Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9983

Nie ma lekko. Cracovią górą w Nowym Targu (WIDEO)

2015-03-04 21:10:53

Nie udało się postawić przysłowiowej kropki nad i hokeistom MMKS Podhala w ćwierćfinałowej rywalizacji z Comarch Cracovią. „Szarotki" mimo wsparcia kompletu publiczności przegrały starcie numer trzy i sprawa awansu do półfinału wciąż jest otwarta. Spotkanie numer cztery odbędzie się już we czwartek, także w Nowym Targu.


Przebieg pierwszej tercji był bardzo podobny do tego jakie oglądaliśmy w spotkaniach tych drużyn w Krakowie. To Cracovia była to stroną, która optycznie przeważała, prowadziła grę, a Podhale opierało swoje ataki na szybkich kontratakach. I już praktycznie pierwszy z nich dał „Szarotkom" prowadzenie. Składnie rozprowadzoną akcję drugiej formacji sfinalizował celnym uderzeniem Damian Kapica. Goście odpowiedzieli błyskawicznie, bo po dokładnie minucie. Sebastian Kowalówka przy strzale nie trafił wprawdzie czysto w krążek, ten jednak zaplątał się między parkanami Ondreja Raszki z czego skorzystał Ondrej Rusnak z bliska wpychając gumę za linię bramkową.

Drugą tercję lepiej rozpoczęli nowotarżanie. Efekty przewagi „Szarotek" przyszły w 32 min. Świetną indywidualną akcję przeprowadził Piotr Kmiecik, który najpierw w tercji neutralnej „zakręcił" jednym z krakowskich obrońców, po czym zbytnio nie kombinując mocno uderzył po lodzie i krążek między parkanami spóźnionego z interwencją Radziszewskiego wtoczył się do bramki. Po stracie gola Cracovia momentalnie ruszyła do ofensywy. Podhalanie desperacko się bronili, ale 35 sekund przed końcem drugiej tercji, popełnili prosty błąd przed własną bramką wykorzystany przez Macieja Kruczka. Goście mogli nawet schodząc na drugą w meczu przerwę prowadzić, ale pojedynek sam na sam z Raszką przegrał Denis McCauley.

Losy meczu Cracovia odwróciła w tercji trzeciej. W 43 min goście objęli prowadzenie grając w liczebnej przewadze. Gola zdobył strzałem spod niebieskiej linii Siergiej Kołasow. Sytuacja ta wywołał spore kontrowersję. Mocno protestował u sędziego Raszka:  Nie zdążyłem z interwencją bo zostałem w polu bramkowym celowo pchnięty do boku przez McCauleya. Za to powinna być kara – uważa bramkarz Podhala. Arbiter jednak był innego zdania.

Minutę i 42 sekundy przed końcem trener Podhala wziął czas, wycofał z bramki Raszkę wprowadzając za niego szóstego zawodnika z pola. Manewr ten się nie powiódł. Jonii Havarnien zgubił bowiem krążek w tercji ataku, przechwycił go Rusnak i strzałem do pustej bramki przypieczętował wygraną „Pasów".

- Po meczach w Krakowie podkreślałem, że to nie koniec rywalizacji. Przyjechaliśmy do Nowego Targu po zwycięstwo i przedłużenie szans na półfinał. Dopisało nam w tym meczu trochę szczęścia, którego brakowało w dwóch pierwszych spotkaniach – ocenił gracz Cracovii, Grzegorz Pasiut.

 O naszej porażce zadecydowały indywidualne błędy, które kosztowały nas utratę goli i sprawiły, że nie mogliśmy realizować swoich założeń taktycznych. Potwierdziło się też to, że z Cracovią gra się nam lepiej na jej lodowisku, niż na naszym – przyznał gracz Podhala, Damian Kapica.

Obie drużyny mecz kończyły w okrojonych składach. W Podhalu od drugiej tercji nie grał już Dariusz Gruszka, któremu odnowiła się kontuzja obojczyka. Z kolei w trzeciej tercji nogę uszkodził zawodnik Cracovii, McCauley. Pierwszego z nich na pewno zabraknie w czwartkowym spotkaniu, w przypadku drugiego sytuacja wyjaśni się na porannym rozjeździe.

– Dużo sił to spotkanie mnie kosztowało. Wiadomo, że porażka w tym meczu oznaczała dla nas koniec sezonu. Na szczęście wytrzymaliśmy presję, wygraliśmy i ciągle liczymy się w walce o półfinał. Nie mieliśmy w tym spotkaniu nic do stracenia. Musieliśmy atakować. Podhale zagrało podobnie jak w meczach na naszym lodowisku, ale tym razem nie zostawialiśmy zawodnikom z Nowego Targu już tyle swobody i miejsca na lodzie  powiedział trener Cracovii, Rudolf Rohaczek.

