Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8394

Wyjazdowe trzy punkty Unii

2012-09-09 20:37:45

Inauguracyjne spotkanie przed własną publicznością, Nesta Karawela Toruń przegrała 1:4 z Aksam Unią Oświęcim, która objęła dzisiaj prowadzenie w ligowej tabeli.

Już w pierwszych minutach spotkania, torunianie musieli bronić się w okresie gry w osłabieniu. Oświęcimianie konstruowali niebezpieczne akcje, odpierane przez Michała Plaskiewicza. Na zakończenie okresu dwóch minut przewagi gości, w sytuacji sam na sam znalazł się Jacek Dzięgiel. Przed stratą bramki, przyjezdnych uratowała poprzeczka. Nie uchronili się jednak przed tym gospodarze. Pierwszą bramkę w kontakcie w 8. minucie meczu zdobył oświęcimianin Wojciech Wojtarowicz, który bezlitośnie wykorzystał błąd popełniony przez toruńskiego golkipera.

Hokeiści Nesty mieli dobrą okazję do wyrównania wyniku, kiedy najeżdżał Kamil Kalinowski i będąc tuż pod bramką przyjął krążek na kij. Nie zdołał jednak wykończyć swojej akcji celnym strzałem. Bramkarz wykazał się lepszym refleksem. Do natychmiastowego kontrataku przeszli przyjezdni. Jarosław Różański był o krok od podwyższenia wyniku, ale ostatecznie nie wykorzystał podbramkowego zamieszania.

W dalszej części spotkania dwukrotnie Piotr Koseda mógł się wpisać na listę strzelców. Za pierwszym razem nie oddał zbyt dokładnego strzału z niebieskiej linii, za drugim zaś nie przyjął podania. Kolejna szansa otworzyła się unitom. Różański, wykorzystał błąd defensorów Nesty i zmierzył się z Plaskiewiczem sam na sam. Torunianin jednak zachował zimną krew i wyszedł zwycięsko z tego pojedynku. Tymczasem dwie kolejne okazje zmarnowali torunianie - Kalinowski, który nie zdołał wcisnąć krążka pod parkanem z backhandu oraz Arkadiusz Marmurowicz, który nie popisał się dokładnością.

W drugiej tercji nie trzeba było długo czekać na dalsze rozstrzygnięcia. Ponownie lepsi od torunian okazali się zawodnicy Aksam Unii. Kiedy na ławce kar zasiadł Michał Porębski, oświęcimianie w końcu znaleźli sposób, by wykorzystać okres gry w przewadze. Wynik podwyższył Marek Modrzejewski. 

W dalszej części spotkania przyjezdni ukarani byli dwa razy z kolei przez sędziów, co postawiło ich w trudnej sytuacji. Torunianie mieli cztery minuty gry w przewadze. Jednak ani Martinowi Malatowi, ani Przemysławowi Bomastkowi, którzy oddawali strzały na bramkę unitów, nie udało się rozegrać tego etapu spotkania na własną korzyść. W końcu drogę do bramki przeciwników znalazł Jacek Dzięgiel i to on zdobył pierwszego gola w nowym sezonie dla swojej drużyny.

W trzeciej tercji, oświęcimianie szukali swojej okazji w trakcie przebywania na ławce kar jednego z gospodarzy. Dwukrotnie w nie lada opresji znajdował się Plaskiewicz, ale torunianin stawał na wysokości zadania. Dopiero w chwili, kiedy Nesta zaczęła grę w pełnym zestawieniu, Wojciech Stachura znalazł sposób na pokonanie toruńskiego golkipera i tym samym zdobył trzeciego gola na konto Unii.

Ostro zaatakował rywala Piotrowicz. Poszkodowany Michał Borovansky przez chwilę nie podnosił się z lodu, jednak ze zdrowiem zawodnika było wszystko w porządku. Fatalny błąd popełnili defensorzy najlepszej formacji Nesty. Nieporozumienie na lodzie bezlitośnie wykorzystał Jarosław Różański, który po indywidualnej akcji, podwyższył wynik. Chwilę później identyczną akcję przeprowadził Marmurowicz, jednak ten nie zdołał pokonać oświęcimianina.

– W moim przekonaniu wynik nie odzwierciedla, tego, co działo się na lodzie. Mecz był bardziej „na styku” niż to wynik pokazuje. Przeciwnicy wykorzystywali swoje akcje w 100 procentach. O wszystkim zadecydowała pierwsza tercja. Gdybyśmy wtedy wykazali się konsekwencją, może w dalszej części tego spotkania, jego dalszy przebieg oraz wynik wyglądałby całkiem inaczej. Musimy popracować nad skutecznością. Nie wygląda to źle, ale zdecydowanie ten element trzeba poprawić – powiedział po meczu, zawodnik Nesty Paweł Skrzypkowski.

- Byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem. Graliśmy dojrzalej, bardziej pomysłowo, a przede wszystkim skuteczniej. Moi zawodnicy doskonale wykonywali założenia taktyczne - cieszył się Tomasz Piątek. - W nagrodę odpuszczę im jutrzejszy trening.

