Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6964

Tyszanie wygrywają w Krakowie

2011-09-30 23:01:26

Hokeiści Cracovii grają w kratkę. Po wygranej z Unią, dzisiaj w kolejnym spotkaniu "na szczycie" podopieczni Rudolfa Rohaczka musieli uznać wyższość GKS Tychy.


Cracovia - GKS Tychy 1-4 (0-1, 0-1, 1-2)

 

0-1 Woźnica - Jakeš 7:27 w przewadze

 

0-2 Witecki - Przygodzki 22:32

 

0-3 Galant - Witecki - Przygodzki 45:32

 

0-4 M. Kozłowski - T. Da Costa 46:57

 

1-4 Sucharski - Piotrowski 51:36

 

Sędziowali: Zbigniew Wolas - Artur Hyliński (obaj Oświęcim), Jacek Bernacki (Sosnowiec). Kary: 8 - 10 min. Widzów 500.

 

CRACOVIA: Radziszewski (2) - Sznotala, Besch; L. Laszkiewicz, Słaboń (2), D. Laszkiewicz - Prokop, Dulęba; Sarnik, Rutkowski, Kosidło (2) - Wilczek, Kulik; Chmielewski (2), Sucharski, Martynowski - Lenius, Biela, Piotrowski.

 

GKS: Sobecki - Sokół, Jakeš; Bagiński, Pasiut, Woźnica - Kotlorz (2), Csorich; Witecki, Galant, Przygodzki - Mejka, Ciura; M. Kozłowski (4), T. Da Costa (2), T. Kozłowski - Wanacki, Gwiżdż (2); Banachewicz, Sośnierz, Sowa.

 

 

 

W barwch Cracovii zadebiutował - dzisiaj potwierdzony - kanadyjski obrońca Joel Lenius. 24-letni hokeista grał ostatnio w University Ontario. Na trybunach pustki i nie wiadomo, jak wytłumaczyć fakt, że w tym sezonie na obiekt przy ul. Siedleckiego przychodzi tak mało kibiców.

 

Początek tercji należał do "Pasów", które nie wykorzystały kilku świetnych okazji. W 7. minucie na ławkę kar powędrował Słaboń i goście potrzebowali zaledwie 27 sekund, aby uzyskać prowadzenie. Po rozegranym "zamku" z linii niebieskiej wrzucił krążek Jakeš, a Woźnica z bliska dopełnił formalności. Później gra się wyrównała, choć z bramkarzy więcej pracy miał Sobecki. Zwłaszcza jego interwencja z 17 minuty - po strzale Martynowskiego -  mogła się podobać.

 

W drugiej odsłonie zdecydowanie lepsi byli goście i udokumentowali to drugim trafieniem. Po kontrze i akcji lewą stroną Przygodzkiego, nadjeżdżający Witecki tylko dołożył łopatkę kija do krążka. Później tyszanie grali w czwórkę przeciwko trójce krakowian, ale tego nie wykorzystali. "Pasy" miały jedną świetną okazję w 34. minucie, ale po uderzeniu Leszka Laszkiewicza świetną interwencją popisał się Sobecki.

 

Ostatnia tercja to próby Cracovii na strzelenie kontaktowej bramki. To się nie udało, a na dodatek tyszanie - z bliska - strzelili dwa gole w ciągu 85 sekund i było po meczu.



