Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 12507

Pierwsze zwycięstwo tyszan nad mistrzem Polski (VIDEO)

2013-01-11 21:00:11

Po pełnym emocji meczu GKS Tychy pokonał po raz pierwszy w tym sezonie Ciarko PBS Bank Sanok 4:3. O wygranej zdecydowały rzuty karne.


Tyszanie mocno podbudowani swoją dobrą dyspozycją w poprzednich spotkaniach podeszli do meczu bardzo zmotywowani. Choć obecny Mistrz Polski ostatnio zanotował spadek formy to podopieczni Petera Kremena nie lekceważyli przeciwników. Już w pierwszej minucie spotkania tyszanie stanęli przed świetną okazją na otwarcie wyniku, ponieważ sędzia odesłał na ławkę kar jednego z zawodników Sanoka. Niestety gospodarze bardzo chaotycznie rozgrywali tą przewagę skutkiem, czego to goście byli bliscy zdobycia gola, a dokładnie Krystian Dziubiński. W czwartej minucie miejscowi wyszli na prowadzenie za sprawą Milana Baranyka, który wykończył akcję po podaniu Adriana Parzyszka. Kibice zgromadzeni na Stadionie Zimowym w Tychach bardzo krótko mogli cieszyć się z prowadzenia swoich ulubieńców, bowiem zaledwie trzy minuty później do remisu doprowadził Marcin Kolusz. Krążek po strzale kapitana sanoczan odbił się od kasku Rafała Dutki i trafił w światło tyskiej bramki. Goście wyraźnie nabrali wiatru w żagle i coraz częściej zatrudniali Arkadiusza Sobeckiego. Kolejno pokonać tyskiego golkipera próbowali:Tomasz MalasińskiMartin Vozdecky oraz Peter Bartos. Gospodarze jednak nie zostawali dłużni i odpowiedzieli akcjami Da Costy oraz Witeckiego, ale wynik wciąż pozostawał bez zmian. Zaledwie 28 sekund przed końcem pierwszej odsłony Sanok wyszedł na prowadzenie. Marcin Kolusz oddał strzał w lewy górny róg bramki Sobeckiego, który musiał ponownie uznać wyższość Kolusza.

 

Od początku tercji drugiej drużyną, która przeważała na tafli byli tyszanie. GKS podenerwowany stratą gola w ostatnich sekundach poprzedniej odsłony chciał szybko odrobić straty. Gospodarze mieli wiele świetnych okazji, aby doprowadzić do remisu. Najpierw w dogodnej sytuacji znalazł się Adam Bagiński, który otrzymał podanie przed bramkę od Romana Simicka. Później Michała Woźnicę od wepchnięcia krążka do pustej bramki Sanoka dzieliły tylko centymetry, ale w ostatniej chwili obrońca mistrzów kraju uratował sytuację. W najlepszej sytuacji znalazł się jednak Tobiasz Bertnat, który otrzymał doskonałe podanie od Mikołaja Łopuskiego jednak jego strzał minął bramkę. Gospodarzom cały czas brakowało odrobiny strzeleckiego szczęścia. Kolejna świetna okazja do wyrównania pojawiła się w 37 minucie, kiedy to na ławce kar znalazł się Pavel Mojzis ukarany za celowe poruszenie bramki. Na nieszczęście dla tyszan goście bardzo dobrze spisywali się podczas gry w osłabieniu, co uniemożliwiło miejscowym zdobycie gola. 

 

W ostatniej tercji podobnie, jak w poprzednich gospodarze cały czas nie potrafili zagrozić bramce Przemysława Odrobnego pomimo, że grali z przewagą jednego zawodnika. Niewykorzystane okazje w końcu zemściły się na tyszanach. Już na początku decydującej odsłony sanoczanie zwiększyli swoją przewagę. Josef Vitek zmienił tor lotu krążka po strzale Pavla Mojzisa i guma wpadła do siatki między nogami Arkadiusza Sobeckiego. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. Zaledwie 31 sekund później Tomas Jakes popisał się pięknym strzałem i posłał krążek nad Przemysławem Odrobnym. Emocje były coraz większe, a czasu coraz mniej. Szansa do wyrównania pojawiła się w 48 minucie, kiedy to Przemysław Odrobny rzucił kijem, a sędzia podyktował rzut karny. Niestety Teddy Da Costa nie zdołał go wykorzystać. Wszystko wskazywało na to, że GKS po raz kolejny w tym sezonie będzie musiał uznać wyższość przyjezdnych z Sanoka. Sytuacja uległa zmianie na minutę przed końcową syreną. Martin Vozdecky kolejny raz został odesłany na ławkę kar, trener tyszan poprosił o czas, a do boksu zjechał Arkadiusz Sobecki. Gospodarze mądrze rozegrali krążek i na 53 sekundy przed końcem doprowadzili do remisu za sprawą Romana Simicka. Pięciominutowa dogrywka nie przyniosła rozwiązania i o wszystkim musiały zadecydować rzuty karne, które rozpoczęli goście. Bohaterem tyszan stał się Milan Baranyk, który zdobył decydującego gola. 


GKS Tychy - Ciarko PBS Bank Sanok 4:3 k. (1:2, 0:0, 2:1, d.0:0, k.1:0)

1:0 Milan Baranyk - Adrian Parzyszek - Łukasz Sokół (03:46)
1:1 Marcin Kolusz - Marek Strzyżowski - Paweł Dronia (06:14)
1:2 Marcin Kolusz - Paweł Dronia - Marek Strzyżowski (19:32)
1:3 Josef Vítek - Pavel Mojžíš - Krzysztof Zapała (46:12)
2:3 Tomáš Jakeš - Adam Bagiński - Roman Šimíček (46:43)
3:3 Roman Šimíček - Mikołaj Łopuski - Tomáš Jakeš (59:40) 5 na 4 +GOUT 
4:3 Milan Baranyk (65:00) DRZK

GKS Tychy: Sobecki Arkadiusz - Jakes Tomas, Dutka Rafał; Woźnica Michał, Simicek Roman, Bagiński Adam - Sokół Łukasz, Kotlorz Michał; Baranyk Milan, Parzyszek Adrian, Janos Branislav - Csorich Marian, Wanacki Jakub; Łopuski Mikołaj, Da Costa Teddy, Bernat Tobiasz - Majkowski Krzysztof, Ciura Bartosz; Witecki Jakub, Galant Radosław, Guzik Kacper.

