Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 10207

Sędziowie kontratakują i piszą do zarządu PZHL-u

2015-03-07 18:34:28

Sędziowie nie pozostawili bez echa interwencji zarządu PZHL-u, który na ostatnim turnieju EIHC w Toruniu w miejsce sędziego Macieja Pachuckiego delegował Przemysława Kępę, a także następujących po tym fakcie wypowiedzi wiceprezesa PZHL-u Jacka Chadzińskiego, których udzielił Interii.


Wiceprezes Chadziński zwrócił uwagę na fakt, że kluby skarżą się, że zwrot kosztów dojazdów sędziom podróżującym z drugiego końca Polski obciąża ich budżety.


"Wyraźnie pragniemy wskazać, iż wszelkie rozliczenia kosztów obsługi sędziowskiej meczów PHL i I ligi odbywają się na podstawie stosownej Uchwały Zarządu PZHL. Ryczałty sędziów i delegatów są kwotami brutto i zawierają m. innymi koszty dojazdu, wyżywienia, noclegów itp. sędziowie nie rozliczają żadnych ‘kilometrówek’.

Twierdzenie o ‘draństwie i żerowaniu na klubach’ jest wysoce niestosowne, niezgodne z regulaminem dyscyplinarnym PZHL (§8 pkt. 23) i uderza nie tylko w środowisko sędziów, ale przede wszystkim w Zarząd PZHL.

Ostatni raz ryczałty sędziowskie były zmieniane 8 lat temu, kiedy sternikiem polskiego hokeja był Pan Zenon Hajduga. Następnie, podczas rządów Pana Zdzisława Ingielewicza w 2011 roku, Zarząd PZHL uchwalił coroczną waloryzację o wskaźnik inflacji. Uchwała Zarządu PZHL odnośnie waloryzacji stawek została zrealizowana jednorazowo, przed sezonem 2014/2015 stąd waloryzacja wydaję się taką wysoką, ma jednak swoje uzasadnienie - piszą sędziowie - odpowiadają sędziowie."

Warto dodać, że waloryzacji o wskaźnik inflacji nie mają jednak hokeiści, anie też ich pracodawcy - kluby, którym coraz ciężej jest dopinać budżety, a sponsorów nie przybywa. 

Sprawa dotarła do prezesa PZHL-u Dawida Chwałki, który nam powiedział: - Ewentualnych zmian w systemie pracy sędziów i Wydziału Sędziowskiego dokonamy dopiero po mistrzostwach świata w Krakowie. Obie strony konfliktu mają swoje racje, teraz nie możemy robić żadnego zamieszania.

- Nie wiem czy wprowadzimy zawodowstwo wśród sędziów, ale z pewnością nie zredukujemy ich liczby. Potrzebujemy mieć więcej sędziów, zwłaszcza tych klasy międzynarodowej. Będziemy się koncentrować na organizowaniu dla nich szkoleń - deklaruje prezes Chwałka.

Michał Białoński

Oto pełna treść listu sędziów hokejowych:

"List otwarty Sędziów i Obserwatorów szczebla Centralnego do Prezesa i Zarządu PZHL
W związku z pojawiającymi się ostatnio w mediach, mediach elektronicznych wypowiedziami niektórych członków Zarządu Polskiego Związku Hokeja na Lodzie dotyczących sędziów, Wydział Sędziowski PZHL pragnie odnieść się do powyższych wypowiedzi oraz przedstawić kilka faktów, aby opinia publiczna mogła zapoznać się również z argumentami grona sędziowskiego.

Wyraźnie pragniemy wskazać, iż wszelkie rozliczenia kosztów obsługi sędziowskiej meczów PHL i I ligi odbywają się na podstawie stosownej Uchwały Zarządu PZHL. Ryczałty sędziów i delegatów są kwotami brutto i zawierają m. innymi koszty dojazdu, wyżywienia, noclegów itp. sędziowie nie rozliczają żadnych "kilometrówek".
Twierdzenie o "draństwie i żerowaniu na klubach" jest wysoce niestosowne, niezgodne z regulaminem dyscyplinarnym PZHL (§8 pkt. 23) i uderza nie tylko w środowisko sędziów, ale przede wszystkim w Zarząd PZHL.

