Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4317

Bliscy szczęścia

2015-10-09 22:10:20

Minimalną porażką drugą rundę rozgrywek rozpoczęli hokeiści sosnowieckiego Zagłębia. W piątkowy wieczór podopieczni Mieczysława Nahunko przegrali z TatrySki Podhale Nowy Targ 2:3.

W dzisiejszym spotkaniu w bramce gości zabrakło Ondřeja Raszki, który zmaga się z wirusem żołądkowym.

- Ondřej nie mógł zagrać z powodu problemów żołądkowych. Na pewno należy pochwalić jego zmiennika, Błażej zagrał bardzo dobrze. Pomógł nam w dzisiejszym meczu – przekazał trener Podhala, Marek Ziętara.

W drużynie Zagłębia zadebiutował dzisiaj Łukasz Bułanowski, Sosnowiec opuścił natomiast testowany Branislav Malacha.

Na pierwszego gola kibicom przyszło czekać niemal do połowy regulaminowego czasu gry. Po strzale Jarmo Jokila krążek przed siebie wypuścił Michał Kieler, a fakt ten szybko wykorzystał Krzysztof Zapała strzelając nad parkanem bramkarza Zagłębia. Kilkanaście sekund później prowadzenie gości podwyższył Patryk Wronka, który po szybkiej akcji wstrzelił się w lukę przy prawym słupku bramki sosnowiczan. Prowadzenie przyjezdnych utrzymało się krótko, gdyż w niecałe dwie minuty podopieczni Mieczysława Nahunko doprowadzili do remisu. Najpierw liczebną przewagę na bramkę zamienił Martin Kečkeš, który przymierzył w okienko z niebieskiej linii. Chwile później krążek do bramki Kapicy z bliska skierował Marcin Jaros.

Decydująca o losach spotkania okazała się akcja z 53 minuty meczu. Po błędzie jednego z defensorów Zagłębia Dariusz Gruszka podał na prawą stronę do Wronki, a ten pewnie przymierzył pod poprzeczkę ustalając wynik spotkania. Gospodarze mogli jeszcze doprowadzić do wyrównania, lecz wycofanie Kielera nie przyniosło upragnionego remisu. W jednej z ostatnich akcji bliski trafienia był bramkarz Błażej Kapica, który wystrzelił spod własnego pola bramkowego. Krążek  powoli toczył się w światło bramki lecz ostateczne dogonił go Kečkeš.

Po meczu powiedzieli:

Marek Ziętara (trener Podhala):
Każda drużyna rozgrywając kolejne spotkania gra lepiej. Do momentu podziału ligi dla zespołów liczą się punkty, styl gry jest sprawą drugorzędną.  Myślę, że mecz zemocjonowaliśmy na własne życzenie. Prowadząc dwoma bramkami powinniśmy spokojnie kontrolować mecz. Mieliśmy dużo klarownych sytuacji. Przez zbyteczne faule skomplikowaliśmy naszą sytuację. W trzeciej tercji drużyna pokazała charakter i mimo wszystko jednak myślę, że wygraliśmy zasłużenie.

Mieczysław Nahunko (trener Zagłębia): Pierwszą i trzecią bramkę straciliśmy po indywidualnych błędach obrońców. Poza tym dzisiaj wszystko nam się układało. Zawodnicy zagrali ambitnie, zdyscyplinowanie i w miarę taktycznie. Nie wyglądało to źle, rozgrywaliśmy przewagi i umieliśmy wprowadzić krążek. Zabrakło szczęścia. Plusem jest fakt, że mamy już możliwość złożenia czwartego ataku.


HK Zagłębie Sosnowiec - TatrySki Podhale Nowy Targ 2:3 (0:0, 2:2, 0:1)

Bramki:

0:1 Zapała – Jokila – Haverinen 27.40
0:2 Wronka – Gruszka 28.17
1:2 Kečkeš – Krawczyk 30.22 5/4
2:2 Jaros – Rutkowski – Kowalówka 31.30
2:3 Wronka – Gruszka – Tomasik 53.32

Kary: 4-10 min.

Strzały: 28-31

Widzów:
ok. 450

Sędziowali: Breske oraz na liniach Szachniewicz i Moszczyński

Zagłębie
: Kieler – Kečkeš, Krawczyk, Sikora, Kozłowski T., Kozłowski M. – Horzelski, Kowalówka, Nahunko, Czernadiew, Bułanowski – Jaskólski J., Adnrejkiw, Bernat, Rutkowski, Jaros – Jaskólski A., Stojek, Wąsiński

Podhale:
Kapica – Haverinen, Jaśkiewicz, Tapio, Zapała, Jokila – Różański, Aleksiuk, Wronka, Bryniczka, Gruszka – Łabuz, Mrugała, Wielkiewicz, Neupauer, Michalski – Tomasik, Wojdyła, Stypuła, Olchawski, Zarotyński



Powrót

Komentarze:

Mecz w miarę, przy odrobinie szczęścia wpadłby chociaż punkt. Zagłębie robi postępy w grze, wzmocnienia i gra na 4 ataki też zadziałały. Ciągle popełniamy głupie indywidualne błędy w obronie, no ale trudno. Bardzo młody skład to niech się uczy.
Po obejrzeniu meczu w Sosnowcu pytam, czemu zawsze w okolicy kamer przebywają same buraki i trzeba wysłuchiwać ich przekleństw i mądrości przez 60minut - najgorsze, jest to że tak jest na większości lodowisk - chamstwo i buractwo dominuje, a My się dziwimy, że kibiców nowych nie ma.
Co do meczu - Podhale słabiutko brakuje tego czegość w ich grze. Najważniejsze 3pkt.
Parcie na szkło :)
Nieciekawie wygląda gra Podhala. Ważne trzy punkty a o stylu trzeba zapomnieć. Myślę że jeszcze nie jedna drużyna zgubi punkty z Zagłębiem bo grają coraz lepiej. Hej Podhale.
Hala pełna ;)
Gratulacje dla Podhala za zwycięstwo w meczy wyjazdowych oraz słowa uznania dla pokonanych za walkę do samego końca.Jednak niepokojące są przestoje w grze nowotarskiej drużyny, które można zaobserwować od jakiegoś czasu zwłaszcza w meczach na "wyjeździe". Po kilku bramowym prowadzeniu, pozwalamy sobie na nonszalancje w grze, która często kończy się wynikiem na styku do samego końca a czasami nawet porażką, wydawałoby się wcześniej, zwycięskiego meczu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V