Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11387

Pozostał tylko jeden krok

2013-03-21 21:18:10

W trzecim meczu finałowym play-off Comarch Cracovia pokonała JKH GKS Jastrzębie 4:1 i tym samym odniosła trzecie zwycięstwo w serii. Do wywalczenia mistrzostwa Polski hokeiści Pasów potrzebują już tylko jednego zwycięstwa.


Pierwsza tercja należała do Cracovii, która na początku meczu kilka razy ostro zaatakowała i w 11. minucie udokumentowała swoją przewagę, wykorzystując okres gry w  przewadze. Po bardzo dobrym, dalekim podaniu Martina Dudasza Sebastian Kowalówka precyzyjnie uderzył w "okienko".

Ale Pasy cieszyły się z prowadzenia tylko przez 82 sekundy. W zamieszaniu podbramkowym najsprytniej zachował się Jirzi Zdenek i bez większych problemów pokonał Rafała Radziszewskiego.

Ostatnie słowo w tej odsłonie należało jednak do podopiecznych Rudolfa Rohaczka, którzy znów podczas gry w przewadze znaleźli sposób na Kamila Kosowskiego. Na listę strzelców wpisał sie Nicolas Besch. Krążek po jego uderzeniu odbił się jeszcze od kija Mateusza Rompkowskiego i wpadł do siatki obok całkowicie zaskoczonego golkipera gości. 

Od tego momentu krakowianie kontrolowali już przebieg spotania. Grali bardzo mądrze, uważnie w obronie, raz po raz wyprowadzając szybkie kontry. Prowadzenie podwyższyli w 38. minucie za sprawą Josefa Fojtika, dla którego było to juz 11. trafienie w fazie play-off. 

Wynik spotkania ustalił jego kolega z ataku Patrik Valczak, który wykorzystał sytuację sam na sam i sprytnym uderzeniem zaskoczył jastrzębskiego golkipera. Było to najlepsze spotkanie w wykonaniu krakowian w finałowej rywalizacji. Od zwycięstwa w całej serii i złotych medali dzieli ich już tylko jedno zwycięstwo.


Po meczu powiedzieli:

Rudolf Rohaczek, trener Comarch Cracovii: - Jestem zadowolony z tego meczu. Chcieliśmy dziś zagrać nieco ostrożniej, ale bardzo konsekwentnie i to się udało. Mimo że prowadzimy 3:0 i jesteśmy o krok od złotego medalu, to żadne ostateczne rozstrzygnięcia dziś jeszcze nie zapadły. Myślimy już teraz o kolejnym meczu i będziemy chcieli być nadal skoncentrowani. Za swojego życia widziałem dużo i dobrze wiem, że w hokeju wszystko jest możliwe. Mecze są różne, żeby daleko nie szukać - niedawny mecz z Sanokiem i szalona trzecia tercja z dziesięcioma bramkami. Tego nie można przewidzieć. W Jastrzębiu też może się jeszcze wiele wydarzyć. Co będzie dalej to pokaże czas, ale JKH to mocna drużyna i z całą pewnością na wyjeździe czeka nas teraz ciężka przeprawa.

Daniel Czubiński, II trener JKH: - Muszę stwierdzić, że w spotkaniach z krakowianami cierpimy na niemoc strzelecką, która później się na nas mści. Dziś także doświadczeni zawodnicy gospodarzy wykorzystali nasze błędy i nieskuteczność. Widać także, że kilku młodszych zawodników w naszej drużynie nie wytrzymuje presji. Przenosimy się teraz jednak na własne lodowisko i będziemy próbowali odmienić losy rywalizacji, by nie zakończyła się ona stanem 0:4.

Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 4:1 (2:1, 1:0, 1:0)
1:0 - Kowalówka - Dudasz, Besch (10:27, 5/4)
1:1 - Zdenek - Bordowski (11:49)
2:1 - Besch - DudaszSłaboń (15:33, 5/4)
3:1 - Fojtik - Valczak (37:16)
4:1 - Valczak - S. Kowalówka, L. Laszkiewicz (57:59)

Sędziowali: Zbigniew Wolas, Paweł Meszyński (główni) - Leszek Kubiszewski, Piotr Matlakiewicz (na liniach).
Kary: 2 min. -  10 min.
Strzały:
 31-28.
Widzów: ok. 2500.
Stan rywalizacji: 3:0 dla Comarch Cracovii.
Kolejny mecz: 24 marca w Jastrzębiu.

Comarch Cracovia: Radziszewski - Dudasz (2), Besch; L. Laszkiewicz, S. Kowalówka, D. Laszkiewicz - A. Kowalówka, Noworyta; Dvorzak, Valczak, Fojtik  - Zieliński, Kłys; Piotrowski, Rutkowski, Chmielewski - Cieślicki, Słaboń, Kmiecik.

