Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 13833

Tyszanie górą w derbach śląska! (VIDEO)

2012-09-09 21:53:38

Hokeiści GKS Tychy wygrali drugie spotkanie w sezonie 2012/2013. Tyszanie przy pełnym trybunach pokonali HC GKS Katowice 5:4.




 

Wśród tyskich kibiców już od dawna było słychać rozmowy na temat meczu między dwoma śląskimi zespołami. Przed sezonem wszyscy spodziewali się, że to będzie łatwy przeciwnik i tyszanie bez problemu zdobędą trzy punkty. Jednak już piątkowy mecz pomiędzy Katowicami i Sanokiem pokazał, że podopieczni Jacka Płachty nie będą przysłowiowym chłopcem do bicia. W niedzielnych derbach katowiczanie od pierwszego gwizdka sędziego pokazywali bardzo twardy i widowiskowy hokej. Mimo tego gospodarze już w drugiej minucie objęli prowadzenie za sprawą Teddy’ego Da Costy, który po strzale Grzegorza Pasiuta dobił krążek do bramki strzeżonej przez Zanea Kalembe. Gra w pierwszej tercji była bardzo wyrównana. Drużyny prowadziły wymianę ciosów. W dziesiątej minucie meczu dość przypadkowo celny cios zadał Jared Brown, który blokowany uderzył krążek, a ten wturlał się do bramki strzeżonej przez dobrze dysponowanego Arkadiusza Sobeckiego. Po wyrównującej bramce miejscowi widocznie przeważali na lodzie. Nie dawali zbyt wielu szans przyjezdnym na strzał. Sami za to groźnie atakowali, jednak strzały Bagińskiego i Da Costy pewnie odbijał Zane Kalemba. Na nieszczęście GKS-u Katowice, nie zdołał odbić krążka po strzaleAdriana Parzyszka i tyszanie prowadzili 2:1. Na odpowiedź hokeistów trenera Jacka Płachty nie trzeba było czekać zbyt długo. Gdy na ławkę kar powędrował Adam Bagiński hokeiści z Katowic wygrali wznowienie. Nick Sucharski podał do Filipa Drzewieckiego, a ten zdobył wyrównującą bramkę dla GKS-u Katowice. Tercja pierwsza zakończyła się wynikiem 2:2. 

 

Druga tercja dla gospodarzy nie zaczęła się zbyt dobrze. Młody zawodnik GKS-u Katowice- Filip Komorski zmienił tor lotu krążka, po strzale byłego reprezentanta klubu z Tychów Artura Gwiżdża. Na tablicy  pojawił się wynik 3:2 i gracze trenera Płachty po raz pierwszy w meczu objęli prowadzenie. Tyszanie nie załamywali się i konsekwentnie atakowali. Umiejętnościami technicznymi popisywał się Radosław Galant, który raz po raz kiwał zawodników z Katowic. Drużyna Jana Vodili mogła doprowadzić do wyrównania już wcześniej, ale po nagraniu krążka przez Romana Simicka jeden z zawodników katowickiej drużyny skutecznie przeszkodził Michałowi Woźnicy w czystym uderzeniu gumy. Trener Jacek Płachta widząc nerwową grę pod własną bramką  w połowie drugiej tercji wziął czas dla swojego zespołu, aby uspokoić swoich podopiecznych. Nie przyniosło to oczekiwanego rezultatu ponieważ chwilę później Craig Cescon dostał karę za rzucenie na bandę Matúša Leskovjanský’ego. Nie spędził jednak dużo czasu na ławce kar, bo już 22 sekundy później Adam Bagiński wykorzystał zamieszanie pod bramką GieKSy i wyrównał na 3:3. W 37 minucie meczu podczas gry 4 na 4, jeden z zawodników GKS-u Tychy zagrał niedokładnie do partnera z drużyny. Bezpański krążek przejął Justin Chwedoruk i w pojedynku sam na sam z Arkadiuszem Sobeckim bez problemu pokonał ofiarnie interweniującego bramkarza. Wydawało się, że wynik 4:3 utrzyma się do końca drugiej odsłony, jednak zawodnik meczu Radosław Galant strzelił  „bramkę do szatni” i tym samym doprowadził do wyrównania jeszcze przed trzecią tercją. Zdaniem zawodników z Katowic gol stracony tuż przed syreną kończącą drugą odsłonę wyraźnie podciął im skrzydła i zaważył na końcowej porażce.

