Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 13796

Emocje do ostatniego gwizdka (VIDEO)

2012-02-20 01:43:11

Ciarko PBS Bank Sanok pokonał na własnym lodowisku czwartą drużynę sezonu zasadniczego JKH GKS Jastrzębie 4:3. - To dopiero pierwsza bitwa, czekają nas kolejne na trudnym terenie, każdy mecz jest o życie - mówił po meczu trener gospodarzy, Marek Ziętara.


Więcej wkrótce...
 

Ciarko PBS Bank Sanok – JKH GKS Jastrzębie 4:3 (2:0; 2:2; 0:1)

1:0 – Pavel Mojżisz – Martin Vozdecky (11:15)
2:0 – Pavel Mojżisz – Marcin Kolusz, Krzysztof Zapała (17:46, 4/3)
2:1 – Richard Kral – Martin Iviczić - Petr Lipina (22:55)
3:1 – Josef Vitek – Marek Strzyżowski - Sławomir Krzak (30:18)
3:2 – Richard Kral - Martin Iviczić (31:58)
4:2 – Dariusz Gruszka – Tomasz Malasiński, Krystian Dziubiński (38:07)
4:3 – Martin Iviczić – Richard Kral - Mateusz Danieluk (57:08 6/4)

Ciarko PBS Bank Sanok: Odrobny – Mojżisz, Dronia (2), Vozdecky (2), Zapała (2), Kolusz – Kotaszka (2), Rąpała, Gruszka, Dziubiński, Malasiński – Kubat, Guriczan (2), Krzak, Vitek, Strzyżowski – Skrzypkowski, Bułanowski, Mermer, Milan, Biały.

JKH GKS Jastrzębie: Kosowski – Labryga, Bryk, Danieluk (2), Lipina, Kral – Rompkowski (2), Dąbkowski (2), Urbanowicz (2), Słodczyk, Bordowski (2) – Pastryk, Iviczić, Kulas, Salamon, Drzewiecki – Górny, Kąkol, Kogut, Strużyk, Marzec.

Sędziowali: Przemysław Kępa i Jacek Rokicki (jako główni) – Robert Długi i Wojciech Kolusz (jako liniowi)

Kary: 10 - 10 min.
Widzów: 3000
Strzały: 27 - 30
Stan rywalizacji (do 4 zwycięstw):1:0 dla Ciarko PBS Bank Sanok.








Powrót

Komentarze:

I OBY TAK PRZYNAJMNIEJ JEDNO ZWYCIESTWO W J-BIU
HEY HEY STS
SANOK!!!!!! SANOK!!!!!!! SANOK!!!!!!!!!!
meczyk do wygrania... ale robimy dwa razy ten sam błąd, wypuszczamy zawodnika sam na sam z bramkarzem. Szkoda brameczki na 3:1
Bramki Mojzisa też były prawie bliźniacze, no ale 2 ładne pier... ;P
Mimo porażki, dobra postawa JKH GKS. Zobaczymy jak się to będzie rozwijało dalej. Aha wczoraj wasz komentator płakał że nasz zespół nie podał rąk po mecz hokeistom z Sanoka. Apeluję zawodnicy podają sobie ręce po zakończeniu rywalizacji Play-Off !
Komentator z esanok.pl, więc możesz mu na jego stronie sobie zaapelować.
Sanok dostosował poziom gry do słabego przeciwnika. Stara prawda gnębiąca nas od lat jest taka, że na pełnych obrotach gramy tylko z nożem na szyi! Dużo nie brakowało, a lajtowe podejscie do zawodów skonczyłoby się zimnym prysznicem. Nastepne dwa mecze gramy dwa razy S Z Y B C I E J . Ta ja sie bede za was wstydził.
Pisałęm juz tutaj, że Sanok jest do ogrania, zwłaszcza w poczatkowej fazie. Dlatego, szkoda, że JKH wczoraj nie podjął jeszcze bardziej odważnej gry. Zwyciestwo było na wyciagniecie ręki!!! Teraz w Jastrzębiu już nie przelewki. Muszą być pewne 2 zwyciestwa a potem 1 w Saanoku. Jest to bardzo możliwe!!!
Chyba GKSy Ci się pomyliły. Twój klub z Podhalem gra.
Możliwe jest to że Podhale wygra z GKS-em dwa następne spotkania potem pyknie GKS Tychy w Tychach i tyszanie będą grali w pełnych gaciach.
Po co Sanok ma grać na 100% skoro prowadzi to oszczędza siły na następny mecz. Natomiast tyszanie grają zawsze na pełnych obrotach co widać po wynikach i wczorajszym meczy który wygrali AŻ 1:0 !
Tutaj liczą się wygrane a nie jak kto gra
zwycięstwo na wyciągnięcie ręki? chyba żartujesz? 3 minuty do konca spotkania łapiąc kontakt mowisz o zwycięstwie, tylko pamiętaj że najpierw trzeba doprowadzić do remisu
pamiętaj że Kral zmarnował doskonałą okazję na pół minuty przed końcem :) to jest hokej, do remisu można doprowadzić ułamek sekundy przed końcową syreną. Zobaczymy kolejne mecze, twierdzę że Jastrzębie ma szanse! Bo jak nie przejdą Sanoka, to już nikogo nie przejdą.
musisz pamiętać, że sanoczanie też wszystkich okazji nie wykorzystali ale byli o tą jedną lepsi
nie taki diabeł straszny :) ale jeżeli chcemy grać w finale to oba mecze na jastorze musimy wygrać.Szkoda dwóch poprzeczek Urbanowicza i setki Krala pod koniec meczu , ale cóż.Głupio stracone bramki,przez brak koncentracji , dwie w ten sam sposób - jedno podanie i zawodnik wyjeżdza sam na sam z Kosą.Ale na pewno można optymistycznie patrzeć na kolejne mecze.
PTACHU OBUDŹ SIĘ!!!
Nawet Ivicic się obudził po tej fali krytyki która na niego spadła może taki lekki wstrzas mu pomógł teraz dwa mecze na Jastorze będzie dobrze do boju JASTRZĘBIE
Ale trzeba przyznać że wczoraj takie małe piekło im zrobiliśmy.Dobrze że roni nie prowadzi już dopingu bo w jego wykonaniu to było żałosne... Do zobaczenia w JZ
doping był piękny... a wodzirej miażdżył sutki :)
czyli mam rozumieć ze w sobote Ty prowadzisz doping nusikf bo ani Elana ani Promila ani Roniego nie bedzie z tego co wiem ?Zademonstrujesz nam swoje pie...niecie i bedzie piekło
stary cię za długo nosił w kondonie
To był taki mecz walki i każdy mógł go wygrać. Widać, że nie będzie tak łatwo i nie skończy się na czterech meczach. Jastrzębie wczoraj rozegrały doskonałe zawody i mieliśmy sporo szczęścia.
