Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 13445

Tyszanie wyrównują stan rywalizacji. Vitek odkupił winy

2015-03-29 19:11:45

W czwartym meczu finału play-off GKS Tychy pokonał na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 4:1 i wyrównał stan rywalizacji na 2:2. Dwie bramki dla trójkolorowych zdobył Josef Vitek, który za ostatnie spotkania był mocno krytykowany.


Dla nas był to bardzo ważny mecz. Przegrywaliśmy w serii 1:2 i musieliśmy dziś wygrać – podkreślał Jiří Šejba, trener tyszan.

Jego podopieczni w pierwszej odsłonie mieli spore problemy z przedostaniem się do jastrzębskiej tercji. Ekipa znad czeskiej granicy większość ich akcji rozbijała już w zalążku.

Poczynaniami gości znów świetnie kierował Maciej Urbanowicz. Kapitan JKH ambitnie walczył pod bandami, pomagał swoim kolegom z defensywy, a co najważniejsze - grał z błyskiem w ataku. 

I to właśnie po jego dograniu z 15. minuty jastrzębianie objęli prowadzenie. Najpierw „Urbi” wygrał walkę o krążek z Pavlem Mojžíšem, a następnie idealnie dograł gumę Michalowi Plichcie. Czeski skrzydłowy musiał tylko dopełnić formalności i odpowiednio dołożyć łopatkę kija.
 
Pod bramką Przemysława Odrobnego zaczęło się kotłować od drugiej tercji. W 22. minucie na ławkę kar trafił Michal Plichta, a tyszanie szybko założyli zamek. Zdecydowanie najgroźniejszą okazję wykreował Marcin Kolusz, który dograł do Maksima Kartoszkina, ale rosyjski środkowy przestrzelił w dogodnej sytuacji.

„Wiedźmin” świetnym refleksem wykazał się w 33. minucie, gdy zatrzymał kąśliwe uderzenie Jakuba Witeckiego i wyłapał dobitkę Josefa Vitka. 

Tyszanie nacierali i w 36. minucie zdobyli wyrównującego gola. Po błędzie Kamila Górnego gospodarze błyskawicznie ruszyli z kontratakiem. Witecki ładnie wjechał do tercji, a następnie dograł do Josefa Vitka. Czeski skrzydłowy uderzył bez przyjęcia, a krążek po jego strzale odbił się najpierw od słupka, a potem od lewego parkana Przemysława Odrobnego i ostatecznie trafił do siatki. Sędzia główny, Paweł Meszyński, zaliczył to trafienie, ale dopiero po analizie wideo. Chciał bowiem sprawdzić, czy guma znalazła się w bramce przed ruszeniem bramki.

I to trafienie odmieniło losy tego spotkania. Ekipa Jiříego Šejby zaczęła w końcu grać z zębem, a na efekty nie trzeba było długo czekać. W 44. minucie prowadzenie tyszanom dał Josef Vitek, który znów skorzystał z dogrania Jakuba Witeckiego oraz... z rykoszetu od kija Jana Stebera. Czeski skrzydłowy znakomicie zrehabilitował się za ostatnie spotkania, w których zagrał poniżej oczekiwań.

Pierwsza bramka „Józka” była momentem zwrotnym tego spotkania. Przemek Odrobny bronił niemal wszystkie nasze strzały, a to trafienie go przełamało – przyznał Jakub Witecki, skrzydłowy GKS Tychy.

83 sekundy później na 3:1 podwyższył Radosław Galant, który świetnie odwrócił się z krążkiem i niesygnalizowanym strzałem pokonał Przemysława Odrobnego. Szkoleniowiec gości, Robert Kalaber, błyskawicznie wziął czas. Starał się uspokoić swój zespół i zmotywować go do dalszej gry. 

Ale tyszanie pewnie szli po swoje. Najlepszym odzwierciedleniem tego stwierdzenia była czwarta bramka, zdobyta podczas gry w przewadze na niespełna trzy minuty przed końcową syreną.

Gospodarze wygrali dzisiaj zasłużenie. Od momentu, gdy doprowadzili do wyrównania byli od nas zespołem znacznie lepszym – stwierdził Robert Kalaber, trener JKH.

Moja drużyna pokazała, że możemy zagrać bardzo dobrze taktycznie. Dobrze prezentowaliśmy się od stanu 1:1 – dodał z kolei opiekun tyszan Jiří Šejba.


GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 4:1 (0:1, 1:0, 3:0)
0:1 – Michal Plichta – Maciej Urbanowicz, Jan Steber (15:00),
1:1 – Josef Vitek – Jakub Witecki (35:23),
2:1 – Josef Vitek – Jakub Witecki, Štefan Žigárdy (43:14),
3:1 – Radosław Galant – Adam Bagiński (44:37) 
4:1 – Marcin Kolusz – Michał Kotlorz, Nicolas Besch (57:16, 5/4)

Sędziowali: Paweł Meszyński, Włodzimierz Marczuk (główni) oraz Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Minuty karne: 0-6.
Strzały: 30-26.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:2.
Kolejny mecz: w środę o 18:30 w Jastrzębiu-Zdroju. 

GKS Tychy: Žigárdy – Besch, Kotlorz; Kolusz, Kartoszkin, Guzik – Pociecha, Sokół; Bagiński, Galant, Woźnica – Ferenc, Hertl; Kuzin, Rzeszutko, Witecki – Mojžíš, Wanacki; Vitek, Parzyszek, Kogut.
Trener: Jiří Šejba

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny – Rompkowski, Němeček; Laszkiewicz (2), Bondarew, Bordowski (2) – Bryk, Górny; Urbanowicz, Steber, Plichta (2) – Ałeksiuk, Protivný; Danieluk, Polodna, Ł. Nalewajka – Bigos, Pastryk; Przygodzki, Marzec, Kulas.
Trener: Robert Kalaber



Powrót

Komentarze:

Tyszanie powinni postawić po meczu dużego browara dla Mariolki!! "Zasłużyła" !!!
Brawo,brawo,brawo. Tyszanie gryźli lód, uwierzyli i wygrali. Wszyscy nasi zawodnicy na plus w szczególności KOTLORZ miał jakieś nadprzyrodzone siły i Besch niesamowicie szybki parł do przodu. Panowie żyjemy, jest 2:2 i wszystko od nowa.
Zapomniałem dodać Pociecha bardzo dobry obrońca ma strzał a wczoraj błąd i bramka, dzisiaj też się przewrócił dobrze, że bez konsekwencji. Teraz pytanie. Albo to były zwykłe kiksy ( wcześniej mu się takie nie zdarzały ) albo od nowego sezonu idzie do Jastrzębia ?
Gratulacje dla Tyszan. jeżeli nie mam racji to sorry ale dla zespoły bardzo wyrównane różnica polega na ODROBNY - ŻIGARDY !!!
dla mnie - miało być.
Ja niestety jestem mega niezadowolony z gry tyszan ...i dopiero dzisiaj w 3 tercji ich gra zaczęła "jakoś wyglądać" ... fakt faktem "gra się tak jak przeciwnik pozwala i prawdopodobnie to zasługa dość wysokiego i skutecznego pressingu Jastrzębian. Osobiście miło się oglądało zwycięstwo i radość na trybunach... ale jednak czegoś mi brakuje:( Fajnie że te dwa zespoły spotkały się w finał. Oby spotkania nadal były "na styku"
Jak dla mnie taktycznie lepiej wyglądają Jastrzębianie. Widać ,że pan Kalaber to kawał fachowca i świetnie przygotował JKH do PO. Dużo będzie zależeć od 5 meczu.
Odrobny dziś wtopił mecz.
No panowie bo juz zaczynałem wątpić, teraz jazda z nimi jak wygrają w jastrzębiu to w piątek w Tychach będzie wojna o bilety ;) . Powracając do meczu 3 tercja w wykonaniu tyszan rewelka a pierwsze 2 tercje szachy. BYL BĘDZIE JEST TYSKI GKS !!!
Graty dla wygranych,szacun dla pokonanych.Mnie martwi jednak brak formy u większości kadrowiczów(po za Urbanowiczem) w perspektywie krakowskiej imprezy.A to już tylko (a może aż?) trzy tygodnie.
Jastrzębie miało sytuacje na 2-0, ale jak się nie wykorzystuje to się przegrywa. Dziwi brak kar dla Tychów, wg mnie 1-2 powinny być odgwizdane. Co do komentarza, czułem się jakby grała reprezentacja Polski (Tychy), ciągle o Tychach co robią źle, jak powinni zagrać itd. Takie widowiska powinni komentować obiektywni ludzie, bez urazy dla Mariusza Czerkawskiego, ale trochę to razi!
Jakos nie widzialem twojego komentarza gdy chyba pierwszy czy moze oba mecze w Sanoku komentowal ktorys z sanockich zawodnikow i... bez obrazy dla niego, ani nie ma aparycji Czerkawskiego, ani wiedzy, ani doświadczenia.
ps. Nie widziałem też byś pisał coś o karach dla Jastrzebia, np. po tym jak Laszkiewicz włożył kij pod parkany Zigardiego co moim zdaniem mialo na celu spowodować kontuzje tyskiego bramkarza albo po przypadkowym ale jednak, zranieniu w twarz Parzyszka przez wspomnianego Laszkiewicza, ktory nie mogac pogodzic sie z decyzją sedziego zaczal machac kijem czego skutkiem bylo zranienie tyskiego zawodnika.

