Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5861

Mecz za sześć punktów dla Szarotek

2012-01-31 22:38:00

MMKS Podhale Nowy Targ pokonał na własnym lodzie Nestę Karawelę Toruń 5:3. Bohaterem "Szarotek" był Bartłomiej Neupauer, który zdobył cztery bramki. Dwa trafienia dla torunian zaliczył Milan Baranyk.



Podhale do arcyważnego meczu z Toruniem przystąpiło (po raz pierwszy od bardzo dawna) grając na cztery pełne piątki. Do składu Górali po przerwie spowodowanej kontuzjami powrócili Dudka, Łabuz, Ćwikła oraz Jastrzębski, który dopiero stopniowo wchodzi w meczowy rytm i dzisiaj wyszedł dosłownie na kilka zmian.

Górale od początku spotkania rzucili się do ataku, nie pozwalając gościom na wyprowadzenie ataku. Już w 1. minucie bliski zdobycia bramki był Ziętara, który po podaniu Różańskiego próbował wpakować krążek do siatki Plaskiewicza przy prawym słupku. Nesta pierwszy strzał oddała dopiero w 4. minucie, jednak dwie minuty później nieoczekiwanie objęła prowadzenie. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Milan Baranyk, który w sytuacji sam na sam pokonał Tomasza Rajskiego.

Gospodarze odpowiedzieli cztery minuty później. Na ławkę kar ze strony torunian powędrował Jankowski, a nowotarżanie rozegrali błyskawiczny zamek, który na bramkę zamienił Kmiecik. Remisowy wynik utrzymał się zaledwie przez dwie minuty – w 11. minucie drugą bramkę dla Torunia, podczas gry w przewadze, zdobył Ziółkowski.

Minutę później ponownie mieliśmy remis. Szarotki wyprowadziły zabójczą kontrę: Michalski wjechał do tercji gości i zagrał Kmiecika, ten wypatrzył Neupauera, który nie miał problemów z pokonaniem Plaskiewicza. Po dynamicznym początku gra w dalszej części tercji nieco się uspokoiła i do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Pierwsze minuty drugiej tercji należały do przyjezdnych. Toruń zamknął Podhale w ich tercji i przez ponad minutę utrzymywał krążek w swoim posiadaniu. Obrona Podhala wydawała się być bezradna, ale w bramce dobrze spisywał się Tomasz Rajski. Jego vis-a-vis Michał Plaskiewicz, również z minuty na minutę coraz pewniej wyłapywał strzały Szarotek.

W 29. minucie spotkania Górale stanęli przed doskonałą sytuacją na zdobycie trzeciej bramki. Wpierw na ławkę kar pojechał Gimiński, a zaraz po nim Kuchnicki i przez ponad półtorej minuty gospodarze grali w podwójnej przewadze. Nowotarżanie nie zmarnowali tej okazji i w 30. minucie, po świetnie rozegranym zamka gumę do siatki gości wpakował Neupauer, któremu asystowali Sulka oraz Kapica. Na odpowiedź torunian ponownie nie musieliśmy zbyt długo. W 31. minucie wyrównał Baranyk, dla którego było to już drugie trafienie w tym spotkaniu. 

W końcówce tercji zaczęły się sypać kary dla Podhala, ale torunianie nie potrafili wykorzystać okresów gry w przewadze. Na dodatek podczas zakładania zamka popełniali błędy. Po jednym z nich dobry kontratak wyprowadził Piotr Kmiecik, który uruchomił Neupauera, a ten ładnym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gości. "Szarotki" ponownie mogły się cieszyć z prowadzenia w tym spotkaniu, a 20-letni środkowy ze skompletowania hat-tricka. Ten sam zawodnik wbił torunianom gwóźdź do trumny, ustalając na 9 sekund przed końcową syreną (strzałem do pustej bramki) wynik spotkania na 5:3.

Tym samym "Szarotki" tracą do torunian już tylko jeden punkt i siódma lokata w ligowej tabeli nadal pozostaje dla nich sprawą otwartą. W następnej kolejce Podhale zmierzy się na wyjeździe z JKH GKS Jastrzębie, a Toruń zagra u siebie z Comarch Cracovią.


MMKS Podhale Nowy Targ – Nesta Karawela Toruń 5:3 (2:2, 2:1,1:0)
0:1 - Baranyk – Wróbel (05:09)
1:1 – Kmiecik – Neupauer (09:10, 5/4) 
1:2 – Ziółkowski – Wróbel(10:59, 5/4)
2:2 – Neupauer – Michalski, Kmiecik (11:36)
3:2 – Neupauer – Sulka, Kapica (29:57, 5/4)
3:3 - Baranyk – Gimiński (30:36)
4:3 – Neupauer – Kmiecik (37:28, 4/5)
5:3 – Neupauer - Różański (59:41, 5/6) - do pustej bramki

Sędziowali: Sebastian Kryś - Grzegorz Cudek, Mariusz Pilarski
Kary: 10-12
Widzów: ok. 700



Powrót

Komentarze:

