Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 13050

Huśtawka nastrojów (VIDEO)

2012-09-23 22:52:06

Po zaciętym i obfitującym w wiele zwrotów akcji meczu, GKS Tychy pokonał na własnym lodzie Aksam Unię Oświęcim 8:7.


Cieszę się ze zwycięstwa, bo był to naprawdę ciężki mecz. Wiedzieliśmy, że oświęcimianie będą walczyć na całej szerokości tafli, dlatego dziękuję chłopakom za to, że wygrali i pokazali charakter – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej opiekun tyszan, Jan Vodila

Za porażki karze się zawodników, zaś za brak wyników zwalnia się trenerów. A co robi się wówczas, gdy sędzia źle prowadzi zawody i popełnia proste błędy? – pytał retorycznie dziennikarzy Tomasz Piątek, szkoleniowiec biało-niebieskich.

Przez niemal całe dwie tercje spotkanie przypominało kolarski wyścig na dochodzenie. Oświęcimianie pięciokrotnie obejmowali prowadzenie, a w 39. i w 54. minucie mieli nawet dwubramkową zaliczkę (4:2 i 7:5). Jednak tyszanie popisali się świetnym finiszem i w ciągu pięciu minut zdobyli trzy gole. Decydujące trafienie Łukasza Sokoła było jednak kontrowersyjne, bowiem w polu bramkowym oświęcimian znalazł się Mikołaj Łopuski.  

Przecież to był ewidentny spalony. Dziwię się, że arbiter nie zdecydował się przejrzeć zapisu wideo – stwierdził Siarhiej Chomko.

Białorusin był bez wątpienia najlepszym zawodnikiem na tafli. Świetnie dryblował, celnie podawał, a co najważniejsze - miał patent na Arkadiusza Sobeckiego, którego pokonał aż czterokrotnie. Co  z tego, jak przegraliśmy to spotkanie? – rozłożył ręce 29-letni skrzydłowy. Wydaje mi się, że bardziej zasłużyliśmy na to zwycięstwo, ale hokej często bywa niesprawiedliwy.


Złoty środek

Fajnie, że udało nam się dogonić rywali. Jaki był moment zwrotny tego meczu? Bramki na 6:7 i 7:7. Dały nam naprawdę solidnego kopa – cieszył się Teddy Da Costa. – Nasza gra nie wyglądała najlepiej. Coś ruszyło się dopiero w trzeciej tercji, gdy trenerzy zdecydowali się zagrać na trzy formacje – dodał reprezentant Francji.

Przed meczem miałem jeszcze kilka dylematów. Nie wiedziałem, gdzie ustawić niektórych zawodników, ale wydaje mi się, że w końcu znalazłem optymalne ustawienie – zaznaczył Jan Vodila, który w trzeciej tercji posadził na ławce między innymi Adriana Parzyszka i Radoslava Kropacza. 

Tymczasem, Tomasza Piątka czeka kolejna nieprzespana noc, bowiem jego podopieczni okupili spotkanie kilkoma urazami. Najmocniej poturbowany jest Wojciech Stachura, który po brzydkim faulu Mariana Csoricha, został odwieziony do szpitala. Na ogólne potłuczenia narzekają też Grzegorz Piekarski i Damian Piotrowicz. – Hokej to twardy sport, ale arbiter powinien surowo karać umyślne przewinienia, a tego dzisiaj na pewno nie robił – denerwował się 37-letni szkoleniowiec. 

Biało-niebiescy przegrali już piąte spotkanie z rzędu, jednak z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej.


GKS Tychy – Aksam Unia Oświęcim 8:7 (0:0, 3:4, 5:3)
0:1 – Chomko – Różański, Rzeszutko (23:08)
1:1 – Bagiński – Szimiczek, Dutka (29:21)
1:2 – Chomko – Różański, Rzeszutko (33:27)
2:2 – Baranyk – Łopuski (35:10)
2:3 – Wojtarowicz – Chomko (37:18)
2:4 – Chomko  – Różański, Prokopczik (38:21,5/4)  
3:4 – Woźnica – Szimiczek , Bagiński (39:45, 5/4)
4:4 – Sokół (41:38)
4:5 – Tabaczek – Wojtarowicz, Adamus (49:12)
5:5 – Da Costa – Woźnica (51:00) 
5:6 – Chomko – Nikolov, Rzeszutko (52:08, 5/4)
5:7 – Tabaczek – Gabryś (53:02, 5/4) 
6:7 – Łopuski – Pasiut, Da Costa (53:25)
7:7 – Da Costa – Pasiut, Łopuski  (54:29, 5/4)
8:7 – Sokół (57:25, 5/4)

Sędziowali: Maciej Pachucki - Leszek Kubiszewski, Mariusz Smura.
Kary: 22 min. (w tym 10 min. dla Milana Baranyka za niesportowe zachowanie) - 14 min. 
Strzały: 33:29 (10:8, 9:11, 14:10) 
Widzów: ok. 2000

GKS Tychy: Sobecki – Dutka (2), Kotlorz; Woźnica, Szimiczek, Bagiński – Sokół, Majkowski, Baranyk (4+10), Parzyszek (2), Kropacz – Csorich (4), Wanacki; Witecki, Pasiut, Galant – Ciura, Jakesz, Łopuski, Da Costa, Przygodzki.
Trener: Jan Vodila

Aksam Unia: Stańczyk – Prokopczik (4), Nikolov; Chomko, Rzeszutko, Różański – Gabryś, Piekarski (2); Wojtarowicz, Tabaczek, Adamus – Połącarz (2), Modrzejewski (2); Piotrowicz, Jaros (4), Stachura oraz Valusiak i Łucznikow.
Trener: Tomasz Piątek





