Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7167

Powiało halnym (WIDEO)

2014-01-28 21:47:55

Piąte w sezonie zwycięstwo, ale pierwsze w tak przekonującym stylu i rozmiarach odnieśli hokeiści MMKS Podhale. „Szarotki" rozbiły na swoim lodowisku drużynę z Katowic. Jednym z bohaterów spotkania był bramkarz Bartłomiej Niesłuchowski, który zaliczył pierwszy w karierze mecz w ekstraklasie bez straty gola.


- Była we mnie złość. Przyznaje. Sporo się naczytałem i nasłuchałem w ostatnich dniach komentarzy na swój temat. Nie były one przyjemne. Chciałbym tych wszystkich piszących i mówiących serdecznie pozdrowić. Od pierwszej do ostatniej minuty byłem w pełni skoncentrowany. Przede wszystkim cieszy zwycięstwo zespołu i to w takim stylu. Było nam to potrzebne – przyznał Niesłuchowski.

W pierwszej tercji emocji było jak na lekarstwo. Jeden jedyny gol padł w 11 min. Prowadzenie Podhalu dał Mateusz Michalski, który sprytnym strzałem w krótki róg pokonał debiutującego w barwach gości, kanadyjskiego bramkarza Ryana Malinowskiego. Najlepszą sytuację dla przyjezdnych w tej części gry miał z kolei Marcin Frączek, ale świetnie, po jego strzale z najbliższej odległości, interweniował Niesłuchowski.

Od drugiej tercji „Szarotki" już wyraźnie dominowały na tafli. Co istotne znalazło to odzwierciedlenie na tablicy wyników. W tej odsłonie nowotarżanie cieszyli się z trzech bramek. Dwie pierwsze zdobyte zostały w momencie gry w liczebnej przewadze. Najpierw w 25 min gry Damian Zarotyński dobił strzał Kaspra Bryniczki, a w 30 min Filip Wielkiewicz tuż przed bramką sprytnie dołożył łopatkę kija do strzału z niebieskiej linii Kamila Kapicy. 65 sekund później już było 4:0, po kolejnej, indywidualnej akcji M. Michalskiego. W końcówce tej części spotkania kilka razy groźnie zrobiło się pod bramką Niesłuchowskiego, ale ten wychodził zwycięsko z pojedynków z napastnikami rywala.

Ledwie 17 sekund od wznowienia gry w tercji trzeciej piątego gola dla gospodarzy zdobył Dariusz Gruszka po podaniu zza bramki Wielkiewicza. W 49 min po raz trzeci w tym spotkaniu gospodarze wykorzystali grę z przewagą jednego zawodnika na lodzie. Swojego pierwszego gola w barwach „Szarotek" zdobył Rosjanin Timur Barajew. Wynik meczu mocnym i precyzyjnym uderzenie spod linii niebieskiej ustalił w 51 min Kamil Kapica.

A już we środę Podhale rozegrała zaległe , wyjazdowe spotkanie z drużyną JKH Jastrzębie.

Zdaniem trenerów:

Marek Ziętara (Podhale): Bardzo cieszę się, że wygraliśmy ten mecz w takim stylu. Tego już dawno nie było. Można powiedzieć, że chwilami powiało takim starym, dobrym halnym. Mieliśmy przewagę od pierwszej do ostatniej minuty i nasza dominacja nie podlegała dyskusji. Po części odbiliśmy sobie ten niefart jaki towarzyszył nam w meczach z Unią i Cracovią.

Mariusz Kieca (Katowice): Nie ma co komentować. Gratuluje trenerowi Ziętarze i drużynie Podhala zwycięstwa. Nie wiem czy mam gratulować dobrej gry, bo ostatnio przeciwko nam wszyscy grają dobrze.

MMKS Podhale Nowy Targ – GKS Katowice 7:0 (1:0, 3:0, 3:0)
1:0 – M. Michalski – D. Kapica - Łabuz (10:56)
2:0 – Zarotyński – Bryniczka – M. Michalski (24:03 w przewadze)
3:0 – Wielkiewicz – K. Kapica – Gruszka (29:12 w przewadze)
4:0 – M. Michalski – Zarotyński – D. Kapica (30:17)
5:0 – Gruszka – Wielkiewicz - Dziubiński (40:17)
6:0 – Barajew – Zarotyński - Bryniczka (48:06 w przewadze)
7:0 – K. Kapica – Wronka – P. Kmiecik (56:13)

MMKS Podhale: Niesłuchowski; K. Kapica – Landowski, Łabuz (2) – Barajew, Degtiariew – Tomasik, Gaczoł - Jaśkiewicz; Gruszka (2) – Dziubiński – Wielkiewicz (2); Zarotyński – Bryniczka – M. Michalski, Olchawski – Wronka – P. Kmiecik, P. Michalski - D. Kapica – M. Kmiecik.

HC GKS: 
Malinowski; Podsiadło (2) – Zukal (4), Bigos – Danko, Krokosz (2) – Kostromitin; Mikesz – Frączek – Drzewiecki (2), Szewczyk – Słodczyk (2) – Różycki (2), Jaskólski – Szymański – Musiał.

Sędziowali: Baca – Cudek (obaj Oświęcim) i Długi (Nowy Targ).
Widzów 500. 
Kary: Podhale – 8 ( w tym 2 tech.) min., Katowice – 14 min.





