Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9731

Tychy po raz piąty (WIDEO)

2014-01-26 20:13:27

Po raz piąty w tym sezonie hokeiści GKS-u Tychy pokonali JKH GKS Jastrzębie. Tym razem lider PHL zwyciężył w Jastrzębiu-Zdroju 4:3. Swoim kolegom zdecydowanie nie pomógł Przemysław Odrobny, który w trzeciej tercji popełnił dwa błędy, przez co tyszanie wygrali tą odsłonę 2:0 i ostatecznie zgarnęli trzy punkty.

Kibice jeszcze nie zdążyli zająć swoich miejsc, a gospodarze już przegrywali 0:1. Wznowienie w tercji JKH wygrał Jarosław Rzeszutko, krążek trafił do Mojżisza, który płaskim strzałem bez przyjęcia pokonał Odrobnego. Jastrzębianie starali się szybko odpowiedzieć i stworzyli kilka groźnych akcji pod bramką Żigardiego, jednak nie zdołali go pokonać. 

W 8. minucie Kotlorz mógł podwyższyć prowadzenie, ale przegrał pojedynek sam na sam z Odrobnym. Jednak kilkadziesiąt sekund później było już 0:2. Z dystansu uderzał Gwiżdż, strzał zablokował Górny, a krążek trafił do Guzika, który nie miał problemów z umieszczeniem gumy w odsłoniętej przez Odrobnego bramce. Dwie minuty przed zakończeniem tercji krążek we własnej tercji przejął Damian Kapica i zdecydował się na indywidualną akcję, którą zakończył pięknym strzałem w okienko bramki Żigardiego i pierwsza tercja zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem tyszan. 

Od początku drugiej tercji nieśmiało zaatakowali gospodarze, co przyniosło skutek w 24. minucie, kiedy to Miroslav Zatko strzałem z dystansu doprowadził do wyrównania. Kilka minut później sam na sam przed Żigardym znalazł się Damian Kapica, ale przegrał pojedynek z bramkarzem gości. W 32. minucie w grze gospodarzy na kilkadziesiąt sekund zapanował ogromny chaos i nie potrafili wyprowadzić krążka z własnej tercji, co próbowali wykorzystać tyszanie, ale kilka ich strzałów obronił Odrobny. 

Chwilę po tych wydarzeniach trzecią bramkę dla gospodarzy mógł zdobyć niepilnowany przed bramką gości Prochazka, do którego niespodziewanie trafił krążek, ale ten zaskoczony nie zdoła umieścić go w bramce. W 38. minucie krążek wpadł już do bramki Tychów, a celnym uderzeniem z półdystansu popisał się Kamil Górny. Minutę później świetną dwójkową akcję przeprowadzili Kapica z Pasiutem, ale ten pierwszy w idealnej sytuacji nie trafił krążek.

Pierwsze minuty trzeciej tercji to inicjatywa należąca do tyszan, którzy chcieli doprowadzić do wyrównania. W 45. minucie Kolusz zagrał ładnie na wolne pole do Woźnicy, ale jego strzał ładnie obronił Odrobny. Chwilę później był już remis. Odrobny zostawił odsłoniętą sporą część bramki, co wykorzystał Łopuski strzałem w długi róg. 10 minut przed końcem trzeciej tercji świetną okazję zmarnował Damian Kapica, który z bliska nie potrafił pokonać Żigardiego. W 55. minucie kolejny błąd popełnił Przemysław Odrobny, który przepuścił strzał Adama Bagińskiego, dzięki czemu trzy punkty z Jastoru wywożą goście z Tychów.

JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 3:4 (1:2, 2:0, 0:2)
0:1 - Pavel Mojżisz - Jarosław Rzeszutko (00:33)
0:2 - Kacper Guzik - Artur Gwiżdż, Jan Steber (10:00)
1:2 - Damian Kapica (17:12)
2:2 - Miroslav Zatko - Mateusz Danieluk (23:41)
3:2 - Kamil Górny - Damian Kapica, Miroslav Zatko (37:20, 5/4)
3:3 - Mikołaj Łopuski - Marcin Kolusz (45:39)
3:4 - Adam Bagiński - Maciej Sulka, Michał Woźnica (54:02)

Sędziowali: Zbigniew Wolas (główny) oraz Grzegorz Cudek i Robert Długi (liniowi).
Kary: JKH GKS - 4 min., GKS - 8 min.
Strzały: 27:28.
Widzów: 1300.

JKH GKS Jastrzębie: Odrobny - Górny, Zatko, Danieluk, Kral, Kapica - Bryk, Rompkowski, Bordowski, Pasiut, Urbanowicz - Flaszar, Sordon, Marzec, Prochazka, Kulas - Kogut.