Powrót

Komentarze:

radosna gra obrony obu ekip...graty dla zwycięzców
Kurna blisko mi do Tychów ale już tam zakupów nie będę robił ,Saturn Padnie....byliśmy gośćmi mieli nam dać wygrać ,tak się nie godzi traktować strudzonych podróżnych:-)
To nic, że znów przegraliśmy. Jeszcze nadejdzie czas naszych zwycięstw. Najważniejsze to nie załamywać się i pamiętać dewizę nie jednego, któremu w życiu zdarzało się zwątpić :

DOPÓKI WALCZYSZ JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ !
DO PAWLIKA I SKOWROŃSKIEGO !!! ... OBRONA-OBRONA I JESZCZE RAZ OBRONA CZY WY KUR.WA NIE SŁYSZYCIE!!!
podpisuje sie pod tym nogami, rękami i czym tam jeszcze mam
A ja powiem BRAMKARZ, BRAMKARZ i jeszcze raz BRAMKARZ!!! Sobecki był jest i będzie słaby! W tym sezonie miał jeden dobry mecz z Jastrzębiem!!!
no coz Unia polegla po bardzo kontrowersyjnej ostatniej bramce (czy bedzie ciag dalszy dopiero sie okaze) ale widac ze chlopcy zaczynaja lapac wiatr w zagle i wydolnosc po ciezkich treningach wraca. jeszcze tylko jedna zmiana na newralgicznej pozycji i druga runda jest nasza
kontrowersyjna była również kara dla Baranyka za rzekome kłucie kijem 2+2+10 przez co padły 2 bramki. Pachucki nie ogarniał meczu
Pachucki nie ogarniał niczego. Już w pierwszej połowie, kiedy Csorich zagrał wysokim kijem i rozwalił twarz zawodnikowi Unii (krew na lodzie), zamiast dać karę meczu za zranienie dał 2+2 za niebezpieczną grę...