Czepiasz sie szczegółów a sedziowanie dobre, nie krzywdzące nikogo.
ujfalusi - kogo proponujesz?
dokładnie Czerkawski cholernie obiektywnie :) polecam powtórkę
GKSie Nasz my KOCHAMY Cię, bo w naszych sercach jest Tyski GKS, aż po życia kres :)
Pozdrawiam Kibiców Jastrzębia, którzy na koniec meczy zaprosili nas do siebie. Polski hokej dla kibiców!
Jak widzicie kultura, my po przegranym meczu też umimy się bawić-nie rzucamy butelkami w kibiców drużyny przeciwnej.Zawsze był i jest Jastrzębski GKS 1963.
Bosso roztrząsasz jeden incydent jakby walili w nas tysiącem butelek, nie potrzebnie mącisz.
Ja myślę ,że i mecze i atmosfera na hali są bardzo dobre. Między nami w przerwie chodzą kibice JKH i nie ma z tego powodu żadnych zaczepek. Jest na prawdę spoko. Oby więcej takich meczów .
W trzeciej tercji nasi się odblokowali jak po dotknięciu magicznej różdżki.Grali jak w poprzednich meczach z Sanokiem.Głośny i kulturalny (nie mogę wyjść z podziwu)doping dodał im skrzydeł i wygrali 4:1.Graty dla Jastrzębia.POLSKI HOKEJ DLA KIBICÓW!!!
graty dla Tyskich.Fakt -mariolka dała troche ciała,ale ostatnio to nosili byscie go na rekach po wygranych meczach.Osobiscie nie przepadam za grą Przemka-ot takie dziwne zagrania w meczach,wahania formy.No cóż strasznie cieżka rolę maja bramkarze-kilka błedów w meczu i siada na ławe na kilka meczy i długo sie to rozpamietuje.Szkoda że nie pamieta sie tak długo błędów obrońców,niestrzelonych "100"przez napastników.Tak jak pisałem nie przepadam za wiedzminem,ale Przemo!!! głowa do góry!!! jeszcze nie jeden mecz wygrasz swoimi obronami.Hej hej JKH Gramy dalej -emocje sięgaja zenitu i ja już wam dziekuje za tak emocjonujacy finał!!!
najlepsi w tym dwómeczu byli kibice obu drużyn kapitalny doping z obu stron kibice JKH tyski bydło nie takie grożne i was nie pobodło ciesze się ze nareszcie nie słyszałem u nas jazda z*mi bo może czasem takie śpiewanie jest uzasadnione chociaż nigdy mi się nie podoba ale w meczach z JKH nie można tak śpiewać a trzeba tak jak dziś prowadzić walkę na doping co do gry to wystarczyło zagrać 1 tercje żeby wygrać 4-1 choć nie da się ukryć żprzy pomocy Odrobnego ale taki jest hokej trzeba strzelać a bramki na pewno wpadną,jest 2-2 i gramy dalej jak będzie się okaże a le ważne jest że nareszcie Polski hokej jest dla kibiców ,brawo kibice JKH oby zawsze i wszędzie na meczach była taka atmosfera.
Pomyliłem się wczoraj. Przyznając zwycięstwo JKH. Dzisiaj dziwny mecz ale jednak zwycięstwo GKSu.