Nie pierwszy raz po bardzo dobrej pierwszej tercji mamy przestoje w grze i głupie kary, które doprowadzają do niepotrzebnej nerwówki w końcówce. Choć mecz ogólnie pod kontrolą Sanoka, to właśnie takie głupie akcje spowodowały, ze trzeba było do konca drżeć o wynik. Jastrzębie bardzo zaskoczyło na plus - było widac, jaką wielką robotę wykonuje w tej drużynie Rysiek Kral. Prawie taką, jak u nas najlepszy obronca PLH. Mecze wyjazdowe będą ciężkie, ale jedno zwycięstwo na pewno jest w zasięgu i powinno załatwić sprawę awansu do finału.
Mecz walki z kilkoma odsłonami. 1 tercja dla Sanoka, dobry szybki i żywy hokej. A w końcówce miażdzaca przewaga. 2 tercja juz pod dyktando JKH. KH zagrało nie wiedzieć czemu defensywnie. COfnięci do obrony odpieraliśmy tylko ataki i klasyczne wybijanki i pozbywanie sie krązka. Tercja in-minus jeśli chodzi o postawe gospodarzy. 3 tercja zupelnie inna odsłona. I-sze 10 minut to obustronna walka z lekka przewagą Sanoka. Potem 3 kary pod rząd. I o dziwo JKH nie potrafi przez 6 minut założyć choćby zamek. 6 straconych minut i nie stwarzaja sytuacji. KH w tym czasie dobrze gra w obronie totalnie wybijajac przeciwnika z rytmu. Tu widać było ile sił kosztowała JKH 2 mocna w ich wykonaniu tercja. No i horror w końcówce. Przy prowadzeniu 4:2 na 3 min przed końcem pojawia sie sluszna aczkolwiek niepotrzebna kara Vozdego. Jastrzebie wykonuje b.dobry manewr sciągajac bramkarza i wprowadzajac 6 zawodnika. Dobry "zamek" i zasłoniety "Wiedźmin" wyciąga gume z siaty. POzostaje 2 minuty horroru. Zawodnicy JKH ściagaja przed sama koncówka bramkarza i walcza do końca. KH broni "Częstochowy" i wygrywa w końcu mecz w dobrym stylu lecz z niepotrzebnym horrorem. Myśle że kluczem do zwyciestwa KH w kolejnych meczach jest indywidualne krycie KRALLA i bardziej uwazna gra w obronie. POchwalić trzeba w tynm meczu zdecydowanie najlepszego polskiego obrońće Mojżisza a ponadto Gruszkę i Vitka za piękne solówki zakonćzone bramkami. Gra z kontry nam słuzy i to też powinien być klucz w meczu wyjazdowym. JKH musi u siebie zaatakować a my powinniśmy zagrac uwaznie i nastwaiac sie na kontry. To jak widać wystarczy aby wywieżć z trudnego terenu przynajmniej 1 zwycięstwo. Oczywiscie słowa uznania dla JKH, szczerze móiac myślałem, że łatwiej sie bedzie z nimi przeprawiać. Ale jak wiemy play-off y rządzą sie swoimi prawami a każdy mecz to mecz o byc albo nie być..... POzdrawiam kibiców obu zespołów
Kris, nareszcie super wpis, z przyjemnością się go czyta. Właściwa ocena meczu. Oglądałem spotkanie i w 100% się z Tobą zgadzam.
Najlepszego obrońce w Polsce, a nie polskiego :)
Dobrze PiSzesz. Tylko nie wiem PO co mieszasz tu POlitykę. Pozdrawiam normalnych.
borubar - jaka POlitykę ?
Johny - dokładnie literówka - miało być zapewne w Polsce a wyszło jak wyszło :-)
Dokładnie wiesz o co mi chodziło. To POrtal o HOKEJU i nie musisz PiSać w ten sPOsób. POzdrawiam i tyle w temacie.
Brawo Sanok i tak Dalej ładna Bramka Jozefa Vitka #73 I Dariusza Gruszki #84
moim zdaniem mecz był strasznie wolny chyba że w TV Bieszczady tak to wyglądało :D
zasłużone zwycięstwo Sanoka, ale naszych trzeba pochwalic za ambicje
Tak, to Sanok się jednak męczył. Pisałem, że to odpuszczanie zemści się, mam nadzieję że już we wtorek. Stawiam czystą 1 na JKH i 4-2 dla Unii z Cracovia.
Kto tu cię słucha?
Słyszałem że jutro Unia znów się ma podłożyć Cracovii
Mecz raczej nie porwał . Typowa walka. Boje się , że jak nie zakończymy tego w następny weekend w Sanoku to może być nieciekawie.Richard Kral i Martin Iviczić .Tych nazwisk musimy się wystrzegać.Trzymam kciuki.
więcej wkrótce xxx razy po meczu z sanoka i tak zostanie ;/
"więcej wkrótce" - jeszcze świętują ? Może im ktoś wyjaśni że to nie PP a PO i jeden mecz nie wystarczy :D
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V