JKH GKS: Kosowski - Zatko (4), Górny (2); Danieluk, Kral, Kapica - Mat. Rompkowski; Karliczek, Urbanowicz, Prochazka, Kogut - Bryk (2), Labryga; Bordowski, Zdenek, Lipina - Dąbkowski (2); Mac. Rompkowski, Słodczyk, Marzec.





Powrót

Komentarze:

Gratulację !!!
Jkh sprawia wrażenie jakby srebro w 100% im wystarczyło !
Graty a mial byc spacerek dla Jastrzebian i zanosi sie ze nawet meczu nie ugraja dostali rywala o jakim snila cala druzyna i co Krakow MISTRZ!!!!!!!!! Brawo za walke i slowa uznania dla Rudijego R widac ze lebski facet.
spacerek to miał być ponoć dla Sanoka,a śniłeś to chyba TY o PP i złocie
ale pojechałeś NHL-SANOK lol...uważaj bo Atrakcyjni Tyszanie wygrywają 2:1 i może być problem ...puki co w J-biu nikt nie marzył o finale a tu masz a to że przygrywamy to nie rozpaczamy z tego powodu bo to dla nas kibiców JKH to i tak duzy sukces .
Kto by pomyślał, że tak szybko przyjdzie mieć Cracovii szansę postawienia kropki nad i...?
Aż strach pomyśleć co by było gdyby nasze tyskie grajki dostały się jednak do finału...
Było by jak w 2006,2008,2009,2011 czyli w dupkę :D
A jak tam wam na 6 miejscu? to chyba gorsze od naszego zeszłorocznego prawda?
KUNIA ma przynajmniej tormana
Qude ostatni krok czasami jest najtrudniejszy,szanujem przeciwnika bo to jest sport,pozdro
jak to Jastrzębianie z nas sie śmiali? kierunkowy do .... 4-0 ;)
Dokladnie, Jbie chyba najslabiej sie prezentuje w play offach ze wszystkich zespolow na jakie mogla wpasc Cracovia. Latwe zwyciestwo dzisiaj. Ogolnie meczyk raczej slaby z malymi przeblyskami Craxy, ale cel osiagniety:) Jbie nie pokazalo nic.
Jastrzębie spalił sukces. Tak bywa z debiutantami, że medal ich wypala i nie umieją się zerwać jeszcze raz. W przyszłym roku bedą dojrzalsi. Ale Rohacek to jest w Polsce as nad asy. Z takimi dziadami idzie po złoto jak po swoje, a naszpikowane gwiazdami Tychy i Sanok grają o brąz...
TVP = złodzieje !!!!!
Dlaczego?
Brazyli- Włochy czy polski hokej odpowiedz sobie na to pytanie :D a tak wogule mecz na dobrym poziomie ;)
Gratulacje dla Cracovii
Ostatnia deska ratunku to chyba Sopko ( nie umiejszając Kosie ale jednak gracze Craxy rozpracowali go i większość goli wpada między nogami)
a za chwilę MŚ a my bez bramkarza...
Radzik ok, Kosa też jeżeli rywale nie zauważą żeby Kosie między nogi ładować
Jak to my bez bramkarza na MŚ a Radziszewski to co? Santa?
a jak zacznie walić kalfotę po zdobyciu MP?
Radzik prezentuje się bardzo solidnie. Kosa nie najgorzej - szmat nie puszcza. Najgorzej Odrobny - niech idzie na trzeciego i tyle...
Jeszcze my nawet nie pierdli w tych finałach :(
no może lekkie bździny były w 2 meczu, walczyć do końca JKH!!!
JKH co z wami?! Poddaliście się przedwcześnie. Stać was było na więcej!:(
Craxa z żelazną konsekwencją realizyje swój plan myślę że nie mając nic do stracenia trzeba zagrać w niedzielę do przodu, z fantazją po prostu zaryzykować i ostro zaatakować, bo obecna taktyka nie przynosi efektu i w 3 meczach zaledwie 4 strzelone bramki
Jest pieknie :)

Cieszy dzisiejsza skutecznosc - Kosowski dobrze rozpracowany przez naszych - praktycnzie kazdy strzal miedzy parkany i bramka, lepsza gra w przewagach, odpowiedzialnie z tylu - radosc :)

JKH dzisiaj jakos podlamane, troche brakowala ambicji?woli walki?