– Mecz mógł się podobać. Było dużo walki, sytuacji z obu stron. Kluczowym momentem, który w moim przekonaniu zadecydował o naszej przegranej, był drugi przez nas stracony gol w samej końcówce drugiej tercji. Gol do szatni zawsze podcina „skrzydła". W trzeciej Cracovia wykorzystała nasze osłabienie. Próbowaliśmy jeszcze odwrócić losy tego spotkania, ale się nie udało. Trudno. Mimo dwóch zwycięstw w Krakowie, uczulałem, że Cracovia jest na tyle klasowym zespołem, że się nie podda. To się potwierdziło. Mecz nam komplikowały też problemy kadrowe. W składzie brakowało Sebastiana Łabuza, który ma złamany palec. Wygląda na to, że dla Darka Gruszki sezon się już skończył. W dodatku z przyczyn nazwijmy to technicznych przez blisko połowę spotkania nie mogłem skorzystać z Michala Imricha. Nie ma jednak co już rozpamiętywać tego meczu. Trzeba myśleć o kolejnym. Wszystko jeszcze się w tej rywalizacji może zdarzyć. Niestety martwią kolejne kontuzje jakie się nam przytrafiły. W dzisiejszym meczu nie grał Sebastian Łabuz, który ma złamany palec – ocenił trener Podhala, Marek Ziętara.


MMKS Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia 2:4 (1:1, 1:1, 0:2)
1:0 -  Damian Kapica – Kasper Bryniczka, Piotr Kmiecik (07:05)
1:1 – Ondrej Rusnák – Sebastian Kowalówka, Adrian Kowalówka (08:05)
2:1 – Piotr Kmiecik (31:06)
2:2 – Maciej Kruczek – Grzegorz Pasiut, Erik Spady (39:25, 4/4)
2:3 – Siarhiej Kołasau – Louis Liotti (42:42, 5/4)
2:4 – Ondrej Rusnák (59:11, do pustej bramki)

Sędziowali: Tomasz Radzik (główny), Marcin Młynarski i Tomasz Przyborowski (liniowi).
Minuty karne: 8-10
Strzały: 28-32.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji: 2:1 dla Podhala.
Kolejny mecz: jutro o 18:00 w Nowym Targu.

MMKS Podhale Nowy Targ: Raszka – Haverinen, Sulka (2), Różański, Dziubiński (2), Gruszka – Tomasik, Lučka, Kmiecik, Bryniczka, D. Kapica – Jaśkiewicz, Olchawski, Zarotyński, D. Kapica, Omieljanienko – Mrugała, Imrich, Michalski, Wronka, Wielkiewicz (4). Trener: Marek Ziętara. 

Comarch Cracovia: Radziszewski – A. Kowalówka (2), Dąbkowski, Fraszko, Słaboń, S. Kowalówka – Wajda, Liotti, Kalus, Rusnák, McCauley – Spady (2), Kruczek, Drzewiecki, Pasiut, Stoklasa – Kołasau (6), Maciejewski, Wróbel, Kozłowski, Kokavec. Trener: Rudolf Roháček. 






Powrót

Komentarze:

a podobno w NT kultura jak nigdzie indziej :))
swołocz, to już nasi kibole piłkarscy wyżej latają... i ani jeden głos krytyki się nie odezwie, brawo za mentalność - nieważne, co prawdą, co uczciwe, najważniejsze, kto swój a kto obcy - dziwić się potem, że się zabijają o miedzę, zamiast zrobić klub hokejowy z prawdziwego zdarzenia
Oj Karot Karot jak ja uwielbiam Ciebie słuchać. :) Widzisz u nas zabijaja się o miedze a u was lataja z nożami dla zabawy po mieście. Dobrze , że wy pokazujecie nam jak zrobic klub hokejowy z prawdziwego zdarzenia :)
wielkie dzięki.:D Gratulacje za dzisiaj bo byliscie lepsi.
Nie, klubu hokejowego uczcie się od Sanoka ;) Od nas możecie się uczyć kibicowania - nie mam na myśli dilerki osiedlowej, której prasa radośnie przypina szaliki, tylko te lata trzecich lig i gorzej, z ciężkim milicyjnym syfem na głowie, tak po sąsiedzku :))

My byliśmy we wszystkich 3 meczach, jeśli chodzi o grę. Pierwszy przegraliśmy pechowo, w drugim Podhale wykazało jeszcze zaangażowanie niż zwykle, a zawsze tym imponują, a dziś było... normalnie. Liczę szczerze na replay, jeśli nie - pogratuluję. Sytuacja jeszcze bardziej niż wynik - remisowa.

Ale te gwizdy były naprawdę mocno w.kwiające, wstyd dla "dawaczy lekcji"...
hehe - a Ty nie byłeś na grzybobraniu wtedy?
Polecam artykuł o kibicowaniu w NT. Już kiedyś była o tym mowa, widać nic się nie zmieniło.
http://hokej.net/pl/menu/archiwum/108/news,artykul,5,33865,okiem-kibica-festyn-po-goralsku.html
...zacytuję klasyka:

...a kultura tu podobno jest....

różnica między Nami a Wami w kwestii bluzgania jest ŻADNA!!!

i powiem szczerze, że w ferworze walki, w meczach na styku, szczególnie gdy sędzia dopomaga "szczęściu" albo gdy zawodnicy w bardzo subtelny sposób próbują sobie pewne różnice zdań wyjaśnić, jestem wstanie zrozumieć że trybuny reagują tak jak to było słychać w NT czy w Cracovie!

ale jednego nie mogę i nawet nie próbuję zrozumieć!!! gdy na lodzie leży zawodnik obojętnie jakiej drużyny, nawet tej najbardziej znienawidzonej to BRAWA zawsze od Cracovskich są!!! jest to infantylnie mówiąc obowiązek. dla tego nie bardzo ogarniam, że dziś w NT eMC zjeżdżając do boxu dostał gromkie gwizdy!!!
...aaaa... no i dla znFców i ekspertów od kontuzji.
już pojawiły się wpisy o rzekomej symulacji Kuleczki a potwierdzeniem tej tezy ma być ewentualna jego czwartkowa obecność....

więc zapytam się całkiem poważnie :

JAK MOŻNA OCENIĆ CZY KOGOŚ BOLI CZY NIE??? serio!!!

a na koniec dla tych wszystkich znaFców od bólu mała, drobna ZAGADKA!!!

