Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 14653

Beniaminek ogrywa mistrza Polski

2012-09-07 23:41:06

Sensacja, ale czy aż taka? Spore rotacje w składzie HC GKS Katowice zaowocowały pierwszym zwycięstwem po siedmioletnim powrocie do PLH. Katowicki zaciąg zza oceanu przeciwstawił się mistrzowi Polski z Sanoka, który był krok od zwycięstwa ale to beniaminek pokazał lwi pazur i wygrał po rzutach karnych 5-4.


Od samego początku spotkania dominowali gospodarze, niesieni dopingiem tłumnie przybyłych do „Satelity” kibiców. Już w 6. minucie spotkania padła pierwsza bramka w tym meczu. Strzał Nicka Sucharskiego odbił Przemysław Odrobny, jednak sanocki bramkarz był bezsilny przy dobitce Justina Chwedoruka. Goście próbowali doprowadzić do wyrównania, jednak nie znaleźli sposobu na pokonanie świetnie broniącego Zane’a Kalembę.

Druga odsłona spotkania przebiegała niemal identycznie jak pierwsza. Gospodarze bardzo szybko, bo już trzy minuty po wznowieniu gry, podwyższyli swoje prowadzenie na 2:0. Tym razem na liste strzelców wpisał się Filip Komorski. Sanoczanie rzucili wszystkie siły do ataku, jednak podobnie jak w pierwszej tercji ich ataki bronił katowicki golkiper. Sytuacja zmieniła się w 36. minucie, gdy Kalemba skapitulował po raz pierwszy po uderzeniu Krystiana Dziubińskiego. Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna. Niespełna minutę później po indywidualnejakcji Odrobnego pokonał Jared Brown. 

Tercja trzecia rozpoczęła się od kilku ataków gości po którym zdołali nawet doprowadzić do wyrównania. Wszystko za sprawą Petera Bartosza oraz Pavela Mojżisza, którzy dwukrotnie w ciągu zaledwie minuty pokonali golkipera gospodarzy. Oba trafienia zanotowali grając w liczebnej przewadze. Mistrzowie Polski nie zwalniali tempa, dzięki czemu po dwóch kolejnych minutach (48:26) wyszli na prowadzenie po strzale Mojżisza. W końcówce tercji w grę obu ekip wdarły się nerwy przez co sędzia główny spotkania Jacek Rokicki co chwilę odsyłał hokeistów na ławkę kar. W 57. minucie Jacek Płachta - szkoleniowiec HC GKS-u Katowice poprosił o czas, w trakcie którego postanowił ściągnąć bramkarza, wprowadzając dodatkowego zawodnika z pola. Gospodarze grając 6 na 4 (Patryk Wajda został ukarany karą 2 minut za przytrzymywanie) dwie minuty przed końcem meczu doprowadzili do remisu i jak się później okazało do dogrywki.

Dogrywka należała do zespołu z Sanoka. To oni dłużej utrzymywali się przy krążku i wypracowywali bardzo groźne ataki. Mimo to wynik meczu nie zmienił się, a zebrani w katowickiej „Satelicie” mogli podziwiać konkurs rzutów karnych.

W konkursie rzutów karnych lepsi okazali się hokeiści HC GKS-u Katowice i za sprawą zawodników zza Oceanu wygrali swój pierwszy ekstraligowy mecz od siedmiu lat.