Powrót

Komentarze:

Ciekawe kto podaje ilu widzów było na trybunach. Jak dotąd byłem na każdym meczu u siebie i dzisiaj było najwięcej. Na pewno nie 500. Gdzieś między 700 a 800 widzów. Pewnie że szału nie ma, ale jakaś tam poprawa jest. Biorąc pod uwagę że na pierwszych dwóch meczach było po 300 osób!Frekwencja jest słaba bo sernicy klubu olewają hokej ! Zero reklamy...Zresztą temat jest głębiej poruszany na forum kibiców Cracovii.
Widzę, że jesteś najbardziej zorientowany w temacie, możesz napisać kto z jakiego powodu nie grał wczoraj?
na potwierdzenie moich słów, Dziennik Polski podaje 900 widzów, a Gazeta Krakowska 1000...brakowało Wajdy i Dworzaka z powodu kontuzji.
I Witowski - tez kontuzja!
TYLKO TYSKI GKS!!! Super mecz i cenne 3 pkt nasze. Brawo panowie.
No brawo za walkę i za 3 pkt, Cracovia pokonana po raz drugi. Szkoda teraz tylko tej porażki z Toruniem, bo mogliśmy już mieć małą przewagę nad czołówką, no ale nie ma co narzekać, w końcu 2 razy ograliśmy już mistrza Polski. Na brawa na pewno zasługuje dzisiaj 2 atak ale brawa za walkę dla wszystkich chłopaków! W niedzielę kolejne zwycięstwo! :)
Wiadomo że jak w innych klubach sytuacja finansowa jest stabilna to Antków krakowskich już nie ma, hokeiści muszą równać do kopaczy, nawet pseudo trener Rohaczek , który wydoił krakowskie krowy ma ich w d...brawo Tychy
Olimp to ty nie jesteś raczej szambo - nurek.Obojętnie z jakiego klubiku.
Żałosny jesteś!
Brawo GKS !!! Chłopaki dowiedli dziś , że porażka z TKH to tylko wypadek i każdemu może się zdarzyć .
Dzisiaj na wielki brawa zasłużył 2 atak Witecki , Galanat bd. no i Przygodzki przy nich dużo lepiej , czekamy na powrót Romana , Adika i może w końcu Tadek się rozkręci a wtedy będzie już naprawdę dobrze .
Tadek niech się rozkręci no i Pasiut ,bo dzisiaj słabiutko złe podania ,gubił krazek no i zero strzału,może sie stresowął bo pierwszy mecz na starych smieciach.
mecz z toruniem to nie wpadka tylko biznes(u buka) z resztą masz racje
Lenius nowy nabytek Cracovii nie zachwyca,może trzeba czasu,szkoda mi tylko Chmielewskiego oby go Rohaczek nie zniszczył,bo jak mu nie bedzie szło to po głowie dostanie ma byc pełnowartosciowym zawodnikiem i cackał się z nim nie bedzie.Rohaczek to nie Obłój ,który pogłaskał wziął pewne niedociagnięcia na karb młodości, a chłopaczyna podpisał aż na 3 lata kontrakt.
Chmielewski to taki nieoszlifowany talent! Utalentowanych młodych zdolnych zawodników w naszej lidze było wielu. Wszystko zależy od tego jakie sam zawodnik ma podejście do sportu. A Rohaćek na pewno go nie zepsuje. Wielu niechcianych zawodników w innych klubach właśnie Rohaćek wyprowadził na dobrych grajków.Najlepszym przykładem jest Csorich i Wajda!
Brawo Tychy takie mecze cieszą szacun dla Cracovi
Dramat, 700-tysięczne miasto a na hokej przyszło kilkaset osób...
No, niestety kibice Cracovii się nie popisali - pewnie czekają na Play Off - tylko czy doczekają? To jest pytanie. Oczywiście życzę Unii piątego miejsca, ale Kraków bezpiecznie czuć się nie może póki co.
Bardzo cenne 3 pkt. Bardzo cieszy mnie również porażka Unii!!!!!!!!!! Na zdrowie:)
Lenius to w koncu obronca czy napastnik bo wszedzie pisze ze napastnik
w Cracovi takie czasy, że i napastnik na obronie dobry.
