Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5752

Bronił jak w transie

2015-03-05 12:46:34

Michal Fikrt był bohaterem wczorajszego starcia z GKS Tychy (3:2 k.). Czeski bramkarz Unii Oświęcim zatrzymał napór tyszan, broniąc 41 uderzeń rywali. – Przez całe spotkanie graliśmy fantastycznie. Zwycięstwo bardzo nas cieszy – promieniał po wygranej.



Biało-niebiescy dobrze rozpoczęli starcie z trójkolorowymi i po dziewięciu minutach prowadzili 2:0, bo na listę strzelców wpisali się Jiří Zdeněk i Jerzy Gabryś.

Te dwa trafienia mocno rozsierdziły gości, którzy za wszelką cenę szukali kontaktowego trafienia. Mieli jednak problem, bo Michal Fikrt momentami bronił jak w transie. Jeszcze w pierwszej tercji kapitalnie interweniował przy kąśliwej dobitce Jarosława Rzeszutki i uderzeniu Radosława Galanta, który starał się wykorzystać kapitalne dogranie wzdłuż bramki Jakuba Witeckiego. W drugiej odsłonie ulubieniec oświęcimskiej publiczności zatrzymał trzy uderzenia Kacpra Guzika.

Czeski golkiper skapitulował dopiero w 53. minucie po precyzyjnym uderzeniu Michała Woźnicy. Goście niczym wygłodniały rekin poczuli krew i doprowadzili do wyrównania, a w objęciach swoich kolegów utonął Kacper Guzik. – Przy tym trafieniu popełniłem błąd – bił się w piersi popularny „Fiki”.

Rozstrzygnięcie nie padło ani w regulaminowym czasie gry, ani w dogrywce. Dlatego o losach spotkania miały przesądzić rzuty karne. Przed serią najazdów Josef Doboš zdecydował się na zmianę golkipera. Między słupki wszedł Przemysław Witek, który chwilę później obronił siedem z ośmiu rzutów karnych.

Przemek stanął na wysokości zadania i znakomicie interweniował. Możemy mu tylko serdecznie podziękować – tymi słowami Michal Fikrt ocenił grę swojego kolegi z zespołu.
 
Pokonaliśmy jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą drużynę w Polsce, co bardzo nas cieszy. Cały nasz zespół nie odpuścił i grał ze ogromnym poświęceniem. Nie chcieliśmy zakończyć tego sezonu porażką na własnym lodzie i przed własnymi kibicami. Dziękujemy im za wsparcie, a zarazem mamy nadzieje, że będą z nami także za 24 godziny – przyznał „Fiki”.



Powrót

Komentarze:

Mam nadzieję że już wyszedł z tego transu ;)
Na pewno nie -Fiki jest świetnym bramkarzem i dzisiaj też pokaże klase.
Fiki, pamiętaj... Bóg jest po twojej stronie ! :)
Fiki bronił bardzo dobrze we wczorajszym meczu choć tak samo jak Zigardy wpuscił babola, strzał Guzik z lini bramowej kont zerowy ...myślę że Unia nie ma szans w dzisiejszym meczy po pierwsze siądą kondycyjnie po drugie tyle szczęscia co mieli wczoraj więcej się nie trafi
Fiki, mam nadzieję, że zostaniesz z nami
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V