Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7274

Rewelacyjna Polonia pokonuje Sanok

2015-10-09 21:50:35

Niezwykle udanie rozpoczęli rundę rewanżową ekstraligi hokeiści bytomskiej Polonii. Drużyna Dariusza Jędrzejczyka zwyciężyła w spotkaniu o "sześć punktów” z Ciarko PBS Bank STS Sanok 5:2, rewanżując się rywalom za porażkę w Sanoku. Tym samym niebiesko-czerwoni już do sześciu przedłużyli swoją serię wygranych na własnym lodzie.

W Bytomiu w drużynie z Podkarpacia wystąpił nowo pozyskany łotewski obrońca Artūrs Salija. Zabrakło za to niezgłoszonego jeszcze do rozgrywek Sylvestra Bzdyla, chorego Joni Tuominena, oraz kontuzjowanego Rafała Ćwikły. Poloniści przystąpili do meczu w najmocniejszym składzie, choć Matej Cunik zmagał się z kontuzją.

Prowadzenie w 11. minucie objęli goście, którzy wykorzystali liczebne osłabienie Polonii. Swoją pierwszą bramkę na polskich lodowiskach zaliczył uderzeniem spod niebieskiej Toni Dahlman. Stracony gol nie załamał bytomian, którzy szybko, bo już po niespełna trzech minutach zdołali doprowadzić do wyrównania, także mając na lodzie więcej graczy. Gumę za bramką rywali rozegrali Łukasz Dybaś z Marcinem Frączkiem, a następnie podanie tego drugiego wykorzystał Łotysz Edgars Cgojevs z najbliższej odległości pokonując Jakuba Čecha. Niebiesko-czerwoni poszli za ciosem i w 17. minucie podczas kolejnej przewagi (po raz drugi na ławce kar Bogusław Rąpała) po akcji pierwszego ataku Błażej Salamon strzałem bez przyjęcia wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Trzecie trafienie dla Polonii, zdobył na 35 sekund przed przerwą po podaniach Błażeja Salamona oraz Michała Działo mocnym uderzeniem Martin Przygodzki.

Druga tercja to usilne próby odwrócenia losów meczu przez drużynę z grodu Grzegorza. Przyjezdni w tej odsłonie strzelali na bramkę Filipa Landsmana aż 24-krotnie jednak bez rezultatu. Zespół Dariusza Jędrzejczyka odpowiedział tylko pięcioma uderzeniami, ale jeden z nich był skuteczny. W połowie spotkania po raz drugi tego dnia sposób na golkipera STS-u znalazł Edgars Cgojevs, dobijając z bliska strzał z niebieskiej Sebastiana Owczarka.

Grający cały mecz bardzo dobrze taktycznie gospodarze, mając po 40 minutach trzy bramki przewagi, mogli w ostatniej tercji skupić się na uważnej grze w obronie. Szkoleniowiec sanoczan Kari Rauhanen postanowił dokonać zmiany na pozycji bramkarza. Broniącego pierwsze dwie odsłony Jakuba Čecha zastąpił Mateusz Skrabalak. Dążenia do zdobycia drugiej bramki hokeistów STS-u przyniosły efekt w 56. minucie, po tym jak Samuel Roberts uderzeniem spod bandy zaskoczył Filipa Landsmana. Na minutę i 30 sekund przed końcem goście zagrali vabank, wycofując bramkarza. Wykorzystali to bytomianie, gdy na 4 sekundy przed ostatnią syreną zasłużone zwycięstwo przypieczętował strzałem do pustej bramki Dávid Tomečko. Co ciekawe był to już trzeci mecz z rzędu na swoim lodowisku, w którym Polonia trafia w takich okolicznościach do siatki rywali. Niebiesko-czerwoni pokonując STS Sanok zrobili duży krok w kierunku awansu do silniejszej szóstki.

Po meczu powiedzieli:
Dariusz Jędrzejczyk, trener Polonii Bytom: - Bardzo ważne trzy punkty. Oczywiście cieszymy się tym bardziej, gdyż mieliśmy trochę kłopotów, bo Matej Cunik grał z kontuzją, a Kamilowi Falkenhagenowi pękła łyżwa i nie grał od drugiej tercji. Zaczęło się niezbyt dobrze. Sanok jest bardzo mocny w przewadze i strzelili nam bramkę właśnie mając więcej zawodników na lodzie. Przeciwnicy byli bardzo groźni w tych przewagach. Przy grze pięciu na pięciu to my kontrolowaliśmy grę. Mając cztery pełne formacje, gdzie przeciwnik miał trzy, mogliśmy narzucić szybkie tempo i taki był plan żeby ich zmęczyć. W zasadzie taktyka ta zdawała egzamin. Troszeczkę to się nam popsuło w drugiej tercji, gdzie złapaliśmy dwie kary pod rząd, napędziliśmy rywali, a sami się zmęczyliśmy, bo wiadomo wtedy trzeba grać najlepszymi zawodnikami. Udało się to jednak przetrzymać i trzecią tercję to myśmy mogli, a oni musieli.