Gratulacje dla GKS zagrali mądrze i nie dali Pasom pograć.
Bardzo cenne 3 pkt, jak widać Płachta mnie posłuchał i za Banacha dał Przygodzkiego, efekt widoczny , dwie bramki tej formacji.
Dzwonił Ingielewicz. Był pod wrażeniem.
Pytał, czy nie wziąłbyś roboty Pysza.
Tak się synku składa że Płachta korzysta z prawie wszystkich moich podpowiedzi co do zestawiania piątek i dobrze na tym wychodzi.
Praca z kadrą mnie nie interesuje, za mała kasa misiu...
Tylko się upewniam - znasz znaczenie słów: bufon, tupet, megalomania, kabotyn, błazen?
Czyżby te wszystkie przymioty dotyczyły Twojej osoby?!
Można wywnioskować że tak, gdyż nic mądrego w temacie hokeja nie napisałeś dziecino...
A teraz tak bardziej poważnie i o hokeju.
Myślisz, że Płachta nie analizuje podpowiedzi pewnych ludzi, byłby głupcem gdyby tego nie robił, ale to za poważne na Twój przepełniony powieściami sf móżdżek.
Wasza Cesarska Mość raczy się nie denerwować. Za chwilę generał Bertrand poda Waszej Cesarskiej Mości pigułki.
Aha, pod Austerlitz Aleksander I chcąc ratować sytuację - dość kiepską dla wojsk austriacko-rosyjskich po ataku na Wzgórza Prackie korpusu Soulta - poleci marszałkowi Kutuzowowi rzucić do walki gwardyjski pułk preobrażeński i siemionowski oraz kawalerię pod dowództwem wielkiego księcia Konstantego. Kawaleria rosyjska z impetem uderzy na wojska Waszej Cesarskiej Mości roznosząc dwa pułki piechoty, lecz Wasza Cesarska Mość w swojej niezmierzonej mądrości zażegna niebezpieczeństwo wysyłając przeciwko Rosjanom szwadrony mameluków gwardii cesarskiej i strzelców konnych pod dowództwem generała Rappa. Odniesie Wasza Cesarska Mość arcydzieło taktyczne w historii wojen i rzec będzie mógł: Soldats, je suis content de vous...
Pewnie Płachta słucha porad innych ale czy traci swój czas na czytanie wypocin ana forach? wątpię! gość ma więcej wiedzy na temat hokeja i drużyny niż my wszyscy razem wzięci.
UseYourBrain prawisz dobrze, ale mądrości nigdy za dość. Płachta to człek doświadczony, lecz wyciągający wnioski ze swych błędów i swoich zawodników. A i chętnie radców swych słuchający, co go na dobrą drogę prowadzą.
Widzę że Yossarian-owi to już nawet mocne pigułki nie pomogą, ot taki Jarek K. portalu hokejowego, co to bełkocze nie wiadomo o czym...
Tak, sądzę, że facet, który całą karierę zawodową spędził w Niemczech, zrobił wicemistrza i brązowy medal DEL, wielokrotny reprezentant kraju i dwukrotny zwycięzca punktacji kanadyjskiej Mistrzostw Świata czyta z uwagą co ma do powiedzenia emerytowany ryl z kopalni "Piast"
O kim teraz piszesz, chodzi mi o tego ryla oczywiście?
O nikim. Obawiam się, że jesteśmy niekompatybilni.
Dobranoc.
P.S. Nie zapomnij wysłać Płachcie zestawienia piątek na jutrzejszy szpil.Jak przegramy z Zagłębiem, będzie wstyd.
jaca.plachta@gmail.com
No raczej na pewno jesteśmy niekompatybilni. Jeśli myślisz że jestem rylem to się bardzo pomyliłeś, ale to rzecz ludzka.
Tak się akurat składa, że ludzie z Bierunia imają się różnych zawodów lub też prowadzą swoje interesy, ale to już trzeba troszkę wytężyć swój mózg aby do tego dojść.
Dobranoc
P.S.
Myślę że jutro Pan Jacek sobie poradzi beze mnie, jak będzie potrzebował pomocy to na pewno wie gdzie uderzyć.
Amen!!
Amen hahahaha dobreeeee!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V