Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5380

Pewna wygrana Cracovii w derbach

2015-09-25 22:20:39

W derbach Małopolski Comarch Cracovia pewnie pokonała TatrySki Podhale Nowy Targ 5:1. Po dwie bramki dla krakowian zdobyli Kacper Guzik oraz Patrik Svitana, a jedno trafienie dorzucił Maciej Urbanowicz. Honorowego gola dla nowotarżan strzelił Dariusz Gruszka. W końcówce karą meczu za uderzenie głową został ukarany Bartosz Dąbkowski.

Już od pierwszych minut to Cracovia była stroną dominującą w tym spotkaniu. Przykładem tego była akcja z pierwszej minuty, gdy na bramkę gości szarżował Kacper Guzik, który w tym meczu zagrał w drugiej formacji. Późniejszy bohater spotkania zaliczył jednak falstart, bowiem przy uderzeniu złamał mu się kij.

Kilka minut później napastnik potwierdził jednak, że tego dnia będzie niezwykle groźny: Gdy na ławce kar siedział Dariusz Gruszka, krakowianie rozegrali zamek i strzałem z pomiędzy kół bulikowych, Guzik otworzył wynik spotkania.

- Gola zdobyłem po podaniu Macieja Urbanowicza, który ściągnął wszystkich zawodników na siebie i idealnie dograł mi krążek. Strzeliłem po długim słupku i wpadło - wyjaśnia Kacper Guzik.

W 15. minucie było już 2:0 dla gospodarzy: Patrik Svitana uderzył z kilku metrów, a Ondřej Raszka nie był w stanie zatrzymać krążka. Po straconych bramkach zawodnicy Podhala nie mogli dojść do siebie, czego efektem były częste ataki krakowian. Po jednym z nich padła trzecia bramka, a jej autorem był ponownie Svitana. Zawodnik otrzymał dobre podanie zza bramki od Krystiana Dziubińskiego i strzałem w samo okienko podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Na początku drugiej odsłony nowotarżanie próbowali gonić wynik, jednak czynili to nieskutecznie. Wraz z upływającymi minutami graczom gości zaczęły puszczać nerwy i w związku z tym posypały się kary. Tymczasem krakowianie kontrolowali grę i dorzucali kolejne trafienia. W 29. minucie drugiego gola, po asystach Macieja Rompkowskiego i Erika Spady'ego, strzelił Guzik, który oprócz bramek, zdobył jeszcze w tym meczu asystę.

- Pierwszy raz w Krakowie spotykam się z tym, by krążek tak ładnie odbił się od bandy. Było to po strzale Rompkowskiego, potem ja uderzyłem i udało się - mówi napastnik.

Mimo prowadzenia 4:0, gospodarzom ciągle było mało i wciąć dążyli do podwyższenia wyniku. Na kwadrans przed zakończeniem spotkania kapitalną akcją popisał się Dziubiński: Napastnik gospodarzy w pięknym stylu minął dwóch zawodników gości i idealnie dograł krążek Petrowi Šinaglowi, jednak ten trafił w poprzeczkę. W 48. minucie było już jednak 5:0, a strzelcem bramki był Maciej Urbanowicz.

W końcówce honorowego gola dla nowotarżan zdobył Dariusz Gruszka, a na 5 sekund przed końcową syreną karę meczu za uderzenie głową otrzymał Bartosz Dąbkowski.

- Od samego początku dobrze weszliśmy w ten mecz i strzeliliśmy trzy bramki. To pierwsza tercja ustaliła to spotkanie, a później kontrolowaliśmy grę. Dzisiaj dobrze graliśmy w przewagach. Dostałem dobre podanie na środek, strzeliłem sprzed obrońcy i udało się zdobyć gola. Nie była to pierwsza taka bramka - skomentował Maciej Urbanowicz.

Powiedzieli po meczu:

Marek Rączka, II trener TatrySki Podhala Nowy Targ: Zawodnicy Cracovii rozegrali dobry mecz i byli konsekwentni do końca. Co do naszej gry to według oceny sędziego musieliśmy być bardzo brutalną drużyną, gdyż graliśmy prawie dwadzieścia minut w osłabieniu. W przewadze liczebnej zagraliśmy tylko ostatnie pięć sekund meczu.

