Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4273

Cracovia wypunktowała Naprzód

2014-10-03 22:57:37

Kolejną porażkę na własnym lodowisku ponieśli hokeiści MUKS Naprzód Janów. Tym razem podopieczni Waldemara Klisiaka ulegli Comarch Cracovii 1:6. Honorowe trafienie dla gospodarzy w 51. minucie zdobył Rafał Bibrzycki.


Mecz od początku toczył się pod dyktando gości. W 5. minucie wynik meczu otworzył Filip Stoklasa, który wykorzystał idealne podanie Marka Kalusa i strzałem przy słupku pokonał golkipera gospodarzy. Mimo, iż w tej tercji kibice zgromadzeni przy Nałkowskiej oglądali tylko jedno trafienie, to szans na podwyższenie wyniku było kilka. Jednak w tej tercji Cracovii ciężko było znaleźć sposób na dobrze dysponowanego Michała Elżbieciaka. 

Druga odsłona to trzy trafienie drużyny z Krakowa, której w końcu udało przełamać niemoc strzelecką. W 22. minucie na listę strzelców wpisał się Patrik Valčak, który „zdjął pajęczynę” z bramki „Eli”. Już pięć minut później na tablicy widniał wynik 0:3, gdy podanie wzdłuż bramki od Damiana Słabonia wykorzystał Bartosz Fraszko. 

Kolejne minuty upłynęły na pogodni za wynikiem drużyny z Janowa, jednak to zawodnicy Cracovii zdobyli kolejną bramkę. Okres gry w przewadze wykorzystał Sebastian Kowalówka -  Przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty, nie zakładaliśmy innego scenariusza i to nam się udało. Wykonaliśmy swoją pracę i myślami jesteśmy już na niedzielnym meczu - zaznaczył.

Trzecia tercja nie zmieniła wyniku spotkania. Najpierw w 45. minucie po raz drugi goście wykorzystali grę w przewadze i Damian Słaboń utonął w ramionach swoich kolegów.  Dwie minuty później swoje trafienie zaliczył Karol Kisielewski i goście prowadzili już 0:6. Jedyne trafienie dla drużyny Janowa zaliczył Rafał Bibrzycki. 

Po meczu powiedzieli:

Rudolf Rohaček, trener Cracovii: -  Ostatni mecz przegraliśmy, więc w dzisiejszym meczu wiedzieliśmy, że musimy wygrać. Zawodnicy podeszli do tego meczu bardzo odpowiedzialnie. Zagraliśmy bardzo szybko, twardo, kombinacyjnie i jestem bardzo zadowolony z wyniku. Jest początek sezonu, więc zgranie poszczególnych piątek w obronie, jak i ataku nie jest idealne i nadal trzeba nad tym pracować, ale cieszą mnie trzy punkty, jak i styl w jakim je zdobyliśmy.  Najlepszy zawodnik? Damian Słaboń.

Waldemar Klisiak, trener Naprzodu: Naszą zmorą są mecze u siebie, a to powinno być naszym atutem. Dobrze gramy na wyjazdach, a u siebie zdecydowanie słabiej. Chłopcy wyszli na dzisiejszy mecz bez wiary, jakby sparaliżowani... Musimy więc nad tym popracować, żeby nasze lodowisko i nasi kibice byli szóstym zawodnikiem. Mamy przed sobą mecze z teoretycznie słabszymi drużynami poprzedniego sezonu i tam musimy szukać punktów. Najlepszy zawodnik: Anton Klemientjew 


MUKS Naprzód Janów – Comarch Cracovia 1:6 (0:1, 0:3, 1:2)
0:1 - Stoklasa - Kalus (04:14),
0:2 - Valčák - Dvořák (21:23),
0:3 - Fraszko - Słaboń, Kowalówka (26:05),
0:4 - Kowalówka - Słaboń, Fraszko (38:34, 5/4),
0:5 - Słaboń - Kowalówka (45:08, 5/4),
0:6 - Kisielewski - Kozłowiski (46:39),
1:6 - Bibrzycki - Frączek, Kogut (50:33)

Sędziowali: Paweł Breske (główny) – Marcin Polak, Mariusz Smura (liniowi).
Minuty karne: 14 - 10.
Widzów: 1000.

MUKS: M. Elżbieciak – Kurz, Działo; Gryc, Pohl, Stachura – Mejka, Kulik; Bibrzycki, Frączek, Kogut- Sarna, Klemientjew; Bernat, Jakubik, Sękowski - Kosakowski, Vrana; Podsiadło, Piper, Radwan. 
Trener: Waldemar Klisiak

Comarch Cracovia: Radziszewski -  A. Kowalówka, Noworyta; Fraszko, Słaboń, S. Kowalówka, Wajda, Kłys; Fojtik, Valčak,Dvořák – Dąbkowski, Kruczek, Kalus, Pasiut, Stoklasa - Witowski, Kisielewski, Kozłowski, Wiśniewski.
Trener: Rudolf Rohaček



Powrót

Komentarze:

Nie zgadzam się z typem trenera Klisiaka. Najlepszy zawodnik drużyny Naprzodu tylko i wyłącznie Patryk Kogut. Jedyny który robił grę i potrafił zakręcić zawodnikami Cracovii.
Też się nie zgodzę z Waldkiem, powiem więcej doopy to ten Rusek raczej nie urywa Vrana lepszy choć cała obrona zagrała poniżej krytyki a Mejka to już przeszedł samego siebie, był to najsłabszy mecz jaki widziałem od dawien dawna w wykonaniu Naprzodu!, nie wychodziło nic, w drugiej tercji wygraliśmy 3 wznowienia!. Bez dyskusji najlepszy zawodnik to Kogut!.
Bez wiary panie trenerze? niech sie Pan tak nie dziwi. To na pewno jest Naprzod Janów czy może powstaje nowa drużyna Naprzod Oświęcim ? bo widze że chopcy sie sami zaczynają gubić co widać nawet na lodzie.
Mamy nadurodzaj prawoskrzydłowych napastników, ale uważam że poważnym błędem było rozdzielenie Sękowskieo z Bibrzyckim.
Kogut chyba powinien zagrać w pierwszej piątce razem z Grycemi i Ernestem, napewno zasługuje być postacią pierwszoplanową.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V