GKS Tychy: Żigardy - Kotlorz, Sulka, Woźnica, Bagiński, Vitek - Mojżisz, Wanacki, Łopuski, Kolusz, Rzeszutko - Havlik, Sokół, Baranyk, Parzyszek, Witecki - Gwiżdż, Kruczek, Guzik, Galant, Steber.




Powrót

Komentarze:

Przemek w przyszłym sezonie już chyba nie znajdzie naiwniaka chętnego na jego umiejętności. Chyba, że Katowice za darmo.
Jastrząbką sędzia parę razy pomógł np. czyste wejście ciałem Sulki. ale na szczęści słaba gra w przewagach i postawa blondyny doprowadziły do wygranej Tychów
Coż i tak lepiej od obecnych bramkarzy Sanoka :)
Paweł, proponuję zająć się formą swoich bramkarzy.
Coś nie widzę "Hej hej KTH!" pod relacjami z krynickich meczów. Nie widzę też wychwalania pod niebiosa zawodników i działaczy KTH. Czyżby kibicowi "sukcesu" się odwidziało?
Badziuś, postanowiłem zająć się Sanokiem, jak niektórzy KTH się zajmowali :) Oj tęsknicie za Odrobnym, tylko takie uczucie nieodwzajemnione. Tak na marginesie w meczu 7-1 Skrabalak był lepszy niż ostatnio w barwach Katowic ;)
myśle, ze Odrobny to jeden ze słabszych bramkarzy w lidze i dalej nie rozumiem dlaczego jest w reprezentacji zamiast Radziszewskiego...
Z dedykacją dla #90

http://www.youtube.com/watch?v=Hslac_tmcNE

Mam nadzieję że trener Zacharkin weźmie pod uwagę obecną dyspozycję polskich bramkarzy i powoła najlepszego, czyli wiadomo kogo.
tak bo Zaharkina tyle obchodzi forma zawodnikow co zeszłoroczny snieg. Ewidentnie widać ze ma to w d.pie , nie fatyguje się nawet by zobaczyć jakies mecze może jego zdaniem PHL jest niegodna do obserwowania tylko niech się nie zdziwi następnym razem jak angole nas zleja. Odrobny=cyrk
o Żigardym prawisz ?
Jaśka Murarza oczywiście.
Mariolka stabilizuje formę. Współczuję, jastrzębianie. I nie piszę tego ze złośliwością.
Pan Wolas fajne kary dziś nakładał! A już kara dla Sulki w drugiej tercji to jakieś nieporozumienie!!! No chyba że w polskiej lidze bodiczki są zabronione!!!!
to był stołek nie bodiczek
Każdego roku są organizowane kursy sędziowskie. Można się zapisać.
Kral to powinien byc za kazdym razem karany za opóźnianie gry..ten chop ledwo jeździ..niech se do spokój już
a jakoś najlepszym punktującym w jkh jest 0.0
Chyba wiesz dlaczego on tutaj gra, za grabanicą niestety jest już zbyt wolny więc swoje wymagania dopasował do ligi :P
Gratulacje dla zawodników Tyskich za wygraną(piąty raz) i pozdrowienia dla Tyskich kibiców (normalnych) którzy byli na jastorze . Jeżeli inne drużyny nie będą mieć zwyżki formy , to Tychy już są mistrzami. Nasi kolejny mecz z drużynami z czołowki przegrali w końcówce trzeciej tercji , chyba jednak braki kondycyjne , bo ambicji nie można naszym odmówić, no i niestety Przemo wali babole.
Skrót meczu: http://jasnet.pl/?m=sport&mod=publicystyka&id=30948
Tak się zastanawiam, skąd w Jastrzębiu taka bufonada? I na JarztebieOnline.pl, i na JasNet.pl: "Starcie dwóch godnych siebie rywali", "Jastrzębie potrafi zajechać i zdominować lidera" (ha ha ha). A w rzeczywistości: 5 przegrany z rzędu mecz, 30 punktów straty, mniej oddanych strzałów, pomimo iż Tychy miały dwa razy więcej kar (w tym z kapelusza).
Do tego II trener Bernacki: "...kolejny mecz, który mamy wygrany..." (ha ha ha) - to o tym meczu, w którym JKH prowadziło przez osiem minut. Halo Ziemia!
1. masz tu wyniki ostatnich 5 meczy:
3:4
6:5k
4:1
3:2
3:4d

2. o każdej dróżynie z miejsc 1-4 można napisać: "Starcie dwóch godnych siebie rywali", "... potrafi zajechać i zdominować lidera"
Tychy nie są klasę czy tam dwie wyżej nad resztą... są na fali.