Jak nazywa się polska KRÓLOWA ŚNIEGU, która na IO w Soczi ze złamaniem wielowarstwowym w lewej stopie, zdobyła złoto na 10km????
wygrała bo dostała blokadę. Jest to taki zastrzyk(nie legalny coś jak doping) po którym po prostu w tym miejscu nic nie czuła:) co nie zmienia faktu, że ciężko pracowała na swój sukces.
Niech jutro zadziała magia Szarotki. Podhale!!!
straszna chamówa, te trybuny w NT, ja się nie dziwię, że nie wpuszczają obcych - im po prostu wstyd swoich... pomijam bluzgi przez cały mecz, a ponoć publika w NT modelowa... ale wygwizdanie, konsekwentne i całą halą, zawodnika rywali zjeżdżającego z kontuzją - rekord świata... wstyd, nie wiedziałem, że to aż takie dno - ponoć norma u was, jak pisali... żenujące
Jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle... Pojęcie hipokryzji się kłania.
Zgadzam się z Tobą ,jak oglądam mecze z Podhala to kibice żenada jeśli chodzi o bluzgajanie.
Jeśli chodzi o drużynę to kibicuje oczywiście PODHALU. Pozdro dla normalnych z Oświęcimia. Patologia jest była i będzie jeśli chodzi o wpis wyżej
KaRot. On udawał. !! Załóż się ze jutro będzie grał. Jeśli nie zwracam honor.
KaRot zanim zaczniesz wytykać innym, zacznij od nawracania swoich. Jesteś śmieszny i tyle. Po dwumeczu w Krakowie nikt z Górali nie wylewał swoich żali, ale skoro uważasz, że są równi i równiejsi, to płacz dalej.
i tłumacz mu, że te bluzgi głównie są pod kamerą, a nie na całej hali - ale on swoje wie :/ McCauley jutro bedzie zdrowy bo już po meczu normalnie schodził. McCauley jest zawonikiem którego trudno lubić za zagrania i wieczne ale...
Karot godzinę temu się żegnałeś i szedłeś spać?!
Za to w Krakowie jest kultura ty hipokryto
czytam te tu różne odpowiedzi - takie delikatne pytanie, czy wy rozumiecie, co piszecie? :))) przepraszam, ale w większości to jakiś ciężki bełkot...

