Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7645

Trener Ziętara: To była makabra

2014-01-24 22:20:22

Derby Małopolski w Polskiej Hokej Lidze między Podhalem, a Unią Oświęcim są w tym sezonie wyjątkowo zacięte i trzymają w napięciu do samego końca. Nie inaczej było i w piątek w Nowym Targu. Niestety dla gospodarzy, po raz kolejny to rywale cieszyli się z wygranej.


Pierwsza tercja mało ciekawa. Wyrównana, ale ze znikomą ilością sytuacji bramkowych. Niemniej „Szarotki" powinny prowadzić po akcji Patryka Wronki i strzale Kamila Kapicy. Świetnie interweniował jednak Michal Fikrt.

Początek drugiej tercji należał do gości. Pomogła im w tym kara złapana przez Timura Barajewa. Przez kilka dobrych minut trwało obstrzeliwanie nowotarskiej bramki, ale doskonale spisywał się w niej Andrei Gawriłow. Rosjanin miał jednak olbrzymiego pecha. Przy jednej z interwencji nabawił się urazu i nie był w stanie kontynuować gry.

 Ciężko coś na gorąco stwierdzić. Więcej będzie wiadomo po badaniach w szpitalu. Na pewno jest uszkodzenie więzadeł w kolanie. Ale jakich i czy są one naderwane, czy naciągnięte, nie potrafię powiedzieć – powiedział tuż po meczu lekarze Podhala Piotr Świst.

Zastępujący Gawriłowa, Bartłomiej Niesłuchowski już przy jednej z pierwszych swoich interwencji dał się zaskoczyć strzałem spod bandy autorstwa Mateusza Bepierszcza. Długo jednak goście nie cieszyli się z prowadzenia. Wyrównał w 34 min po indywidualnej, efektownej akcji Mateusz Michalski. Podhale wówczas grało w liczebnej przewadze. „Szarotki" zaczęły mocniej naciskać rywala, zwłaszcza, że ten w końcówce tej części spotkania, jeszcze dwukrotnie bronił się w liczebnym osłabieniu. Kilka razy kotłowało się pod oświęcimską bramką. Raz Podhalanie sygnalizowali, że krążek znalazł się za linią bramkową. Arbiter – posiłkując się analizą video – był jednak odmiennego zdania.

Wyrównane było ostatnie 20 minut. Już na początku tej części gry okazję miał Damian Zarotyński, ale przegrał pojedynek „oko w oko" z Fikrtem. Pod bramką Podhala gorąco było za to w momencie kiedy na ławce kar odpoczywał Sebastian Łabuz. Niesłuchowski radził sobie jednak z uderzeniami oświęcimian. W 52 min znów zaimponował Fikrt, broniąc strzał M. Michalskiego. Losy meczu na 158 sekund przed jego końcem rozstrzygnął kuriozalny gol Bepierszcza. Skrzydłowy trzeciej formacji Unii dostał podanie na niebieską linię, dosyć desperacko uderzył w kierunku bramki Podhala, ale strzał był na tyle mocny, że interweniujący Niesłuchowski, nie utrzymał krążka w „łapaczce" i ten wpadł się do bramki. Wygraną przyjezdni przypieczętowali golem autorstwa Petera Barniki, w momencie kiedy trener „Szarotek" zdecydował się na manewr ze zdjęciem bramkarza.


Powiedzieli po meczu:

Mateusz Bepierszcz (napastnik Unii): - Przyznam, że nie widziałem dokładnie jak wpadła ta druga bramka. Oddałem strzał, ale co się później działo nie wiem. Takie sytuacje w hokeju się jednak zdarzają. Ważne są trzy punkty. To nie był dla nas łatwy mecz. Pierwsza tercja już był bardzo ciężka. Troszkę zaczęliśmy sobie komplikować sytuację karami. Na szczęście potem w miarę udało się nam odbudować.

Kasper Bryniczka (kapitan Podhala): - Na pewno nie był to zły mecz w naszym wykonaniu. Może ta pierwsza tercja była niemrawa, ale w drugiej i trzeciej na pewno nie byliśmy gorszym zespołem. Nie szukałbym winnego w osobie Bartka Niesłuchowskiego. Z premedytacją przecież tych goli nie przepuścił. Każdy powinien patrzeć na siebie. Mieliśmy wystarczająco okazji do tego aby ten mecz wcześniej rozstrzygnąć. Co z tego, że zostawiliśmy niezłe wrażenie po sobie, jak punktów, których potrzebujemy nie ma.