Ciarko PBS Bank Sanok: Odrobny Przemysław - Mojzis Pavel, Dronia Paweł, Strzyżowski Marek, Zapała Krzysztof, Kolusz Marcin; Kotaska Ivo, Wajda Patryk, Vozdecky Martin, Bartos Peter, Vitek Josef; Kubat Zoltan, Rąpała Bogusław, Gruszka Dariusz, Dziubiński Krystian, Malasiński Tomasz; Pociecha Bartłomiej, Bułanowski Łukasz, Biały Marcin, Radwański Michał, Mermer Maciej.
  
Sędziowali: Paweł Meszyński - Grzegorz Klich - Marek Wieruszewski
Kary: 2 - 12 min.
Strzały: 32 - 21
Widzów: 1 800








Powrót

Komentarze:

Zasluzine zwyciestwo , choc odniesione w szczesliwych oklicznosciach!!

W Sanoku najlepszy Odrobny ! To co bronil to jest naprawde masakra ! Najlepszy bramkarz PLH !

W GKS dawnno nie widzialem takiej checi zwyciestwa !

Po prostu mecz na szczycie !
To co piszesz o Odrobnym to mam rozumiec ze ironia? i jak mozesz to napisz cos wiecej o meczu
A Baranyk ma zawsze sposób na Przemka przecież kazdy pamieta najpiekniejszą w histori bramke jak Milan rozłozył Odrobnego jak dzieciaka przekładając krążek miedzy nogami .Było to kilka lat temu ale jak mozna zapomnieć .
Hehe , Tytul na przeciw zarzutom na facebooku :)
Co Odrobny najlepszy....?
To jest kombinator a nie bramkarz!
Gratulacje dla Tychów.W Sanoku najbardziej martwi mnie duża ilość kar.Wydaje mi się,że Vitek nie powinien strzelać karnych(dla mnie Dziubek zawsze był dobry w sytuacjach 1/1.Dobrego weekendu.
swego czasu Buli był niezłym egzekutorem.
przed meczem miałem czuja że zobaczycie w Tychach dobre hokejowe widowisko.
może w PO skrzyżujemy kije. ciekawe czy jak przyjęlibyście sanoczan na trybunach
Odrobny dzisiaj wybronil tyle sytuacji , ze nasz Arek to poscilby polowe tych strzalow.

Roznica taka:

GKS - masa groznych sytuacji - 3 gole

Sanok - 4 - 5 groznych sytuacji - 3 gole

Odpowiedzcie sobie sami jaka jest roznica miedzy Odrobnym a Sobeckim
przy ktorej bramce mial sobek jakie kolwiek szanse na obrone?
Moim zdaniem przy pierwszej i trzeciej - to było do wyłapania.
tak mocny strzal mojzisa i rykoszet przed bramka to jest do wylapania?
Nie mówię że miał obronić tylko że było do wybronienia. Niestety Arek ostatnio obniżył loty i nie jest już tak pewnym punktem drużyny jak parę sezonów wstecz :( Za często puszcza farfocle z okolic bulika czy niebieskiej choć dzisiejszy mecz w końcowym rozrachunku zdecydowanie na plus.
Dziś wygrał mecz wlaśnie Sobecki oraz determinacja niektórych naszych zawodników. Ma*an coś dziś grał to pomyłka. Odrobny niezły * i cwaniak, za te rzucenie kija jak była pusta brama, czy przy grze w osłabieniu jak kij zza bramki sobie przed wyłożył, ruszenie bramki Mojzisa też. Sanok grał szybszy i nieco bardziej poukładany hokej. To na co pozwolili Koluszowi przy obu bramkach to juniorka.
Mimo wszystko cieszy zwycięstwo, bo dało utrzymanie drugiej lokaty. Ta gra musi jeszcze sie poprawić jeśli myślimy naprawdę o walce z Sanokiem o złoto. Bernat 3 sety, patelnie niewykorzystane, nie pasował do tej piątki- Pasiut wróć.
@barack:

Ale na co niby pozwolili Koluszowi? Mial dwa wiadra farta i tyle. Przypomnę, że pierwsza bramka to bramka samobójcza (Kolusz trafił krążkiem Dutkę w twarz, krążek odbił się i wpadł do bramki). Druga bramka też podobny farfocel...
Zostawili Kolusza niepilnowanego dwa metry od bramki i mógł zrobić co chce, obrona zupełnie zaspała
BARACK zapomniałeś o jednym - pare słów krytyki w strone Parzyszka -zdecydowanie najlepszy mecz Adika w tym sezonie
Kiwka o Parzyszku napisałem kilka postów niżej wczoraj, poczytaj dobrze a później najeżdżaj na mnie ok. Przeprosin nie oczekuje bo raczej to nie w Twoim stylu...
Najlepszy mecz jaki widziałem w tym sezonie w Tychach. Byliśmy lepsi, ale Odrobny rzeczywiście dziś wszytsko wyciągał. Żałuję tylko że Vitek trafił do Sanoka. Z tym Bartosem grają rewelka. No ale my mamy Simicka i Barana, a El Capitano wraca do formy.
naprawde adik zagrał najlepszy mecz w sezonie
Sanok zaprezentowal sie naprawde dobrze. Mialem wrazenie ze sa lepsi kondycejnie od GKS-u. U nas napewno zdecydowanie wiecej woli zwyciestwa , co przekladalo sie na grozne sytuacje , szczegolnie w 1 i 3 tercji. 2 tercja raczej gra w srodku tafli, duzo chaosu.
W Sanoku najlepiej: Odrobny, Kolusz, Mojzis ( naprawde duzo walki w obronie z Simickiem ), slaby dzis byl Vitek ( krazek sie od Niego odbil i wpadla bramka )
W GKS uwazam najlepiej: Jakes, Simicek, niezle Da Costa, PArzyszek nawet nawet.