no nic, życzę jutro kolejnego masowego wybiegnięcia przed końcem meczu, a może i swoich wygwizdacie, kto wie? klasy tam za grosz...
Wybacz bełkoczesz to Ty w kółko jak zdarta płyta. Były wyzwiska i jazda po Pasach nie przeczę, ale śmieć mi się chcę jak czytam Twoje wywody po bluzgach jakie leciały w Krakowie na Podhale. Wy możecie a my nie, bo co Wy lepsi, naród wybrany czy jak...
KaRot luzuj rajtki, bo Ci żyłka pójdzie. i odwal się od Górali. znasz jakiegoś, czy tylko uczysz się o nich od swoich kumpli trolli na forach internetowych?
hala była pełna, jak za dawnych lat. piękny widok i piękne uczucie być tego częścią.
dziś szczęście było po stronie Cracovii. oby jutro wróciło do nas.
Wierni po porażce! dumni po zwycięstwie!
KaRot popieram. Oni (górale) nie rozumieją,że jak Kuba itd. Wymagasz od kogoś kultury zachowaj ją sam i dotyczy to wszystkich, a wręcz trzeba świecić przykładem. A przykład poszedł.... od górali.
Nawet Sanok odpuścił Radzikowi na ostatnim meczu.
Pełne trybuny pełna mobilizacja. Zabrakło kropki nad i. Ale jutro będzie zwycięstwo! !! Hej!
Dzisiaj PODHALE wygra i awansujemy :)
PODHALE PODHALE PODHALE :)
Dzisiaj zagraja jak w Krakowie a My Kibice bardzmy z drizyna jak wczoraj glosno i widocznie jak 6 zawodnik :)
Karot to kolejny kibic netowy, który od rana do wieczora wylewa żale na portaliku - idź na onet tam masz równych sobie!
Co do gry - Podhale dzisiaj nie najlepiej i te byki obrońców - OBY JUTRO BYŁO LEPIEJ!!
już kiedyś prosiłem żeby przed wyjściem na mecz owce i kozy zostawiać w domu, a wy kochani kibice z powiatu nowotarskiego dalej swoje...echh
Więc rozumiem, mecz oglądałeś w necie? ;)
Panowie nie przejmujcie się tym Karotem czy jak mu tam on tu już płacze od soboty i nikt mu nie dogodzi. Lepiej się zająć dopingiem dla drużyn, każdy dla swojej a nie wylewać swoje żale bez końca. A to kibicie Podhala źli, a to szczęścia Cracovia nie ma zawsze się coś znajdzie, żeby miał o czym pisać. Już się tego czytać nie chce...
A wiec starcie wciaz w toku...
Brawo Podhale za walke.Dzisiaj zwyciestwo po drugiej stronie.Cracovia byla zespolem dojrzalszym.
Jutro wracamy na Parkowa
Cytując klasyka można powiedzieć:"typowy mecz walki". Mało składnych akcji z obu stron, bramki w znacznym stopniu przypadkowe. Bardzo duża strata to kontuzja Gruszki, ciężko go będzie zastąpić. Na trybunach niestety jak na większości obiektów piłkarskich i hokejowych chamstwo. Na trybunach sporo gości z Krakowa.
Serio z Krakowa? Jak napiszesz, że w barwach jeszcze byli to nie uwierzę ;)
za mną siedział 3 kibiców z Krakowa (szalików nie mieli ale domyśliłem się po komentarzach), 2 kolejne pary kibiców krakowskich szły przede mną na hale - po czym poznałem, że z Krakowa? Mieli auto na tablicach KR i nie parkowali przed halą tylko około 1 km od hali. już masz 7 q.
Żeby tylko wam Ondrej dzisiaj za mocno urodzinowo nie zabalował. Stóweczka!
A pisałem kiedyś tam, że wiosna idzie, bo się nasz Białorusin obudził ;) Pospał, a teraz niech się bierze za grę, choćby tak jak dzisiaj.
Mam pewien zgryz związany z meczami z Wami - czy to my tak kaszanimy w ataku, czy Wy się tak dobrze bronicie. Bo atakujemy, atakujemy, atakujemy, a wygląda to jak grochem o ścianę. Dobrze się to oglądało, nawet przez Internet. A iskry się pewnie jeszcze posypią, i jutro, i mam wielką nadzieję, że i u nas w Krk.
Co do wspominanej chamówy na trybunach. Spoko, luz - staram się powstrzymywać, ale czasami zdarza mi się krzyczeć, by zawodnik drużyny przeciwnej, który zjeżdża na karę, zjeżdżał o wiele szybciej i najlepiej nie w tym kierunku. A najlepiej jeszcze szybciej. If you know what I mean... ;) Jak ktoś naprawdę musi, to niech sobie pokrzyczy. Po to sport wymyślono między innymi. Ale proszę Was Kibice Podhala - odpuście te gwizdy jak kontuzjowany zawodnik zjeżdża na ławę. Dzisiaj był MacKulka, wcześniej był Słaboń. Mam nadzieję, że to rzeczywiście tak mikrofon zbierał, a reszta widowni siedziała kulturalnie. Niemniej słuchając transmisji brzmiało to... No obrzydliwie to brzmiało. I nie dziwię się, że jak ktoś tego słuchał to pomyślał "swołocz i chamówa".
Nie chcę rozpętać tutaj jakiejś wojenki, nie o to chodzi. Ale może warto o tym czasem napisać, że gwizdy w takiej sytuacji, nieważne czy w Krakowie, NT, Sanoku czy innym Oświęcimiu są po prostu nie na miejscu. Nawet na wojnie do rannych się nie strzela...
q. moim zdaniem, niemoc Cracovii wynika z dobrej gry Podhala. Jak napisałem po drugim meczu Szarotki zostawiają tak mało miejsca na strzał, że trzeba się bardzo postarać zmieścić krążek. "Pozwalają" nawet Pasom wygrywać walkę na bandach, byle by pilnować strefy środka. Ni ma miejsca by coś wstrzelić pomiędzy nimi. W trzecim meczu, myślę że zdecydowała szybko odrobiona pierwsza strata. A po bramce Piotrka Kmiecika, co to wjechał sobie piruetem w tercję Cracovii i wrzucił w dziurę pod nogami Radzika, pomyślałem sobie, że jak odrobimy w tej tercji to będzie dobrze. Jak Cracovia przycisnęła pod koniec II tercji to po obustronnym wykluczeniu Podhale jakby nie zauważyło że zawodnik Pasów też zjechał na ławkę kar i grali jak w osłabieniu, gol musiał paść. Podhale zagrało na 120% wszystkie 3 mecze (serce wychowanków), Cracovia w tym meczu grała z nożem na gardle, więc też się zdobyli na 120%. A w III