Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7078

Seria tyszan trwa (WIDEO)

2013-10-23 23:33:23

Comarch Cracovia po występie w ćwierćfinale Pucharu Kontynentalnego w węgierskim Dunaujvaros wróciła na krajowe lodowiska by zmierzyć się z tyskim GKS-em. Po emocjonującym spotkaniu krakowianie ulegli na własnej tafli hokeistom z Tychów 3:4. Tyszanie odnieśli tym samym czwarte zwycięstwo z rzędu.


Spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście, którzy już po pięciu minutach gry prowadzili 1:0. Wynik spotkania otworzył Milan Baranyk. Dobra gra tyszan w defensywie zaowocowała kolejnym trafieniem. Niespełna pięć minut później sposób na Rafała Radziszewskiego znalazł Jarosław Rzeszutko. Na dwa gole tyszan gospodarze odpowiedzieli trafieniem Dvorzaka, jednak było to zdecydowanie za mało, aby nawiązać walkę w tej tercji, gdyż po chwili GKS znowu odskoczył na dwubramkowe prowadzenie. Tym razem krążek do bramki Radziszewskiego wpakował Adam Bagiński.

W drugiej odsłonie meczu statystyki strzałów na bramkę odwróciły się na korzyść tyszan (7:15) co udokumentowali już w 24. minucie czwartym golem strzelonym przez Jana Stebera, który od powrotu do kadry GKS-u prezentuje bardzo dobrą formę. Pod koniec tercji gospodarzom udało się strzelić drugą bramkę, a zdobywcą gola w liczebnym osłabieniu był Damian Słaboń.

Mimo wyraźnej przewagi gości krakowianie nie zamierzali łatwo oddać trzech punktów. W ostatniej tercji mistrzom Polski brakowało sił na nawiązanie walki z tyskim zespołem co wykorzystywali goście kontrolując przebieg gry. Niespełna minutę przed końcem meczu nadzieję na korzystny wynik dla Cracovii dał Sebastian Kowalówka, zdobywając kontaktowego gola, jednak było już za późno przez co trzy punkty powędrowały do Tychów.

Warto dodać, że w zespole gospodarzy zagrali wracający po kontuzji Josef Fojtik oraz Bartosz Dąbkowski.

Comarch Cracovia – GKS Tychy 3:4 (1:3, 1:1, 1:0)
0:1 – Baranyk – Parzyszek (05:28)
0:2 – Rzeszutko – Guzik, Havlik (09:13)
1:2 – Dvorzak – Fojtik, Kostourek (11:18, 5/4)
1:3 – Bagiński – Łopuski, Vitek (14:11)
1:4 – Steber – Łopuski, Galant (24:39)
2:4 – Słaboń – S. Kowalówka, A. Kowalówka (34:04, 4/5)
3:4 – S. Kowalówka – A. Kowalówka, Chmielewski (59:11)

Sędziowali: Paweł Meszyński (główny) – Robert Długi, Grzegorz Cudak (liniowi)
Kary: Comarch Cracovia - 2 minuty, GKS Tychy - 14 minut.
Strzały: 30:32
Widzów: ok. 1500.

Comarch Cracovia: Radziszewski - A. Kowalówka, Noworyta (2); Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Żvatora, Kłys; Fojtik, Kostourek, Dvorzak - Sznotala, Galant; Piotrowski, Rutkowski (2), Laszkiewicz - Dąbkowski, Witowski; Cieślicki, Kozłowski, Wiśniewski.
Trener: Rudolf Rohaczek

GKS Tychy: Żigardy - Kotlorz (2), Sulka (2); Woźnica, Bagiński (2), Vitek (2) - Mojżisz, Wanacki; Łopuski (2), Galant, Steber - Havlik, Sokół (2); Baranyk (2), Parzyszek, Witecki - Rzeszutko, Guzik, Sowa.
Trener: Jirzi Szejba






Powrót

Komentarze:

był, będzie, jest...
Nic nie znaczący gks...
gratulacje dla tyszan, zagrali bardzo dobrze i nie pozwolili nic pograć przy bandach, ale to co pokazali sedziowie to jakaś żenada była :p kilka nieodgwizdanych ewidentnych fauli zarówno dla gości jak i krakowian, raz tyszanie grali w 6 i nieodgwizdany spalony po którym padła bramka... Tragedia, jeszcze nigdy nie widziałem tak żenującego występu sędziów :P
dużo się mówiło o postawie Unii w meczu w Tychach, ja zauważyłem tylko, że Tychy grały świetny mecz i tylko skuteczność zawiodła ( w pierwszych II tercjach). Jak dla mnie Tychy wyrastają na kandydata na pierwsze miejsce przed play-off, szczególnie że 31 X nadchodzi nieubłaganie i chyba już nikt nie wierzy, że DT się utrzyma (a szkoda, bo to mogło tylko pomóc polskiemu hokejowi). Chyba w końcu ta ich maszynka zaczyna chodzić jak należy.
W końcu mecz stał na jakimś tam poziomie i można było na czym oko zawiesić.
Co do DT pomóc by mogło jakby zatrudniali tam młodych z polskimi korzeniami zawodników, a nie już starych co niczego się już za bardzo nie nauczą... i do tego ruskich jeszcze... .
Dodajmy odkąd przyszedł Mikołaj !!! Jest najszybszy i widać ze jest w gazie 4 mecze w każdym punkty !!! Wyrasta na lidera oby trener to zrozumiał a nie pchał swoich bo na to sie patrzeć nie da … jak wypuszcza swoją czeska bandę
Siemka, proszę rozwiń swoją myśl ... "oby trener to zrozumiał a nie pchał swoich bo na to sie patrzeć nie da … jak wypuszcza swoją czeska bandę"
Ale jesteś pustakiem. Wymień kto gra ,a nie powinien wyłączając z tego Parzyszka bo to jest wiadome ale tak już jest od dawna ,a poza tym jak rozmawiałem z paroma hokeistami to ci go bronili. Zaznaczam ,że Parzyszka nie lubię .
Hmm dziwny ten mecz - niby dużo sie działo - raz z jednej raz z drugiej, ale mało dokładności i skuteczności tak naprawdę też.

Pierwsza tercja przespana przez Pasy, asysta Zvatory przy pierwszym golu dla Tychow...niestety.
Widac bylo zmeczenie po graczach Cracovii a Tychy chyba podeszly na luzaka, co oczywiscie nie umniejsza ich grze i jak najbardziej zasluzonemu zwyciestwu. Chociaz momentami Cracovia w 5/5 zamykala Tyskich w tercji obronnej - tylko razil brak strzałów, cieszy ze wrocil Fojtik bo jednak robi roznice.

Sedziowanie lepiej przemilczec, bo w obie strony sie mylil strasznie.
a co do Mikolaja to bym sie nie zgodzil - byl w dobrym miejscu raz a poza tym nic nie pokazal.
Tylko ,że Mikołaj kolego jest bardzo często w tym właściwym miejscu i bardzo często to wykorzystuje. Szybki nie jest na pewno bo to nie taki typ zawodnika ale ma dużo innych zalet.
1 bramke strzelil chyba Parzyszek? Po ogladnieciu video widze krazek w prawym boku siatki już po jego strzale czy mi się wydaje?
Greg , właśnie miałem to napisać. Krążek był już w bramce po strzale Parzyszka ,a o spalonym przy 3 bramce dla nas nie ma mowy.Fajna galeria jest na małopolskatv z meczu pucharowego Cracovii z Dunajvaros.Szacun dla kibiców Pasów.
tez mi sie wydaje ze gola strzelil Parzyszek.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V