Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12222

Puchar Polski zgodnie z planem, decyzja w sprawie ligi w styczniu

2013-12-19 13:39:29

Na prośbę ministra sportu Andrzeja Biernata zostanie rozegrany turniej finałowy Pucharu Polski. - To nie jest ukłon w stronę prezesa Piotra Hałasika – podkreślają działacze obecni na dzisiejszym spotkaniu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.


- Dogadaliśmy się z ministrem, który ma przejąć pałeczkę w rozmowach między zwaśnionymi stronami. Obiecał rozłożyć „parasol ochronny” nad naszą sprawą, dlatego też Puchar Polski odbędzie się zgodnie z planem. Stanie się to na ewidentną prośbę ministra - powiedział Waldemar Bukowski, prezes Ciarko PBS Bank KH Sanok. 

Kolejne spotkanie między obiema stronami odbędzie się tuż po nowym roku - 2 stycznia. Mają pojawić się na nim wszyscy przedstawiciele związku oraz prezesi klubów PHL. 

- Minister wziął na swoje barki ciężar organizacji kolejnego spotkania, Mamy nadzieję, że przy okrągłym stole zapadną konkretne decyzje. Na pewno trzeba zmienić statut, by prezesa można było odwołać i dogadać się co do daty zwołania Walnego Zjazdu. Na 3 stycznia zaplanowana jest kolejka, więc albo się dogadujemy i wznawiamy rozgrywki, albo lokaut trwa nadal - wyjaśnił Bukowski.



Powrót

Komentarze:

haha no nie mogę...nigdy nie będzie dobrze, NIGDY!!
Ci ludzie chyba nie znają nawet znaczenia słowa lokaut. Chyba, że klub jest pracownikiem PZHLu, to pogratulować w jakiej pozycji się postawili.
Niech nawet zajrzą do wikipedii, żeby się dowiedzieć.
Skończy się i tak, że Hałasik ich ogra, widać, że cała ta 7. nie jest od niego mądrzejsza, za to tamten jest przynajmniej sprytniejszy.
W Polsce kwestia lokautu nie jest uregulowana, więc przyjmuje się, że lokauty są w Polsce zabronione. Dla mnie to typowy strajk i to "prezesów" co przez długie lata nie robili nic !!!
By tą dyscyplinę wyciągnąć z bagna , teraz się obudzili ???!!!
Strajkujący Prezesi. Niezły oksymoron! Niech jeszcze napiszą manifest i postawią barykady, w imię praw i wolności uciskanych Prezesów. Króla Łysego i dwór (trenerów kadry) pod sąd! Niech żyją Rady Prezesowsko-Dyrektorskie. Niech żyje komuna. Niech socjalizm znów panuje w związkowych korytarzach.
Nais ile ci lysy placi za lizanie mu d... :-).Czy to tak dużo dla Lysej pały by oglosil zjazd PZHL na luty ?z możliwością poddania pod glosowanie jego ustąpienia?
NEXTER... przeczytaj proszę moją z buntusem dyskusję na http://www.hokej.net/pl/news,artykul,5,31935,hokeisci-zarowno-my-jak-i-kibice-cierpimy-na-tych-przepychankach.html zanim zaczniesz mnie obrażać słowami nawiązującymi luźno (a może liźnie) do Twojej orientacji sexualnej.
Widzę, że niektóre osoby albo wpisują bzdury specjalnie albo nie rozumieją sytuacji w jakiej znalazł się polski hokej. W pełni popieram prezesów klubów. Do PZHL wpłacane są publiczne pieniądze - nie ma przecież sponsora, którego obiecał prezes Hałasik. Każdy z nas ma prawo wiedzieć dlatego w jakiej sytuacji ekonomicznej znajduje się PZHL. Prezes unika odpowiedzi jak ognia. Zgadnijmy dlaczego.... Poza tym Prezesi klubów działają w imieniu sponsorów, ciekawe kto będzie chciał dalej inwestować w hokej jak sytuacja się nie zmieni.
Black...przyjacielu. Sytuacja podyktowana jest oporem politycznym. Przypominam, że Hałasika część klubów i działaczy chciała zwalniać niemal nazajutrz po fiasku negocjacji w sprawie regulaminu PHL. A więc jeszcze latem! Kiedy troska o finanse i zadłużenie związku nie stanowiła istoty votum nieufności. Ponadto za "lokaut" przede wszystkim płacą kibice, nie sponsorzy. Sponsorzy bowiem nie posiadają w większości przypadków udziałów w klubach, gdyż są one stowarzyszeniami, a nie spółkami - jak miałoby to miejsce w lidze zawodowej (której de facto jeszcze nie mamy). Ponadto sponsorzy angażując środki w niszową dyscyplinę, są albo spółkami miejskim (a więc umiejscowionymi politycznie), albo prywatnymi traktujący to zaangażowanie w kategoriach filantropii. Dla jednych i dla drugich przerwa w grze nie ma znaczenia ani wizerunkowego, ani nie wpływa na wynik finansowy. Krótko mówiąc jest im to obojętne. Wobec tego działacze klubowi mają wolną rękę w prowadzeniu walki politycznej, w imię partykularnych interesów (dla mnie krótkowzrocznych). Zgadzam się, że sytuacja finansowa związku jest co najmniej trudna, za co Prezes powinien odpowiedzieć stołkiem. Związek jest jednak zadłużony w firmach Prezesa. Kluby odpalając lont (jeszcze latem) zamknęli drogę do pozyskania jakiegokolwiek sponsora dla ligi i PZHL-u. W sytuacji kiedy dotacja Ministerstwa Sportu została obcięta o połowę, a związek jest zadłużony w firmach zwalnianego Prezesa, powiedz mi proszę co polskiemu hokejowi da usunięcie Hałasika? Czy aby nie wyłącznie władzę w zadłużonym trupie i zamknięcie ust zwolennikom reform na kolejne lata?
Nais:
1. Związek tonie długach.
2. Długi w firmach prezesa to Twoje domysły czy wiedza? Masz pewność, że nie były zaciągane kredyty.
3. Sponsorom najbardziej zależy żeby wyjść z szamba bo tu chodzi o ich wizerunek.
4. Ogromne znaczenie dla sponsorów ma hokej w TV, a tego z całą pewnością braknie jak się okaże, że nie ma pieniędzy w przyszłym roku.
5. Walka idzie o dotacje na hokej na przyszły rok - tym razem to moje domysły.
6. Na PZHL idą publiczne pieniądze z ministerstwa mam zakichane prawo wiedzieć co się z nimi dzieje - a ktoś tu nie chce tego pokazać. Nieprawdaż? Nawet z tego powodu warto podziękować temu Panu.
Wybacz black, ale nie mogę się z Tobą zgodzić.
ad1. Fakt, mówi się o długach wielkości ok 1,5 mln PLN
ad2. Jest późno i nie chce mi się szukać źródeł, ale to wiedza powszechna. Przejrzyj artykuły i wywiady. W kilku miejscach była o tym mowa. Nawet Cerkawski w TVP Sport kilkakrotnie to powtarzał.
ad3. Jeżeli ktokolwiek traci na tym strajku, to kibice (brak meczy) i dyscyplina jako taka. Wizerunkowo sponsorzy nie tracą, co najwyżej finansowo - także z tytułu utraconych korzyści w przyszłości (najbardziej znaczący sponsorzy to jednak spółki miejskie, państwowe i prywatne - z rzadka liczące na jakiekolwiek dodatkowe wpływy z tytułu sponsoringu hokeja). Filantropi zawsze wizerunkowo zyskują wspierając niszowe dyscypliny, niezależnie od cyklicznych pożarów. Byłoby dziwne wobec tego, aby to sponsorzy byli głównymi prowodyrami tego strajku. Przeceniasz ich znaczenie.
ad4. Przypominam, że już w tym roku transmisje TV były mocno zagrożone... i nie chodziło o finanse, ale po poziom sportowy i oglądalność dyscypliny. To chyba jasne, że TYLKO MOCNA KADRA może dostarczyć nowych kibiców i sponsorów. A zaangażowania Hałasika w jej budowę chyba nie odmówisz? Co do sponsorów... to Twoja argumentacja nie trzyma się kupy. Skoro sponsorom zależy na transmisji TV, to dlaczego pozwalają na strajk, który niemal na pewno zdejmie tę dyscyplinę z ramówki w przyszłym roku? To chyba oczywiste.
ad5. Nie chodzi o dotację na przyszły rok - ona będzie obcięta o połowę dopóki, dopóty ta dyscyplina nie wyjdzie z dołka. Dotacja oczywiście przynależy kadrze narodowej i szkoleniu młodzieży, a więc te pieniądze raczej nie maja aż takiego znaczenia dla klubów, więc nie o to toczy się gra. Ona oczywiście toczy się o pieniądze, władzę i ambicję. Większość klubów (zwłaszcza słabszych) nie chce się przekształcić ze stowarzyszeń w spółki w krótkim czasie, bo zmiany strukturalne zawsze wiążą się z obawami o stołki, wpływy, dochody etc. Silniejsze kluby nie chcą z kolei swoim kosztem wspierać kadry i przy okazji dostawać srogie lanie od takiego KTH. Są oczywiście jeszcze leśne dziadki - które utraciły wpływy w PZHL, więc ciężko pracują na osłabienie pozycji "Łysego"- i to raczej oni mają większy wpływ na ogłoszenie strajku, niż sponsorzy. To przecież oni najwięcej zyskają na usunięciu Hałasika. Problem w tym, że ich powrót na wiele lat utnie dyskusję o reformie ligi, a kadra narodowa (mimo, że dla rozwoju dyscypliny ma największe znaczenie) będzie ponownie przez kluby traktowana jako zło konieczne.
ad6. Zadłużenie na poczet przyszłych (niepewnych jak się okazało) wpływów, drogi przyjacielu, to coś, za co Hałasik powinien stracić stołek. Jestem jednak przedsiębiorcą i wiem, że stan finansów zmienia się w czasie. Dzisiaj może być on dla mnie niekorzystny, a za pół roku mogę być sporo nad kreską. Hałasik też jest przedsiębiorcą. Mam tylko nadzieję, że nie hazardzistą :-) ... Konkludując... Jo się ino pytom, co po Hałasiku? Bo jak dla mnie... nic dobrego. Czyli po staremu.
Szanuje Twoje zdanie, ale pozostanę przy swoim i będę za klubami. Uważam, że kluby powinny wziąć sprawy w swoje ręce. Ile można żyć na kredyt? Działanie PZHL to taki Sanok z dwóch ostatnich lat w skali ogólnokrajowej czyli myślenie: stwórzmy coś wielkiego, z dobrym trenerem, zainwestujmy z wirtualnych pieniędzy, pokażmy, że jest super, a sponsor się wtedy znajdzie. Sanok zaczyna wszystko od początku, dostał nauczkę, że tak się nie da. Czas na PZHL. Młody ambitny manager (nie "hazardzista" - stabilność, bezpieczeństwo pieniędzy potencjalnego sponsora to podstawa) + pomoc ze strony klubów nawet ta finansowa w zamian za transmisje w dobrej TV (kluby w takim wypadku muszą, podkreślam muszą mieć wiedzę na co te pieniądze będą wydawane). Ale przede wszystkim nie życie na kredyt bo z całym szacunkiem może za rok się uda, lecz za dwa, trzy wszystko trzeba będzie zaorać i posadzić pomidory ;) Pozdrawiam Nais i życzę Wesołych Świąt.
Dyskusja z Tobą to czysta przyjemność. Pozdrawiam wobec tego i również życzę Wesołych Świąt i wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku.
Dziękuje wielmożnym panom że nam szaraczkom umożliwią obejrzenie elitarnych rozgrywek Pucharu Polski. Wasza hojność nie zna granic!