tercji wystrzelenie krążka za bandę(gol w przewadze) mogło być już efektem zmęczenia. Kolejna kara też mi wyglądała jakby brakło pary i trzeba było się ratować faulem bo wychodził sam na sam. Często w nhl oglądamy takie mecze, gdy drużyna wychodzi na prowadzenie 1:0 i można powiedzieć, że mecz się odbywa. Ale jak padnie wyrównanie, to na 3-4min. następuje mega spinka, zamkniecie drużyny pomimo 5na5 i gol na 2:1 i znów ślizgawka. W tym meczu Cracovia pokazała jak potrafi przycisnąć w potrzebie. Podhale, też miało taką okazję, ale już nie potrafiło stworzyć takiej przewagi. Losy rywalizacji zależą od sił i mobilizacji na kolejne spotkania. I niech ten trzeci mecz pozostanie wzorem dla dalszego przebiegu tych ćwierćfinałów;)__________ ______________________________ jak rozmawiam z kibicami wisły, to oni zawsze się śmieją że na Cracovii(piłka kopana) to zamiast dopingu jest śpiewanie na wisłe. Nie rozumiałem dlaczego tak mówią, do obejrzenia tego meczu w NT. W połowie II tercji wyłączyłem głos. Tak, śmiesznie się tego słuchało.
McCauley to zawodowiec ,stracił krążek wiedział że pójdzie kontra to symulował kontuzję i cwaniakowi się udało -ludzie to widzieli i zareagowali tak a nie inaczej.Ludzie z Krakowa byli na trybunach i żadnych problemów nie było ,Jaros siedział pod nami ze znajomymi dobrze widział całe zajście .Cracovia dzisiaj była lepsza na lodzie i mogła wygrać wyżej ,ale był Ondrej i trochę szczęścia po naszej stronie ,za to w piłke kopaną "pokozali" Wasi :).Co do kibiców są wszędzie tacy sami (pomagają jak mogą swojej drużynie) tylko koleś ty- marnujesz życie siedząć przed kompem nie będąc na innych taflach.
Następnym razem wyłącz głos ,mam nadzieje że poznasz zawodników ( przynajmniej swoich )po sylwetce ,sposobie jazdy czy numerku z nazwiskiem na plecach ,mam nadzieję ... he he powodzenia .Haj
Wiesz, nie zawsze można przyjechać na mecz kilkadziesiąt kilometrów dalej. Życie... Na całe szczęście są transmisje internetowe (chwała Waszej TV!). I jak człowiek widzi tyle, co w transmisji (zawodnik pada na lód i się nie podnosi przez chwilę, a później zjeżdża do boksu ewidentnie mając problemy z nogą w towarzystwie głośnych gwizdów) to krew się przez chwilę może zagotować. Nie piszę o tym, jak naprawdę było i czy MacKulka symulował, czy nie, i czy gwizdało dziesięć osób, czy trzy tysiące. Piszę o tym jak to wyglądało ze strony oglądacza internetowego...
Jutro Podhale-Cracovia 0-2 i zagramy w Niedzielę
q. nie pisałem do ciebie w sprawie marnowania życia ,tylko do karotka ...jakby jeździł to może zobaczyłby siekierkę rzuconą na lodowisko ,lub kibiców kradnących kije zawodnikom na przerwie albo ochronie zdejmującą kamizelki i ruszającą w bój :).Nie popieram gwizdów gdy zawodnik jest kontuzjowany ,i sam bym był zły gdy spotyka to moją drużynę .Kibice którzy chodzą na każdy mecz sezonu wiedzą jak się zachować ,ci co chodzą bardzo rzadko lub wcale chyba nie bardzo .Ale dobrze że są ,że zajmują nam miejsca :( -klub potrzebuje każdego kibica zwłaszcza jutro .Haj
Tak prawda,kibice NT to iscie wypuszczone ze stajni bydleta, coz powiedziec o kulturalnie wyma*acych maczetami kibicach Cracovii?
Slodycz, czysta poezja...
Ludzie, sciagnijcie te gnijace luski z oczow.Najwyzsza pora przestac pi.erd.lic i stanac w prawdzie.
To kibice Cracovii zrobili rozp..dziel na Parkowej, przez co konsekwencja byly idiotyczne decyzje dotyczace zakazu wstepu na lodowisko przyjeznych.To kibice Cracovii swoja postawa pokazali powtarzalnosc agresji, chamstwa i bezwzgladnosci przemocy na wielu stadionach, nie tylko lodowych.
O czym Wy w ogole pie..licie, KaRot, q. i Wam podobni.Wszedzie gwizdza na przeciwnika, wszedzie klaszcza dla swoich.Tyle w temacie.
To sa emocje, w ktorych rowniez Wy uczestniczycie.Juz widze jak cala hala krzyczy : wypierd...aj!!! a wy stoicie obok i majestatycznie klaszczecie w dlonie;)))
Alez hipokryzja!
Luz Kolego, nie nakręcajmy się bez potrzeby :) Napisałem sam kilka postów wyżej, że zdarza mi się "kulturalnie prosić" zawodników drużyny przeciwnej by bardzo szybko zeszli mi z oczu. Więc w tej materii hipokryzji nie uprawiam. Napiszę tylko jeszcze raz, że gwizdy w momencie gdy kontuzjowany/zamroczony zawodnik zjeżdża z tafli są wg. mnie nie na miejscu. I nie rozróżniam tutaj, czy ma to miejsce w Nowym Targu, Krakowie czy jakimkolwiek innym mieście hokejowym. Nie podoba mi się to, gdziekolwiek ma to miejsce. A że się zdarza (niestety) i u nas... Tak samo uważam to za przekroczenie pewnej granicy, i tak samo mi się nie podoba.
q. zgodzę się z Tobą, ale nie jak zawodnik perfidnie symuluje.. bo tak było w tym wypadku i jutro będzie grał jak nigdy nic, a Podhale straciło bardzo dobrą okazję na kontrę. Dlatego kibice gwizdali, ale cóż jak ktoś to wcześniej pisał ciężko zobaczyć wszystko na transmisji.
I popieram to co pisał szarotek wyżej... To właśnie przez was kibice Cracovii są takie zakazy w NT i proszę nie mówcie mi tutaj o tym jacy to jesteście, bo właśnie w tej sytuacji kiedy rozwalaliście krzesełka u nas w akwarium rzucaliście je też w kierunku swoich zawodników, ot taka kultura :)
Tyle gadania... a i tak faktem jest, że cała hala wygwizdała kontuzjowanego. Wygwizdała długo po sytuacji, gdy "wychodzili na czystą". Wytłumaczenie na siłę i wyssane z palca.