Zdaniem trenerów:

Marek Ziętara, trener Podhala: - Mecz przegraliśmy w momencie kontuzji Gawriłowa. Można powiedzieć, że wróciliśmy do normy z tego sezonu. To były makabryczne błędy Niesłuchowskiego. Powtarzam makabryczne. Nie wiem, nie potrafię zrozumieć jak można przepuścić takie bramki. Najwyraźniej chyba jeszcze za mało w hokeju widziałem.  Zagraliśmy jeden z najlepszych meczów w sezonie, ale nie przełożyło się to na zdobycz punktową. 

Peter Mikula, trener Aksam Unii: - Wyjątkowo źle gra się nam w tym sezonie z Podhalem. Dlatego najbardziej cieszą trzy punkty. Po początkowej naszej przewadze, później mecz się wyrównał, choć w moim odczuciu prezentowaliśmy dojrzalszy hokej. Przy wyniku 1:1 wiadome było, że ten kto zdobędzie gola, wygra to spotkanie. 


MMKS Podhale – Aksam Unia Oświęcim 1:3 (0:0, 1:1, 0:2)
0:1 - Bepierszcz - Gabryś (30:57, 5/4), 
1:1 - M. Michalski - Zarotyński, Łabuz (33:19), 
1:2 - Bepierszcz - Stachura, Rożański (57:22), 
1:3 - Barinka - Lipina (59:22). 

Sędziowali: Maciej Pachucki (główny) - Patryk Kasprzyk, Marek Syniawa (główny).
Kary: Podhale - 4 minut, Unia – 8 minut (w tym dwie minuty kary technicznej).
Strzały: 28-42.
Widzów: 600.

Podhale: Gawriłow (od 28:09 Niesłuchowski) – Dziehciarau, Barajew (2); Gruszka, Dziubiński, Wielkiewicz – Łabuz (2), Mrugała; M. Michalski, Bryniczka, Zarotyński – K. Kapica, Landowski; P. Kmiecik, Wronka, Olchawski – Tomasik, Jaśkiewicz; P. Michalski, D. Kapica, M. Kmiecik.
Trener: Marek Ziętara

Unia: Fikrt – Ciura, Piekarski; Jaros, Tabaczek, Barinka – Połącarz (2), Jakesz; Tvrdoń, Lipina (2), Wojtarowicz (2) – Gabrisz, Gabryś; Bepierszcz, Różański, Adamus – Zosziak, Kasperczyk; Fiedor, Stachura, Modrzejewski.
Trener: Peter Mikula



Powrót

Komentarze:

Graty dla Podhala za walke i ambicje.
Niestety nie idzie nam w tym sezonie z Podhalem mimo że wygrywamy, ale po ciężkich trudach ... brawa dla Unitów i też min dla Fikiego ,Bepiego i Barinki :)
Jedyne prawdziwe derby Małopolski.
Zosziak 97 kg wazy chyba ze sprzętem :D Zobaczymy co z niego będzie. Jak to mówią styl idzie w zapomnienie wynik w świat. Według mnie jedyne podsumowanie tego meczu.
Teraz nie ma czasu na odpoczynek, trzeba przeć do przodu! Zaraz mecze z craxa i jkh które musimy wygrać jeżeli walczymy o 3 miejsce w lidze.
Może od razu o pierwsze???
Ziętara przesadza....pojechał po Bartku jak po łysej kobyle.a gdzie byli gracze? Czemu nie strzelili więcej bramek.Graty dla Podhala za
walkę a dla Unii za zwycięstwo
Frustracje trenera przechodzą z dziennikarzy na zawodników i tylko ślepiec nie widzi,że ten duet nie zrobił nic by nauczyć chłopaków grać.Ale gdy ma się takie ślepe poparcie zarządu , który nagradza za brak osiągnięć zamiast karać to co się dziwić?
Chwalono się grą wychowankami,a teraz płacz ,gdy obcy "łapie" kontuzję.
Zajęli miejsce juniorom,którzy się mieli ogrywać ,a to nic nie da, bo i tak nie potrafią przesądzić losu meczów.
UNIA UNIA !
Lecz gdyby nie jego kontuzja było by jeszcze pełno emocji i kto wie może Podhale jakieś pkt by zdobyła :).
Chwała za 3pkt ,ale kolejny mecz obrona zagrała dno. Coś się Unia w obronie po tym lokaucie nie może pozbierać mowa o ostatnich meczach z przed lokautu. Wronka do Unii niesamowity talent.Jakby Gawriłow bronił to faktycznie różnie by było mam nadzieję ,że 3atak zagra w całości niebawem i że ta męka z Podhalem była spowodowana tą epidemią przeziębienia w Unii bo za dłużej jakości nie było ze strony zagranicznych graczy nie było widać dużej różnicy w technice i jezdzie,a w Podhalu grało tylko 3 obcokrajowców i ogrom juniorów hehe
czemu nie gra tak dobry obrońca sz.urbańczyk ja sie pytam haha
Gratulacje dla trenera Ziętary za wyrozumiały komentarz na temat swojego bramkarza.Myślę ,że jest to bardzo "motywująca" opinia dla Niesłuchowskiego.
Mecz słabiutki w wykonaniu Unii, chaos na lodzie, mnóstwo niecelnych podań, zero składnych akcji... opinia Ziętary na temat bramkarza mocno przesadzona.
I po emocjach w tym sezonie niestety :( Fakt, napastnicy też nie zachwycali, bo niektórzy jak mieli krążek przed bramką i 100% sytuacje to dosłownie osraaani byli, zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie, a Niesłuchowski no cóż przepuścił dwa sita a to drugie zwłaszcza było przecudnej urody niczym Artur Boruc... Zakładałem przed sezonem, że przyjdzie zbierać cięgi ale również bezproblemowe 8 miejsce.
Z całym szacunkiem Panie Ziętara, ale tak po swoim zawodniku trener nie może jechać jak woźnica po kobyle :) Zgadzam się, że przepuścił dwa sita jednak należy zauważyć, że nie spodziewał się że zastąpi rosjanina w bramce i był nie rozgrzany. Ma talent jaki ma i broni jak umie.
Panie Ziętara, był to jeden z najlepszych meczów? Widział Pan pierwszą tercję? Może byłem na innym meczu. Zwalanie wszystkiego na bramkarza, to już przesada. Podhale jest drużyną i grają wszyscy nie jeden. Oj nie buduje Pan dobrej atmosfery w zespole. Nie sztuką jest zwerbować dobrego bramkarza i liczyć na dobre wyniki (trzeba zauważyć że rosjanin wymiata, każda czołowa drużyna z naszej ligi miała by z niego duży pożytek).
I na koniec, poniekąd w obronie naszego bramkarza. Bronił jak bronił, ale jedna bramka za 60 minut to chyba nie za wiele. Jak wyglądają nasze przewagi? Strzelona bramka, cieszy ale to była indywidualna akcja. Zero zespołowości, nie umiemy rozgrywać przewag. Pierwsze 30 minut do zejścia Gavrilova graliśmy jak byśmy grali w osłabieniu z nielicznymi kontrami których nie potrafiliśmy dobrze wykończyć. Tak więc bierz się Pan do pracy i zrób Pan z tych chłopaków drużynę. Jeden za wszystkich wszyscy za jednego.
Co do krytyki pana Zietary... Jestem takze jego zdania.
Pozwole sobie zacytowac znanego w nowotarskim srodowisku trenera Ewalda Grabowskiego: "Zawodnicy to nie koty, ktore trzeba caly czas glaskac po grzbiecie. Jesli bedziemy tylko poklepywac, to nie bedziemy sie doskonalic, popadniemy w samouwielbienie. Mlodziez, zeby osiagnac perfekcje w tym co robi musi byc krotko trzymana."