Miliony milionów czekały w napięciu na tą jakże szlachetną decyzję :)
Ta cała sytuacja zaczyna mnie strasznie martwić. Początkowo tylko Hałasik narobił dziadostwa ale teraz to samo zaczynają robić kluby. Ehh tak to my nigdy nie będziemy mieć NORMALNEGO hokeja!
A już myślałem, że JKH obroni puhar w tym roku (:
Dosłownie dwa amoże trzy dni temu, pisałem co sądzę o panach, którzy tak szumnie nazywają się prezesami. Otóż ten że komunikat tylko potwierdza, że ci panowie są siebie warci i niczym nie ustępują Panu Hałaśnikowi pod względem myślenia i samej wartości jako działacze. Jeszcze raz powtórzę, że dla dobra tej jakże pięknej dyscypliny, niech skończą swą działalność wraz z tym wrzodem, którego są hodowcami. Co do Pucharu Polski powiem a raczej napisze krótko, żenada. Zagrają dla Pana Ministra, a nie dla kibiców !!! Panowie Prezesi "wielkich klubów", pamiętajcie, że łaska na pstrym koniu jeździ. Według mnie, kibice powinni zbojkotować ten puchar. Niech grają dla Ministra i jego świty, nie zapominając o swoim "wychowanku", Panu Hałaśniku. Co za dziecinada i jak ten Polski hokej ma być traktowany poważnie ?! Tyle w temacie.
Witam Neutralnyfan, gdzie w powyższym tekcie jest napisane że, "Zagrają dla Pana Ministra, a nie dla kibiców",
Born-for unia poniżej ma rację, Polakowi nie dogodzisz.
Pozdrawiam
"Puchar Polski odbędzie się na ewidętną prośbę Ministra..." proszę Cię czytaj z uwagą zanim zabierzesz głos i innych próbujesz pouczać. Jeszcze raz powtarzam, jeśli w komunikacie było by zapisane, że podpisano porozumienie na mocy której minister staje się głównym "Ojcem chrzestnym" tego sporu itd. I dlatego wznawiają grę od Pucharu Polski, wszystko ok. Tak niestety nie jest. To ja się pytam, w którym miejscu dla tych Panów jest miejsce dla kibica ?! Oni nic nie uzyskali. Poskakali, poskakali i co... I nic
Oby minister okazał się odporny na bajeczki prezesa i doszło do potężnego trzęsienia ziemi w PZHL.
Wydaje mi się że decyzja w sprawie rozegrania PP to ukłon w stronę ministra, że kluby są gotowe to kompromisu, do ugody, teraz w rękach ministra jak on podejdzie do osoby Hałasika.. Mam nadzieje że ruszy go minister ze stołka lub poprostu coś zrobi z Jego posadą.. Innymi słowy, kluby "kupiły" sobie ministra dobrym gestem..
Byłby lokaut to byłby płacz, że nie grają PP. Teraz płacz, że poszli na rękę ministrowi. Polakowi nie dogodzisz...
to się nazywa "polski syndrom".
mogą sobie ponarzekać to ich uszczęśliwia
Kiedy maja grać o ten puchar?
To jest bardzo dobra decycja, należało pokazać dobra wolę i zdolność do kompromisu ministrowi który być może posprząta tą sajnie Augiasza, przynajmniej taka mam nadzieję i jest od miesiąca na stanowsku.
Tak sobie przeczytałem komentarze i mnie taka mianowicie refleksja naszła.
Dużo osób myśli wąsko, ocenia konkretne zdarzenie w oderwaniu od zdarzeń je poprzedzających bezpośrednio a także szerszego kontekstu.
I przez to się potem pojawiają różne dziwne opinie. Druga sprawa to psychologia i to dodatkowo jeszcze miesza w głowach.
Proponuję w momencie oceny czyjegoś działania zadawać sobie zawsze dwa pytania:
A) Dlaczego?
B) Po co?
i dopiero wtedy oceniać.
Kałuzy
Kałuży zgadzam się z Tobą całkowicie
no popatrz to tak jak ja :)
I bardzo dobrze, że puchar będzie rozegrany. Nie moge patrzeć na te komentarze w których raz piszecie, że chcecie hokej, a potem kiedy kluby chcą ustąpić to gadacie, że są tacy jak łysy. Bardzo dobrze, że tak sie dzieje. Kluby pokazały, że są zdolne do kompromisu i wprowadziły do gry siłę z zewnątrz która ma znaczący wpływ na przyszłe wydarzenia. Jak ktoś z góry weźmie za * tą całą bandę to może zrobi z tym porządek. Tym bardziej jeżeli wyczuje, że można na tym zarobić (transmisje, sponsor itp.).
pogadamy za jakieś 3 miesiące ok? zobaczymy jak to się skończy...chociaż łatwo to przewidzieć.
Wydaje mi się, że najbardziej narzekają kibice z miast NIE zamieszczonych na tej liście, czyli: Sanok, Kraków, Tychy, Krynica. Ergo z miast, które nie mają już swoich drużyn w PP i ten puchar nie jest już dla nich interesujący, a stanowi takie tymczasowe wyłamanie się ze strajku. Są to rozgrywki o znacznie mniejszej randze niż walka o MP, ale za to o znacznie większej, niż sezon zasadniczy PHL, gdzie gra się o awans do Play Off, a awansuje bez mała 89% procent zespołów, czyli niemal każdy. Kiedy jednak odpada twoja drużyna, a w dodatku masz w pamięci, że to nie walka o medale MP...ciężko jakoś pozostać zainteresowanym. Sam się przyznam, że kiedy GKS odpadał, niespecjalnie interesowało mnie, co działo się dalej, wolałem wówczas pooglądać inne rozgrywki hokejowe. Jak jednak powiedzą wam sanoczanie, czy jastrzębianie, dla których puchar był pierwszym jakimkolwiek trofeum w historii, fajnie jest oglądać te spotkania w tym świątecznym okresie i zobaczyć zwycięstwo swojej drużyny. Jest to spora odskocznia od ligowego poziomu i zwycięzca dostaje puchar...to o wiele więcej, niż to co oglądaliśmy do tej pory i nie zobaczymy ponownie, aż do czasu, kiedy zacznie się Play Off. Coś trzeba zrobić z tym sezonem zasadniczym, bo takie granie sparingów nie ma sensu tylko po to, żeby był jakiś ćwierćfinał (najczęściej są to najmniej emocjonujące spotkania całego PO) PHL.

