Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 11033

Na bakier ze skutecznością

2011-09-26 01:15:40

Po ciężkim meczu Aksam Unia Oświęcim przegrała na własnym lodzie z GKS Tychy 0:2. O zwycięstwie tyszan zdecydowała konsekwencja w grze i gol zdobyty w przewadze. - Nie można wygrać z Tychami, jeśli marnuje się tyle liczebnych przewag - podsumował Karel Suchanek, trener oświęcimian.


- Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo, a nie po to, by zrobić show. Czasami lepiej jest brzydko wygrać niż ładnie przegrać - mówił po spotkaniu Jacek Płachta, który do Oświęcimia nie zabrał chorych Romana Szimiczka i Artura Gwiżdża, a także wracającego do zdrowia po operacji nerki Adriana Parzyszka.

W całym spotkaniu sporo było gry ciałem i pojedynków pod bandami, ale zdecydowanie najwięcej udanych interwencji bramkarzy, którzy byli mocnymi punktami swoich zespołów i wielokrotnie stawali na wysokości zadania. Zdecydowanie więcej pracy miał Arkadiusz Sobecki, który wrócił do tyskiej bramki po chorobie. - Choć w ostatnich meczach z dobrej strony pokazał się Marek Rączka, to dziś zdecydowałem się postawić na Arka - powiedział opiekun GKS-u.

I Sobecki odwdzięczył się swojemu trenerowi znakomitą postawą. Problemów nie sprawiały mu ani potężne uderzenia z dystansu, ani sprytnie strzały z nadgarstka. Na dodatek miał też sporo szczęścia, bo w 10. i 28. minucie po strzałach Tomasza Połącarza i Wojciecha Wojtarowicza guma zatrzymała się na poprzeczce.

Kluczowa dla losów spotkania była 37. minuta. Do siedzącego na ławce kar Wojtarowicza dołączył Lukasz Rziha i przez 1 minutę i 37 sekund tyszanom przyszło grać w podwójnej przewadze. Podopieczni Jacka Płachty szybko założyli zamek i po strzale z linii niebieskiej Tomasza Jakesza, i sprytnym trąceniu krążka przez Michała Woźnicę wyszli na prowadzenie.

Oświęcimianie rozpaczliwie gonili wynik, lecz ich próby spełzły na niczym, bo w tyskiej bramce świetnie spisywał się Arkadiusz Sobecki. Nie pomogła nawet pokerowa zagrywka ze ściągnięciem bramkarza i wstawieniem dodatkowego napastnika. Ba, doprowadziła nawet do straty drugiego gola. Krążek w tercji neutralnej świetnie przechwycił Grzegorz Pasiut, a Michał Woźnica posłał go do siatki.

- Zawodnik meczu? Arkadiusz Sobecki. To jemu zawdzięczamy dzisiejsze zwycięstwo - zaznaczył szkoleniowiec GKS-u Jacek Płachta. - Cieszę się, że moi zawodnicy zagrali konsekwentnie od początku do samego końca. Muszę przyznać, że trzecią odsłonę rozegraliśmy perfekcyjnie - dodał.

- Odrobiliśmy pracę domową. Oglądaliśmy występy Unii, analizowaliśmy jej poszczególne formację i jak widać przyniosło to efekt. Te trzy punkty są dla nas bardzo ważne - stwierdził kapitan tyszan Adam Bagiński.

W dużo gorszych nastrojach byli oświęcimianie. - Raziliśmy nieskutecznością, zwłaszcza podczas gier w przewadze. W wyrównanych meczach o końcowym rezultacie decydują detale. Dzisiaj tym detalem była właśnie gra w przewadze - powiedział Krzysztof Zborowski, bramkarz oświęcimian.

- Po takim spotkaniu ciężko jest cokolwiek powiedzieć, bo włożyliśmy w niego sporo serca i sił, a i tak nie udało nam się go wygrać. Co zdecydowało o naszej porażce? Na pewno brak skuteczności. Może graliśmy też zbyt indywidualnie i za dużo "woziliśmy" krążek - dodał z kolei kapitan oświęcimian Jarosław Kłys.

Aksam Unia Oświęcim - GKS Tychy 0:2 (0:0, 0:1, 0:1)
0:1 - Woźnica - Jakesz, Sokół (36:32, 5/3)
0:2 - Woźnica - Pasiut (59:42) - do pustej bramki

Aksam Unia: Zborowski - Noworyta, Zatko; Rziha (2), Tabaczek, Krajczi (2) - Gabryś, Kłys; Jaros, Prochazka, Łopuski (2) - Połącarz, Piekarski (2); Wojtarowicz (4), S. Kowalówka, Valusiak.
Trener Karel Suchanek

GKS Tychy: Sobecki - Sokół, Jakesz (2); Bagiński (4), Pasiut, Woźnica (2) - Kotlorz, Csorich (4); M. Kozłowski, T. da Costa (4), T. Kozłowski - Mejka, Ciura; Witecki, Galant, Banachewicz - Wanacki, Bigos; Przygodzki, Sośnierz, Sowa.
Trener: Jacek Płachta

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk - Sławomir Szachniewicz, Wojciech Moszczyński.
Kary: 12-18 (w tym dwie minuty kary technicznej).
Widzów: 3000.



Powrót

Komentarze:

Cóż,graty dla Tyszan. Macie chyba najmocniejszy zespół w tym sezonie,przynajmniej jak na razie.Wy na początku tabeli, a my na samym końcu...choć dzisiaj i my mamy pierwsze punkty.Oby było ich więcej....
Cieszy Bardzo zwyciestwo i utarcie nosa tym wszystkim co byli pewni ze unia rozniesie GKS
TYLKO TYSKI GKS
Naj, naj... słodsze trzy punkty w tym sezonie ! :D
Co można powiedzieć...Unia miała tyle szans na spokojnie 5 bramek ale niestety sypały się same poprzeczki i słupki..mówi się trudno i gra dalej to jest dopiero początek sezonu..Pozdro dla normalnych.KSU
Z tego co widziałem to akurat słupków czy poprzeczek było równo w obie strony!!!
Unia miała 3 poprzeczki, tyscy 1 słupek.
Jak liczysz to licz dobrze, 2 słupki Bagiński w 2 i Woźnica w 3 tercji.
Mieliśmy 2 słupki , anie jeden.

