Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6465

Trenują i chcą kontynuować zwycięską serię

2015-10-07 20:43:55

Hokeiści Comarch Cracovii udanie zakończyli pierwszą rundę PHL, odnosząc aż 10 zwycięstw. Krakowianie niczym walec miażdżą kolejnych rywali i pewnie zmierzają w kierunku pierwszego miejsca w tabeli. Zawodnicy „Pasów" podczas kilkudniowej przerwy w rozgrywkach nie próżnują i chcą kontynuować dobrą passę.

Falstart

Wygrany mecz z Orlikiem Opole był szóstym z rzędu i dziesiątym zwycięstwem w sezonie hokeistów Comarch Cracovii. Drużyna prowadzona przez Rudolfa Roháčka i Mariusza Dulębę po jedenastu meczach ma na swym koncie 29 „oczek” i zajmuje drugą pozycję w tabeli. Co warte podkreślenia, lider – GKS Tychy uzbierał 33 punkty, jednak ze względu na udział w Pucharze Kontynentalnym tyszanie rozegrali awansem trzy spotkania.

To właśnie ekipa z piwnego miasta spędziła najwięcej snu z powiek  szkoleniowców. Tuż przed startem sezonu w meczu o Superpuchar Polski krakowianie ulegli rywalom aż 1:6, będąc optycznie słabszą drużyną. Okazja do rewanżu przyszła już dwa tygodnie później w lidze i tu również niewiele się zmieniło – mistrzowie Polski dominowali w każdym elemencie hokejowego rzemiosła, pewnie pokonując „Pasy” 5:2.

- Przyczyną tych porażek w głównej mierze był brak zgrania. Warto również zaznaczyć, iż Tychom wszystko wychodziło, a nam bardzo ciężko w tamtym okresie było o bramki. Po analizie tych meczów wyciągnęliśmy wnioski i poprawiliśmy grę w tym elemencie – mówi II trener Comarch Cracovii Mariusz Dulęba.


„Silnik Diesla”


W międzyczasie krakowianie bez najmniejszych problemów odprawili Naprzód Janów i Zagłębie Sosnowiec, a także po dogrywce zwyciężyli Polonię Bytom. Z każdym kolejnym meczem ich gra się poprawiała, a zawodnicy poszczególnych formacji coraz lepiej rozumieli się na lodzie. Efektem tego były wygrane z innymi groźnymi rywalami – m. in. TatrySki Podhalem Nowy Targ, Ciarko PBS Bank STS Sanok czy JKH GKS Jastrzębie.

Po pierwszej rundzie hokeiści „Pasów” uzbierali 29 punktów oraz strzelili 66 goli, co daje najwyższą średnią w lidze: równo 6 bramek na mecz oraz najwyższą skuteczność strzałów - ponad 17,5%. Krakowianie również doskonale radzą sobie w defensywie, tracąc dotychczas tylko 18 goli – najmniej w rozgrywkach, a także odznaczają się najlepszym współczynnikiem obrony osłabień – 97,8 %.

- Pierwsza runda w naszym wykonaniu przypominała silnik Diesla. Trochę się rozgrzewaliśmy, ale jak już złapaliśmy temperaturę to jedziemy od zwycięstwa do zwycięstwa. Generalnie nasz zespół cały czas się zgrywa i z meczu na mecz wygląda to lepiej. Jest coraz więcej widowiskowych akcji oraz skuteczność jest dużo lepsza - trafnie podsumował asystent Rudolfa Roháčka.


Wracają do zdrowia


Zawodnicy Comarch Cracovii przed startem drugiej części rozgrywek przygotowują się swoim standardowym trybem, trenując na lodzie oraz ćwicząc wytrzymałość i kondycję. Bez wątpienia dobrą wiadomością dla szkoleniowców jest powrót do zdrowia rekonwalescentów: Damiana Kapicy (zapalenie nadgarstka) i Rafała Dutki (uraz więzadeł pobocznych). Po operacji ręki treningi wznowił również Peter Novajovský, jednak Słowak póki co trenuje tylko na rowerze stacjonarnym.

- Wraca do nas Damian Kapica, który powinien być już w 100% gotowy na Janów. Rafał Dutka również jest do naszej dyspozycji. Przygotowania idą naszym normalnym cyklem, tak by zawodnicy byli w optymalnej dyspozycji na piątkowy mecz – zapewnia trener.


Kontynuować zwycięską serię


Już w piątek 9 października krakowianie zmierzą się na Jantorze z Naprzodem Janów. Rywale Cracovii nie są w najwyższej formie, tracą mnóstwo goli i zamykają ligową tabelę. Hokeiści z dzielnicy Katowic przegrali również wysoko w Krakowie, ulegając na inaugurację ekipie z Siedleckiego aż 3:8.

- Traktujemy każdego przeciwnika z szacunkiem. Wiemy w jakiej sytuacji jest Janów, ale ten zespół z pewnością na własnym terenie tanio skóry nie sprzeda – przestrzega Mariusz Dulęba.

A już w niedzielę 11 października Comarch Cracovia podejmie na własnym lodzie rewelację obecnych rozgrywek – Polonię Bytom. Początek spotkania o godz. 18:30.



Powrót

Komentarze:

Judasze wracają do gry, jakie to wzruszające. Czekam na Dutkę na tafli w NT, oj czekam.
Ciekawe czy nazwałbyś siebie Judaszem gdyby inny pracodawca zaproponował ci dużo większą kasę ???

Punkt widzenia zależy .....
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V