Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6178

Porażka Polonii z Sanokiem na zakończenie pierwszej rundy

2013-10-12 00:10:27

W meczu kończącym pierwszą rundę spotkań hokejowej ekstraligi hokeiści Polonii Bytom przegrali na własnym lodzie z KH Sanok 2-4. Decydująca dla losów potyczki była ostatnia odsłona, w której goście zdobyli dwie bramki. Debiut w drużynie z Bytomia zaliczyli napastnicy Branislav Fabry, Drew Akins oraz Colin McIntosh.

Pierwsza tercja należała do przyjezdnych, którzy swoją przewagę udokumentowali dwoma trafieniami. Prowadzenie sanoczanom zapewnił w połowie pierwszej odsłony Justin Chwedoruk, który zaskoczył Tomasza Witkowskiego w zamieszaniu podbramkowym. Sześć minut później, gdy na lodzie było po czterech zawodników z obu stron zespół Tomasza Demkowicza zdobył drugą bramkę. Uderzenie Vladimira Urbana odbił golkiper Polonii, ale w odpowiednim miejscu znalazł się Martin Vozdecky trafiając do pustej bramki. O dominacji gości w tej tercji świadczy także bilans strzałów. Sanoczanie oddali na bramkę Witkowskiego piętnaście uderzeń natomiast gospodarze odpowiedzieli tylko pięcioma.

Szkoleniowiec Polonistów Miroslav Ihnaczak przed rozpoczęciem drugiej odsłony dokonał zmian w formacjach ofensywnych swojej drużyny. Dało to efekt w postaci dwóch goli zdobytych w końcówce tercji. Najpierw kontaktowe trafienie zaliczył na niespełna pięć minut przed drugą przerwą Jakub Stasiewicz, którego pierwszy strzał odbił John Murray, ale przy dobitce z bliska był bezradny. W 38. minucie bytomianie wyrównali po bramce debiutującego w Polonii Amerykanina Drewa Akinsa.

Decydująca okazała się trzecia tercja. W 44. minucie miejscowi grając w osłabieniu wyprowadzili groźną kontrę, ale Sebastian Kłaczyński po podaniu Błażeja Salamona nie znalazł sposobu na bramkarza rywali. Dwie minuty później tym razem z ładną akcją wyszli goście, a konkretnie Maciej Mermer z Marcinem Białym, jednak rezultat pozostał bez zmian. Dosłownie kilka chwil później poważy błąd przytrafił się jednemu z sanockich defensorów, jednak Salamon w sytuacji sam na sam nie pokonał Murraya. Zwycięską bramkę wicelider tabeli zdobył na niespełna osiem minut przed końcem w przewadze, po karze złapanej w tercji ataku przez Mateusza Strużyka. Kapitan Sanoka Martin Richter podał do boku do Martina Vozdecky’ego, a ten strzałem z nadgarstka zmusił Witkowskiego do kapitulacji zdobywając swoją drugą bramkę w meczu. Końcowy wynik ustalił na 25 sekund przed zakończeniem trzeciej odsłony Petr Sinagl wykorzystując błąd bytomskiego golkipera. Trzy punkty pojechały więc do Sanoka, a Polonia wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w sezonie.

 

Polonia Bytom - Ciarko PBS Bank KH Sanok 2:4 (0:2, 2:0, 0:2)

0-1 Justin Chwedoruk - Marek Strzyżowski (9:07)
0-2 Martin Vozdecky - Vladimir Urban - Martin Richter (15:27) 4/4
1-2 Jakub Stasiewicz - Sebastian Kłaczyński (35:03)
2-2 Drew Akins - Sebastian Kłaczyński - Jakub Stasiewicz (37:45)
2-3 Martin Vozdecky - Martin Richter - Marek Strzyżowski (52:07) 5/4
2-4 Petr Sinagl - Vladimir Urban (59:35)

Polonia: Witkowski (Kraus - nie grał) - Owczarek, Vrana, Łucznikow, McIntosh, Stoklasa - Maciejewski, Kantor, Salamon, Akins, Fabry - Hoda, Flaszar, Strużyk, Wróbel, Stasiewicz - Wieczorek, Bajon, Kłaczyński - (Banaszczak, Szczepaniec - n/g).

KH Sanok: Murray (Skrabalak - nie grał) - Dolny, Richter, Haluza, Sinagl, Vozdecky - Urban, Rąpała, Strzyżowski, Chwedoruk, Demkowicz - Terminesi, Pociecha, Kostecki, Milan, Mermer - Naparło, Wilusz, Biały.

Sędziowali: Zbigniew Wolas - Robert Długi, Rafał Noworyta.
Kary: 8 min. - 4 min.
Strzały: 22 - 38
Widzów: 250



Powrót

Komentarze:

STS ! ! !
Czy HALUZA w końcu się obudzi ?
Haluza się nie obudzi,bo jest po prostu słaby.Byc może Zapała zastąpi go w pierwszym ataku.
Ale męczarnia była dobrze że 3pkt jest, strasznie nie równo gramy jak narazie .
Sanok, troche zlekceważył polonistów, Nie możemy tak drugą tercje przejeździć, A haluza rzeczywiście do odstrzału.
Widzisz badzik nie tylko ja twierdze że 2 tercja to ślizgawka była.
Haluzie dajcie spokój jeszcze bo Bartos tez potrzebował trochę czasu bo grał na początku piach a potem sami wiecie jak zaczął grać to było dużo pożytku..
o ile mnie pamięć nie myli to Bartos przyszedł w trakcie sezonu, a Haluza grał juz w sparingach i już chwile się aklimatyzuje także nie ma ich co porównywać...
niestety ale się mylisz...Bartos przyszedł do Sanoka nawet wcześniej niż Haluza, bo końcem lipca, więc jak najbardziej można ich porównywać ;)
Haluza to nie typ zawodnika do 5 z Vozdkiem i Sinaglem tu potrzebny jest snajper , bo obaj zawodnicy ktorych wymienilem wystawiaja multum okazji ktore nalezy wykorzystac, poza tym Terminesi tez nie wyglada rewelacyjnie i pasowalo by aby sie przebudzil , taaki chlop a pod banda cienko
Dammit - to zwracam honor, ale wydawało mi się że Bartos przyszedł w okolicach pażdziernika-listopada do nas ...
Dzieci dzieci Bartos przyszedł niczym mieli wyjechac na lód proponuję zaglądnąć w archiwum hokej net.
DZIADKU wszechwiedzący przepraszam - mój błąd !!!
Co do lekceważenia Polonii byłbym ostrożny... każdemu ciężko się grało w Bytomiu i kto liczył na łatwe punkty, to teraz ma pretensje. Dobrze, że te punkty są.
A mi szkoda bramkarza Polonii, bo cały mecz łapał niesamowicie, a na koniec taki klops.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V