...a akurat taka kara byłaby wzmocnieniem GKS ;))
Roman był w każdy możliwy sposób przewracany na lód kilka razy w pierwszej tercji i ani razu nie doczekał się gwizdka. Błędy można by mnożyć łącznie z liniowymi, ale nie można powiedzieć że gwizdał w jedną stronę, był po prostu dramatycznie słaby. Co ciekawe z reguły nawet słabo prowadzący spotkania sędziowie w końcówce jakoś próbują zachować twarz i nie gwiżdżą nic, a ten * wymyślił kłucie - konsekwencja 2 stracone bramki i uznał dyskusyjną bramkę na 8:7. Jak on nie beknie za to, to będzie jakaś kpina.
A coś więcej o tej kontrowersyjnej bramce? Dla tych, co nie widzieli
Najlepiej poczekaj na skrót, może to potrwać przy tej ilości bramek. Sytuacja była nerwowa. końcówka meczu śledziłem krążek który był na niebieskiej i nie zwróciłem uwagi co przed oddaniem strzału się działo w polu bramkowym. Po oddaniu przez Sokoła strzału wyglądało to dla mnie tak jakby Stańczyk zjechał z bramki bo był przekonany że gra została przerwana, potem oczywiście cała piątka Unii włącznie z bramkarzem zaskoczona że pasiak wskazuje na bramkę rzuciła się do niego z pretensjami. Żeby na spokojnie to ocenić trzeba poczekać na skrót, podobnie jak równie kontrowersyjną kare Baranyka .
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=yYiiBxWt3y4
Dzięki Damian. Obejrzałem skrót i niestety (niestety dla mnie, jako Oświęcimianina) bramka wydaje się być zdobyta prawidłowo. I niestety- w skrócie widać, że ze Stańczykiem daleko nie zajdziemy :( Być może kilka razy zabronił rewelacyjnie, ale to co widać na skrócie, że wpuścił, to woła o pomstę do nieba!
ile razy Kropac dotknął krążka???
Się rozstrzelali hehe...,mam nadzieje że Tyszanie niewyczerpali limitu strzelonych bramek na następne mecze bo aż 8 strzelili,no 7 stracili ale o obronie to już wiemy:((,choć na meczu niebyłem to wynik mega hokejowy!,dobrze że wyciągneli z 5-7 na 8-7 bo byłaby kompromitacja ...Łopuski i Tedy Da Costa mam nadzieje że pograli więcej niż ostatnio! bynajmniej należy im się więcej niż czwarta piątka! chyba że to taka zasłona dymna...aha jedno pytanko Arek bronił cały mecz czy Witek dał swoim nastrzelać ???pozdro
Parzyszek i Csorich: nie mogę na waszą padakę patrzeć! Won z Tychów!
pora wyciągnąć wnioski po tych paru kolejkach i podjąć ZDECYDOWANE DZIAŁANIA W TYSKIM KLUBIE CO DO KILKU ŚLIZGACZY I WCH.UJOGRAJCÓW !!! TYSKI SPORT DZIAŁAĆ K.URWA DZIAŁAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OBRONA NA GWAŁT POTRZEBNA A DRUŻYNIE JAJA....A NIE CI.PKI !!!!
to jaja czy ci.pki?
tak.. jak ktos napisał wyżej.. RADOSNY hokej:/ a raczej dno. brak pomysłu, zgrania i chyba sił. nie chce być złym prorokiem ale chyba trener nie daje rady. obrona dziurawa jak serek a i w napadzie mimo 8 bramek lipa. mnie taki hokej nie bawi:/
Też byłem zażenowany tym "widowiskiem", ale z brakiem sił to chyba poleciałeś, ciężko ocenić w tym momencie przygotowania do sezonu, ale ja w żadnym z rozegranych meczów nie zauważyłem dychania rękawami, a już na pewno nie szukałbym przyczyn którejś z porażek w braku sił, w tym temacie wygląda mi to ok, ale wyjdzie w praniu.
Unia w 2 ostatnich meczach pokazała wreszcie, że mogą powalczyć. Szkoda bo prowadząc 5-7 na 5 min przed koncem powinno się to dowieźć. Może gdyby bronił Dalibor... 8 pkt do 4 miejsca to nie jest dużo. Siły wracają, walka wraca 2 runda zweryfikuje ostatecznie o co gramy w tym sezonie.
Łopuski i Tedy Da Costa + Pasiut w 3 tercji wymiatali Parzol siedział w boksie nie wypuści go na lód i chłopaki zaczęły strzelać tak słyszałem
Jakby tak "usunąć" pierwszą tercję, to gol wpadał co trzeci strzał. To nie jest normalne.
a co do kontrowersji to i kara dla Barana tez była kapeluszowa = 2 bramki dla Unii. reasumując 2 bramki dla Unii przy 1 dla GKS to i tak jesteście do przodu
Nie ruszać Stańczyka! Wiadać będzie z niego łapacz,a kiedy się ma ogrywać jak nie na początku sezonu. Tak robiło Podhale i w 2 połowce mieli już dobrych,młodych zawodników.
Chyba byliśmy na innym meczu. Ja widziałem drużynę w wysokiej formie, która ma tylko jeden problem - im się nie chce grać! Kiedy czuli zagrożenie ruszali do przodu i pięć razy w króciutkim czasie odzyskiwali remis a na samym końcu pokazali, że strzelają Unii w 7 minut trzy gole i wygrywają. Za każdym razem podrażnieni, rozjeżdżali Unię jak chcieli. Tylko to, co starcza na Unię, nie starcza na Sanok i Craxę, z nimi trzeba grać cały czas, a nie jedną minutę na pięć. Trzeba zwyczajnie wziąć to towarzystwo za *. No i nie rozumiem grania na dwie piątki, przy czym w różnych meczach na dwie różne. A z tym Csorichem... uparliście się! To nie jest ten Marian co w Cracovii, ale nie jest aż taki zły. Podobnie jak Adik, nadal potrafi poderwać zespół do walki. Tychy za łatwo pozbywają się zawodników, którym bliskie są te barwy. W Gieksie jasnymi postaciami są obrońcy Śmiłowski i Gwiżdż, dla których u nas brakło już miejsca oraz Frączek, którego z Tychów wylano bo cienki. Frączek w tym sezonie ma dwa zdobyte gole - ilu zawodników tyskich ma taki wynik?
to chyba bylismy na innym meczu:/
Widocznie Gallu tak, bo oczywiste było, ze jak Tychy przyspieszają, to się Unia gubi. Tyle, że im się nie chciało grać 60 minut. A w kwestii obrony - naszym napastnikom nie chciało się wracać im pomagać. Trener na szczęście zna się lepiej od kiboli i w ostatnich 10 minutach Majkowski prawie nie schodził z lodu, chociaż kibole zaraz po Marianie na nim wieszają psy. Bo nr 44 jest powolny, ale technikę kija ma lepszą od całej reszty - no i najlepiej z całej tyskiej obrony czyta grę.
Nieno wynik łamie na łopaty 2 bramki w 7 meczach szacun, gdzie tam Ci kanadyjczyko-amerykanie chcą się do Froni równać. Z pamięci ci wymienie w Tychach bo nie chce mi się szukać ale na pewno Simicek-Woźnica-Bagiński-Baranyk-Łopuski-Da Costa-Wanacki-Sokół (chociaż jedna dzisiaj chyba na wyrost mu zapisana). Zeby nie było nic do Marcina nie mam i zawsze cieszy ze jeszcze jakiś tam nasz wychowanek funkcjonuje, ale na pewno nie byłby on naszym zbawieniem, ciężko byłoby mu się załapać do 4 formacji a tam raczej nawet jednej bramki by nie strzelił, jak już kogoś żal i by się przydał do Krzak.