Symulował? Co to ma do gwizdów? Fajne, wytłumaczyliście sobie, ba, jeśli na drugi dzień zagra, to gwizdaliście słusznie :))) Żenujące... czyli wasze gwizdanie słuszne w zależności od tego, jak gościa bolało i czy czuł się na siłach grać, choćby stanąć na nogach w danej chwili? :) Ciekawe, czy poczulibyście się głupio chociaż wtedy, gdyby się stało coś nieodwracalnego - wątpię, pojawiło by się kolejne idiotyczne samousprawiedliwienie, prawda?

Że nie wspomnę o takim prostym pytaniu: po co niby miałby symulować?! Żeby potem nie grać? On? Dziecinada... a i tak to w niczym nie uzasadnia gwizdów.

Głupio, wstyd z tymi gwizdami. Przestańcie robić bydło, to żenujące.

Do kolejnego meczu. I do jeszcze jednego ;)
a ja tylko wkleję wpis kibola ze strony Cracovii:)na temat owcojebców, baranów itd. gość o pseudo Twixxx odpowiada:) Chyba malo widziales. Wg mnie mieszcza sie w standardzie. Wiocha to ukrainski Sanok, tam jest faktycznie syf...

I pieknie! Hokeisci walcza! Nie idzie, ale walcza.
Generale: obetnij jeszcze kase dla hokeja i dorzuc cos znowu tym trawiastym blaznom! Idzie im swietnie!
PS.tu się zgodzę juz dawno czekam jak wam trawiastą zaorają bo to wstyd na ekstraklase taka lipa, gorzej jak lodowisko wam rozmrożą na amen a tego bym już jednak nie chciał, jedyne co mnie cieszy ,że gość oddziela piłkę od hokeja i za to brawo! a na Ukrainę przyjedzie jak się tylko cieplej zrobi:))))gwarantuje:)
KaRot czytając twoje wypociny odnoszę wrażenie że po twym urodzeniu pielęgniarka pomyliła inkubator z mikrofalówką i włożyła cie właśnie do niej
Skakał Kowalówka jak małpa tak jak w zeszlym roku w Oświęcimiu czy nie ?
Tak jak pisałem wcześniej nie dzielćie skóry na żywym niedzwiedziu się w połowie sprawdziło, dziś zobaczymy. A terza możecie wpisywać minusy tak jak w pierwszym moim wpisie!!!!
Pozdrowienia dla normalnych kibiców,a nie tylko dla kibiców z Oświecimia jak ktoś wcześniej napisał.
Było wiadome ze bedzie bardzo ciezko ze Cracovia zagra ostro i nerwowo ze niczego niepopuszcza i tak tez było dlatego wielu Kibicow spodziewało sie ze we czwartek zagramy.
Brawa dla Chłopakow walcza bardzo dobrze i nawet wejscia ciałem sa co słychac na hali huki band, stracone bramki przez bledy spowodowały ze przegralismy faktycznie bramka na 2-2 podcieła chłopaka jakos nogi ale dzis zagraja juz bez bledow i z wieksza agresja no i zakonczymy dzis z Cracovia awansujac :) Powodzenia Chłopaki :)
Kibice Podhala sa z Wami na hali super spiewy i atmosfera Brawo Kibice :)
HEJ HEJ PODHALE :)
Jeszcze trzy dni temu staliśmy nad przepaścią a teraz zrobiliśmy krok do przodu
karoten Karot karotka pewnie jesteś za młody aby pamiętać dawne mecze z Cracovią. Odkąd Rudolf tam trenuje ten klub jest bardziej nie lubiany. Rudolfino to stary wyjadacz i ewidentnie nakazał swoim graczom od początku meczu zagotować głowy młodych Górali. On wie dobrze ze prowokacja to element gry,. po pierwszej bramce dla Cracovii na 1:1 pan Ondrej Rusnák zamiast przybić piątkę koledze z drużyny zaczął manifestować strzeloną bramkę gestem w stone publiczności pokazując jej aby zamilkła. Niby drobnostka ale jak pobudza to wie nie jeden oglądający hokej który jest gra mocno emocjonalną. Ze strony Panów z Krakowa szły ukryte kije, wystawione łokcie przy ataku ciałem i szereg innych cichych, często nie zauważonych elementów które składają się na Hokej. Skoro nie ogarniasz tego to proponuje iść na Kałuży tam graja wolniej i bardziej przewidująco. Kibice sa rózni wszędzie. Kibice w Nowym targu święci nie są , jest ich dużo więcej niż w Królewskim Mieście Krakowie i tez mocno przemieszani, ale chciałem przypomnieć fakt, że to właśnie Kulturalni Kibice Krakowa przyjechali i niczym husaria przebiegli po stadion u licach małego miasteczka. Szkoda, że nie widziałeś ile tam było nie zahamowanej energii i "czystej", zwierzęcej agresji pt. jeba...