Mecz byl katastrofalny, dla mnie znowu jedynie Gavrilov na plus, mimo kontuzji. Przewagi i skutecznosc... Szkoda gadac.
Jeśli już to szatnia jest od krytyki, a nie publicznie jechać po chłopaku. Tak jak napisałem jeden strzelony za 60 minut to zdecydowanie za mało. A "jechanie" po bramkarzu to w moim odczuciu szukanie dla siebie usprawiedliwienia. Jak dla mnie cała gra we wczorajszym meczu nie porywała. Jak widać Pana Ziętara chyba porwała :)
Ci dwaj nowi obrońcy też chyba nie za dobrze sobie radzą , wczoraj byli na lodzie przy wszystkich 3 bramkach dla Unii.
Co do obrońców myślę, że nie popełnili jakiś mega wielkich błędów. Jak dla mnie są znaczącym wzmocnieniem w tyłach.
Łania obcokrajowcy maja sie wyrozniac a nie byc tylko zapchaj dziurą i moim zdaniem powinni im jak najszybciej podziekowac i szukac innych obroncow bo nic do druzyny nie wnosza szkoda tylko na nich pieniedzy bo sa slabsi nawet od naszych obroncow i lepiej w takim wypadku niech sie nasza 3 para mlodych obroncow ogrywa ktora teraz grzeje ławe, wielka szkoda tylko bramkarza bo odrazu widac ze to bylo wlasciwe wmocnienie takie jakie oczekuje sie od obcokrajowców
A czego Ty oczekujesz od obcokrajowców z zagranicy, którzy przyjdą do takiej drużyny jak Podhale? Jak dla mnie grają nieźle. Zresztą nie sądzę żeby kosztowali miliony, jednak mogę się mylić. Moim zdaniem po meczach które rozegrali wnoszą coś na plus do drużyny.
Obiektywny może obrońcy nie robią jakiegoś szału ale są dużo lepsi od naszych. Jedyne co można im zarzucić, że nie uderzają z niebieskiej oraz Alexowi, że unika gry ciałem, ale za to ściągnąć krążek napastnikowi z kija albo przyblokować strzał to potrafią zwłaszcza Timur. O obrońcach typu Suur, czy Ivicić to póki co możemy zapomnieć. Będzie kasa będą fajerwerki. Szkoda Andreia, bo bramkarz jak na naszą bananową ligę to z niego pierwsza klasa.
No w końcu ktoś się ze mną zgadza :) LukaszNT z której dzielnicy Nowego Targu jesteś :)?
Ty Łania chyba wiesz, bo jeśli dobrze się domyślam to kilka lat wstecz zostałeś zmuszony przez adminów z hokej.net "zmienić płeć" z Jelenia na Łanię i najprawdopodobniej stoisz obok mnie na meczach... :D
LukaszNT A w którym(mniej więcej) miejscu stoisz? :)
to jest adasok (piotruś pan ) wchodzi tylnymi drzwiami oczywiście jeszcze nigdy nie kupił biletu tak wspomaga nasze podhale
Arturo od Dunajca przy linii niebieskiej przy tercji którą nasi częściej atakują :)

kibic5 zaś coś widzę bredzisz dlatego zapraszam we wtorek na mecz z Gieksą a jak nie masz na bilet to nawet mogę ci go kupić, ty "piotrusiu panie"... :D
LukaszNT. We wtorek chyba nie będę,ale w piątek na 98%. Cholera ja też jestem ZAWSZE w okolicy linii niebieskiej... i zawsze zostaję do końca, żeby Krzyknąć.: Hej! Hej! PODHALE!!! / mam staaary szalik/
kibic5. "nasze podhale" pisze się: nasze i teraz z DUŻEJ litery Podhale. hej
Witam. Panowie z Nowego Targu trochę za póżno już na szukanie kogoś nowego, bo dla was sezon się już skończył po ostatniej porażce z Polonią a szkoda bo kibicowałem wam mimo, że jestem kibicem Unii. Z sentymentem wracam do czasów kiedy biliśmy się o najwyższe laury w lidze a i te mecze stały na diametralnie innym poziomie. Życzę nam tego aby te czasy wróciły ;-) Po takim meczu trzeba się cieszyć z trzech punktów a na resztę spuścić kurtynę milczenia. Pozdrawiam.
Skrót meczu Podhale-Unia https://www.youtube.com/watch?v=LLkRIWxA_RQ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V