Tomasz Demkowicz, II trener Ciarko PBS Bank STS Sanok: - Mieliśmy swoje sytuacje, których nie wykorzystaliśmy, przegrywając mecz za sześć punktów. Dziś zbyt łatwo straciliśmy bramki, sami mając problem by coś strzelić.

TMH Polonia Bytom - Ciarko PBS Bank STS Sanok 5:2 (3:1, 1:0, 1:1)
0:1 Toni Dahlman - Quinn Sproule - Travis Ouellette (10:52) 5/4
1:1 Edgars Cgojevs - Marcin Frączek - Łukasz Dybaś (13:19) 5/4
2:1 Błażej Salamon - Marcin Słodczyk - Martin Przygodzki (16:50) 5/4
3:1 Martin Przygodzki - Błażej Salamon - Michał Działo (19:25)
4:1 Edgars Cgojevs - Sebastian Owczarek - Marcin Frączek (29:46)
4:2 Samuel Roberts - Mike Danton (55:19)
5:2 Dávid Tomečko - Dmytro Demjaniuk (59:56) do pustej bramki

TMH Polonia Bytom: Landsman (Kraus - nie grał) - Cunik (2), Działo; Salamon, Słodczyk, Przygodzki (2) - Owczarek, Falkenhagen; Dybaś, Frączek (2), Cgojevs - Lipsbergs, Kulik; Tomečko, Drozd, Demjaniuk (2) - Uherek, Stępień; Kłaczyński, Krzemień, Wieczorek (2). Trener: Dariusz Jędrzejczyk

Ciarko PBS Bank STS Sanok: Čech (od 40:00 Skrabalak) - Roberts, Sproule; Strzyżowski, Dahlman (2), Ouellette - Salija, Rąpała (4); Breault, Danton, Sliwinski - Demkowicz, Olearczyk; Biały, Kostecki (2), Naparło - Bielec (Wilusz n/g). Trener: Kari Rauhanen

Sędziowali: Tomasz Heltman (główny) - Jacek Bernacki, Piotr Madeksza (liniowi)
Kary: 10 - 8 min.
Strzały: 36 - 40 (18-7, 5-24, 13-9)
Widzów: 290



Powrót

Komentarze:

Ta ciągła krytyka w wykonaniu sanockich kibiców już jest frustrująca, dziwię się, że komuś chce się w ogóle pracować czy grać w sanockim klubie. Raz jedziecie po swoich zawodnikach, niejednokrotnie im ubliżając, to znowu po trenerach, działaczach. Później piszecie grać młodzieżą, równocześnie wywieracie presje na kolejne transfery. Najlepsi są Ci (oczywiście nie wszyscy), co pojechali nad Tamizę zarobili trochę grosza i wrzucają swoje mądrości, a jeszcze nie tak dawno „rzucali kamieniami w szkołę”

Ludzie opamiętajcie się.