ć ich. Ilu Ludzi wtedy bało się wrócić do domu tą samą ulicą bo kulturalna młodzież Krakowa uprawiała cwał z urządzeniami w reku po mieście. W Nowym Targu jest mnóstwo ludzi którzy żyją hokejem od małego dziecka i znają się trochę na tej dyscyplinie. Wielu młodych wyzywa na stadionie co jest niestety dość normalne. Jest też wielu kibiców, którzy z zaciśniętymi kciukami przeżywają każdą sekundę meczu. Chamstwo na stadionie to nie tylko problem NT, to zjawisko społeczne u nas w Kraju. To jest ta pseudokatolicka "miłość do bliźniego. To jest efekt wymieszania bolszewickiego ucisku z robotniczym katolicyzmem. Myśmy się w tym świecie wychowywali i nie każdy miał możliwość popatrzeć na to z dystansem i odrzucić taki model. To jest nasze Polskie! Wystarczy przeczytać Tu jak sobie dokuczamy i często wyzywamy. Uwierz, że nie podoba mi sie wyzywanie wulgarne przeciwników. I mamy pewen pomysł z Grupa ludzi aby to kształowac inaczej. To jest mocno pierwotne od poczatków ludzkości i wylewaniem żali tego nie zmienisz...może w inny sposób. Będą MŚ w Krakowie - może to będzie czas próby dla kibiców wszystkich polskich klubów żeby stanąć po jednej stronie i bawić się z należytym dystansem, razem pod jednym herbem. Wyobrażasz sobie jak i de w koszulce z Szarotką po Gregórzeckiej? Pewnie stracił bym w szybkim tępię uzębienie. I proszę Karot nie uogólniaj bo na Podhalu jest mnóstwo wspaniałych i wartościowych ludzi a owce to poczciwe zwierzątka, często bardziej niż ludzie:) Zapraszamy na Weekend do Pięknego Podhala. Przyjedz w Gorce na spacery z rodziną , poznasz miłych ludzi, odpoczniesz nasycisz swe oczy pięknem przyrody i nabierzesz dystansu..no i odejdziesz na chwilę od komputera. Pozdrawiam
Właśnie tym się różnimy od was kibice krakowscy, że u nas na trybunach, wśród naszych kibiców, stali lub siedzieli kibice z Krakowa i żadnemu włos z głowy nie spadł, chociaż każdy wiedział o tym, że są kibicami drużyny przeciwnej. A co by było u was?
i tu cie kolego zaskoczę. Było kilkanaście osób z NT. Siedzieli w okolicach "łuku" tam gdzie zawsze siedzą Sanoccy gdy z nimi gramy.
... i jeśli dasz radę wytężyć umysł i ogarnąć temat, to powiem że nawet dwa auta były zaparkowane przy hali na blachach NT i całe bez rysy i siekier w karoserii wyjechały do domu!!!!!!

i nikomu włos z głowy maczetą zdjęty nie został!!! (a co do kibicowania w swoich barwach u Nas to temet tak samo wstydliwy jak i dla Was) więc nie pi..ol że się różnimy bo jeśli ktoś jest troglodytą z Cracova, Nt, Tychów, Oświęcimia czy każdego innego miasta to troglodytą zostanie!!!

a za gwizdy dla Kuleczki to WSTYD !!!
craxa sam ogarnij temat i wytęż umysł, co pewno w twoim przypaku to abstrakcja. Nowy Targ nie ma blach NT, jakby sugerowała nazwa miejscowości i przestań już w pie...
masz 100% rację!!! abstrakcją jest czytanie "Nowy Targ nie ma blach NT"

pozdrawiam i oby dziś sport królował nad emocjami!!!
Abstra*ąc już od jakości kibicowania [które akurat mi się podobało (za wyjątkiem wygwizdania kontuzjowanego Mccouleya) a nie odbiegało od standardów do jakich przywykliśmy w Krakowie] to chciałbym zwrócić uwagę, że na halę przyjezdnych nie wpuszczają ale swojaków naje*anych jak szpak to bez problemu wpuscili (3-4 typów 50+)
100%

Pozdrawiam
Wczoraj akurat ochrona nikomu nie sprawdzala dowodow i kibicow z Krakowa tez troche bylo na meczu wiec skonczcie juz lamentowac przynajmniej o tym...
Bardziej odnośnie tego co na lodzie a nie tego co na trybunach :)
Do Redeakcji:
Przy drugiej bramce dla Cracovii drugą asystę ma Drzewiecki a nie Spady - tak również zapisano w protokole meczowym.
KaRot: zapraszam Cie dzis do NT na mecz. Mało tego stawiam piwo na rozgrzewkę przedmeczową:) jeżeli jesteś zainteresowany daj maila skontaktuję się z Tobą na priv
Karot akurat typowy kibic z netu ;)
Zapomnij zaraz ci odpisze że dom, dzieci nie ma czasu itp.
KaRot nie przyjedzie bo to jest dyzurny satyryk Cracovi i musi od rana do wieczora wylewac swoje zale przed kompem i tak juz jest od soboty cwaniak w necie p.i.z... w swiecie

