Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11792

Emocjonujące rzuty karne w Sanoku (WIDEO)

2013-09-24 22:30:57

Nie zabrakło emocji w Arenie Sanok, gdzie zmierzyli się zeszłoroczni półfinaliści PHL. Ciarko PBS Bank KH Sanok wygrał 4-3 po rzutach karnych z Comarch Cracovią. Do rozstrzygnięcia potrzeba było aż 10 serii najazdów. - Nie powinniśmy złapać tak nieodpowiedzialnej kary w końcówce meczu - wyjaśniał Tomasz Demkowicz - Druga piątka zagrała poniżej oczekiwań - dodał Rudolf Rohaczek.


W pierwszej tercji oba zespoły głównie się "badały" a pierwsza bramka padła dopiero w 11 minucie. Chwedoruk wykorzystał podanie zza bramki Mahboda i ulokował gumę pod poprzeczką. Cracovia odpowiedziała w 18 minucie gdy strzał Noworyty dobił Chmielewski. Na początku drugiej odsłony na prowadzenie wyszli gości. Po wymianie krążka podczas gry w przewadze z bliska gumę wsadził Słaboń. Ambitnie grająca czwarta formacja sanoczan doprowadziła do wyrównania gdy Wilusz wykorzystał doskonałe zagranie zza bramki przez Ćwikłę . W trzeciej odsłonie nie zabrakło emocji, najpierw Biały dobił strzał Ćwikły a gdy Cracovia grała w przewadze na 32 sekundy przed końcem meczu wyrównał Słaboń. W dogrywce nie padła żadna bramka chociaż gospodarze grali przez 2 minuty w przewadze. W rzutach karnych potrzeba było aż 10 serii rzutów karnych a decydującego zdobył Marcin Biały. 

Zawieszenie na dwie godziny przed meczem

- Niecałe dwie godziny przed meczem przyszedł email z PZHL z informacją, że reprezentant Polski nie może grać w barwach naszego klubu, bo prawa do niego rości sobie klub z Krynicy (KTH KM, którego prezesem jest były skarbnik PZHL, Michał Jasnosz - przyp. red.), z którego niegdyś był wypożyczony. Szkoda, że traci na tym klub i reprezentacja, bo miesiąc temu ten sam organ zatwierdził zawodnika a my zapłaciliśmy za niego nie małe pieniądze do związku. Jutro będziemy dokładnie wyjaśniać całą sprawę - tłumaczy Wojciech Pajestka, rzecznik prasowy Ciarko PBS Banku

WGiD PZHL zbiera się dopiero 4 października, czy reprezentacyjny obrońca powinien cierpieć za błędy formalne?

Ciarko PBS Bank KH Sanok - Comarch Cracovia 4:3 k. (1:1, 2:1, 0:1 - 0:0, k. 2:1)

Bramki:
1:0 Chwedoruk - Mahbod - Rąpała 10:51
1:1 Chmielewski - Noworyta - S. Kowalówka 18:12
1:2 Słaboń - S. Kowalówka 20:33 (w przewadze)
2:2 Wilusz - Ćwikła - Biały 23:44
3:2 Biały - Ćwikła - Wilusz 36:50
3:3 Słaboń - Chmielewski - Dvorzak 59:28 (w przewadze)
4:3 Biały (decydujący rzut karny)

Ciarko PBS Bank: Murray - Richter, Demkowicz, Vozdecky, Šinagl, Haluza - Terminesi, Urban (2), Strzyżowski (2), Chwedoruk, Mahbod - Kloz (2), Rąpała, Kostecki, Milan (2), Mermer - Dolny (2), Ćwikła, Wilusz, Biały.

Comarch Cracovia: Radziszewski (2) - A. Kowalówka, Witowski (2), Chmielewski, Słaboń, S. Kowalówka - Žvatora, Kłys, Fojtik, Dvořak (4), Kozłowski  (2)- Galant, Zieliński, Piotrowski, Rutkowski (4), Laszkiewicz - Dąbkowski, Sznotala, Cieślicki (2), Noworyta.

Kary: 12 - 16 min.
Strzały: 42 - 24
Sędziowali: Przemysław Kępa - Robert Długi, Rafał Noworyta
Widzów: ok. 2500.