Kolejnym rywalem katowiczan będzie drużyna z Tychów, która także wygrała pierwsze spotkanie (5:1 z JKH GKS Jastrzębie). Zespół Ciarko PBS Bank Sanok zagra z kolei z obecnym wicemistrzem Polski, czyli Comarch Cracovię. Cracovia pokonała Nestę Toruń (4:0)

HC GKS Katowice - Ciarko PBS Bank KH Sanok 5-4 po karnych (1-0, 2-1, 1-3 - 0-0) karne 2-0

Bramki:
Wynik Zawodnik Status +/- Czas Operacje
1 : 0  Justin Chwedoruk ( Nick Sucharski - Jared Brown ) 5 na 4  05:58
2 : 0  Filip Komorski ( Jakub Wiecki - Jared Brown ) 5 na 5  23:03 
2 : 1  Krystian Dziubiński ( Paweł Dronia - Dariusz Gruszka ) 5 na 3  35:45 
3 : 1  Jared Brown ( Jakub Wiecki ) 4 na 5  36:41 
3 : 2  Peter Bartoš ( Patryk Wajda ) 5 na 3  45:32 
3 : 3  Pavel Mojžíš ( Krzysztof Zapała ) 5 na 4  46:41 
3 : 4  Pavel Mojžíš ( Josef Vítek - Marcin Kolusz ) 5 na 5  48:26 
4 : 4  Nick Sucharski ( Jared Brown - Bobby Preece ) 5 na 4 +GOUT  58:14 
5 : 4  Justin Chwedoruk DRZK  65:00 

HC GKS Katowice: Kalemba- Bychawski, Cescon, Popko, Frączek, Bepierszcz - Preece, Bigos, Sucharski, Chwedoruk, Drzewiecki - Galant, Gwiżdż, Brown, Komorski, Wiecki - Śmiełowski, Guzik, Szymański, Grabarczyk, Maćkowiak
Trener: Jacek Płachta

Ciarko PBS Bank Sanok: Odrobny - Mojżisz, Dronia, Kolusz, Zapała, Vozdecky - Kotaska, Wajda, Vitek, Bartosz, Strzyżowski - Pociecha, Kubat, Malasiński, Dziubiński, Gruszka – Rąpała, Bułanowski, Radwański, Krzak, Mermer.
Trener: Milan Stasz

Kary: 20 - 10 min.
Strzały: 28 - 36
Sędziowali: Jacek Rokicki - Marcin Młynarski, Tomasz Przyborowski
Widzów: 1 500

Jacek Kopciński, Katowice.



Czy podobała Ci się praca sędziego głównego? Wyślij smsa o treści:

AT.ROKICKIT 
AT.ROKICKI
gdzie SMS z końcówką T oznacza, że dobrze oceniasz pracę sędziego. Wówczas wskazany przez ciebie arbiter otrzyma 1 punkt. Wysyłając SMS z końcówką N dzieje się dokładnie odwrotnie, a sędzia otrzymuje ujemny punkt.

SMSY o wybranej treści należy wysłać pod numer 71068.





Powrót

Komentarze:

Ogrywa Mistrza Polski sezonu 2011/2012 i "2012/2013":-)
I popłynął Sanok RAWĄ................
Przegrać z beniaminkiem wstyd sanockie gwiazdy !!!
sam niedawno byłeś sanocką gwiazdą, na szczęście tylko przez chwilę, teraz zostało ci gwiazdorzenie w Katowicach... z różańcem na szyji
chyba komletnie nie znasz sie na sporcie!
,,Sensacja ale czy az taka?" Oj tak tak panie red niestety jest to sensacja .Sanok dal plamy a GKS-a powalczyla brawoo:)Wiadomo ze Sanok moze i w tym sezonie byc mistrzem ale ciezko bedzie zmyc plame, bo jako pierwszy zespol w historii Mistrz przegrywa z beniaminkiem w meczu otwarcia...
2007/2008
Wojas Podhale Nowy Targ (Mistrz) - Polonia Bytom (Beniaminek) 3:4 (0:1, 2:1, 1:1; 0:1)
9 września 2005, godz. 18:00