Zgodzę się z poprzednikami. KAPITALNA atmosfera na lodowisku. Oglądam wydarzenia sportowe od kilkunastu lat na żywo, finały hokejowe nawet dłużej niezależnie kto gra. Zawsze na żywo. Czegoś takiego nie widziałem. Jako nie związany z Tychami sam miałem ochotę dopingować.
Myślę, że to dzięki dopingowi GKS wygrał. Było FANATYCZNIE.

Pozdrawiam,
mimo wszystko stawiam na JKH.
O to mi chodziło (minusowiczów pozdrawiam jak zwykle :) )

Nie wiem czy zauwazyłes... Ale kto ma prowadzenie w danym meczu - w tej serii - to w obronie bez większych błędów i naprawdę ciężko odrobić... Tym bardziej brawo dla Tyszan.
Jest fajna serai, kibice pokazują, że jak się chce to można nawet w Polsce i wbrew niektórym opiniom... w Tychach również!
Odrobny dziś słabo - wystarczy strzelać... to był klucz dzisiaj, a nie jeździć za bramką...
Wszyscy razem dopinguja Cię ...FANATYCZNIE ....GksTychy
To Tyska banda na trybunach dzisiaj jest po zycia kres......
To Tyska banda na trybunach !!! TUTAJ !!! jest po zycia kres......
racja andwin racja
Gratulacje za walkę do końca ,wiedziałem ,że jak padnie bramka to nasi pójdą za ciosem.Wczoraj też tak mogło być ,no ale cóż ..........na plus Stefan a po raz kolejny na minus Pociecha ,facet chyba ma z tępe łyżwy a tak na poważnie chyba nie wytrzymuje psychicznie tych finałów .I jeszcze jedno zwycięzców się nie osądza ,ale czy my musimy zaczynać grę dopiero gdy któryś z naszych dostanie w pape (dziś trochę z przypadku poleciała krew) ale w naszych to wyzwoliło złość) Brakuje mi walki na bandach tak jak w meczach z Sanokiem ,jeszcze raz gratulacje i zaczynamy od nowa .BYŁ BĘDZIE JEST ........
Chwała zwycięzcom, szacunek pokonanym!!!
Drużyna tyska z ostatnich 6 tercji zagrała poprawnie tylko jedną ostatnią i to pozwoliło wygrać mecz. Życzę sobie żeby kolejnych 6 tercji było właśnie takich :)
BYŁ BĘDZIE JEST TYSKI GKS!!!
Do boju Jastrzębie!
Brawo Tyscy kibice gratulacje za zwycięstwo , w końcu można było oglądać mecz w kulturalnej atmosferze w swoich barwach i dopingować swoją drużynę. Naprawdę nie spodziewałem się tego.Widzimy się w środę w Jastrzębiu .Jeszcze raz dzięki za dwa wspaniałe dni spędzone u Was.
P.s. Jak jeszcze raz nam przyślecie szamana za bramkę Przema to już Was nie będę lubił.
Szkoda tylko ze poziom tego finału jest tak słaby...
Bo Sanoka w nim brakuje. Peszek, co?
Nie ...Nie dla tego..Ale weź porównaj poziom pierwszych 2meczy Sanoka z Tychami do tego co grają w finale.Tychy w grze z Sanokiem byli agresywni na bandach ,tempo rozgrywania akcji szybsze itp ...jeżeli nie widzisz że jest trochę słabszy poziom to widać jak się znasz.
Nie znam się i niewiele w życiu widziałem. Np. żeby ktoś ściągał tormana w połowie 3. tercji.
ale czy ja pisałem że pochwalam to co Sanok zrobił..nie i pisałem jasno.Teraz pisze obiektywnie o poziomie,szczególnie Tych bo grali dużo lepiej z nami niz z Jastrzębiem
"Tyszan"
Nieraz jest tak, że półfinały stoją na wyższym poziomie niż finały i to nie tylko w hokeju i nie tylko w PHL.