Mackulka zostal wygwizdany tylko i wylacznie za symulke i jestem pewny ze gdyby nie byla to koncowka meczu i Cracovia by przegrywala to napewno by jeszcze wyszedl na lod ( nie wyszedl na lod zeby nie robic juz wiekszej szopki ) Dzisiaj bedzie smigal po lodzie jak nowo narodzony kazdy kto go ogladal we wczesniejszych meczach to wie ze to zadymiarz i prowokator podobny do Dantona i napewno tez bedzie wygwizdany
Chodze na mecze 30 lat i nasi kibice nigdy wczesniej tak nie reagowali na kontuzje zawodnika druzyny przeciwnej i rowniez potrafia nagrodzic brawami poszkodowanego gracza ale nie w tym przypadku jak starcil gume w tercji ataku i poszla od nas szybka kontra a ten padl na lod jak porazony pradem i jeszcze wymachiwal na sedziego i tylko patrzyl co on zrobi a Radzik poprostu dal sie na to wszystko nabrac . Po gwizdku zwijal sie jakby noge mu urwalo a za chwile wstal i sam zjechal z lodu identyczne aktorstwo jak robia to nazelowani kopacze
Mysle ze teraz wszyscy ci co nie byli na zywo na meczu zmienia zdanie dlaczego kobice Podhala go wygwizdali i nie ma co drazyc dalej tematu
Dzisiaj jest nowy mecz i nowe nadzieje dla obu druzyn i niech wygra lepszy
Hej Hej Podhale :)
Nie wszyscy KaRot, wróci ze szkoły to nadal będzie miał swoją wizję na nowotarskich kibiców ;) Pzdr.
widzę obiektywny że za wszelką cenę próbujesz zdetronizować hokejnetowego króla absurdu i nieograniczonej głoopoty (wszyscy wiemy o kogo chodzi:) ostrzegam! pomimo sporych predyspozycji przegrasz z kretesem!!!

"Chodze na mecze 30 lat i nasi kibice nigdy wczesniej tak nie reagowali na kontuzje zawodnika druzyny przeciwnej i rowniez potrafia nagrodzic brawami poszkodowanego gracza ale nie w tym przypadku jak starcil gume w tercji ataku i poszla od nas szybka kontra a ten padl na lod jak porazony pradem i jeszcze wymachiwal na sedziego i tylko patrzyl co on zrobi a Radzik poprostu dal sie na to wszystko nabrac . Po gwizdku zwijal sie jakby noge mu urwalo a za chwile wstal i sam zjechal z lodu identyczne aktorstwo jak robia to nazelowani kopacze"

całe szczęście że jest TV Podhale:)
bo nie wierzę że ktoś kto od 30lat chodzi na mecze i uważa się za znawcę hokeja, był na tym meczu i napisał takie bzdury!!! nie wspomnę że obiektywizm ma tylko i wyłącznie w nazwie!!!
1:57:27s meczu pada eMCi i krążek jest nadal w posiadaniu Pasów o żadnej szybkiej kontry nie było!!!

druga sprawa: mecz na styku!!!różnica 1 bramy co w hokeju jest pikuś!!! Kuleczka jest jednym z głównych graczy Cracovii!!! zostało kilka min do końca i według ciebie i przypuszczam kilku podobnych znaFców hokeja,koleś symuluje kontuzje=osłabia w znaczy sposób swoją drużynę, która ma nóż na gardle!!!??????
* nie do wiary !!! i ty chodzisz 30lat na mecze????
ni (c)h... nie wierzę !!! no chyba że faktycznie jesteś thebillem!!!

wybielanie chamstwa "bo symulował" jest dla mnie po prostu chamstwem!
(nie czepiam się przyśpiewek, które i u Nas są obecne)

pozdrawiam serdecznie z kulturalnej stolYcy polski
craxa77 z ciebie taki znafca jak z koziej du.py trąba, napisalem swoje zdanie aby wyjasnic ze kibice nie gwizdali dlatego ze cieszyli sie z kontuzji zawodnika tylko dlatego ze ewidetnie symulowal ( nigdy w zyciu jeszcze nie widziales jak zawodnicy potrafia udawac kontuzje zeby wymusic faul lub przerwe w grze ??? ) a ty odrazu wyzywasz mnie od thebili i taki z ciebie nastepny kulturalny lajkonik.
Zbadales juz ta swoja kuleczke i co mu jest ??? bo ja slyszalem ze nic tak wiec lepiej pilnuj swojego klubiku bo burdel tam macie ogromny czego przykladem jest dzisiejsza decyzja o walkowerze , bedzie polewka na cala Polske !!!
Bez odbioru bo mi sie nie chce z toba dyskutowac
Nadal czekam na info. Tu nie chodzi o cwaniakowanie i wizje tylko o to żeby sam zobaczył na własne oczy ze w NT nie jest tak źle i takie hamstwo jakie się nam zarzzuca.
KaRot daj te namiary bo browar sie już chłodzi
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V