Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8171

Katowiczanie pokazali charakter! (VIDEO)

2012-11-27 23:23:16

Hokeiści HC GKS Katowice nie poddają się w walce o jak najwyższe miejsce w play-off. Na swoim lodowisku pokonali faworyzowanych Tyszan 4-1. Dwa gole zdobył Luke Popko.


Do derbowego meczu z GKS-em Tychy, HC GKS Katowice przystąpił osłabiony brakiem chorego Mateusza Bepierszcza. Nie było to dobrym prognostykiem zważywszy na to, jak duże kłopoty ze skutecznością ma ostatnio nasz zespół. Jednak we wtorkowym meczu drużyna hokejowej GieKSy potrafiłaby zniwelować brak każdego z graczy. Nasi zawodnicy zagrali z ogromną wolą walki, wiarą w zwycięstwo i zasłużenie pokonali swoich imienników z Tychów 4:1. Ale po kolei…


Mecz, podobnie jak ostatni pojedynek tych drużyn w Katowicach, rozpoczął się lepiej dla gości, którzy od pierwszych minut stwarzali groźniejsze sytuacje. Jednak nasi zawodnicy pozwolili „wyszumieć się” rywalom, po czym sami przejęli inicjatywę i podkręcili tempo pojedynku. Najpierw obroniliśmy dwuminutową przewagę tyzan (kara dla Justina Chwedoruka ),a chwilę później sami mieliśmy szansę sprawdzić się w grze 5 na 4. Po ładnie założonym „zamka”, Luke’owi Popce udało się znaleźć sposób na Przemysława Witka i w 12. minucie GieKSa prowadziła 1:0. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej tercji.


Kibice mieli prawo obawiać się początku drugiej, gdyż spodziewać się mogli, iż tyszanie przystąpią do frontalnych ataków. Nic z tych rzeczy. Nasz zespół grał mądry, zdyscyplinowany hokej i nie dość, że nie pozwolił gościom rozwinąć skrzydeł, to sam mocno atakował i stwarzał sobie dogodniejsze okazje do podwyższenia prowadzenia. Jedną z nich na pięknego gola zamienił ponownie Luke Popko. Niewiele brakowało, a przyjezdni zdobyliby gola grając w osłabieniu. Krzysztof Śmiełowski uderzył z niebieskiej linii, jego strzał zblokował jeden z tyszan i popędził sam na sam z Zanem Kalembą. Nasz bramkarz miał jednak tego dnia po swojej stronie wszystko, tj. wielkie umiejętności oraz szczęście. W 34. minucie nasza drużyna grała z przewagą dwóch zawodników. Pokerowa zagrywka trenera Jacka Płachty, który wycofał z lodu Filipa Drzewieckiego, a wprowadził Kamila Kalinowskiego przyniosła natychmiastowy efekt. Nasz napastnik pięknie wypatrzył i obsłużył Jamie’ego Milama, który strzelił z półdystansu i było 3:0. Niestety w tej chwili nie wytrzymał Craig Cescon i za kłucie oraz niesportowe zachowanie otrzymał 5 min oraz wcześniejszy prysznic. Nasz zespół do końca tercji heroicznie się bronił i utrzymał bezpieczne prowadzenie.


Ostatnia tercja kosztowała wiele nerwów kibiców zgromadzonych w Satelicie oraz trenera katowiczan. Szczególnie groźnie było w 51. minucie, kiedy na dwie minuty kary powędrował Popko. Jednak na posterunku był Kalemba, który nie dał się zaskoczyć rywalom. Bronił naprawdę świetnie, a jego koledzy nie raz w boksie nie mogli się nadziwić, jak z kolejnych sytuacji wychodzi obronną ręką. Jedyny gol dla GKS-u Tychy padł w 45. minucie, po indywidualnym błędzie Michała Krokosza , który źle podawał zza bramki, a Mikołaj Łopuskiz zimną krwią wpakował krążek do siatki. Na szczęście nasi hokeiści szybko rozwiali nadzieje gości na dogonienie wyniku i w 55. minucie cudowne podanie Bartka Bychawskiego na bramkę zamienił Justin Chwedoruk. GieKSa już do końca kontrolowała przebieg tego meczu i zasłużenie pokonała GKS Tychy w derbach Śląska.


Wyróżnić któregoś z zawodników nie sposób mimo, iż super bronił Kalemba, a dwa gole zdobył Popko. Cały zespół zagrał świetny hokej i wygrał kolektyw, a nie indywidualności. Teraz czas na powtórzenie dobrego wyniku w piątek i odniesienie pierwszego w tym sezonie zwycięstwa nad Cracovią.