Rudolf Rohaček, trener Comarch Cracovii: Z naszej strony był to dobry mecz, a zwłaszcza pierwsza tercja, która ustawiła spotkanie. Później staraliśmy się grać bardziej z tyłu, by nie stracić przypadkowej bramki, po której Podhale mogłoby zmienić wynik. Udało nam się to i jestem zadowolony z meczu.


Comarch Cracovia - TatrySki Podhale Nowy Targ 5:1 (3:0, 1:0, 1:1)

1:0 Kacper Guzik - Maciej Urbanowicz, Grzegorz Pasiut (7:14, 5/4),
2:0 Patrik Svitana - Krystian Dziubiński, Petr Šinagl (14:12),
3:0 Patrik Svitana - Krystian Dziubiński, Maciej Urbanowicz (18:09),
4:0 Kacper Guzik - Mateusz Rompkowski, Erik Spady (28:25),
5:0 Maciej Urbanowicz - GrzegorzPasiut, Kacper Guzik (47:43, 5/4),
5:1 Dariusz Gruszka - Patryk Wronka (58:56).

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Mateusz Bucki, Paweł Pomorzewski (liniowi).
Minuty karne:
27 (w tym kara meczu dla Bartosza Dąbkowskiego) - 18 (w tym kara techniczna 2 min).
Widzów: 1100.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba n/g) - Rompkowski, Spady, Svitana (2), Dziubiński, Šinagl - Dąbkowski (25), Wajda, Urbanowicz, Pasiut, Guzik - Noworyta, Kruczek, Drzewiecki, Słaboń, Kapica - Paczkowski, Maciejewski, Domogała, Wróbel, Kisielewski.
Trener: Rudolf Roháček

TatrySki Podhale Nowy Targ: Raszka (B. Kapica n/g) - Haverinen, Sulka (4), Jokila, Zapała, Tapio - Różański, Aleksyuk, Gruszka (4), Bryniczka, Wronka (2) - Łabuz, Mrugała (4), M. Michalski, Neupauer (2), Wielkiewicz - Jaśkiewicz, Tomasik, P. Michalski, Olchawski, Zarotyński.
Trener: Marek Ziętara



Powrót

Komentarze:

Cieszy dużo lepsza postawa Kacpra i Spady'iego. W ogóle jakby Nasi zaczynali nabierać szybkości- może beton zaczyna puszczać...
Dziwnie zagrał Kapica. Miałem wrażenie ze gra sprawiała mu sporo bólu.

No i spore jednak rozczarowanie grą Podhala. Spodziewałem sie sporych emocji a tu d...a.
Potwierdzam. Podhale zagrało tak jakby się im nie chciało- wolno, wolno i jeszcze raz za wolno. Jak muchy w smole. Spodziewałem się meczu na styku.
Widać, że Podhale dużo lepiej sobie radzi na własnym lodzie - mecze na wyjazdach takie niemrawe.
Nie próbuje usprawiedliwić słabej gry Podhala ale ma wrażenie że sytuacja powtarza się z poprzedniego sezonu. Z uwagi na bardzo małe możliwości kadrowe mecze na wyjazdach gramy bez zaangażowania. Natomiast u siebie na maksa dla kibiców bo ich po prostu więcej przyjdzie i więcej kasy za bilety. Niestety nie mamy takich warunków pod każdym względem jak Cracovia i szkoda ale u nas będzie Wam ciężej.... OBY!!! Pozdrawiam
Zawodnicy Cracovii chyba zaczynają się docierać, bo dziś z przyjemnością oglądało się ich grę. Nie wiem jedynie ile zasługi w tym słabego Podhala, które bramce Cracovii praktycznie w ogóle nie zagrażało.
Jeden słabszy mecz, szkoda myślałem że będzie na styku i Podhale zrobi małą niespodziankę. Wczoraj przegrani a jutro u siebie za 3pkt.
Podhale pod pressingim zagrało wyjątkowo słabo,rozdawanie 3 punktów przed meczem przynosi pecha....pisałeś o tym dzień wczesniej ale to Cracovia mnie pozytywnie zaskoczyła i bardzo dobra taktyka Rohacka! W tym meczu na 3 piątki.
Nic sie niestalo Podhale :)
nastepny mecz z Pasami wygramy u Siebie.
Pachuczki niezle pojechal z karami na druzyne Podhala i jak mam byc normalnie jesli sedzia traktuje zawodnikow nierowno nakladajac kary tylko na jedna druzyne? ten gosc niepowinnien sedziowac w ekstraklasie.
w niedziele podejmujemy Unie i innego wyniku byc niemoze jak tylko 3 punkty w domu. HEJ HEJ PODHALE
Pachucki sędziował w miarę dobrze.. Zauważyłem może 2-3 kary, które albo niepotrzebnie odgwizdał, albo tego nie zrobił.

