Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 17267

Cracovia na skraju przepaści

2015-03-01 21:55:16

Niedzielny wieczór ponownie nie okazał się szczęśliwy dla kibiców Cracovii. Podhale po raz kolejny wygrało przy ul. Siedleckiego i jest o krok od awansu do półfinału.

Omieljanienko na otwarcie

Sobotnie spotkanie przy ul. Siedleckiego w Krakowie świetnie rozpoczęło się dla gospodarzy. Dzień później role się odwróciły i to przyjezdni dobrze zaczęli mecz. W 3. minucie spotkania Omieljanienko strzałem pod poprzeczkę pokonał Radziszewskiego i otworzył wynik spotkania. Gol ten został uznany dopiero po analizie video, która odbyła się kilkanaście sekund po zaistniałej sytuacji i sędziowie musieli cofać czas. 

W dalszej części tercji Cracovia miała optyczną przewagę na lodzie, ale gra „Pasów” wyglądała chaotycznie, a dodatkowo defensywa Podhala spisywała się całkiem przyzwoicie. Swoją pracę świetnie wykonywał także Raszka, który wyłapywał lub odbijał każdy strzał lecący w kierunku jego bramki.

Już w pierwszej części spotkania nie zabrakło ostrych starć na lodzie. Miały one miejsce w tercji obronnej nowotarżan gdzie wpierw Sulka z Kokavcem, a chwilę później Bryniczka ze Spadym stoczyli drobne pięściarskie pojedynki i zostali odesłani na ławki kar. 

Zaczarowana bramka Podhala

Druga tercja swoim przebiegiem bardzo przypominała swoją poprzedniczkę. „Pasy” miały jednak znacznie więcej doskonałych okazji na zdobycie wyrównującego gola, ale bramka nowotarżan wydawała się być zaczarowana. W okolicach 30. minuty spotkania słupek dwukrotnie uratował „Szarotki” przed utratą gola. Wpierw z najbliższej odległości o dosłownie centymetr pomylił się McCauley, a chwilę po tym Liotti atomowym uderzeniem z okolic niebieskiej również trafił w spojenie nowotarskiej bramki.

Gospodarze mieli także swoją okazję podczas gry w przewadze, ale dzisiejsze spotkanie ponownie potwierdziło, że w ostatnich meczach ten element hokejowego rzemiosła nie jest mocną stroną krakowian.

Swoje okazje miało także Podhale. Radziszewski jednak robił co mógł aby pomóc swoim kolegom i ostatecznie po 40. minutach gry wciąż mieliśmy 1:0 dla Nowego Targu.

Konsekwentna gra Podhala

W ostatniej odsłonie „Pasy” ponownie starały się jak mogły aby doprowadzić do wyrównania, ale na staraniach się skończyło. W miarę upływu czasu gra Cracovii była coraz bardziej nerwowa. Podhale na trzecią tercję wyszło z jednym założeniem – obroną własnej bramki i nie można było przyczepić się do realizacji tego celu przez podopiecznych Marka Ziętary, którzy rozegrali dzisiejsze spotkanie na cztery piątki.

Katem Cracovii okazał się Wronka, który w 55. minucie spotkania świetnym strzałem z nadgarstka po podaniu Omieljanienki pokonał Radziszewskiego i „Szarotki” wysunęły się na dwubramkowe prowadzenie.

Bramka ta jeszcze bardziej podcięła skrzydła zawodnikom krakowskiego zespołu i chyba nikt już nie spodziewał się, że jeszcze da się odwrócić się losy tego spotkania. W ostatnich pięciu minutach nie oglądaliśmy już żadnych bramek i Podhale ostatecznie pokonało Cracovię 2:0.

Teraz rywalizacja przenosi się do Nowego Targu. Najbliższy mecz w środę o godzinie 18:00 w Miejskiej Hali Lodowej w Nowym Targu.

Powiedzieli po meczu:

Marek Ziętara, trener MMKS Podhale Nowy Targ: - Wygraliśmy kolejne spotkanie w Krakowie co bardzo nas cieszy. W przebiegu całego meczu kluczem do naszego zwycięstwa były trzy rzeczy. Po pierwsze dyscyplina w grze obronnej. Po drugie pewna gra Raszki, a po trzecie podjęte ryzyko gry na cztery piątki gdy Cracovia grała na trzy, więc zachowaliśmy więcej sił na trzecią tercję. Udało nam się zachować siły do trzeciej tercji, którą zagraliśmy bardzo dobrze, lepiej niż Cracovia. Po raz kolejny chciałbym podkreślić, że w play-off awans uzyskuje drużyna, która wygra trzy mecze. To, że prowadzimy 2-0 oczywiście nas cieszy, ale do awansu jeszcze daleka droga. 