Pamiętam 2006 i pogoń Torunia za Podhalem, żeby wejść do PO, pamiętam 2012 i porażkę mojej drużyny w końcówce sezonu. Warto było to zobaczyć, żeby cały sezon miał znaczenie. GKS grał później tylko o utrzymanie, ale muszą być przegrani i wygrani, żeby gra miała sens, żeby była walka i emocje. W przeciwnym wypadku można zrobić jak Rohaczek, olewać sezon z góry traktując go jak przygotowanie i czekać do lutego na półtorej miesiąca poważnego grania.
Szczerze mówiąc gra o puchar to jedyne rozgrywki z jakąś stawką przed Play Offem, bo ten sezon jest praktycznie o nic, jedyna rywalizacja to pomiędzy MMKS i Polonią o awans do Play Off, a reszta to ślizgawki. Dobrze, że JKH nie pozostanie aktualnym zdobywcą pucharu (bo nie zasłużyło) i dobrze, że wróci hokej. Pomimo, że PP to takie rozgrywki pocieszenia, to i tak są ciekawsze i bardziej emocjonujące w tej końcowej fazie, niż ligowe "sparingi" do lutego. Sparingami niech sobie kluby trzymają Hałasika za jaja przez następne dwa miesiące, jeśli trzeba. Niech zrobią sobie ligę i Play Off bez Hokej Clubu, jeśli to będzie konieczne. Katowicom medale nie grożą, także nikt nie powie, że nie grały najmocniejsze zespoły w Polsce. Zresztą Domogała nie miałby z kim grać w PHL, więc może też nie miałby wyjścia i przystąpiłby do tej zbuntowanej ligi, chociaż znając jego, pewnie odtrąbiłby się mistrzem Polski, a Hałasik z tym swoim lewackim uśmieszkiem wręczyłby mu Puchar i klaskał ze szczęścia.
nie grają źle grają źle może ludzie się się zdecydujcie
tylko krytyka i krytyka co by prezesi nie zrobili to narzekania