http://www.*tv.pl/25-ix-unia-oswiecim-gks-tychy/
Co wy tam tak narzekacie bynajmiej nie traćicie 3 pkt z nestą hahahahhaah ;]
dokładnie,walka ostra-nie to co gwiazdeczki sanockie
Bohater meczu zdecydowanie Sobecki wspaniała dyspozycja!!! Antybohater zaś to Sebastian Kowalówka prezentujący skandaliczny hokej. Dobrze że Adriana nie było bo dodałby swoje trzy grosze… Ktoś z trybun krzyczał „wpuść Jakubika” (chodziło oczywiście za Sebastiana) ale to nie był św .pamięci Urbańczyk choć do tego samego trenera. Po przegranej teraz i ewentualnie z Cracovią tylko szaleniec lub Pan Ryszard zostawiłby trenera Suchanka na stanowisku. Ciekawe czy po jego odejściu znajdzie się osoba która weźmie odpowiedzialność za jego sprowadzenie i za wyniki drużyny….
ale swoją drogą to nie wiem czy na przewagi nie lepiej by było Adriana K zamiast Kłysa wpóścić. Chociaż obrońca z niego marny to w przewagach bramke strzelić potrafi a Jarek no cóż obrońca dobry ale ani jednego strzału nie oddał a sytuacji miał bez liku!
Bracia Kowalówka zawsze są antybohaterami jeśli mecz jest o większą stawkę. Tak samo Gabryś, Jaros wczoraj również pokazali jakie dno grają. No ale tak jest w drużynie jeśli o tym kto ma grać decydują układy i układziki, bo trudno uwierzyć w to, że trener takich by wystawiał :/ Nasze 'gwiazdy' przereklamowane typu Riha i Krajci też nie potrafią zagrać paru dobrych meczu, ale łyżwy ściągać i gwiazdorzyć to zawsze :) A prawda jest taka, że paru zawodników, którzy naprawdę coś reprezentują swoją grą meczu nie wygra.
Jak Marczuk sędziował to spotkanie? Tylko obiektywnie proszę. :)
Generalnie właśnie nienajgorzej...kary w jedną jak i w drugą stronę no i dawał też troche ostrzej pograć
Dla mnie wyglądało to jakby inaczej.. co widać po ilości kar. Kilka standardowo z kapelusza, a już hitem była kara za opóźnianie gry, chyba po przeczytaniu przepisów po nocach kombinował jak ten przeis zastosować...;|
Ja uważam że całkiem przyzwoicie. Faktycznie dużo kar (szczególnie dla Tyszan) ale wg mnie słusznych. Co do kary za opóźnianie to kilka minut wcześniej trener Płachta dostał ostrzeżenie od sędziego...za drugim razem była kara.Zresztą moim skromnym zdaniem, o ile na lodzie Tychy prezentowały się bardzo dobrze to w boksie trener miał kłopot żeby ogarnąć sytuację. Gratulacje dla zwycięzców bo zagrali lepiej od Unii
A ja Ci powiem kolego, że mecz został dobrze poprowadzony. Oczywiście nie bez błędów. Da Costa spokojnie mógł dostać 2+10 za atak w okolice głowy i szyi, natomiast jeżeli chodzi o karę 2' za opóźnianie, to muszę powiedzieć, że p.Marczuk ostrzegł boks Tyszan, że przy następnej próbie opóźniania dostaną dwie minuty. Zawodnicy spróbowali cierpliwość sędziego, stąd też zasłużona kara...
Atak na głowe? Litości człowieku, chciał mu podbić kija, trafił w twarz i tyle. Kara ewidentna, ale dopatrywanie się w tym ataku na głowe jest conajmniej zabawne.
No i po meczu:(
Pomimo wyniku 0:2 liczby nie odzwierciedlają tego co działo się na lodzie.Niestety Tychy mają Sobeckiego a ten był dzisiaj bezbłędny.Unia naprawdę cisnęła, GKS miał ciężko wyjść z własnej terecji przez większą część meczu-od czasu do czasu groźnie kontratakując.
Niestety pierwsza bramka padła kiedy na lodzie było jedynie 3 zwodników Unii po tym jak po idiotycznym faulu nie w swojej tercji jak i tak graliśmy w osłabieniu dopuścił się Riha-było to kompletnie niepotrzebne.
Pod koniec meczu trener Unii ściągnął bramkarza no i niestety Radek Prochazka podał tyskiemu napastnikowi(nie pamiętam komu) i było 0:2:(

Pozwolę się zatrzymać przy Radku bo niektórzy widzą w nim wspaniałego gracza i jest on wspaniały ale na słabe drużyny-niestety
Dzisiaj był kompletnie niewidoczny poza tym jak się przewracał na lodzie no i podał na pustą bramkę do tyskiego gracza...
Dla mnie osobiście ten zawodnik nie spełnia pokładanych w nim nadzieji i chętnie wymieniłbym go na solidnego obrońce-bo napastników mamy w bród i....
tu kolejna sprawa
JAK DŁUGO OBECNY TRENER ZAMIERZA PONAD SIŁY EKSLOATOWAĆ 2 PIĄTKI???
JEST DOPIERO 6 KOLEJKA A ONI JUŻ ODDYCHALI PRZEZ RĘKAWY...
DLACZEGO TRENER WIDZĄC ŻE SEBASTIAN SOBIE NIE RADZI NIE ZMIENI GO NA PIOTROWICZA? SEBASTIAN OWSZEM MA TALENT I GRAŁ SUPER DO CZASU KONTUZJI TERAZ TEŻ POWINIEN SIĘ OGRYWAĆ ALE NIE W MECZACH O TAKĄ STAWKĘ LUB EWENTULANIE WIDZĄC SŁABĄ DYSPOZYCJĘ TRENER POWINIEN ZMIENIĆ GO JUŻ W 2 TERCJII...
DLACZEGO MAJĄC NA ŁAWCE RADWANA,MODRZEJEWSKIEGO,JAKUBIKA, CINALSKIEGO NIE SKLECI 4 ATAKU LUB DOKONUJE ROSZAD W 3 ATAKU??

