Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8692

Tyszanie zwyciężają dopiero po rzutach karnych! (VIDEO)

2012-09-14 21:25:00

W trzeciej kolejce PLH tyszanom przyszło się zmierzyć z zespołem Zagłębia Sosnowiec. Goście, którzy przyjechali zdobyć pierwsze punkty w sezonie byli bardzo wymagającym przeciwnikiem. Mecz zakończył się dopiero po rzutach karnych, w których lepsi okazali się hokeiści GKS-u Tychy wygrywając 4:3.

 
Początki GKS-u w dzisiejszym meczu były bardzo trudne. Tyszanie wyglądali na zdenerwowanych i zdekoncentrowanych. Niedokładnie podawali, często tracili krążek i nie potrafili wyjechać z własnej tercji. Moment tej dekoncentracji i serii błędów wykorzystał już w 5 minucie meczu Łukasz Zachariasz, który dostał podanie zza bramki i umieścił gumę, między słupkiem a goalkeeperem gospodarzy. Tyszanie po stracie gola wyraźnie obudzili się, wrócili do gry i niedługo potem wyrównali. Grając w przewadze 5 na 4 miejscowi, mówiąc w żargonie hokejowym „rozklepali” zawodników z Sosnowca. W tercji obronnej gości wymienili parę podań i ostatnie z nich doszło do Romana Simicka, który będąc niepilnowany pod bramką Michała Elżbieciaka pokonał bramkarza pewnym strzałem. Po bramce gospodarze dostali dodatkowy wiatr w żagle i coraz częściej zagrażali bramce byłego zawodnika GKS-u Tychy. Trzy minuty po golu na 1:1 Roman Simicek podał zza bramki do Michała Woźnicy, który pewnym strzałem podwyższył wynik spotkania na 2:1. Ambitnie grające Zagłębie po dwóch golach straconych w krótkim odstępie czasu stworzyło bardzo niebezpieczną sytuacje pod bramką Arkadiusza Sobeckiego, który ofiarnie wybronił grad strzałów gości. W ostatniej minucie pierwszej odsłony bramkę do szatni strzelił świetnie dysponowany Michał Woźnica. Roman Simicek wywalczył krążek we własnej tercji obronnej i podał do Adama Bagińskiego, który rozpoczął rajd na bramkę mijając zawodnika z Sosnowca. Będąc w tercji Zagłębia podał do Michała Woźnicy, a ten bezlitośnie wykorzystał złe ustawienie bramkarza i zapisał na swoim koncie drugie trafienie. 
 
Druga tercja była pokazem nieskuteczności zawodników z Tychów, także podczas osłabień, których było zdecydowanie za dużo w tej odsłonie. Tyszanie przez pierwszą połowę tercji stworzyli sobie mnóstwo okazji do zdobycia gola. Umiejętnościami technicznymi popisywała się cała drużyna, a zwłaszcza trzecia formacja z Teddym Da Costą oraz Mikołajem Łopuskim na czele. Sosnowiczanie byli bezradni wobec rozpędzonych tyszan jednak bramka strzeżona przez Michała Elżbieciaka wydawała się jakby zaczarowana. Sytuacja zmieniła się w 32 minucie meczu, kiedy to przyjezdni zaczęli częściej atakować bramkę Sobeckiego. Maciej Szewczyk po podaniu Łukasza Zachariasza uderzył, jakby od niechcenia krążek w stronę bramki GKS-u, a ten przekroczył linie bramkową. Dwie minuty później, grając w przewadze Zagłębie Sosnowiec doprowadziło do remisu za sprawą Piotra Sarnika, który po dobrym podaniu Martina Voznika pokonał Arkadiusza Sobeckiego. Strzał dość pechowo odbił się od parkanów bramkarza gospodarzy i wtoczył się między słupki tyskiej siatki. Przed przerwą GKS miał szansę wyjść na prowadzenie, jednak doskonałą szansę zmarnował Milan Baranyk. Tercja zakończyła się remisem 3:3.
 