GKS dawno nie gral tak czysto - tylko 1 kara.

Dogrywka - nic ciekawego. Karne wiadomo loteria. Odrobny tutaj blaznowal , a Baranyk pokazal klase robiac go w konia.

Kibice gratuluja takze po meczu II trenerowi Sanoka Cwikle narodzin syna !

Mam nadzieje na final Sanok- GKS Tychy
Licze na final Craksa-Sanok, najciekawsze zestawienie chyba, ale graty dla Tyszan za ten meczyk zawsze:)
Kapa81 - no wlasnie ! O to chodzi ...najlepsi bramkarze wyciagaja nawet w sytuacjach niemozliwych.
wyciagna trzy karne to malo?
Szkoda że nasi trenerzy tak długo dziś trzymali Bernata w 3 piątce bo on ewidentnie nie miał dnia i tylko przeszkadzał.
i podoba mi sie postawa kibiców obu drużyn :) mecz, walka , druzyna wygrywa, przegrywa, mecz sie podobał, pelny napięcia do końca, po to przychodzimy na hale - jutro już bedziemy myśleć o innym meczu
Łopuski i tak najlepszy gratuluje mu cierpliwości co
Mecz inna piątka ....szacunek;) a teraz pytanie kto był anty gwiazda w drużynie GKS ?????
Czyżby Marian???
1. Marian Csorich 2. Adrian Parzyszek 3. Krzysztof Majkowski
Bzdura, Parzych grał kawał hokeja, nie przypadkiem w dogrywce grał w parze napastników z Wozikiem, a Witeckie, Galanty itd siedziały na ławce. Majkowski i Marian grali swoje, natomiast poniżej swojego Bernat i Janosz. No i Wanacki chyba dwa razy podał do napastników rywali...
tak to do tego można nawet dołożyć Milana, Da Coste i Łopuskiego po prostu zaczynją grać tak jak większość to jest stracony sezon tutaj z tego nic nie będzie
Co do Mariana się zgodzę, najsłabszy dziś na lodzie, ale Parzych dziś walczył jak lew. Dlatego pisanie że grał słabo jest krzywdzące. Słabo zagrał natomiast Janos
Janosza też klapa totalna zagrał mecz z Unia pokazał się zarządowi i teraz załapał o co chodzi w Tychach grać byle jak zawodnicy rządzą kasa wpływa w terminie
Parzyszek akurat dzis zagrał na dobrym poziomie, był jednym z tych walczących na lodzie i wierzących w zwycięstwo do końca
Jaki najlepszy mecz co wy pie**** mecz nudny jak msza w kościele. Tychy zero taktyki grją na zasdadzie wbij i leć albo coś i tak wpadnie. Odrobny za dużo gwiazdorzy jest cieńki jak pupa węża i Tyszanie powinni to wykorzystać. Jak Tychy nie zajmą 2 miejsca to będą mieć cięzko aby ograć Unie czy Katowice z taką formą zremisować na własnym lodzie z Sanokiem który grał na 40% swoich możliwości.
Synu, abo cię tam nie było, albo nie wiesz, o czym mówisz. Nie widziałem wszystkich meczów Sanoka, ale widziałem dwa w Tychach i dwa w Katowicach oraz coś tam w TV - i dziś Sanok gryzł lód! Tychy zresztą też.
Synu czy Ty nie widzisz że oni nie są w ogóle ustawieni taktycznie?? nikt tam lodu nie gryzł chyba że Tyszenie po stracie 3 bramki
99 to osioł bez pojęcia o hokeju!
Marty zmartwie Cie trenowałem hokeja spory czas i wiem jakie to gów** w tym kraju rzuciłem to aby zająć się poważną edukacją i mieć jakieś perspektywy na życie. W Tychach dziadki dostją sporą kase za gów**granie a młodzież sprzętu nie ma działacze są bezmyślni przykład druzyny Tyskie Lwy gdzie rodzice musieli wziąść w swoje ręcę.
OK niech Ci będzie że grałeś ale po Twoich zupełnie nieprawdziwych i głupich komentarzach można by stwierdzić że coś to edukacja poszła w las!wiadomo że dostają niemałą kase ale akurat za wczorajsze zaangażowanie im sie należy!W którym momencie odrobny był cieńki?bo to on im chyba ten mecz prawie wygrał!a co do Parzycha to już w ogóle pewnie jesteś uprzedzony jak większość na tym forum!wczoraj zapieprza.ł jak za dobrych czasów oczywiście jak na miare swojego podeszłego wieku!
a już najlepsza jest ta totalna krytyka po wygranym meczu!ludzie jakby tak finał wygrać 4:3 to też będzie krytyka że nie było 4:0??? możesz sobie 99 pooceniać poszczególnych zawodników(Marian faktycznie dość słabo, Majkowski raczej ost sezon,Bernat totalne dno)ale nie opieprz.aj wszystkich i wszystkiego po zwycięstwie!
