Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 3203

Skuteczna końcówka Cracovii

2014-01-24 22:48:06

W spotkaniu 43. kolejki PHL Comarch Cracovia zwyciężyła w Bytomiu z miejscową Polonią 7-3. Losy pojedynku rozstrzygnęły się w samej końcówce, w której Mistrz Polski trzema trafieniami przesądził o wyniku.

Bytomianie mecz z Cracovią rozpoczęli podobnie jak niedawny pojedynek z GKS-em Tychy, od szybko zdobytej bramki. Już w 19. sekundzie wynik otworzył Gleb Łucznikow wykorzystując bierność krakowskich defensorów. Rosjanin wyjechał zza bramki i precyzyjnym strzałem zmusił Rafała Radziszewskiego do kapitulacji. W pierwszej tercji obie drużyny nie stworzyły zbyt wielu okazji do zdobycia bramki i trafienie z pierwszej minuty było jedynym w premierowej odsłonie.

Zdecydowanie więcej działo się w drugich dwudziestu minutach. W 25. minucie groźnie na bramkę gospodarzy najechał Milan Kostourek, jednak dobrą interwencją kijem popisał się Tomasz Witkowski. Poloniści odpowiedzieli po trzech minutach, gdy kontrę Jakuba Stasiewicza z Drew Akinsem zatrzymał golkiper Pasów broniąc uderzenie tego drugiego. Dążąca do wyrównania Cracovia dopięła swego w 30. minucie zamieniając na bramkę wykluczenie Tomasa Valeczki. Do bramki Polonii krążek posłał uderzeniem bez przyjęcia Adam Rzehak. Po kolejnych sześciu minutach podopieczni Rudolfa Rohaczka już prowadzili. Po wygranym wznowieniu strzał spod niebieskiej oddał Bartosz Dąbkowski, a Daniel Laszkiewicz zmienił pod bramką lot gumy zaskakując Witkowskiego. Niebiesko-czerwoni po kolejnych 51 sekundach zdołali jednak doprowadzić do remisu. Świetną kontrę wyprowadził Drew Akins, który w tercji rywali podał krążek do Branislava Fabry’ego, a ten nie dał szans Radziszewskiemu na skuteczną interwencję. Po dwóch tercjach prowadziła jednak drużyna z Krakowa. W 39. minucie Michał Piotrowski strzałem „od zakrystii” zaskoczył bytomskiego bramkarza.

Trzecia odsłona rozpoczęła się od dwóch dobrych sytuacji dla przyjezdnych. W 44. minucie grająca w przewadze Polonia zgubiła krążek w tercji ataku i z kontrą ruszył Marek Kalus przegrywając jednak pojedynek jeden na jeden z Witkowskim. Z kolei dwie minuty później w słupek bytomskiej bramki trafił Sebastian Kowalówka. Gospodarze przed świetną sytuacją stanęli w 48. minucie, gdy po dwóch faulach krakowian mieli grać przez blisko dwie minuty w podwójnej przewadze. Niestety dla Polonii już po 19 sekundach sędzia dopatrzył się kary Drew Akinsa i bytomianie grali tylko w czterech na trzech. Drużyna Miroslava Ihnaczaka nie zamieniła tego okresu na wyrównującą bramkę, a po chwili sama dała się zaskoczyć grając w kolejnej przewadze. Bytomską defensywę oszukał w osłabieniu Pasów Aron Chmielewski, który w 53. minucie wykorzystał podanie Sebastiana Kowalówki i w sytuacji sam na sam pokonał Witkowskiego wyprowadzając swój zespół na dwubramkowe prowadzenie. Miejscowi nie poddali się i po nieco ponad minucie zamienili na bramkę okres gry w pięciu na trzech. W świątyni Radziszewskiego gumę ulokował uderzeniem z niebieskiej Tomas Valeczko wlewając nadzieje w serca bytomskich kibiców na korzystny wynik w meczu. Końcówka należała jednak do Mistrzów Polski, którzy w ciągu ostatnich dwóch i pół minuty jeszcze trzykrotnie trafiali do bramki beniaminka ekstraligi, w tym dwukrotnie w przewadze. Najpierw w boksie kar wylądował kapitan bytomian Andrzej Banaszczak, a Cracovia potrzebowało zaledwie pięciu sekund, by podwyższyć rezultat. Autor gola Jarosława Kłys posłał krążek do siatki strzałem spod niebieskiej po wygranym buliku w tercji gospodarzy. Już 14 sekund później goście trafili po raz szósty w nieaml identycznych okolicznościach jak chwilę wcześniej. Znów wygrane wznowienie przez krakowian i Bartosz Dąbkowski z niebieskiej pokonał golkipera Polonii. Końcowy rezultat ustalił na siedem sekund przed końcem meczu Petr Dvorzak zamieniając na siódmą bramkę karę techniczną otrzymaną przez niebiesko-czerwonych. Czech wrzucił gumę do niemal pustej siatki korzystając z dobrego podania zza bramki Milana Kostourka.

