Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5397

Plaskiewicz nie pomógł Neście. Zagłębie wygrywa po karnych

2012-01-20 13:35:53

Zagłębie Sosnowiec po sześciu seriach rzutów karnych wygrało na Tor-Torze z miejscową Nestą 4:3, jednak bohaterem meczu został Michał Plaskiewicz, który w tym spotkaniu pokazał wielką klasę.



Goście od początku spotkania ruszyli do ataku. Już w pierwszej minucie toruńskiego golkipera próbowali pokonać Duszak oraz Twardy jednak popularny „Plaster” bez najmniejszych problemów odbijał strzały sosnowieckich napastników. Torunianie pierwszą strzelecką sytuację mieli w 5 minucie, gdy na ławce kar siedział kapitan „Stalowych Pierników”, Marmurowicz popędził z kontrą i oddał mocny strzał na bramkę Nowaka, a ten wyłapał krążek prosto do swojej łapaczki. Gdy w 7 minucie sędzia odesłał na ławkę kar Kosteckiego za wystrzelenie krążka poza lodowisko, a minutę wcześniej ukarał Cychowskiego, torunianie mieli doskonałą sytuację aby otworzyć wynik spotkania, ponieważ grali przez 49 sekund w podwójnej przewadze. Na tablicy świetlnej do końca kary Cychowskiego pozostawały 2 sekundy i właśnie w tym samym momencie potężnym uderzeniem popisał się Bluks, który umieścił krążek w samym okienku bramki Nowaka. Wynik spotkania w 12 minucie podwyższył Marek Wróbel, który w ostatnim momencie zmienił tor lotu krążka po strzale z niebieskiej linii Miłosza Lidtke. 

Druga tercja niestety rozpoczęła się źle dla toruńskich graczy. Już w 23 minucie kontaktową bramkę dla gości zdobył Robert Kostecki, który ładnym strzałem po lodzie pokonał Plaskiewicza. Po stracie bramki podopieczni Jaroslava Lehockeigo oraz Tomasza Jaworskiego rzucili się, aby ponownie wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, niestety jednak bezskutecznie. Strzały Kalinowskiego oraz Jankowskiego odbijał Nowak, a strzał Bluksa wleciał wprost do „raka” sosnowieckiego golkipera. W 28 minucie doszło do przepychanki za bramką Nowaka pomiędzy Baranykiem, a Jaskólskim jednak Maciej Pachucki odesłał zawodników tylko na dwie karne minuty za nieuzasadnioną ostrość w grze. Goście rozkręcali się z minuty na minutę, ale niestety tego dnia musieli pokonać Plaskiewicza, który raz za razem popisywał się coraz ładniejszymi paradami. Niestety w 38 minucie „Plaster” nie miał nic do powiedzenia przy bramce Bernata i w taki o to sposób torunianie dostali bramkę do szatni.

Trzecia odsłona dzisiejszego wieczoru ponownie rozpoczęła się fatalnie dla Nesty, ponieważ w 43 minucie sosnowiczanie za sprawą Zdenka odjęli w tym spotkaniu po raz pierwszy prowadzenie. Tym razem gospodarze dążyli do wyrównania, niestety torunianie mogli mówić o pechu i to jakim !. Rzadko co się zdarza, aby podczas 5 akcji, krążek dwa razy wylądował na słupku oraz dwa razy na poprzeczce. I właśnie w 53 minucie krążek po strzale Wróbla wylądował na słupku, ale „zimną głowę” zachował Jacek Dzięgiel i umieścił krążek w siatce. Jego i toruńskich kibiców radość po tym golu była nieoceniona. Trzecie tercja zakończyła się remisem, a na tablicy świetlnej widniał wynik 3:3, czyli według regulaminu musiała nastąpić dogrywka.

Dogrywka rozpoczęła się od dosyć śmiesznej sytuacji na lodzie, ponieważ sędzia spotkania pod koniec 3 tercji a dokładnie po syrenie ukarał Bernata za zahaczanie, oraz Dzięgiela za wymuszenie kary, więc zawodnicy grali po 3 graczy w polu, i wyglądało to nie jak hokej na lodzie tylko bardziej jak mini hokej. W dogrywce sytuacji też nie brakowało. W 61 minucie Zdenek dwukrotnie próbował zaskoczyć Plaskiewicza, ale ten tego dnia był klasą dla samego siebie. W odpowiedzi strzały Marmurowicza oraz Wróbla bronił Dzwonek. 5 minutowa dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i doszło do serii rzutów karnych. A w niej lepsi okazali się goście, którzy najpierw za sprawą Dołęgi odpowiedzieli na strzelonego karnego przez Dzięgiela, a gdy w 6 serii rzutów karnych bramki nie zdobył Baranyk to uczynił to były gracz toruńskiego klubu Rafał Cychowski.

Nesta Karawela Toruń – Zagłębie Sosnowiec 3:4k (2:0; 0:2; 1:1; 0:0 1:2)

1:0 – Bluks – Bomastek, Kuchnicki 07:54 5/3
2:0 – Wróbel – Lidtke 11:56 
2:1 – Kostecki – Bernat, Twardy 23:00
2:2 – Bernat – Kostecki 38:37
2:3 – Zdenek – Szewczyk, Golec 43:53
3:3 – Dzięgiel – Wróbel, Porębki 53:39
3:4 – Cychowski – 65:00 DZRK

Składy:

Nesta Toruń – Plaskiewicz – Bluks, Gimiński, Bomastek, Kuchnicki, Marmurowicz – Smeja, Maj, Jankowski, Kalinowski, Baranyk – Litdke, Porębski, Wróbel, Dzięgiel, Ziółkowski – Gaisinis, Husak, Gościmiński, Chrzanowski, Winiarski.