To zwycięstwo się im usrał*** Odrobny jest cieńki to pokazali zawodniczy z Katowic i Uni jak go dziurawili gwiazdorzy i jest niepewny swoich interwencji w bramce. Parzyszek zagrał najlepszy mecz w sezonie bo udało mu sie troche kije zamiatać i tyle natomiast nie udało się tego Janoszowi. Na plus w meczu to Sokół, Guzik, Bagiński, Woźnica i Milian któremu forma spałda ale jest moim idolem zdecydowanie więcej oczekuje się od Da Costy Łopuskiego Witeckiego którzy się gdzieś zatracili. Brak trenera taktyki koleżeństwo taka jest prawda i nie ukrywaj tego bo znam sporo ludzi z bliskiego otoczenia drużyny Tyskiej tylko nic nikt z tym nie robi zobaczysz jaki będzie efekt końcowy sezonu.
No i już wszystko 99 rozumiem. Ty trochę pograłeś i myślisz, że rozumiesz hokeja. 50 procent zawodników nie rozumie tej gry. T ci, którzy mają umiejętności techniczne, a nie błyszczą. Rozumieją ci, których "szuka krążek", którzy "czytają grę", bo oni widzą, co się na lodzie dzieje. Reszta tylko jeździ z kijem i szturcha krążek. I dlatego ja wczoraj pisałem, że to był mecz na wysokim poziomie. Bo taktyki nikt się w jeden dzień nie nauczy, techniki też, ale ambicją można dużo nadrobić. Wczoraj te drużyny grały baardzo ambitnie. I to jest ich siła.
To był najlepszy mecz jaki widziałem na tyskim lodowisku od finału z Cracovią w 2008 roku. Nie spodziewałem się już meczów na takim poziomie w PLH.Szkoda, że Zacharkin nie był w Tychach, bo zobaczyłby, że u nas jednak czasem też jest kawałek dobrego hokeja. Chociaż w obu drużynach robili to głównie cudzoziemcy. Tyle, że w Tychach Janosz nie bardzo błyszczał, a Ziona wcale nie widziałem. Za to Jakes, da Costa i Simicek klasa...
99 nie masz racji ! Komentarz chyba z innego meczu.
Zostaw. 99 jest na bank zaszyty i teraz przyszedł wieczór a pić się chce :)
Obama Twój poziom inteligencji mnie czasami przeaża masz totalnie zakrzywioną rzeczywistość jak Steve Jobs ale u Ciebie działa to w odwrotnym kierunku zamiast na plus to na minus i widzisz rzeczy, które są totalnym gówn**e*m jak dobre.
Adrian Parzyszek duży plus za dzisiejszy mecz, oby tak dalej
kawałek dobrego hokeja przez 40 min spałem chyba trener Zacharkin załamłaby się jeszcze bardziej widząc taką grę
Ogólnie mecz bardzo słaby w wykonaniu GKSu jak wyżej zero taktyki gra "na pałe" i ogólny rozpier... Dużo szczęścia w końcówce. Ale dziękujemy za zwycięstwo
i następny mądrala się znalazł
Szkoda kolejnych punktów. Choc sytuacje mamy nadwyraz komfotową. Z obserwacji KH id kilku meczy odnoszę wrażene że zmiana trenera nie wyszła nam na dobre. MAm nadzieję że pozbieramy sie przed play-off's. Bo bedzie krucho. To ciągłe mieszanie piątkami nowego trenera nie przypadło mi niestety do gustu i zawodnikom zapewne też. Odnosnie meczu w Tychach nie wypowiadam sie bo nie widziałem, ale czekam na obiektywne commenty bez napinki. Tychy cóż dodać -Gratulacje !!!
Bramki dla Sanoka po błędach przy zabawie z krążkiem za bramką Sobeckiego ,a gol na 3-1 to brak konsekwencji trenera żeby w III-tercji przy wyniku na styku grali obrońcy bez formy Ciura i Majkowski to po ich błędzie bramka .
Sobecki przyzwoicie Parzyszek na plus Baran i Janos też wracają do formy
Martwi mnie tylko postawa Witeckiego i Galanta ale to może przez zmiany w piątkach. Tyle w temacie ale to raczej nie był mecz dla ogrywania 4 formacji.
A gdzie ta 4 formacja ma się ogrywać? Do play off zostało kilka chwil... a jakby na to nie patrzeć to nie był mecz o stawkę a jedynie o prestige i bardzo dobrze że grali bo potem w finałach byś mógł pomarzyć o tym by zobaczyć np Guika na lodzie a co chłopak potrafi, nie raz już pokazał.
Wazne ze 4 formacja grala bo w 3 tercji Sanok by nas zajechal. Ogolnie STS lepszy kondycyjnie, maja sile grac pressingiem przez 3 tercje.
GKS ma problem ze skutecznoscia, tyle klarownych sytuacji , kilka trzeba wykorzystac i nikt n ie pisalby ze szczescie nam dopisalo.

