Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4154

Zwycięstwo Jastrzębia w Żylinie

2014-09-05 18:01:18

JKH GKS Jastrzębie pokonało na wyjeździe MsHK DOXXbet Żylina 4:3. To drugie zwycięstwo JKH nad słowackim ekstraligowcem tego lata.

Początek pierwszej tercji to niezbyt ciekawa gra ze strony obydwu zespołów. Sporo było niedokładnych podań i niecelnych strzałów. Gra rozkręciła się dopiero po bramce zdobytej przez jastrzębian w 9. minucie spotkania. Wówczas Kulas wykorzystał dobre podanie od Pastryka i pewnie pokonał golkipera gospodarzy. 

Odpowiedź Żyliny na bramkę Jastrzębia nastąpiła błyskawicznie. Już w 11. minucie spotkania było 1:1 po dobrym uderzeniu Kubiša. Chwilę po tym gospodarze grali w przewadze i Odrobny ponownie musiał wyjmować gumę z siatki. Tym razem polskiego golkipera pokonał Procházka.

Pod koniec pierwszej odsłony gra została przerwana i sędzia odesłał zawodników do szatni. Powodem tego był nieszczelny dach na hali w Żylinie - woda zaczęła kapać z dachu na lód. Po przerwie pierwsza tercja została dokończona, ale warunki do gry wciąż były fatalne. Nad taflą w Żylinie unosiła się gęsta mgła, która znacznie ograniczała widoczność.

Pierwsza połowa drugiej odsłony toczyła się pod dyktando jastrzębian, którzy szybko zdobyli dwie bramki i objęli prowadzenie. Wpierw do siatki Meravego w 26. minucie trafił Polodna, a kilkanaście sekund po nim Steber i było 3:2.  Potem jednak role się odwróciły. Żylina powróciła do aktywnej gry w ataku, Odrobnego pokonał Drevenák i po 40. minutach gry mieliśmy remis 3:3. 

Trzecia tercja toczyła się w szybkim i wyrównanym tempie. Obydwa zespoły grały akcja za akcję, ale pod koniec meczu aktywniejsi w ofensywie po raz kolejny byli jastrzębianie. Zaowocowało to bramką Danieluka z 56. minuty spotkania. Jak później się okazało trafienie to zapewniło zwycięstwo polskiemu zespołowi.

To druga wygrana Jastrzębia nad Żyliną tego lata. Kilkanaście dni temu w spotkaniu rozegranym w Jastorze JKH wygrało ze Słowakami 2:1.

MsHK DOXXbet Żylina - JKH GKS Jastrzębie-Zdrój 3:4 (2:1, 1:2, 0:1)

0:1 - Kulas - Pastryk (8:57)
1:1 - Kubiš - Procházka (10:40, 5/4)
2:1 - Procházka - Kubiš (16:15, 5/4)
2:2 - Polodna - Marzec (25:02)
2:3 - Steber - Urbanowicz - Bryk (25:27)
3:3 - Drevenák - Valášek, Drábek (30:57, 5/4)
3:4 - Danieluk - Urbanowicz (55:42)

Żylina: Meravý (Vasiljevič) - Bobček, Moravec, Procházka, Kristek, Kubiš - Jelínek, Santanen, Šimko, Biezais, Kanko - Kadela, Dlouhý, Drevenák, Valášek, Drábek - Niník, Krčula, Petelin, Paleček, Jarab.

Jastrzębie: Odrobny (Zabolotny) - Němeček, Rompkowski, Plichta, Polodna, Bordowski - Protivný, Kantor, Urbanowicz, Steber, Danieluk - Górny, Bryk, Kulas, Pastryk, Ł. Nalewajka oraz Marzec, R. Nalewajka, Matusik.



Powrót

Komentarze:

Trzeba przyznać, że wyniki JKH robią wrażenie.
Jastrzębie w tych przedsezonowych spotkaniach prezentuje wysoką formę i urasta do rangi faworyta rozgrywek, oczywiście obok Sanoka i Tychów.
Nie chwalmy dnia itd. ale muszę przyznać ,że postawa drużyny cieszy :)Gratulacje JKH GKS JASTRZĘBIE !
No, no w sparingach JKH nadwyraz mocne - ciekawe czy dadzą radę w lidze, bo skład nie jest aż tak mocny jak Sanoka czy Tychów.
Naszą siła nie będą nazwiska a zgrany zespół który będzie gryzł lód by zdobyć ligowe punkty! Dobry wpływ na drużynę ma nowy trener. Czas pokaże, dobra weryfikacja z Cracovią i Tychami.
A Laszkiewicza nie było na sparingu redaktorku!!!!!!!!
Chyba jeden z nielicznych sparingów JKH gdzie nie zapunktował Steber , zastanawia mnie jego forma w tym sezonie , przez moment zastanawiałem się czy nie było błędem wypuszczenie go z Tychów , solidny grajek , tylko solidność to za mało jeśli chodzi o stranierii , a przynajmniej mogliśmy zakontraktować ruskich , także dobrze się stało , chociaż pewnie jeszcze napsuje nam krwi .
wg.relacji na stronie klubowej -trzecią bramkę dla JKH strzelił Steber ( asysta Urbanowicz )
Dla mnie to wzmocnienie :)
Ale zobaczycie dopiero jakim obrońcą jest T.Protivny :)
Tak samo powinien sprawdzić się Plichta, chłopak przeambitny, daleko zajdzie!
Steber zdobył jedną bramkę wczoraj. Wiem, bo byłem i widziałem. Szkoda, że tutaj podają takie pierdoły...
Mnie martwi postawa Petra Polodny, który jak na razie zdobył zaledwie 2 bramki.
Jako, że Tychy wiecznie drudzy to JKH wyrasta do roli drugiego finalisty... Drżyjcie sanoczanie ;)
Co by nie pisac i tak dopiero wszystko się okaze,ale jest to inna druzyna,widac ze trener Kalaber zrobił kawał dobrej roboty.Mnie najbardziej cieszy to,ze nawet jak przegrywają to są w stanie odwrocic wynik meczu,bo przedtem ....głowy w dół i cisza na ławce.
Dobrze napisane !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V