UKS ZSME Zagłębie – GKS Tychy 4:2 (0:2; 3:0; 1:0)
weź może człowieku narazie nie zabieraj głosu :D
NEXTER, widzę, że znasz się hokeju jak świnia na gwiazdach, próbujesz czymś uleczyć swoje oświęcimskie kompleksy, ale koledzy wyżej ładnie cię skasowali :)
Co do meczu - Katowice zasłużyły na 3 pkt, były lepsze, szybsze i miały pomysł na grę. U nas brak dynamiki, chaos w akcjach, nawet Mojzis, który od kiedy jest w Sanoku nie miał słabego meczu, wczoraj się gubił. Zresztą nie ma co wymieniać nazwiskami, cala druzyna zagrała słabo (nie wiem dlaczego większość skupia krytykę na Bartosu - a Vozdecky to był na lodzie?). To pierwsza kolejka, nie ma co wyciągać pochopnych wniosków. Na pewno Katowice mogą namieszać, gracze zza oceanu bardzo ciekawi i świetni kibice. Gratuluję zwycięstwa i licze na rehabilitację naszej drużyny w niedzielę. Cracovia nam leży :)
Brawa dla obu drużyn za ładny mecz.Gratulacje dla GieKSy.Bad SwojąMotherFucker - co to są oświęcimskie kompleksy , geniuszu ?
zazwyczaj przez ostatnie lata beniaminek wygrywa z mistrzem na inagurację sezonu
Jak na Mistrza Polski , to KH zagrało bardzo,bardzo cieńko....Bartos - przereklamowany - odcina kupony na hokejowej emeryturze w PL.
A reprezentacyne piątki tak jak na MŚ w Krynicy - bez zbędnego komentarza....
Brawa dla J.PŁACHTY za odważną decyzję na 2,05 do końca III tercji - 6 na 4 i wyciągnął remis zaamieniony na 2 punkty.
GKSa tak trzymać
Po jednym meczu juz hejtujecie ... Pozyjemy zobaczymy pod koniec sezonu bo kazdy z was wie ze sanok ma najailniejszy sklad w polsce a jeden mecz nicZego nie zmienia ..
Sanok nie ma najlepszego składu w Polsce!! Bartos nic nie pokazał ale to pierwszy mecz miałem odczucie jakby troche lekceważył polską lige zobaczymy co dalej. Sanok nie jest przygotowany do sezonu brak dynamiki i pomysłu na akcje gdby nie te 2 głupie kary 3 pkt zostałyby w Kato GKSa ma 7-8 zawodników którzy są w stanie powalczyć i wygrać mecz.
Po ostatnich sparingach myślałem że moja drużyna,a jestem z Sanoka nie jest przygotowana dobrze -no i dzisiaj to widziałem .i podpisuje się do tego co napisał 99.A jeśli chodzi o Bartosa to nie gra kompletnie nic!!!!.
http://www.youtube.com/watch?v=kcaclcZrRao miłujmy się
2 pierwsze tercje dla GieKSy na mega plus 3cia ewidentnie dla Sanoka i dogrywka też a dla osób kontrolujących PLH zapiszcie sobie ZANE KALEMBA mam nadzieje że najlepszy bramkarz PLH(za 2 lata reprezentant naszego kraju)
Sanok zarżnięty treningami chyba, zero dynamiki. Bartos jak już pisałem bez szału, czyli emerytura w PLH. Jeden mecz nic nie znaczy, Katowice bardzo ambitnie, zaciąg z nad oceanu zagrał dziś super. Jak widać nie gwiazdy grają a serce i determinacja. Najlepszym przykładem jest L.A Kings drużyna przeciętna z liderem Słoweńcem a zagrała wszystkim na nosie i zdobyła mistrza.
Prędkość i technika przemawiała za zaciągiem z za wielkiej wody...niestety też kary. Sanok na bank będzie miał medal ale w Katowicach nie jeden straci punkty....
Obiektywnie ( Kibic GKS'y )