Powrót

Komentarze:

Sanok zagrał słabiej niż dwa poprzednie mecze-Krakusy lepiej niż ostatni przegrany mecz.42 - 24 w strzałach -trzeba popracowac nad skutecznością .Co cieszy w kolejnym meczu sanoccy wychowankowie udowodniają że warto było na nich stawiać ,ale więcej spodziewałem się po pierwszych formacjach bo chyba coś nie tak skoro na 3 bramki 2 strzela 4rta i decydującego karnego strzela zawodnik tejże formacji.
Ja bym nie napisał że słabszy mecz tylko przeciwnik o wiele lepszy od Unii czy Podhala.
O ile wożenie krążka w poprzednich meczach dawało efekt bo obrońcy byli słabi to w przypadku Cracovi to wożenie krążka nic nie dało bo i obrona lepiej kryła .
Tutaj wyszło że Sanok nie ma pomysłu na grę ,wszystko takie szarpane i akcję w stylu "wrzuć mi krążek w tercje przeciwnika a ja po niego pojadę".
Po stronie Cracovii to samo.
Przy dwóch straconych bramkach mniejszy/większy udział miał Dolny.
Stracone gole przez Cracovię też po szkolnych błędach w kryciu.
Wykonywanie karnych amatorka do kwadratu... .
Radziszewski najlepszy zawodnik meczu.
Gratulacje dla Sanoka - w tym sezonie podobnie te mecze beda wyrownane - oby nam sie tez udalo wygrywac ;)

Szkoda punktu, ale fakt ze karne to loteria - tylko tu tez trzeba sie starac zeby strzelic a nie jechac i albo sie uda albo nie, bo przeciez oni to cwicza,a tu tak naprawde tylko Mahbod, Bialy, Kowalowka i Slabon najechali z przekonaniem strzelenia bramki a reszta szkoda gadac...

nie wiem jak powinno byc interpretowane wpadniecie Mahboda do bramki - ale pewnie wpadl juz po krazku wiec Radzikowi raczej nie przeszkodzil - co do Bialego to mam watpliwosci czy przypadkiem sie nie cofnal tuz przed strzalem...

Cieszy troche lepsza skutecznosc niz z Katowicami i oby druga piatka zaczela grac tak jak w poprzednim sezonie.
Wiem,że to dopiero początek sezonu,ale Haluza,Urban (o Milanie nie wspomne) bardzo słabo.Radziszewski jak zwykle dobrze.Aż boję się jak Tychy,Krynica,czy Jastrzębie zaczną grać na miarę swoich składów i możliwości,bo wtedy Biały,Wilusz i Ćwikła mogą nie wystarczyć.Pozdrowienia.
Graty dla Sts'u:(
1 i 3 bramka dla Sanoka nie zbyt dobrze świadczy o Naszej obronie:(:(:(
mam nadzieję że Rudi jeszcze coś zakupi !!!
Cracovia mnie zaskoczyła. Pomimo osłabień gra świetnie, a Radziszewski na dziś jest najlepszym reprezentacyjnym bramkarzem. Spodziewałem się, że Sanok bez trudu sobie poradzi. Nad bramką Mahboda - rzut karny można się spierać. Kilka razy oglądałem ten najazd i nie jestem pewien czy gol padł prawidłowo. Za to bramka Białego - rzut karny nie mam wątpliwości - gol prawidłowy i o żadnym zatrzymaniu nie ma mowy jak wspominali przedmówcy. Pozdrawiam i dziękuję obydwu drużynom za walkę. Naprawdę świetny mecz z emocjami do końca :)
A ja to widzę inaczej. Mahmod strzelił prawidłowo. Natomiast Biały przez moment cofał się (sam zawodnik, krążek chyba nie) objeżdżając Radzika. Wyraźnie widać to na powtórkach:
http://www.youtube.com/watch?v=XFrzIXWay3c
2:50:55
Czy to dozwolone ?

