Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11339

Emocji co niemiara (WIDEO)

2015-03-04 21:23:20

Po prawdziwym horrorze i ośmiu seriach rzutów karnych Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 3:2. Oznacza to, że rywalizacja w tym ćwierćfinale play-off nadal trwa. Kolejne starcie już jutro przy Chemików 4.


Mieliśmy zdecydowaną przewagę, a jeśli weźmiemy pod uwagę ilość stworzonych sytuacji, to tego meczu nie dało się nie wygrać. Strzelaliśmy jednak ślepakami. Jutro zabierzemy ze sobą tylko ostrą amunicję – powiedział Krzysztof Majkowski, drugi trener GKS. 

Ciesze się, że przetrzymaliśmy napór tyszan i wygraliśmy. Jutro też będziemy walczyć o zwycięstwo – dodał z kolei Josef Doboš.

Opiekun oświęcimian nie mógł sobie wyobrazić lepszego początku tego spotkania. Już w 4. minucie Jiří Zdeněk wjechał do tyskiej tercji i wrzucił krążek w kierunku bramki Štefana Žigárdy'ego. Czeski golkiper zareagował bardzo niepewnie i guma wtoczyła się do siatki. Cztery minuty później było już 2:0 dla biało-niebieskich, a krążek w siatce umieścił Jerzy Gabryś, który przymierzył z linii niebieskiej. 

 Wydaje mi się, że Štefan powinien lepiej zareagować przy pierwszym trafieniu. Za utratę drugiego gola nie winiłbym go – ocenił drugi trener tyszan.


Fikrt był jak ściana

Później goście odważnie ruszyli do ataku. Pod oświęcimską bramką dosłownie się kotłowało, ale wynik długo się nie zmieniał. Z jednej strony była to zasługa świetnie interweniującego Michala Fikrta, a z drugiej strzeleckiej indolencji tyszan.

„Fiki” momentami bronił jak w transie. Jeszcze w pierwszej tercji kapitalnie interweniował przy kąśliwej dobitce Jarosława Rzeszutki i uderzeniu Radosława Galanta, który starał się wykorzystać kapitalne dogranie wzdłuż bramki Jakuba Witeckiego. W drugiej odsłonie ulubieniec oświęcimskiej publiczności zatrzymał trzy uderzenia Kacpra Guzika. – Cała drużyna zagrała dobry mecz. Każdy sumiennie wykonywał swoją pracę – mówił skromnie 32-letni bramkarz.

W trzeciej odsłonie oświęcimianie mieli dwie dobre okazje, by ostudzić zapał tyszan. W 42. minucie pięknym rajdem popisał się Jan Daneček, który przejechał z krążkiem całą taflę, mijając rywali jak slalomowe tyczki. W ostatnim akordzie tej akcji nie zdołał pokonać tyskiego golkipera. Jeszcze lepszą sytuację wypracował sobie Mateusz Bepierszcz. 23-letni skrzydłowy przejął krążek i miał już przed sobą tylko Štefana Žigárdy'ego, jednak po wykonaniu zwodu na bekhend uniósł gumę zbyt wysoko.


Powtórka z rozrywki

Tyszanie w końcu dopięli swego i w 53. minucie złapali kontakt z rywalem. Rzeszutko przejął krążek, zostawił go Woźnicy, a ten strzałem z nadgarstka zapalił czerwone światło nad oświęcimską bramką. 

Szkoda tych szans z trzeciej tercji, bo mogliśmy posłać rywala na łopatki. Sami zafundowaliśmy sobie jeszcze bardziej nerwową końcówkę – przyznał Josef Doboš.

Gospodarze tuż po trafieniu tyskiego kapitana, mogli z powrtoem odskoczyć na dwie bramki. Nie zdołali jednak wykorzystać kontry 3 na 1. I w ten oto sposób dali drugie życie trójkolorowym, którzy w 57. minucie za sprawą Kacpra Guzika doprowadzili do wyrównania i dogrywki.


Eksplozja radości

W dodatkowym czasie gry groźniejsze akcje wypracowali sobie miejscowi, ale Zdeněk i Daneček nie zdołali trafić do siatki. 
Dlatego o losach tego spotkania musiały przesądzić rzuty karne. Po regulaminowych trzech seriach był remis 1:1, a gumę w siatce umieścili Lubomir Vosatko i Patryk Kogut. W kolejnych pięciu trafił tylko Jan Daneček i oświęcimscy kibice mieli ogromne powody od zadowolenia.  

