Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9880

Torsan do rozbiórki (VIDEO) Jak go wspominacie?

2013-01-22 17:23:06

Torsan, sportowa historia miasta pójdzie do rozbiórki. Będzie to kolejny etap porządkowania Śródmieścia. Przypomnijmy: obiekt został wybudowany w roku 1965, służył miejscowej drużynie hokejowej. Najpierw Stali Sanok, następie STS Sanok, SKH Sanok oraz KH Sanok. Ostatni oficjalny mecz hokeja na Torsanie rozegrano w marcu 2006 roku. Dziś zlokalizowany jest tam parking samochodowy.



Ostatni mecz na Torsanie (KH Sanok - Stoczniowiec, 21.03.2006):

Plik:Torsan, KH Sanok - Stoczniowiec (21.03.2006).jpg

Plik:Torsan Sanok rolba.jpg
(fot. Wikimedia Commons)


Fot. Piotr Dąbrowski





Powrót

Komentarze:

Mekka polskiego hokejowego kibicowania :)
że niby mekka co?hahahahahahahaha
Teraz połowa jest na emigracji a 2 połowa to stal.
ciekawe dlaczego skasowano mój wpis ???
napiszę jeszcze raz : MEKKA CHAMSKICH I PROSTACKICH KIBICÓW - ZANIM ZAWODNIK DOSZEDŁ Z SZATNI DO BOKSU ZOSTAŁ OPLUTY I WYZWANY OD RÓZNYCH
Dwa razy miałem przyjemność ( a raczej nieprzyjemność ) tam być ,i mile tych pobytów nie wspominam, to co kibice Sanoka uważają za wzorowy doping i ronią nad tym łzy w cywilizowanym świecie było by nie do pomyślenia , plucie ,rzucanie czym popadnie ,wyzywanie zawodników przeciwnych drużyn ( o kibicach przeciwnych drużyn już nie wspomnę), To było coś czego nie spotykało się na innych obiektach w polsce i mam nadzieję ,że już spotykało się nie będzie, nie wiem jak jest teraz w Sanoku, ale po tych ówczesnych wizytach raczej nie mam ochoty tego sprawdzać.
Piękne czasy, moc wspomnień, ogień na trybunach.
Bardzo się ciesze ze miałem w tym malutki udział.
od sezonu 1976/77 do tej pory
Swój pierwszy mecz hokeja obejrzałem właśnie tam...Pamiętam mecze gdzie stało się z mrozie nawet minus 20 ale atmosfera sprawiała że nie czuło się tego mrozu...szkoda że tej atmosfery i tego dopingu nie ma na Arenie....
stare dobre czasy , doping był piękny choć nie graliśmy o mistrza kraju...
Jakie to powszechne - parking samochodowy;D, podobnie skończył "torkat". Dawne lodowisko Górnika Katowice, i warto wspomnieć że torkat był pierwszym w polsce sztucznym lodowiskiem a 12 w europie;] A teraz to już nawet śladu nie ma;P
od 1992 roku.
Dzięki temu miejscu pokochałem hokej, i tak mi zostało. Niech się chowa piłka, siatka i inne.
Atmosfera była rewelacyjna. Pan Stasiu z Panem Kazkiem chowali coś za pazuchą, wszyscy stali i kibicowali. Nikt się na nikogo nie oglądał, tylko kibicował. Zasuwałem z mechanika na butach, żeby tylko zobaczyć mecz, a syrenę słychać być już pod "okopiskiem". Biedne czasy, ale wyjątkowe.
Bardzo dobre kibicowanie oraz drużyna która grała za co grała ale za tą ambicje zawodników i nie stracenie hokeja pomijam powiększenie ligi za to dziękuje za obecny zespół mistrz polski lecz drużyna zbudowana kasa i najemnikami która kiedyś się skonczy jak wszystko i co pozozostanie? wielkie nic.
bywałem jako dzieciak na feriach zimowych w Sanoku w latach '90! dla mnie to miejsce zawsze będzie się kojarzyć z : TV RZeszów, słonecznik:) (dosłownie wszyscy po 2-3paki), "czy mogę z panem wejść na 1 bilet":), oficjalna ilość kibiców na każdym meczu 3-4tys oraz kilka set ludzi na lewo i w parku:), no i oczywiście "LONIA FATIKOW" czyli ikona StSu !!!koleś który w wolne dni chlał w hadesie a w meczach czarował bramkę!!!