Ostatni raz ryczałty sędziowskie były zmieniane 8 lat temu, kiedy sternikiem polskiego hokeja był Pan Zenon Hajduga. Następnie, podczas rządów Pana Zdzisława Ingielewicza w 2011 roku, Zarząd PZHL uchwalił coroczną waloryzację o wskaźnik inflacji. Uchwała Zarządu PZHL odnośnie waloryzacji stawek została zrealizowana jednorazowo, przed sezonem 2014/2015 stąd waloryzacja wydaję się taką wysoką, ma jednak swoje uzasadnienie.

Zwracamy uwagę iż w ramach PZHL nie ma osobnej funkcji kwalifikatora. Jest delegat PZHL, który pełni dwie funkcje: delegata zobligowanego przez stosowne akty prawne (dotyczy to rozgrywek PHL i I ligi) oraz dodatkowo ocenia pracę sędziego. Uczestnictwo delegata w zawodach nie jest więc wymysłem i zachcianką Wydziału Sędziowskiego. Przypominamy, iż kilkanaście lat temu na zawodach był obecny delegat PZHL i dodatkowo kwalifikator sędziów. W celu zmniejszenia kosztów aktualnie połączono obie funkcje. Obsada sędziowska jest tak konstruowana, aby każdy delegat/obserwator miał możliwość w trakcie sezonu obejrzeć każdego sędziego, jest to ze wszech miar uzasadnione ze względów merytorycznych.

Aby nie być posądzanym o stronniczość staramy się, aby sędziowie i delegaci by byli przyjezdni. W przeszłości przy ustalaniu obsad praktykowana była zasada sędziów liniowych miejscowych. Pojawiało się wtedy wiele zarzutów, zarówno ze strony klubów, opinii publicznej, że sędziowie są stronniczy. To samo dotyczyło delegatów. W przypadkach pozasportowych incydentów, zarzucano im, że wykazują się lokalnym patriotyzmem, raporty meczowe są niekompletne, nieprecyzyjne, aby nie narażać miejscowego klubu na ewentualne kary.

Modernizowany przez wiele sezonów istniejący obecnie system oceny sędziów wzorowany jest na systemie Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie (IIHF) . Każdy sędzia główny, liniowy oceniany jest w 33 kategoriach, a cała dokumentacja w tym zakresie rejestrowana jest w formie elektronicznej. Pozwala to "rankingować" sędziów w obu najważniejszych grupach rozgrywkowych tj. PHL i I liga, tworzyć metodykę, wzorce wdrażane następnie w teoretycznym i praktycznym elemencie szkolenia sędziów przed sezonem, podnosić poziom sędziowania, nominować sędziów na poszczególne mecze, np. play-off , kategorie rozgrywek czy sędziów międzynarodowych. Forma taka istnieje w IIHF i zrzeszonych federacjach krajowych.

Zwracamy również uwagę, iż mimo zawartych w tym zakresie statutowych zapisów PZHL od wielu lat nie przeznacza żadnych nakładów na szkolenie, wyposażenie w sprzęt czy obowiązkowe ubezpieczenie sędziów. Od kilku lat w Polsce nie odbyło się żadne seminarium sędziów z uczestnictwem eksperta innej federacji zaproszonego zgodnie z posiadanymi kompetencjami przez PZHL. Wszelkie szkolenia sędziów odbywają się z inicjatywy Wydziału Sędziowskiego i pokrywane są w większości z prywatnych pieniędzy uczestników, łącznie z pokryciem kosztów dojazdu na zgrupowanie. Sędziowie kupują sprzęt we własnym zakresie, we własnym zakresie przygotowują się do sezonu, opłacają ubezpieczenie, a sędziowie międzynarodowi licencje. Na czas wykonywania swoich obowiązków biorą urlopy lub prowadząc działalność gospodarczą zwyczajnie nie wykonują w tym czasie obowiązków służbowych.