Zaciąg zza Oceanu na wielki plus. Brown wymiata a Kalemba pokazał, że będzie czołowym bramkarzem ligi. Chłopaki zostawili dzisiaj serce na lodzie i udało im się ograć Mistrza. Nie wyowiadam się na temat Sanoka bo uważam,że to był wyadek przy pracy. Dla mnie mają najlepszy skład w lidze i są faworytem rozgrywek. Kibice na meczu byli kosmiczni !!!!!! Żeby tylko frekfencja i doping zostay do konca sezonu. I jeszcze jedno GKSiarze bez napiniki. Jeden Brown wiosny nie czyni.
Gdyby nie potrzebne głupie kary Gieksy ,były by zasłużone 3pkt. Brawo z Oświęcimia za fajną ciesząca oko grę , no i jakby nie było sprowadzenie na ziemię Sanockie "gwiazdy".Macie ogromny potencjał.
Taa a Sanok nie dostał z kapelusza głupiej kary na 2 min przed końcem meczu dzięki czemu Katowice wyrównały.
Jakby dogrywka trwała dłużej to by karnych nie było.

Patrząc obiektywnie gra GKSu mi się podobała dużo walki,skracanie pola gry itp.
Jednakże 3 tercja jak i dogrywka to już ich szczęście że doprowadzili do karnych które wygrali.
Sanok mnie nie zaskoczył niczym jednakże najgorsze jest to że w ogóle na naszych grajków wystarczy kilku co gra ciałem i nie wiedza za bardzo co się dzieje.
W Polsce nadal myśl naszych grajków jest taka że można sobie spokojnie krążek wozić przy kiju.
Rokicki z Podhala wiadomo za kim był kary z kaplusza. GKSie brakowało sił już 3 tercji a w dogrywce było widać że chcą dociągnąć do dogrywki w karnych było pewne że wygrają z taką techniką amerykańskich i kanadyjskich zawodników pokazali jak karne wykonuje a ZANE KALEMBA spokoj w bramce Odrobny probował kask sciągać i patrzeć zawodnikowi w oczy w celu dekoncentracji ale nawet styl dudka dance by mu nie pomogl.
Hahahaha rozwaliłeś mnie do łez ! ;D
"Jakby dogrywka była dłuższa nie było by karnych", ale dogrywka trwa 5 min. i każdy z zawodników o tym wiedział i grał tak ażeby starczyło sił na te 5 min., a tak pozatym nawet nie mając już czym dychać też trzeba potrafić się bronić i mieć szczęście, tego wieczoru to akurat za GieKSą były te 2 czynniki ;).
RomcioR , zapomniałeś dodać , że Dronia nie trafił na pusta hah .
przygłupie, na pustą nie trafił Vitek, choć nie byla to czysta sytuacja bo krązek skakał. Ale skąd ty to mozesz wiedzieć, jeśli rok temu twierdziles, ze dogrywka w 1 lidze trwa 10 min. Kiedyś poszukam wszystkie twoje mądrości, które prawisz na hokej net i gwarantuję ci, że cała hokejowa Polska od Tychów do Gdańska będzie miała ubaw. A co do długości dogrywki to nie ma co dyskutowac, bo Katowice byly w tym meczu po prostu lepsze i zasłuzenie wygrały.
#12 nie trafił czyli Dronia ..
Piszesz o sytuacji pod koniec meczu, czy o ktorej pustej bramce? bo byla jedna taka sytuacja i vitek strzelil ponad
Artur83m...rozwalasz. Jakby babcia miała ch....ja to by była dziadkiem
Kolejny wspaniały komentarz geniusza BadSwojąMotherFucker - od kiedy to hokejowa Polska jest od Tychów po Gdańsk ??? :D
Przesledzcie sobie ostatnie sezony i gre beniaminkow w pierwszych miesacach. Na poczatku idzie im bardzo dobrze a pozniej maja tendencje wyraznie spadkowa, moze tym razem bedzie inaczej - pozyjemy zobaczymy. Sanok przegral, w przekroju meczu byl chyba ciut slabszy ale widac bylo ogromna roznice kondycyjna w 3 tercji i dogrywce, a to dopiero pierwszy mecz.
I zaloze sie, ze kiedy Gieksa przyjedzie do Sanoka wynik bedzie oscylowal w okolicach 6-1 lub wiecej dla gospodarzy. Jezeli bedzie inaczej - przyznam publicznie, ze nie znam sie na hokeju ;-)
To nie tyle różnica kondycyjna tylko efekt gry w osłabieniu...
Jak zwal tak zwal. Wszystko wyjdzie w okresie calego sezonu a nie po 1 meczu.
Nie podniecajcie się "ograniem Sanoka". Bo co to za ogranie jedną bramką i to w dogrywce. Wyciągnąć z 3-1 na 3:4 przy słabej grze Sanoka to też coś.
Nie wazne czy sie wygrywa jedna bramka czy 5 liczy sie wygrana i to sie liczy !!!Sedziowanie jak zwykle na dennym poziomie sanok nie umial sobie poradzic 5 na 5 wiec sedzie musial nakladac smieszne kary zeby im pomoc ale sie im nie udalo.Brawo GieKSa:)