POWIEM TAK JEŻELI PO 2 RUNDACH BĘDZIEMY TRACILI DO 4 MIEJSCA DOSYĆ SPORĄ LICZBĘ PUNKTÓW TO NIESTETY ALE ZARZĄD BĘDZIE MUSIAŁ PODJĄĆ DZIAŁANIA I ZNALEŹĆ INNEGO TRENERA A TAKŻE Z PAROMA ZAWODNIKAMI POROZMAWIAĆ PO MĘSKU...BO GRANIE 2 ATAKAMI DO NICZEGO DOBREGO NIE DOPROWADZI A DZISIAJ AŻ SIĘ PROSIŁO ŻEBY DOKONAĆ ZMIAN KTÓRYCH SŁABY TRENER NIE DOKONAŁ....
Jeżeli Unia nie pokona Cracovii a pewnie nie, to będzie znaczyło że nie pokonaliśmy nikogo z liczących się drużyn w grze o finał więc w tym momencie już dni Suchanka powinny być policzone...
Nie umieli wyjechać z tercjii bo graliście połowe 1 i 2 tercjii w przewadze... O tym że w 3 tercjii jak gre uspokoili to Twoi pupile mieli problem żeby wjechać do naszej tercjii już zapomniałeś dodać, obiektywny człowieku.
Damian no super że połowę bardzo obiektywne i dokładne a poza tym od kiedy bije się przepisowo klepką przeciwnika po twarzy za co Dacosta dostał 4 minuty???
Obiektywnie rozumiem że od wczoraj...
Czy ja napisałem gdzieś że ta kara była niezasłużona? Nie wiem czemu akurat 4 (chyba że była krew co w internecie ciężko dostrzec. Jeśli chodzi o połowe, to fakt jest taki że w 1 tercji mieliśmy 10 minut karnych... co prawda kara Da Costy przeszła na 2, ale mniej więcej połowe. Pewnie że większość z kar zasłużona, ale ciężko się wchodzi w mecz w którym od początku trzeba się bronić a tak to wyglądało az do strzelonej bramki. Bo w 3 tercjii uspokoili grę i kontrolowali mecz, jedyne zagrożenie stworzyliście w kolejnej przewadze. No ale...
Damian, DaCosta dostał 2 za zahaczanie + 2 za wysoki kij.
a to zwracam honor satyr.
Podsumowujac: bardzo wazne dla GKS-u punkty na bardzo trudnym terenie. Optyczna przewage mial zespol z Oswiecimia ( spowodowane miedzy innymi znaczna liczba kar dla GKS-u ,nie zawsze slusznych ). Liczy sie to co w sieci, a jaki wynik kazdy widzi. Mial byc pogrom Tyszan , a mamy 11 zwyciestwo z 15 ostatnich rozegranych meczow z Unia !
Dodac nalezy dno kibicowskie w Osw.
Dno kibicowskie mówisz.. przypomnij sobie co było w PO w tamtym sezonie, chyba pierwszy mecz w Tychach, na prawdę kibice grzecznie przywitali Unię.
Wiecznie na kibiców i kibiców. Zobaczymy jak nasi przyjadą do Tychów i przywitacie ich wodą, solą i chlebem. Słyszałem, że nawet czerwony dywan ma być rozwinięty a kibice głośną będą skandowali "Witajcie Unici, przyjaciele zza miedzy".
Skorzystamy z dobrych wzorców. Trzeba tylko zmodyfikować hasło. Ja proponuję "Je.bały kunie oświęcimską Unię".
Każdy kto był na meczu wie i to jest fakt niezaprzeczalny że Tychy w pierwszych dwóch tercjach nie istniały w ogóle ,wyprowadziły może góra trzy ,cztery kontry z których nic nie wynikło,w trzeciej dopiero próbowały nawiązać walkę.To był zmasowany atak na jedną bramkę,krążek Unici odbierali już w tercji Tyszan i zakładali zamek,ale w bramce oczywiście sprawdzony Sobecki,który uwierzcie oprócz umiejętności wczoraj miał dużo szczęścia.Prawda jest taka że straconą bramkę załatwił nam Riha który pokazał focha na lodzie waląc kijem jak motyką w przeciwnika.Suchanek powinien wziąć przykład od przeciwnika( tutaj graty dla GKSu) jak bronić się grając w osłabieniu bo nasi to statyści w dalszym ciągu w tym elemencie i jak wykorzystać choć kilka z wielu przewag.GKS wykorzystał tylko to co musiał grę w pięciu na trzech i w ostatnich sekundach strzelił na pustą po zejściu Zbory.Jedyny pozytywny aspekt po wczorajszym meczu to taki że Tychy są do ogrania jak nigdy dotąd nawet na ich terenie.Tak naprawdę jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Taaa do ogrania to mieli być już teraz ale znowu mieliśmy szczęście! Zagraliśmy bez czterech podstawowych zawodników a reszta jest przeziębiona albo tuż po przeziębieniu także forma daleka (choć po Sobeckim tego nie widać) a mimo to będąc praktycznie na kolanach nie potrafiliście z nami wygrać! Tak naprawdę nie wygraliście w pierwszej rundzie z nikim z czołówki i to powinno wam dać do myślenia!
Antybohater meczu zdecydowanie Riha, w końcówce 2 tercji wiedząc że gramy w osłabieniu dostaje kare za idiotyczny faul w tercji przeciwnika i robi się 5 na 3 :/ niestety tracimy bramkę, a w końcówce meczu również w tercji ataku głupią kare łapie Łopuski i zamiast wyjść 6 na 4 gramy 4 na 4 a później 5 na 5 bez bramkarza...! Sędzia bez zarzutu :)
Unia!
Coooo?
2:0 :)

Ale to tylko pokazuje jak ciekawy sezon przed nami!! I, ze w PO będzie naprawdę ostro i, ze mogą być niespodzianki!! Tyle równych drużyn - pięknie!!
Graty dla GKS!!
suchanek gdzie ty masz mozg? kara dla tyszan, 2:35 do konca meczu wznowienie pod ich bramka, a Zbora dalej w bramce. Prochazke dal do pierwszego ataku.. zalosne.

lejemy zaglabie, torun, podhale bo niestety reszta druzyn jest przygotowana lepiej taktycznie bo sklad to my mamy bardzo dobry, tylko nasi nie maja pomyslu na gre i nie mysla.