Pozdro dla normalnych z Cracova!!! dzięki Wam kocham hokej:):):)
To tam nie było ścian ??
Podrzuci ktoś chusteczkę? Eh. :( . Tyle wspomnień.Niech Duch Torsanu przeniesie się do Areny.Ale tu mu chyba za duszno i za ciepło?:D
Drużyny przyjezdne nigdy nie mogły być pewne zwycięstwa na Torsanie. Specyficzny klimat i mróz, który nie był odczuwalny na meczach, to zapamiętam do końca życia.
Tam się wszystko dla mnie zaczeło... Pierwszy mecz, wielkie emocje, atmosfera i wspaniały doping... Tam właśnie pokochałem ten piękny sport. Pozostały Nam wspomnienia... TORSAN zawsze pozostanie w pamięci sanockich kibiców i Ci wszyscy którzy mieli zaszczyt tam grać...
A to dla tych, którzy nie widzieli, nie byli, nie doświadczyli... http://www.youtube.com/watch?v=Tk60jbtfOUM
I kolejne: http://www.youtube.com/watch?v=4eXgz8aT3sw
Wspaniałe chwile... Zapraszam do obejrzenia: http://www.youtube.com/watch?v=P9sjRpApiQg
Hokej w tamtym miejscu to było przeżycie emocjonalne. Nie Tylko widowisko sportowe...jak teraz.

Ps. Na bazie posiadanego wyposażenia, bez dodatkowych środków mogę to zmienić. Napiszę szczegółowy scenariusz widowiska, spowoduję, wzrost dobrego samopoczucia, polepszenie integracji oglądających, w wielu przypadkach wystąpienie euforii i być może exstazy bez uzycia środków imaginogennych. Na pewno biorący udział w widowisku długo będą pamiętać że brali w nim udział,oraz kto jest sponsorem, co produkuje, gdzie można wziąć kredyt i założyć najdogodniejsze konto w galaktyce:)
Mam pomysły jak "sprzedać" widowisko potencjalnemu konsumentowi wpływając na jego podświadomość z korzyscią dla widza i organizatora
. Wielka szkoda ze o wielu lat nie wykorzystuje się potencjału tego obiektu, nie udostępnia młodzieży w szerokim stopniu, nie promuje Naszego Regionu i Miasta, Naszego Miasta Sanoka. Pozdrawiam.
Atmosfery tej z torsany nie da sie w żaden sposob porównac to tej panujacej w(na) arenie! Byłem na tym ostatnim meczu n atorsanie pamietam ze wysoko pokanlaimsy stocznie ale wdecydujacym meczu w gdansku rozgromili nas 8-1 i to my mielismy spasc do 1ligi naszczescie liga została powiekszona do 10zespołów i wprzysżłym roku zaczelismy grac na nowoczesnej arenie sanok.
Pamietam równiez jak przegralismy w 2000 brąz z krynicą. Gdy sie mecz skonczył kazdy rzucał butelki w strone krynickich hokeistów. Od tego czasu nienawidze krynicy tak jak uni!
Chwila chwila, wy rzucaliście do hokeistów z krynicy i właśnie dlatego nie lubisz krynicy ? hahah dobre :)
Rzeczywiście jest się czym chwalić!!!!!!!!!! nic tylko pogratulować!!!!!!!!!!!!!!!!
to faktycznie było magiczne miejsce :D
mogłeś dostać w głowę magiczną lampą aż ci przed oczami stawał dżin :D
A ja pamiętam jak w Krynicy rzucaliśmy śnieżkami w kibiców z Sanoka:) I żeby była jasność, ja Cie nie nienawidzę-ja Ci współczuje... pozdrawiam, wbrew pozorom znam kilku normalnych ludzi z Sanoka:P
TORSAN ach TORSAN- Kojarzy mi sie z: wchodzeniem na mecz przez parkan/ogrodzenie i wszystkimi mozliwymi dziurami, a potem łapanka przypitych porzadkowych z których raczej żaden nie miał szans na złąpanie małolatów ktorzy wpadali wprost w tłum. Ponadto kojarzy mi sie z takimi meczami jak o wejscie ze Stocznią kiedy to przychodziło sie na mecz 3 godz wcześniej. Kojarzy mi sie z takimi meczami po których Polonia Bytom wyjeżdżala z wbitą rurą w bok autobusu. Kojarzy mi sie z pamietnym meczem z Niemanem Grodno w którym doszło do bójki wszytskic zawodników na lodzie i wtedy właśnie poznaliśmy jeszcze z 2 strony znanego wszytskim Lonię Fatikova. Kojarzy mi sie z I-szymi zagranicznymi transferami - Valery Usolcev i Wladimir MIleńczuk. Kojarzy mi sie z nieisanym paktem sanocko-oświęcimskim, kiedy to wspólnie z kibicami Unii stalismy w goracym sektorze. Kojarzy mi sie z paleniem zniczy na budzie ławek kar (uamietniajacych tragedie sanockich hokeistów wracajacych z meczu). Kojarzy mi sie z tym ze w jednym z meczy hokeisci Unii nie chcieli wyjsc z szatni twierdząc ze temp. na Torsanie jest zbyt niska do gry. TORSAN to miejsce gdzie spędzilem kawał życia poznajac od podszewki tajniki gry w hokeja, I-szych ślizgawkowych podrywów i w końcu stając sie powąznym dorosłym kibicem "trójkolorowych". To miejsce na zaawsze zosatwie w pamięci jako punkt w którym urodziła sie moja "hokejowa pasja".
Ku pamięci !!!! :-)
Brawo :-) Ja bym jeszcze dodał syrene strażacką prawie na każdym meczu.No i fakt że.....zapalić i wypić można było "legalnie".
Pozdrawiam.
..zapomniales Kris o takich wydarzeniach jakim byl ...Puchar Autosanu. W tamtych 70 tych latach moglem zobaczyc na wlasne oczy druzyne zagraniczna a byla nia ..Kotkan Kiri.