Zawodnicy obu drużyn w trzeciej tercji nie mieli tylu szans na strzelenie bramki ile w tercjach wcześniejszych. Sytuacje, które wypracowywali zazwyczaj kończyły się na strzałach obok bramki albo  prosto w bramkarza. Blisko strzelenia gola już w pierwszych minutach trzeciej odsłony był Michał Działo jednak jego strzał uderzył w słupek bramki GKS-u. W zespole gospodarzy najlepszą okazję miał Grzegorz Pasiut, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem został sfaulowany i sędzia podyktował rzut karny. Zgodnie z regulaminem do wykonania karnego podszedł sam poszkodowany jednak strzelił prosto w Michała Elżbieciaka. Przed końcem regulaminowego czasu gry o czas dla swojej drużyny poprosił Mariusz Kieca, jednak nie wiele to dało i tercja skończyła się wynikiem 3:3.
 
Dogrywka była wymianą ciosów. Raz atakowali gospodarze raz goście. Jedną z lepszych okazji na zakończenie meczu w dogrywce miał Jakub Wanacki, ale młody obrońca GKS-u spudłował z najbliższej odległości. Swoją okazje mieli też sosnowiczanie jednak strzał jednego z zawodników odbił się od poprzeczki. Dogrywka nie dała nikomu powodów do świętowania zwycięstwa. Po konserwacji lodu, zgodnie z nowymi zasadami (karne strzelane na dwie bramki) pierwszy do wykonania rzutu karnego przystąpił Milan Baranyk, który po zwodzie pokonał Michała Elżbieciaka i jak się potem okazało to on zdobył decydującą bramkę, która dała gospodarzom dwa ważne punkty. 
 
GKS Tychy - Zagłębie Sosnowiec 4:3 k. (3:1, 0:2, 0:0, d.0:0, k.1:0) 

0:1 Łukasz Zachariasz - Maciej Szewczyk - Łukasz Podsiadło (05:06)
1:1 Roman Šimíček - Adam Bagiński - Michał Kotlorz (10:50) 5/4
2:1 Michał Woźnica - Roman Šimíček - Adam Bagiński (13:57) 5/4
3:1 Michał Woźnica - Roman Šimíček - Adam Bagiński (18:14)
3:2 Maciej Szewczyk - Łukasz Zachariasz (31:42)
3:3 Piotr Sarnik - Martin Voznik - Jarosław Dołęga (33:27) 5/4
4:3 Milan Baranyk (65:00) DRZK
 
GKS Tychy: Sobecki Arkadiusz, Witek Przemysław - Dutka Rafał, Kotlorz Michał; Woźnica Michał, Simicek Roman, Bagiński Adam - Sokół Łukasz, Majkowski Krzysztof; Baranyk Milan, Parzyszek Adrian, Przygodzki Martin- Csorich Marian, Wanacki Jakub; Łopuski Mikołaj, Pasiut Grzegorz, Da Costa Teddy - Ciura Bartosz, Jakes Tomas; Leskovjansky Matus, Galant Radosław, Witecki Jakub. 
Trenerzy: Vodila Jan, Kremen Peter, Salamon Dominik. 

Zagłębie Sosnowiec: Nowak, (Elżbieciak); Stefanka, Kulik, Szewczyk, Zachariasz, Podsiadło; Cychowski, Działo, Sarnik, Voznik, Dołęga; Kuc, Duszak, Kozłowski M., Kozłowski T., Luka; Kurz, Jaskólski, Białek, Twardy, Golec.
Trenerzy: Kieca Mariusz, Podsiadło Krzysztof.
 
 Sędziowie: Zbigniew Wolas - Jacek Bernacki - Artur Hyliński.