SUCHANEK TOBIE JUZ DZIEKUJEMY.
Etorfina, trochę czarnej folii, zaciszne miejsce... Nie mów, że nie wiesz jak pozbyć się problemu. Tylko nie mam pojęcia czy "Slice of Life" wpłynie na Sołę.
By the way, zaczął się 6.sezon.
W/g mnie w tym meczu Prochazka i tak był lepszy od Tabaczka któremu wyraźnie nic nie wychodziło
Tychy nie istniały, GKS słaby jak nigdy, wynik nie odzwierciedla, Jaworski sprzedał mecz, Parzyszek i Gonera to zera, jeszcze tylko brakuje KOS-a 1946 czy jak mu tam i jego rytualnego wieszczenia końca GKS-u tudzież wspominania tytułów i finałów z rzędu. Tymczasem wpier.dol jest wpier.dol a trzy punkty są trzy punkty.
Ma boleć.
Spokojnie bez podniet...jest obiektywnie na forum więc nie siej fermentu i nie podniecaj sie niezdrowo
Takk masz racje macie 3 punkty!!!Jest to bezsprzeczne !!!
Zadowolony?
Wpier....l był jakby był wynik powiedzmy z tamtego sezonu 7:2 a 2 bramki zdobyte w 5 na 3 graczy lub na pusta bramkę no jakoś nie nazwę wpierd....lem.
Napisze jeszcze tyle-Ja żałuje że nie było tyskich kibiców bo wtedy nie byłoby tak bzdurnych komentarzy i każdy by widział jak się sprawy miały wczoraj.I spokój:)
wpierd...l znaczy przegrać. Więc jaka różnica wpierd...l 7:2 czy 1:0???
Obawiam się, że 2:0 i "wpie.dol" to, niestety, tautologia.
Były by bzdurne, bo to wy jakieś farmazony wymyślacie, może nie jesteś tego świadom ale * przeprowadziła transmisje z tego meczu i każdy kto chciał mógł go zobaczyć. Dla mnie wp... jest to że znowu kilkunastu Twoich ziomków się od miesiąca odgrażało jak to nas zniszczycie 25. Los wam sprzyjał graliśmy bez najbardziej wartosciowego zawodnika i? No właśnie i nic, a wy dalej siejecie spinke że fart że to i tamto, ponoć Zborowski jest najlepszym bramkarzem w Polsce a jeden też twierdził że macie najlepszy atak, no ale taka smutna rzeczywistość że poza laniem "słabszych" kiedy Riha i Krajci błyszczą, nie macie żadnych pkt. Ostatnia szansa we wtorek w Krakowie, powodzenia.
Damian03- to że Oświęcimianie twierdzą, że Zborowski jest najlepszym bramkarzem w Polsce to chyba ci się przewidziało jak się naćpałeś. Albo żyjesz przeszłością, bo już prawie od roku, po kilku meczach poprzedniego sezonu wszyscy u nas wiedzą, że na bramkarzy to nie możemy za bardzo liczyć. Atak mamy dość dobry, ale na pewno nie odważyłbym się napisać, że najlepszy. A problem głównie w tym, że inne drużyny z tej "mocniejszej" piątki mają wsparcie w swoich bramkarzach- patrz Sobecki wczoraj- po prostu jego genialny mecz. I nasz atak po prostu strzela mniej bramek, niż tracą nasi bramkarze ;(
Mecze z Francją były chyba nie dawno... rok raczej nie minął:> A wtedy właśnie były takie głosy z Oświecimia.
gratulacje Tychy.cóż ,klasowa drużyna nawet jesli zagra słabiej to i tak swoje strzeli.a nasi -od szybszego mieszania łyżeczka,herbata wcale nie stanie sie słodsza...nie w ilości siła a w jakości a tej Unii brakuje.Sidorenko wróć...
brak szybkosci,polotu gry,pewnosci siebie.Suchanek coś jest nie tak.
mariolux - trochę się zapędziłeś Tychy grały dziś bez 4 zawodników w tym Simicka i Parzyszka, oprócz tego na obronie nie było Gwiżdża i Majkowskiego. Myślę że właśnie tym sezonie dużo trudniej będzie wam z Tychami, ale to już zweryfikuje lód
I tu niestety się z Tobą zgodze:( Kiedy było pokonać Tychy jak nie wczoraj...obawiam się że w dalszej części sezonu będzie tylko trudniej...
Sedzia drukarz wymyslal kary techniczne dla GKS-u zreszta ile kar mial GKS ile Unia
co za nie dobry sedzia hahahahah
http://www.youtube.com/watch?v=48mFLBxnelE
Od 1:20.
Dla tych którzy uważali, że Woźnica otrzymał nie słuszną karę. Tyle w temacie.
a kara dla Krajciego za uderzanie?
dni suchanka sa policzone to juz wiadomo. dwa mecze i aut- wiec mu nie zalezy. kwestia Kleczara czy zostanie na rok czy dwa....ale po grze obawiam sie tego pierwszego
a mnie to zastanawia caly czas dlaczego z Witeckim i Galantem gra ten zjeb Banachewicz?! dlaczego na jego miejsce nie wpusci Przygodzkiego albo Sośnierza? nie sa az tak zgrani moze? ale jakie zgranie?! Banachewicz tylko jezdzi w te i spowrotem, a jak dostanie krazek to odrazu go traci, zadnych podan, akcji, nic w jego wykonaniu! wiec wydaje mi sie ze trener powienien dawac szanse ktoremus z nich. takie jest moje zdanie. yo
swoja droga kijowe zdjecia