Co do Podhala, zagrali słabo, bardzo słabo, ale od samego początku sezonu widać, że nie grają dobrego hokeja na wyjazdach, szczególnie w I tercji. Dopiero potem się budzą, ale wtedy jest już za późno.
Podhale2014, byles widziales ze takie farmazony wypisujesz?
rozczarowałeś mnie wiesz że lubie Podhale i mecze z wami,ale jako obiektywny forumowicz mogłeś napisać coś o bardzo dobrej grze Dziubińskiego i Kapicy....to było widać!Pozdrawiam.
och przepraszam ze Swoje zdanie :)
opinie Emerycika mam gdzies wiec nieudzielaj sie koniu.
A ja na meczu byłem i nawet kibice Cracovii śmiali się z Pachuckiego za te kary.
Podhale2014, wielki kibicu z emigracji - mam takie same prawo do wypowiedzi tutaj jak Ty - więc nie pisz mi, żebym się nie wypowiadał
W Krakowie macie fajnego spikera :) Nie zna z jakimi numerami grają wasi zawodnicy a tekst: "oznaczony numerem" rodem jak z obozów.

Ale kibice in minus, rozumiem wspierać swoją drużynę, ale róbmy to obiektywnie, a nie że Dąbkowski walnął Kojota, a tu od razu sędzia taki zły. I jeszcze zachowanie, poniżej poziomu.. teksty zabić owcojebców itd.. Brawo, szczególnie, że to od starszych ludzi.
Ale to ponoc w nt bydlo jest...
Sheep, a skąd wiesz? Udało Ci się wejść na halę? Nie sprawdzali w dowodzie z którego jesteś powiatu? :P
Hehehe... owcojebcy... A to nie czasem ci co stanowią o sile Cracovii? Podhalanie i Kryniczanie? Zapraszamy w nasze piękne góry :) Tych z kompleksami również :)
Q...a najwiecej do powiedzenia maja ci których przypuszczam na meczu nie było!
Ani jednego okrzyku jeb...Podhale czy owco... podjętego przez publikę. Jeśli na meczu zdażyło sie coś takiego usłyszeć to był to margines, pojedynczy epizod.

25 paź zobaczymy jak wyglada kultura w wykonaniu waszym.

Sheep, emerycki zapraszam do polemiki na temat "gościnności" po meczu w NT.
Co do tych owcojebców - niestety zawsze się trafi kilku *ów na trybunach :( Mnie też żenowało zachowanie jednego, siedział taki przede mną, łysy, w krótkich zielonych spodenkach i lżył na graczy Podhala. Jeszcze raz: że-na-da.

Ale paru *ów nie powinno przesłaniać całokształtu - widziałem kibiców Podhala (koszulki, szaliki) wmieszanych w tłum kibiców Cracovii, którzy dobrze się bawili i najwyraźniej czuli się bezpiecznie. Czy ja na mecz w Nowym Targu też mogę pojechać w koszulce i szaliku Cracovii, usiąść gdzie chcę i bezpiecznie kibicować swojej drużynie?
Jak byś mógł wejść i zachowywał się normalnie, jak gość, to nie widzę powodu, żeby coś Ci się miało stać. Niestety, do remontu hali lub wybudowania nowej, taki scenariusz będzie trudny do sprawdzenia. Jedyną pociechą dla kibiców gości, jest transmisja z każdego meczu w Nowym Targu.
craxa77 byłem na meczu, widziałem i słyszałem. Jeb**ć Podhale było kilka razy i to nawet przez wasz "młyn". A krzyczenie na Jokile: emigrant to już jest całkowite zero... Może po prostu byłem po całkiem innej stronie lodowiska.