 

Po dwóch pierwszych tercjach i remisie 4:4, który widniał na tablicy wyników Stadionu Zimowego w Tychach wszyscy zebrani na lodowisku czekali z wielką niecierpliwością na gwizdek rozpoczynający trzecią tercję spotkania nazywanego „derbami Śląska”. Emocje były, lecz już nie tak duże jak w poprzednich odsłonach. Podczas całego meczu publiczność zgromadzona na lodowisku mogła zobaczyć hokej na dobrym i wyrównanym poziomie. Zawodnicy z Katowic wyglądali jakby grali już w PLH od lat, a przecież od prawie siedmiu lat starali się o wejście do PLH. Obydwa zespoły grały jak równy z równym, dlatego też ciężko było przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść. Udało się to 10 minut przed końcem meczu. Milan Baranyk, po podaniu Jakuba Wanackiego, popisał się strzałem pod poprzeczkę i zdobył jak się potem okazało zwycięską piątą bramkę dla GKS-u Tychy. GieKSa próbowała wyrównać jednak nie miała już tej siły i szybkości jaką miała w pierwszych dwóch tercjach. Nie pomogło nawet zdjęcie bramkarza w końcówce. Po spotkaniu Jared Brown próbował kolejny raz sprowokować gospodarzy jednak podopieczni Jana Vodili zlekceważyli jego zachowanie. 

 

 
GKS Tychy - HC GKS Katowice 5:4 (2:2, 2:2, 1:0)

1:0 Teddy Da Costa - Grzegorz Pasiut (2:11) 5/4
1:1 Jared Brown - Jakub Wiecki - Daniel Galant (10:31)
2:1 Milan Baranyk - Rafał Dutka - Adrian Parzyszek (17:19)

2:2 Filip Drzewiecki - Jared Brown - Nick Sucharski (19:26) 5/4
2:3 Filip Komorski - Artur Gwiżdż - Jakub Wiecki (25:05)
3:3 Adam Bagiński - Roman Šimíček (33:51) 5/4
3:4 Justin Chwedoruk (37:34)
4:4 Radosław Galant (39:26) 4/4
5:4 Milan Baranyk - Jakub Wanacki - Adrian Parzyszek (49:32) 

GKS Tychy: Sobecki,(Witek); Dutka, Kotlorz, Woźnica, Simicek, Bagiński; Sokół, Majkowski, Baranyk, Parzyszek, Leskovjansky; Csorich, Wanacki, Łopuski, Pasiut, Da Costa; Ciura, Banachewicz, Przygodzki, Galant, Witecki.


HC GKS Katowice:
 Kalemba, (Szczerba); Bychawski, Cescon, Guzik, Frączek, Bepierszcz; Preece, Bigos, Sucharski, Chwedoruk, Drzewiecki; Galant, Gwiżdż, Brown, Komorski, Wiecki; Śmiełowski, Pawlik, Szymański, Grobarczyk, Maćkowiak.

 

kary: 6:12 min. (2:4, 4:8, 0:0)
strzały: 35:29 (15:9, 13:11, 7:9)




Czy podobała Ci się praca sędziego głównego? Wyślij smsa o treści:

AT.DZIECIOLT 
AT.DZIECIOL
gdzie SMS z końcówką T oznacza, że dobrze oceniasz pracę sędziego. Wówczas wskazany przez ciebie arbiter otrzyma 1 punkt. Wysyłając SMS z końcówką N dzieje się dokładnie odwrotnie, a sędzia otrzymuje ujemny punkt.

SMSY o wybranej treści należy wysłać pod numer 71068.




Powrót

Komentarze:

Super mecz super derby których brakowało. Nie podoba mi się gra Leskovjansky
Daj mu czas zaskoczy jeszcze. Bardziej martwi gra MAJKOWSKIEGO!!!
Leskovjanskyemu ewidentnie dzisiaj nie szło.