Panowie Uniści brać się do roboty!!Gdzie wy chcecie zdobywać pkt?Za kilka kolejek będziecie mieli taką stratę do pierwszej czwórki, że będzie po awansie do PO!!Personalnie nie wyglądacie gorzej od pierwszej czwórki,ale gra, a na pewno skuteczność woła o pomstę do nieba!Czy wy chcecie wejść z krążkiem do bramki? Jak już oddajecie strzały (Jaros) to z kompletnie nie przygotowanych pozycji. Gwiazdorzy Krajci i Riha mniej kółeczek i bezmyślnych fauli (szczególnie Riha).Po raz kolejny zrobiliście z bramkarza gości bohatera, choć Sobecki bronił bardzo dobrze.Nie rozumiem dlaczego nie gra Jakubik, bo wg mnie jest o wiele większym walczakiem, niż np S.Kowalówka, i w takim meczu na pewno sprawdziłby się znacznie lepiej? Widać że w GKS-ie brakowało Simicka, bo poza Sobeckim nie można nikogo wyróżnić (może prócz strzelca bramek).
P.S.
czy można mieć pretensje o kary?Wydaje mi się, że nie. Choć jedna za opóźnianie gry wydaje się conajmniej śmieszna. Reszta myslę zasłużona.
Nie zapominajcie ze GKS w przerwie wymienil pol skladu ! Potrzeba czasu aby tacy zawodnicy jak Kozlowscy, Da Costa, Pasiut dobrze sie zgrali. Jezeli jednak jestesmy liderem to znaczy ze nie jest zle. Powiem szczerze ze nasza forma dopiero przyjdzie.
Cieszy za to fakt ze porazka Unii ostudzila glowy jej kibicom, ktorzy po naszej porazce w piatek po karnych z Jastrzebiem ( ktore jest uwazam mocniejsze niz Unia ) przepowiadali nam łomot:)
Czasy Dworow S.A. , przekretow Ingielewicza dawno sa juz za nami i Panowie Unici trzeba sie zaczac przyzwyczjac do takich wynikow..
GKS TYCHY < WSZYSCY NA ELANE >
ST tak na spokojnie bo trochu nie rozumie Twojego ostatniego zdania o Dworach i Ingielewiczu...przecież budżet mamy podobne napewno nie jesteśmy biedniejsi obecnie finansowo od tyszan więc nie rozumiem do czego pijesz...a to że u nas są układy i układziki i kiepski trener to fakt ale ludzi zawsze można wymienić-najważniejsze aby sytuacja finansowa była stabilna czego Wam i Nam życzę.Nie podejrzewam że twierdzisz aby niemożliwe było przyjście do Unii graczy którzy kiedyś sprawią wam więcej kłopotu i będą znowu wygrywać-przecież nie można z góry tak zakładać no chyba że widzisz przyszłość.
Jeżeli tak to jutro jest 50 mln do wygrania w totka więc może podsuniesz jakieś liczby:)
a to Kozłowscy wczoraj grali ? jakoś nic ich nie było widać. jedynie da costa i bagiński coś gonili a reszta na poziomie naszych
a no grali :) Ale ty pewnie szukałeś ich w trykocie Ośw... bo przeciez oni tak samo jak i Pasiut jak i Odrobny jaki i BAranyk i inni kilerzy mieli grac u was :) Niestety wybrali lepsze kluby :)
nie, nie szukałem ich u nas bo nawet nie wiedziałem że tacy chcieli u nas grać(plotkami się nie interesuje) Owłosiony Odrobny jest nam zbędny, Baranyk? huh? po co ? a Kozłowscy ? do podpierania bandy w boksie? mamy swoich. Pasiut no może tego bym widział u nas ale niekoniecznie
taaak taaak... :) Połowa ośw zapowiadała ich pewne trasfery do Wsiuni :) Teraz mówisz po co oni ? ale jakby przyszli to bys posikał się ze szcześcia w 10 odcieniach
Kibice śpiewają swoje, a wynik jest jaki jest. Pewnie posypią się na mnie gromy z obu stron, ale mam prawo wyrazić swoje zdanie. Cokolwiek by pisać na temat tego meczu, to jedno nie podlega dyskusji- UNIA była dziś o klasę lepsza od Tychów. GKS grał jak pierwszoligowiec. Przynajmniej w równowagach i w dwóch pierwszych tercjach. Trzecia tercja to już w szeregach UNII nerwówka, więc obraz gry był nieco inny. Natomiast co mnie zastanawia to fakt beznadziejnej gry UNII w przewagach i osłabieniach. Tyszanie w osłabieniu co chwilę wybijali krążek z tercji i skutecznie uniemożliwiali naszym oddanie strzału. Unici zawsze dawali się zamykać. Ale i tak ogólny obraz gry w dwóch pierwszych tercjach, to Unia w permanentnym ataku i Tychy pozwalające sobie jedynie na sporadyczne kontry. Nie wiem, czy gdzieś są statystyki strzałów, ale odnoszę wrażenie, że Tyszanie oddali może 5-6 strzałów, a Unia ponad 20 (mówimy o pierwszej i drugiej tercji). I tu dochodzę do przykrej konkluzji- Sobecki pokazał, jak powinien bronić bramkarz. Nie obrażając Zbory (który i tak miał niezły dzień) ani Witka, ale gdyby w tyskiej bramce stał dziś któryś z nich, to po dwóch tercjach Unia wygrywałaby dwucyfrówką. Jako Oświęcimianin chylę czoło przed Sobeckim. Wielki szacunek. A Unia z tymi bramkarzami niestety marne ma szanse na czwórkę. Po prostu zarówno Radziszewski, Kosowski, Sobecki i Odrobny są w stanie wybronić wynik w meczach na „styku”. Nasi niestety nie.
Aksam Unia Oświęcim - GKS Tychy 0:2 (0:0, 0:1, 0:1)
strzały: 48:32 (14:4, 19:8, 15:20)
informacja z gkstychy com pl.
kaznodziejo, zajmij się odprawianiem mszy a nie komentowaniem meczów hokejowych bo o tym drugim nie masz pojęcia.