oby teraz tylko postawic kropke nad i i bedzie jeszcze piekniej :)
szkoda ale trener popełnił karygodny błąd Kosa za Sopko widać gołym okiem że CRAKSA wie jak mu strzelać , szkoda takiej decyzji :( no cóż puchar już mamy i srebro też mamy DZIĘKUJE :)
A co powiecie o Rompku mi brak słów
Rompek i BRYKU OUT I to juz od niedzieli
Dokładnie Rompek i Bryk out
zgadzam się
Gra się do 4 zwycięstw i dopóki nie postawią kropki nad i, to mój entuzjazm będzie umiarkowany... niemniej Rudolf to kozak nieprawdopodobny! Po raz kolejny sukces ponad stan, żelazna taktyka i forma w najważniejszym momencie sezonu. Zróbcie Panowie złoto, bo wielu chłopaków razem z Wami, czeka, żeby wreszcie zgolić te brody :). Żeby Filipiak stanął tak na wysokości zadania, jak Nasza drużyna i przestał traktować sekcji hokeja po macoszemu, bo to Nasza Duma. Kolejny raz finał, a kopacze spadają z ligi...
Jak znowu wywali 14 grajków, to już nawet mistrz Rudolf może nie pomóc...
A zacietrzewienie kibole Pasów swoje brednie i swoje brednie.
Jedyny - dosłownie JEDYNY - POWAŻNY biznesmen w Polsce , który robi cokolwiek dla hokeja. Który właśnie zdobywa 5 tytuł i 8 medal w ostatnie 9 lat a wy jak bezmyslna kataryna , be Filipiak, hokej po macoszemu . Wstyd Panowie. Włączyć myślenie. Teraz też nie krasnoludki zapłacili 350 tysiecy premii tylko Filipiak.
Rudolf robi cuda, dlatego tak dobrze to wygląda. Personalnie to Cracovia jest na 4-5 miejsce.
lucjuk - ale personalnie w ocenie jakich ekspertów?

bo moze to wlasnie w tym caly sens zeby tak dobrac druzyne, zeby te wszystkie trybiki zazebily i poszly do przodu - to ze Rudi potrafi to zrobic to widac, ale nie oszukujmy sie byle kim by tego nie zrobil - on poprostu swietnie dobiera sobie kadre z tego co ma.

Noworyta, LL, Besh, Dudas, Valcak, Fojtik, Dvorak, Kowalówki, Chmielewski, Słaboń - to wcale nie sa słabi zawodnicy, ze o Czechach malo kto slyszal, ze Kowalowka i Noworyta zaczeli grac bedac pod skrzydlami Rudiego to fakt, ale dzieki niemu stali sie klasowymi zawodnikami.

Nazwiska nie graja, a oni juz udowodnili, ze dajac z siebie wszystko i walczac razem moga wiele - pokusze sie nawet o stwierdzenie ze potrafia ambicja wywalczyc mistrzostwo bo poprostu nie wierze ze dadza sobie wyrwac te przewage.

z mojej strony ogromny szacunek dla Trenera i Zawodnikow i oby tak dalej i nastepny sezon w tym samym(albo mocniejszym) skladzie :)
W mojej subiektywnej ocenie, nie ekspertów.

Szacun trenerowi i drużynie należy się ogromny. Mam na myśli to, że jak znowu odda się z 10 zawodników, to można już tak mega nie trafić z Fojtikiem i Valcakiem, klub Dudasza nie zbankrutuje, a z Kowalówek można ściągnąć już tylko bramkarza :-)
I wtedy może być problem wygrać ligę samymi Myjakami i Horowskimi przy całym szacunku dla nich.
Fojtik, po czym wnosisz "zacietrzewionego kibola" względem mnie? Jesteś po drugiej stronie kurtyny i wiesz tyle, co przeczytasz na hokej.net. Drużyna z roku na rok jest osłabiana, a to, że Rudi potrafi to poskładać i ściągnąć na kilka miesięcy dobrego puzzla, to chwała mu za to. Wystarczy poczytać wywiady z Filipiakiem na temat hokeja, żeby się zorientować, że wystarczy mu play-off jak najmniejszym kosztem, a gdyby go nie było, to też by nie robił tragedii. To super, że hokeistom się płaci na czas i w ogóle, ale potencjał jest dużo wyższy i gdyby sekcja hokeja była traktowana poważnie to dziś gralibyśmy w EBEL, z pożytkiem dla reprezentacji. Wszyscy są wdzięczni za wyciągnięcie pasiackiego hokeja z dołka, ale sukcesy ostatnich lat powinny motywować do rozwiajania sekcji, a nie sprawdzania granicy ile można osiągnąć dając coraz mniej buły. Te 200-300 tysi za złoto wyda Ci się Fojtiku śmieszne, kiedy zrozumiesz, że kopacze za utrzymanie w lidze dostawali milion (albo więcej, ale nie pamiętam)...
Wybacz DSS ale "SR..IE W BANIE"!!!
Porównywanie stawek piłkarskich do stawek niszowej umierającej w Polsce dyscypliny?
Wolne żarty.
Nawet mistrz Polski w hokeju nie daje 10% takiego efektu marketingowego co przeciętna ligowa drużyna piłkarska.
Stawki sa do tego adekwatne.
CHWAŁA Filipiakowi ,że daje na hokej a nei "marudzenie" jak to źle bo nie dał więcej od NIEISTNIEJACEGO już tak naprawdę Ciarko-Bank (obaj sponsorzy się nam wycofują)