99, a co ty masz do Majkowskiego, widziałeś jak dzisiaj Dutka tracił krążki i podawał przeciwnikowi w tercji obronnej? Totalnie nie ogarniał, a w Jastrzębiu grał całkiem nieźle.
Dutka przynajmniej bramke strzlił. Majkowski wlony, biega na tych łyżwach, nie umie przytrzymać krążka panikuje pozbywa sie go jak najszybciej, fatalnie podaje, na niebieskiej ten krążek zawsze mu ucieknie troche ciałem po gra i to wszystko.
Parzyszwk 4 piatka Witecki druga
Popiera nawet nie wiem czy nie lepiej byłoby wpuścić Sośnierza Parzych od kilku lato to emerytura w Tychach tak samo Majkowski, Jakeš,
Mógłbym ktoś opisać spotkanie bardzo bym prosił. Chodzi mi głównie kto przeważał i czy sprawiedliwy wynik. JKH!
Spotkanie wyrównane, raz jedni raz drudzy atakowali chociaż Tychy miały więcej sytuacji. Zaciąg z Kanady na wielki plus, moim zdaniem Katowice zagrały lepiej niż Jastrzębie i mogą walczyć o medal.
za to Milan zrobil swoje
BraWo!!!Tyszanie!!! oh jaki trudny to był mecz...,na uznanie napewno zasługują gracze Gieksy...,napsują jeszcze wiele krwi faworytom ligi chyba że poznają i znudzą się panem płachtą piszącym notatki po niemiecku na treningach,widać kanadyjczycy ciągną ambicją całą drużynę grać też potrafią,ale to TYSZANIE WYGRALI TE DERBY!!!gratki dla wszyskich chłopaków,ale nadal będę tkwił w tym że potrzebni są nam z dwaj obrońcy !!! bo bez będzie ciężko ugrać mistrza,meczyk super ,obfitował w bramki walki na bandach ,a atmosfera na trybunach była ex...GKS GKS GKS Tyski klub SPORTOWy SPORTowy Sportowy ...lololololo
w Gieksie grali tylko amerykanie no i Gwizdzu nam bramke pyknol
Brown: wymiata transfer roku według mojej skromnej osoby. Ale zajedzie się chłopina grając bez zmian.

co do #19 weź chłopie się ogarnij bo oczy zaczynają boleć.
Widać że Parzyszek coś stara się ugrać, ale strasznie wolny już jest. Widać to jak Baranyk koło niego pomyka z polotem. Starość nie radość panie Adrianie :)
Czyżby ludzie wreszcie zaczęli to zauważać? ;] Miejsce Pana Parzyszka jest w GieKSie, Naprzodzie. Nie jako kapitan drużyny grającej o medale MP.
A co on miałby w Gieksie robić? Meble sprzedawać? Postawili na młodych i ambitnych
Co on będzie robił po odejściu z GKS-u Tychy już mnie nie interesuje. ;]
Ale z Was * nie kibice az przykro czytać.
Kibice GKS-u Tychy, nie Adriana Parzyszka, a ten czasy świetności ma już dawno za sobą. To nie jest rok jeszcze chociażby 2008, gdzie był to bezapelacyjnie jeden z lepszych środkowych ligi. Na każdego zawodnika przychodzi czas, w przeciwnym wypadku Krzysiek Śmiełowski nadal grałby w tyskim GKS-ie, nie katowickim, a kiedyś nie odszedłby Gretka, czy nawet Gonera.
Jared Brown będzie gwiazda tej ligi.Naprawdę amerykański zaciąg pokazał sie z bardzo dobrej strony .Mecz szybki ,GIEKSA pokazał że będa się liczyć w walce o mistrzostwo .Matwi gra Majkowskiego który jest wolny jak nie powiem co .Nasza 3 formacja jest tez świetna .Doping miodzio ,nie spodziewałem sie takiego dopingu ,takiej widowni a przede wszystkim kolejek za biletami ,chyba ma głód hokeja w Tychach .O GIEKAES ,GIEKAES, GIEKAES GÓRNICZY KLUB SPORTOWY.......
Na plus: frekwencja, doping (americana....), tempo meczu, 2 rolby w przerwach:), pokaz tyskiego mini-hokeja (choć do chłopców z Janowa jeszcze dużo im brakuje), Jared Brown, Chwedoruk i Bepierszcz (#24)
Na minus: Csorich i Majkowski (jest po prostu za wolny)
DNO: Parzyszek (weź idź i wstydu oszczędź, oprócz ślizgania i gadania z sędziami nic nie prezentuje, lata robią swoje)
Na minus wielki dzisaj DUTKA I SOKÓŁ !!!
Sprasowali Cię na bandzie ? Faktycznie są bee!
To było moje przywitanie z tyską publicznością w koszulce GKS. Ale my się dobrze znamy. Wcześniej nie raz skandowali moje nazwisko - uśmiechał się Baranyk, były zawodnik Podhala, Zagłębie czy TKH Toruń.]

