Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8018

Serie trwają

2012-09-21 23:05:27

JKH GKS Jastrzębie pokonał w Oświęcimiu, miejscową Aksam Unię 3:2 i odniósł piąte zwycięstwo z rzędu. Warto jednak zaznaczyć, że biało-niebiescy zagrali z większą determinacją niż w ostatnich trzech spotkaniach, w których ponieśli wysokie porażki.


Graliśmy konsekwentnie i uważnie, ale tym razem zabrakło nam szczęścia – stwierdził Jarosław Różański, który w trzeciej drużynie poprzedniego sezonu przechodzi swoją drugą młodość. 

Przed meczem trener oświęcimian Tomasz Piątek zaznaczał, że jego zespół musi się skupić przede wszystkim na defensywie. I zgodnie z zapowiedziami oświęcimianie schowali się za podwójną gardą i swoich szans szukali w kontratakach. – Styl gry Unii był dla nas bardzo niewygodny. W pierwszej i w drugiej tercji z trudnością przedzieraliśmy się przez ich zasieki obronne – zaznaczył Jirzi Reżnar, opiekun JKH.

Akcje Jarków

Biało-niebiescy zaskoczyli gości w 8. minucie i ku uciesze swoich kibiców wyszli na prowadzenie. Jarosław Rzeszutko rozmontował obronę jastrzębian i zagrał gumę do swojego imiennika - Różańskiego, a ten nie miał większych problemów z pokonaniem Sopki. – To spotkanie fajnie się dla nas zaczęło. Szkoda tylko, że znów popełniliśmy kilka błędów – żałował popularny „Różak”.

Trzy minuty później jastrzębianie doprowadzili do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Mateusz Danieluk. Ten sam zawodnik przed świetną okazję miał także w 15. minucie, jednak po jego strzale guma odbiła się od słupka i zatrzymała się na linii bramkowej. Szczęścia zabrakło także Petrowi Lipinie, który po podaniu Richarda Bordowskiego trafił wprost w Sebastiana Stańczyka. 

Swoje okazje mieli też gospodarze, którzy na drugą przerwę zeszli z jednobramkowym prowadzeniem. W 28. minucie, gdy dwuminutowe wykluczenie odsiadywał Pastryk, do wyrównania doprowadził Angel Nikolov. Doświadczony czeski defensor znakomicie wygarnął krążek spod bandy, zmylił graczy JKH i precyzyjnym strzałem z nadgarstka zaskoczył Ramona Sopkę.

Gole profesorów

Oświęcimianie zaczęli łapać wiatr w żagle, jednak razili nieskutecznością. Gdyby Peter Tabaczek, Marcin Jaros i Tomasz Połącarz wykorzystali swoje okazje, jastrzębianie byliby w niemałych opałach. 

Jednak Jirzi Reżnar w porę ugasił pożar. Przed trzecią tercją dodatkowo zmobilizował swój zespół i zdecydował się zagrać na trzy formacje. – Co powiedziałem w szatni? W sumie nic poważnego. Zwróciłem moim zawodnikom uwagę na to, że grają zbyt czytelnie i zdecydowanie za wolno operują krążkiem. Chyba wzięli sobie moje rady do serca – uśmiechał się szkoleniowiec JKH.

Jego podopieczni w 44. minucie doprowadzili do wyrównania. Po strzale Richarda Bordowskiego krążek odbił się od tylnej bandy i trafił wprost na łopatkę kija Radka Prochazki. Doświadczony środkowy nie mógł w tej sytuacji spudłować. – W zasadzie ta bramka ustawiła dalszy przebieg tego spotkania – kręcił głową Jarosław Różański.

Wygraną jastrzębianom zapewnił drugi z jastrzębskich profesorów Richard Kral, który wykorzystał podanie Damiana Kapicy. – Unia postawiła nam dzisiaj ciężkie warunki, momentami nawet obrzydzała nam grę. Jednak w Polsce mówi się, że szczęście sprzyja lepszym – powiedział 42-letni środkowy.

Żeby strzelić dwie bramki, musieliśmy harować przez całe spotkanie, a prowadzenie straciliśmy w bardzo prosty sposób. JKH to doświadczony zespół, który wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję. Dzisiaj nie było inaczej – podsumował Tomasz Piątek, opiekun Aksam Unii.

Cóż, szansy na przełamanie fatalnej serii będziemy szukać w Tychach. Na pewno będzie to ciężkie spotkanie – dodał „Różak”.
 