Napiszę krótko: brawa za walkę i zasłużone zwycięstwo.
Kaaatooowice Kaatoowice GKS !!!
Gratulacje dla Katowic.Trener pewnie przygotował formę na pley-off...Zobaczymy w niedzielę,bo po kilku takich meczach jak wczoraj Stas i Bartos będą szukali nowej pracy...
Generalnie wynik zaskakujący, aczkolwiek gra KH Sanok szczeólnie w I tercji wołała o pomste do nieba. NIe grali nic co szczególnie było widać w statystykach. Istna makabra. Wyglądali jak by grali I-szy sparing w tym sezonie. Katowice wielki szacun, zagrali bez respektu dla Mistrza i co - wyglądali o niebo lepiej. Naprawdę świetny zaciag amerykańsko-kanadyjski. Chłopaki z druzyn uniwersyteckich ale zdecydowanie wygrali mecz. świetna jazda na łyżwach i niekonwencjonalne ataki z którmymi Przemek jak widać miał problemy i wreszcie bramkach Kalemba który przez dłuższa część meczu był zaporą dla sanockich chłopaków bijących "głową w mur". Oczywiscie nie ma co wyrokowac po 1 kolejce ale mam nadzieje że Sanok wreszcei wexmie sie do roboty a GKS myśle, że z takim zaciagiem bedzie walczył o miejsce powyżej srodka tabeli. Naprawde wielki szacunek dla GKS i działaczy. W posunieciach kadrowych widać profesjonalizm. A Jacek potrafił z glową ich w tym wszytskim poustawiać i wynik przyszedł sam. Odnosnie sanockich gwiazd, sorty ale koleny mecz zawodzi "gwiazda NHL" Bartos -kurcze znowu nie gra nic. Kolejny Vozdy też słaby. Chyba sparingi z mocnymi druzynami dały sie we znaki choc nie mam zamiaru ich usprawiedliwiać. KH zagrało w zasadzie 1 tercję i dogrywkę -reszta to masakra niestety.
Brawo dla Katowic za super mecz. Sanok ociazale ale coś tam też strzelił. Katowice jak nie siada kondycyjnie to bedzie fajna paka. Czekamy na niedziele na mecz mistrza z wicemistrzem ;) pozdro dla kibiców :)
Oczwiście podania ręką w tercji Sanoka chwilę przed zdobyciem wrôwnującej dla gieksy nikt nie widział, wygrali tylko przez nieudolnego arbitra.
to, że ty się cały czas zabawiasz rączką, to nie znaczy, że inni tak robią, a nieudolny to sam jesteś, bo leczysz chore kompleksy na postach nie związanych z twoim klubikiem. Boli cię, że GieKSa wygrała i bardzo dobrze ma boleć !!!
Boli nie boli ale prawdę napisał i tutaj sentymenty klubowe nie mają nic do rzeczy.
To że ty się onanizujesz nie oznacza ,że robią to Wszyscy a tym bardziej ja, i tym bardziej nie zmienia faktu ,że bramka nie powinna być uznana gdyż wcześniej było ewidentne podanie krążka ręką , dziwię się ,że sędzia tego nie widział bo stał tuż obok , to też daje dużo do zastanowienia się.
A ja się pytam... zmieniły się przepisy czy co, że w dogrywce zawodnik GKSu przez 40sek. bierze udział w akcji i nie zostaje odesłany na kare?!!!!!
Chodzi o akcje gdzie mu kask spadł :)
Gratulacje dla Katowic za ambitną walkę i wyszarpanie 2 punktów. Do Sanoka mam pretensje - oczekiwałem od nich 3 punktów. Było blisko, zabrakło 120 sekund. Trudno, gramy dalej. Niesmak pozostaje.
Piękna bramka wyrównująca a wykonanie karnych genialne!!!
Brawo dla zwycięzcy
Katowice przy takim zaangazowaniu beda u siebie bardzo czesto odbierac pkt faworytom.Bardzo dobra gra Browna no i wielkie dzieki dla kibicow GKS-u za coca-cole dla nas:).Co do gry Sanoka to napisze tak.Panowie nastawic celowniki no i w przewagach nie bac sie strzelac ogolnie zasluzona przegrana.
Watychu a co tam się działo coca cole rozdawali drogą powietrzną?:)
Fajny mecz ale jak Kris wspomnial Bartos jakis slaby Kral w Jkh gral od poczatku jak dolaczyl do Jkh duzo lepiej.Katowice madre transfery zamiast wypalonych ex gwiazdorow sciagnely ludzi ktorzy walcza do ktorzy walcza do konca
Pewnie bierze taka kasę jaka by chciał David Kostuch i tu jest porażka na całej lini, ale może się jeszcze odnajdzie w drużynie.
KATOWICE WYGRAŁY ALE PIERWSZY MECZ BENIAMINKOWI ZAWSZE WYCHODZI PRZYJEDZIECIE DO SOSNOWCA TYCHÓW CZY UNII TO BĘDZIE MANTO!NO Z TORUŃSKIMI PIERNIKAMI TO POWALCZĄ JAK KIEDYŚ NA ZAPLECZU EKSTRAKLASY!
AMBICJA WYGRAŁA Z GWIAZDKAMI !!!!

