Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3801

Orlik wygrywa w Katowicach

2015-01-27 22:46:51

W kolejnym meczu „czwórki” hokeiści HC GKS Katowice przegrali na własnym lodzie z Orlikiem Opole 4:7 (1:3, 1:1, 2:3).


Wtorkowy pojedynek dobrze rozpoczęli hokeiści z Katowic, którzy w trzeciej minucie jako pierwsi umieścili krążek w bramce. Yegor Bezlugyy wykończył akcję kolegów i strzałem pod poprzeczkę pokonał Johna Murray’a. Szybka strata bramki zmotywowała podopiecznych Jacka Szopińskiego, którzy od tego momentu zaczęli grać składniej i oddawali więcej strzałów. Efektem takiej gry były trafienia Macieja Rompkowskiego, który w ciągu dwóch minut dwukrotnie pokonał Krzysztofa Burdę. Wynik tercji ustalił Mateusz Stopiński, który strzałem z niebieskiej linii zaskoczył bramkarza „GieKSy”. Trzy wpuszczone bramki sprawiły, że między słupkami katowiczan stanął Mateusz Domogała.

Podobnie jak pierwszą, tak i drugą odsłonę od szybkiego trafienia rozpoczęli gospodarze. Maroš Goga (stojąc tyłem do akcji) wykorzystał błąd ustawienia Murray’a i instynktownie strzelił w stronę bramki zmniejszając prowadzenie gości. Radość z trafienia trwała jednak krótko bowiem po wznowieniu po raz trzeci w dzisiejszym spotkaniu do siatki krążek skierował Rompkowski.

W ostatniej tercji drużyny wzajemnie wymieniały ciosy. Podopieczni Róbert Spišáka mimo wielu przewag (w tym dwie podwójne) oraz rzutu karnego nie zdołali doprowadzić do wyrównania i po raz kolejny zjechali do szatni z zerowym dorobkiem punktowym.

Po  meczy powiedzieli:

Róbert Spišák(trener HC GKS):
Wynik mówi sam za siebie. Warto jednak zauważyć, że mieliśmy dobre momenty w naszej grze. Niestety po częściowym odrobieniu wyniku popełnialiśmy błędy, przez które przeciwnik zdołał ponownie zwiększyć swoją przewagę. Smutne jest to, że sędziowie gwizdali dzisiaj rzeczy, których na całym świecie nikt by nie zasygnalizował. Przez takie sytuacje również ciężko jest później motywować drużynę.

Jacek Szopiński(trener Orlika):
Moim zdaniem tych spotkań jest zbyt dużo w tak krótkim czasie. Nie ma co ukrywać, że nasza drużyna jest w obecnie w dużym kryzysie, gdyż celowaliśmy w szóstkę.  Dodatkowo mamy kłopoty kadrowe i wiedzieliśmy, że ten mecz nie będzie łatwy. Być może brakuje motywacji, jednak musimy grać te mecze i starać się je wygrywać. Hokejowo byliśmy dzisiaj lepsi.


HC GKS Katowice – Orlik Opole 4:7 (1:3, 1:1, 2:3)

Bramki:


1:0 Bezlugyy – Komarchev 3.22
1:1 Rompkowski – Harcharik – Lymanskyy 10.10
1:2 Rompkowski 12.00
1:3 Stopiński – Fabry – Virolainen 16.56
2:3 Goga – Krokosz - Čičala 22.51
2:4 Rompkowski – Harcharik – Sordon 23.30
2:5 Lymanskyy – Harcharik – Rompkowski 41.30
3:5 Kafan – Bezlugyy – Komarchev 48.20 5/3
3:6 Virolainen – Fabry – Bychawski 56.20 5/4
3:7 Szydło 56.59
4:7 Slota – Kafan – Bezlugyy 58.09

Kary: 6-14 min.

Widzów: ok. 120

Sędziowali: Baca – Cudek i Pomorzewski

HC GKS: Burda (Domogała od 16.56-40.00) – Žitňanský, Krokosz, Čičala, Piják, Goga – Uherek, Slota, Kafan, Komarchev, Bezlugyy, – Cyganek, Lacheta Szymański,  Kret, Kulawik

Orlik: Murray – Kostek, Semyannikov, Szczurek, Szydło, Lymanskyy – Sznotala, Stopiński, Fabry, Korzeniowski, Virolainen – Bychawski, Sordon, Rompkowski, Harcharik, Bosaks




Powrót

Komentarze:

W tym meczu najlepszy był trener miejscowych i jego znakomite zmiany w bramce po słabej postawie Burdy w 1 tercji ,ponownie Burda w 3 tercji w bramce i taki mamy efekt 3 bramki w 1 tercji i 3 bramki w 3 tercji znakomita postawa Burdy i trenera z Słowacji ,vymrdany kokot.
Widać zakompleksiona niedorajdo, że nie byłeś na meczu. Efektem tego twoje wypociny.
.....ale zdenerwowałeś neutralnegofan-tatusia !! Toż tylko on wie wszystko najlepiej
spoko-tatuś to ci powinni dać na imię i na nazwisko. Według ciebie i twoich domysłów , to wszyscy w Polacy , którzy stają w obronie Justyny Kowalczyk są jej tatusiami. Gratuluję umysłu. Naprawdę wysoki poziom ... A może Katowice2014 i spoko to ta sama osoba ?
spoko zapomniałeś napisać, że jestem tatusiem Spisaka... hahahahahahahahaha
nie był to najlepszy mecz Burdy choć miał parę świetnych interwencji, Domogała mimo że puścił tylko jednego gola to bronił bardzo niepewnie. Gra pierwszych dwóch piątek wygląda bardzo fajnie, niestety trzecia zaniża poziom. Całkiem nieźle gra ten Uherek, ktoś wie skąd go wzięli? No i mała poprawka: nie było w składzie Swiderskiego a Gulbinowicz ;)
Kolega Katowice2014 to albo Domogała, albo jego kolega :) Byłem na meczu i w pełni zgadzam się z Addim. Domogała, był tak niepewny, że każde wejście w naszą tercję śmierdziało bramką.

A Burda faktycznie słabo zagrał...co nie zmienia faktu, że jest o klasę lepszy od Domogały.
No,a w piątek w leje wam u siebie polonia.TYLKO POLONIA BYTOM.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V