Štefan to mój dobry kolega. Razem mieliśmy okazję grać w barwach HC Oceláři Trzyniec. Można zatem powiedzieć, że miałem ułatwione zadanie. Zdecydowałem się na zwód na bekhend, a co za tym idzie - strzał w krótki róg. Udało się – cieszył się „Dandys”. – Jutro kolejne starcie. Mogę obiecać, że zrobimy wszystko, by wygrać. 


Unia Oświęcim – GKS Tychy 3:2 k. (2:0, 0:0, 0:2, d. 0:0, k. 2:1)
1:0 – Jiří Zdeněk – Damian Piotrowicz, Filip Komorski (04:00),
2:0 – Jerzy Gabryś – Kamil Kalinowski, Filip Komorski (08:12, 4/4),
2:1 – Michał Woźnica – Jarosław Rzeszutko (52:48),
2:2 – Kacper Guzik – Pavel Mojžíš (56:51),
3:2 – Jan Daneček – decydujący rzut karny.

Rzuty karne:
Unia: Vosatko (+), Zdeněk (-), Piekarski (-), Vosatko (-), Kalinowski (-), Zdeněk (-), Komorski (-), Daneček (+).

GKS: Kartoszkin (-), Rzeszutko (-), Kogut (+), Kuzin (-), Besch (-), Vitek (-), Kogut (-), Parzyszek (-).

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) – Mariusz Smura, Marek Syniawa (liniowi).
Minuty karne: 12-16 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Jurija Kuzina).
Strzały: 18-43.
Widzów: ok. 1800.
Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2:1 dla GKS Tychy.
Kolejny mecz: jutro o 18:30 w Oświęcimiu. Transmisja w TVP Sport.

Unia: Fikrt (rzuty karne Witek) – Vosatko, Vizváry; (4) Adamus, Daneček, Tabaček (2) – Gabryś, Modrzejewski (2); Wojtarowicz, Kalinowski, Komorski – Šindelář (2), Piekarski (2); Piotrowicz, Zdeněk, Szewczyk oraz Bepierszcz.
Trener: Josef Doboš.

GKS Tychy: Žigárdy – Mojžíš, Ferenc; Kuzin (12), Rzeszutko, Guzik – Kotlorz, Besch (2); Vitek, Kartoszkin, Kogut – Pociecha, Sokół; Bagiński, Parzyszek, Woźnica – Hertl, Wanacki (2); Majoch, Galant, Witecki.
Trener: Jiří Šejba.







Powrót

Komentarze:

Walczyć Unia walczyć!
Wlasnie wrocielm z grzybobrania, moglby mi ktos powiedziec ile Tychy dzisiaj wygraly???
hehe zawsze wiedziałem żeś głupi ale że aż tak?
Palant
TY CHyba się musiałeś moczno nachodzić. Znalazłeś choć jakiegoś osikala?
hehe - właśnie wróciłem z shout-box'a i widzę, że znów byłeś na grzybobraniu. To już dzisiaj drugi raz z grzybobrania wracasz. Musiałeś o tej porze chyba z latarką po lasach chodzić. Widzę, że dobre były grzyby. Uwaga na wątrobę i synapsy.
taaaa, na pieczarkach w kauflandzie był :)
Brawo Unia ! Pokazaliście Naszym, że nie jesteście chłopakami do bicia :) Rywalizacja trwa nadal i choć trzymam kciuki za Swoich(Tychy) to mam nadzieje że Unia do kolejnego spotkania podejdzie równie walecznie ;) Gratulacje dla wygranych ;)
Przynajmniej ciekawiej w tej lidze jest ;)
Jeśli jutro snopek nie będzie komentować meczu to będzie całkiem fajnie :D PS. powtórzcie wynik :D
Graty dla całej drużyny! Udało się w końcu ich pokonać w tym sezonie,w tak ważnym meczu. Mega napięcie do samego końca. Regenerujcie się chłopaki i jutra jazda. Tylko Nasz Ks
Co za *. Zobacz sobie na cały sezon 8:1 w meczach. Już nie mówię o poprzednich sezonach. Jutro chyba cię tu nie zobaczymy.
Nie wiedziałem, że p.a.j.a.c to obraźliwe żeby dać gwiazdkę
lapaj kolego odemnie plusa!
Siara psiarku jakie ma znaczenie sezon zasadniczy i 8:1,ważne są teraz mecze. I nie porównuj NAS do was bo wy macie 3.5 miliona budżetu od miasta,samego miasta! A my 250 tysięcy. I gdzie te wasze pieniądze. I nie pisz o wcześniejszych sezonach bo w mgnieniu oka uciekniesz do budy
za ból..za krew..za lata łez..już zemsty nadszedł czas... GKS TYCHY
Z tego wszystkiego dałem ci plusa zamiast minusa.Piszesz że ważne są teraz te mecze, to zobaczysz dzisiaj i pewnie już nic nie napiszesz. Co do budy to nie muszę uciekać,bo ja mieszkam w takiej wielkiej budzie na którą ciebie nie będzie nigdy stać.Tychy"może"wam dały wygrać a koleś już szaleje.
Ps. Fajny macie ten starodawny HANGAR.
KESENDA głupolku uważaj bo hehe już ci wkręca bajerę. Pewnie chce zaliczyć trójkę jak jego idol z drużyny :)
Siara to ze Tychy dały nam "może"wygrać schowaj między bajki,chyba nie widziałeś jak Twoi pupile się spinaja żeby zakończyć ta rywalidacja.w 3 meczach wiec.tym wieksza satysfakcja dla nas z tego zwycięstwa, daj nam się proszę chwile nacieszyć...
ZMIEŃ NICK PATRIOTA BO ROBISZ WSTYD PRAWDZIWYM POLAKOM PATRIOTOM.

