Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7757

Tyszanie umacniają się na pozycji lidera (VIDEO)

2011-10-11 23:27:27

GKS Tychy wygrał kolejne spotkanie z rzędu. Tym razem wyższość gospodarzy musieli uznać przyjezdni z Nowego Targu. Dwie bramki na swoim koncie zapisał Grzegorz Pasiut.


Po tygodniowej przerwie hokeiści powrócili na tafle Polskiej Ligi Hokejowej. Na początku spotkania było widać, że zawodnicy wypadli z rytmu meczowego i spotkanie nie stało na najwyższym poziomie. Podhale głównie grało w swojej tercji obronnej, jednak w jednej z nielicznych akcji Arkadiusza Sobeckiego próbował zaskoczyć Sebastian Łabuz. Najsilniejszym punktem w zespole przyjezdnych był bramkarz, który wiele razy uniemożliwił tyszanom strzelenie gola. Tomasza Rajskiego pokonać próbowali Teddy Da CostaŁukasz Sokół oraz Tomas Jakes, ale nowotarski golkiper cały czas zachowywał czyste konto mimo ostrzału jego bramki. Roman Simicek podał zza bramki do nadjeżdżającego Łukasza Sokoła i gospodarzom w końcu udało się objąć prowadzenie. 

 

W kolejnej odsłonie meczu miejscowi kontrolowali grę jednak długo trzeba było czekać na kolejną bramkę. Ponownie pokonać Rajskiego próbował Sokół, a później Michał Woźnica jednak jego strzał był niecelny. W końcu Grzegorz Pasiut wykorzystał znakomitą sytuację i posłał krążek do pustej bramki. Szansę na podwyższenie prowadzenia GKSu miał jeszcze Artur Gwiżdż, ale guma odbiła się od słupka, a strzał Tomasza Kozłowskiego minimalnie minął bramkę.

 

Ostatnią tercję gospodarze rozpoczęli od wygranego wznowienia. Bliski zdobycia gola był Bartosz Ciura, ale świetnie dysponowany Rajski obronił również ten strzał. Kiedy na ławce kar przebywał jeden z tyszan goście wyszli z atakiem zakończonym mocnym strzałem Macieja Sulki. Michał Woźnica trafił prosto w parkany Tomasza Rajskiego, a następnie dwa strzały Mariana Csoricha nie znalazły drogi do nowotarskiej siatki. Powiedzenie do trzech razy sztuka świetnie sprawdziło się w dzisiejszym spotkaniu, ponieważ po dwóch strzałach tyskich zawodników w końcu skutecznym strzałem popisał się Grzegorz Pasiut zapisując na swoim koncie drugą bramkę. Gospodarze poszli za ciosem i dwie minuty później Tomasz Kozłowski ustanowił wynik meczu na 4:0.

Najlepszymi zawodnikami spotkania wybrani zostali obaj bramkarze – Tomasz Rajski oraz Arkadiusz Sobecki


 

 

GKS Tychy - MMKS Podhale Nowy Targ 4:0 (1:0, 1:0, 2:0)
1:0 Łukasz Sokół - Roman Šimíček (15:55)
2:0 Grzegorz Pasiut - Tomasz Kozłowski (32:33) 5/4
3:0 Grzegorz Pasiut - Jakub Witecki (55:15) 5/4
4:0 Tomasz Kozłowski - Teddy Da Costa - Marian Csorich (57:24) 5/4

 

GKS Tychy: Arkadiusz Sobecki (Marek Rączka) - Łukasz Sokół (2), Tomas Jakes; Adam Bagiński, Roman Simicek, Michał Woźnica - Michał Kotlorz, Marian Csorich; Jakub Witecki, Grzegorz Pasiut, Radosław Galant (4) - Artur Gwiżdż (2), Bartosz Ciura; Marcin Kozłowski, Teddy Da Costa, Tomasz Kozłowski - Jakub Wanacki, Krzysztof Majkowski; Martin Przygodzki (4), Łukasz Sośnierz, Paweł Banachewicz.

