Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4753

Strzelecka kanonada w Krakowie

2013-11-29 20:39:23

42 bramki padły w dzisiejszych meczach PHL. Aż 15 trafień obejrzeli kibice w Krakowie, gdzie miejscowa Cracovia pokonała MMKS Podhale Nowy Targ aż 10:5. W meczu na szczycie JKH GKS Jastrzębie przegrał po dogrywce z GKS Tychy 2:3.


Jastrzębianie prowadzili już 2:0, po dwóch trafieniach debiutującego w nowych barwach Grzegorza Pasiuta, ale jeszcze przed zakończeniem drugiej tercji kontaktowego gola zdobył Michał Kotlorz. Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry wyrównujące trafienie zaliczył Tomasz Malasiński (również debiutant), a złote gol przypadł Łukaszowi Sokołowi, który znalazł sposób na Przemysława Odrobnego... na 6 sekund przed końcem dogrywki!

Emocjonująca była także konfrontacja HC GKS-u Katowice z Polonią Bytom. Sytuacja w "Satelicie" zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie lepsi o jedno trafienie okazali się gospodarze, którzy pokonali bytomian 6:5. Bramkę na miarę trzech punktów zdobył Filip Drzewiecki.

Wysokie zwycięstwo odniósł Ciarko PBS Bank KH Sanok, który pokonał na własnym lodzie 1928 KTH Krynica aż 9:2. Całe spotkanie było popisem czeskiego duetu Martin Vozdecky - Petr Szinagl. Pierwszy z nich zdobył trzy bramki i zaliczył trzy asysty, a Szinagl zaksięgował na swoim koncie o jedno trafienie mniej.

Przekonującą wygraną odniosła także Comarch Cracovia. Podopieczni Rudolfa Rohaczka wypunktowali MMKS Podhale Nowy Targ aż 10:5. Pokaz efektownej i efektywnej gry dał zwłaszcza Milan Kostourek, który do hat-tricka dorzucił dwie asysty. Pochwalić trzeba także "Górali", którzy mimo młodej kadry, pokazali ofensywny hokej.



JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy 2:3 d. (1:0, 1:1, 0:1, d. 0:1)
Bramki: 1:0 Grzegorz Pasiut (14.), 2:0 Grzegorz Pasiut (37.), 2:1 Michał Kotlorz (40.), 2:2 Tomasz Malasiński (59.), 2:3 Łukasz Sokół (65.)

Sędziował: Michał Baca z Oświęcimia.
Kary: 10 minut - 14 minut.
Widzów: 1500.



Ciarko PBS Bank KH Sanok - 1928 KTH Krynica 9:2 (3:1, 3:1, 3:0)
Bramki: 1:0 Marek Strzyżowski (2.), 1:1 Maciej Kruczek (10.), 2:1 Martin Vozdecky (11.), 3:1 Martin Richter (15.), 3:2 Dawid Majoch (23.), 4:2 Petr Szinagl (29.), 5:2 Martin Vozdecky (34.), 6:2 Petr Szinagl (40.), 7:2 Samson Mahbod (42.), 8:2 Anthony Aquino (51.), 9:2 Martin Vozdecky (57.)

Sędziował: Sebastian Molenda z Katowic
Kary: 10 minut - 8 minut.
Widzów: 1500.



Comarch Cracovia - MMKS Podhale Nowy Targ 10:5 (4:1, 3:2, 3:2)
Bramki: 1:0 Adam Rzehak (5.), 2:0 Daniel Laszkiewicz (8.), 2:1 Sebastian Łabuz (12.), 3:1 Milan Kostourek (13.), 4:1 Marek Kalus (18.), 5:1 Milan Kostourek (21.), 5:2 Dawid Olchawski (22.), 5:3 Damian Zarotyński (22.), 6:3 Sebastian Kowalówka (24.), 7:3 Aron Chmielewski (31.), 8:3 Milan Kostourek (41.), 9:3 Aron Chmielewski (43.), 9:4 Damian Zarotyński (46.), 10:4 Daniel Laszkiewicz (55.), 10:5 Mateusz Michalski (57.)

Sędziował: Włodzimierz Marczuk z Torunia.
Kary: 8 minut - 12 minut.
Widzów: 1000.



HC GKS Katowice - Polonia Bytom 6:5 (3:1, 0:3, 3:1)
Bramki:  
1:0 Robert Mikesz (1.), 1:1 Drew Akuns (6.), 2:1 Mateusz Szymański (8.), 3:1 Marcin Słodczyk (15.), 3:2 Radek Meidl (25.), 3:3 Radek Meidl (34.), 3:4 Jarosław Dołega (35.), 4:4 Tobiasz Bigos (40.), Michał Krokosz (52.), 5:5 Jarosław Dołęga (

Sędziował: Maciej Pachucki z Gdańska.
Kary: 10 minut - 6 minut.
Widzów: 400.



Powrót

Komentarze:

Był, będzie, jest - TYSKI GKS !
BRAWO SANOK.ALE JAK NIE PRZYJDZIE LEPSZY BRAMKARZ TO PRZY SILNIEJSZEJ EKIPIE DOSTAJEMY BATY.NO I TRENER OCZYWISCIE,OD ZARAZ
Ten mecz z Krynica utwierdził mnie w przekonaniu że musowo trener a i chyba faktycznie bramkarz przydałby się pewniejszy bo farfocle idą.
Gra w większej części bez pomysłu ,wjazd strzał i co będzie-ewentualnie kilka kółek ot cała filozofia.Dobrze że dzisiaj grali z Krynicą a nie lepszym zespołem.Cisnąć cisnęli ale co z tego że przewaga optyczna ogromna,i może dla laika wydawało się jaki to Sanok wielki ale prawda jak zawsze po środku.
Nasza liga jednak jest bananowa. Wyniki jak w piłce ręcznej do połowy. Graty Tychy. Chyba nie będzie na was bata. Pozdro fani chuligani!
Na was też miało rok temu nie być, a znalazły się dwa, albo i trzy, zależy jak liczyć. Nie wiadomo co będzie w lutym i marcu, na pewno nie na podstawie tych sparingów, jakie teraz się odbywają w PHL.

Co prawda mecz GKS-u z JKH akurat był grany na wysokim tempie, ale to są tylko pojedyncze, czasami ambicjonalnie traktowane mecze o rozstawienie przed Play-Off, warte ciutek tylko więcej, niż nic. Kiedy każdy mecz może oznaczać ostateczną porażkę, to gra jest dużo bardziej wyniszczająca i o tym kto wygra decyduje nierzadko przypadek, a każdy mecz może odmienić serię.

Zobaczymy co będzie, mistrzów w Tychach miało być na kopy, jest ciągle tylko jeden. Ale co roku mamy nadzieję, że może teraz...No i jest to możliwe. Zespół jest rzeczywiście ciekawy, ale jeszcze niczego nie wygrał.

To tak na chłodno. Tyszanie najlepiej powinni wiedzieć, żeby się nie koronować w listopadzie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V