Co do meczu: Graty Unia. Oby dzisiaj powtórka.
patriota, sadząc po cyfrze 81, to nie dziwi mnie twoja głupota, brak wykształcenia i pustka tam gdzie powinien byc mózg. No ale prawdopodobnie gdy inni wtedy walczyli o wolnosc, ciebie po cichaczu jak wyłączyli prąd ktos zrobił, a nie do końca sie starał i stad taki imbecyl jak Ty pojawia sie tutaj. No cóż, dziecko stanu wojennego, nic dodać nic ująć. Ale fajnie, ze umiesz czytac, bo wiesz co to siano, co to samolot, bo żyć na hałdach węgla, mając w powietrzu tylko smog to żadna przyjemność. Proponuje ci przyjechac w Bieszczady i pooddychac swierzym powietrzem, poczuc zapach siana wiosną. No ale chyba jestes za głupi zeby wiedziec jak mozna dojechac w Bieszczady.
O tak, zapach siana wiosną to jest coś
Jutro mam nadzieję że Unia trochę napsuje krwi i zmęczy Tychy przed półfinałem.
patrząc na karne miałem wrażenie ze zabawa polega na "kto strzeli ten trąba"
dobre Centuś!!
te nasze karne z Podhalem jakoś lepiej nie wyglądały... :)
To Ci wyszło :)
Brawo Unia i byle tak dalej!!! Pozdro dla was i kciuki z Jastrzębia a Tyszanom?..."znowu w życiu mi nie wyszło...":)))) co mnie zresztą bardzo cieszy:).
Cieszyć się ze zwycięstwa drużyny, której kibicuje - to rozumiem. Zastanowiłeś się jednak co będzie w przyszłym sezonie w JKH, jeśli JSW obetnie dotację? Jak ktoś z tego będzie się radował, to będzie Ci też tak wesoło? Mnie nie. Pozdrowienia z Tychów.
P.S. Ci co klikają minus w mój wpis cieszą się ze zmniejszenia pieniędzy na hokej? Po co tu są????????
On przynajmniej nie życzy twojemu klubowi upadku jak to robią twoi koledzy.
dlaczego zawodnicy z Tychów nie podali rąk na środku lodowiska zawodnikom z Oświęcimia po zakończonym meczu?
Bo podaje sie po zakonczeniu rywalizacji PO.
To się staje nudne, tak co roku ktoś będzie pytał?
A Wy się tak co roku będziecie dawali podpuszczać???
koosiaarz - moja córka też mnie zaskakuje takimi pytaniami w tym sezonie :-)
No i Fikrt Wam wygrał mecz. Gdyby nie to że przeszedł dziś samego siebie byłoby jak zwykle.
Gratulacje dla zwycięzców i podziękowania dla obu drużyn za niezły mecz.
Jutro wszystko wróci do normy.
Pamiętajcie: "Nic dwa razy się nie zdarza....."
Pamiętaj również, że jak się nie wygrywa 3:0 to się przegrywa 3:2 ;) Jutro ogień Oświęcimianie!
Jak to nic 2 razy.....? Ile razy Tychy były mistrzem Polski? Ach fakt. Raz.
Ale Vice- więcej razy, więc to nieprawda...
Graty dla Unii..dzisiejszy mecz to przypomnienie dawnych świetych wojen.. Życze Wam Unici..aby nasze mecze zawsze byly tak emocjonujące jak ten dzisiejszy...Gramy dalej...
Ja dodałbym jeszcze do tych emocji- 5 poziomów lepsze. Czego Tobie i sobie życzę.
Trzeba przyznać, że Fiki i Witek bardzo pomogli dzisiaj Unii i brawa należą się dla obu.
Jeden ekspert od interwencji w meczu, a drugi jest "ścianą" w rzutach karnych. Oby tak dalej Unici!