hehehehe
:DTakie życie zawodnika który daję się we znaki rywalom (czy też kibicom) i eksponuje różne zachowania, klub kiedyś się zmienia (zazwyczaj) i różnie to bywa.
Mecz trzymający w napięciu do KOŃCA! ,gieksa z taką grą spokojnie może walczyć o medale a Pan Brown pomimo że jest kur*l to najlepiej dziś zagrał na lodzie.Pewnie w przyszłym sezonie go kupią okapy ...albo renifer :))) Dajcie spokój Parzyszkowi - podsumowujecie chłopa jak za cały sezon który się dopiero rozpoczął a to dziś było troszkę słabiej ale w Jastrzębiu grał dobry mecz.Popieram jedno tak jak wszyscy piszą potrzebujemy na gwałt dwóch konkret obrońców z tego co słyszałem mają się pojawić zza południowej granicy ( z przeszłością w NHL ) na testy...a nazwiska sami zobaczymy.Dlaczego nie puszczamy do boju Ciury,Sośnierza??? może na to pytanie odpowie trener.
z przeszłością w NHL i co znowu dziadki przyjdą kolo 40 na karku moze Pawlki zamiast stawiać tak na czechów i słowaków skusiłby sie na młodych amerykanów wnieśliby coś innego
masz racje z Jastrzębiu rozegrał przyzwoite zawody.Czekam na materiał video wtedy można wytykać błędy i analizować.
Ja bym się zadowolił przeszłością w czeskiej ekstralidze. Ale żeby to była przeszłość tak kilku, kilkunastoletnia, sięgająca poprzedniego sezonu także i góra 35 latka.
mamy 36 latka Jakeš i 32 latka Csorich przyjdzie dwoch 35 latkow i bedzie jeszcze wieksza komedia mlodych ambitnych zeby walczyli!!!!
W Sanoku gra taki 35 latek. Nazywa się Pavel Mojžíš i został nie tak dawno najlepszym obrońcą tej naszej ekstraligi. Natomiast Marianowi mogą podziękować choćby jutro, dzisiaj nawet, jeśli o mnie się rozchodzi.
34-35 latek, przychodzacy do Polski prosto z czeskiej ekstraligi to akurat gwarancja jakosci.
Chyba gwarancja starosci i braku ambicji jeden Mojžíš na całą lige wyjątkiem
To ambitny jest powiedzmy 25 latek przychodzący do PLH z Czeskiej Ekstraligi?
Albo AHL, jeśli wolisz Północnoamerykański kierunek. Żaden zawodnik przychodzący z lepszej ligi nie będzie imponował ambicją, kiedy zdecyduje się na grę w słabszej, za może ciut lepsze, albo takie same pieniądze. Chodzi o poziom, jaki będzie prezentował na tle ligi, a czy będzie się musiał wysilać, żeby być najlepszym, czy zrobi to bez wysiłku - to już sprawa drugorzędna, klub zawsze się go może pozbyć, kiedy już jego umiejętności przestaną wystarczać.
"k-u-r-d-u-p-e-l "
słabo gra nasz pierwszy atak... widzę to od jakiegoś już czasu...choć bramka Bagisia cieszy
a jak Jakes wróci to może zagra z Ciurą ???
A ja napisze cos pozytywnego.Jest zwyciestwo ,cieszy ? Chyba punktowaly dzis wszystkie ataki ,jest pozytyw ? Jak nie jak jest ;))) Sa trzy punkty ? Ktos zaprzeczy ? Kibice pozytywnie? Niech reszta sie uczy :))) Dwa mecze naprawde z solidnymi jak na nasze warunki grajkami ,dwa zwyciestwa ,to jest wojna a nie niedzielna 50% z tesciem :))) Pozdrawiam !!!
Pan Płachta zacznie nacierać włosy żelem przed meczem i w trakcie (miedzy tercjami)jak transmisja będzie w tvp sport żeby w tv fajnie wyglądał na wywiadzie to wtedy gieksa poleci w dół tabeli ! bo już do szatni wchodził nie będzie!
Kris1981r nudzisz się. Zostaw w spokuje Płachtę a zajmij się swoim ogródkiem. To, że w Tychach dał wg Was d.u.p.y. nie znaczy, że u nas sytuacja sie powtórzy.
Piękne widowisko i wszystko co w hokeju potrzebne. Walka na bandach, grad goli, dramaturgia, gonienie wyniku. Do tego nabita hala (około 3tyś kibiców), fanatyczny doping cały mecz i otoczka godna widowiska sportowego. Naprawdę, każdy kto przyszedł pierwszy raz na mecz, mam nadzieję, że zagości na de Gaulle'a na dłużej. Było piwo lejące się strumieniami ;), pomponiary, konkursy dla kibiców oraz pokazy mini hokeja tyskich Lwów.
Ja chcę więcej takich spotkań. Oby w piątek na Zagłębiu też byo podobnie. Brakuje mi tylko kibiców drużyn gości.
z tego co pisze to w piatek w Tychach gramy
W piątek na mecz z Zagłębiem miałem się wyrazić.
Fieste Fiesta Americana ....... :)