100% klubów hokejowych i 95% piłkarskich zazdrości Cracovii Filipiaka.
Gra się do 4 zwycięstw i dopóki nie postawią kropki nad i, to mój entuzjazm będzie umiarkowany... niemniej Rudolf to kozak nieprawdopodobny! Po raz kolejny sukces ponad stan, żelazna taktyka i forma w najważniejszym momencie sezonu. Zróbcie Panowie złoto, bo wielu chłopaków razem z Wami, czeka, żeby wreszcie zgolić te brody :). Żeby Filipiak stanął tak na wysokości zadania, jak Nasza drużyna i przestał traktować sekcji hokeja po macoszemu, bo to Nasza Duma. Kolejny raz finał, a kopacze spadają z ligi...
Byłem zobaczyłem i wróciłem z opuszczona głową brawo Cracovia nasi bez szans.Najsłabszy nasz zawodnik to trener niestety miesza piatkami,gramy na trzy piątki.Poprostu brak słów.Widac że Wasz Rudo odrobił prace domowa w przeciwieństwie do naszego .Co do Kosy to chciałbym żeby Ci co wątpią w jego umiejętności oglądneli powtórki i zobaczyli ile setek wybronił ,może tak obrone wymienic bo zaś walili takie babole że hej.Jeszcze raz gratulacje dla Cracovi za meczyki i wspaniała atmosfere na trybunach jak i wokół nich.Zapraszamy do Jastrzębia mam nadzieje że jeszcze się wybiore do Krakowa przed Świętami.
W życiu przed finałami bym nie powiedział, że JKH ma tak sympatycznych kibiców! Brawo!
Wasza drużyna zagrała dziś poniżej swoich możliwości, ale wiem, że u siebie pokażecie na co Was stać i ostatnia wygrana na pewno nie będzie formalnością. Jeśli Tym razem się Wam nie uda, to łącznie w tym sezonie i tak zrobiliście świetną robotę! Gratuluję!
Zgadzam się, że Kosowski porządnie się spisywał, zaliczył niejedną dobrą interwencję. A z drugiej strony Radziszewski nie miał dziś wiele roboty...
Swoją drogą to niesamowite, jak Rohacek poukładał zespół w najważniejszym momencie. Cracovia udowadnia, że tytuł można wywalczyć sercem. Wielki szacunek!
lucjuk,bo pewnie bazowałeś na opinii tyskich,ja nie wiem skąd w nich tyle nienawisci.
Kamil Kosowski bronił znakomicie i moim zdaniem to bramkarz nr 2 play-offów, a byłby nr 1, gdyby nie rewelacyjny PO Radziszewskiego. Jak to się przełoży na reprezentację to osobna sprawa.
Przypadek Rudolfa Rochaczka pokazuje, że stabilna kadra szkoleniowa jest ważniejsza niż wielkie gwiazdy na lodzie. Oczywiście to świetny trener i doskonały taktyk, co jest szczególnie ważne w play-offach. Decydującą rolę spełnia tu jednak jego niepodważalna pozycja i zaufanie, jakim obdarza go właściciel klubu. Fakt nie dysponowania przez Cracovię aż takimi armatami, jak Sanok czy Tychy, a dotarcie z nimi do finału i prawdopodobnie zdobycie tytułu, wystawia mu jak najlepsze świadectwo.
Beti wiesz dlaczego bo są ZBYT ATRAKCYJNI :)
no tak mezo...więc im nie przystoi.Tylko wiesz,w KRK są atrakcyjniejsi-bo wszak aby być atrakcyjnym nie trzeba być urodziwym :P
Właśnie wróciłem z meczu i muszę przyznać że był to jeden ze słabszych finałów jakie dotychczas widziałem. Jastrzębie już na początku III tercji sprawiało wrażenie drużyny kompletnie załamanej. Cracovia zagrała dobrze taktycznie nie dopuszczając rywali do sytuacji strzeleckich.Pasy mają już nad drużyną ze Śląska dużą przewagę psychologiczną i jest mało prawdopodobne by pozwolili sobie na przegranie tej rywalizacji...