Ale już w ogóle mnie zmiażdżyłeś z tym podrywaniem zespołu do walki Parzyszka :D Świetnie to zrobił z boksu i niech tam zostanie, czwarty trener czad
nie wiem czemu Vodila jest taki łagodny dla naszych zawodników??? ponoć to KAT...a tego nie widać....K.urwa wbijać im do łba że skuteczność ch.ujowa jak zwykle od lat !!! a obrona jeszcze bardziej!!! wzmocnienie obrony to klucz do sukcesu Panie DZIUBA-DROB-SKOWROŃSKI I PAWLIKUS !!!! MYŚLCIE TYMI ŁBAMI... JAK KIBOLE WIDZĄ CO JEST GRANE...A WY NIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie szło 2 formacji to szybko do łask wrócił Tedy i Miki , zrobili trenerowi mecz...
panie trenerze w tych zawodnikach potencjał i daj im więcej grać!!!! bo w krakowie w ogóle ich nie wypuszczałeś....
A w przeciwieństwie do galla ja tylko taki hokej chciałbym oglądać. Dużo bramek i emocje do końca,to sól sportu.
I NIE PIERDOL.CIE FARMAZONÓW TAK JAK O STADIONIE !!!
super transfer Kropac.... żenada zamiast obronę wzmocnić... żal patrzeć jak pan skowroński odpowiada za transfery...żal...
TYCZY SIĘ PREZYDENTA I PRZYBOCZNYCH PACHOŁKÓW
Szacun dla UNII za walke I brawa dla zwyciezcow!! Jak tak dalej pojdzie to Stanczyk bedzie zaj..m bramkarzem :)potej szkole zycia jaką ma w UNII ostatnimi czasy ,łapie forme i tak trzymac chlopak sie wyrobi:)..malo tego Piatek niech go zostawi na nastepne mecze w bramce to bedzie mozna powiedziec wprawa czyni mistrza!!!:)mam przeczucie ze z tego Stanczyka cos bedzie ...:)Bastek reaktywacja...:)
100% zgody odnośnie Stańczyka i wierzyć trzeba ,że wkrótce będzie lepiej.
hmmm...narazie wyciąga po 8 bramek co trzy dni
bedzie dobrze :)
PRONGER popieram!!! a Mikołaj i Tedy muszą więcej grać oni mają wielki potencjał i wszystkich za jaja!!! walka walka walka o każdy centymetr lodowiska a nie ślizgać ,ślizgawki są czynne to jak co to tam pojeżdzić a nie nameczu kurna...,oczywiście obrońców kupujemy działacze klubowi obrońców!!!
http://www.casrock.cz/archiv-novinek/3-novinky-radio/172-garaz-s-romanem-simickem
trzeba grać 60 minut i tak jak ktoś pisał mieć jaja,a GKS-owi brak jaj? same gwiazdki nieumiejące niczego poukładać,mając taki skład powinniśmy je.bać każdemu po 10 a ch.uja robimy,Leskovjanski out,Kropac out w zamian dwóch KONKRET obrońców i jeszcze poszukać napadziora pokroju Baranyka pozdro
Hehe to juz na interii wiecej redaktor sie wysilil napisac nt tego spotkania niz na hokej necie :)wypadalo by cos wiecej napisac ....
Znowu zabrakło szczęścia. Stańczyk głowa do góry, pamiętaj że jesteś naszą nadzieję. Sedlar podobno dał L4 na trzy miesiące ! Tak, zgadza się wypią d. H mu w d !!!!
Do Sedlara jeszcze Piekarski na L4 i będzie na zero z tyłu.
Brawo Stańczyk brawo Unia takie gwiazdy jak są w Tychach nie mogły sobie poradzić-taki skład powinien z zamkniętymi oczami strzelać,a mecz pokazał że Unia grała jak równy z równym a nawet byla lepsza prowadziła z Tychami i to nawet 2 -ma bramkami.
Hmmm,chcialem cos napisac ale zaskoczyla mnie wyjatkowa wrecz niebywala zgodnosc (uprzejmosc)tyskich i oswiecimskich fanow hokeja po dzisiejszym meczu i po prostu niech tak zostanie :)))))
PANOWIE PRAWDA JEST TAKA ZE NASZYM HOKEISTOM NIE CHCE SIE GRAC PRZY TYM TRENERZE BO KRZYCZY I OPIERNICZA NASZE GWIAZDECZKI A ONE POTRZEBUJA LAGODNEGO TRENERA W PRZECIWNYM RAZIE SLIZGAJA SIE PO TAFLI I CZEKAJA NA ZMIANE TRENERA.CO DO BRAKU SIL TO NIE ZGODZE SIE BO 3 TERCJA WYGLADALA JUZ TAK JAK POWINNA NASZA GRA WYGLADAC-CZYLI ZAPIERDALAC NA CALEJ TAFLI I EFEKTY BYLO WIDAC KTO W TEJ DRUZYNIE CHCE GRAC Z WYJATKIEM INCYDENTU GLOWNEGO AKTORA WIDOWISKA PANA PACHUCKIEGO-NIE DZIWMY SIE ZE NASI SEDZIOWIE NIE SEDZIUJA MIEDZYNARODOWYCH ZAWODOW-MARAN MIAL ISC DO SZATNI ZA CHAMSKI ATAK I KREW ZAWODNIKA UNII,A MILAN JESLI JUZ BYLO COKOLWIEK TO 2 MINUTY KARY A NIE ZA ZEKOME PROBY CZY ZACHACZANIE PRZECIWNIKA-JESZCZE JEDNA RZECZ NIESTETY ALE NASZ TRENER NIE NADAJE SIE DO TEJ DRUZYNY BO CIAGLE MIESZANIE ATAKOW POZA PIERWSZYM WPROWADZA W DRUZYNIE TOTALNY CHAOS NIKT NIE WIE JAK MA GRAC I JEST TOTALNY ROZPIERDOL NA LODZIE,A JUZ NASTEPNY BLAD TRENERA WYSTAWIANIE NA PRZEWAGI ZAWODNIKOW KTORZY NIE POTRAFIA STRZELAC POPROSTU PARANOJA-PANIE VODILA PANU JUZ DZIEKUJEMY BO NIE PANUJE PAN NAD DRUZYNA-NO I ZE DWOCH OBRONCOW JEST DO WYWALENIA NA JUZ BO TYLKO SLIZGAJA SIE I NIC WIECEJ-A TAK NA KONIEC PIERWSZY ATAK ORAZ SAM BARANYK DA COSTA CZY WITECKI NIE SA W STANIE WYGRYWAC MECZOW JAK TRACIMY BRAMKI PO TAKICH FATALNYCH BLEDACH NASZEJ OBRONY-CO SIE DZIEJE Z TAKIMI OBRONCAMI JAK SOKOL,JAKESZ,KOTLORZ CZY SPROWADZONY DUTKA TO JEST POPROSTU JAKIS KOSZMAR ZAPOMNIELI JAK SIE STRZELA NA BRAMKE Z LINII NIEBIESKIEJ,WYPROWADZA KRAZEK-A NO TAK TRZEBA KILKA RAZY POPRAWIC ZAMIAST PRZYPIERDOLIC Z PIERWSZEJ POPROSTU ZENADA WEZCIE SIE PANOWIE W GARSC I ZACZNIJCIE GRAC ALBO GARSTKA WIDZOW BEDZIE PRZYCHODZILA PATRZEC NA WASZA PADLINE A WTEDY NA CHLEB NIE ZAROBICIE