Informujemy również, że tłumaczenia nowej edycji przepisów gry dokonała nieodpłatnie grupa sędziów - informacja ta znajduje się w wydrukowanych przepisach. Sędziowie pozyskali również sponsora, którego reklamy znajdują się na strojach sędziów PHL. Druk przepisów opłacono z kwoty przekazanej PZHL przez sponsora. Sędziowie zawsze deklarowali i nadal deklarują wolę rozmowy o wszystkich, również kontrowersyjnych sprawach związanych z funkcjonowaniem Wydziału Sędziowskiego albowiem rozwój hokeja na lodzie jest ich pierwszorzędnym celem. Oczekują jednak, iż partnerem konstruktywnego dialogu z nimi będzie osoba, której na sercu leży rzeczywista poprawa stanu polskiego hokeja, a nie wywoływanie kolejnych wojenek.

P.S. Osobom, które obecnie bezzasadnie w sposób bezpardonowy atakują środowisko sędziowskie przypominamy że same nie były tak krystalicznie czyste i mamy im wiele do zarzucenia za okres, kiedy były czynnymi członkami Wydziału Sędziowskiego PZHL w minionych kadencjach.

Zarząd Wydziału Sędziowskiego PZHL

Sędziowie i Obserwatorzy"



Powrót

Komentarze:

powiedzenie "jaka płaca taka praca" chyba nie jest na miejscu gdyz płaca dużo dużo przwyższa wykonywana prace sedziów. Panowie wezcie sie do roboty a nie jakies listy wypisywać. sprzet kupujecie sami - moze i tak ale łyzwy,deski kask itd itp jak juz raz kupisz to prawdopodobnie do konca życia bedziesz miał - jak nie do konca to przynajmniej na 10 - 15
lat
I ty masz pojęcie o tym sporcie? Śmiech na sali!!!!!!
taaa 15 lat. Ja dam więcej na 30 lat jedne łyżwy wystarczą ;p A co.
No to teraz, aby nie było pustego gadania kto ile zarabia, jak bardzo "biedne" są kluby, napiszcie ile te "biedne" kluby wydają na grę pseudogwiazd zza południowej granicy, ile np. kijów kupują kluby dla gwiazd, które grają co raz lepszymi kompozytami i co raz trudniej trafiają w światło bramki i wtedy zobaczymy, co tak naprawdę drąży polski hokej. Na pewno jest sporo racji w tym, że wielokrotnie koszty sędziowskie na danym meczu przekraczają wpływy z biletów. Ale czy to wina sędziów że na mecze ekstraklasy hokeja chodzi mniej ludzi niż na mecze III ligi piłki nożnej? Może system gier jest niedostosowany do kieszeni statystycznego kibica? A może poziom gry ligi opartej na pseudogwiazdach z Czech czy Słowacji które zarabiają krocie jest tak słaby, że statystyczny miłośnik hokeja nie chce tego już oglądać. Jeżeli mecze czołowych drużyn naszej ligi nie zapełniają lodowisk to jest to na pewno wina sędziów?
KRWAWY URLYCH - 10/10
"P.S. Osobom, które obecnie bezzasadnie w sposób bezpardonowy atakują środowisko sędziowskie przypominamy że same nie były tak krystalicznie czyste i mamy im wiele do zarzucenia za okres, kiedy były czynnymi członkami Wydziału Sędziowskiego PZHL w minionych kadencjach. "

czyli jednak sa haki i zemsta będzie słodka :D
Ta podnieść im gaże o 300%. Przecież rzetelnie wykonują swoją pracę. Pachucki i jemu podobni wy wstydu nie macie.
przeczytałem z zainteresowaniem - tak, można zgodzić się z wieloma argumentami, ale co z jakością sędziowania? pomijając domniemanie korupcji, stronniczość i inne hasła, zakładając dobrą wolę - to dlaczego aż tak dużo błędów? poziom sędziowania jest naprawdę słaby, błędy liczne, często wypaczające wynik, również prowadzące do napięć, konfliktów, eskalacji agresji na lodzie... co o tym powiecie, sędziowie?
A skąd ma być wysoki ? Sędziowie z polski są na mistrzostwach świata ? są na szkoleniach? mają okazje sędziować mecze za granicą? Jak na wszystkie pytania odpowiedz brzmi TAK to nie wiem czemu.....
ja tam jestem ciekaw inspiracji "obiektywnych" kibiców hokeja, wrzucających mi tu seriami minusy - rozumiem, że są świadomi i akceptują niesolidność, nierzetelność pracy sędziów, gdyż uważają, że to pomaga ich drużynom bądź je ratuje? brawo... no to łatwo polski hokej z g...wna nie wyjdzie :)
Może i jest rygorystyczny system oceniania pracy sędziów ale nie oznacza to, że jest prawidłowo i bez nadużyć wykorzystywany.