To jest finał. Gra o wszystko. Tu nie ma miejsca na piękne mecze, tu się kalkuluje. Tu liczy się wygranie czterech meczów. Kto zrobi więcej błędów. Kto strzeli więcej bramek. Kto się mniej spali psychicznie. Kto wytrzyma fizycznie. I czego ty chłopie chcesz od tego finału? Wyrównana (w meczach) jak na razie rywalizacja, nagłe zwroty akcji, emocje, kibice przeciwnej drużyny na trybunach, co w naszych warunkach nie jest przecież normą (i jeszcze przeżyli w tym tyskim Mordorze, normalnie cud). Parę finałów temu koledzy znad Soły też narzekali "jakie to tera .ujowe finały" i "jake to były jakeśma graly z Podhalem". Brutalna prawda była taka, że wtedy finały to sobie mogli tylko powspominać. Bo wiadomo, "za naszych czasów" wszystko było lepsze,kobiety bardziej chętne, trawa bardziej zielona, szynka była szynką, a finały finałami. A mój sąsiad, który jeździ polonezem też na mojego nowego focusa uśmiecha się ironicznie i mówi "ford * wort", przy czym nie miał tego okazji sprawdzić empirycznie. Łapiesz analogię?
Ludzie, ogarnijcie język polski. Udzielacie się w tych tematach, czytacie artykuły i jeszcze się nie nauczyliście?!
MECZÓW,a nie meczy! TYCHÓW, a nie Tych!
Takie to trudne?!
Jak dla mnie po prostu JKH gra świetnie taktycznie i są bardzo dobrze przygotowani fizycznie do PO ,a Sanok chciał wygrać jak rok temu ,przez prowokacje i dzięki bramkarzowi. Ale Jiri odrobił zadanie domowe i się przejechaliscie. Po prostu JKH jest sporo lepsze od Sanoka.
Do CHT
Forma Tychów i Tych jest poprawna więc nie kozacz.
tattoo - w meczach Tychy-Sanok więcej "się działo". Więcej prowokacji, zaczepek, niesportowej gry. Sanokowi wyszło to bokiem. Czy poziom w półfinale był wyższy? Taktycznie absolutnie nie. W finale widać grę z myślą co będzie w kolejnym meczu, w półfinale Sanok "sam" się wyeliminował karami meczu i dyskwalifikacją trenera. "Poniesło".
Nie jestem pewien czy finaly są slabsze niz pol finaly. W hokeju chodzi o to by grac w hokeja. Jastrzebie gra konsekwentnie i swietnie taktycznie, zagescili srodkową tercje, grają niesamowicie ambitnie i ofiarnie. Mimo to, padają bramki.
Mecze z Sanokiem moze i byly lepszym widowiskiem ale czy mecze staly na wyzszym poziomie ? Wątpie. Teraz jest hokej, wczesniej był cyrk, *owanie i szukanie zwycięstwa inną drogą niż gra krążkiem.
Dobrze, ze w finale jest Jastrzębie, a bawienie sie w cyrk okazało się metodą nie przynoszącą rezultatu.
Właśnie. dwóch pierwszych meczy z Sanoka. :)
No ja się z Tatoo zgodzę. .
Tak jak pisałam w komentarzu pod poprzednim meczem,że nie każdy mecz gra się na maksymalnych obrotach.Dzisiaj padło na JKH i bramka na wyrównanie ewidentnie podcięła Nam skrzydła.Jednak jak na razie finałowe mecze bardzo cieszą oko i ucho.Dziękuję kibicom za przyjęcie i oczywiście super kulturalny doping.Wielki szacun dla Was i zapraszam w środę do Jastrzębia.Gratulacje dla Tychów i niech finał trwa jak najdłużej a wygra drużyna bardziej poukładana,zdyscyplinowana i konsekwentna.HEJ HEJ JASTRZĘBIE !!!