Da sie wygrac z Sanokiem tylko trzeba grac na pelnej pizdzie i nasi tak grali
Genau chopie, mosz recht. To był wartki szpil i ze Ukraińcami tak trza grać. Bołech sie, co kondycyjnie nie strzymiom, i nie poradziłech sie nadziwać, iże po 60 minutach dali poradzili, jak żeś to napisoł, "na pelnej pizdzie". A taktyka? We polskij lidze sie tak wartko nie gro, t ni ma sie co dziwać, iże tracili gumina a było tyż trocha bajzlu na szlyjzuchach...
heheh dobre
Z Tychami to od wieków jest ta-żeby zagrali z werwą to muszą być pobudzeni przez przeciwka, musi zaistnieć jaki "power-iskra" np. niesłuszna kara, złośliwy faul, zła decyzja sędziego, prowokacja ze strony przeciwnika (jak dziś bramkarza). Wtedy Tychy grają jak z nut! I chwała im za to:)
No to obiektywnie, bo widzę, że niektórzy chyba niezbyt uważnie oglądali, albo mają dziwne kryteria oceny, albo dla zasady jadą/wychwalają kogoś.
Mecz możnaby powiedzieć bardzo dobry w naszym wykonaniu gdyby wyglądał tak jak 1 tercja, obraz trochę zamazuje 2 i w mniejszym stopniu 3 tercja, w których wyprowadzanie akcji było na wariackich papierach i niedokładnie. Defensywa jak na to co się ostatnimi czasy działo to zagrała dzisiaj świetnie, właściwie to tylko jeden poważny błąd jak się Sokół z Kotlorzem wykiwali, na szczęście bez bramki. Zbyt pasywnie przy 2 bramkach i trochę za dużo zabawy z krążkiem za własną bramką, poza tym tak jak pisałem można być zadowolonym z obrony.
Bramkarzy bym ocenił podobnie, ze wskazaniem na Arka:
Arek - kilka razy musiał bronić końcówką parkana mocne strzały po lodzie, 2 niebezpieczne strzały w okienko wyciągnięte odbijaką, kąśliwy strzał z okolic bulika odbity kolanem, interwencja parkanem w sytuacji podobnej do tej przy 2 bramce, bodaj Zapała próbował go wyciągnąć na długi słupek i strzelał na krótki, Sam na sam z Koluszem, 2 bardzo dobre obrony w karnych, bo jeden to bardziej wina strzelca. Na minus chyba trochę 3 bramka i jakaś tam niezbyt udana interwencja rakiem. To takie najważniejsze akcje, reszta to już nie wymagajace wielkiego wysiłku, albo strzały "na klatę" ogólnie jak na Sanok to napór na bramkę taki sobie.
Odrobny - podobnie jak Arek, też coś tam musiał końcówką parkana bronić, kilka strzałów na łapę, chociaż problemu mu sprawić nie powinny, kilka interwencji na refleks, trochę przeszkadzał, i uratował remis w ostatniej akcji, chociaż z boku ciężko strzelić. Na jego niekorzyść przemawia jego "*owanie", 3 albo 4 razy mógł zafundować drużynie utratę bramki, do tego raz obrońca musiał wybijać krążek właściwie z bramki, no i dał się przechytrzyć Baranykowi w karnych. Ogólnie nasi też jakoś nadzwyczajnie bramkarza nie zaangażowali, dużo krążków latało przed bramką, ale nikt nie potrafił dołożyć kija, żeby go skierować na bramkę.
Baranyk na pochwałę zasługuje tylko za karnego, tego się od niego oczekuje a różnie z tymi jego karnymi bywa, przy bramce w meczu miał trochę szczęścia, chociaż strzał miał trochę z niewygodnej pozycji, a cała akcja była całkiem niezła. Poza tym mało przydatny bo:
-nie potrafi opanować krążka, co podanie do niego to przepuszcza i musi go gonić(nie zawsze skutecznie), od kija mu odskakuje, przyjecie na łyżwę też nie bardzo i nie mówię tu o podaniach 3 metry od zawodnika jakie się zdarzają naszym obrońcom, a zwłaszcza Sokołowi, w defensywie niewiele działa, a jak były buliki w ataku i przewagi to najpierw ustala coś tam z obrońcami, a potem nawet nie pracuje na bramkarzu.
Bernat? Jedyne co o jego dzisiejszym występie napisać to, że krążek go szukał, a jak go krążek znalazł to on nie potrafił znaleźć krążka i kiwał się sam ze sobą.
Csorich nie zagrał tak źle, ale coś nie do końca było jak trzeba.
dzięki
Defensywa jak na to co się ostatnimi czasy działo to zagrała dzisiaj świetnie, właściwie to tylko jeden poważny błąd jak się Sokół z Kotlorzem wykiwali, na szczęście bez bramki. Zbyt pasywnie przy 2 bramkach i trochę za dużo zabawy z krążkiem za własną bramką, poza tym tak jak pisałem można być zadowolonym z obrony.Sokół i Kotlorz byli to obok pary Ciura i Majkowski najgorszymi obrońcami meczu.
Chciałem napisać obszerne streszczenie ale kolega gbr22 mnie ubiegł.
Widziałem to podobnie.Dzis cała drużyna zagrała przyzwoity mecz.
Arek bronił bardzo dobrze.2 bramki wpadły gdy był zasłonięty.to wszystko wyjaśnia.najbardziej boli nieskuteczność w przewagach....A Janos? dobry mecz, najlepszy technik w naszej drużynie...
dobrze ze nowy bramkarz w kh bedzie za pare dni . no i napastnik albo obronca to cieszy
Odrobny *ykuje za bardzo.
Tylko M.Baranyk Was ratuje , Podhalu słabemu załatwił mistrza Polski , a teraz Wam też to załatwi , jest niezawodny w sytuacjach gdy decyduje o zwycięstwie ! On jest "języczkiem u Wagi " postawi Wam kropkę nad "i" w meczach frinałowych decydujących o zdobyciu Mistrza Polski w roku 2013r. . Super transfer na dwa 2 lata ,warty jest kazdych pieniędzy , a na Odrobnego ma patent Baranyk , na 95% pokonuje go przewaznie , a z nimi będziecie walczyć o mistrza Polski,tj.Sanokiem . Należy go oszczędzać , nie może cały mecz harować , w decydujacych chwilach na taflę i zdobywa bramki , bo ma szybkość ,instykt zdobywania bramek i ustawiania się na tafli , potrafi przewidzieć sytuację pod bramką. Wspaniały zawodnik o niespotykanej szybkości na tafli.
Tylko M.Baranyk Was ratuje , Podhalu słabemu załatwił mistrza Polski , a teraz Wam też to załatwi , jest niezawodny w sytuacjach gdy decyduje o zwycięstwie ! On jest "języczkiem u Wagi " postawi Wam kropkę nad "i" w meczach frinałowych decydujących o zdobyciu Mistrza Polski w roku 2013r. . Super transfer na dwa 2 lata ,warty jest kazdych pieniędzy , a na Odrobnego ma patent Baranyk , na 95% pokonuje go przewaznie , a z nimi będziecie walczyć o mistrza Polski,tj.Sanokiem . Należy go oszczędzać , nie może cały mecz harować , w decydujacych chwilach na taflę i zdobywa bramki , bo ma szybkość ,instykt zdobywania bramek i ustawiania się na tafli , potrafi przewidzieć sytuację pod bramką. Wspaniały zawodnik o niespotykanej szybkości na tafli.
Lodu.
Radmor wetnę się że meczu nie widziałeś skoro takie głupoty piszesz.
Baranyk jest cieniem zawodnika z Torunia czy Nowego Targu. Dzisiaj na lodzie paścił większość akcji i był mega przeciętny albo i gorzej. Fakt strzelił bramkę i karnego ale po to go tu braliśmy, a do tej pory to naparwdę nie najlepij mu to wychodziło. To ile miał w tym sezonie 100% sytuacji to głowa boli. A nie wykorzystał z tego połowy.
LODU x2 bym napisał.
Poza tym jest pierwszy atak, Pasiut i Łopuski którzy jak wrócą do rytmu po kontuzjach to z DaCostą potrafią rozwalić nie jedną obronę. Nawet Parzyszek ostatnio obudził się przy Janosu a ty chrzenisz coś o jednym zawodniku co wygrywa nam mecze. Tak to mogłeś napisać o Woźnicy jak 5 bramek Cracovii strzelił.
Mamy młody 4 ambitny atak. Więc nie fandzol.
Zaczynamy powoli grać drużynowo i mamy powoli po co grać w play off.