Wczoraj to byly DErBY , na ktore czekaly cale Tychy. Gieksa grala naprawde niezle, ale to my zgarniamy kpl punktow.

GKS GKS GKS Gorniczy Klub Sportowy Sportowy Sportowy ......
mamy 36 latka Jakeš i 32 latka Csorich przyjdzie dwoch 35 latkow i bedzie jeszcze wieksza komedia mlodych ambitnych zeby walczyli!!!!
Pavel Mojzis ma 34 lata i jest besprzecznie najlepszy obrońcom tej ligi. Zobacz na Simicka czy Krala. Mnie nie przeszkadza metryka, zwłascza że mamy trzech młodych obrońców: Ciurę, Wanackiego i Kotlorza. Życzyłbym sobie 35 latka który gra na poziomie Mojzisa, czy Bescha albo Kotaski.
Sokół-31 lat,Mjkowski-34,Bagiński-32,Simicek-40,Baranyk-32 i co z tego ani nazwiska ani lata nie graja znajdz mi młodszych lepszych i zastap nimi tych w/w
Szkoda punktów, ale widać, że chłopcy zostawili serce na lodzie i taką GieKSę chce się oglądać. Gratulacje dla Tyszan. Mam nadzieję, że najbliższy mecz z Cracovią będzie zwycięski, tym bardziej, że sparingi pokazały, że GieKSa nie będzie na straconej pozycji.
Kaaatooowice Kaatoowice GKS !!!
Najlepszy był popis sędziego który dał karę Da Coście za zahaczanie, a zawodnikowi gieksy za symulowanie. To jak w końcu? Niech się kur..a zdecyduje
Ilu kibiców tylu komentatorów a każdy widział coś innego. Do krytyki Parzyszka i Csoricha dołączyli dzisiaj Sokół i Dutka. A mnie się wydaje że to grała cała drużyna. Nie widzicie błędów po których bramki nie padaja. Pronger napisał o obrońcach z przeszłością w NHL. Ja też to słyszałem i mam nadzieję że Carolus zafunduje nam takiego grajka. Wiek moim zdaniem nie gra roli .
moim zdaniem najlepszy był popis sędziego liniowego, który efektowny rzutem powalił zawodnika z Katowic (chyba Guzika ale nie jestem pewien) na lód
Tak to prawda. Guzik dostał z karata i padł:)
mecz dobry, w szybkim tempie, z dużą ilością spięć pod bandami; ceremonia poświęcona włączeniu do galerii sław Krystiana Woźnicy, frekwencja, piwko na trybunach, dwie rolby - to wszystko składa się na świetne widowisko, pachnące już powoli Zachodem :)
zawodnicy Katowic po raz kolejny pokazali się z dobrej strony - mieszanina graczy zza oceanu i hokeistów z różnych miast Polski, którzy często nie znaleźli miejsca w swoich dotychczasowych klubach pokazała że prezentując nowoczesny, szybki hokej i dokładając do tego zaangażowanie całej drużyny stać ją na grę jak równy z równym z drużyną mającą aspiracje do mistrzostwa;
Nasi powoli się rozkręcają, wyrównany skład cieszy ( przynajmniej jeśli chodzi o atak)no i komplet punktów po 2 wcale nie łatwych spotkaniach;
minus dla Leskovjansky'a - fakt widziałem go dopiero pierwszy raz na lodzie ale dokonał rzeczy niełatwej - jak można zagrać cały mecz będąc kompletnie niewidocznym? nie pokazał zupełnie nic a zabiera minuty nie tylko Sośnierzowi i Banachewiczowi ale również Galantowi czy Witeckiemu, którzy grają w 4 formacji! może nie wyszedł mu jeden mecz - mam taką nadzieję!
nie podobają mi się wyzwiska padające pod adresem chłopaków z Tychów, którzy grają w GieKSie - wyzywanie od h*** i k**** Śmiełowskiego, Frączka, Maćkowiaka czy Gwizdka to czysty idiotyzm!!!