taki mecz to prawdziwy rarytas dla kibica
nieudolna gra to gratka dla kibica ? bo bramki wpadały nawet po strzale byle jakim?
Jeżeli chodzi o emocje to mecz na poziomie finału play-offie, a scenariusz lepszy niż w thilerze. Były bramki, kary błędy, gonienie wyniku, super doping itp.
Jeżeli chodzi o poziom sportowy to eufemistycznie można to nazwać radosnym hokejem. Natomiast prawda taka że w obronie po obu stronach tragedia.
Zauważyłem też ciekawostkę. Wasz malczik w boksie był totalnie zaszokowany reakcją widowni (głośny doping i bluzgi na sędziów), klepał kolegę z ławki pokazywał na widownię i miał minę jakby wylądował na marsie. W Rosji chyba takich rzeczy nie ma jak u nas.
Jeżeli chodzi o emocje to mecz na poziomie finału play-offie, a scenariusz lepszy niż w thilerze. Były bramki, kary błędy, gonienie wyniku, super doping itp.
Jeżeli chodzi o poziom sportowy to eufemistycznie można to nazwać radosnym hokejem. Natomiast prawda taka że w obronie po obu stronach tragedia.
Zauważyłem też ciekawostkę. Wasz malczik w boksie był totalnie zaszokowany reakcją widowni (głośny doping i bluzgi na sędziów), klepał kolegę z ławki pokazywał na widownię i miał minę jakby wylądował na marsie. W Rosji chyba takich rzeczy nie ma jak u nas.
Festiwal strzelecki i sędziowanie z przymrużeniem oka...
W III tercji wczorajszego spotkania sędzia zawodów podjął dwie kontrowersyjne decyzje. Pierwsza to "usiłowanie kłucia" przez Milana Baranyka. Osobiście po meczu sam Milan temu zaprzeczał, twierdząc, iż zaatakował ciałem. Druga decyzja to uznanie ósmej bramki dla tyszan. Nasz zawodnik stał w polu bramkowym, natomiast dziwnym trafem sędzia zawodów nie skorzystał z nagrania video. Czuł presję widowni....
Zadałem sobie trochę trudu i zrobiłem statystyki do wczorajszego meczu... Szkoda, że mało posiłkuje się nimi sztab szkoleniowy...
I Tercja:
strzały: 11-13
wznowienia: 6-3
odbiory/straty: 7-8
II Tercja:
strzały: 13-14
wznowienia: 7-6
odbiory/straty: 5-14
III Tercja:
strzały: 18-12
wznowienia: 12-4
odbiory/straty: 5-9
Reasumując: strzały 42-39, wznowienia 25-13, straty 17-31.
To jest jeden z materiałów do analizy. Budzi duży niepokój ilość strat tyskiej drużyny. Jedynie ilość wygranych wznowień jest na dobrym poziomie.
Przez dwie tercje zespół GKS-u Tychy wyraźnie grał przeciwko trenerowi Vodili. A w trzeciej tercji, jakoś nasi gwiazdorzy wzięli się ostro do roboty. Jestem ciekaw co się stało w szatni do drugiej tercji?
Ze sportowym pozdrowieniem Jarosław Gembka.
Nasz zawodnik został wepchnięty do pola bramkowego przez Jerzego Gabrysia i przez niego był przytrzymywany co uniemożliwiło interwencję Stańczykowi. W takim wypadku BRAMKA UZNANA ZOSTAŁA W SPOSÓB CAŁKOWICIE PRAWIDŁOWY. A co do Milana to błąd Pachuckiego jak również w stosunku do Csoricha... powinien wylecieć za faul na Stachurze do szatni.
Kara dla Baranka jak najbardziej słuszna ci którzy nie chcieli tego widzieć niech nie pisza ze nie było zamiaru faulu wystawił gałę i pół kija a sedzia akurat wszystko widział bo jechał tuz na nimi
Panowie na nic wasze pisanie o tym że trzeba wietrzenie szatni zrobić wyrzucić Parzycha Majkowskiego Csorich że potrzeba obrona i transfer Kropacz to kolejny błąd działaczy, świetnie się bawią za kase miasta i mają was w dup... To pisanie wam tutaj nic nie pomoże wczoraj wygran u siebie widzów 2000 wszytsko w porządku dla nich jest. Dla Pawlika i reszty będzie się liczyć nie to w jakim stylu wygrali ale to że wygrali że było dużo ludzi na meczu nic z tym nie zrobią bo jest wszytsko w porządku. A największą siłe rażenia macie w kibice i to wy i my możemy ich przycisnąć kibice z Uni już zaśpiwali swoim grajką. Mamy też prawo wymagać od działaczy wzmocnień bo kasa jest ale źle wykorzystywana żebyśmy się tylko nie obudzili za kilka lat jak najlepsza sytuacja finansowa zostanie zaprzepaszczona bo nie będzie sukcesów o 4 z taką grą będzie nam na prawde ciężko. Więc chyba czas zacząć działać puki jest początek sezonu
Kto to kur** jest Siarhiej Chomko??????????? On ma na imię Siergiej.
Bramka na 8:7, to jakiś żart. Już dawno nie widziałem takiej szopki na lodzie w wykonaniu sędziego.
No niestety nie masz racji panie Anarch. Imię i nazwisko jest zapisane w poprawny sposób. Zalecam przeanalizowanie języka białoruskiego.