Ja mówiłem tylko o przykładach, a tak samo jest w NT, że kilka osób... i najbardziej mi chodziło o tą waszą stronniczość.

Komentarz też ten pisałem już po 8-9 meczach Podhala w Krakowie :)
Sheep po pierwsze nie ma u nas młyna od kilku sezonów.
Po drugie na meczu zawsze jestem raz po jednej raz po drugiej stronie w ok bramki przeciwnika i nie słyszałem żeby były takie okrzyki.
Po trzecie thebile są wszędzie i tak należy taki epizod traktować
Po czwarte Rspct już napisał ze byli kibice od Was i w trakcie jak i w przerwach nie zauważyłem żeby coś złego im sie stało.

Powtórzę i mam nadzieje ze będzie cię stać na obiektywizm 25 paź
Co do okrzyków na naszych trybunach to chyba nic dziwnego za dawnych czasów jak i teraz mimo ze nikt nie możne wejść na lodowisko Podhala jak przyjedzie jakikolwiek zespól a zwłaszcza Cracovia wznoszone są obraźliwe okrzyki tak się składa ze tym kolesiem bylem ja i nie wstydzę się swego zachowania zawsze były okrzyki i będą a Podhale święte nie jest zresztą co to za okrzyk "*" bynajmniej to padało z moich ust .
wycięło mi miało być past.u.c.h.y na hale owce paść tyle cieszcie się ze na hokeja przychodzą raczej normalni kibice i ze jako przyjezdni mogliście chodzi miedzy kibicami bo z tego co pamiętam na Podhalu nigdy się tak nie dało
Panowie nie raz, nie dwa stałem.
Wiem jak to jest, tylko jednak my nie mamy do tego hali, a jak już mamy wspominać stare czasy, to przez kogo jest u nas zakaz wpuszczania przyjezdnych? Ktoś pamięta.. no właśnie.. PRZEZ KIBICÓW CRACOVII.. Którzy w pewnym sezonie kibicując u nas na lodowisku w akwarium wyrywali krzesełka i rzucali na lód, abstra*ąc nawet wtedy, że było to w stronę własnych zawodników.
Bez napinki, ale jeżeli już coś Panowie piszczcie, patrzcie skąd też to się wzięło.
"Sheep po pierwsze nie ma u nas młyna od kilku sezonów." dawno na swoim lodowisku nie byłeś xD
Rozwiń myśl proszę.
Cracovia pokazała w tym meczu po raz pierwszy w tym sezonie gre pressingiem,który podziałał destrukcyjnie na nieżle zorganizowaną jak do tej pory drużynę Podhala.Pierwsza tercja zdecydowanie pokazała ze Podhale zneutralizowane zostało przez ową taktykę w 100%,a wynik 3-0 mogą jedynie zawdzieczać Raszce bo mogło być wyżej.Gra obronna Cracovii bardzo poprawna,nalez tez zwrócić uwage na dużą ilosc strzałów oddanych przez obrońców z pierwszego krążka.Dwie pozostałe tercje to dominacja Cracovii i strzelanie kolejnych bramek.Akcja Dziubińskiego palce lizac,pomimo niezakończenia bramką...W tym meczu było widac drużynę Cracovii a nie pojedyńczych zawodników od początku do końca przez cały mecz i to zdecydowało o wyniku.Na plus w Podhalu jedynie Raszka obronił wiele strzałów i tylko jeden błąd w meczu.Odziwo bramkarz Cracovii Radziszewski nie miał dużo pracy bo swietnie byli blokowani zawodnicy Podhala.Brawo za walkę dla jedych i dla drugich.Pozdrawiam Podhale33 i Podhale2014!
Bogdan1974 Twoja wypowiedz jest pozytywna i dobrze powiedziana. Pozdrawiamy Hej :)
Pozytywna i dobrze powiedziana.... a jakby była negatywna to nie mogłaby być dobrze powiedziana?
Pozytywna i dobrze powiedziana.... a jakby była negatywna to nie mogłaby być dobrze powiedziana?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V