nie przystoi rzucać bluzgami w wieloletniego kapitana naszej drużyny (Śmiały) czy chłopaka, który zdobywał dla nas jedyne mistrzostwo Polski (Maciek); hasła typu: "sprzedali się do GKS-y" świadczą o braku wyobraźni i głupocie naszych kibiców - przecież oni nie poszli tam zarabiać większych pieniędzy tylko u nas nie było już dla nich miejsca. Domagaliście się odejścia Śmiałęgo no to poszedł sobie do Katowic i wczoraj moim zdaniem zaprezentował się lepiej niż połowa naszych obrońców; chcielibyście żeby zawodnicy, którzy grali u nas przez lata ( i to często lata chudsze - przede wszystkim finansowo) i których nasz GKS nie widzi już w składzie kończyli wszyscy kariery? może jeden z drugim nie mający pojęcia o hokeju i umiejący tylko odminiać kurwę i *a w kilku przypadkach utrzymają ich rodziny? Rozumiem że to derby i że to GieKSa więc należy zgotować im odpowiednią "atmosferę" ale skupianie się przy tym na zawodnikach grających kiedyś u nas...? idiotyzm
Jak może zabierać komuś minuty jak grają na 4 formacje cały czas? Sośnierz nie był w kadrze meczowej, a Banachewicz zabierał już minuty lepszym od siebie przez lata i dalej nic nie gra. Matuś wkłada serce w gre i to się liczy, drużyna samych Da Costow i Łopuskich nie ma racji bytu, muszą też być tacy jak Leskovjansky czy Przygodzki którzy nie punktują (póki co) ale swoją role na lodzie spełniają, a Banachewicz gra dramatycznie w destrukcji i nie jedną bramkę już przez niego stracilismy. Nie wiem gdzie słyszałeś te wyzywanie swoich wychowanków, bo jedyny pocisk był po Gwizdku, no chyba że jakieś ewenementy jednoosobowe, ale oni i po swoich aktualnych zawodnikach nie raz bluzgają, więc czemu sie dziwisz? Gwizdka mi osobiście też szkoda bo widać było ze podchodzi z respectem do swoich byłych kolegów i nie stosował nie czystych zagrań.
z tego co wiem gracz 4 formacji gra mniej niż zawodnik 2 piątki... w niektórych meczach są to spore różnice. Przy odczytywaniu składu mogliśmy darować sobie okrzyki przynajmniej przy naszych wychowankach. A w czasie meczu bluzgi na Śmiałego notoryczne ...ale faktycznie możliwe że to tylko grupka, która siedziała w moim sąsiedztwie
no i kluczową sprawą jest to że do takich zadań można wziąć Polaka, jak sprowadzać zza granicy to kogoś kto podniesie poziom a nie uzupełni skład; a i wypłatę Leskovjansky pobiera pewnie troszkę większą niż np. Banachewicz ...ale mniejsza z tym,tak jak mówiłem to są moje spostrzeżenia po jednym tylko meczu - oby się rozkręcił :)
No ja go widziałem jeszcze w Jastrzębiu i tam lepiej sie prezentował. Warto też pamiętać że tragicznie wczoraj zagrał Parzyszek, przez co cała ta piątka wyglądała słabo, Baranyk ukąsił dwa razy, dzięki swojemu instynktowi, bo poza tym dla mnie również słabo widoczny.
śmieło, i gwizdek dostali bluzgi za całowanie herbu *ksy i wszystko w temacie. Mecz ogółem dobry, atmosfera typowo derbowa więc niech nikt nie wymaga że będzie wersal na takich meczach. Szkoda że zabrakło gości no ale cóż taka liga takie jaja...