Powiedzieli po meczu:

Andrzej Secemski (II trener Polonii): - Przez 40 min wszyscy się klepali po plecach że jest super, a punkty znów uciekły. To było dobre 40 minut, a przełomowy moment meczu to nasza przewaga 5 na 3 – niewykorzystana i jeszcze dostajemy karę. Punkcik się należał chłopakom. Do play-off-u jeszcze kawałeczek drogi i musimy pilnować, żeby Podhale nie zrobiło nam jakiegoś psikusa.
Rudolf Rohaczek: - Polonia postawiła nam dzisiaj bardzo trudne warunki, pierwsze dwie tercje grała najlepszy mecz przeciwko nam ze wszystkich dotychczasowych, a w trzeciej – dzięki naszym prostym, głupim nawet faulom – grała w przewadze długie minuty i mogła ten mecz obrócić na swoją korzyść. Na szczęście w bramce mamy Rafała Radziszewskiego, który znów wybronił nam wynik. A później wiadomo – jak nie dasz, to dostaniesz i odjechaliśmy.

Polonia Bytom - Comarch Cracovia 3:7 (1:0, 1:3, 1:4)

1-0 Gleb Łucznikow - Jarosław Dołęga (0:19)
1-1 Adam Rzehak - Milan Kostourek - Petr Dvorzak (29:52) 5/4
1-2 Daniel Laszkiewicz - Bartosz Dąbkowski - Łukasz Rutkowski (35:59)
2-2 Branislav Fabry - Drew Akins - Radek Meidl (36:50)
2-3 Michał Piotrowski - Daniel Laszkiewicz (38:39)
2-4 Aron Chmielewski - Sebastian Kowalówka (52:26) 4/5
3-4 Tomas Valeczko - Dawid Maciejewski - Branislav Fabry (53:35) 5/3
3-5 Jarosław Kłys - Adam Rzehak (57:37) 5/4
3-6 Bartosz Dąbkowski - Łukasz Rutkowski - Daniel Laszkiewicz (57:51)
3-7 Petr Dvorzak - Milan Kostourek - Adam Rzehak (59:53) 5/4

Polonia Bytom: Witkowski (Okoliczany - nie grał) - Banaszczak (4), Kantor, Łucznikow, Salamon, Dołęga - Maciejewski, Valeczko (2), Meidl, Akins (2), Fabry - Bychawski (4), Wardecki, Kłaczyński, Wróbel (2), Stasiewicz - Owczarek, Bajon, Wieczorek. Trener: Miroslav Ihnaczak

Comarch Cracovia: Radziszewski (Kulig - nie grał) - A. Kowalówka, Noworyta (2), Chmielewski, T. Kozłowski, S. Kowalówka - Zieliński, Kłys (4), Kostourek (4), Dvorzak, Kalus (2) - Żvatora, Dąbkowski (2), D. Laszkiewicz, Rutkowski (2), Piotrowski - Lehmann, Witowski, Wiśniewski, Rzehak (2), Cieślicki. Trener: Rudolf Rohaczek

Sędziowali: Tomasz Radzik - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski
Kary: 16 min. (w tym 2 minuty kary technicznej) - 18 min.
Strzały: 28 - 29
Widzów: 300



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V