Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6651

Nesta odrabia straty (VIDEO)

2012-02-25 21:38:46

Gra do końca przynosi efekty. Udowodnili to dzisiaj hokeiści z Torunia, którzy mimo fatalnego początku spotkania wygrali pojedynek z sosnowieckim Zagłębiem 7:5.


Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla miejscowych, którzy w 8 minucie prowadzili już 3:0. W drugiej minucie wynik pojedynku strzałem z bliska otworzył Łukasz Zachariasz, a chwilę później po indywidualnej akcji Michała Plaskiewicza pokonał Maciej Szewczyk. Gdy w ósmej minucie po dwójkowej akcji do bramki trafił Jiri Zdenek nic nie wskazywało, że dzisiejszy mecz będzie miał taką dramaturgię.

-    Mecz zaczął się dla nas fatalnie, gdyż szybko straciliśmy trzy bramki. Udało nam się jeszcze w pierwszej tercji odrobić większość strat. Taki przebieg spotkania podbudował nas, a później gra ułożyła się po naszej myśli – komentował początek spotkania trener Nesty, Jaroslav Lehocky.

Mimo trzybramkowego prowadzenia sosnowiczanie do szatni schodzili tylko z minimalną przewagą, gdyż w 9 minucie Zbigniewa Szydłowskiego pokonał Toms Bluks, a dziesięć minut później z niebieskiej linii do siatki trafił Aivars Gaisins.

-    Prowadząc trzema bramkami mieliśmy zacząć grać z tyłu. Niektórzy mogli myśleć, że kolejne gole to kwestia czasu, lecz brak koncentracji i konsekwencji odmienił scenariusz tego meczu – mówił po meczu szkoleniowiec Zagłębia, Mariusz Kieca.

W drugiej tercji ponad tysięczna publiczność zobaczyła trzy trafienia. W 27 minucie do bramki Plaskiewicza trafił Jarosław Kuc, zaś goście dwukrotnie z niebieskiej pokonali Zbigniewa Szydłowskiego, którego postawa według kibiców była dzisiaj daleka od optymalnej(Szydłowskiego w trzeciej tercji zastąpił Bartłomiej Nowak – przyp).

-    Jeżeli bramki padają z niebieskiej, to można zgonić na bramkarza. Nie można jednak obwiniać Zbyszka za porażkę, większe pretensje możemy mieć do Bartka, który mimo świeżości przepuścił strzał spod bandy – dodał Kieca.

Opisywany przez trenera gol padł w 51 minucie spotkania, gdy  sprytnym strzałem po raz pierwszy na prowadzenie gości wyprowadził Tomasz Ziółkowski. Chwilę później na tablicy wyników ponownie widniał remis, gdyż strzałem z najazdu Plaskiewicza pokonał Rafał Cychowski. Radującą się publiczność szybko uciszył Milan Baranyk, który po indywidualnej akcji pokonał Nowaka. Wynik spotkania strzałem do pustej bramki ustalił w ostatniej minucie ponownie Ziółkowski, dla którego było to drugie trafienie w tym meczu.

-    Przyspaliśmy początek pierwszej tercji, gdzie dwie kontry zakończyły się bramkami.  Trudno powiedzieć co było przyczyną takiej postawy. Być może długa podróż autokarem wpłynęła na to, lecz udało nam się podnieść i nawiązać równorzędną walkę – podsumował mecz zdobywca dwóch golu dla Nesty.

W rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 2:2. Kolejny mecz już jutro w Sosnowcu.