 

Rudolf Rohaczek, trener Comarch Cracovii: - Bardzo duży wpływ na przebieg dzisiejszego spotkania miała pierwsza bramka zdobyta przez Podhale na początku meczu. Nowy Targ bardzo dobrze się bronił, ale uważam, ze w drugiej tercji goście mieli sporo szczęścia. Mieliśmy kilka dobrych sytuacji, obijaliśmy słupki. Bez odrobiny szczęścia nie da się wygrać żadnego meczu. W trzeciej tercji próbowaliśmy jeszcze atakować, ale Raszka spisywał się bardzo dobrze.

Comarch Cracovia – MMKS Podhale Nowy Targ 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)

0:1 – Omieljanienko (02:19)

0:2 – Wronka – Omieljanienko (54:19)

 

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk - Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz.

Minuty karne: 8 – 12 min.

Strzały: 44 - 32

Widzów: 1 600.

Stan rywalizacji: 2-0 dla Podhala.

 

Cracovia: Radziszewski (R. Kowalówka) – Adrian Kowalówka, Dąbkowski; Kokavec (2), Słaboń, S. Kowalówka – Wajda, Liotti (2); Kalus, Rusnak, McCauley – Spady (4), Kruczek; Drzewiecki, Pasiut, Stoklasa – Kołasau, Maciejewski; Jaros, Fraszko, Kisielewski.

Podhale: Raszka (B. Kapica) – Haverinen, Sulka (4); Różański, Dziubiński, Gruszka – Tomasik, Luczka (2); P. Kmiecik, Bryniczka (4), Damian Kapica (2) – Łabuz, Mrugała; Michalski, Wronka, Wielkiewicz – Jaśkiewicz, Imrich; Zarotyński, Daniel Kapica, Omieljanienko.



Powrót

Komentarze:

brawo Podhale!to sie nazywa walka!
Tak walczą wychowankowie!!! No i RASZKA !!!!! BRAWO ONDREJ!!!
Kibic Raszka to już GÓRAL. :) :) HEJ!
Górol nie Górol broni jak cza :)
Podhale nie było bardziej waleczne a po prostu sprytniejsze w tym meczu. Zagrali bardzo mądrze taktycznie. Strzelili bramkę i praktycznie reszta meczu to była obrona. To Cracovia miała przewagę, no ale.... Mecz wyglądał podobnie jak Polska - Niemcy w kopaną nawet wynik ten sam. Cracovia była lepsza ale to Nowy Targ wygrał. Podhale stoi przed wielką szansą wyeliminowania Pasów i raczej tego nie zmarnują,Cracovia stojąc pod ścianą pewnie wygra pierwszy mecz w NT ale rywalizacja zakończy się w czwartek wygraną Podhala. Gratulacje dla zwycięzców.
... i za to właśnie, kocham Szarotki!
JARO, w ocenie rozwoju tego pojedynku ja bym tu sięgnął po "starą siatkarską prawdę"... wiesz, jak prowadzisz 2:0 to albo 3:0, albo 2:3;) Bo jak Podhale przegra mecz w środę, to uważam że znów szanse są 50/50(w 5 i ew. 6 meczu). Przed startem uważałem 60/40 na Pasy, ale nie wierzyłem że będzie 3:0. Gra Podhala(w postawie wychowanków) zniwelowała tę różnicę, co przy tym wyniku wskazuje jednak na Szarotki. Dalej jednak nie wierzę w 3:0. Z tym ze patrząc na indolencję Cracovii w strzelaniu i co tu nie mówić brak farta, to mogę być zaskoczony w środę:) Ale jak szczęścia będzie więcej przy Cracovii, to decydujący mecz może jednak zagrać u siebie. Szarotki zostawiają tak mało miejsca na strzał, że to na prawdę trzeba być kozak, by tam zmieścić ten krążek. Na tym poziomie to już uważam to za kwestię szczęścia, bo jednak ta Cracovia próbuje się wstrzelić, tylko się nie udaje. Stawiam, na Podhale, ale musi wygrać w środę, ew. w czwartek to już się nie podejmuję oceny...
Bez walki! Bez ambicji! Bez woli wygrania!
Cracovia jest lepsza na papierze ale potwierdziło się po raz kolejny że wychowanek ( których nie ma w Krakowie a w Nowym Targu jest 22) zagra z większą ambicją o wolą walki. HEJ HEJ PODHALE!!
Bez przesady.Ja widziałem walkę,ambicję-sporą przewagę.Zabrakło Wam szczęścia,trochę czysto hokejowych umiejętności i chyba deko sił w trzeciej tercji.To moja prywatna opinia.
tak to jest jak graja sami najemnicy
ale w razie porażki zawsze można powiedzieć, że nie mieli swoich zawodników tylko najemników... jakie to wygodne :)
Tak dalej chłopaki, bez kompleksów niczym w pierwszej rundzie.
Brawo *!!!
w dalszym ciągu to Cracovia jest faworytem
Wczoraj pisałem tak samo,ale dzisiaj po tym meczu już bym się chyba ugryzł w język. Chociaż otwarcie trzeba przyznać że z samego meczu Cracovia była aktywniejsza i na pewno więcej zagrażała Podhalu. Ale to nie ma znaczenia bo wygrywa ten który strzela bramki a nie lepiej gra...
podobnie - wczoraj "wypadek przy pracy", zwłaszcza, że mecz był do wygrania, dziś już znacznie gorzej, no i 2 przegrane... zobaczymy :) ale w.k.u.r.w jest konkretny, za małe zaangażowanie i wyjątkowo nędzną skuteczność
Większość pewnie pomyśli Craxa za burtą a wg.mnie o to chodziło...Sanok i Jastrzębie dalej ściemnia...Cracovia w Nowym T.wygra i odwroci karty.Chyba że się mocno przyjadę ale wątpię!
Nie można tego wykluczyć ale to mało prawdopodobne.Z Twojego postu wynika że o to chodziło Cracovii? Żeby przegrać dwa mecze? Teoria rodem z Pacanowa...
jeśli to nie są jakieś idiotyczne przepychanki o premię, to wątpię... pokażą kolejne mecze, ale mimo wszystko nie wierzę :) rok temu było podobnie...
k... trzeba być * żeby sądzić że Cracovia w PO chciała by przegrywać 0-2 bez k... jaj...
chyba do gry o piate miejsce jest faworytem!wczoraj jeszcze mogla byc ale dzisiaj juz nie bardzo
myślę, że powinnaś nieco wyluzować ;) ciąg dalszy trwa... gra do trzech zwycięstw, zostały trzy mecze, jeśli przegracie, dostaniesz zawału ;))
KaRot masz rację on powinien wyluzować tak jak Ty wczoraj!!! Do awansu jest blisko ale jakże daleko....
mam wrażenie, że to nie on, to ona ;) zobaczymy, co kolejny mecz przyniesie...
Ok ona. Ale nie o to chodziło w tym wpisie. Trzeba zawsze czekać do końca rywalizacji. HEJ HEJ PODHALE!!!
kobic no właśnie zawsze trzeba czekać do konca jak sam napisałeś więc dla czego odrazu ktoś na początku rywalizacji miały być faworytem? jedno drugiemu zaprzecza.w poscie na który odpowiadamy raczej właśnie oto chodziło a nie oto że NT już ograł Krakusów
Brawo Podhale po raz drugi, może nawet bardziej brawo dziś - wczoraj bardziej fuks, dziś wygrana zdecydowanie zasłużona. A co do gry naszych... trudno powiedzieć - nie chcą trafić? Ciekaw byłbym statystyk strzałów w tym meczu... a skuteczność taka, że przegrywamy do zera.