"Cokolwiek by pisać na temat tego meczu, to jedno nie podlega dyskusji- UNIA była dziś o klasę lepsza od Tychów."
"GKS grał jak pierwszoligowiec"
"Natomiast co mnie zastanawia to fakt beznadziejnej gry UNII w przewagach i osłabieniach."
"Tyszanie w osłabieniu co chwilę wybijali krążek z tercji i skutecznie uniemożliwiali naszym oddanie strzału"
"Unici zawsze dawali się zamykać"

A teraz kaznodziejo, poczytaj co napisałeś, poczytaj wypowiedzi tyskich graczy odnośnie taktyki, zobacz wynik meczu. Więcej nie wymagam.
Dzięki :) Czyli w dwóch pierwszych tercjach 33:12. Trochę się pomyliłem, ale generalnie szacunkowo i na oko byłem blisko :) A tych na prawdę groźnych strzałów było pewnie tak jak napisałem. Bo tak sobie przypominam w pierwszej tercji 2 groźne strzały i w drugiej 3 na bramkę Zbory. Bo wiadomo- strzał strzałowi nierówny. A Sobecki miał czasami na prawdę przechlapane, ale zawsze znajdował się na posterunku i łapał wszystko- ku mojej rozpaczy połączonej z podziwem ;(
blehh- właśnie wyłuskałeś dokładnie to co chciałem napisać. Zastanawiałem się, kto nie zrozumie tego co napisałem . Brawo- jesteś pierwszy. Napisałem dokładnie to, co chciałem- przeczytaj ze zrozumieniem :) dodaj do tego tyską taktykę, do tego, niestety, dodaj suchankową taktykę. I odejdź w pokoju na wieki wieków :)
Chyba dalej nie ogarniasz, blehh Ci zacytował zdania w których sam sobie przeczysz. Drużyna na poziomie pierwszej ligi która skutecznie broni osłabienia i nie pozwala rywalowi na zbyt wiele, wykorzystuje swoja przewage i.... jest gorsza. No ok, fakt że Arek zagrał świetnie, ale obrona też się spisała, nie mieliscie wielu sytuacjii bramkowych, jak sam na sam, czy chociażby czysty strzał z przed bramki. Jedyne zagrożenie, po których były te poprzeczki już tak sławne było po strzałach z niebieskiej.
A dobra nie będę się kłócił. Napisałem, że pewnie posypią się na mnie gromy, ale na razie i tak jest nieźle :) Nie śledzę wypowiedzi o strategii i taktyce Tychów. A pisząc to co na pisałem, chodziło mi o zadrwienie ze specyficznej strategii i taktyki Suchanka. Bo Unia pod jego rządami uprawia radosny hokej na dość wysokim poziomie, ale kompletnie nie potrafi się dostosować do sytuacji(czytaj- nie ma opracowanych i wytrenowanych zachowań w sytuacjach awaryjnych- osłabienie czy mniej awaryjnych, ale wymagających odrobinę innej gry- przewagi) To w skrócie. Efektem tego mecz wyglądał jak wyglądał- dokładnie tak jak napisałem. I chciałem wyrazić moje zdziwienie tak skrajnie ambiwalentną grą UNII- w równowadze Tychy prawie nie istniały, w każdym innym układzie sił (nawet w przewadze) to Unia sobie nie radziła. Może taka była strategia Tychów, ale mi głównie chodzi o brak strategii w UNII. Aha- podkreślam, że w trzeciej tercji mecz się wyrównał, a nawet Tychy miały lekką przewagę- UNIA grała zbyt nerwowo. To tak asekuracyjnie napisałem, żeby mi ktoś nie zarzucił. Do tego obrazu nędzy strategicznej dochodzą bramkarze, którzy Kosowskiemu czy Sobeckiemu mogą...no mogą się od nich jedynie dużo uczyć. I mamy Unię która w pięknym stylu, mając przewagę, może przegrać każdy mecz. Damian03- CiastkoMaster podał statystyki strzałów i w tych pierwszych dwóch tercjach przewaga UNII była bardzo poważna. Owszem, może to nie były jakieś super okazje, ale strzały w totalnym zamieszaniu podbramkowym wcale nie są łatwiejsze do obrony. A Arek miał większość takich. Szacunek dla niego jeszcze raz :)
Dodałbym do tego coraz słabszą grę Sebastiana K, samowywracających się Rihę, Łopuskiego i Prochazkę i wybitnie źle grającego wczoraj Tabaczka. Może chory, może jakiś kryzys, ale zaliczył chyba najwięcej strat krążka i w ogóle chyba najwięcej błędów robił.
Już niedługo UNIA wygra z GKS, musi tylko spełnić dwa warunki:
1. Wpuścić kibiców
2. Wygonić bydło ze smródareny
psy to do budy mogą wejść
pies to z ciebie i przestań już ujadać tą mordą bo wscieklizny i nosowki dostaniesz *
blebleosw- zacznijcie kibicować a nie rzygać nienawiścią i wiejskim zakompleksieniem a drużuna (wasza) na pewno wam się odpłaci...
Po meczu z Jastrzebiem niektorzy koledzy z Tych wieszali psy na naszej druzynie mowilem troche cierpliwosci a bedzie dobrze mysle ze z kazdym meczem gra naszych bedzie wygladala lepiej
Taktyka tyszan byla oczywiscie defensywna. Plan zrealizowany w 100 %, oczywiscie Arek zrobil swoje.
BB 78 nie napisalem ze jestescie biedni , slabi finansowo , uwazam ze jest przeciwnie. Poziom finansowy jest podobny w druzynach pierwszej czworki ze wskazaniem na Ciarko i Cracovie. Chodzilo mi o to ze za Dworow byla przepasc finansowa, tylko u Was inwestowali ( w jaki sposob inna sprawa ). Na dzien dzisiejszy my jestesmy lepsi od Unii i to jest fakt. Tak jak napisalem czasy Dworow juz minely.
CHCIAŁBYM SERDECZNIE POZDROWIĆ PANA MUTIEGO Z FORUM UNII. PROSZĘ O WIĘCEJ BANÓW ZA PISANIE PRAWDY! A co do samego meczu, to najbardziej bolą te porażki, w których jest się drużyną przeważającą. Już w pierwszej tercji mogliśmy prowadzić przynajmniej dwiema bramki, ale jak się 3 razy trafia w poprzeczkę... Pierwsze dwie tercje dla nas, później już oddychali rękawami. Gra w przewadze to parodia. Skoro trzecia, czwarta przewaga nie idzie, to chyba trzeba zmienić taktykę? A my za każdym razem graliśmy tak samo. PANIE "NIC NIE MOGĘ" SUCHANEK ŻEGNAMY. I WEŹ PAN ZE SOBĄ KLAN KOWALÓWKÓW.