Z jednej strony cieszę się ze zwycięstwa bo tytuł mistrza Polski jest na wyciągnięcie ręki z drugiej zaś dotarło do mnie jak słaby jest nasz hokej. Najlepsi zawodnicy meczu w Cracovii to Fojtik i Valćak podobnie w Jastrzębiu gdzie rządzi oldboy Kral i aktywny Zatko...to daje do myślenia , są to wszak zawodnicy którzy w swych rodzimych ligach mieliby trudności do załapania się w drużynach ekstraklasowych.
Teraz trzeba się modlić by Słowacy nas przyjęli do swojej ligi,bo w przeciwnym razie nie będzie progresji w poziomie gry naszych klubów i reprezentacji!
Zdradzi mi ktoś dlaczego Sulka,Salamon poszli w niełaskę trenera Reznara
? widac trener nie ma pomysłu na gre,niekorzystny wynik i od razu na 2-3 piątki jak zwykle,z roszadami w tych piątkach co 5 minut,podobno także Reznar po 1 meczu pokłocił się z Kralem lub innym zawodnikiem
dziwi mnie taki fakt że bodajże Salamon od początku play-off grał z Urbanem i Prochazka i nawet ten atak dobrze funkcjonował i nagle po 2 meczach z Tychami,Reznar odstawia Salamona,a po 1 meczu w Krakowie meczu odstawia Sulke.
ja ci powiem bo są ciency!
i zmień nick to wam do mistrza to jak widzisz jeszcze troche brakuje i bedzie brakować bo srebrny medal to najwyżej posrać można
Sulka to u Was poleciał już po Jastrzębiu. W Krakowie w obu meczach w składzie był Pastryk, to tak w kwestii uzupełnienia.
Jastrzębie 4 meczów nie wygra!!!!!
Wygra!!!
Z wami w następnym sezonie :-)
Szkoda Jastrzębia. Jeszcze nie mieli medalu, mogli by z Cracovią wygrać.
tzn złotego nie mieli
Umiarkowany optymizm przed niedzielą. To, po brązie 2005 i złocie z 2006, będzie najpiękniejszy finał. Będzie jeśli wygramy, bo całkowicie nie oczekiwany... Dla mnie, na tą chwilę, Cracovia ma jednego Króla i jest nim RUDOLF WIELKI
Kurka a kto mi tu moje komentarze usuwa?
Jeszcze niedawno wielu jechało po Cracovii, śmiało się z Rohacka i przewidywało szybki upadek sekcji hokejowej "pasiastego" klubu. Craxa juz przed play- offami została skazana na pożarcie ku uciesze niektorych a na dokladke dorzucono zakaz transferów. Nie wszyscy jednak pamiętają że to dzięki tej "Armi zaciężnej" jak to niektózy nazywają i jej b.dobrych występach w PK awansowaliśmy o jeden stopień wyżej w tych rozgrywkach. Nie szukam napinki jak to niektorzy zaraz napisza ale Pasy byly ostatnią drużyną, która nieprzyniosła nam wstydu na arenie międzynarodowej czego niestety nie mozna powiedziec o naszpikowanym gwiazdami Sanoku z W.Wolskim na czele. Teraz wszyscy niech uderzą sie w pierś. Cracovia to najlepsza polska druzyna od czasów Dworów i nic póki co tego nie zmieni.
A pamiętasz finał z Podhalem 4-0 Wiem wiem gdzie teraz jest Podhale ale przyjdą lepsze czasy jak i gorsze dla niektórych.
sam sobie przeczysz - "awansowaliśmy stopień wyżej w PK", "Sanok przyniósł wstyd w PK". Jak najbardziej - Cracovia dobrze zaprezentowała się w PK, ale popatrz z kim rywalizowala a z kim (dzięki Cracovii) Sanok. Sanok to wstyd przyniósł w Play Off, ale w PK zadna polska druzyna na tym poziomie nie zagrałaby lepiej. Ze najlepsza od czasow Dworów to bez dyskusji - wystarczy popatrzec na dorobek medalowy. Szkoda, ze pieniadze profesora w zaden sposób nie przełożyły się na szkolenie młodzieży. Ale za ten sezon - szacunek.
Niby czym sobie przecze? Dzieki Cracovi polski zespół zaczyna sezon od 3 rundy PK a wczesniej od drugiej.


