Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3080

Doświadczenie wzięło górę

2014-11-01 15:27:30

Dzisiejszy mecz nazywany też "ptasimi derbami" wygrało Jastrzębie, choć trzeba przyznać, że Orły nie poddały się bez walki. Lider tabeli przyjechał do Opola po trzy punkty i nie zawiódł. - Jastrzębie było dzisiaj do pokonania, niestety zabrakło nam trochę szczęścia i wykończenia naszych akcji, bo okazji nam nie brakowało - przyznał po meczu trener Orlika Jacek Szopiński.


Goście rozpoczęli od szybkiej bramki w 5. minucie spotkania, kiedy to krążek w bramce umieścił Mateusz Danieluk. Później już nie było tak łatwo i choć JKH miało przewagę, to nie potrafiło zamienić jej na bramkę. Orlik grał mądrze w obronie i szukał swojej szansy w kontrataku, ale po pierwszej tercji przegrywał 0:1.

W drugiej tercji opolanie doprowadzili do remisu po strzale Stanisława Wirolajniena, któremu podawał Wiaczesław Kozub. Jednak Orlik nie cieszył się długo z takiego obrotu spraw. Karę za zahaczanie otrzymał nasz napastnik Joseph Harcharik, a w 30 minucie ładnym strzałem popisał się Michal Plichta i to znów jastrzębianie byli na prowadzeniu. Chwilę później na 1:3 podwyższył Tomasz Kulas i JKH uspokoiło grę. Orlik miał kilka swoich okazji, ale dobrze w bramce gości spisywał się wychowanek Orlika David Zabolotny.

W trzeciej tercji gospodarze zagrali bardzo dobrze. W efekcie w 55. minucie strzelili kontaktowego gola za sprawą Jakuba Wójcika, który otrzymał doskonałe podanie zza bramki do Łukasza Korzeniowskiego. W 59. minucie meczu karę dla JKH otrzymał Tomas Protivny, a trener Orlika zdecydował się zagrać va banque i ściągnąć bramkarza. Nie skończyło się to dla Orlika dobrze, bowiem do krążka dopadł Leszek Laszkiewicz, który nie miał problemów z trafieniem do pustej bramki. Orlik po bardzo dobrym meczu przegrał 2:4.

- Szkoda tego meczu, bo zagraliśmy dobrze. Spotkanie było bardzo wyrównane, mieliśmy dużo sytuacji, postawiliśmy liderowi trudne warunki, ale zabrakło nam szczęścia i wykończenia naszych akcji. Drugi raz przegrywamy jedną bramką, ponieważ tą czwartą goście zdobyli do pustej bramki, szkoda mecz, ale pokazaliśmy się z dobrej strony - powiedział Łukasz Sznotala, obrońca Orlika.

- Zagraliśmy dobry mecz, choć Orlik postawił nam bardzo trudne warunki. Jestem pod wrażeniem gry naszego rywala. Nasza gra była dobra, mamy dobrego trenera, który bardzo dobrze nas przygotowuje do każdego meczu. Jesteśmy liderem PLH, gramy skutecznie, a to jest bardzo ważne - powiedział bramkarz Jastrzębia David Zabolotny.



Orlik Opole - JKH GKS Jastrzębie 2:4 (0:1, 1:2, 1:1)
0:1 - Danieluk - Steber (04:36)
1:1 - Wirolajnien - Harcharik, Kozub (25:50)
1:2 - Plichta - Bondariew (29:51, 5/4)
1:3 - Kulas - Plichta (32:16)
2:3 - Wójcik - Korzeniowski (54:31)
2:4 - Laszkiewicz - Bordowski (59:30, 4/5) - do pustej bramki

Sędziowali: Janusz Strzempek (główny) - Grzegorz Klich, Piotr Matlakiewicz (liniowi).
Kary: 8 - 6.


MUKS Orlik Opole: Murray - Sordon, Kostek; F. Stopiński, Szydło (2), Szczurek - M. Stopiński, Sznotala; Zwierz, Korzeniowski, Wójcik - Semiannikow, Bychawski; Kozub, Harcharik (4), Wirolajnien oraz Duda, Trawczyński (2), Gawlik, Resiak.
Trener: Jacek Szopiński

JKH GKS Jastrzębie: Zabolotny - Němeček, Rompkowski (2); Bordowski, Polodna, Laszkiewicz - Ałeksiuk, Protivný (2); Plichta, Steber, Danieluk - Bryk, Górny; R. Nalewajka, Bondarew, Kulas - Kantor, Pastryk; Drzewiecki, Ł. Nalewajka (2), Marzec.
Trener: Róbert Kaláber




Powrót

Komentarze:

Brawa dla Jkh brawa dla Orlika. Jedyne to nie chcialoby sie nie widziec na lodzie Strzempka i jego asysty. To co wprawia ten * wola o pomste nie tylko do nieba.
Dlaczego z Opola nie podają ilości widzów?
Błąd w składzie JKH bo Marca nie było.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V