Czy podobała Ci się praca sędziego głównego? Wyślij smsa o treści:

AT.WOLAST 
AT.WOLAS
gdzie SMS z końcówką T oznacza, że dobrze oceniasz pracę sędziego. Wówczas wskazany przez ciebie arbiter otrzyma 1 punkt. Wysyłając SMS z końcówką N dzieje się dokładnie odwrotnie, a sędzia otrzymuje ujemny punkt.

SMSY o wybranej treści należy wysłać pod numer 71068.







Powrót

Komentarze:

hahahaha
narwaniec z szczego sie ku....... kielczysz
Wygrac po slabym meczu tez jest sztuką.
Byl to mecz z gatunku takich, o ktorych za kilka dni nikt juz nie bedzie mowil:)
Mówił może nikt nie będzie, ale tabela będzie pamiętała i absolutnie nie mówię tego złośliwie. Sami wiecie ile kosztują straty punktów ze słabszymi (potencjalnie) rywalami w ostatecznym rozrachunku.
rzeczywiście st nie ma się czy szczycić to i trzeba szybko zapomnieć, hehe
Z taką obroną to Tychy mogą grać w drugiej lidze a nie o mistrza!!! Sobecki ostatnie 2 mecze bardzo słabo. Sosnowiec dzisiaj bardzo ambitnie i to wystarczyło na słabe Tychy (tzn. żeby wywieźć punkt).
No to chyba jednak nie wystarczyło na słabe Tychy...
W relacji pisze ,ze Ela bronil a Bartek jest wpisywany na pierwszego
Elżbieciak bronił cały mecz.
Damianie, jedynie zwracam uwagę na to, iz w Relacji Tekstowej pisze : ELzbieciak a w tym newsie wpisywany jest w nawiasie czyli jakby byl rezerwowym :)
Bo tak byli wpisani w przedmeczowym protokole... a na lód wyjechał Elżbieciak.
Dziś zagrał tylko pierwszy atak i najelpszy transfer Tychów czyli Milan Baranyk. Da Costa robi z siebie jakąś giwazde to bicie kijem po bandach i jakieś pretensje to partnerów z piątki głównie Pasiuta był nie potrzebne 2 razy sam jadąc z czystą sytuacją nie zgrał. Parzyszka era minęła zwalnial gre Baranyka i Przygodzkiego. Kibice pownni zaśpiewać Pawlikowi gdzie jest obrona bo oni mają problem z wyjściem z własnej strefy obronej jak zagrją z drużyną która gra wiekszy pressing to będzie lanie.
Grali z Gieksa która gra najwyższym presingiem chyba i lania nie było, to kwestia koncenctracji i podejścia do meczu. Przy 3:1 dopisali 3 pkt do tabeli a tu psikus bo Arkowi się zachciało farfocle puszczać. Da Costa nie zagrał super ale źle też nie, natomiast Pasiut obok kapitana jest największym ślizgaczem niestety, o Da Coście można dużo mówić, ale nie że przechodzi obok meczu. Podobnie jak Baranyk i tu się zgadzam że prezentuje to czego wszyscy oczekują, mało brakowało a sam by wygrał ten mecz w 3 tercji :/
Sobecki nie miał nic do powiedzenia przy tcyh bramkach gra dobrze 1 to wina obrońców podanie za bramki czas na rekcje Arka był tak mały że miał małe szanse 2 bramka wina obrońc jak pamiętam Jakes sobie kijem machał w powietrzu a Arek dostał przy słupku 3 bramka można powiedzieć że kartofel ale co w tym momecie robił Wanacki patrzy spokojnie jak krążke sie wtacza do bramki to jest ostoja spokoj w defensywie po za Sokołem i Kotlorzem to nie ma oborńców
I tercja:
spodziewana strata bramki jako pierwsi, potem trochę dobrej gry, ale poza bramkami to próby przepchnięcia bramkarza zamiast strzałów.
II tercja:
demony przeszłości(choć demonów już nie ma) czyli skuteczność, w tej tercji skupili się na nie trafianiu w światło bramki, a do tego straszną chamówę zagrali, zero gry zespołowej, każdy sam chciał, a nie umiał.No i standard, czyli prosto stracone bramki.
III tercja:
Tu już wogóle nie było gry, a najgroźniejsza sytuacja to jak po wrzutce krążek odbił się od tafli i prawie przelobował elę, no i ten haha karny.
