Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4607

Radziszewski: Dołożyłem swoją cegiełkę do tego zwycięstwa

2014-10-15 09:58:09

Rafał Radziszewski po wczorajszym meczu z Unią Oświęcim został okrzyknięty bohaterem Cracovii. Nie ma w tym nic dziwnego, bo obronił 36 z 38 strzałów, a po kilku jego interwencjach kibice aż rwali sobie włosy z głowy.


W derbowym spotkaniu z Cracovią biało-niebiescy dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale Pasy szybko niwelowały tę stratę. Na trafienie Wojciecha Wojtarowicza odpowiedział Bartosz Fraszko, a na gola Jerzego Gabrysia Filip Stoklasa. 

- Może zabrzmi to brutalnie, ale zaczęliśmy grać dopiero po stracie bramki. Chyba potrzebowaliśmy takiego impulsu, który obudziłby w nas sportową złość - przyznał Rafał Radziszewski

Golkipera Cracovii poprosiliśmy o ocenę całego spotkania: - Pierwsza odsłona była w naszym wykonaniu po prostu słaba. Brakowało okazji bramkowych, oddawaliśmy zbyt mało kąśliwych strzałów. Dopiero w drugiej tercji nasza gra zaczęła jakoś wyglądać - relacjonował "Radzik".

Z kolei w trzeciej musieliśmy bronić wyniku. Mimo naporu oświęcimian, udało się wygrać... Cieszymy się z trzech punktów, bo chcemy zagrać w Pucharze Polski. Czwórka wciąż ucieka i musimy ją gonić - dodał.

Krakowianie zgarnęli komplet punktów dzięki znakomitej dyspozycji właśnie 33-letniego golkipera, który momentami zwijał się jak w ukropie. Jego parkany, rak i odbijak niczym magnes przyciągały krążek po uderzeniach oświęcimian. - Obroniłem kilka strzałów i dołożyłem swoją cegiełkę do tego zwycięstwa - przyznał skromnie Radziszewski.

- Rafał w stosunku do siebie jest zbyt samokrytyczny. Dzisiaj był po prostu świetny. To jemu w głównej mierze zawdzięczamy to derbowe zwycięstwo - odparł Rudolf Rohaček, trener ekipy z Siedleckiego.

Dla Rafała Radziszewskiego była to okazja do rewanżu. - Wziąłem na siebie winę za porażki z GKS Tychy i JKH GKS Jastrzębie. W tych meczach popełniłem błędy, po których rywale zdobywali zwycięskie gole. Przyznam, że nie pamiętam, kiedy zdarzyły mi się takie dwa spotkania pod rząd... Powiedzmy, że dzisiaj częściowo odkupiłem swoje winy - zakończył 33-letni golkiper, który jak na razie może pochwalić się świetnymi statystykami. Wpuszcza średnio 1,7 bramki na mecz i interweniuje ze znakomitą 94 procentową skutecznością.



Powrót

Komentarze:

Zawodnicy Unii powinni dobrze wiedzieć że na mańkuta potrzeba trochę innego "sposoba". Po to są chyba przedmeczowe odprawy żeby takie rzeczy omówić. A tak mamy zmowy nowego "bohatera".
Moim skromnym zdaniem akurat w tym przypadku gdyby nie wczoraj Radziszewski to byśmy z Cracovią wygrali! Radziszewski pokazał wczoraj kto powinien bronić w kadrze i który z bramkarzy od kilku lat trzyma równy i solidny poziom w tej lidze!
już wcześniej napisałem że gdyby nie RR to Nasze nastroje byłyby zgoła odmienne.

Zastanawiam się ile jeszcze musi Radzik zagrać meczy żeby w końcu "ktoś" go zaprosił do kadry?
na razie chyba bliżej końca kariery niż powołania do repry, a szkoda bo Radzik zna sie na fachu...
Z Nim jak z winem:)

A z taką formą to spokojnie min5 lat do 40pogra !
Od lat najlepszy polski bramkarz, ale w Krakowie na MŚ znowu wszystkich będzie wkurzał blondasek, a jak zejdzie po kolejnej wpuszczonej bramce, to zastąpi go najlepszy bramkarz słowackiej ekstraligi Kosowski...
Z bólem ale muszę przyznać racje :)
No nie ma co ukrywać, Radzik uratował(zdobył) trzy pkt dla Craxy....
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V