Cóż, czas na bilans będzie po odpadnięciu - jeśli się potwierdzi, w końcu każdy mecz to nowe wyzwanie, gramy do trzech wygranych... - jak dotąd brawo dla Podhala za charakter, duży minus dla naszych dokładnie za to samo.
A wczoraj byłeś taki pewny ze Podhale już nic nie wygra. Jak widzisz nie ma co rozdawać medali przed meczem. Jesteśmy blisko awansu ale Cracovia już nie raz pokazała że gra do końca. HEJ HEJ PODHALE!!!
KaRot,
dziekuje,ze powoli dostrzegasz czym jest charakter, w szczegolnosci goralski, poniewaz wczoraj miales zupelnie inne zdanie.
Ponizej cytat:
tak, ten charakter, to "iść w zaparte, zawsze, do końca, nawet wbrew ewidentnej prawdzie" ;)
Troszke zdrowego rozsadku
Taaa... co wpis to mądrzejszy, a jakże zdroworozsądkowe ;) Zobaczymy w środę i dalej... ale owszem, ewentualna wygrana z Cracovią jak widać zrobi wam nieziemsko dobrze... :))) uroczy jesteście...
CRACOVIA ZAWSZE PANY .Wiem ,ze nie wszyscy się zgodzą ale dzisiaj wcale nie wygrała drużyna lepsza ale ta której dopisywało szczęście .Nie można odmówić chęci zwycięstwa chłopakom bo momentami gnietli Podhale ,niestety nic nie chciało wpaść .Raszka dobrze bronił i szczęście mu dopisywało.gratulacje dla Podhala . Może do trzech razy ...
Tak jak powiedział Rudi: Mecz ustawiła pierwsza bramka. To chyba logiczne w play off, że jak się wygrywa, to nie gra się otwartego hokeja, tylko muruje bramkę i czeka na dogodną kontrę. I to się udało. Oczywiście, przy odrobinie szczęścia i dobrej postawie Ondreja. Przypomnijmy, że taki scenariusz nie wyszedł w sobotę Cracovii. Prowadzili od 1 minuty ;) Pierwsza bramka, palce lizać. Zabójcza kontra - genialna decyzja Patryka. Gratulacje i dzięki chłopaki, za dwa wyjazdowe mecze, ale nie ma co pompować balona, bo to jeszcze nie koniec...
wygrali ci ktorzy strzelili wiecej bramek!nie wazne sa statystyki tylko koncowy wynik!HEJ HEJ PODHALE
I co Krakowskie Pasy?pisałem wam wczoraj że Podhale dwa mecze wygrywa na wyjezdzie,a środowe spotkanie to tylko formalność dokończenia tego co zaczeli i jesteście w d..ie. Uczcie się od nowotarżan gry w hokeja,te chłopaki mają charyzmę zacięcie i jaja.Nowy Targ to miasto sexu i hokeja.Brawo chłopcy!Hej,hej Podhale!Jeszcze Podhale zagra w finale,żebyście nie byli zdziwieni. Do KaRota :wczoraj miało być ostatnie zwycięstwo nowotarżan?patrz,a tu niespodzianka dla Ciebie,swoje opinie i komentaże zostaw na marginesie.
przedostatnie ;) zobaczymy w środę :)
KaRot już wczoraj pokazal swoimi wypocinami jakim jest "znafcą" hokeja cyt: szczerze, nie sądzę, by Podhale jeszcze cokolwiek wygrało - dziś wygrali naprawdę resztkami sił i mimo wszystko fuksem... zobaczymy :)