A mecz?
My gnietliśmy, Sanok strzelał. Wydaje mi się że zasłużone zwycięstwo bo jednak było więcej gry po naszej stronie.
Uwielbiam mecze z Sanokiem! Nie zależnie od wyniku-to jest hokej jaki chciałbym mieć w każdym meczu PLH, a liga nie byłaby taka zła. SANOK gratuluję kolejny raz tego że macie drużynę, godną tytułu Mistrza.
Gdyby liga składała sie tylko z takich drużyn jak Sanok, Tychy, Jastrzębie to wszystkie mecze byłyby na wysokim poziomie, a zawodnikom nie odskakiwał by tak krążek, bo byliby do tego przyzwyczajeni a tak taki mecz jest co kilka kolejek i potem zawodnicy nie nadążają. Play off zapowiada się super, tylko po co te słabsze drużyny w nim?
M.Baranyk od poczatku gra w niewłasciwej piatce , z nim musza być najlepsi od Was , Simicek jest w miare inteligentny i myślący , reszta to zazdrosni napaleńcy a i wyraz twarzy mają niezbyt pozytywny, nie myślą zespołowo , dlatego im nie wychodzi . Jastrzębie i Sanok potrafią grac zespołowo . Ze słabeuszami jest obecnie zajeżdżony , dlatego nie błyszczy , u nas grał z najlepszymi i wszystko mu wychodziło , niczym czeskiemu diabełkowi . Wszystko zalezy od taktyki trenera i zmuszenia pozostałych do dyscypliny na lodzie. Może do finału z Sanokiem zmadrzeją i zaczna myslec na lodzie w Tychach . Za ta kasę od Browaru powinni się obudzić i wykazać .Zespół indywidualistów niepokornych do swych umiejętności hokejowych.
Witam . Tychy grały super , Odrobny cwaniak szczescie miał ale nie ma co trzeba przyznac ze jest dobrym bramkarzem , niestety czego nie mozna powiedziec o A.Sobeckim ale nie było najgorzej , za to Csorich szkoda gadac ja sie dziwie ze oni go trzymaja w tychach . POzdroooo
Pawlik powiedział ze Marian trzyma atmosfere w szatni to go nie zwolni czyli Csorich robi za wodzireja a tak na prwde jest za dużo koleżeństwa pomiędzy zarządem a zawodnikami i tak właśnie to wygląda.
Zmartwię Cię w PLH to raczej tylko Kalemba i Firkt coś bronią, a to obcokrajowcy. Reszta przeciętność, czasem wyjdzie mecz Kosie, Odrobnemu, czy Witkowi bądź Sobeckiemu ( choć w tym sezonie dopiero teraz gra na poziomie)
Śmieszy mnie juz to ciągłe jechanie po Marianie,chłop zagrał całkiem niezle jest najlepiej punktującym obrońcom w Tychach i jeden z niewielu w PHL,a tu czy mu się należy czy nie wio na niego .A co powiecie o Sokole i Kotlorzu oni doiero daja d..py juz w nie pierwszym meczu .Dutka chyba nosem strzelił samobója .
Maro tychy wejdź chłopie na statystyki i poczytaj trochę to może przestaniesz się dziwić. Marian jest pierwszym naszym obrońcom wkanadyjskiej i drugim w +,- więc się ogarnij i nie rycz jak reszta tłumu.
Arka też zdarzyło mi się skrytykować ale po wczoraj? Która brama na jego konto? Może tak co Dutka ją nosem strzelił?
Jedyne z czym się zgodzę to że Odrobny jest dobrym bramkażem ale jemu przed meczem jakiś Clopixol albo relanium powinni w szatni podać bo na razie to chyba od laszki dalej kupuje towar.
99 twój ostatni wpis odzwierciedla cała sytuację w tym klubie nic dodać nic ująć samo sedno!!!
a co ma koleżeństwo do tego, że każdy gra za kase z miasta i im lepsze miejsce będzie tym więcej dzięki temu zarobi!
za te komentarze Tyszan z wyjatkami oczywiscie dobrze bylo by spotkac sie w finale ,wiekszosc pisze obiektywnie i bezstronnie i tak powinno byc jeszcze 7 meczy w finale na wysokim poziomie i moze hokej pojdzie w gore , a wygrac powinien lepszy
Bardzo dobry mecz #19
Extra, że wszyscy tutaj są mili i przyjaźnie nastawieni. Tak powinno być i to się ceni. Mam tylko pytanie czy tak jest na lodowisku?? Obawiam się, że nie. Wejdź na halę w Tychach w koszulce Sanoka na trybuny - życzyłbym sobie aby było tak jak w tych komentarzach. Niestety rzeczywistość jest inna. W Sanoku jakoś z tym problemu nie ma. Na pucharze z Jastrzębia ludzie siedzieli pomiędzy naszymi kibicami, extra zabawa!! Taki epizod tylko z hali w Tychach z meczu reprezentacji w zeszłym roku, siedzi na trybunach starsza kobieta z dzieckiem w koszulce jednego z najbardziej znanych klubów w Polsce, podchodzi łysy * i "zdejmij tą szmatę bo cie zaraz stąd wypie....lę" Ale cóż nie zmienia to faktu, że wczoraj wygrała drużyna GKS-u i to Wam należą się gratulacje.
Poczynając od tego że na mecz reprezentacji nie przychodzi sie w barwach klubowych, nawet barwy GKSu są rzadko spotykane jak jest mecz reprezentacji w Tychach, poprzez Twoje złudne wrażenie że w Sanoku jest kolorowo, bo tak nie jest i podobne sytuacje miały miejsce, a nikt w koszulce klubowej nie był. Ja jestem jak najbardziej za zorganizowanymi grupami kibiców, wtedy wpadajcie w barwach, z bębnami, machajkami czym tam jeszcze chcecie. Ale jak jedziesz incognito to siedź na dupie i się nie odzywaj, a nic Ci się nie stanie, proste zasady.
Damian tylko nie o to chodzi, brakuje kultury na lodowiskach. Dlaczego w innych krajach nie wspominając już USA/Kanada gdzie jest w ogóle wielkie święto i nie ma mowy o zatarczkach, siedzą kibice wymieszani na sektorach i może byc super. Ja nie mówię aby było idealnie ale mogłoby być dużo lepiej. Mnie akurat nie przeszkadzałby gość z Sanoka siedzący obok mnie, jesli zachowywałby sie kulturalnie.
Kultury brakuje i będzie brakować, taki folklor trybun. A z tym brakiem mozliwości oglądania meczu swojej druzyny w Tychach czy też na innych lodowiskach najzwyczajniej w świecie dramatyzujecie, na każdym meczu Jastrzębia spora grupa mieszkańców tego miasta jest obecna, cygany też się pojawiają, z Oświecimia to samo, pewnie i z innych miast jakos nic nikomu się nie dzieje. Ale sory, chcecie, barw, flag, dopingu to zorganizujcie wyjazd, to dotyczy wszystkich.
ale ze bozyszcze prawie wszystkich sanoczan niejaki vozdecky robi cos takiego,w takim momencie spotkania,przy takim wyniku?! ojj,noo zdecydowanie nie wypada;) pzdr niejakiego bada;)
Damian chyba nie masz pojęcia o kulturze na trybunach. Pisząc "siedź na dupie i się nie odzywaj, a nic Ci się nie stanie" to świadczy właśnie o tym całym środowisku niby kibiców. Byłem na nie jednych trybunach nie tylko w Europie i chciałbym aby tak u nas wyglądał doping. Ale widocznie cywilizacja nie wszędzie dotarła. Natomiast jeśli chodzi o reprezentację to jest każdego indywidualna sprawa jakie barwy wtedy przywdziewa.