Sezon 2008/09
Puchar Kontynentalny

II runda - grupa B

2008-10-17 Cracovia - Energija Elektrenai 3:2
2008-10-18 Tilburg Trappers - Cracovia 1:4
2008-10-19 Sokił Kijów - Cracovia 7:4



Sezon 2009/10
Puchar Kontynentalny

II runda - ćwierćfinał

W dniach 23-25 października 2009 roku rozegrano w w Krakowie ćwierćfinałowy turniej Pucharu Kontynentalnego.
Rywalami Cracovii były w nim drużyny: Sary-Arka Karaganda (Kazachstan), Tartu Kalev-Välk (Estonia) oraz Energija Elektrenai (Litwa). Awans wywalczyła Cracovia.

2009-10-23 Cracovia - Sary-Arka Karaganda 3:2
2009-10-24 Tartu Kalev-Välk - Cracovia 3:9
2009-10-25 Cracovia - Energija Elektrenai 7:5

III runda - półfinał

III Runda Pucharu Kontynentalnego została rozegrana w dniach 27-29 listopada 2009 w Liepajas (Lipawa) na Łotwie.
Przeciwnikami Cracovii były:
Liepājas Metalurgs (Łotwa), Red Bull Salzburg (Austria), Sokił Kijów (Ukraina)

2009-11-27 Liepājas Metalurgs - Cracovia 6:5
2009-11-28 Cracovia - Sokił Kijów 2:1
2009-11-29 Red Bull Salzburg - Cracovia 5:2
2010

Mecze II rundy grupy B odbędą się w dniach 22-24 października 2010 w Tilburgu w Holandii. W tej fazie Pucharu wystąpi reprezentant Polski - Cracovia.[3] Pierwotnie mistrzem Polski była drużyna Podhale Nowy Targ, która jednak zawiesiła działalność. Jej następca MMKS Nowy Targ nie został zgłoszony do Pucharu przez Polski Związek Hokeja na Lodzie, który wyznaczył do reprezentowania Polski drużynę z Krakowa.

Drużyny biorące udział

Polska Cracovia
Hiszpania CH Jaca
Holandia Tilburg Trappers
Estonia Viru Sputnik Kohtla-Järve

Mecze

22 października 2010 Cracovia Polska 9:1 Estonia Viru Sputnik IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły
22 października 2010 Tilburg Trappers Holandia 8:2 Hiszpania CH Jaca IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły
23 października 2010 Cracovia Polska 10:1 Hiszpania CH Jaca IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły
23 października 2010 Tilburg Trappers Holandia 4:7 Estonia Viru Sputnik IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły
24 października 2010 Tilburg Trappers Holandia 4:5 Polska Cracovia IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły
24 października 2010 CH Jaca Hiszpania 3:5 Estonia Viru Sputnik IJssportcentrum, Tilburg
[pokaż]Szczegóły

Tabela

Lp. = lokata, M = liczba rozegranych spotkań, W = Wygrane, WpD = Wygrane po dogrywce lub karnych, PpD = Porażki po dogrywce lub karnych, P = Porażki, G+ = Gole strzelone, G- = Gole stracone, Pkt = Liczba zdobytych punktów
Lp. Zespół M Pkt W WpD PpD P G + G - +/-
1 Polska Cracovia 3 9 3 0 0 0 24 6 +18
2 Estonia Viru Sputnik 3 6 2 0 0 1 13 16 -3
3 Holandia Tilburg Trappers 3 3 1 0 0 2 16 14 +2
4 Hiszpania CH Jaca 3 0 0 0 0 3 6 23 -17


Grupa D

Mecze III rundy grupy D odbędą się w dniach 26-28 listopada 2010 w Rouen we Francji.[5][6]

Drużyny biorące udział

Francja Dragons de Rouen
Wielka Brytania Coventry Blaze
Łotwa HK Metalurgs Lipawa
Polska Cracovia

Mecze

26 listopada 2010 Coventry Blaze Wielka Brytania 6:1 Łotwa HK Metalurgs Lipawa Île Lacroix, Rouen
[pokaż]Szczegóły
26 listopada 2010 Dragons de Rouen Francja 1:2 d. Polska Cracovia Île Lacroix, Rouen
[pokaż]Szczegóły
27 listopada 2010 Cracovia Polska 1:6 Wielka Brytania Coventry Blaze Île Lacroix, Rouen
[pokaż]Szczegóły
27 listopada 2010 HK Metalurgs Lipawa Łotwa 1:4 Francja Dragons de Rouen Île Lacroix, Rouen
[pokaż]Szczegóły
28 listopada 2010 Cracovia Polska 7:5 Łotwa HK Metalurgs Lipawa Île Lacroix, Rouen
[pokaż]Szczegóły
28 listopada 2010 Dragons de Rouen Francja 7:3 Wielka Brytania Coventry Blaze Île Lacroix, Rouen

Grupa E

Mecze III rundy grupy E odbyły się w dniach 25-27 listopada 2011 w Doniecku na Ukrainie.

Drużyny biorące udział

Polska Cracovia
Ukraina Donbas Donieck
Rosja Rubin Tiumeń
Łotwa HK Metalurgs Lipawa

Mecze

25 listopada 2011 Cracovia Polska 1:6 Rosja Rubin Tiumeń Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
25 listopada 2011 HK Metalurgs Lipawa Łotwa 2:6 Ukraina Donbas Donieck Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
26 listopada 2011 Rubin Tiumeń Rosja 4:3 Łotwa HK Metalurgs Lipawa Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
26 listopada 2011 Cracovia Polska 1:3 Ukraina Donbas Donieck Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
27 listopada 2011 Cracovia Polska 3:2 Łotwa HK Metalurgs Lipawa Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
27 listopada 2011 Donbas Donieck Ukraina 3:1 Rosja Rubin Tiumeń Drużba, Donieck
[pokaż]Szczegóły
Lp. Zespół M Pkt W WpD PpD P G + G - +/-
1 Ukraina Donbas Donieck 3 9 3 0 0 0 12 4 +8
2 Rosja Rubin Tiumeń 3 6 2 0 0 1 11 7 +4
3 Polska Cracovia 3 3 0 0 0 0 5 11 -6
4 Łotwa HK Metalurgs Lipawa 3 0 0 0 0 3 7 13 -6