Trenerzy: Jacek Płachta, Dominik Salamon 

 

MMKS Podhale: Tomasz Rajski (Sebastian Mrugała) - Łukasz Szumal (4), Sebastian Łabuz; Piotr Ziętara, Bartłomiej Bomba, Jarosław Różański - Władysław Bryniczka (2), Dominik Cecuła (2); Piotr Kmiecik, Bartłomiej Neupauer, Mateusz Michalski (4) - Maciej Sulka, Tomasz Landowski (2); Robert Budaj (2), Mariusz Jastrzębski, Vaclav Chomic (2) - Mateusz Tylka, Marek Puławski.

Trenerzy: Jacek Szopiński, Gabriel Samolej.

 

kary: 12:18 min. (2:4, 6:8, 4:6)
strzły: 55:18 (21:9, 12:3, 22:6)






Powrót

Komentarze:

Nasi sami zrobili z Rajskiego bohatera posyłając prawie wszystkie krążki prosto w niego. Ale po takiej przerwie mała nieskuteczność mogła być ;) Ogólnie przewaga GKSu co widać po wyniku, który mógł być dużo, dużo większy.
Dopóki takie bałwany jak samolej będą w pobliżu drużyny,to wróżę jej szybki spadek do I ligi niestety.II trener...matko boska, gdzie ten *ny zarząd ma oczy?
Z góralami zawsze się cieżko grało...
ale miny robi trener NT heheheh
swoją drogą w strzalach 55-18. Mam nadzieje że ta skutecznosc z pocztku sezonu nie powrocila...
Raz,dwa ,trzy ,cztery..... wystarczy !
Takich kibiców co na ostatnie 5 minut przychodzą nie potrzeba nam w Tychach. Nie dość, że ostatnie 5 minut to na dzień dobry zaczynają obrażać/wyzywać drużynę przeciwną. Normalne prostactwo przez Was przemawia. I Wy nazywacie się kibicami ??? Po jaką cholerę Wam to stowarzyszenie "Tyski Fan" ??? A moze się boicie bo po drugiej stronie rośnie Wam młoda konkurencja ? Chyba czas najwyższy byście trochę dorośli i zaczęli się normalnie zachowywać a nie jak *e !!
Brawo za ten komentarz , właśnie miałem o tym pisać. Zenada ze strony młyna a potem na koniec wyciągają pierwsi ręce do klaskania. Wczoraj to do dziecięcego powinni hokeiści podjechać na początku.
Panowie święte słowa. Młyn zacznie żyć, jak zaczną się "plej ofy", takich właśnie mamy kibiców. Wtedy będę kolejki pod kasami i stanie godzinami za biletami, ale tak jest co rok. Zobaczymy co pokażą w Jastrzębiu :-) pozdrawiam.
O jejku jejku... po pierwsze nie było w ich motywie obrażanie zawodników z Nowego targu tylko dziadków z PZHLu( jakiegoś głupiego konkursu o nie przeklinaniu), ale Ty pewnie tego nie skumałeś ( a na meczach np z Unią sam wyzywasz nie mówiąc już o sędziach, którzy prezentują niski poziom i sami prowokują , więc weź na wstrzymanie
Pisze do osób o nazwie Tychy,Stary53,Jaros_21 czemu sami nie ruszycie * i nie śpiewacie tylko wdupiacie słonia na meczu.Na młynie było ok 20-30osób a dziadów było o wiele wiecej i dlaczego nie prowadziliście dopingu bo wam sie nie chce wolicie usiąść na dupsku i jeść słonia i zapiekanki popijając cola.Ciekawy jestem czy pojedziecie do jatrzebia wierni kibice sukcesu.
Od 15 lat nie siedzę na młynie, bo już mam trochu lat na karku. Swoje wykrzyczałem i pamiętam lata, kiedy nas pały ganiały i lały po gnatach przy lodowisku, czy stacji Tychy Miasto. Teraz moje dzieciaki siedzą w sektorze młodego kibica i śpiewają lepiej od Was. Mi tam w dopingu podobają się i wulgaryzmy jeżeli, to ma zdeprymować przeciwnika, a naszym dodać skrzydeł, to czemu nie. Więc WIELKI kibicu pilnuj swojego młyna, bo za rok lub dwa może się okazać, że młyn będzie w sektorze dzieci. A ty jak podrośniesz, to zapewniam Cię, że nie będziesz siedział na młynie, tylko z nami dziadkami ;-) pozdrawiam i życzę powodzenia.