Jednak języki białoruski, rosyjski i ukraiński czymś się różnią. Weź pod uwagę choćby w jaki sposób zapisuje się imię Andrzej.

Andrij - ukraiński
Andrej - białoruski
Andriej - rosyjski
Kierowałem się stroną eliteprospects, na której jest napisane Sergei. Aczkolwiek i tak spiker w Tychach źle wymawiał jego imię, gdyż mówił dosłownie tak jak się pisze po Polsku, czyli właśnie Siarhiej. A pierwsze dwie litery w jego imieniu Сяргей wymawia się jak "Sja". Nie żebym się czepiał, po prostu śmiesznie to brzmiało.
8 bramka zdobyta prawidłowo , także skończcie płakać , tak jak wasz trenejro.

http://silesiasport.com/hokej/227-hokej
"Jeśli gracz drużyny atakującej został celowo wepchnięty do pola bramkowego przez gracza drużyny broniącej lub jest tam przytrzymany, a krążek wpadnie do bramki w chwili, gdy gracz jest jeszcze przytrzymywany w polu bramkowym, bramkę należy uznać, chyba że według opinii sędziego głównego, gracz miał wystarczającą ilość czasu do opuszczenia pola bramkowego."
A teraz mała analiza:
Po pierwsze Łopuski nie został celowo wepchnięty w pole bramkowe. Obaj się lekko przepychali. Do takich sytuacji dochodzi podczas meczu wielokrotnie. Zawodnicy walczą o pozycję przed bramką.
Po drugie w chwili gdy krążek wpadał do bramki, Łopuski już nie był przytrzymywany.
Po trzecie Łopuski miał wystarczająco dużo czasu aby z pola bramkowego wyjechać. Chociaż ten zapis w przepisach wg mnie jest idiotyczny. Ile to jest "wystarczająca ilość czasu"? Da się to policzyć? Przepisy są tak skonstruowane, że pozwalają pasiakom na dowolną interpretację.
To sobie zobacz skrót i spróbuj tam wypatrzyć jakikokolwiek zamiar przeszkadzania przez Łopuskiego, sam w pierwszym momencie myślałem że to błąd sędziego. Ale na skrócie widać że to Gabryś przeszkodził swojemu bramkarzowi, a nie Łopuski.
Nie mogę doczekać się video z meczu. Tyle goli - czy wogóle któraś drużyna myślała o obronie czy poprostu założyli się kto więcej strzeli :-).
Szkoda że przy stanie 7 - 5 dla Unii nie udało się poukładać gry, opanować i te ostatnie 5 minut dowieść zwycięstwo do końca tym bardziej że w meczu z JKH było podobnie i jakieś wnioski z tamtego meczu trzeba było wyciągnąć. A może trzeba było wtedy poprosić o czas i ułożyć tę końcówkę. Szkoda - ale brawa za walkę i cieszę się że nie było pogromu, którego się wielu spodziewało.
Czyżby S. Chomko się rozkręcał? Oby tak było. Pozdrowionka.
To był radosny hokej z obu stron :D Błędów w obronie było co nie miara.
Normalnie wynik jak z jakiegoś meczu gwiazd :D

Szkoda że w TV nie było.
pierońskie hanysy-mają więcej szczęścia niż rozumu
Dlaczego w Unii nie gra "reprezentant Polski" Urbańczyk ???
Dla płaczków i Pana Piątka http://silesiasport.com/hokej/227-hokej
Na zdjęciu również widać Pana Gabrysia jak trzyma Łopuskiego
strzaly 33-29 wynik 8-7 CZY BYLI TAM BRAMKARZE ? ze prawie co 5 strzal wpadala bramka
To nie był mecz to po raz kolejny kpina ze swioch kibicó naszych gwaizdeczek .Wstyd zagrać tak zenujaco słabo .Dopiero w III tercji gdy Pachucki odwalał swój koncert nieudolności (dorównywał pseudo grjkom obu druzyn) zaczęło coś sie dziać na lodzie .Ja ostatni raz na takie dziadostwo ide ,szkoda czasu i pieniedzy aby ogladać coś co na pewno nie mozna nazwac hokejem .I jeszcze jedno na koniec ,zamiast właczyć do skaładu młodzież np.Sowa to dalej dureń jeden z drugim bawia sie naszym kosztem (kumaci wiedza o kim pisze) #13,19 pozdro dla tych nieudaczników
co ty k..wa chcesz od adrianka parzola toć to wasz najlepszy snajper -he he
Tylko tyle. Uważam ( i nie tylko ja) że Pachucki poprowadził ten trudny mecz bardzo prawidłowo i niczego nie wypaczył. Gwizdał to co było i tyle.Aha i niezależnie od wyniku zdania bym nie zmienił. Ale czy ja się znam?
jedyne co mam do powiedzenia po tym meczu: Brawa dla Unii, tak jak powiedział Piątek, wasi zawodnicy zostawili wszystko co mieli na lodzie.
Na temat Pachuckiego sie nei wypowiadam, bo juz wszystko zostalo powiedziane :)
haha tyskie paka jak co sezon a my prawie ich pykamy dużo słabszym składem xD znowu mistrza nie będzie zostaje wam tylko 2005 rok w pamięci haha i co gwiazdeczki??? :D
wam też została tylko historia...
Ale my obok Podhala i Legii jesteśmy najbardziej utytułowanym klubem w pl a wy jesteście na szarym końcu bez historii....jak tam wasz dziadek Parzyszek?? :D
Na pewno lepiej niż wasze "młodziki" Jaros i Jakubik.
@KibicKSU 1946