Jeszcze Baranyk sam wjechał przed bramkę i był bardzo blisko wepchnięcia tego krążka i to była chyba najlepsza okazja, bo karny to byla jakaś parodia najazdu na bramke.
Galant-Witecki-Leskovyansky nie zrobili żadnej akcji dzisiaj.
Da Costa, Baranyk i Pasiut strzelali po bocznych siatkach, albo wogóle nie trafiali, i to w takich sytuacjach, że na te z 8 co mieli to takie asy jak oni powinni się martwić jakby co najmniej 3 nie wykorzystali, a tu zero!! W poprzednim sezonie też były z tym problemy u nich. Łopuskiego wogóle gdzieś zmuliło.
A Marian przez 2 tercje nie potrafił wybić krążka z własnej tercji.
Ja radzę wam tyszanie nastawcie się lepiej na to że i w tym sezonie Zagłębia wam nie popuści i każdy mecz będzie ciężki dla was!
poco ten Vodilla Salomon byl przy tylu trenerach ze sam ta druzyne by poprowadzil szkoda kasy na niego do grudnia nie wytrzyma miala byc rekompensata za zeszly sezon a tu to samo nie moga wygrac z druzyna z ktora kazdy wygrywa a prawdziwy hokej zacznie sie od wtorku
Prawda jest taka że jest kiepska obrona, a jak jest kiepska obrona to napastnicy bardziej muszą się wracać pod bramkę i nie mogą włożyć tyle w atak co powinni. Jak już nadmieniałem przed sezonem że tym składem z taka obroną musimy strzelić co najmniej 5 bramek aby wygrać w innym przypadku może być zonk i dziś był ten pierwszy zonk. Więc Panie Pawlik szybciutko załatwiamy klasowych obrońców, bo na Majkowskiego i Csoricha patrzeć się już nie da. Baranyk w tym ataku się tylko marnuje a wiele potrafi, więc zacznijcie myśleć panowie trenerzy, bo jest nad czym.
Już bez przesadyzmu, też uważam że obrona potrafi wydatnie wpłynąć na gre w ataku, ale litości. Każdy z zawodników 2 i 3 piątki miał przynamniej! jedną setke (może poza Przygodzkim) to już nie zwalaj winy na obrońców, że Pasiut jedzie do karnego jak na ścięcie a Parzyszek nie potrafi w 3 sytuacjach wbić krążka do pustej bramki.
Co ty chlopie wypisujesz, wymienieni przez ciebie napastnicy sa nieskuteczni,100-tek ,a nawet karnego nie strzelaja to wina obrony ??? zastnow sie nastepnym razem dobrze zanim bzdury wymyslisz.Tak masz racje powinnimy przynajmniej 5 goli strzelac tak jak robi to Sanok czy Cracovia wtedy bedzie dobrze.
barcak07-Ty to jesteś fachura na trenera byś był dobry !!!HAHAHAHAHA
Panowie jak waszym zdaniem obrona aktualnie gra na dobrym poziomie no to w zeszłym sezonie grała fenomenalnie. To co wyprawiają niektórzy obrońcy to nawet poziom amatorki nie jest. Nie mieszajcie słabej skuteczności do nieudacznictwa obrońców.
Jak to wszystko czytam to mnie smiech ogarnia w Tychach napastnicy nie strzelaja setek a także karnych bo winni są obrońcy,nawet ulubieniec Sokół zepsuł sie strasznie i gra fatalnie !!!Panie Pawlik musi pan działac szybciutko i najlepiej wymienic wszystkich obronców na napastników wtedy nie bedą musieli sie wracać i na nikogo ogladać będa zasuwać na bramkę i strzelać dużo bramek , przez tych obronców biedni sa tak nieskuteczni że patrzec na to nie można.
Acha jeszcze trzeba by zastanowić nad zmianą Arka, patrzec nie mozna jak farfocle puszcza-a tak na koniec to najlepiej wszystkich wymienić łacznie z trenerami -ci znowu za mało mówia w boksie do zawodników i napewno będzie MP.
bramkarz nie rób z siebie błazna ok
bramkarz ma rację do wymiany wszyscy,łącznie z rolbistą !!!