Szanuje Twoje zdanie i w pewnym stopniu rozumiem, ale mi osobiście siatkarska atmosfera nie odpowiada i wolę zeby było tak jak jest (choć idealnie na pewno nie jest). A co do tego że barwy na reprezentacji "to jest każdego indywidualna sprawa" się absolutnie nie zgodzę, bo to jest właśnie brak kultury na trybunach, jak jest mecz drużyny narodowej to jej barwy należy przywdziewać i nie oburzać się że ktoś zwróci w taki czy inny sposób uwage, powiem Ci więcej nawet ochrona na meczu reprezentacji nie wpuszcza ludzi w barwach klubowych... Jeśli dla Ciebie to wszystko jedno to może sierp i młot na koszulce też by Ci nie przeszkadzał na meczu? W końcu jak wszystko to wszystko.
99 ty jesteś jakiś niespełniony były hokeista.Widocznie byłeś cienki jak barszcz ukraiński i nie przebiłeś się do lepszego składu dlatego taki z ciebie teraz malkontent.Jak nie od dzisiaj wiadomo sport, sportem ale trzeba też się uczyć. Jak ktoś ma w głowie poukładane to jest dobrym sportowcem i uczy się. Wielu sportowców kończy studia przykład Jarek Różański mgr ekonomii, cały czas grał i uczył się- można? Więc nie chrzań, że aby uczyć się rzuciłeś hokej, takie bajki opowiadaj 3-letnim dzieciom bo już 4-latki nie uwierzą.
99-na 100% procent jakiś niespełniny hokeista nawet ma dojście do Pawlika i z nim w dyskusje się wdaje nawet 1000% albo słaby hokeista albo taki co to nie potrafił pogodzić sporu z nauka wybrał naukę a teraz tego wyboru nie może przeżałować.Frustrat-biedak !!!
mgr ekonomi to teraz każdy robi na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach na jednej specjalizacji mają po 12 grup a potem się ludzie dziwją, że pracy po studiach nie ma. Dojścia do Pawlika nie mam nawet nie chciałbym mieć bo jego polityka rządzeniem jest słaba promuje się na mysz w kościele robi zdjecia z drużyną i wystawia billboard przed kościołem. Chodzi z zawodnikami po dystkotekach chyba z zamiarem kontrolowania aby za dużo nie wypili. Tylko, że zostawiłem hokej z powdu braku pieniędzy nie każdemu rodzice mogli zagwaratować warunki takie jak ma Gurazda.
Szkoda Cię biedaku pewnie grałbyś jak niejeden w NHL-u, a co do Pawlika to wczesniej mówiłeś , Pawlik mówił kto robi atmosfere w szatni czyżby to znowu nie Tobie tylko gdzieś komuś ??? więc po co wypisujesz zaszłyszane nie wiadomo czy prawdziwe wiadomości pisz jak masz coś pewnego .Dość mamy już plot.
a mi szkoda Ciebie, że jesteś taka ciemna masa:)
Bernat wczoraj mógł strzelić Hat-Trick'a gdyby trzymał kij na lodzie pod bramką. Wróci Pasiut i będziemy mieć 4 dobre ataki. Z Janos'a nie jestem zadowolony. I według mnie pierwszym bramkarzem powinien być Witek.
Włączając się do dyskusji ostatnio grupa z JKH przyjechała do Tychów siedziała i głośno dopingowała między naszymi i nic im się nie stało.
Ostatnio często czytam wypowiedzi na temat Adriana Parzyszka wiele ma fanów jak i przeciwników więc postanowiłem się Mu przyjrzeć wnikliwie ... Uważam, że się ślizga po tym lodzie a nie gra .. Może to przez wiek nie wiem albo nie ma już ambicji nie wiem serio .. Jedna wielka porażka w Jego wykonaniu przeciwko Sanokowi .. Wg mnie Adrian odpuść sobie albo zepnij poślady i ogień bo ja pier**** ... Pozdro dla Was Panowie/Panie :))
Ale spko dla wieli Parzyszek w meczu z Sanokiem wymiatał po prostu zawodnik meczu i sezonu za machanie kijem po tafli gdzie jego miejsce jest już gdzie inndziej.
Obawiam się, że Ty chyba nie wiesz z jakim nr koszulki gra Adrian Parzyszek, albo masz uprzedzenia do Niego, albo nie byłeś w ogóle na meczu. Wczoraj akurat Adrian grał bardzo dobrze i był jednym z najlepszych w naszej drużynie. Widać, że wraca do formy i dobrze to przed play-offami:)
Znalazło się dwóch "znafców" hahaha frustratów -biedaków niespełnionych hokeistów.Powiedzieli co wiedzieli,a ze g...wno się znają to wyszło jak wyszło.A Ty jak nie miałeś pieniędzy by grać w hokeja to chociaż byś się uczył co to znaczy wieli ???Parzyszek grał b. dobrze w przeciwieństwie do Twoich kolegów ,których chwalisz.-to jest dopiero kolesiostwo.
Człowieku siedząc na trybunach słyszałem co ludzie mówią że tego co oni pokazują nie idzie oglądać!!! a co tercje zmieniam miejsce na tą strone na, którą atakują Tychy. Ty jesteś jakiś ślepy chyba nawet głupi by zrozumiał co się dzieje w Tychach chyba Karol P. wysłał Cie tutaj aby pisać jak to Tychy wspaniale grają wlaczą o do końca o każdy krążek i każdy daje z siebie 100% chodze na mecze kilka lat i nigdy nie słyszałem aby tak krytykowali grę Tyszan!!! Więc skończ pier**** i mydlić ludziom oczy bo większość ma już tego dość co widać po ilości widzów na trybunach. Lepszego składu w historii drużyny nie było i z takim składem powinni przynajmniej na własnym lodzie sobie poradzić z Sanokiem jak to zrobiła Unia czy Katowice!
Byłem, a frekwencja zaje**** dziady owszem a młyn szkoda gadać całe 40 osób w zaokrągleniu .... :/// wielcy k**** napinatorzy i wielcy niedzielni kibice ... co do numeru to wiem ... A na temat Adriana zdania nie zmienię ... Ledwo to On do boksów zjeżdżał a setkę jaką miał to już nie powiem a nawet chyba dwie ... Skład mamy dobry nie powiem więc czas na mistrza fajnie by było po 8 latach byłoby miło :)) Play-off`y pokażą w jakiej jest dyspozycji także oczekujemy końca sezonu wtedy tak szczerze będzie można podsumować Pana Adriana :)))
gks71 ale ciekawe że to akurat Adika piątka grała przeciwko najlepszej sanockiej i jakoś nie dała sobie nastrzelać jak przykładowo Jastrzębie! a i przy okazji strzelili gola po fajnej akcji!jesteś gościu po prostu uprzedzony i bez względu jak Parzych gra(a widać że od kilku meczów sie zaczął starać)będziesz po nim jechał!i za to kij ci w d.
Ten co twierdzi że Parzyszek się ślizgał był na innym meczu, ślizgał się Baranyk i Da Costa
99 to jest niespełniony zawodnik z braku pieniędzy przestał trenować pseudo znawca hokeja ma ogromną przyjemnośc na kogoś nadawać - frustrat do potegi i tyle !!!
99 sam mówi jak siedzi na trybunach słucha co mówią i czy prawda czy nie on nie ma swojego zdania tylko powtarza jak papuga .
99 to ten który pluje na tyskich zawodników, smieje sie z Simicka a wychwala zawodnika Unii ktory nie zaliczył jeszcze zadnego meczu w PLH?