Brawo dla wszystkich którzy wczoraj zdarli gardła za GKS.
PS: byleby tylko związek nie myślał że jazda po cyganach to rasizm :D
oldboysilesia cygan to cie robił kmiocie. K.u.r.w.a następny zakompleksiony *
Wychodzi na to że albo jeden fauluje, albo nie fauluje. A drugi albo symuluje, albo naprawdę został sfaulowany
Tu nie chodzi o symulowanie tylko o to że faulowany zawodnik za bardzo ostentacyjnie pokazuje faul na swojej osobie, Jest to tak zwane nurkowanie.
Kto w końcu strzelił 2 bramkę. Tutaj jest Baranyk. Na stronie klubowej Parzyszek?
Dutka strzelil druga
Bramkę zdobył Baranyk, który zmienił lot kierunku krążka po strzale Dutki.
widze, ze najgorszy jak narazie transfer to Luke Popko. Reszta ok
Sie posmialem troche czytajac niektore wasze wypowiedzi.Grajkow ktorzy do dzis walcza w naszych barwach to mozna wyzywac i zwalniac po 2 kolejce sezonu(2 wygrane),ale tych ktorzy grali kiedys dla nas ,a teraz graja dla cyganerii to juz nie?! Wiecie co to moze wy sobie jezdzijcie na mecze do spodka?
..teraz jast szybka kolej.
mylisz fakty ...zauważ że Ci, którzy zabrali głos w obronie naszych byłych graczy to nie Ci sami, którzy wyzywają naszych obecnych zawodników! a do spodka jeździłem cały sezon na mecze i pamiętam zawodników grających wtedy dla GKS-u!!!
w dalszym ciagu nie wiem dlaczego Fronia nie kontynuował kariery u nas ( coś chyb Matczak wtedy namieszał skorygujcie bo nie pamiętam). co się dziwić wyzwiskom,sporo osób na trybunach nie wiedziało nawet, ze oni są z Tychów ew. grali zostawiali serce na lodzie dla nas.
Katowice pozytywnie;p
stary bardzo pozytywnie, jęsli tak dalej będa grac to nawet w czwórce bym ich widział, ale to początek i zobaczymy czy taki poziom utrzymają, tutaj różnicę robi zaciąg zza oceanu, to dobry kierunek i tak się zastanawiam czy zamiast grac przereklamowanych zawodników z Czech czy Słowacji to nie sięgać po ambitnych a często tańszych amerykanów czy kanadyjczyków
Otwarcie sezonu w 95% udane: pełna hala, piwko na lodo, ceremonia K.Woźnicy, zwycięstwo choć odniesione z trudem, na minus postawa niektórych kibiców, tych bluzgów było stanowczo za dużo, pojechanie po Płachcie czy byłych naszych żenada. Wiem, że to derby a kibice się nie lubią le bez przesady!
Sportowo atak dobrze , natomiast obrona dramat, już nie tylko Majkowski i Csorich graja słabo, ale i Sokół z Dutką, tylko Kotek i Wanacki coś grali, nie wiem czemu w tej sytuacji nie zagrał Ciura?! Jesli nie przyjda dwaj obcokrajowcy na obronę to o mistrza będzie bardzo ciężko. Zaciąg zza oceanu zrobił na mnie mega wrażenie, faktycznie chłopaki nie tylko technicznie dobrzy ale bardzo ambitni, Brown gdyby nie *ował to dostałby najwyższą notę ( ale jak widać pod deklem nie do końca ma poukładane). Parzych do IV formacji na Zagłębie, Baranyk-Galant-Witecki to może wypalić. Nie można tracić tak *skich bramek, a było ich aż 3!!!
Brawo Tyszanie ! Cenne zwycięstwo i 3 pkt. super atmosfera , mam nadzieję , że na kolejnych meczach będzie podobnie.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V