O tyskie placzki znowu na fali. Ja bym dorzucil jeszcze rolbiste i ochrone. Wszystkich wyp...... i bedzie super. Potem wybudujemy swoje lodowisko i zrobimy swoja druzyne ktora bedzie wygrywac przez wiele lat i bedzie cudownie
tak zrób amerykański znawco!
Arek Sobecki z sezonu na sezon obniża loty. Broni tak średnio że skomentuje go w następująch słowach " SOLIDNIE LENIWY "
zamiast Arka to kto ? Witek = przecietny bramkarz ( wiekowy ) i z nadwagą, Majta ? - w zeszłym sezonie rezerwowy na Mistrzostwach Polski ( a gdzie jest bramkarz nr 1 z drurzyny wicemistrzowskiej ? )i tez, jak obserwuje go na treningach, to zawielki talent to nie jest.
Słabsze dwa mecze Arka to fakt, więc może niech odpocznie Toruniu i zagra Witek, ale pierwszy jest Sobecki i po dwóch meczach bym go nie skreślał gdyż jest to bramkarz o klasie jak na PLH wysokiej.
Leskovjansky ladnie punktuje
Od punktowania są inni.
Są zawodnicy od harowania i od strzelania, tak się składa że nie może byc 10 super snajperów w drużynie gdyz nic by nie było z tego. Przygodzki, Laskoviansky, Galant, Woźnica czy Bagiński to raczej pracują na wynik. Tak jak w obronie są typowi obrońcy oraz Ci ofensywni np na przewagi, ale co tam ja sie nie znam na hokeju...
Tak tak barcak07 Ty lepiej cicho siedz ,bo to prawda na hokeju sie nie znasz !!!
Tornado swoimi wpisami pokazałeś jak Ty się znasz na hokeju, nie pisz juz nic więcej bo to dramat te ujadanie burka któremu nic nie pasuje!
barcak07-śmieszny jesteś!!!dzieciaku!!!
Ogarnijcie się, to dopiero 3 kolejka i komplet zwycięstw ( minus 1 pkt za karne), a Wy już narzekacie ... drużynę przygotowuje się na 42!!!! mecze sezonu zasadniczego plus PO, nie raz już było, że początek lali bez opamiętania wszystkich, a na koniec brakło sił, wolę teraz słabe mecze (aczkolwiek zwycięskie) niż porażki na koniec zasadniczego po pięknej grze przez 2 tercje
Więcej optymizmu. Pozdrawiam
TYCHY - całe do niczego łacznie z zawodnikami ,trenerami ,rolbistą kibicami,lepiej zamknąc lodowisko i bedzie spokoj, nawet szkolic młodziezy nie potrafia , dostaja nawet od Janowa dwucyfrówki .Oj płczki dziwicie sie Przyszkowi ze tylko duzo dyskutuje z sedziami a samI co tylko płaczecie i płaczecie,pokazcie drugich takich w PLH.Zawodnicy to powinni na Was d..py powstawiac,bo szkodadla Was sie wysilac!!!!Zawodnicy nieskuteczni(sam na sam i karnych nie strzelaja) ,bo obrona slaba i musza sie biedni cofać,(a coś ty myslał,to ich wszystkoch psi obowiazek))ten "fachowiec" co to napisał niech lepiej zajmie sie szachami może mózg mu zacznie pracować!!!!
"wolę teraz słabe mecze (aczkolwiek zwycięskie) niż porażki na koniec zasadniczego po pięknej grze przez 2 tercje" świete słowakolego!!!Tylko czy to np.barcak07,italy,Wujek_Marian i inni zrozumieją???Chyba ,że to kibice przeciwnych druzyn i specjalnie robią zadymę i zła krew u zawodnikow Tych.
mecz cienki grała pierwsza piątka reszta się ślizgała .
Nam nie potrzeba ślizgaczy tylko graczy, o tym meczu trzeba jak najszybciej zapomniec.
Baranyk na duży plus , Łopuski niewidoczny ,DC coś chce ale to za mało
obrona dziadowska i czas kogoś w końcu ściągnąc, szkoda dalej pisac .
Dla mnie Tychy będą w czołówce z Zagłębiem zawsze im się grało źle Zagłębie zagrało nieźle juź z sanokiem to pokazali W typerze na niedziele HC GKS-ZAGŁĘBIE obstawiłem 2:3
spokojnie 2 piatka i 3 piatka sie zgrywaja nie to co gwiazdorska pierwsza ktora od tylu lat razem gra i jakos pucharu i mistrza nie zrobili ale ok niech graja maja uklad i tyle w tym temacie...