przeciez to 15 letni prowokator, ktory z Tychami ma raczej mało wspólnego.

ps. srodkowy palec wszystkim bluzgaczom, oddaj jeden z drugim polowe zdrowie jakie oddał Adi dla tego klubu, a potem mów że jestes wiernym kibicem któremu zalezy na GKSie.
Śmieszni jesteście z Tychami mam dużo wspólnego a wy jesteście ślepcami zawodnicy mają w tyłku drużyne liczy się tylko kasa i dlatego tutaj są w dodatku nic nie pokazjuą ślizgając się cały czas, łatwe pieniądze to każdy lubi. Zarząd nic nie poczynia aby to się zmieniło tylko w Tychach tak to źle funkcjonuje zarząd Cracovia jak miała piniądze to nie było drużyny która by jej dorównała. Jesteście po prostu bałwany.
Jest tyle drużyn gdzie się jeszcze można spełnić po niespełnieniu np.Niespełnieni Oświęcim
Panowie dajcie już spokój z tymi wewnętrznymi sporami, nic to nie zmieni. Są w Tychach zawodnicy którzy trzymają cały czas przyzwoity poziom a i są tacy którzy graja jak im się chce bądź wymaga tego sytuacja. Jeśli wszyscy zawodnicy zagrają drużynowo i dadzą z siebie 100% to będzie na koniec sezon z czego sie cieszyć. My mamy na to wpływ dopingując swoja drużynę w każdym nadchodzącym meczu, bo jest ważne aby zająć drugą lokatę na koniec sezonu i być w uprzywilejowanej pozycji przed PO. Jeśli to osiągniemy to juz 1/2 sukcesu do gry w finale a tam wszystko może się zdarzyć.
lubię mecze z Tychami, bo (niezależnie od wyniku)po meczu można przeczytać rzeczowe komentarze. Bez zbędnej napinki (no chyba, że w trakcie meczu sędzia ..uj lub któryś z zawodników podniesie ciśnienie, ale tak jest wszędzie) i obiektywnie. U nas się to niestety nie zdarza, bo zaraz grono fachowców pisze, że przegraliśmy bo sędzia, bo fart, bo piątek trzynastego... Za to Tychy zawsze szacun.
A propos bycia na hali pośród kibiców to byłem w Tychach kilka razy i nigdy włos z głowy nie spadł, więc nie siejcie farmazonów. Jedziesz sam czy w kilka osób to oglądasz mecz i siedzisz cicho, nie szukasz wrażeń i nikt Cię nie ruszy. Jak masz ochotę pokazać, że jesteś kozak (barwy na wrogim terenie) to licz się jeden z drugim z konsekwencjami, które mogą doprowadzić do klapsów i utraty barw.
99 w kazdym temacie dotyczacym Unii Osw pieje n/t jej gry , nowych twarzy, walki o medale w Play Off.

W temacie o GKS Tychy probuje siac ferment wsrod normalnych komentarzy.

Ignorowac bu..ka i tyle
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V