Popieram Jarosa 21, kibice z młyna powinni być zawsze i kulturalnie dopingować, myślę że czas wieśniactwa i chamstwa z tyskiego lodowiska pomału wymiata, ale jednak nie do końca. Oczywiście przydarzyć się może jakiś tekst na pasiaka, ale to już w sporadycznych przypadkach.
Co do meczu to widać przerwa zrobiła swoje, nasi powinni mecz zakończyć w stosunku dwucyfrowym, ale cóż ważne 3 pkt i powiększanie przewagi. Teraz dwa ważne mecze i oby z 5 pkt wpadło.
Jaros ma racje nsz mlyn oprocz paru zangazowanych chlopakow to pomylka kibice od siedmiu bolesci
Jaros_21 to dlaczego nie spiewasz z tym sektorem dzieci.My nie musimy wcale spiewac i miec to w dupie
to miej to w d... ale nie pokazuj się na lodowisku, bo takich pseudokibiców nam nie potrzeba
Oj chłopie ja o niebie Ty o chlebie. Poczytaj moje posty ze trzy razy, to może zrozumiesz co miałem na myśli. Są mecze, gdzie na młyn patrzy się z przyjemnością zapominając o meczu. Świetne oprawy, super doping, ale tak bywa bardzo rzadko. Kiedy młyn żyje, to i (jak nas nazywasz) dziady ruszają tyłki i wtedy bawi się całe lodowisko. A do sektora dziecięcego mnie nie wysyłaj... choć patrząc na Twój tok rozumowania nadawałbyś się tam doskonale ;-)
kompromitujesz sie dawid i to bardzo. pojedzie raz w sezonie na wyjazd 50 km i mysli ze rozum postradał. przejedz sie jeszcze z 5 razy na Stocznie, kilka razy na Krynice, Sanok, kilkadziesiat razy na piłke, a potem uważaj się za jakiegoś mentora. bo poki co, jeden twoj troszke mnie smieszy.
Swoje zdanie wypowiedziałem wyżej, ale przerzućcie tą dyskusję na nasze forum tam można w dziale kibice wyrażać swoje zdanie.
jak wam sie cos nie podoba na temat młynu i dopingu to prosze podejsc do osób decyzyjnych i im to powiedziec a nie otwierac ryje tylko na na necie.
moze i masz z 17 lat ale szanuj sie i inny ze ktos normalnie ci uwage zwraca bo wydaje sie wam ze jestescie pempkami swiat wielcy kibice, wez sobie na uspokojenie cos
A kto to "osoby decyzyjne"!!??!! Ile ty masz lat człowieku ,że czekasz na pozwolenie ??? Tatuś dał na bilet i pozwolił kibicować? A CO TO JEST OSOBA DECYZYJNA!!! Albo GKS albo "decyzyjni" ;albo hokej albo WYPAD GNOJE
Misiaczek i dawidgkstychy - po Waszych wypowiedziach widać jaki poziom prezentujecie. Jesteście pustymi i płytkimi osobami co potrafią tylko innych obrażać. Jak ja siedziałem w młynie to Was pewnie w planach nie było. Chodzicie na mecze nie kibicować a szukać zaczepki. Oczywiście nie wszyscy z młyna są tacy, bo nie wolno do jednego worka z Wami "pseudokibicami" wrzucić tych co są prawdziwymi kibicami. Życzyłbym sobie i wszystkim w Tychach kibiców prezentujących wysoki poziom i kulturę.
Zacytuj w moich wypowiedziach gdzie kogoś obraziłem, proszę wskaż mi:)
P.S. latek mam 30 więc spokojnie. Czekam na wskazanie tych wypowiedzi
Prowadzący młyn jest ok, ale powinien panować nad chamstwem, naprawdę to nie jest miłe i świadczy o totalnym braku kultury jak wyzywacie gości, choć zdarza się to w tym sezonie na szczęście rzadko. Chodzi o to aby dopingować naszych zawsze, jak już idę na mecz to wspierać moją ukochaną drużynę, od tego aby podnieść do dopingu jest właśnie młyn.