jak dla mnie nie ma co na Arka wjezdzac jakby kazdy mial taka obrone jaka jest w GKSie to....to ci widać jest...

obrona w Tychach = dramaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaat!
"gwiazdorska pierwsza" ślepy czy nienormalny? Wozik się tam niesamowicie rozwinął i z produktora wiatru zrobił się z niego dobry snajper, wcześniej był graczem co najwyżej przeciętnym, Bagiś też po kilku słabszych sezonach tam odzyskał dawną formę. I na prawde nie masz sie do kogo dop... po meczu w którym wszystkie 3 bramki strzeliła własnie ta formacja, a brak bramek 2 i 3 formacji nie wynika z braku z grania tylko z se*nego marnowania sytuacji. Obrona jest dramatyczna, ale w 2 i 3 bramce to nie oni zawinili tylko Arek.
nie róbcie dramatu to dopiero 3 mecz w pełnym składzie dajcie im czas a jak jesteście tacy mądrzy to się pytam czemu nie jesteście w składzie Tychy aż do śmierci
Sobecki nie miał nic do powiedzenia przy tcyh bramkach gra dobrze 1 to wina obrońców podanie za bramki czas na rekcje Arka był tak mały że miał małe szanse 2 bramka wina obrońc jak pamiętam Jakes sobie kijem machał w powietrzu a Arek dostał przy słupku 3 bramka można powiedzieć że kartofel ale co w tym momecie robił Wanacki patrzy spokojnie jak krążke sie wtacza do bramki to jest ostoja spokoj w defensywie po za Sokołem i Kotlorzem to nie ma oborńców
Jakes mógł zablokować strzał, ale Arek nie ma prawa czegoś takiego wpuścić szczególnie że był to sygnalizowany strzał. 3 bramkę zwalić na obronę to już na prawde trzeba potrafić :D
Cała obrona do wymiany łącznie z Sokołem i Kotlorzem-kolego 99.
Do wymiany to jest twój móżdżek Tornado, którego w zasadzie nie masz!!!
Barcak07-tylko szchy cie ratują zebyś zaczął mysleć!!!!!!!
hahahaha Sobeckinie miał nic do powiedzenia!!! hahahaha Sobecki rozegra jeden dobry mecz na pięć i tak już jest od co najmniej trzech sezonów!!! Praktycznie nie ma spotkania by nie wpuścił farfocla! W tym sezonie trzy spotkania i w jastrzębiu kapitalny występ, z katowicami słabo a z zagłębiem to przeszedł samego siebie! Trzy bramki na jego konto! my musimy strzelać w meczu co najmniej pięć bramek by wygrać bo Sobek napewno coś wpuści!!!
co za hala
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V