Fakt, brawa dla obu. Chociaż muszę stwierdzić, że Fikiego w takiej formie jeszcze nie widziałem (oczywiście nie wszystkie mecze oglądałem) Ubiegłoroczny półfinał z Cracovią może się schować. Fiki zagrał REWELACYJNIE i nie zmienia tego nawet jego błąd przy wyrównującym golu. Większość UNITÓW też zagrała chyba na swoim maksymalnym poziomie, kilku zawodników może słabiej, ale generalnie na prawdę UNIA zagrała wyborny mecz. Może grali brzydko, może rozpaczliwie, ale skutecznie, zwycięsko, a nade wszystko ofiarnie. Pewnie drugi taki cud się już nie zdarzy (chociaż wierzyć trzeba) dlatego apeluję, aby w czwartek bez względu na wynik podziękować zawodnikom. Nawet jeśli już im taki mecz nie wyjdzie.
OMG i po co Unia wygrała? Mieli już gasić światło :/ ehhhh
takie coś co wczoraj grało w barwach GKS Tychy to co to było ?
Sami zafundowaliśmy sobie jeszcze bardziej nerwową końcówkę
Gratulacje dla Unii za serducho zostawione na lodzie. Miło się człowiekowi robiło widząc zaangażowanie większości graczy we wczorajszym meczu. I ten nasz Fikuś!!! To że przepuścił drugą bramkę to nic. Ale to co wybronił w zdałoby się beznadziejnych sytuacjach robiło wrażenie! Ale niestety błędy popełniamy cały sezon te same!
indolencja strzelecka Tychów jest przerażająca
Brawo Unia gratulacje za postawę. A nasi ? No cóż sami zgotowali sobie ten los i to nie tylko Stefan ale napadziory też. Zamiast spokojnie przygotowywać się do pojedynków z katarskimi bocianami musimy dzisiaj dalej walczyc. Mam nadzieję że w końcu lepiej wejdą w mecz i z wiekszą koncentracją.
Co to znaczy katarskie bociany?
Ooo arturek sie znalazł oczywiście pod nie swoim artykułem. Jak nie wiesz to ci powiem. Katarskie bociany to nowa nazwa klubu z dalekiego wschodu. Kumasz? A wiesz dlaczego? To tez ci powiem. Bo w tym dalekowschodnim klubie na 40 zdobytych bramek 2 zdobywa polski zawodnik a reszte katarczycy. Oczywiście to wszystko dla dobra polskiego hokeja. Pozdrawiam.
A katarskie Tychy!?.
Bardzo ciężko mieć polskich grajków w składzie jak budżetowy milionowy klub wykupił połowę polskiej reprezentacji. Poza tym lepiej ściągnąć Kandziorów punktujących i nie pozbywać się wychowanków aniżeli za kasę podatników nie mieć wychowanków nie szkolić i ściągać jakieś Hertle ku chwale polskiego hokeja i jego dobra a potem do tego potem oglądać parodie hokeja taka jak wczoraj.

Szkoda że tvp sport nie pokazuje dzisiaj meczu z Nowego Targu bo to by była promocja a tak.. pokażą ..no właśnie co?
A znalazłem się tu z twego powodu bo znowu ci żal d.. ściska.
Kocham UNIĘ!!!!! Aż się wzruszyłem...Brawo Chłopaki!!!!
Brawo za walke panowie-naprawde dobry mecz w wykonaniu tak naszym jak i Tychow!
Mam wrażenie ze jak Tychy jako drużyna sobie nie pomogą to trener sejba napewno tego noe zrobi a to co robił w karnych pokazało tylko ze nie ma pojęcia jak prowadzić drużyne parzol jadący decydującego karnego o byc albo nie byc? Nie wiem skad taka decyzja
Niestety masz rację. Z ostatnich konferencji prasowych po meczach wynika że nie mamy już trenera. Sejba albo nie chce albo jest niedopuszczany do tych konferencji. Ciekawi mnie tylko po czyjej stronie jest wina. Trzeba mieć tylko nadzieję że chłopaki przypomną sobie w odpowiednim momencie jak grali w P.P.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V