RESPEKT !
kolego, wypada tu zacytować Tomasza Piątka, który na razie zdecydowanie wygrywa konkurs na cytat sezonu;

"Gwiazdy to świecą na niebie albo grają w NHL"

Katowice w sumie szczęśliwie zdobyły 2 punkty, czego im z całego serca gratuluję. Sanok zawiódł na całej linii i tylko 1 zdobyty punkt (a gdyby utrzymali koncentracje do końca to byłyby 3) jest dla nich porażką. I w zasadzie tyle w temacie.
Znaleźli się eksperci po jednym meczu wnioskują o całej tabeli na koniec ligi a i już niektórzy play-offy ustawili. Sanok ponoć płaci sporo więc dlaczego Was tam nie ma w sztabie?

Ludzie... to był piękny mecz i tutaj wszystko mogło się wydarzyć. Koleje meczu odwróciły się kilka razy (najpierw GKS, później remis, Sanok i znowu remis... aż w końcu znowu powrót do początku - górą GKS). Nie cieszy Was to bardziej niż biadolenie??????
Gieksa podeszla do meczu bez kompleksow. 1 i 2 tercja zdecydowanie lepsi, jednak bardzo duza utrata sil podczas czestych gier w oslabieniu odbila sie na 3 tercji i dogrywce, gdzie Sanok dominowal.
Bardzo sie ciesze ze Katowicka Gieksa wrocila tam gdzie jej miejsce i juz nie moge sie doczekac pojedynkow na linii TYCHY- KATOWICE zarowno w hokeju jak i w pilce.

