Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 2809

Radziszewski: Takie przedsięwzięcia zawsze warto wesprzeć

2015-01-13 13:23:59

O akcji SNOW EAGLE CHALLENGE, która ma na celu zwrócenie uwagi na spadającą kondycję wśród dzieci i młodzieży rozmawiamy z Rafałem Radziszewskim, bramkarzem Comarch Cracovii.

 Jak Ci się podoba Snow Eagle Challange?

- Na pewno jest to fajna inicjatywa, jest to dla nas wszystkich coś nowego i dobrze się przy tym bawimy. Oby te orzełki się przyjęły, tak jak ostatnio podczas Pucharu Polski. Wiadomo, że cel jest szczytny, bo chodzi o zwrócenie uwagi na malejącą aktywność fizyczną najmłodszych, na wady ich sylwetki. Takie przedsięwzięcia zawsze warto wesprzeć i zwrócić uwagę na problem. Tym bardziej, że można to zrobić dobrze się przy tym bawiąc.

Myślisz, że śnieżne orły mają szansę zanieść swoje przesłanie także do innych krajów?

- To ciężkie pytanie, bo trudno mi to przewidywać. Szansa zawsze jest, pod warunkiem, że ten "łańcuszek" pójdzie dalej i inni sportowcy, również przedstawiciele bardziej medialnych dyscyplin, też włączą się do tej zabawy.

Podczas niedawnych finałów Pucharu Polski można było zaobserwować, że z medialnością polskiego hokeja jest lepiej, niż można było przypuszczać.

- Było bardzo miło, gdy na Kraków Arenie słyszeliśmy doping kilkunastu tysięcy widzów, ale mimo wszystko wiadomo, że w Polsce to piłka nożna jest najbardziej medialnym sportem. My nominowaliśmy do podjęcia wyzwania między innymi naszych piłkarzy, więc trzymamy kciuki. To, jaki będzie dalszy los orłów na śniegu i czy rozwiną mocniej skrzydła zależy jednak w dużej mierze od wszystkich ludzi, od naszych kibiców, którzy muszą razem ze sportowcami, zechcieć podjąć Snow Eagle Challange - zrobić orła na śniegu, nagrać film i wyznaczyć kolejnych do tego zadania.



Powrót

Komentarze:

Pewnie że fajna sprawa kuźba tylko gdzie jest szkoła.
Mam 2 synów,od najmłodszych lat są w ruchu- karate,piłka hokej.
Teraz tylko hokej;-).Natomiast w podstawówce w klasach I-III lekcje WF-u prowadziła pani od polskiego,matmy plastyki ,muzyki itp. Kobita o wzroście 150 cm ,waga koło 90 kg. Jak ona ma pokazać dzieciom prawidłowy przewrót w przód albo skok przez płotek? Oczywiście to nie jest jej wina,absolutnie. Gdy zaczynałem edukację szkolną to Wf prowadzili WYKFALIFIKOWANI NAUCZYCIELE po AWF-ie.
I nie było problemu z wadą postawy ani głupich zwolnień pisanych przez rodziców. Ech ... w * mam taką cywilizacje. Kiedyś drzewko to był słupek , drugi to tornister .... a teraz Orliki, dupiki i co z tego? Pozdrawiam wszystkich ZDROWO MYŚLĄCYCH
Wina Tuska.
i vatycanu ...
Dobrze napisane. Za młodu, w podstawówce też miałem prawdziwego WF-istę. Nikt nie myślał o zwolnieniu z WF tylko niecierpliwie czekał na kolejny SKS.
Szkoda, że dwóch pierwszych nie chciało Twoich pozdrowień.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V