Zagłębie Sosnowiec – Nesta Karawela Toruń 5:7(3:2, 1:2, 1:3)

Bramki:

1:0 Zachariasz - Ślusarczyk - Voznik 1:58
2:0 Szewczyk - Zdenek 3:29 PP
3:0 Zdenek - Dołęga - Cychowski 8:27
3:1 Bluks - Bomastek 10:19
3:2 Gaisins - Kalinowski 18:18 PP
4:2 Kuc - Kostecki 27:08
4:3 Koseda - Ziółkowski - Wróbel 33:46
4:4 Kalinowski - Bluks 38:18 PP
4:5 Ziółkowski - Jankowski 51:03
5:5 Cychowski - Zdenek - Działo 52:04
5:6 Baranyk - Ziółkowski 54:19
5:7 Ziółkowski - Wróbel - Jankowski 59:29 EN

Kary: Zagłębie - 10 min.,  Nesta - 8 minut

Widzów: ok. 1200

Strzały: 38-26

Zagłębie: Szydłowski (od 40:01 Nowak) - Kuc, Duszak, Bernat, Twardy (2), Kostecki - Działo, Cychowski, Szewczyk, Zdenek (2), Dołęga - Banaszczak, Kurz, Ślusarczyk (2), Voznik (2), Zachariasz (2) oraz Podsiadło.

Nesta: Plaskiewicz - Bluks, Gaisins (6), Bomastek (2), Kalinowski, Baranyk - Koseda, Smeja, Wróbel, Dzięgiel, Jankowski - Lidtke, Porębski, Minge, Kuchnicki, Marmurowicz - Gimiński, Huzarski, Winiarski, Chrzanowski, Ziółkowski.







Powrót

Komentarze:

jutro musimy wygrać !! bo wtedy mamy ostatni mecz u nas ! WSZYSCY NA ZIMOWY !!
Jak Jutro wygramy to wystarczy jednen mecz w Toruniu ? BO bedzie 3-2 ? Nie rozumiem cie :/
Mam nadzieje że Toruń wygra i to będzie kara dla Zagłębia za podłożenie się w ostatnim meczu ligowym!Kto w temacie wie o co kaman
Pozdro
PPNT.
Przesadzasz. Zagłębie w tych dwóch meczach w PO też się podłożyło.
26 strzałów 7 goli, nie wolno winić Zbyszka (co prawda puścił tylko 4 z tego ale i tak miał jakąś żenującą skuteczność) :) Jak jutro wyjdzie znowu od pierwszej tercji to mamy pozamiatane, bo bez GK nie da się wygrać nawet z bardzo słabującym Toruniem, który dzisiaj już leżał na talerzu. Wystarczyło nie rozdawać prezentów na lewo i prawo przez bramkarza i obronę. Zrobiło się na własne życzenie ciekawie. Jutro będzie nerwowo i oby zwycięsko. Zagłębie!
Jak Toruń jest "słabujący" - to co powiesz o swoim Zagłębiu po dzisiejszym meczu ???
Przecież napisałem co sądze, gramy bez bramkarza.
No dobra , ale jeżeli piszesz że Toruń jest słaby - to jakie jest Zagłębie , które dzisiaj z nami przegrało ???
W najgorszym przypadku (dla Was) to my skończymy na Tortorze. :)))
Toruń taki słabiutki przecież dla Zagłębia miał to być trening, miało być 4-0 w PO (Niektóre wpisy kolegów z Sosnowca)A ja wam mówię spokojnie pożyjemy zobaczymy,trochę pokory Gołąbki!!
Jarek przeczytaj sobie to ze zrozumieniem, bo widzę, że masz problemy z tym. Wygramy i tak, bo Toruń słabiutki, ale niepotrzebnie się to wydłuża przez stawianie na nieodpowiedniego bramkarza.
Jeżeli tak sądzisz - masz do tego prawo . Ciekawe jak zakończy się ta rywalizacja. Pożyjemy- zobaczymy , ale na Twoim miejscu nie byłbym taki pewny .
i jeszcze jedno ... umiem czytać ze zrozumieniem , a Ty nie odpowiadasz na proste pytanie. To ja Tobie odpowiem : Toruń słaby - a Zagłebie cienkie jak ch.j komara ... bez odbioru
Jeżeli rozumiesz to skąd tak głupie pytanie? wyrwałeś słaby Toruń, ze zdania :