Niedziela 09.09.2012 DErBY SLASKA
GKS Tychy - GKS Katowice
To jest to !!
dobra oprawa Katowiczan , momentami nie było słychać komentatorów ..
Dobry był wywiad z prezesem PZHL podczas jednej z przerw hehe przegonimy siatkówkę, a o piłce to nie chce wspominać.
http://sport.tvp.pl/inne/zimowe/hokej/polska-liga-hokejowa/wideo/prezes-pzhl-wyprzedzimy-siatkowke-o-futbolu-nie-wspominajac/8458495
Sanockim gwiazdom nadmiar kasy w głowach poprzewracał.Myślą że jak są mistrzem to wszyscy się przed nimi położą na lodzie.
żal ci takiej kasy, co?
Jak by nie było, wstyd i smród pozostaje.
Jaki wstyd, jaki smród? To jest sport raz się zwycięża innym razem przeciwnik jest lepszy. Gieksa zagrała bez respektu dla Mistrza, a Sanoczanie trochę się pogubili. W trzy minuty wyszli na prowadzenie więc to świadczy o wielkim potencjale tej drużyny... Karne to loteria.
Przed nami jeszcze 41. meczów w sezonie zasadniczym i 5. spotkań między tymi drużynami, jeśli bedą tak emocjonujace to będzie najlepsza promocja hokeja!
Brawa dla GieKSy ! Pokazała nie zły hokej i to że nie będzie chłopcem do bicia. Sanok odpuścił, zagrał na stojąco bo myślał że Katowice się położą, nic z tego. Brawo !
Czytałem forum gieksy o Matko Boska jaka tam jest euforia 1 pkt wam się należał za 2 tercje za 3 tercje i dogrywke nic z 3:1 na 3:4? fartowna bramka sucharskiego gratuluje wygranej ale na tym forum nie da sie nic czytać.
mnie ciekawi że nikt nie pisze jakie były warunki na lodowisku krążek skakał jak piłeczka tenisowa chyba było troszeczkę za ciepło :S i wcale się nie dziwię wyniku bo ciężko grac w takich warunkach
Ten Kalemba taki Odrobny troszke ino ze czorny. Ciekawi mnie niedzielny mecz baaardzo.
Brawo dla KATOWIC! I o to chodzi, żeby beniaminek coś wnosił do ligi a nie tylko był dostarczycielem punktów. A Sanok no cóż za szybko rozdawał miejsca na podium przed sezonem - najwyzsze miejsce na pudle juz sobie zarezerwowali;p he a tu taka wtopa;p ale może to na dobre im wyjdzie na koniec sezonu
Racja może Gieksa coś wniosła ale to był pierwszy mecz,wydaje mi się że Gieksa zmotywowała się na 200% na mistrza a odwrotnie sanok chyba sobie zlekceważył troszkę beniaminka...dalsze mecze pokażą na co naprawde stać Katowice,nie mogę się doczekać meczu u nas w niedziele ,troszkę spokojnie Giekso z tą podnietą mam nadzieje że Tyszanie sprowadzą was troszkę na ziemie hehe:) z drugiej strony dobrze Sanokowi za pyche :))) pozdro dla normalnych
Prawda jest taka że Sanok był zbyt drewniany,sztywny i bez polotu w swoim pierwszym inauguracyjnym meczu otwarcia z GieKSą.Mogło się wydawać że zlekceważył zbyt mocno rywala. To nie znaczy że nie wyciągnie wniosków.Nie patrząc daleko wstecz a teraźniejszość to GKS Katowice robi lepszą robotę.Kolejny raz potwierdza się fakt że "Gwiazdy" nie zawsze wygrywają.
katowice to dobra drużyna sanok- będzie trudno obronić mistrza
DZIŚ PRZED MECZEM Z CRACOVIĄ PROSZE PUŚCIĆ GÓRALSKĄ MUZYKĘ JAK W FINALE
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V