Brakowało skuteczności .Tychy wyglądały tragicznie na tle Unii . Unia nie mogła się wstrzelić.Tragiczne by było dla Unii jakby grali taki hokej jak tychy wczoraj i do tego dostali. Wczoraj brakło skuteczności gra była ładna nie wykorzystane sytuacje się mszczą w zasadzie masa nie wykorzystanych sytuacji.Nerwowe strzały brakowało zimnej głowy i tyle. sobecki to nie Broder hehe, także myśle że i w tym sezonie znów wysoko wygramy.
No wszyscy było piękne... tylko ten wynik, ale i tak jesteście najlepsi.
Przestań Karel pier...i zrób coś z tą druzyną,bo z wszystkimi kandydatami do medalu są plecy a wygrane z Sosnowcem,Toruniem mnie walą!!!
Graty dla Tychów za wygraną. Siodr wracaj.
po co Suchanek miesza tymi piątkami.zawodnikowi potrzebne jest zgranie ze swoją formacją a trener cały czas kombinuje i jedzie na 2 piątki nie patrząc na konsekwencje w dalszej części sezonu . druga sprawa w takim meczu bardzo przydali by się modrzejewski i jakubik . obecne decyzje trenera nieporozumienie. gratulacje dla gks-u za cenną wygraną na terenie odwiecznego rywala.
Nie rozumiem jednej rzeczy : jak można nałożyć karę za opóźnianie gry ,to była piłka nożna ,ze faktycznie można dać żółtą kartkę czy hokej ? Przecież tu czas się zatrzymuje i rusza kiedy jest wznowienie gry ,może mnie ktoś oświeci ,bo chodząc ponad 20 lat na mecze hokejowe czegoś takiego nie widziałem .Pan Marczuk zostanie moim idolem ,a myślałem że gorszych sędziów niż Pachucki,Kępa nie ma ,pomyliłem się.Po drugie widać było przychylność pana sędziego dla gospodarzy także w innych przypadkach jak np.faul ewidentny na Da Coscie w końcówce meczu ale ręki do góry nie podniósł.Mimo wszystko graty za mądra grę dla tyszan a co do Unii to powiem szczerze ,że zagrali na prawdę doby mecz po prostu dziś Arek był w świetnej dyspozycji .
Brawo GKS !!! Cenne 3 pkt.
Wg. mnie to my byliśmy lepsi o 2 bramki i wszystko w tym temacie.
W tej bajce było wszystko: bogate królestwo, wysoka wieża, piękna królewna, dzielny książę, 3 tysiące narratorów i pół królestwa do wzięcia... Tylko smok nie stanął na wysokości zadania, bo choć chory i zniedołężniały, nie zginął od miecza, tylko zeżarł księcia i nasr.ał mu do butów.
Piszcie wniosek do PZHL-u o zmianę regulaminu rozgrywek. Wygrywa nie ten, kto strzeli więcej bramek, tylko ten "kto jest lepszy". O tym, "kto jest lepszy" i to "o klasę", zdecydują kibice obecni na meczu, o ile mają przy sobie dowód osobisty z zameldowaniem w trzech powiatach. Tym sposobem będziecie "lepsi o klasę" do końca świata.
Człowieku oglądałeś ten mecz? Weź przyznaj, że Unia przeważała. Za to, że przegraliśmy możemy mieć pretensje tylko do siebie. A takie trolle, jak Ty wiecznie będą bić pianę. Jak w zeszłym sezonie zlaliśmy Was 9:1 czy coś koło tego, to były tłumaczenia, że zawodnicy się zbuntowali i olali mecz. Wy nie potraficie obiektywnie ocenić spotkania.
coś koło tego 7:1... Obiektywna ocena jest to że było to jedyne spotkanie wygrane przez was w sezonie zasadniczym, później przegraliscie z nami w półfinale. Więc chyba mi nie powiesz że ten wynik pokazywał róźnice zespołów, na pewno zagraliście dobrze, ale nasi dramatycznie slabo jak na swoje możliwosci, nie chce wnikać dlaczego.
Unia przeważała, możecie mieć pretensje tylko do siebie, nie potrafimy obiektywnie ocenić spotkania, jesteście najlepsi. Macie też najdłuższe i najładniejsze wąsy w tej części wszechświata, a Riha najładniej skacze po bandach.
A pamiętasz te mecze w półfinale ubiegłego sezonu? Syf, kiła i mogiła. Oba zespoły wyglądały, jak oldboye. Chcesz czy nie wczoraj też zagraliście słabo. I do tego głupie kary po obu stronach. Tak czy siak nie da się wygrać meczu wjeżdżając na siłę do bramki i nie wykorzystując przewag, w tym 2x po 4 minuty z rzędu.
Pamiętam. Wtedy też byliście lepsi.
A my byliśmy lepsi w finale z Cracovią.
Nie pisałem do Ciebie.
A, to przepraszam.
Czasem mam problemy ze zrozumieniem lepszych od siebie.
Dziekuje za bardzo wazne 3pkt oby tak dalej a bedzie dobrze I jeszcze jedno Wozik Wozik Wozik
Anarch mecz oglądałem i masz rację Unia przeważała w I tercji dzięki p.Marczukowi który sypał akry z kapelusza (nawet podobnego stwierdzenia użył komentujący mecz w małoposka .TV),II tercja to faktycznie przewaga bezdyskusyjna po za podwójną kara dla Unii która to Tyszanie wykorzystali.Podsumowując Unia przez II tercje waliła głowa w przysłowiowy mur ,mając tyle przewag nie wykorzystała żadnej .W III tercji to bardzo mądra gra GKS, a Unia oddychała już rękawami .Zwycięża jednak ten który zdobywa bramki i tu bezdyskusyjnie lepszy był GKS ,no chyba ,że masz inne zdanie .
No i wreszcie normalny komentarz. Zgadzam się ze wszystkim oprócz kar z kapelusza. Bo Wasze przewinienia były ewidentne. Oczywiście zwycięża ten kto strzeli więcej bramek. Ale nie zawsze ten kto wygrywa jest lepszy. Czasami wystarczy odrobina szczęścia. Wy to szczęście mieliście (głównie w 1 tercji) + Sobecki. A my? Jak sam napisałeś biliśmy głową w mur.
Komentujący to spotkanie Przemysław Staniek, jak sam przyznał podczas transmisji Podhale-Unia, jest kibicem GKS-u Tychy, a do Unii zionie nienawiścią jak 99 % ludzi z tego piwnego miasta.