3. tutaj masz strzały bo pewnie nie sprawdzałeś ile było... 27:28

4. Mecz faktycznie był wygrany bo to co nie wpadało JKH to wołało o pomstę do nieba. Zabrakło szczęścia przy strzałach i tyle. Tychy grały swoje, wykorzystały sytuację i zasłużenie wygrały.
poprawię bo się nie połapiesz...

JKH 3:4
6:5k JKH
JKH 4:1
JKH 3:2
JKH 3:4d
1. Weź się zdecyduj, bo albo:
- JKH zajechało i zdominowało lidera
- Było godnym rywalem
Tego nie da się tego zrobić jednocześnie. A tak po prawdzie, to ani nie zdominowali (kiedy?) ani nie zajechali (w trzeciej tercji sami opadli z sił), ani nie byli godnym rywalem (z racji miejsca w tabeli, historii spotkań, osiągnięć...). Godnym was rywalem jest obecnie Unia. Bliżej macie do Katowic, niż do Tychów.

2. Dla mnie trener zespołu, który prowadził przez 8 minut jedną bramką, mówiący, że jego zespół miał wygrany mecz to bufon. Nikt więcej. Ty też jesteś bufonem, skoro twierdzisz, że mecz był dla JKH wygrany. Kiedy? W którym momencie? Wy naprawdę sądziliście, że utrzymacie przez 22min 40sek jednobramkowe prowadzenie? Bufony...
3. Tychy są na fali? No, rzeczywiście. Takiej chwilowej. Mamy 44 kolejkę. Od trzech miesięcy, od 16 kolejki (27 październik) GKS Tychy przegrał w lidze... RAZ.

4. Wyniki ostatnich 5 meczów (meczy to koza) między GKS a JKH:
GKS 2:0 JKH 08.10.2013
GKS 4:1 JKH 31.10.2013
GKS 3:2d JKH 29.11.2013
GKS 5:3 JKH 05.01.2014
GKS 4:3 JKH 26.01.2014

Punkty: 14:1; bramki: 18:9. Naprawdę, dwa równe zespoły grały...

5. Tak, wiem że oddaliście tylko jeden strzał MNIEJ. Ale graliście 4 minuty w przewadze więcej, więc jako równy rywal powinniście oddać z 10 strzałów WIĘCEJ, prawda?
No "wciąż wiemy, że mamy zespół który potrafi zdominować i zajechać lidera" rzeczywiście było najzabawniejszym tekstem weekendu dla mnie. 5 porażek i takie zdanie potrafi jastrzębianin powiedzieć bez zająknienia. Mamy sezon 2013/14, nie 2012/13. 5 meczów, 5 porażek. Cokolwiek dziwna konkluzja. Walka "równy z równym", ok. Ale dominacja i zajechanie brzmi już komicznie.
Niezły pojazd Przemka, o dziwo ciągle odrobnemu siadają kupony puszczone w milenium - wypadek? nie sądzę.
Mecz kompletnie bez znaczenia, o którym obie drużyny powinny jak najszybciej zapomnieć.
Odrobnego przyćmił komentator ze strony Jastrzębia, który chyba w przypływie emocji po kolejnej udanej akcji miejscowego bramkarza, poinformował widzów o "wyśmienitym potencjale ludzkim w postaci wspaniałych jastrzębskich taksówkarzy" :D
No to mam nauczkę do końca życia. Wyłączyłem gościa gdzieś tak pod koniec pierwszej tercji (po prostu bałem się, że będę świadkiem zawału człowieka podczas relacji na żywo w internecie). Jak widać wynagrodził on jednak wiernych słuchaczy...Jak to dobrze, że mam jednak nagranie całego spotkania. ;]
Panowie ogarnijcie się trochę. Byłem na meczu( jestem z Tychów ) i mogę powiedzieć, że mecz był wyrównany. Gdyby w JKH grali jeszcze Zdenek i Laszka mogło być różnie. Różnicę zrobił Zigardy.
Nawet, gdyby było inaczej, to w Jastrzębiu właśnie musieliby atmosferę szybko chłodzić. GKS w tej chwili nie musi walczyć na całego o punkty, wypracował sobie przewagę, która pozwala już spokojnie dokończyć sezon ogrywając Krynicę, Polonię, GieKSę (dwa mecze) i MMKS, wystarczą praktycznie cztery zwycięstwa, chyba, że Sanok zdobędzie KOMPLET 33 punktów, jakie zostały im do zdobycia. OD razu wam mówię, to się nie wydarzy. GKS nie musiał dzisiaj wygrać, to JKH punkty są bardziej potrzebne (chociaż oni o życie też nie walczyli, w końcu prawie wszyscy grają w Play Off...), a mimo to zostali ograni. Zobaczymy w marcu, kiedy oba zespoły miejmy nadzieję zagrają w pełnych składach i o dużą stawkę, czy to ze sobą, czy innymi groźnymi przeciwnikami.
z początkiem trzeciej tercji drużyna zaczęła defensywnie co w naszym przypadku oznacza duże kłopoty i wystarczyło kilka minut i był remis. Kolejny mecz na styku gdzie Odrobny rozdaje prezenty i w konsekwencji przegrany mecz.
Odrobny w formie reprezentacyjnej brakuje jeszcze żeby bardziej *ował.
Dla niezorientowanych:
W środę jest zaległy mecz z Podhalem ale o nietypowej godzinie 19.30 ze względu na mecz Siatkarzy ze Skrą który rozpoczyna się o 17.30. W związku z tym zapewne dodatkowym utrudnieniem będzie brak możliwości postawienia auta pod halą sportową pozostaje więc parking JSW.