Nie wspomne o degustacji wina markowego w przyjemniej Lodowiskowej ..atmosferze
..zapomniales Kris o takich wydarzeniach jakim byl ...Puchar Autosanu. W tamtych 70 tych latach moglem zobaczyc na wlasne oczy druzyne zagraniczna a byla nia ..Kotkan Kiri.

Nie wspomne o degustacji wina markowego w przyjemniej Lodowiskowej ..atmosferze
tak gacek i ten slynny kogut ktorego porzadkowy Zaba bedacy w walonkach nie mogl go zlapac wykrecajac pare piruetow na tafli lodowej ..ah tamta atmosefera juz nie powroci
Tak tak macie racje koledzy. Więc jeszcze dodam z czym mi sie kojarzy TORSAN: z ducme i kibicowaniem od 1-minuty, z tym ze stało sie na stopniach po 2 osoby na jednym (jedna za drugą) z tym ze doznałem pełni szczęscia jak Autosan dobudował nowe trybuny od Mickiewicza i od parku nie wspomnę o tym jak lampy z serii czapka na krześle elektrycznym wiszące 3 metry nad ziemią, zamienili na halogenowe wiszace na filarach dachu. Ale to był bajer na ówczesne czasy. Pamietam też mecz jak nawalony rolbista pzrywalił przy wyjeździe w drzwi stanowsiące element bandy i potem mecz sie opóźinł bo trzeba było drzwi wspawywać itd. Tak jak mówili koledzy Torsan to też róznego rodzaju "napitki" typu drink z ktorymi wchodziło sie na obiekt a potem które stanowiło swoisty ogrzewacz dla duszy i ciała w wielokrotnie niskich temperaturach. A także jak dzisiaj pamietam kucajacych na trybunie kibiców nigdy nie wiedziałem o co chodziło okazłao sie że każde kucniecie to było na "zdrowie". A z wszytskich wydarzeń i tak najbardziej utkwiło mi AWANS ro rozgrywek 1 ligi po zaciętych meczach ze Stocznią i potem Świętowanie na ulicach i restauracjach Sanoka. Ciekawy jestem czy pamietaci nasza I-sza chyba ROLBĘ z namalowanym "REKSIEM" z bajki ?
to byly piekne czasy moj ukochany torsan moja ukochana druzyna . oby kiedys czasy torsanu powrucily na arene oby tak bylo na arenie jak bylo na torsanie. oby kibice byli teraz byli tacy jak byli na torsanie . na torsanie prowadzilem dopig bylo cos pieknego szkoda zeto nieprzenioslo sie na arene
dejo juz ci pisalem na Torsanie po roku 92 doping prowadzil sp;M P jesli wogle wiesz kto to byl bo wtedy miales jakies 6 lat i mogles isc na hokej najwyzej z tatusiem
Ale gdy pan M sie postarzał do głosu doszli ludzie widoczni na zdjęciu nr 3 i filmiku który do dziś gości na Yoytube:] fakt połowa wyjechała za chlebem ale ja będący na tym zdjęciu nie musiałem... i tak samo jak i pan M i ty miło wspominam te wszystkie mecze na Tor-sanie!
Kris tak pamietam te Rolbe oraz rolbiste p Zbyszka pseudo Kufel
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V