Aksam Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 2:3 (1:1, 1:0, 0:2)
1:0 – Różański – Rzeszutko, Chomko (7:18)
1:1 – Danieluk – Kapica, Zatko (11:02)
2:1 – Nikolov – Różański (27:28, 5/4)
2:2 – Prochazka – Bordowski (43:47)
2:3 – Kral – Kapica, Lipina (54:38)

Sędziowali: Tomasz Radzik – Tomasz Przyborowski, Marcin Młynarski. 
Kary: 4 minuty – 6 minut.
Widzów: ok. 700

Aksam Unia: Stańczyk – Prokopczik, Nikolov; Chomko, Rzeszutko, Różański – Gabryś, Piekarski; Adamus, Tabaczek, Wojtarowicz – Połącarz (2), Modrzejewski (2); Jaros, Stachura, Piotrowicz oraz Valusiak i Łucznikow.
Trener: Tomasz Piątek

JKH: Sopko – Górny, Zatko; Danieluk, Kral, Kapica – Mateusz Rompkowski, Dąbkowski; Urbanowicz, Prochazka, Kulas – Labryga, Bryk (2); Sulka, Lipina, Bordowski (2) – Pastryk (2); Salamon, Maciej Rompkowski, Kąkol.
Trener:  Jirzi Reżnar





Powrót

Komentarze:

To w Tychach Unia pewnie wygra.
Coś drgnęło w szeregach Biało-Niebieskich,Czyżby pomaleńku Unia wstawała z kolan? Oby wreszcie nastąpiło przebudzenie.Nadzieja umiera ostatnia.JKH też be fajerwerków ale jednak z trzema punktami.
Na razie JKH jak stare lisy. Niezbyt pięknie ,nie przemęczyć się ale z trzema punktami w pysku he he.Każdy przegrywany mecz wygrywają...
W Tychach są nazwiska,ale nie ma drużyny. Może w niedzielę coś się zmieni. Mam nadzieję,że będzie ciekawy mecz.
Jastrzębie teraz beniaminek
Dziś mogło być nawet zwycięstwo !! Jednak dwa fatalne błędy Stańczyka zaważyły o losie naszej Unii :/
Zgodzę się z Tobą, że to były dwa błędy Stańczyka. Jednak musisz przyznać, że wybronił fenomenalnie 3 sytuacje. W tym meczu brakowało wg mnie częstszych celnych strzałów w kierunku bramki Jastrzębia. Szkoda, że chłopaki w niektórych sytuacjach chcieli podawać do siebie i wjechać z krążkiem do bramki. Mam nadzieję, że w Tychach będzie grała podobna drużyna co w tym meczu... czyli ambitna.
Nigdy nie broniłem Stańczyka, ale z tymi dwoma jego błędami, to się zgodzić nie mogę. Akurat uważam, że bronił bardzo dobrze, a patrząc na jego umiejętności to nawet rewelacyjnie. Błędy, owszem, popełnił, ale na pewno nie fatalne. Wszystkie trzy bramki, to głównie "zasługa" obrony (zwłaszcza druga- Poła się fatalnie zagapił, o ile dobrze widziałem). Fatalne błędy, to na razie popełnia Prokopczik. Co mecz, to chłop usiłuje zaliczyć kilka asyst dla przeciwników. Z Sanokiem- zaliczył, z Katowicami- zaliczył, z Jastrzębiem też próbował, ale na szczęście mu się nie udało. Z całym szacunkiem, ale Nikolov jest duuużo lepszy.
KAZNODZIEJA czy Ty aby napewno widzieles 2 bramke jaka Stanczyk wpuscil ? TO BYLO EWIDENTNE MACHNIECIE SIE czego efektem bylo praktycznie zostawienie pustej bramki a ze wczesniej obronca pod banda sie zakrecil to swoja droga ale to byl kiks Stanczyka i kazdy kto widzial to tak samo Ci powie. Nie....... bo pozniej oczy ropieja i sie nie widzi dobrze :D
Widzów ok . 700 ? Czyli niby tyle samo co na meczu z GKS Katowice ? Kto to szacuje ? Jak wczoraj było ok .700 , to na meczu z Katowicami było minimum 1200 .
alex72-gdyby zawodnicy z pola wykorzystali 10% więcej okazji
to też UNIA by wygrała
Co racja to racja...
"...ale prosze powiedzieć kto to jest Bastek ,bo nie wszyscy wiedzą?".Panie rzeczniku to mogło sie podobać hehe
konferencja po meczowa UNIA-JKH http://www.youtube.com/watch?v=tsV0ingk5vI&feature=youtu.be
Odniosłem wczoraj takie wrażenie, że Jastrzębie dość lekko podeszło do tego spotkania. Na tle tak nastawionego, w nonszalancki sposób grającego, rywala, Unia faktycznie sprawiała lepsze wrażenie. Mecz niedzielny pokaże czy rzeczywiście coś drgnęło w grze Unii czy też wracamy do "trendu ósemkowego". P.s. W końcu podczas konferencji prasowej, za wypowiadającymi się, pojawił się baner z logotypami sponsorów Unii. Drażniący był widok szyby w której odbijało się kilka postaci oraz światło kamery, o cudownie zarysowanym odrapaniu na ścianie nie wspomnę. Mamy praktycznie koniec I rundy, a baner pojawił się dopiero teraz. Jakoś mi to nie przystaje do klubu, w którego zarządzie pracują, podobno, sami profesjonaliści...
Ale masz problemy chopie...
Falas możesz doprecyzować Twój post, czy też napisanie dwóch zdań przekracza Twoje możliwości, bo tak szczerze to nie wiem o co Ci chodzi. Masz jakiś problem?
Unia jest w dołku ma problemy z wyjściem na prostą a ty się czepiasz jakiś drobnostek
Trzymasz się mocno swojego kursu... Ok, być może jesteś mistrzem krótkich dystansów. Właśnie dywaguję nad tym czy Unia siedzi nadal w gównie po uszy, czy powoli z niego wychodzi. Co do drobnostek to m.in. one decydują o tym czy jesteś profesjonalistą czy...*em. Miłej soboty!
f*r*a*j*e*r*e*m
Dla mnie za mnie to mogliby tą konferencje przeprowadzić nawet w tym obskurnym kiblu co jest na lodowisku...pozdrawiam
A jak gra gwaiazda Unii Valusiak ?
Prokopczik ciut lepiej niż ostatnio ale dalej brakuje mu szybkości i zwinności, Chomko totalnie nie wyszedł mu mecz, Łucznikow jedyny który chce i ma serce do walki ale nie ma warunków fizycznycznych no i mój drugi ulubieniec zaraz po Prokopcziku czyli Nikolov, ten to chyba pomylił zawody :) gość bardziej sie skupia na tym jak jeździ niż jak gra, skoro mamy nad stan obcokrajowców to może ten talent wykorzystamy w przerwach dla umilenia czasu, idealny partner dla naszego wspaniałego wodzireja. Rzeszutko, Różański, Gabryś - jedyni gracze którzy wkładają całe serce w gre.
No Nikolov to jest klepa straszna, jak ten chłop rozegrał w czeskiej ekstraklasie 500 spotkań to ja nie znaju :(
Odnoszę wrażenie, że Prokopczik traktuje grę w PLH jedynie jako azyl polityczny.
Jak nie zaczną strzelać Adamusy,Jarosy,Piotrowicze,Stachury,Wojtarowicze,Modrzejewskie+ Walusiaki, Tabaczki i Łucznikowy,to możemy pożegnać się z PLH,bo z całym szacunkiem Różański,Rzeszutko ,Chomko to nie Amerykano-Kanadyjczycy z Katowic, Którzy "sami" potrafią wygrać mecz.
Nikolov kiepski? hehe jak na gościa grającego z kontuzją to gra nie najgorzej wiele akcji gasił pod bramką dobrze się ustawia czego o Modrzeju powiedzieć się nie da bo poszły przez niego wczoraj dwie sam na sam nie czytał w ogóle gry
potrzebny jest jeden bramkarz i minimum obrońca najlepiej dwóch. W podhalu dobrej młodzieży nie brakuje
A co, uważasz,że w obronie się wygrywa mecze?
Może się nie wygra, ale też się nie straci 8 goli... Co do bramkarza to rzecz jest oczywista, że potrzeba 2 tylko skąd wziąć takowego przy takich warunkach finansowych...
Niektórzy wciąż nie rozumieją na czym polega taki sport jak hokej. Nieistotne ile goli stracisz, ważne byś strzelił o 1 więcej.
jak patrze wyzej kto ma strzelac bramki dla uni to nie moge uwiezyc co piszesz gosciu skumaj ze w uni juz nie snajpera do strzelania,na poziomie graja rózanski ,tabacek,rzeszutko srednio a reszta przecietnie a niektorzy to naprawde biora kase niewiem za co valusiak sie powinien obudzic ale chyba to jest nieralne tyle.
i szacun dla jurka gabrysia bo włada serce w to co robi powinni brac przykład obronci znich a nie tylko paradować ..
niewnikaj napisz to jeszcze raz, ale z sensem, bo właśnie nie kumam o co Ci biega
literówke zrobiłem tyle co z sensem czytać nie umiesz gamoniu.
Ja Cię nie obrażam, więc dlaczego Ty to robisz? Jak masz nadmiar agresji w sobie,to na siłownię!
skrót Unii z Jastrzębiem


http://www.youtube.com/watch?v=EkCE7Ipof0E&feature=youtu.be&hd=1
skrót Unii z Jastrzębiem


http://www.youtube.com/watch?v=EkCE7Ipof0E&feature=youtu.be&hd=1
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V