A teraz mecze Sanoka z PK:

Grupa E

Mecze III rundy grupy E odbyły się w dniach 23-25 listopada 2012 w Stavanger w Norwegii.
23 listopada 2012 Mietałłurg Żłobin Białoruś 3:0 Kazachstan Bejbarys Atyrau DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły
23 listopada 2012 Ciarko PBS Bank Sanok Polska 4:7 Norwegia Stavanger Oilers DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły
24 listopada 2012 Ciarko PBS Bank Sanok Polska 3:5 Białoruś Mietałłurg Żłobin DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły
24 listopada 2012 Stavanger Oilers Norwegia 3:2 pd. Kazachstan Bejbarys Atyrau DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły
25 listopada 2012 Bejbarys Atyrau Kazachstan 5:1 Polska Ciarko PBS Bank Sanok DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły
25 listopada 2012 Stavanger Oilers Norwegia 3:4 pk. Białoruś Mietałłurg Żłobin DNB Arena, Stavanger
[pokaż]Szczegóły

Lp. = lokata, M = liczba rozegranych spotkań, W = Wygrane, WpD = Wygrane po dogrywce lub karnych, PpD = Porażki po dogrywce lub karnych, P = Porażki, G+ = Gole strzelone, G- = Gole stracone, Pkt = Liczba zdobytych punktów
Lp. Zespół M W WpD PpD P G + G - +/- Pkt
1 Białoruś Mietałłurg Żłobin 3 2 1 0 0 12 6 +6 8
2 Norwegia Stavanger Oilers 3 1 1 1 0 13 10 +3 6
3 Kazachstan Bejbarys Atyrau 3 1 0 1 1 7 7 0 4
4 Polska Ciarko PBS Bank Sanok 3 0 0 0 3 8 17 -9 0

W turnieju grupy E zwyciężyła drużyna Mietałłurga Żłobin i uzyskała awans do Superfinału (Grupa F).


Teraz prosze porównac i Cracovia i Sanok zagrały w 3 rundzie. Jak widać Pasy zagrały jednak lepiej. Co sie tyczy przegranego finału to owszem przegrali i to fakt niezaprzeczalny ale biorąc pod uwagę ostatnie 10 lecie w trakcie któego upadła druzyna z Dworów to Cracovia jest najleposza polska druzyna
Drużyna Dworów grała 15 razy z rzędu w Finale (w historii polskiego hokeja tylko Legia grała więcej 17 razy z rzędu Podhale tylko 14) przez 15 lat od 1991-2005 Cracovia w tym roku grała już w 6 Finale z rzędu ale zdobyła 9 medal z rzędu :) Najlepszy sezon zespołu Dworów Unii na arenie międzynarodowej to sezon 1992/93 gdzie zajelismy 5-6 miejsce w Pucharze Europy

Turniej w Oświęcimiu
Unia Oświęcim - Energija Elektreny 16-1
Unia Oświęcim - Sokił Kijów 3-2
Unia Oświęcim zajęła 1. miejsce i awansowała do turnieju półfinałowego.
Turniej w Rouen (Francja)
Malmö IF - Unia Oświęcim 6-5 (2-1,2-2,2-2)
Dragons de Rouen - Unia Oświęcim 8-1 (4-1,2-1,2-0)
Unia Oświęcim - HK Saga Ryga 11-1 (1-1,5-0,5-0)
Awans do finału uzyskały Dragons de Rouen, Malmö IF i z 3. miejsca Unia Oświęcim.
Finał - Düsseldorf i Duisburg (Niemcy)
Grupa 1
Malmö IF - Unia Oświęcim 5-0 (2-0,2-0,1-0)
HC Devils Milano - SC Bern 4-3 (0-2,4-1,0-0)
Unia Oświęcim - SC Berno 2-1 (0-0,2-1,0-0)
HC Devils Milano - Malmö IF 2-3 (1-0,0-2,1-1)
Unia Oświęcim - HC Devils Milano 3-8 (1-1,2-2,0-5)
Malmö IF - SC Berno 5-1 (3-0,0-1,2-0)
KSU oczywiscie ze masz racje sam bylem na turnieju w Oswiecimiu kiedy zostala zdyskwalifikowana druzyna bodajze z Serbii czy MAcedoni. Oczywiscie ze to Dwory Unia byly najlepsza druzyna i mialy najwieksze sukcesy. Mi chodzi tu o porownanie do Sanoka.
A to oczywiście temu się nie da zaprzeczyć że to Cracovia wypracowała dobrą pozycję w Pucharach dla Sanoka i że to Cracovia więcej w tych Pucharach osiągnęła Sanok tylko raz był Mistrzem i zagrał w Pucharach 3 mecze i te mecze przegrał a wy graliście na przestrzeni ostatnich 9 lat 4 razy i pokonaliście w nich całkiem ciekawe kluby :) i nie chciałem tutaj nikomu mówić kto był najlepszy tylko przytoczyć trochę historii w związku z grą na arenie międzynarodowej :)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polskie_dru%C5%BCyny_hokejowe_w_europejskich_pucharach