No ale i tak brawo dla Pasów za wyrównanie na 32 sek. przed końcem :)
Urban i Terminessi wczoraj słabiutko, wszystkim naszym obrońcom brakuje strzalu z pierwszego krazka .RADZISZEWSKI to w tej chwili najlepszy bramkarz i to on powinien grac w reprezentacji.Brawa dla Rohacka za to ze co roku potrafi zrobić druzyne z tego co dostanie
Mecz na dobrym poziomie był, ale za to sędziowanie było tragiczne Kępa ty się juz nigdy nie ogarniesz człowieku, gość najpierw nie wiadomo za co odsyła naszego zawodnika na ławke kar kibice po nim jadą i go wyklinają to gość chyba w ramach przeprosin ładuje kare z kapelusza na zawodnika craxy aby się wyrównało, takie cuda tylko u nas SĘDZIOWANIE W NASZEJ LIDZE JEST PO PROSTU TRAGICZNE !!!
DObry szybki od początku mecz. Dramaturgia spotkań z Cracovią od pewnego czasu jest podobna. Mecze na styku i mimo ze skład KH zgołą rózni się od zeszłorocznego, wczoraj było podobnie.
Mecz dobry ze wskazaniem na KH Sanok, któro przeważało przez większą część spotkania i to nie tylko w ilości strzałów 42/24 ale i przewadze optycznej, ilości sytuacji itd. itp. Cracovia naprawdę wiele zawdzięcza dobrej postawie Radzika na bramce. POziom oby bramkarzy naprawdę wysoki co potwierdzili w meczu i karnych (10 kolejek !!!! ). Inna sprawa że zawodnicy obu ekip chyba przespali lekcje pod tytułem "strzelanie karnych". I dopiero zawodnik 4 piątki (Biały) pokazał jak powinien wyglądać "książkowy" rzut karny (i tu wielki szacunek dla tego zawodnika !!!!). Kurcze powiem szczerze ze masekrycznie to wyglądało nawet patrząc na nowych obcokrajowców w KH Sanok (wstyd Panowie). Natomiast mecz wyglądał różnie. 2 tercje w miare wyrównane natomiast w 3 Cracovia opadła z sił i mecz toczył sie do jednej bramki. KH "Siedziało" na przeciwniku ale cóż z tego skoro było nieskuteczne, tutaj również wyszło że słabo gramy przewagi , bez pomysłu i na zasadzie szarpanych ataków. Naprawde brakuje w tym zespole takiego elementu jakim był MOJZIŚ. Obecnie nie ma zawodnika który pewnie ustawi się i uderzy na bramkę z niebieskiej. Nie wspomnę że z I-szego krążka bo to na tym etapie wydaje się niewykonalne. Tercja 3 z ogromna przewaga Sanoka przynosi w końcu bramkę Cracovi która resztkami sił wprowadzając 6 zawodnika i grając w przewadze po BEZMYŚLNYM FAULU o ile pamiętam - Milana dochodzi do remisu. Czyli obudziliśmy się z ręka w nocniku. Pewna wygrana przerodziła się w dogrywkę i loterię. Ale o tym już pisałem. Mecz dobry szybki, na plus - przygotowanie kondycyjne KH, gra I-szej i 4 piątki. Razi słąa gra piątki Mermera, MIlana itd. oraz gra w przewadze i wykonywanie karnych. Nad tym musi trener zdecydowanie popracować. Generanie nie jest źle i mam nadzieje że z czasem będzie tylko LEPIEJ.
Szacun wielki dla "Murarza" za mecz no i....... te karne na końcu. Wreszcie mamy solidnego bramkarza !!!!
Jeszcze tylko jedno dodam o czym niekt nie wspominał.
Otóz bramka Słabonia na 1:2 (początek 2 tercji) w pzrewadze Cracovi jest ewidentnym błedem trenera Demkowicza. Jak można wstawiac 4 obronę z K. Dolnym na czele na 1 piątke Cracovi. Każdy logicznie myślący trener wystwia mocnych obrońcow ktorymi niewatpliwie u nas sa Richter, Rapala, Terminesi - ale nie Dolny (jeszcze nie ten czas aby na niego liczyc w takim momencie) z cała "czwórką" (choc tutaj szacun za ambitna gre co cały czas powtarzam.
A ja właśnie spodziewałem się takiego meczu, bo wiadomo, jak zazwyczaj wyglądają nasze pojedynki z Cracovią, niby przeważamy, ale świetnie broni Radzik, a Cracovia skutecznie kontruje. Wczoraj było tak samo, w III tercji mieliśmy sporą przewagę, niestety skuteczność wołała o pomstę do nieba. No i ta głupia kara, przez którą straciliśmy 1 pkt. Mecz ogólnie mógł się podobać, u nas trzeba wyróżnić cały 4 atak, a zwłaszcza Białego, który dla mnie był zawodnikiem meczu, nie tylko za punkty, ale za pracę jaką wykonał w osłabieniach. Przewagi u nas leżą i trzeba nad tym popracować, a może ściągnąć obrońcę, który potrafi huknąć z niebieskiej. Świetny mecz zagrał Kloz, który ustępuje Mojzisowi tylko tym, że nie ma strzału, a w kilku elementach go przewyższa. Rzeczywiście nie najlepiej Urban, a zawodnikom z pierwszego ataku wczoraj ewidentnie nie chciało wejść, chociaż pokazali sporo dobrych akcji. Piątka Kostka wcale nie grała źle, wbrew temu co niektórzy piszą. W Cracovii w ogóle nie było widać Fojtika, którego zobaczyłem dopiero, jak przy karnym uciekł mu krążek. Ale wiadomo, że to początek sezonu i wielu graczy jeszcze nie jest w optymalnej dyspozycji. Ogólnie mecz na plus, emocje były jak zwykle z krakusami.
Zamiast Bernata powinni sie pozbyc slizgacza Mermera, z Milanem tez trzeba sie porzadnie zastanowic. Wziasc kogos z CLJ. Moze Sawicki albo Bielec zdecydowalby sie na powrot?
wszystko wszystkim ale nie ma kto porządnie z niebieskiej uderzyć! i z pierwszego krążka
Buli :)
bardzo słaby mecz Strzyżowskiego, Milan - czas na emeryturę, Urban do wymiany
Po sparingach nie spodziewalem sie ze zawodnicy czwartej formacji beda rozsrzygac losy chociazby jednego z meczy w lidze , zostalem jednak milo zaskoczony . Czapki z glow za wczorajszy mecz !
Mecz zacięty ale trochę chaotyczny,pierwsza piętka sts-u trochę zawiodła za to czwarta bardzo dobrze grała.Vozdecki i Sinagl mieli słabszy dzień.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V