Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2901

Cieszy się z każdej sekundy gry

2015-10-10 15:59:52

Robert Kowalówka od początku tego sezonu rywalizuje z Michaelem Łubą o miano rezerwowego bramkarza Comarch Cracovii. W meczu z Naprzodem Janów otrzymał szansę gry przez czterdzieści minut i pokazał się z niezłej strony.


Młody bramkarz w wyjazdowym spotkaniu z Naprzodem Janów rozegrał dwie tercje, w których przepuścił tylko jedną bramkę.

- Cieszę się z każdej sekundy rozegranej w tym sezonie. Walczymy z Michałem o "2" w krakowskiej bramce i zobaczymy jak to się dalej potoczy – mówi Robert Kowalówka dla oficjalnego serwisu klubu.

W trzeciej tercji golkiper został zastąpiony przez Michaela Łubę, który jest jego konkurentem do miana drugiego bramkarza w krakowskiej drużynie. Podobna sytuacja miała już miejsce w spotkaniu z SMS Sosnowiec, ale wtedy zmiennicy Rafała Radziszewskiego wystąpili równo po trzydzieści minut.

- Mieliśmy grać po połowie, ale moja zmiana się trochę przedłużyła, bo było gorąco pod naszą bramką. Dziś ja zagrałem dłużej, innym razem Michał. Jesteśmy drużyną i nie ma żadnych napięć. Obaj jesteśmy młodzi i chcemy grać jak najwięcej, ale jesteśmy też drużyną, a prywatnie dobrymi kolegami – wyjaśnia bramkarz.

Mecz z Naprzodem Janów był kolejnym zwycięstwem Comarch Cracovii w ligowych rozgrywkach. Gospodarze, mimo porażki 1:7, pokazali się z niezłej strony i kilkukrotnie zagrozili krakowskiej bramce strzeżonej przez Kowalówkę. Golkiper zachował jednak zimną krew i swój występ może zaliczyć do udanych. Pokazuje to, że trener Rudolf Roháček nie musi obawiać się o obsadę tej pozycji w drużynie.

- Nie ja powinienem oceniać swoją grę. Wiadomo, gdybyśmy na początku strzelili parę bramek, to byłoby znacznie łatwiej. Niestety, szybko dostaliśmy bramkę wyrównującą, ale później nabraliśmy tempa, strzeliliśmy kilka goli w drugiej i trzeciej tercji i zasłużenie wygraliśmy – podsumowuje grę Robert Kowalówka i dodaje: - Nie ukrywam zadowolenia nawet kiedy udaje mi się wejść na te 5-10 ostatnich minut, bo nabieram doświadczenia. Wiadomo, że Rafał Radziszewski jest niekwestionowaną jedynką w naszej bramce, a my możemy mu jedynie dawać chwilę odpoczynku w meczach z Naprzodem, czy SMS-em.



Powrót

Komentarze:

"Wiadomo, że Rafał Radziszewski jest niekwestionowaną jedynką w naszej bramce, a my możemy mu jedynie dawać chwilę odpoczynku w meczach z Naprzodem, czy SMS-em."...cóż za szacunek dla drużyny przeciwnej...ciesz się że Cracovia ma dobrą obronę a Ty parę strzałów na mecz ( w przypadku Janowa ). życzę ci jak najwięcej puszczonych bramek... odpoczywania w boksie oraz otwierania band...w najlepszym przypadku.
Ty jesteś kurczak? Ty jesteś osioł !!!
Ty jesteś Ksiądz? Ty jesteś osioł !!! Trochę szacunku do drużyn słabszych!!! Cwaniaki...:/
to sie robaczku rozpisałeś na temat...
Żadne cwaniaki osiołku.On się wypowiadał dla strony oficjalnej Klubu to powiedział co myśli.Grają niewiele to się cieszą z każdej minuty.I nikt go pewnie nie pytał co myśli o Naprzodzie.Kumasz/kumacie ?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V