a tutaj bilans wszystkich Polskich drużyn w europejskich Pucharach :)
Małe sprostowanie luksik: nie drużyna z Dworów a z Oświęcimia...Dwory to był sponsor. To tak jak byś napisał drużyna z Comarchu...
Nie ucz ojca dzieci robic:) Pochodzę z okolicOświęcimia Na Unie chodziłęm od początku lat 90tych jak grali jescze pod szyldem Zakładów Chemicznych. A napisałem tak żeby było wiadomo że chodzi o Unie z czasów Dworów.
do Matherfucker- twoja ignorancja i głupota jest bezkresna. Jak już pisało tu wielu, jak sekcję obją Filpipiak to zastał spaloną ziemię. O kilku lat nie było ZADNEGO szkolenia modzieży, na żadnym poziomie. Zniszczeli go ludzie zarządzający miastem, a nie Cracovia. Ci ludzie ,w większości sympatyzujący z GTS-SB niecierpieli (do dzisiaj) hokeja (Cracovii). Od 2005 roku Cracovia, dzięki kasie Filipiaka stopniowo odbudowuje szkolenie. I ono ma się obecnie całkiem dobrze. A dla twojego głupiego łba niech dotrze, że nia da się kupić drużyny żaka,juniora i również nie da się wziąść 100 dzieciaków z podwórka i kazać im grać w hokeja (w przeciwieństwie do piłki), bo najpierw trzeba ich nauczyć jeździć na łyżwach.
rysik, lemingom tego nie przetłumaczysz.
niestety ludzie w MIEŚCINACH mają zbyt ograniczone myślenie
Czytając ciebie można dojść tokiem twego rozumowania że w większych mieścinach ludzie mają jeszcze bardziej ograniczone myślenie.
Jesteś tego żywym dowodem aczkolwiek dobrze że takich jak ty jest niewielu w tej większej mieścinie.
@rysik
Gdy Filipiak przychodził do Cracovii, to był to już okres organizacyjnego stawania na nogi tej sekcji. Z zerowymi szansami na sukces sportowy, ale z uporządkowanym już myśleniem. Pojawili się organizatorzy, jakiś pojedynczy jeszcze sponsorzy, ale to nie byla spalona ziemia.
O czym ty piszesz przed erą Comarchu w Cracovii brakowało na wszystko . A hokej był w agonii....
voice02 * wiesz. Chłopaki na kije i wodę mineralna nie mieli.
A lodowisko mrozilo sie dwa dni w tygodniu, ja jeżdziłem na małej tafli, bo nikt wcześniej nie zadzwonił i woda stała. Ale tacy ludzie jak voice02 więdzą lepiej ! Skąd ? Za takie kłamstwa powinni banować ajpiki dożywotnio. Jak na meczach widzę tyc skautów to zawsze im tam 10 zeta wrzuce, cieszy oko. Mogę powiedzieć, że troszkę z zazdrością na to patrzę bo za moich czasów to pograć mogłeś jak do sekcji należałeś, albo w-f na PeKa odrabiałeś. Wtedy to każdy odrabiał, nikt na tę szmacianą hale nie chciał chodzić, tylko hokej go interesował. A co z tego jak kasy nie było. Wcześniej było więcej chęci do gry, teraz to se można w fife na konsoli pograć. Łyżwy ? Dwa razy u szewca były, za młodego nie miałem nigdy nowych, tylko zawsze po starych grajkach. Nie było tego co teraz, że do sklepu idziesz i sobie już kupisz za 600 zł. U mnie w sekcji to może jedna osoba miała, zapewne zagramaniczna rodzina przysłała. Takie były czasy. Aż mi sie łezka zakreciła. Tutaj napomne, że ważne jest serce do gry i stara gwardia, która kopnie młodego w tyłek, zabierze na zime komputer, zabierze na PO, na sekcje, nauczy, że kij to świętość - nigdy upuścić nie można, kij to 3cia ręka.
źle mnie rozumiecie. To było dno, pamiętam, ale ze światełkiem w tunelu.
Tak było jak pisze ZTCracovia1906,dodam tylko że mecze rozgrywane były w soboty o 10 rano
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V