Powrót

Komentarze:

A jednak krytyka potrafi być budująca... Byle znów nie popaść w samozachwyt a może co z tego jeszcze będzie...
Cytowalem ostatnio Grabowskiego i zobaczcie... Mecz swietny, gdyby skutecznosc bylaby wieksza, wynik bylby dwucyfrowy. Ale to juz nieistotne, brawa dla Niesluchowskiego, mial dzien konia. Takie mecze chce widziec.
Skrabalaka się pozbyli i jest jeszcze gorzej .
Zientara łyso ci?
Ziętara
Za co ma byc mu lyso? Dobrze zrobil, ze tez krytykowal (moze przesadzil u Bartka, ale to mu raczej dodalo skrzydel...).
Gorzej juz nie może byc dno ta gra niema sensu szkoda czasu
Nie wszyscy Panie Kieca, ostatnio tyszanie zagrali z Wami najsłabszy mecz od 25 spotkań...
Suchy, jak Ci idzie, dobrze bronisz, to wszyscy Cie na rękach noszą, jak sie potkniesz, to jesteś najgorszy, takich mamy kibiców. Niestety.
Piepszysz jak mały Jasiu po dużym piwie... Przestanie puszczać farfocle to będziemy go chwalić. Dobry bramkarz to równy bramkarz a Niesłuchowski gra w kratkę, więc musi się jeszcze sporo nauczyć i miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie będzie mu dane zrobić spory postęp przy Gavrilovie.
pieprze farmazony? to powiedz mi gdzie są ci wierni fani z 2010 roku kiedy to Podhale grało o mistrza? No gdzie? Prawdziwi kibice, wybrali sie na 3 finałowe mecze, aaaaale kibice, wieeeerni! Suchy był w formie, to pierwszy sie pucowałeś i chwaliłeś go po forach, zdarzyły mu sie gorsze mecze toś narzekał, taki jestes kibic.

Albo jestes z drużyną na dobre i na złe, albo nie nazywaj sie kibicem tylko piknikiem.
O tamtych "kibiców" mnie nie pytaj, bo mi latają koło choooja, przynajmniej mam luz na stałej miejscówce i nikogo nie muszę z niej wypraszać... Kto wie, może mi się Niesłuchowskiego udało raz, czy dwa pochwalić po lepszym meczu ale na pewno nie żebym sikał z tego powodu po nogach... Nie czarujmy się jeszcze sporo roboty przed nim, bo farfocle wpuszczał nawet będąc w formie. Co do krytyki Twojego kolegi to częściej mi się zdarzała do naszych obrońców niż do niego samego, a że napisałem kiedyś raz, czy dwa, że Niesłuchowski jest nierówny to nie ma w tym ani ziarnka nieprawdy.
Panowie nie kłócić się o Suchego ,wszedł chłopak po kontuzji i nie wymagajcie od niego żeby był pewny od pierwszych minut zwłaszcza że teraz miał być rezerwowym
pobroni parę meczy poczuje się pewnie i będzie dobrze

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
nie wszyscy na rekach go nosza bo dla mnie to caly czas jest slaby bramkarz i nie zmieni tego wczorajszy mecz na zero... wszystkim ktorzy zaczynaja go od wczoraj wychwalac i zapewne za chwile zaczna sie ze mna klocic polecam w najblizszym meczu skoncentrowac sie i zwrocic uwage jak on sie w bramce zachowuje... wczorajsze czyste konto to nie zasluga jego umiejetnosci tylko pierdołowatości zawodnikow z Katowic..
amen
Brawo Podhale i zycze by takich meczy w tym sezonie jeszcze były :)
Gratulacje Chlopaki :)
Grabowskiego słowa i traktowanie zawodnikow bylo pozytywne i Zietara dobrze uzywa słów gdyz zawodnikow trzeba ostro a nie tylko klepac.
dzie w Jastrzebiu.
ej niema co wychwalac bramkarza tylko caly zespol druzyne, ten mecz mu sie udal ale niema co go wychwalac gdyz dzis kolejny mecz i miejmy nadzieje ze Podhale zagra bardzo pozytywnie a jak mecz sie ulozy zobaczymy, GKS a JKH dwie inne druzyny.
hej hej Podhale
Nie wiem czym się tu zachwycać. Można tylko pogratulować Niesłuchowskiemu że udało mu się zachować czyste konto. Obiektywnie patrząc wybronił kilka sytuacji, bo wcale nie musiało być do zera. Jednak poziom gry Katowic był tragiczny.
Jeśli o mnie chodzi to po tylu porażkach, nie ważne że "zarzynaliśmy na lodzie konającego" - bo myślę że Katowice dogorywają. Wczorajszą grę naszych pomimo mega niskiego poziomu przeciwnika, naprawdę się przyjemnie oglądało i można się było poczuć choć trochę jak za dawnych lat.
Jest jeszcze cień nadziei na 8 miejsce, tak więc trzymajmy kciuki i niech w końcu nasza drużyna pokaże skąd jest.
Rozumiem, ze cienia nadziei na 8 miejsce upartujesz w rozpadzie Katowic jeszcze przed PO ;)
Miała być zawodowa liga, a Krynica się cieszy jak nie ma 2 cyfr z tyłu, Gieksa jak widać też dogorywa, z Polonii obcokrajowcy uciekają, a Podhale mimo tego zamyka tabelę...
Marność nad marnościami i wszystko marność.
http://wokoltafl.blogspot.com/ takie tam wypociny :)
Nie mam jak tam dodać komentarza to wkleję go tutaj:
Nie jestem polonistą, ale:
"ostęplować" - ostemplować, od rzecz. stempel
"po czystym kącie" - czysty kąt to on może ma w pokoju, a po meczu można mówić o czystym koncie.
Interpunkcję Ci daruję :)
Mimo tego ciekawie napisana opinia, pozdrawiam z Oświęcimia
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V