Z innej beczki - czy ma ktoś jakieś info czy będą wzmocnienia w JKH - pozostało chyba tylko 4 dni a tu cisza.

Jeśli chodzi o wyniki nie ma się co spinać o mecze z Tychami - są w tym roku personalnie lepsi. Martwmy się o to żeby wyszarpać 3 miejsce Cracovii i nie grać z Unią w pierwszej rundzie play-off.
Jeśli będziemy mieli konkretne wzmocnienia i wróci Laszkiewicz może być ciekawie w decydujących starciach w P.O.
Wzmocnienia bedziesz miał może w sezonie 2014/15.Szynal już położył kreche na ten sezon :)
Pozatym wzmocnienia wiele by nie dały.Tu trener jest do W.Y.J.E.B.A.N.I.A !!!
Gratulacje dla Tyszan.Panie Odrobny współczuje reprezentacji po pańskich wyczynach jakich byliśmy świadkami.Szkoda ,że nie wyciąga Pan wniosków po poprzednich meczach ale cóż taka już chyba mentalność "gwiazd".Damian Kapica chłopak,który naprawdę zostawił serce na lodzie.Miro Zatko jak najbardziej na plus,zresztą nie bez przyczyny jeden z najlepszych obrońców w lidze.Panie Kral z całym szacunkiem dla Pana ale pora odejść na emeryturę ponieważ odnoszę wrażenie,że nie ma Pan już pomysłu albo i sił żeby na dłużej przytrzymywać krążek przy kiju i oddaje go Pan nawet przeciwnikowi.Ale i tak zostanie Pan ikoną hokeja przynajmniej dla kibiców JKH.Czas pomyśleć może o karierze trenerskiej młodzików dla ,których byłby Pan wzorem.Maciej Urbanowicz zawodnik,który mimo złamanego palca u nogi dał z siebie maksimum-szacunek i dzięki.Panie Mojmirze CV jednak nie zawsze odzwierciedla rzeczywiste umiejętności trenerskie.Proszę zacząć wreszcie spełniać swoją rolę bo nie pozbędzie się Pan łatki gorszego od Reznara(historia lubi się powtarzać).Co do meczu powiedziane wszystko w poprzednich komentarzach.
Łopuskiemu trzeba przyznać złapał formę chłop po prostu wymiata.Bagiński też duży +. Dobrze że mamy takich zawodników co potrafią przechylić zwycięstwo na naszą korzyść.Jak nie ten to inny się znajdzie tak trzymać chłopaki.
P.Szynal czekamy na wzmocnienia to juz kolejny mecz który można było wygrać ale zaś brak obrony i nie wykorzystanych sytuacji :( chyba ze położyłeś już lagę na ten sezon !!!!!!!
zastanawia mnie kto może tego nie lubić chyba sam prezes i jego świta :)
hm jak dla mnie najlepszy mecz w tym sezonie przeciwko tychom. Z calym sercem moge powiedziec ze Jastrzebie przegralo wygrany mecz. A co do naszych obronców Zatko oraz Flasar na plus natomiast Górny(mimo bardzo ladnej dzis strzelonej bramki) i Bryk to jakas paranoja co oni grala? Maja problem wybic krązek z wlasnej tercji. Potrzebni nowi dobrzy obroncy jezeli myslimy powaznie o play-0ff.
Przemek Odbrobny tez jakos niezbyt w formie ostatnim czasu dojsc czesto przytrafiaja sie mu takie juniorskie bledy .
A ja z całym sercem mogę powiedzieć że Tychy o mało co nie przegrali by wygranego meczu. No ale charakterność naszych chłopaków pozwoliła na wygranie 3 tercji i kolejne zwycięstwo na JKH.
ta ciekawe w ktorym momencie niby mozesz mi powiedziec?
Kiedy mieli dwubramkową przewagę, żeby później zamienić ją na jednobramkowy deficyt? To o 100% więcej bramek przewagi niż JKH w całym meczu...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V