 
HC GKS Katowice - GKS Tychy  4:1 (1:0, 2:0, 1;1)

1:0 Luke Popko - Justin Chwedoruk (12:26) 5/4
2:0 Luke Popko - Marcin Frączek (25:58)
3:0 Jamie Milam - Kamil Kalinowski (34:34)
3:1 Mikołaj Łopuski - Adam Bagiński (45:44)
4:1 Justin Chwedoruk - Bartłomiej Bychawski - Petr Valusiak (55:16)
 
HC GKS Katowice: Zane Kalemba, Dominik Kraus; Jamie Milam, Craig Cescon, Nick Sucharski, Justin Chwedoruk, Filip Drzewiecki; Krzysztof Śmiełowski, Daniel Galant, Marcin Frączek, Filip Komorski, Luke Popko; Szymon Urbańczyk, Artur Gwiżdż, Kamil Kalinowski, Petr Valusiak, Jakub Wiecki; Michał Krokosz, Bartłomiej Bychawski, Tomasz Maćkowiak, Mateusz Szymański, Robert Grobarczyk.
Trenerzy: Jacek Płachta, Andrzej Nowak.
 
GKS Tychy: Witek Przemysław, Sobecki Arkadiusz - Jakesz Tomas, Dutka Rafał; Przygodzki Martin, Szimiczek Roman, Bagiński Adam - Csorich Marian, Zion Jonathan; Łopuski Mikołaj, Da Costa Teddy, Sośnierz Łukasz - Sokół Łukasz, Kotlorz Michał; Baranyk Milan, Parzyszek Adrian, Witecki Jakub - Ciura Bartosz, Wanacki Jakub; Banachewicz Paweł.
Trenerzy: Jan Vodila, Peter Krzemen, Dominik Salamon.  
 






Powrót

Komentarze:

proponuje jeden ryk
CO WY ROBICIE WY NASZE BARWY HAŃBICIE, CO WY ROBICIE WY NASZE BARWY HAŃBICIE!!!!!!!!!!!!!!!
Czujesz się dobrze?
Noooooo! gdyby taką ambicję jak Ty italy mieli polscy hokeiści, to bylibyśmy mistrzami świata! Możliwe,że w hokeju upośledzonych, ale to już inna sprawa.
Tutaj nie ma innej sprawy jak kibice tego nie rusza to zarząd w życiu oczu nie otworzy i dalej będzie tak jak było czyli towarzystwo kumpli i koleżków tutaj zarząd naiwięcej winny bo to on ma obowiązek mieć jaja i trzymać wszytsko tym bardziej, że sytuacja finansowa klubu jest bardzo dobra! Wietrzenie kadry ich obudzi, że kasa może przestać już tak łatwo płynąć do kieszeni ale brak Pawlikowi odwagi. Vodila juz nawet wywiadów nie chce udzielać
Albo maja super taktyke 4 miejsce i w pley - off z Unią. Półfinal z Sanokiem, który będzie zastany i lepiej grać z Sankiem w pólfianel niż w finale wtedy nikt nie będzie miał pretensji, że za szybko odpadli.
cytuję :
"Po co ci hokej w Tychach ?
- bo lubię tą dyscyplinę !!
- chłopie ale nie na tym poziomie to 4 liga światowa , kadra bez sukcesów od Calgary , hokeiści ledwo na nogach stoją . Powiem Ci lepiej zamiast kontraktować zagranicznych hokeistów , sprowadzić dwóch piłkarzy i wzmocnić 1 ligę .
- A hokej ??
- powiem Ci prawdę : tylko brak stadionu sprawia że trzymamy drużynę hokejową na jakimś tam daremnym polskim poziomie , gdyby był stadion i kibice mieliby gdzie przyjść to wiesz gdzie byłby hokej....a jeszce jakby piłkarzy wzmocnić i walczyć o awans to nawet by kibice o nim zapomnieli ..bo to nawet juz teraz widać !!
TO FRAGMENT ROZMOWY DWÓCH DZIAŁACZY SPÓŁKI TYSKI SPORT PODCZAS JAKIEJŚ TAM IMPREZY NA HALI PRZY PIŁSUDSKIEGO
także rozpoczyna się to o czym mówiłem 2 lata temu
no to GKS Tychy zaczął pogoń za Sanokiem ;)
A Ty się po jakiego napierpapier?? Daje ci to ulgę?
BEZ AMBICJI BEZ TRENERA BEZ BRAMKARZA BEZ DRUŻYNY CZYLI GKS KONONOWICZ TYCHY. BEZ ODBIORU
TRZECH K.U.- WA TRENERÓW ŻADEN SŁOWA PO ANGIELSKU NIE UMIE
a po co maja umiec?????
Poteoretyzujmy.......Craxa awans na 3 plac, Unia status quo 5 plac i Tychy po PO(4z5-tym) w pólfinale, a potem się zobaczy....
Jak bronił Arek, da radę ktoś odpowiedzieć?
Bronił Witek - poprawnie, a przy golach niewiele mógł zrobić
u wos witek bronil
Piszę się "u was", a nie "u wos". Jak masz ochotę kaleczyć język polski, to rób to wśród kolegów "godoczy".
Ja się pytam DLACZEGO znów bronił Arek, nie żebym coś do niego miał, szacunek i uznanie za jego dokonania, ale na dzień dzisiejszy Przemek broni LEPIEJ, SKUTECZNIEJ i PEWNIEJ, przy takiej słabej naszej obronie!!! Widać wszystko w statystykach po III rundzie bramek puszczonych na mecz 2,92/1,33; skuteczność 90,47%/95,37%, najlepsza ze wszystkich bramkarzy!!!
Jeżeli tak decydują trenerzy to ja im "gratuluję" i Arek jest po części usprawiedliwiony, gorzej jeżeli TAK MUSI BYĆ i Arek jest nie do ruszenia................ To po co nam drugi bramkarz?????????
to zobacz kto bronil :D???
piopat-- zanim coś napiszesz to sprawdz kto bronił ,a nie wypisuj bzdur stale tych samych " w koło macieju".
Sorry, meczu nie widziałem bo byłem w pracy, a z reguły pierwsze nazwisko na liście jest bramkarza który bronił. Moja wina nie sprawdziłem dokładnie.
Nasi wczoraj z powiązanymi jajami jeździli, bez ambicji i z brakami umiejętności. Żenada
Dla mnie mecze z Gieksa sa najwazniejszymi meczami w sezonie. Dlatego po wczorajszym meczu jest mi po prostu wstyd.
te burn byda pisoł gwarom a jak zes jest gorol to mosz z tym problem
100% popierom zapomnioł że jest na Ślązku a nie w Sosnowcu!!
Dokladnie Crosby
Tak jak pisałem parę meczy wcześniej że obawiam się tylko tego aby to był tylko jakiś zryw . Okazało się że po paru świetnych spotkaniach powrócili do swojego stylu i dalej odwalają manianę.
Z drugiej strony nie ma się co dziwic skoro nie ma miedzi ( takie słuchy chodzą ) to nie ma gry .
Nasze gwiazdeczki nie raz pokazały jak się gra anty-hokej mając świetnych zawodników , nawet gdybyśmy mieli 10 Jaromirów Jagrów w GKS-e Tychy to pewnie i oni po paru dniach obniżyli by swój poziom do ligi podwórkowej .
PO CO GRACIE JAK HONORU NIE MACIE !!!
CO WY ROBICIE WY NASZE BARWY HAŃBICIE !!!
Który to cygan będzie się teraz naśmiewał z frekwencji na meczach w Sosnowcu? Na takim meczu 300 osób? Śmiech na sali. I jeszcze komuś mają czelność wypominać słabą frekwencje? Zacznijcie od siebie cwaniaczki z kormelandu.
Te, Burn, a fto ci pedzioł, ze o’n kaleczy „język polski”? Chop padoł po ślůsnku, skirz tego, co mieszko na Ślůnsku i godo po naszěmu, niě zaś po polsku.
ino ,że łon łobydwa języki kalyczy .
widac kompleksy ty mosz na punkcie GieKSy jo przynami jest slonzok a nie przeciep kery kibicuje gorolom ze sosnowsi hahaha
cytuję " jo przynami jest slonzok "
odpowiadam: taaaaaa widać właśnie, ojciec z Czeladzi , matka z Jaworzna buhahahahahahahaha.
bo rzeczywiście nie mioł bych się czym zakompleksiać ino jakąś gieksą.
Ale , że 4-1...
I to kandydata do złota...
lysy przy*sie gorolski w piatek czekom pod spodkiem na ciebie jak zes jest taki koazak !
buhahahaha , no comment
widac opisujes miejsce urodzenia swojej starej i starego a kaj babka sie urodzila na ukrainie a dziadek na syberii hahahah
Tłumaczy się winny !
Mosz Lysyjonow możne i recht, musza ci przyzwolić. Karlus isto niě inoś kaleczy godka, nale i maniery mo taki barżyj sosnowiecki. „w piatek czekom pod spodkiem na ciebie jak zes jest taki kozak” – Ślůnzoki kiej się wodzowały, to się skirz tego nie prały, to je zwyk ze kongresówki, ze Sosnowca, Warszawy, ale niě ze Ślůnska. Tuż abo synka spolonizowali, abo on rychtycznie je po ‘ojcach zza rzěki.
Synecku, po ślunsku ni ma "miejsce" inoś plac, ni ma "starej i starego" inoś som ojcowie, ni ma babki i dziadka inoś oma a opa (abo starka a strzayk)nie ma "widać" inoś "widno". A "czekom pod spodkiem" to po ślnsku znaczy tela, co "chowam się pod kobiecą halkę", zaś to cy ty chciołeś pedzieć pado sie: czekom kole (abo wele) Spodka. I nie "jak żeś jest" ino "kiej żeś je". Tuż widzisz, iże chop mo recht kiej pado, co ty blank po ślunsku nie poradzisz...
ohhhh
jakby było pięknie trafić na Tychy w Play Off-ie :):):)
Tylko GieKSa KATOWICE!!
Dno jedno wielkie dno!!!

Pseudo gwiazdy wypierdzielać z tychów wole biede klepać jak katowice naprzykład ale widze walke na lodzie a nie ślizgawke bez komentarza :)

Je...bać pseudo grajków.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V