Oświęcimski szkoleniowiec wyróżnił Mariusza Jakubika, Marka Modrzejewskiego i Dalibora Sedlarza. - Mariusz doskonale kreował grę, "Modrzej" świetnie radził sobie w defensywie, a Dalibor po raz kolejny popisywał się skutecznymi interwencjami.

Nesta Karawela Toruń – Aksam Unia Oświęcim 1:4 (0:1; 1:1; 0:2)
0:1 - Wojtarowicz - Jakubik, Połącarz (7:43),

0:2 - Modrzejewski - Połącarz, Wojtarowicz (25:56, 5/4)
1:2 - Dzięgiel - Borovansky, Koseda (32:42, 5/4)
1:3 - Stachura - Jakubik (45:32)
1:4 - Różański - Łucznikow (52:51)

Nesta Karawela Toruń: Plaskiewicz - Lang, Gula; Bomastek, K. Kalinowski, Malat - Skrzypkowski, Koseda; Borovanski, Kuchnicki, M. Kalinowski – Gimiński, Huzarski; Marmurowicz, Dzięgiel, Minge – Porębski, Lidtke; Husak, Pieniak, Gościmiński

Aksam Unia Oświęcim: Sedlarz – Piekarski, Gabryś; Piotrowicz, Tabaczek, Adamus – Urbańczyk, Kasperczyk; Łucznikow, Rzeszutko, Różański - Połącarz, Modrzejewski; Wojtarowicz, Stachura, Jakubik – Żogała; Valusiak, Radwan, Jaros.

Sędziowie: Maciej Pachucki – Grzegorz Klich, Marek Wieruszewski 
Kary: 14 – 14 minut
Widzów: 1300



Czy podobała Ci się praca sędziego głównego? Wyślij smsa o treści:

AT.PACHUCKIT 
AT.PACHUCKI
gdzie SMS z końcówką T oznacza, że dobrze oceniasz pracę sędziego. Wówczas wskazany przez ciebie arbiter otrzyma 1 punkt. Wysyłając SMS z końcówką N dzieje się dokładnie odwrotnie, a sędzia otrzymuje ujemny punkt.

SMSY o wybranej treści należy wysłać pod numer 71068.




Powrót

Komentarze:

BRAWO UNIA !!!! Oby tak dalej:)
Brawo Jarek!!! hej
jak Sedlar bronił ?
Pewnie, przy straconej bramce nie miał nic do powiedzenia.
Podbijam pytanko, mógłby ktoś z Torunia, kto był na meczu powiedzieć jak bronił Sedlar?
Najlepszy mecz jak do tej pory bramkarza
Panowie,wydaje sie ,że nadszedł czas aby przyznac że trochę na wyrost skreślilismy Sedlara...chłopok poprostu kolejny raz zaśmiał sie ze swych oponentów i udowodnił że każdemu nalezy dać szanse i troche czasu na pokazanie co sie potrafi.szacunek Dalibor
emerycie Sedlar bronił w sparingach na 50 % swoich umiejętności (;
50% mówisz...tzn. nie chciało mu sie,kontuzja czy moze takie ustalenia...?
Emeryt sluchaj hokejaPLH, dobrze prawi. Po prostu takie były ustalenia, swego rodzaju zasłona dymna przed ligą. Słyszałem też, ze dostał opieprz od Piątka, bo w jednym meczu bronił na 60 %
Dorożka z białorusinami w drodze,Daliborze drżyj !
bad nie wpierdalaj się jak nie wiesz napinaczu .
pilnuj swojego podwórka ..

tak emerycie kilku miało powiedziane aby nie nabawić się kontuzji to maja grać na 50 % swoich umiejętności ..
widzisz co stało się z Nikolovem , kontuzja i jego brak w meczach , ale teraz ma zacząć treningi ..
puszczal * zeby nie nabawic sie kontuzji...tylko ty mogles na to wpasc.
WM > * wiesz to nie * .
pilnuj swojego podwórka , bo jakoś po meczu z Katowicami miałeś bardzo mało do powiedzenia tzn napisania ..
Zobaczymy co w pt z Sanokiem zaprezentuje :)
bardzo slaby mecz..zarowno My jak i Unia grala ponizek oczekiwan...co do Sedlara to wcale tak fajnie nie bronil bo albo nie trafialismy w bramke (nawet pusta)i tu uklonu dla nr 19,albo trafialismy w Sedlara i tu trzenba powiedziec ,ze duzo krazkow wlasnie "wypluwa" przed siebie i mocniejszy rywal napewno to wykorzysta..bramke stzrelilismy tylko dlatego ze sedlar chyba jakos sie ze swoim obronca bedac w parterze pozachaczli i nie mial mozliwosci obrony,,fajnie gral ten Malczik widac ,ze chlop ma ambicje i technike kija ale naprawde slabe spotkanie,gra bardzo chaotyczna,,,torunski zaciag zagraniczny-klapa jak narazie..
najważniejsze 3 punkty.
2 mecze, 2 bramki stracone więc Dalibor wychodzi na duży + wraz z naszą obroną. W piątek prawdziwy test zarówno obrony jak i Sedlara
Gdyby Nesta była skuteczna( ale niestety nie jest) to by 3 pkt były, a tak źle to patrzy bo jednak Unia nic nie grała a wygrała ;/
no skoro tak do tego podchodzimy to gdyby Unia byla skuteczna to nie byloby o czym woogole rozmawiac,mieli zaskoki takie ,ze Nasi nie wiedzieli w ,ktora strone jechac.Zgodze sie jednak ,ze Unia bardzo slabo zagrala.
Ale żeby Maliniak w 4 piątce???
No i widzicie PIERNIKI dwa mecze i dwie przegrane!!! Może w PUCHARZE POLSKI przyjedziecie do N.Targu a wówczas usłyszycie z moich ust: 1 LIGA!! 1 LIGA!! PIERNIKI!!!
O ile się nie mylę, to w tym roku w PP występują tylko drużyny z Ekstraligi.
Już tak nie przeżywaj.