PS.Michał Plichta,Michał !!! oby to nic poważnego bo bardzo Cię potrzebujemy.
Moim zdaniem wygra drużyna która będzie miała więcej szczęścia :) te finały są super .
Po dzisiejszym spotkaniu powiedziałem sobie "o człowieku małej wiary,ledwo zacząłeś watpić a chłopaki wzięli sie do roboty" :). Ta pierwsza bramka odwróciła losy spotkania. Swietny finał, ogromne emocje ,choć poziom gry u tyszan taki sobie , i co najważniejsze wracamy do gry. GKS Tychy do boju!!!!!
Zajebisty mecz wspaniała atmosfera i świetna zabawa...oby tak dalej :)
W dniu wczorajszym gdyby padła bramka dla nas to wynik byłby taki jak dzisiaj....ale nie padła i mamy 2 do 2.

Wg mnie 5 mecz będzie decydujący. ..kto wygra ma MP 2014/15
Posiadam kij hokejowy z autografem M. Urbanowicza. Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy lub telefoniczny.


http://olx.pl/oferta/kij-hokejowy-z-autografem-m-urbanowicza-jkh-gks-jastrzebie-CID767-ID9w8tF.html#ebb7e6a3ca
Pe
wg. mnie to gdyby nie fart Józka Witka i pomoc Blondyny (niestety 3 brami jego jak nie 4) to było by po meczu dziwie się Kleberowi że po bramce nie zmienił bramkarza sorry ale Przemo jak puści jest posrany
a mistrzostwa w Krakowie tuż tuż. Jastrzębie dziś ta sama taktyka co wczoraj ale za bardzo schowani za podwójna gardą san Urbanowicz meczu nie wygra, ale to wam kibicuje za kulturę i całokształt:)
Więc liczę że u siebie dacie radę!pozdrówka!!!
Nie wiem jak bardzo znasz się na hokejowym rzemiośle ale ja jeszcze nie widziałem żeby po puszczeniu pierwszej bramki przez bramkarza ( choby nie wiem jaki farfocerl) trener ściągał bramkarza jak sugerujesz powinien zrobić.Ale to tylko moje spostrzeżenia,bo w sumie u was jest inaczej .Trener nawet w połowie 3 tercji ściąga bramkarza
Naprawdę świetny doping Kibiców Tyskich, najlepszy jaki dotąd widziałem. Kibice z Jastrzębia też nie ustępowali, tylko byli zagłuszani przez kibiców tyskich.
Szacun dla wszystkich kibiców za kulturę. Naprawdę aż miło się słucha i ogląda tego, oby więcej takich meczy było. Dziękujemy też za zaproszenie do Jastrzębia i serdeczne pozdrowienia dla was.

Co do meczu... Tychy nadal martwią swoją grą niepewną, na szczęscie obudzili się w 3 tercji. Dobry mecz Vitka i Zigardiego.
POLSKI HOKEJ DLA KIBICÓW!
Widzimy się w Jastrzębiu na meczu!
Tyszanin 100/100 z wyjątkiem tego iz mam wrażenie że większa jazda na trybunach byłą podczas półfinałów z Ciarko
Gratulacje dla zwycięzców troche szkoda że podaliśmy rękę Tyskim zawodnikom, troche ta nasza gra obronna aż do przesady, można było pograć przy stanie 1-0 troche bardziej do przodu i coś jeszcze strzelić... ale łatwo się gada. Jeszcze raz gratulacje i kolejny odcinek finałów teraz w Jastrzębiu i tu dopiero będą szachy bo przegrana którejś drużyny stawia ją dość mocno pod ścianą. I jak mawia mój syn "Przemek ogarnij się" od tego może wszystko zależeć.
Odwołać zarząd JKH za olewanie zawodników i nas kibiców bo jak inaczej można nazwać że w tak profesjonalnym klubie 9 zawodników na dzień 1 kwietnia nie ma kontraktów. W chwili podpisywania chyba myśleliście że udział zakończą na 1 etapie play off a tu taki kawał wam zrobili. Wielki szacunek dla graczy bo pomimo obcięcia na początku stycznia kasy oni pokazali wielki profesjonalizm i za wygraną w Tychach bo ja w takiej sytuacji w jakiej ich postawiliście dawno bym was olał. Ten skład w tym roku już jest mistrzem bo pomimo mniejszej kasy i dużego osłabienia kadrowego dalej zaszli niż w zeszłym sezonie. Wstyd zarząd.
Gratulacje dla zwycięzców ...doping macie super i pełna kultura ,widzimy się w środę na Jastorze :)!!!
Czerkawski zrób coś dla polskiego hokeja... Jak chcesz kibicować Tyskiej drużynie to usiądź między kibicami Gksu i dopinguj z nimi, bo na komentatora obiektywnego się nie nadajesz. Nie rób czegoś czego nie potrafisz. Twoja Żałosna stronniczość, i nuda która z ciebie emanuje nie pozwala oglądać meczu z komentarzem. Źle się patrzy na mecz bez głosu ale ciebie naprawde nie da się słuchać. Zero profeski czyli amatorka. Kto ciebie pisał przed mikrofon?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V