Czasami lepeij jest pewne sprawy przemilczec niz klepac bezsensownie w klawiaturke , to jest tylko sport i kazdy chce wygrac , przemysl to sobie tak na przyszlosc :)
paciany: Stuknij się w głowę bo wstyd przynosisz kibicom Podhala. Cracovia już nie raz wychodziła z takich opresji, chociaż mam nadzieję że nie tym razem. Troszkę więcej szacunku dla przeciwnika bo ta świadczy o Tobie!!!
KaRot w Środę żałobę będzie miał ahahahha
jarecki że chce ci się takiej "chorągiewce na wietrze" odpisywać.. .
Gratulacje Szarotki!
Crakowia jestesmy z Wami do boju pokazcie goralom gdzie jest ich miejsce w szeregu.
Kibicować drużynie i nie umieć poprawnie napisać jej nazwy... Bezcenne... :)
to kibic Sanoka który nie lubi wygrywających drużyn
Nasze miejsce w szeregu? Wlasnie po nie zmierzamy :) Marcinku, Marcinku, zajmij sie lepiej swoim Ciarko.
Panowie jeżeli to kibic z Sanoka to raczej wyjątek... bo 80procent jest na Podhalem ..... w tej rywalizacji.wiec przestancie *ic
widocznie jest wyjątkiem -wystarczy przeczytać komentarze tego Pana pod innymi meczami
bedzie ciezko w srode ale ja wierze ze chlopaki to udzwigna!mamy cos czego Cracovii brakuje-walki do upadlego
Marcin781741 jak na razie to gorale pokazuja wam lajkonikom gzie macie stac!chyba troche sie spozniles z tym wpisem!
będzie jakaś statystyka strzałów?
a po co Ci statystyka?Cracovia miala bardzo wyrazna przewage
nie wiem ale jak cos to jest statystyka goli
jest - wynika z niej tyko, która drużyna musiała atakować, a która broniła się skutecznie broniła. Ondej 44/0!!! Rafał skuteczność prawie 94%. Moje typy do kadry na kwiecień ;)
Prawa jest taka:niezależnie co grają górale, zawsze trzeba się ich bać. Dziś znowu pokazali co znaczy determinacja i wola walki. Rudolf niech mówi że Podhale miało szczęście, ale co z tego? W tych dwóch meczach wszedł góralski charakter: Szarotki były doparte i nieustępliwe. A w środę będzie koniec! Koniec ery Rochaczka i pewnie ery Cracovii. Ale co jest najważniejsze: Podhale znowu w czołówce. Znowu górale powiedzieli całej Polsce: Nie przenoście nam stolicy do Krakowa... Stolica polskiego hokeja jest w Nowym Targu!!!
swiete slowa miky
to już nie w Sanoku? :P
Podhale kolejny raz pokazało ze kazdy mecz jest inny i ze z kazdym moga wygrac, Cracovia walczy ale druzyna Podhala ma charakter ze Hej :)
A ja powiem tak : GRAĆ NA CAŁEGO!!! I WALCZYĆ DO UPADŁEGO! !! HEJ
Św.słowa miky stolicą hokeja jest Nowy Targ,hej Podhale!!!
czemu niegrał kozłowski????????? McCauley bardzo słaby wolny,kozlowski jest o klase lepszy a niegrał
Szacunek dla Podhala za to co już osiągnęli w tym sezonie. Z takim młodym składem i niskim budżetem już są wygranymi sezonu. Oglądając obydwa spotkania trzeba stwierdzić że niestety poziom hokeja z roku na rok jest coraz niższy.Słaba gra Cracovii, brak indywidualności w składzie.Niestety tak jest to spowodowane sprowadzaniem przypadkowych graczy którzy nie mieszczą się w składach swoich drużyn. Młoda i ambitna drużyna Podhala to chyba za wysokie progi.
I nie będzie lepiej bynajmniej w Krakowie jak będą ściągać gorszych obcokrajowców od własnych graczy. To sie mija z celem taki odpad sprowadzać....
brawo Podhale trzymam kciuki w srode a co do paciany to pierwsze slysze ze Nowy Targ jest miastem sexu
Brawo Podhale Brawo Chłopaki ze wygraliscie z Cracovia kolejny mecz Brawo :)
zaluje ze niemogłem ogladac meczu ale Sercem Chłopaki byłem z Wami :)
BRAWO PODHALE PODHALE PODHALE ;)
To nie tylko szczęście Panie Rohacek jest przy Podhalu. Trochę obiektywizmu. Niestety dla Pana Podhale zagrało kolejny mecz z determinacją i jak stara wyga... Tego zabrakło u Pana graczy.
Crakovia bierzcie się do roboty i jazda z góralami!!. Trzymam kciuki abyście w środę wygrali w podhalu!
Nawet d.u.r.n.i.u nie potrafisz poprawnie napisać nazwy klubu któremu kibicujesz.
tumanie mam dla ciebie pare rad :
1.Naucz sie pisać nazwe Cracovia
2.Nie znasz sie to nie pisz
3.Wierz dalej w tą Cracovię ,boi tak góralami ich zjadą i łby ciupagami odetną!!!!!!!
HEJ,HEJ PODHALE!!!!!!!!
Nie dzielcie skóry na żywym niedzwiedziu!!!
Wszystko może sie jeszcze zdarzyć!!!
Panie Rohacek mecze wygrywa się umiejętnościami a nie szczęściem.Osoby decyzyjne w klubie powinny to głęboko przeanalizować.Zawsze Cracowia.
Ciekawe kiedy ziębę wyp...lą z Cracovii.
Gratulacje Górale.. lać Filipiaków
Ja powiem tyle że była już sytuacja, gdzie Jastrzębie pokonało Tyszan 4-0 i w finale z Cracovią przegrywaliśmy już o-3, gdzie doszliśmy do wyniku 3-3 decydujący mecz. Zaliczka dla Podhala spora jednak brakuje jednego zwycięstwa. Wydaje mi się że Cracovia zrobi wszystko by ten mecz wygrać, jak będzie zobaczymy. Jednak nie należny jeszcze Cracovii skreślać.
Szarotki, wielki szacunek!!!
Widac mocna motywacje, glowy zawodnkow sa pelne wiary i walki.Mysle,ze oni juz wygrywaja mecze przed meczem - to jest jedno,teraz drugie...
czy mlodziencza szarza,niepoprawna wyobraznie pojdzie w parze w trzecim meczu ,gdzie juz jest zwyciestwo tak blisko, gdzie beda blokady natury * oby przetrwac to ostatniej syreny*.
W trzecim meczu zobaczymy prawdziwe oblicze obu druzyn.
Cracovia zachwiala sie po prostym i podbrodkowym, ale to jest wciaz bardzo mocny rywal.Tak latwo nie padnie na deski.Jest teraz rozjuszony niczym spuszczony pies z lancucha.Rzuci sie na Podhale,zeby panie w pierwszych lawkach VIP zobaczyly kto tutaj jest wielki!
Ja wierze w madrosc Podhala, niezlomnosc i potezna wole walki.
Dla kogo bedzie przyjazne lodowisko na Parkowej, kto podniesie rece do gory, a kto zjedzie ze spuszczonymi glowami?
Zobaczymy...
Hej Hej Podhale!!!
Ludzie ...chyba ogladalem inny mecz przecierz jak sie niema pomyslu na gre to sie przegrywa .....crakowia nie miala wczoraj nic zero sensu zero pomyslu glowy pelne strachu A podhale prosze postawili na obrone i kondratak i prosze wyszlo gratulacje a nastepny mecz mysle ze bedzie podobny podhale obrona aaa crakowia glowa o mur.......
Człowieku. Podhale pisze się DUŻĄ literą. ! Weź i się ogarnij!
jedni piszą że to Cracovia jest faworytem drudzy że to Cracovia ma lepsze statystyki i tede cóż z tego gdyż to Podhale strzelało bramki i to Podhale wygrało dwa mecze,wydaje mi się że w Środę Podhale postawi kropę nad i, i zakończ mękę Cracovi.
Tak czytam te podniecone, w sumie dziecinne i bez cienia dystansu wpisy - a przecież to dopiero druga wygrana z trzech koniecznych w ćwierćfinale playoff... gratuluję, z całego serca, prowadzenie zasłużone, Cracovia zawala w sposób bardzo przykry, ale gdy się was czyta, to aż was żal... trochę luzu, przyda się :) i może zróbcie coś więcej tam u siebie, żeby poza sprawdzaniem dowodów i wałkami na biletach coś się jeszcze działo w NT, szkolenie młodzieży bez ciągu dalszego, rozwoju, jakiejkolwiek organizacji, to marnotrawstwo talentów dokładnie takie, jak w NT widać.