lucjuk jak by kluby się nie zgodziły to byś płakał że robią sobie wroga z ministra (weź się lecz płaczku )

każdy mądry tylko na hokej net a jak przyjdzie co do czego to nawet większości na bilet szkoda kasy a co dopiero żeby pomóc

proponuję mądrale którzy tak krytykujecie wszystko żebyście wyszli na swoje miasta i znaleźli firmę która da parę tysięcy zł na reklamę na lodowisku zobaczycie jakie to łatwe - może wtedy docenicie pracę tych ludzi

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
BRAVO !!!!!!
Jakby kupili bilet na mecz swojej drużyny której kibicują na hokej.net to już by było coś...
czytaj *u ze zrozumieniem
lucjuk *uja to może w domu poszukaj
jedna wielka porazka.dziobaki i lizo*.niech ministerk najpierw zrobi cos w strone hokeja,a potem prosi.ale po co jak mu * liżą po mimo tego ze nic nie robi.lokaut?ha,ha,ha,ha,ha.* nie lokaut.
dalej wierzcie w obietnie. banda naiwniaków
-ten *k- tak go nazwie od ryżego(kumpel) złodziejstwa się poduczył a ministra polski hokej do 3-ech lig rozwineła...ale jaja-a fantomas ma pozywke z głupoty *i fszawskich...
Ciekawe czy ministerek sportu wie co to jest uwolnienie
ćwoku tego nie musi wiedzieć wystarczy że ty wiesz.A to że puchar się odbędzie to bardzo dobra decyzja z obu stron.
Apel do klubów: Stworzyć swoją ligę, żeby nie było przerwy, a za rok podpiąć się po słowacką lub czeską chociażby 1 ligę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V