Zagłębie Sosnowiec – Nowak (od 38:37 Dzwonek) – Kuc, Duszak, Bernat, Twardy, Kostecki – Działo, Cychowski, Szewczyk, Zdenek, Golec – Banaszczak, Kostromin, Zachariasz, Voznik, Ślusarczyk oraz Jaskólski, Dołęga, Jarnutowski, Kisiel.

Kary: Nesta – 8 minut, Zagłębie – 12minut

Sędziowali: Maciej Pachucki – Grzegorz Cudek, Mariusz Pilarski

Widzów: 1000





Powrót

Komentarze:

Marcin pięknie karnego pyknął
Jaki Marcin ;) ? jak strzelił tylko po stronie Torunia Jacek Dzięgiel a po stronie Sosnowca Jarek Dołęga i Rafał Cychowski ; D , to gdzie masz tu Marcina ?
Plaskiewicz dobry kanalarz
Szkoda, że nie ma na filmiku z wszystkich karnych. Baranyk 2x podchodził i zagrał takie dno, że nie wierzyłem, że to on.
prosze bardzo..,tu masz cały mecz..http://www.kpsport.pl/pl/archiwumrelacje/show?k=12&pk=59&id=229&r=483
zgadzam sie z innu. Baranyk zrobił to od niechcenia. Dawniej przykładal sie do najazdów
"Plaskiewicz nie pomógł Neście."
Nie kur*a tylk stal i sie patrzyl a jeden punkt to on zdobyl broniac wielokrotnie trudne strzaly, brawo Zaglebie ! Widac po tym meczu jak powinien wygladac uklad tabeli :)
1:33 Jaki Tobiasz Berent ? Bernat
Zagłębie wygrywa zasłużenie. Pierwsze dwie tercje z gry dla Zagłębia pomimo że wynik po pierwszej tercji był niekorzystny. Torunianie za to zdecydowanie dominowali w ostatniej tercji. Dogrywka to kolejne sytuacje dla Zagłębia i wybornie bronią Plaster który uratował swój zespół od porażki w tej części gry.

Karne to już emocje których nie wytrzymali ani Baranyk ani Kostecki wykonując fatalnie swoje próby. Największą sensacja było pojawienie się na lodzie w trakcie karnych rekonwalescenta i wychowanka TKH reprezentującego Zagłębia Jarosława Dołęgi a bramka strzelona przez niego PALCE LIZAĆ! Ręce same się składają do oklasków. No i miny działaczy z Torunia którzy liczyli punkty - bezcenne!!! :D
Sprawę załatwił również były gracz z Torunia (tyle że wychowanek Zagłębia) Rafał Cychowski który w iście żółwim tempie zabierał się do karnego. Tyle że precyzja i siła spokoju Cycka muszą budzić uznanie. Szacun Rafał!

Brawo dla Zagłębia oraz TKH za walkę do końca i emocje!
Ja nie wiem gdzie ty widziałes te karne ale chyba nie w Toruniu. Jedynego ładnego karnego strzelił Jacek, Dołega a raczej najazd Dołegi do bramki wbił sobie Plaskiewicz natomiast Cycu do końca nie był przekonany czy wpadła bramka bo krążek zszedł mu z patki.
Plaskiewicz nie pomógł Neście ? Raczej nieskuteczność toruńskich graczy pomogła Zagłębiu! Szczerze mówią gdyby nie ta masakryczna 2 tercja której prawie nie pamiętam przez swą meteopatie, to Zagłębie spokojnie by przegrało no ale sie nie udało, no i ta skuteczność lub szczęście gości.. i ten masakryczny Pachucki szkoda słów na niego..
Nieskuteczność była też po stronie Zagłębia i gdyby nie znakomita dyspozycja Plastra który ma w zwyczaju dobrze bardzo bronić to po 2 tercjach wynik na tablicy byłby typu 2-5 na niekorzyść gospodarzy. Owszem III tercja to miażdżąca przewaga torunian ale w przekroju całego meczu to Zagłębie dominowało zarówno w oddanych strzałach,posiadaniu krążka jak i sytuacjach bramkowych.
p.s.Plaster który ma w zwyczaju bardzo dobrze bronić w meczach z Zagłębiem

uups literówka i tak miało to zdanie wyglądać :)
Plaster przy tym ostatnim karnym moim zdaniem zachował sie tragicznie jakby nie chciał obronic
Cychowski – 65:00 DZRK co to za skrót bo chyba nie DECYDUJĄCY RZUT KARNY...
Poziom meczu raczej niski. Toruńczycy w 3 tercji zagrali tylko w dwie piatki i to się odbiło na kondycji szczególnie w dogrywce.
To pomiesznie piatek chyba się sprawdzilo. Pewnie musza sie jeszcze zgrać, ale jak już wcześniej pisałem Marmurowicz odstaje z formą i wyraźnie nie zasługuje na granie w pierwszej piątce.

PS Najbardziej brakowało mi na tych zawodach Miszy.
Facet urodzony konferansjer, a konkursy prowadzone przez niego przyjemnie umilają przerwy między tracjami.
brawo Zagłębie
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V