Nie wiem, co chlejesz, ale odstaw to bo ci szkodzi.
Aksam Unia jednym z najbardziej utytułowanych klubów? Nie dość, że ten klub powstał dopiero w 2006 roku (jako TH Unia, w opozycji do "starego" i utytułowanego Dwory Unia Oświęcim SSA) to jeszcze zdołał zdobyć w swojej historii całe 2 brązowe medale. Co stawia go w hierarchii osiągnięć polskiego hokeja gdzieś między HKS Szopienice, a Fortuną Wyry.
lucip a ty skąd sie urwales?
Lucip ko ale jestes beznadziejny...czepiasz się nazw.. aha zapomnialem,że tyfsiovia to nie to samo co obecny GKS.Zwijaj kredki i do wyrka kaumuku
Ale konkretnie, to o co ci chodzi?

Następny nawiedzony, który twierdzi, że Aksam Unia, powstała jako "oddolny ruch" sprzeciwu wobec posunięć Michała Sołowowa w 2006 roku, jest kontynuatorem tradycji i medali zdobytych przez Dwory Unia Oświęcim SSA? Klubu będącego własnością tegoż Sołowowa (właściciela Synthosu) i istniejącego do 2008 roku? Przecież Aksam nie ma z tamtym klubem NIC wspólnego, oprócz kawałka nazwy.

To może jak w Janowie powstanie nowy klub o nazwie Naprzód, to automatycznie będzie miał dorobku 12 medali i puchar Polski? I to od razu, po np. roku istnienia? No chyba raczej tak to nie działa...
Aha, czyli jak była Tysovia,to nie śpiewaliście GKS GKS!!????Tak naprawde OGÓLNIE wiadomo, że Unia to Unia, obojetne, czy AKSAM,DWORY,czy Unia Dwory, tak jak u Was czy Tysovia czy Gks, to zawsze Wasz klub.A tu porównując historię, to jesteście daleko.Jednak mi nie o to chodziło, bo ja się z tego nie śmieję, tylko nie lubie po prostu takiego bezpodstawnego negowania i tyle.Pozdro
Lucip czepiasz się nazewnictwa i tyle. Co nasi działacze niby mieli zrobić, jak Dwory się wycofały? Dalej grać pod tą samą nazwą? Powołano Towarzystwo Hokejowe i tyle. To nadal jest ta sama Unia.
dokładnie PRAWIE nas ogrywacie
Wystarczy, że w ubiegłym sezonie spuściliśmy Was z PO.
12 lutego, roku pamiętnego, Unia pogrzebała kundla tyskiego.
a liczba jego to88888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888888
Prawda jest taka że my nie mamy łapacza i na tym polu tracimy dużo bramek.W tym spotkaniu ewidentne przynajmniej dwie bramy na konto Stańczyka.Sygnalizowane z daleka strzały gdzie nie był zasłonięty wchodzą.Sedlarz na tym polu jest zdecydowanie szczelniejszy.Nie wspominam już o uznanej dla gospodarzy kontrowersyjnym ostatnim trafieniu,którego renomowany sędzia ekstraligowy nie powinien uznać. Nie czas teraz na biadolenie ale trzeba uszczelnić tyły, nie tylko miedzy słupkami i odrabiać straty nawet z najlepszymi w lidze jesteśmy w stanie ugrać punkty.
Jeśli gracz drużyny atakującej został celowo wepchnięty do pola bramkowego przez
gracza drużyny broniącej lub jest tam przytrzymany, a krążek wpadnie do bramki w
chwili, gdy gracz jest jeszcze przytrzymywany w polu bramkowym, bramkę należy
uznać, chyba że według opinii sędziego głównego, gracz miał wystarczającą ilość
czasu do opuszczenia pola bramkowego.
Wideo z meczu; http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=yYiiBxWt3y4
Bramka zdobyta jak najbardziej prawidłowo co widać na skrócie , no ale na coś trzeba zwalić porażkę w meczu w którym zdobywa się 7 bramek z czego 3 ostatnie w ciągu 4 min.
*a traci 8 z czego...
Bramka nie została zobyta w sposób prawidłowy, był spalony Łopuski w polu bramkowy i widać to na na video, ewidentny błąd sedziego. Niemnije jednak Unia miała ten meczy wygrać mając 2 bramki przewagi w 53 min.
Wygrała drużyna lepsza.
Pozdrwiam
Bramka zdobyta w 100% prawidłowo i zacytuję coś co był już tu pisane wiele razy :

"Jeśli gracz drużyny atakującej został celowo wepchnięty do pola bramkowego przez
gracza drużyny broniącej lub jest tam przytrzymany, a krążek wpadnie do bramki w
chwili, gdy gracz jest jeszcze przytrzymywany w polu bramkowym, bramkę należy
uznać, chyba że według opinii sędziego głównego, gracz miał wystarczającą ilość
czasu do opuszczenia pola bramkowego. "