Chodzę na mecze prawie 30 lat i powiem tak ,ze nie ważne z kim graliśmy w przeszłosci ale doping był zawsze .Czy to u siebie czy na wyjeździe zawsze dopingowaliśmy GKS-owi nawet jak pałami dostawaliśmy po łbach .Starzy kibice pamiętają Silona który zawsze umiał towarzystwo trzymać na wodzy a za doping odbieraliśmy na poczatku sezonu nagrody bo w Tychach była najlepsza publiczność w Polsce ,a dziś 5 minut do końca i oddzywa się grupka tylko nie wiadomo po co ,szkoda tylko tych dzieciaków których zagłuszali .Czemu nie śpiewacie od początku czy to jest mecz z Sosnowcem ,Nowym Targiem czy Toruniem ,za naszych czasów było to nie do pomyślenia przyjść na mecz siąść na młynie i nie dopingować .Mam nadzieję i pewno nie tylko ja ,że to się zmieni ,oczywiście na lepsze a nisi zawodnicy potrzebują wsparcia ze strony kibiców i dobrze o tym wiecie
Misiek widzę, że przez te wszystkie lata przerabialiśmy, to samo :-) doping, zabawy z pałami, bieganie po pociągach, kiedy odjeżdżał Sosnowiec, mecze wyjazdowe :-) szacun dla Ciebie i pozostałych kibiców. Wszystkich kibiców bez względu na wiek :-) pozdrawiam.
Silon , Kolok - moje najlepsze czasy :) POZDRO!
SZŁY MRÓWECZKI PRZEZ ZIELONY LAS I ŚPIEWAŁY CICHUTEŃKO TAK .......!!!!!!!
znalezliscie sobiebe miejsce na takie dyskusje,gratuacje..............A co do pzostalych malolatow z dzsejszego mlyna ktorzy ne pamietaja ze kedys szaliki dziargaly Matki albo Babki na drutach,Ktorzy ne wracali z Oswiecima z buta w obstawie pal,i dla wszystkich tych ktorzy nie pamietaja takich ludzi jak Silon,Grzelas,Maga czy Zielony wara od strony dziadow bo my juz swoje zrobilismy teraz wasza kolej na wykazane sie a nie obrazanie sie bo ktos tam cos powiedzial bez odbioru.
Czesc gonzo zgadzam sie z tym co napisales ,ale nie do konca.Pisanie ze ja juz swoje zrobilem jest dla mnie SMIESZNE.Jak tak wszyscy bedziemy gadac to ten nasz mlyn i doping bedzie tak wygladal jak teraz.Wystarczy popatrzec na ligi angielskie,hiszpanskie czy niemieckie kto tam na trybunach zdziera gardla w koszulkach i z szalami klubowymi na karku,nawet stare babcie i dziadki.A u nas co?Za stary jestem ,wstyd mi czy mam to w dupie?ALE WYMAGAM I PISZE ZALE?!ps.tez pamietam tamte czasy.Pozdro.
oj tak ten szalik babci wydziargany mam do dziś, trochę więcej się jej zielonego wysztrykowało, ale był i szacunek. Teraz wszystko automatyka i sentymentu już takiego nie ma. Kibicowanie było inne, na Sosnowiec i Unię to były wyjazdy...
chodzilo mi przedewszystkim o to Hanibalu ze to zle miejsce na take dyskusje,po drugie ne pamietam kiedy dzady daly * jak byl doping przez caly mecz,to nie my go bedziemy zaczynac i prowadzic,niech mlodzi robia swoje a my ich bedziemy wspierac ,o to mi loto ,pozdro;)
Jaros nie tylko z Sosnowcem odjazdy były fajne ,pewno wiesz o kim jeszcze myślę ,ale miło to wspominam i powiedz sam ,że jest co wspominać .pozdrawiam