"Jak jutro wyjdzie znowu od pierwszej tercji to mamy pozamiatane, bo bez GK nie da się wygrać nawet z bardzo słabującym Toruniem, który dzisiaj już leżał na talerzu."

gdzie jest wszystko objaśnione co i jak
Innu, ja mam tylko nadzieję, że wasi hokeiści są tak samo pewni jak ty. To tylko dobrze dla nas wróży.
I ostudzę twoją gorącą głowę: Toruń jest cienki - to prawda. Ale Zagłębie jest równie cienkie i wbrew pozorom nie tylko przez waszych bramkarzy. Spotkały się najsłabsze drużyny ligi i to doskonale widać z przebiegu tej rywalizacji.
żebyś sie innu czasem nie obudził z ręką w nocniku i drużyną w 1 lidze
nawzajem subasto
jutro zwycięsko i możemy skończyć w toruniu rywalizacje a jak by tak nie było no to ostatni mecz u nas
Jutro musimy wygrać i ostatni mecz na Tortorze.
Brawo Nesta. Brawo Ziólkowski - jestem w szoku. :)))
Jakoś przy stanie 3-1 poczułem dziwne obawy, jak się okazało - niestety prawdziwe. Toruń się podniósł i graty za walkę, ale tak nie można grać. To co wyprawiali obrońcy z Szydłowskim woła o pomstę do nieba. Zabrakło strzałów, za dużo kombinatoryki, tyle zmarnowanych sytuacji (Voznik, Zachariasz itp)
Jutro wygrywamy i w najgorszym przypadku kończymy zabawę u siebie w siódmym meczu (jeśli wycieczka do Torunia nie będzie udana).
ZAGŁĘBIE!!!
W najgorszym przypadku (dla Was) to my skończymy na Tortorze. :)))
Pojedynek 2 słabych bramkarzy. Po 2 bramce dla Torunia, Szydłowski powinien zostać zmieniony, a to co bramkarz Nesty zrobił w końcówce -prawie wrzucił sobie sam krążek do bramki, który został wstrzelony chyba zza czerwonej- wyglądało przekomicznie. :-)

Jestem tylko ciekawy, co miało na celu to chamskie zachowanie paru "testosteronów", którzy siedzieli za boksem Torunia, zaraz po bramce Baranyka na 6:5 ?? Mam tylko nadzieję, że są z siebie dumni, że zachowali się jak małpy wypuszczone z klatek.

Swoim buractwem zaśmiecili naprawdę dobrą atmosferę i doping na Zimowym.
A co pierwszy raz byłeś na Zimowym? Chyba nie? Przecież tam jest stały "komitet powitalny" który wulgarnie wyzywa przeciwników w szczególności ulubieńców. Dzisiaj nie było inaczej i nie tylko po golu, bo od początku spotkania.
brawo tomek jutro znowu 3bramki
Jutro to Milan uciszy Zimowy ...
Kolego, to raczej my go uciszymy. I robimy to od dawna, przyjeżdża najemnik w różnych barwach i ma za swoje! Ten pseudo-gwiazdorek "zasłużył" sobie jak nikt inny. Wśród nas - kibiców - z resztą również obecnych zawodników jest skreślony raz na zawsze. Symulant!
Spoko - u nas póki co się sprawdza i jest najlepszy. Mam nadzieję , że w przyszłym sezonie też zagra w barwach Nesty ... pozdro
Spoko - u nas póki co się sprawdza i jest najlepszy. Mam nadzieję , że w przyszłym sezonie też zagra w barwach Nesty ... pozdro
Gratulacje dla ekipy z Torunia.