Piszę to od początku playoffu i będę nadal pisał - szkoda, że taki potencjał ludzki jest marnowany przez swary, bałagan i skąpstwo... oczywiście wszystko zacięte i z iście góralskim uporem. Bez mocnego Podhala ciężko będzie rozwinąć ten sport w Polsce, czasy się zmieniły i potrzeba organizacji i pieniędzy, nie wredności (z dumą!!!) i kombinatorstwa (groszowego)...

Ciekawe, co nam środa przyniesie? :)
Karot a może zajmiesz się swoim podwórkiem i zaczniesz zmieniać świat wokół siebie na lepszy? Sam dobrze wiesz jak sie wywyższałes przed play offem i zastanawiałeś sie z kim zagracie w półfinale. Mam nadzieje, że jutro bardzo mocno się zdziwisz :) Próbujesz nam słodzic chłopie a nagle piszesz jakieś bzdury o marnotrawieniu potencjału ludzkiego. Ja rozumiem , że u was jest 10- letnia posucha w tym aspekcie, ale twoje wypowiedzi w tym temacie brzmią co najmniej śmiesznie, zważając na to , że to jednak u nas coś się dzieje w światku hokejowym a Wy po wycofaniu się jednego człowieka zostaniecie hokejowym "golasem". Dziękuje, pozdrawiam i życze udanej serii.
Witam Was Hej :)
dzis ogladałem dobiero mecz Cracovi z Podhalem i bardzo Mnie zdziwiło ze sedzia nic nierobił na atakowanie bramkarza kijem wtedy jak Raszka na 3 akcje trzymal krazek a zawodnicy Cracov atakowali go kijami niby dopijajac krazek? dobrze ze zawodnicy Podhala w takich momentach atakowali zawodnikow po zapewne jeszcze Raszka by oberwał kijem a sedzia na to? masakra.
mecz waleczny od poczatku do konca ale te 3 syduacje niepowinnoy miec miejsca Bramkarz jest nietykalny a zawodnicy Cracovi pokazali ze kazdego beda atakowac łamiac zasady nieponoszac za do kary dobre.
PODHALE wygrac i pokazac Krakusa ze tak sie niegra jak Oni graja.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V