Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6348

Koncentruje się na obecnych wyzwaniach

2015-01-29 22:02:40

Do oświęcimskiej Unii trafił z czeskiego pierwszoligowca. Miał być jednym z liderów defensywy i póki co skutecznie wywiązuje się ze swoich obowiązków. - W każdym meczu staram się grać jak najlepiej - przekonuje Lubomir Vosatko.


"Dziadek", bo w ten sposób zwracają się do niego niektórzy hokeiści Unii, zastąpił w składzie Dávida Bajaníka. Młody Słowak po odejściu Petera Mikuli podążył za nim i podpisał kontrakt z MsHK Żylina. 

- Po rozstaniu się z pierwszoligowym LHK Jestřábi Prościejów, zadzwonił do mnie trener Josef Doboš, z którym miałem okazję już współpracować w Slezanie Opava. Porozmawialiśmy i zaproponował mi grę w Unii. Długo się nie zastanawiałem i ruszyłem do Oświęcimia - wyjaśnił.

53-letni szkoleniowiec szukał doświadczonego defensora, który wpłynąłby na poprawę gry w obronie. Wybór "Vosy" był naturalny, wszak ma na swoim koncie 310 meczów w czeskiej ekstralidze i 342 na jej zapleczu. W ostatnim sezonie występował w pierwszoligowym AZ Hawierzów. W 55 spotkaniach zdobył 4 bramki i zanotował 13 asyst. Na ławce kar przesiedział 46 minut, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na +9.

- Lubomir ma bogate CV. Z ekipą HC Zlin, w 2004 roku, zdobył mistrzostwo Czech. To typ defensywnego obrońcy, który przy okazji ma bardzo dobry przegląd sytuacji. Potrafi uruchomić napastnika podaniem przez dwie linie - tymi słowami atuty Vosatki opisywał Josef Doboš, trener biało-niebieskich.

Prawdę mówiąc w Unii doświadczony defensor pracuje po obu stronach tafli. Można na niego liczyć zarówno podczas gier w przewadze, jak i w osłabieniu. Jest także pewnym wykonawcą rzutów karnych, co potwierdził w meczach z Orlikiem Opole i JKH GKS Jastrzębie. 

Zresztą "Vosa" jest najbardziej produktywnym obrońcą Unii. W 30 meczach zdobył 7 bramek i zanotował 12 asyst. Na ławce kar przesiedział 40 minut. W klasyfikacji skupiającej wszystkich obrońców zajmuje dziesiątą lokatę. - Zawsze mogło być lepiej - przyznał z uśmiechem. - Początek mojej przygody z Unią nie był może najlepszy. Musiałem się zaaklimatyzować w zespole i poznać realia polskiej ligi, a także podłapać troszkę polskich słów. Teraz w kwestii komunikacyjnej jest już znacznie lepiej.

Urodzony w Zlinie defensor chętnie dzieli się swoim doświadczeniem. W dotychczasowych klubach często pełnił rolę mentora dla nieco młodszych hokeistów.

- Wiem, że w Unii jest tendencja do tego, aby budować linię defensywną w oparciu o doświadczonych zawodników. Przed rokiem grał tutaj Tomáš Jakeš, teraz jestem ja, Grzesiu Piekarski i Jurek Gabryś. Wspólnie staramy się pomagać nieco młodszym graczom - zaznaczył.

Oświęcimianie, awansując do "szóstki", wypełnili cel, który przed sezonem postawił im zarząd. Teraz chcą jak najlepiej przygotować się do fazy play-off. - Przed nami siedem spotkań, a potem najważniejsza część sezonu. To czas dla trenera, by ostatecznie zestawił piątki i znalazł to optymalne ustawienie - wyjaśnił Vosatko. 

I dodał: - Do piątego w tabeli Podhala tracimy 10 punktów, jeśli wygramy oba mecze z "Szarotkami" i urwiemy punkty zespołom z czołówki, to może sprawimy niespodziankę i wyprzedzimy nowotarżan. Dopóki krążek w grze, wszystko jest możliwe.

Lubomir w październiku skończy 38 lat, a co za tym idzie - jego kariera powoli zbliża się do końca. - Póki co nie myślę o przyszłości. Staram się koncentrować na obecnych wyzwaniach - stwierdził doświadczony defensor. - Na dobrą sprawę wszystko zależy od mojego zdrowia. Jeśli będzie ono dopisywać to chciałbym jeszcze troszkę pograć. Czy zostanę w Unii? Wszystko zależy od działaczy. Jak dostanę ofertę, to na pewno ją rozważę, bo dobrze się tutaj czuję.




Powrót

Komentarze:

Przy planowaniu zespołu na następny sezon rutyniarz Vosatko powinien być brany jako "pewniak". My w Unii od zawsze mieliśmy deficyt obrońców. Nawet w czasach prosperity klubu była potrzeba importu na tę pozycję.
nie zdziw się kolego jak mu podziękuja podobnie jak Jakesowi ...nieodgadnione są zamiary naszych pryncypałów
Racja, powinni go zostawić, ale czy tak zrobią to niestety wielka niewiadoma. Mam nadzieję, że zarząd nie popełni kolejnego błędu..

A może jeszcze w tym sezonie wzmocnią skład..?
Emerycie mnie już mało co w wykonaniu naszych "działaczy" jest w stanie zdziwić!
dymisja ;)
Brać Lukasa!!! Nie grał teraz w Martinie bo miał problem z palcem, ale już chyba wszystko w porządku.
TH otrzymało dotacje 250tyś zł do końca sezonu wiec pytanie skoro niebędzie zadnych wzmocnień to na co zostanie przeznaczona ta kwota?Bo na klub sportowy Unia jest przeznaczona inna pula...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V