Gdyby tak było nie byłoby takiego kabaretu na meczach. Co oni sobie myślą? Przecież wszyscy widzą jak jest.
Mam pytanie czy przypadkiem pan Pachucni nie wynajmuje mieszkania w Tychach a liczy sobie za przyjazdy z Gdańska ????
Podobno w Bytomiu.
ch..., d..., kamieni kupa!
Płacz, płacz i wieczne narzekanie. Bo mi się należy, bo statut mi zapewnia. K u-r.w-a dajcie coś od siebie, pokażcie, że umiecie sędziować a nikt się was nie będzie czepiać. Za taką kasę to sam bym się starał żeby być dobrze wyszkolonym i wyposażonym w odpowiedni sprzęt. To jest do cho-lery dodatkowa praca. Przeliczając na dniówki to lepiej wyjdziecie jak bezpłatny urlop na ten czas weźmiecie.
Jeśli masz "łeb na karku" a na takiego starasz się robić, to zostań sędzią. Będzie zarabiał taaaką kasę za odwalanie fuszerki. Jeżeli nie chcesz zostać sędzią to jednak pod kopułą masz gładko jak tafla lodu w Finlandii bo jest fajna kasa do wzięcia a ty biadolisz. Prośba - nie pisz o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia.
Mnie interesuje jedna sprawa z listu sędziów. Jeżeli nie rozliczają w delegacji - dojazdu "kilometrówkami" to co biletami PKS i PKP? A skąd je mają skoro dojeżdżają swoimi samochodami? Rozliczając delegację wpisuje się dojazd z miejsca do miejsca i z powrotem z miejsca do miejsca,dzień, godzinę wyjazdu, dzień, godzinę przyjazdu, jakim środkiem, koszt tego dojazdu w jedną i drugą stronę,koszt dojazdu w mieście, dietę/zależy od ilości godzin/, nocleg na podstawie rachunku z hotelu, czy kwatery prywatnej, ewentualnie parking. W przypadku sędziów wydaje mi się, że jednak rozliczają te kilometrówki a nie biletami np. 400 km x 0,50 gr = 200,00 zł. Przy czym nie wiem jaka jest stawka za 1 km, w różnych firmach jest różnie.
P.S. Osobom, które obecnie bezzasadnie w sposób bezpardonowy atakują środowisko sędziowskie przypominamy że same nie były tak krystalicznie czyste i mamy im wiele do zarzucenia za okres, kiedy były czynnymi członkami Wydziału Sędziowskiego PZHL w minionych kadencjach.

Szanowni Sędziowie i Obserwatorzy, czytając powyższe mam wrażenie iż jesteście w posiadaniu informacji o nieprawidłowościach popełnianych przez osoby działające w Wydziale Sędziowskim, mam nadzieję że jako osoby krystaliczne i nieskazitelne postąpiliście zgodnie z art. 304 KPK.Z mojej strony organa ścigania zostaną powiadomione o możliwości zaniechania przez Szanownych Panów Sędziów i Obserwatorów wykonania obowiązku wynikającego z w/w art. KPK
chciałbym żeby pracodawca oprucz pensji za wykonaną prace op lacił mi jeszcze czynsz i wyżywienie.
Pachucki z Gdańska i Marczuk z Torunia to główna obsada w Oświęcimiu. Jak wiadomo klub nie ma budżetu Tychów czy Sanoka a złośliwie mamy taki zestaw dość często.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V