Łopuski ewidentnie wpychany przez Piekarskiego w pole bramkowe , co nie zmienia faktu , że Unia dała sobie strzelić 3 bramki w 4 min. i to była przyczyna porażki.
Unia jakby miała choć pół bramkarza, to by wywiozla 3 pkt. Tychy w obronie to jest tragedia. A bramka prawidłowa, za to obronca niezbyt rozgarniety.
Jakby Unia miała... , jakby Tychy miały obronę to by byli MP.
DYTKA -Tragedia co ten chlop wyprawia !!!
http://www.facebook.com/pages/TH-Unia-O%C5%9Bwi%C4%99cim/329197957135 sami osadzcie byl czy niebyl :P
Ujęcia spod bramki nie było? W tej sytuacji duzo bardziej wiarygodnym jest filmik bramki, a nie zdjęcie z zza niej na którym nie widać całej sytuacji.
od 1min 42sek lepiej widac http://sport.tvp.pl/inne/zimowe/hokej/polska-liga-hokejowa/wideo/grad-bramek-w-tychach-gks-aksam-unia-87-skrot/8603975
od 1min 42sek lepiej widac http://sport.tvp.pl/inne/zimowe/hokej/polska-liga-hokejowa/wideo/grad-bramek-w-tychach-gks-aksam-unia-87-skrot/8603975
Ostatnie 10 min.na jakims w miare poziomie i takie "wymuszone" ...Reszta spotkania bez wyrazu ...bez pomyslu na gre i woooolne tempo!!! GKS gra tak jakby nie mial wogóle T R E N E R A!!!
GOL na 8 - 7 ewidentnie nieprawidłowy - spalony w polu bramkowym - bramkarz nie miał możliwości interwencji - trzeba być ślepym żeby tego nie widzieć - a sędzia drukarz nawet nie sprawdził na video - powinni go odsunąć od sędziowania na długi czas - Pachucki przyjedziesz do Oświęcimia poczekamy ...
Tę klikę sędziowską najwyższy czas rozpieprzyć - dziadki wypad - siedzą tam i nic nie potrafią ulepszyć, poziom sędziowania żenada nie tylko w tym meczu - a przygotowanie żadne - grubasek ledwo po lodzie się ślizga bo jazdy to on nie ma żadnej i sędziuje chyba każdy wie o kim piszę - to jest kompromitacja - Panie Prezesie czas się za nich wziąść i zrobić z tym PORZĄDEK.
naucz się przepisów
Damian03 nie wysilaj się - chyba że jesteś sędzią i bronisz tych drukarzy. Oglądnij spokojnie i obiektywnie.
Damian03 że Cię zacytuję z powyższego wpisu - "Najlepiej poczekaj na skrót, może to potrwać przy tej ilości bramek. Sytuacja była nerwowa. końcówka meczu śledziłem krążek który był na niebieskiej i nie zwróciłem uwagi co przed oddaniem strzału się działo w polu bramkowym."
Nikt tu nie twierdzi , że sędziowanie był ok , ale bramka zdobyta prawidłowo i właśnie obejrzenie skrótu mnie w tym utwierdza.
A mnie utwierdziło że nieprawidłowo.
Dlaczego Pachucki nie sprawdził na video - to ewidentny błąd sędziego. Jeżeli popełnia tyle błędów w trakcie meczu to chociaż w tak ważnym momencie i decydującym o wyniku nie sprawdzić swojej decyzji - dla mnie to drukowanie.
bramka zdobyta jak najbardziej prawidłowo, natomiast na początku meczu powinna być kara meczu dla Csoricha oraz tylko 2 min kary dla Baranyka.
Z pretensjami do Gabrysia i nie płakać juz...
no z sędziami nie do końca było w porządku ale wynik jest wynikiem,święta wojna wygrana przez hanysów ale po dobrym meczu tylu bramek jeszcze nie było,graty dla obu drużyn za walke.hanysy jak chcecie iść na majstra to musicie mieć obrońców bez tego ani rusz samymi forwardami nieprzejdzicie JKH ani craxy nie mówiąc o ukrainie
Witam.Mam pytanie do Tyskich kibiców. Unia miała szczęscie w tym meczu czy po prostu zaczęli coś w końcu grać ? Jak to wyglądało Panowie (tak obiektywnie)?
Niestety zarówno Unia jak i Tychy wg mnie bardzo słabo! Obrona i bramkarze to zarówno w jednej jak i drugiej ekipie porażka! Z naciskiem na bramkarzy!!!
Zobacz sobie skrot i ocen:))http://www.youtube.com/watch?v=yYiiBxWt3y4&list=UUHIO5jdRU2m-OvJmIdqyacA&index=2&feature=plcp
Dziękuje Panowie.
Uwazam ze bramka jak najbardziej prawidłowa ale zastanawiam sie czy jakby ten mecz był by w Oswiecimiu to czy ten GAmON uznał by ta bramke.
Jeśli gracz drużyny atakującej został celowo wepchnięty do pola bramkowego przez
gracza drużyny broniącej lub jest tam przytrzymany, a krążek wpadnie do bramki w
chwili, gdy gracz jest jeszcze przytrzymywany w polu bramkowym, bramkę należy
uznać, chyba że według opinii sędziego głównego, gracz miał wystarczającą ilość
czasu do opuszczenia pola bramkowego.
i tyle w temacie
Gabrys wepchnol naszego w pole bramkowe utrudniajaC interwencje waszemu bramkarzowi widac zdjecie na Tyskiej stronie wedlug przepisow bramka prawidlowa podziekujcie Gabrysiowi ze przegraliscie zanim odpiszecie zobaczcie to zdjecie na Tyskiej stronie
Tychy wygrały fuksem i tyle w temacie podziękujcie sędziom !!!
osioł
Troll
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V