A zawodnikom Zagłębia proponuje się zastanowić nad samym sobą. Czy każdy z nich dzisiaj w 100% zrobił to co do niego należało? Jest bowiem prawdą że dotychczas się udawało bo niejednokrotnie to bramkarz ratował dupska całej drużynie to wypadałoby teraz odwzajemnić się pomocą. Czyż nie mam racji?
innu, wyzwiska, wyzwiskami (chamstwa nie lubię, ale to jeszcze jakoś ujdzie), natomiast skakanie pod barierkę i zachowywanie się jak małpa... żenada.
mhm no tego dokładnie nie widziałem, myślałem, że chodzi Ci o te ciągłe wyzwiska i rzucanie monetami/słonecznikiem itp. bo to jest standard za ławką gości u nas
Frajersko przegrany mecz ale nie winiłbym tylko bramkarzy chociaż wszystkie pierwsze 5 bramek dla Torunia były nad wyraz komiczne. Jeżeli traci się takie bramki to nie ma o czym mówić.Nie byłbym taki pewien jutrzejszego meczu bo to teraz Toruń ma przewagę psychologiczną.Mam nadzieję tylko,że nasi wyciągną odpowiednie wnioski i zagrają wreszcie tak jak grali w sezonie zasadniczym.Co do Baranyka to sam sprowokował całątą nieprzyjemną sytuację kiedy to po strzeleniu bramki zaczął jakieśgłupie i niepotrzebne gesty wykonywać w stronę publiki.Póki co wygrywają na przemian więc jutro (dzisiaj) nasza kolej i oby słowo stało się ciałem.
Jasne, że nie można winić bramkarzy. Trzeba winić trenera, który decyduje o tym kto broni, bo Szydło od wtorku broni słabiutko (wtorek 3 *, środa 2, dzisiaj 3 co najmniej) a dalej wychodzi jako nr 1 jakbyśmy nie mieli zmiennika. Bartek wszedł w nerwowej sytuacji i bez rozgrzewki, jakby bronił od początku meczu to byłby dużo pewniejszy. Trener Kieca na konferencji bronił Zbyszka to pewnie jutro też na niego postawi - i tego się najbardziej boję, bo przy takim *owaniu jak dzisiaj to przy każdym wyniku będzie nerwowo.
innu od dawien dawna wiadomo (ty taki znawca tego nie wiesz?), że w play-off'ach stawia się na jednego bramkarza! Tak robi większość trenerów na świecie. Zbyszek ostatnio miał kilka bardzo dobrych występów i według mnie na chwilę obecną to jest nasz numer jeden. Na pewno przy straconych bramkach zachował się lepiej niż Bartek przy pierwszym strzale spod bandy! Pierwszy strzał i już bramka i to z jakigo miejsca.
Szydło nie miał dobrych meczów, jego ewentualne obrony zależą od fartu lub jego braku. Masz rację, że stawia się na jednego, ale u nas postawiona na nieodpowiedniego. Miesiąc temu Bartek bronił z Unią i Tychami i robił to świetnie po czym zasiadł na ławie i ogrywali aż do PO Szydłowskiego. Trzeba się opamiętać za wczasu, bo Bartek jakby był rozgrzany i bronił od początku to by kabaretu nie odstawił.
Dzisiaj Zagłębie osłabimy a we wtorek dobijemy :)
wydaje mi sie, ze obie druzyny graja na podobnym poziomie, dlatego rywalizacja jest zacieta.
Nesta w ostatnich kilku meczach zlapala optymalna forme w tym sezonie.
Szalu nie ma, ani z jednej ani z drugiej strony, ale trzeba grac na miare swoich umiejetnosci...
w tych ostatnich dwoch meczach w Toruniu, poza pewnymi momentami bardziej mi sie podobala gra naszych.
ciekawe jak sie skonczy rywalizacja, mam cicha nadzieje, ze korzystnie dla nas :)
Dobry mecz do 10min pierwszej tercji w wykonaniu Zagłębia a potem już tylko gorzej. Kompromitujące błędy bramkarzy i obrońców, ataki bez pomysłu napastników przy zdyscyplinowanej grze Torunia złożyły się na końcowy rezultat. Widać pracę trenerów Lehockyego i Jaworskiego. A niektórzy kibice z Torunia już ich zwalniali. No cóż, gramy dalej :)
ps Pozdrowienia #37 Jawa
Słabiutki Toruń na talerzu okazał się wyjątkowo niestrawnym daniem dla Zagłębia.Podejrzewam, że po wygranym 2 meczu w Toruniu będzie spacerek i po herbacie, wszystko skończy się w Sosnowcu. To chyba za mocno siedziało w ich głowach i wyszło jak wyszło. To, że TKH nie jest zespołem z najwyższej półki nie musicie przypominać, bo to wygląda na próbę usprawiedliwienia. Naszym dziękuję za wolę walki nawet będąc na talerzu.Najlepiej zwalić wszystko na bramkarza bo to najwygodniej.Jak obrona podpiera się kijem to nawet najlepszy GK nie da rady, a jak się orientuję w waszym boksie było co najmniej 20 zawodników. Widzę, że dla niektórych Baranyk niczym drzazga w oku.To jest jego praca a miejsce pracy zmienia nie tylko on. Jak by nie patrzał, TKH wywinął niezły numer tym wszystkim "rewolucjonistom" maszerującym na Pałac Zimowy. Ot,takie skojarzenie z niesławnej historii.Na koniec jak w piosence:"pomarzyć krzynkę dobra rzecz w niedzielne popołudnie" i marzę o powtórce z wczoraj. Za marzenia nikogo się nie karze.Do zobaczenia na Tortorze!!!
Zobacz sobie bramki:

http://www.youtube.com/watch?v=l4BA87MZ_sA&feature=player_embedded

i sam oceń czy to nie wina bramkarza. Z Baranykiem u nas bardziej złożona historia niż to, że zmienił barwy.
Dokładnie, w swojej wypowiedzi nie miałem na myśli zmiany barw klubowych, lecz to jak Milan się zachował wobec klubu w określonych okolicznościach, o których wszyscy wiemy. Nie on jeden się odwrócił (Sarnik, Jaros i wielu innych). Ale po czymś tak bezczelnym chciał jeszcze dla nas grać, jak gdyby nigdy nic...
innu przestań już zwalać na bramkarza. Myślisz że u nas za to stoi odmłodzony Dominik Hasek i wszystko wyciąga? Nasze drużyny dużo poziomem sie nie róznią a w tym meczu byliście po prostu słabsi tak jak my w ostatnim meczu u nas na tortorze.
Wkleje jeszcze raz to co przed chwila napisal gosciu z NT bo to czysta prawda i warto ja powtarzac zeby takich sytuacji bylo jak najmniej w naszej lidze
PPNT(2012-02-26 10:53:41)
Mam nadzieje że Toruń wygra i to będzie kara dla Zagłębia za podłożenie się w ostatnim meczu ligowym!Kto w temacie wie o co kaman
Pozdro
Dzisiaj na zimowym powinno byc wejscie za free
Bracia dziś musimy pokazac się z najlepszej strony kibicowskiej Hokeiści potrzebują NAS WSZYSCY NA ZIMOWY i każdy do "młyna" i dajemy z siebie 100%

Pozdrawiam Braci z Zagłębia
a jak chcialbym zapytac SZANOWNYH PANUF REDAKTORUF kim byl czlowiek ktory podsumował mecz jako zdobywca hat-tricka?? to ze mam problem z oczami to wiem ale z zapisu bramkowego nie wynika by ktokolwiek trafil do siatki wiecej niz 2 razy!!!
Brawo Baranyk za uciszenie wieśniakow za boksami. Jesteś wielkim graczem jak na nasze realnia życze ci wielu bramek.
No to pierwszy raz na Tortorze bedzie komplet
Nesta-Karawela, do boju
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V