A co do spotkania to dwie tercje były bardzo wyrównane, Toruń powinien po nich prowadzić 3:1 patrząc na sytuacje. Jak zawsze zabrakło skuteczności, a w 3 tercji nie mieliśmy już sił.
ach te forum bez takich napinaczy nie byloby takie fajne...w przeciwienstwie do UNII to my gralismy raczej z pretendentami do czolowej 4 takze spokojnie,nie twierdze ,ze bedzie lepiej ale zawsze trzeba miec nadzieje
Nie oszukumy sie ale Toruń jest kandydatem do spadku, ale twoja napinka siegneła zenitu, waruj lepiej w 1 lidze bo na miejsce w extra trzeba zasłużyć a wy z naszej reki tam wylądowaliście wiec japa lamus.
Generalnie Toruń ma na dzień dzisiejszy najsłabszy skład w PLH i nie oszukujmy się wydarcie punktu w każdym meczu będzie sukcesem. Jeżeli chodzi o dzisiejszy mecz to dramatu nie było, drużyna miała kilka okazji gdzie zabrakło skuteczności, jedynie co od kilku sezonów mamy problem z obroną oraz z bramkarzem. Unia zagrało mecz na luzie nie pokazując przy tym nic nadzwyczajnego bo nie było sensu się spalać. Gratulację dla Uni za zwycięstwo a Nam życzę udanego transferu na pozycji bramkarza i obrońcy gdyż bez tego sezon zapowiada się kiepsko.

Pozdrawiam wszystkich kibiców Hokeja
Widać ocenianie składu po nazwiskach wiadomo, że obrona jest słaba to jest wiadome od dobrych 6 lat. Skuteczności zabrakło, ale Unia miała pełne gacie kiedy zaczęliśmy grać krążkiem w ich tercji. A propo obrony, dlaczego nie dajemy szansy młodym obrońcom ? (Gimiński, Huzarski), tylko do upadłego wpuszcza się Lidkte i Porębskiego.
Nie koniecznie po nazwiskach, po prostu to nie jest obrona na ekstraligę. Jeżeli chodzi o młodzież to faktycznie można by ich dać do 3-4 piątki, lub do drużyny B gdyby taka była. Na dzień dzisiejszy młodzież się marnuje bo nie ma jak się rozwijać. Reasumując jak by była kasa to można by zrobić wszystko :)
Prawda jest taka że zagrała Unia z najsłabszymi drużynami.
Mecz prawdy już w piątek
Zagraliśmy z drużynami które będą walczyć o utrzymanie,my też w pierwszej kolejności o to musimy zadbać!Liga zaczyna się dla nas na poważnie od piątkowego meczu...co do Sedlarza spokojnie mnie niczym specjalnym nie zachwycił,jak "zatrzymie" powiedzmy Sanok to możemy o tym podyskutować.Katowice w meczy z faworytmi ligi zdobyły 2 punkty,zobaczymy czy nam się uda coś urwać?
To prawda prawdziwy sprawdzian UNII to mecze z Sanokiem,Tychami,JKH..wtedy bedzie mozna stwierdzic na co mozna liczyc:) niezapopminajac o GKS K-CE jak dla mnie czarnym koniu tego sezonu.
Czy w Toruniu trenerem jest ten Lehocki co potopił Polski hokej wraz z Pyszem, jeśli to on to współczuję Toruniowi przy nim spadek jest w zasięgu ręki.
Może i potopił, lecz gdyby w Toruniu były inne władze to i inne kroki by były poczęte w stronę urozmaicenia składu. Jak to trener Lehocki powiedział to jest drużyna którą prowadzi a nie którą zbudował, przez całe wakacje chodziłem dzień w dzień na treningi Nesty i chłopaki wcale łatwo nie mieli, zauważmy również iż na wyjazdach strzelali bramki co zostaje jedyne nam myśleć iż skuteczność została gdzieś na sparingach.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V