Teraz pewnie będzie lincz! Ostatnio jakieś protesty, zwijanie flag, przecież to było nie do pomyślenia za czasów Torsanu, a niejednokrotnie dostawaliśmy baty! Uderzcie się sami w pierś, czy to jest właściwy kierunek. Atmosferę tworzymy My wszyscy a nie tylko Prezes, trener czy zawodnicy.
Wszystko jest spowodowane tym, że po latach ,,przeciętnych'' , nagle powstała drużyny, która wywalczyła 2 mistrzostwa polski czy też te 2 puchary i wszyscy do tego przywykli , że Sanok od teraz zawsze gra o najwyższe cele no i ciężko się z tym pogodzić, że w tym sezonie idzie tak słabo... Zamiast wgl się cieszyć, że drużyny istnieje bo przecież groziło widmo upadku!
No jakiś rozsądny głos! Trzeba pamiętać,że życie to ciągła podróż pod górkę i z górki. To samo w sporcie. Kiedyś Unia wygrywała w Sanoku 20:1, niedawno przegrywała 0:8. Tychy dostawały 9:1, teraz pykają 7:0.to normalne w naszym kraju,gdzie nie ma stabilizacji organizacyjnej,ani finansowej. Trzeba się z tym pogodzić i próbować znaleźć odrobinę adrenaliny w tym co jest dostępne na daną chwilę.
Ujfalusi ale nie uważasz że co sezon wymiana połowy składu pokazuje w pewnym sensie niekompetencje ? W końcu tak się to skończyło a nie musiało.
Z kibicami w Sanoku już dasno nikt się nieliczy Kolego. Poza tym t nie chodzi o to, że Sanok nie gra o wyzsze cele w tym roku, tylko o to, że gra sporo poniżej możliwości. Tu jest glowny problem i źródło niezadowolenia kibiców, a nie to że gramy o 6 miejsce. Kto ma rozum ten wie o co gramy i nie z tego powodu kibice są niezadowoleni. A za atmosferę w klubie też nie oni odpowiadają.
Z kibicami w Sanoku już dasno nikt się nieliczy Kolego. Poza tym t nie chodzi o to, że Sanok nie gra o wyzsze cele w tym roku, tylko o to, że gra sporo poniżej możliwości. Tu jest glowny problem i źródło niezadowolenia kibiców, a nie to że gramy o 6 miejsce. Kto ma rozum ten wie o co gramy i nie z tego powodu kibice są niezadowoleni. A za atmosferę w klubie też nie oni odpowiadają.
Nie chodzi oto.Trochę się mylisz-chociaż masz dużo racji.Ale ...no właśnie jest to ale...było gadane gramy juniorami(złota drużyną) jeżeli się uda rozpocząć sezon, później gadali gramy juniorami plus paru doświadczonych graczy.A okazało się że kilku juniorów odeszło,część mało gra a nasprowadzaliśmy za pewnie nie małą kasę "kilku" obcokrajowców i gadanie o walce o połowie tabeli i tak pewnie miało być ale życie pokazało zarządowi że tak się drużyny nie buduje.Dziwisz się więc że kibice się już wkurzają?.Nie ma co porównywać dawnych czasów torsanu,to był inny świat a i zawodnicy charakterni którzy potrafili walczyć !!! i nikt porażek nie przyjmował jak teraz bo przegrana niby jest jedna ale przegrana przegranej nie równa.mamy 15pktów na tyle meczy i na dodatek zdobytych poza Polonią (która miała być na dole) i Jastrzębiem (które zapewne miało podobny budżet jak my) z zespołami najsłabszymi.Mieliśmy walczyc z Orlikiem,Unią,Polonią,Podhalem a walczymy chyba sami ze sobą.Nie wiem w czym problem,może za późno drużyna budowana,może trener jednak nie taki dobry,może zawodnikom brak motywacji?,może coś w szatni jest nie tak?...nie wiem ale wiem jedno na papierze nie mamy wcale tak słabej drużyny,przyszli zawodnicy z dobrym CV ale nic nie grają i gdzieś widocznie jest problem.A najdziwniejsze jest że nie jeden a każdy gra poniżej własnych umiejętności.Druga sprawa polityka klubu,prawie od samego początku informacji dla kibiców tak ciężko przychodzą,problemy z karnetami,kuriozalny pomysł z transmisjami płatnymi na dodatek cena większa niż bilet gdzie chyba nigdy z taką sytuacją się nie spotkałem,przepychanki z miastem,prezes chyba na złość dany,same te rzeczy pokazują jaką amatorką w tym sezonie jest klub a miało byc inaczej a kończy się znowu na zwykłym gadaniu.Dziwne decyzje z transferami.Nie będę mówił już o Cichym,Endalu,Pitrusie bo szkoda słów...a ta 3jka zrobiła by różnice ,lepiej było ich 3mieć niż naszych wszystkich obcokrajowców i pewnie gra wyglądała by lepiej.Temat rzeka ....Tak więc powody do narzekania są ....Chociaż nie pochwalam ostatniego zwijania Flag itp.
W Sanoku jest sporo kibiców sukcesu akcja protestacyjna na trybunach i kabaret na konferencji to pokazał.
Ujfalusi. Może masz rację, ale na ten moment nie znajduję innego słowa jak: dramat!
Ten Cech to zadna rewelacja mysle ze na poziome Mateusza czyli mamy 2-och przecietnych bramkarzy znow transfer nie wyszedl zarzadowi. O szostce mozemy jedynie pomazyc.
Gratulacje dl Polonii!!!
*dla
Z takimi wynikami jakie odnosi drużyna, trener Demkowicz i Ćwikła już dawno by zostali zwolnieni ...
Oni chcieliby go zwolnić, ale nie znają fińskiego.
Trener porozumiewa się z zawodnikami jak i mediami w Języku Angielskim.Nie potrzebują fińskiego.
a czego sie spodziewałeś ze zawsze będzie kolorowo ? Polonia jest mocna i tyle
Serio???
Oby w niedługim czasie nie okazało się że Sanok oszukiwał kibiców i nie tylko swoich...bo nie uwierzę gdy będą wygrywać i wpajać nam że drużyna się zgrała...
Dla mnie dziwna decyzja sponsorów, że powierzyli klub człowiekowi, który na hokeju się zupełnie nie zna, ba rządzi samodzielnie i chyba się pogubił. Dlaczego do dzisiaj w Zarządzie nie ma innych osób, nawet przedstawicieli sponsorów, zawsze z dyskusji, różnicy zdań wyniknie coś pozytywnego, a tak mamy to co mamy.