Należy pochwalić jednych i drugich za ambicję,chociaż Podhale powinno wygrać przynajmniej różnicą trzech bramek,bo Różak zmarnował dwie sytuację. Bardzo dobrze grał młody Michalski ,który wyrasta naprawdę na dobrego zawodnika.Tak jak rozklepali kilkakrotnie obronę Torunia to naprawdę robiło wrażenie.Bomba powinien iść na dietę,bo ledwo się chłop rusza.Bardzo dobrze gra Czuy ,i to już od jakiegoś czasu.Dobrze również,mimo że nie ustrzegł się błędów młody Mrugała.Brawo,nareszcie wygrana u siebie,chociaż nad skutecznością trzeba popracować.
Rozak ostatnio popelnia takie bledy,ze szkoda slow,powinien lepiej sie zająć swoim PIS-em,Michalski dzisiaj naprawde dobry mecz,Bomba i Sulka tez ich gra daje wiele do myslenia,ale coz,nie nam decydowac kto ma grac,swietnie,ze Neupauer znowu -wrocil- na lod,wielkie graty
ZAPRASZAMY NA MECZ O WSZYSTKO!!!
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
10.02.2012 JASTOR
To be, or not to be on the play-off.
Tyscy kibice.
brawo Podhale, życzę 7 miejsca, mecze z Wami zawsze były ciekawsze niż z Toruniem :)
ZAPRASZAMY NA MECZ O WSZYSTKO!!!
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
10.02.2012 JASTOR
To be, or not to be on the play-off.
Tyscy kibice.
Wielkie Graty dla Podhala!!!
ZAPRASZAMY NA MECZ O WSZYSTKO!!!
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
10.02.2012 JASTOR
To be, or not to be on the play-off.
Tyscy kibice.
"Górale od początku spotkania rzucili się do ataku, nie pozwalając gościom na wyprowadzenie ataku", "Michalski wjechał do tercji gości i zagrał Kmiecika", "po świetnie rozegranym zamka", "Na odpowiedź torunian ponownie nie musieliśmy zbyt długo" JA NIE POTRAFIĆ ZROZUMIEĆ O CO CHODZIĆ REDAKTOR SPORTOWY NAPISAĆ
..czyli reasumujac gdyby nieZiolek bramki strzelali tylko zawodnicy podhala ;) ..rewelacja..cos czuje ,ze sie nie utrzymamy :(
ZAPRASZAMY NA MECZ O WSZYSTKO!!!
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
10.02.2012 JASTOR
To be, or not to be on the play-off.
Tyscy kibice.
Może trochę nie na temat,ale dość ciekawy artykuł znalazłem na interii.

Czy hokeiści Podhala (tu: Tomasz Rajski) wyjdą obronną ręką z kryzysu? fot: Tadeusz Bącal /INTERIA.PL

Po moim tekście "Hokeiści Podhala walczą, choć nikt im nie płaci" w obronie "Szarotek" odezwało się wiele osób. Był głos kibica, Łukasza Krępy, znanego byłego sędziego Jacka Chadzińskiego. Obaj są krakowianami, co obrazuje, że hokej w Nowym Targu jest sprawą ponadregionalną, leży na sercu wielu kibicom z całego kraju.

Moją publikacją poczuł się urażony burmistrz Nowego Targu, Marek Fryźlewicz, choć zaznaczyłem, że dzięki wsparciu miasta "Szarotki" w ogóle funkcjonują. Burmistrz wskazuje na fakt, że wobec źle wypełnionego wniosku przez władze klubu, nie mógł się zgodzić na wypłatę stypendiów. - Jestem już piątą kadencję i nie mogę sobie pozwolić na żadne niedociągnięcia. Jeśli wypłacamy stypendia z grosza publicznego, to wszystko musi być jasne i żadnych błędów formalnych nie dopuścimy - podkreśla burmistrz. MMKS już po raz drugi wypełniał wniosek o wypłacenia i za pierwszym razem opisał go właściwie.


Burmistrz Fryźlewicz boleje też, że hokej w Nowym Targu staje się coraz częściej polem walki politycznej. Podaje przykład, że konkurenci krytykowali go za przeforsowanie w radzie miasta uchwały o wsparciu hokeistów MMKS stypendiami sportowymi (rada przygotowała 25 tys. zł na ten cel). Szef nowotarskiego magistratu, wspólnie z przewodniczącym Komisji Sportu, Markiem Batkiewiczem złożył wizytę prezydentowi Tychów, dzięki którego inicjatywie GKS Tychy przeobraził się w spółkę akcyjną. Tyska, miejska spółka ma budżet 5 mln zł. Wszystkie te środki zapewnia miasto. - Tychy mają budżet 10-krotnie większy od naszego, więc procentowo łożymy na hokej tyle samo - podkreśla burmistrz Nowego Targu, mając na uwadze dotację rzędu 500 tys. zł.

Jedno jest pewne - ten sezon pokazuje, że taka forma prowadzenia zawodowego hokeja w Podhalu nie sprawdza się. Klubem amatorsko kierują rodzice hokeistów, bo nie miał kto tego robić. Amatorski zarząd nie potrafi zaradzić w kryzysowej sytuacji, nie wywiązuje się z obietnic i umów (premie). W grudniu prezes Mirosław Mrugała miał na głowie własne interesy (trudno oczekiwać, by "utopił" swoją firmę ratując hokej), grono jego współpracowników dramatycznie zmalało. Efektem są m.in. niedociągnięcia formalne przy wypełnianiu wniosku.

MMKS Podhale jest zakładem pracy zatrudniającym dzisiaj około 30 ludzi. Nie da się taką firmą kierować od święta. Trzeba to robić 24 godziny na dobę łącznie ze świętami. Zwłaszcza w czasach, gdy jak grzyby po deszczu rosną długi, a nie sponsorzy.
ZAPRASZAMY NA MECZ O WSZYSTKO!!!
JKH GKS Jastrzębie - GKS Tychy
10.02.2012 JASTOR
To be, or not to be on the play-off.
Tyscy kibice.
idź że stąd kogo tutaj to interesuje
idź że stąd kogo tutaj to interesuje
zapraszam wszystkich do poparcia mojej inicjatywy SOS DLA PODHALA!
http://www.facebook.com/profile.php?id=100000173026532
Ratujmy wszyscy polski HOKEJ!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V