Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4562

Wymęczone zwycięstwo

2015-03-01 21:05:36

JKH GKS Jastrzębie po raz drugi pokonał Naprzód Janów i w tej rywalizacji prowadzi już 2:0. Niedzielny mecz w wykonaniu jastrzębian był jednak bardzo słaby, a goście przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o sprawienie niespodzianki, jednak w trzeciej tercji podopieczni Roberta Kalabera wzięli się do roboty i rozstrzygnęli losy spotkania na własną korzyść.

Pierwsze minuty w wykonaniu obu zespołów były bardzo słabe. Im dłużej jednak trwała tercja, tym częściej kotłowało się pod bramkami. W 10. minucie Radosław Nalewajka mógł otworzyć wynik spotkania, jednak mając mnóstwo miejsca i czasu, nie trafił w bramkę. Sześć minut później w podobnej sytuacji przestrzelił również Leszek Laszkiewicz.

Pierwsza bramka padła w 18. minucie, a na prowadzenie niespodziewanie wyszli goście. Bramkę zdobył Michał Działo, który dość szczęśliwie pokonał Zabolotnego. Był to drugi i ostatni strzał gości na bramkę Zabolotnego w tej tercji. Jastrzębianie zdołali jeszcze w pierwszej tercji odpowiedzieć. Na sekundę przed końcową syreną po szybkiej akcji JKH, krążek z najbliższej odległości w bramce umieścił Łukasz Nalewajka. 

O drugiej tercji można jedynie napisać, że stała na zawstydzająco niskim poziomie, szczególnie po stronie gospodarzy, którzy mimo sporej przewagi optycznej, mieli problemy ze stworzeniem dogodnych sytuacji do zdobycia bramki i oddawali strzały z nieprzygotowanych pozycji, które nie robiły wrażenia na Elżbieciaku. Dość powiedzieć, że największe poruszenie wśród kibiców wywołał sędzia Wolas, który wyrżnął pięknego orła, prawdopodobnie w ramach akcji Eagle Snow Challenge.

Przyjezdni przy odrobinie szczęścia mogli nawet prowadzić po drugiej tercji, ale w po jednym ze strzałów Gryca w końcówce tercji, Zabolotny na tyle szczęśliwie zatrzymał krążek, że ten zatrzymał się kilka centymetrów przed linią bramkową. 

W trzeciej tercji gra gospodarzy w końcu wyglądała nieco lepiej. Dwie minuty po jej rozpoczęciu gola po ładnym strzale z backhandu zdobył Jan Steber. Do remisu mógł doprowadzić pięć minut później Vrana, jednak w dobrej sytuacji uderzył oko bramki.

W 52. minucie było już 3:1, a bramkę strzelił Michal Plichta, wjeżdżając między obrońców Naprzodu i, podobnie jak Steber, strzałem z backhandu pokonując Elżbieciaka. Trzy minuty później powinno być 4:1, jednak sędzia Wolas zbyt szybko użył gwizdka po interwencji Elżbieciaka, bowiem krążek wpadł po chwili do bramki, ale arbiter gola nie uznał.

W końcówce dwie kolejne bardzo dobre okazje do podwyższenia wyniku mieli Polodna i Bordowski, ale ten pierwszy przestrzelił z bliska, a po chwili Elżbieciak popisał się ładną, intuicyjną interwencją. 

Kolejne spotkanie zostanie rozegrane w środę w Janowie, początek o godzinie 18:30.

JKH GKS Jastrzębie - MUKS Naprzód Janów 3:1 (1:1; 0:0; 2:0)
0:1 - Michał Działo - Marcin Frączek (17:55)
1:1 - Łukasz Nalewajka - Jan Steber, Maciej Urbanowicz (19:59)
2:1 - Jan Steber - Maciej Urbanowicz, Tomas Protivny (41:35)
3:1 - Michal Plichta - Maciej Urbanowicz, Tomas Protivny (52:20)

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny - Rompkowski, Nemeczek; Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Bryk, Protivny; Nalewajka Ł., Steber, Urbanowicz - Górny, Aleksiuk, Przygodzki, Plichta, Kulas - Kantor, Bigos; Świerski, Pastryk, Nalewajka R.

MUKS Naprzód Janów: Elżbieciak M. - Kurz, Działo; Sękowski, Pohl, Stachura - Vrana, Podsiadło; Jakubik, Frączek, Gryc - Kosakowski, Sarna; Piper, Holy, Bibrzycki - Kulik, Musioł; Malicki, Radwan, Elżbieciak Ł.

Kary: JKH - 8 min., Naprzód - 10 min.

Strzały: 48:16.

Sędziowali: Zbigniew Wolas (główny) oraz Marcin Polak i Mariusz Smura (liniowi)

Widzów: 600.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 2-0 dla JKH GKS Jastrzębie.



Powrót

Komentarze:

Po wczorajszej deklasacji JKH na pół gwizdka, ale ceni sie to, że potrafili się zebrać i strzelić te parę bramek. Może mi ktoś wytłumaczyć z jakich przyczyn bramka pod koniec meczu nie została uznana?
Po gwizdku wpadlo.
Brawo dla Naprzodu. SZACUN CHLOPAKI
Nam nadzieje ze zagracie w srode i czwartek jeszcze.
Jakiś skrót z meczu? nie wszyscy mogli byc na Jastorze
Poszukaj na strone TVP Katowice w zakładce SPORT ;)22.15.
JastrzębieOnline
Widzów: 600??? na play off?? Żenada jakaś...Jastrzębie po co Wy gracie, jak Wy kibiców nie macie...
Tak sobie dla własnej satysfakcji grają,najważniejsze ze całkiem dobrze im to wychodzi.
A tak na poważnie to cena biletów w Jastrzębiu do najtańszych nie należy no i powyżej ważny mecz siatkarzy sie odbywał.
Zgłaszam się. gessii to mówisz że rodzice już pozwolili Ci internetu używać?
ml3ko co prawda w oczy kole... play off a na meczu 600 osób.. śmiech na sali... gdzie na każdym lodowisku ok 2tys co najmniej....
gessii wrzuć na luz człowieku.Nie jest winą kibiców ,że Jastrzębie ma dwie główne dyscypliny sportowe na dość wysokim poziomie (siatkówka i hokej)i,że akurat w tym samym czasie obydwie dyscypliny rozgrywały swoje mecze.Grunt,że byli Ci najwierniejsi.
gessii a komu kibicujesz ?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V