Sprawa jest prosta, jeśli trener odpowiadał za transfery, to jest dwa wyjścia, albo wylatuje natychmiast! Albo dajemy mu szansę i czekamy cierpliwie na następny sezon, ten już można zapisać na straty!
Jak nie zrobią szóstki to play off na start w plecy bo Cracovia i Tychy to nas szybko zjedzą 3-0.
Uważam, że obecny Prezes popełnił gigantyczny błąd, słuchając kibiców!!!, sprowadzając Dantona. Niczym nie zachwycił oprócz słynnego rajdu bodajże z Toruniem. W kilku spotkaniach, mając kilka setek zawiódł, a punkty uciekły. Nie wyróżnił się w najważniejszym etapie rozgrywek, podejrzewam, że przyjechał nieprzygotowany.
O ile dobrze kojarzę to Danton nie wlicza się do limitu więc to nie była zła decyzja. Nie wydaje mi się, żeby zawodnik po którym widać, że wie co to siłownia i miał oferty z innych klubów przyjechał nieprzygotowany.
Dość tej hańby i brak poszanowania kibica albo gracie pozytywnymi wynikami dlakibiców albo pakować manatki i paszoł von bo kibice już powoli tracą cierpliwośc ileż można czekać.
Po pierwsze to oni mają kibiców daleko w * zawodnicy robią co chcą są kompletnie nie przygotowani do sezonu bo niby gdzie się mieli przygotować ? Niektórzy tak wiedzieli że w Sanoku będą grać więc przygotowywali się w Klubie Hades są to tacy zawodnicy jak Strzyżowski ,Wilusz,Biały Cwikła gwiazdorzyli bo wiedzieli że i tak będzie oparta na nich drużyna drudzy przygotowywali się za wielką wodą przykładem Kostecki ,Śliwinski który w klubie tamtym to chyba ostrzył łyzwy bo pomysłu na grę w hokeja to on nie ma pozostali to przyjechali z łapanki to mamy dzisiaj tego efekty taka jest cała prawda a trener co ma powiedziec jak ma kontrakt tak potpisany żeby kasę brać to bierze a nie trzeba być bardzo mądrym że w naszej lidze można zdobyć mistrza nawet z usmego miejsca jak ma się kasę transfery można robic do konca stycznia więc kupuje się sześciu porządnych zawodników z bardzo dobrym bramkarzem i w naszej buraczanej lidze można stanąc na najwyższym stopniu pudła . Co chodzi o Sanok to za zarządzaniem klubem wzięli się ludzie bez pojęcia którzy bawią się chwilą Sanok postrzegany będzie zawsze jako klub nie poważny bo niepowarznie traktuje tu się powarznych zawodników tylko proszę z niektórymi porozmawiać dlaczego nie chą grać w Sanoku proszę zadzwonić do takich zawodników jak B.Pociecha ,M.Vozdeckiego czy M.Cichego bo do Dantona nie on jest maskotką naszej drużyny tylko ta maskotka robi z nas wariata jak i ten klub z nas kibiców.
brawo Polonio !
"rewelacyjna Polonia" i 290 widzów ;)
Frekwencja zaniżona jak zwykle na hokej.net a wszystko przez brak zgody na organizacje imprez masowych ;) Faktyczna liczba widzów była o wiele większa , to już było tutaj przerabiane pod jakimś artykułem na temat Bytomian.
szumowiny
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V