misiek71 tak na dobrą sprawę, to nie ma się czym chwalić ;-) byliśmy łobuzami, ale w dobrym (o ile tak można napisać) tego słowa znaczeniu. Nie było telefonów komórkowych, nie było internetu i żeby zebrać ekipe na wyjazd zapiep....się z lacia po kumplach od bloku do bloku i montowało ludzi na wyjazd. Nie przypominam sobie sytuacji, żeby 30 naszych chłopa sprało 5-10 ludzi innej ekipy, bo nas było więcej, to trzeba było lać ile wlezie...nic z tych rzeczy :-) a w czasach dzisiejszych (jakiś czas temu) na turnieju mikrusów w pewnym mieście...rodzice z Rudy Śląskiej dostali łomot od małolatów z Sosnowca (warszawskiej dzielnicy najbardziej oddalonej na południe ;-)) smutne, ale prawdziwe. I o czym my mówimy...nawet kibicując (kulturalnie) własnym dzieciakom można dostać po *u, bo jesteś z innego miasta, bo ktoś miał taki kaprys...eeeech szkoda słów.
a wyjazdy pociagami do katowic na mala hale przy spodku jak nas paly na dworcu w katowicach odbieraly potem marsz od dworca do spodka z przyspiewami cale katowice wiedzialy ze GKS TYCHY przyjechal..to byly czasy
dodam kultowe wyjazdy do Janowa, autobusem 4 na leżąco na podłodze w okolicach mostu na murckach bo cegłówki latały i przejście z przystanku przez lasek w kordonie milicji wtedy jeszcze... były czasy hehe
Oj jest co wspominać- larmo w drodze na Craovi lodowisko, Bytom(wtedy sztama), dworzec w Katowicach jak sie szło na Giekse ..... to se ne wrati:) Pozdrawiam.
http://www.tvs.pl/36608,sa_glosni_kolorowi_i_skuteczni__najmlodsi_kibice_gksu_tychy.html
zgadzam się z tyskim 13 i Parzolem wyjazdy do katowic do malej hali sosnowca janowa i wspomnianych Silona Koloka to były czasy wyjazdy na piłkę bielsko bieganina po miescie jak bks odrzucał pociąg kamolami mam prawie cztery dychy najezdzilem się ale tamte czasy nie wrócą pozdro dla starych :))
Panowie przynajmniej mamy co wpominać i tą giekse co u siebie w małej hali pitała przed nami i z buta Janów oraz wiele innych rzeczy .Ale teraz to my jestesmy dla młodych dziadkami tyle , że za naszych czasów dziadki nie śpiewały ,to nie co teraz my wam pomagamy i to jest piekne .Oczekiwania sa jednak inne róbcie doping tak aby nie jednemu sie włosy nie powiem na czym zjerzyły,a ku temu pierwsza okazja bedzie w niedziele .Pozdro dla starej gwardii
Czytam te wasze wypociny i słabość mnie ogarnia.WTEDY to byli KIBICE...
a teraz to są KIBICE...DZIECINADA ŻAŁOSNE.!!MY WTEDY TO A WY TERAZ TAMTO.... ŻAL DUPE ŚCISKA PRZEDSZKOLE
ale Ty dupcys - i jak zwykle jest ktoś kto musi wyskoczyć przed wszystkich...
Ja niestety "tamtych czasów" nie pamiętam - czy były słuszne czy piękne czy nie? kogo to obchodzi - ludzie wspominają i się to przyjemnie czyta. Może i było to niepoprawne może i piękne w pewnych aspektach ale wspominanie tego nie jest żałosne a porównywanie siebie jest codziennym elementem ludzkości - dziecinne jest to że tego nie ogarniasz:)))))))
dzieciaku ale ty jestes matoł...jak nie pamietasz tamtych czasów to morda w kubeł,. Jak nie pamietasz komuny to co ...fajnie było czy nie?? dypcysz takie fleki ....brak słów!!Gdzie napisałem że żałosne są wspmnienia NO GDZIE!!??Tak jak dzieci w przedszkolu "mój tata jest lepszy bo ma większe buty" Czytaj koleś ze zrozumieniem i między wierszami... filozofie.........
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V