Jeśli chodzi o kary to zluzujcie. Bo Da Costa mógł dostać nawet i karę meczu.
kiedy on to przyznał? A co do kary meczu dla Da Costy... to dawno czegoś równie śmiesznego nie słyszałem.
Umberto ...wy natomiast, co było widać i słychać wczoraj na meczu, "gorącą milościa" darzycie GKS
Pytał się go o to niejaki Myszek1946. Nie chciałbyś wiedzieć, komu kibicuje. Tak odpowiedział, dodając, że urodził się i mieszkał w Tychach.
Zobacz Damianie w przepisach, a później się wypowiadaj. Widać, że niewydedukowany jesteś. Bijesz tylko pianę, starasz się być elokwentny jak profesor Miodek, a wychodzi na to, że jesteś tylko albo aż "Misiem o małym rozumku".

"Gracz, który atakuje przeciwnika w okolice głowy i szyi lub skierowuje i uderza jego głową o szyby ochronne na bandach, będzie ukarany według uznania sędziego: karą mniejszą + automatycznie karą za nie sportowe zachowanie (2 + 10 min.) lub karą większą + automatycznie karą meczu za niesportowe zachowanie (5 +20 min.) lub karą meczu (25 min.) Gracz, który na skutek ataku w okolicę głowy i szyi, powoduje zranienie przeciwnika, będzie ukarany: karą meczu (25 min.) Uderzenia w okolicę głowy podczas bójki lub kłótni są karane zgodnie z przepisem 528 „Walka na pięści i ostrość w grze”."
a Ty chcesz być lepszy od kogokolwiek jełopie, jaki atak na głowe? Żeby interpretować przepisy to trzeba jeszcze wiedzieć do czego się odnoszą. Jeśli sędziowie wg Twojej wykładni rozumieli by ten przepis, to nie było by kar za niebezpieczną gre wysokim kijem, bo wszystko to byłby atak na głowe rywala.
Kibice z Tychów, którzy nawet na meczu nie byli wiedzą lepiej że były kary z kapelusza nawet od zawodnika ich zespołu który stwierdził że kary ewidentnie były słusznie nakładane http://www.youtube.com/watch?v=f9Q9Y0NQAj0&feature=player_embedded
I oni nas oskarżają o brak obiektywizmu haha. Z tyskimi nie da sie normalnie rozmawiać
dziwny człowieku transmisja była w internecie dla Twojej wiadomości.
Wiem ale oglądając w internecie nie miałeś chyba lepszego przeglądu sytuacji od Csoricha? Chyba że twierdzisz że on nie wiedział co się dzieje na lodzie? Więc albo twierdzisz że więcej się widzi jak się ogląda mecz na necie niż z lodu, albo twierdzisz że Csorich nie wiedział co się dzieje, więc to sprawa dla komisji antydopingowej bo pewnie coś wciągał przed meczem
Hehehe da sie tylko nie ma o oczym...Póki co ten lepszy w hokeju kto strzela o 1 bramke wiecej...a było 2:0!
Anarch kary z kapelusza, oprócz Bagińskiego i Da Costy których były faktycznie ewidentne przewinienia ,natomiast przykład: kara za opóźnianie gry jak można ją nazwać? czy to futbol był czy hokej?i ewidentny faul na Da Coscie kiedy założył ,,siatę'' zawodnikowi Unii przed wasza bramka w III tercji ,dlaczego nie podniósł sędzia łapy do góry ?.Sędziowanie dno i to nie tylko moje zdanie
Niejaki pan Csorich sam przyznał że kary były, więc o czym wy gadacie że jakieś kary z kapelusza. A cała reszta się kłoci nie wiadomo o co brakuje jeszcze żebyście wrócili do meczu przerwanego i dalej sobie nawzajem udowadniali kogo to wina. Wracając wczoraj do domu po meczu byłem wqurwiony o to że Unia miała przewagę i wyglądało to tak jakby byli lepsi od Tychów a mimo to przegrali. Jak się okazało była to taktyka przygotowana przez pana Płachte. Co do meczu Unia miała optyczna przewagę, jeżeli chodzi o grę w przewadze to wyglądało to słabo delikatnie mówiąc a Tychy pokazały nam jak taki okres wykorzystać. Co do Sobeckiego to nie róbmy z niego nie wiadomo kogo masę strzałów było niecelnych były poprzeczki(zaraz pewnie Tyszanie mnie zaatakują więc odnotuję 2 słupki w waszym wykonaniu)zagrał na swoim dobrym poziomie tak powinna wyglądać gra bramkarza. A nasi zawodnicy jak pudłowali na rozgrzewce tak zostało do końca meczu. Gratulację dla wygranych a nam pozostało mocno chwycić się za jaja i zabrać się do pracy żeby się nie okazało że będziemy mieli zamiast walki o medale będziemy walczyć.... no właśnie o co?
Lepsi , gorsi , więcej szczęścia , mniej szczęścia , Sobecki , Zborowski o czym tak gadka , najważniejsze jest to , że 3 pkt. z ciężkiego terenu zabieramy do Tychów , a Unia ma wiele do myślenia , bo oprócz meczy w , których wyżywa się na teoretycznie słabszych rywalach (i to u siebie , bo na wyjazdach może być różnie) to z tzw. "wielkiej piątki" z nikim meczu nie wygrała i jakoś nie chce mi sie wierzyć , że we wtorek wygra w Krakowie .
A tak naprawde to było tak! GKS pyk pyk pyk i po zawodach:)
Jak można nazwać karę za opóźnianie gry???No proszę może mi panowie odpowiecie
Zanim się zaczynacie wypowiadać o słuszności kar zerknijcie przynajmniej za co te kary mogą być przyznawane i w jakiej ilości.
Może się mylę , ale wydaje mi się , że kara za wystrzelenie krążka z własnej tercji poza lodowisko jest nazywana karą za opóźnianie gry.
Prawda, karę możesz otrzymać zespół, który za późno wyjdzie też z szatni. Anarch świetnie to podsumował.
unia Co???? DWA ZERO !!!! hahaha
Ale właściwie to chciałeś coś powiedzieć? To śmiało. Ten portal stoi otworem również dla upośledzonych, a więc nie krępuj się. Tylko może poproszę o więcej treści, wtedy łatwiej będzie ci pomóc.
Muszę przyznać że niezła frekwencja na trybunach.
554 g) – NARUSZENIE PROCEDURY WZNAWIANIA GRY
a) Jeśli gracz został odsunięty przez sędziego od wznowienia gry a inny gracz tej samej drużyny po ostrzeżeniu przez sędziego opóźnia zajęcie prawidłowej pozycji do wznowienia, drużyna taka zostanie ukarana:
 Kara Mniejsza Techniczna (2’)
b) Kiedy gracz, niebiorący udziału we wznowieniu, wjedzie do koła wznowień przed
rzuceniem krążka, jego współpartner, który miał wznowić grę zostanie usunięty i
zastąpiony. Za drugie naruszenie tego przepisu w trakcie tego samego wznowienia,
zawiniająca drużyna będzie ukarana:
 Kara Mniejsza Techniczna (2’)
554 h) – OPÓŹNIANIE WYMIANY LINII GRACZY
Jeśli drużyna, po przerwie nie stawia się na lodzie w wymaganej numerycznie liczbie graczy celem rozpoczęcia tercji ( dogrywki), taka drużyna zostanie ukarana:
 Kara Mniejsza Techniczna (2’)
Jak śpiewano papieżowi "Do Wadowic wróć", to może pora zaśpiewać Sidorowi "Do Oświęcimia wróć"? Suchanek do wymiany w trybie natychmiastowym.
http://www.youtube.com/watch?v=48mFLBxnelE
Przy drugiej bramce komentator prawie się spuścił :D
W tym momencie dowodzisz tylko swojemu niskiemu poziomowi, gość komentując mecz Podhala z Cracovią reagował tak przy każdej bramce dla jednej czy drugiej strony i pewnie jakby Unia strzeliła też by tak reagował. Stara się być obiektywny i raczej mu to wychodzi. No ale jakos frustrat sie musi wyładować...żenada.
Filmik tylko dowodzi jak świetnie prowadził zawody Marczuk który kare która należała się Pasiutowi nałożył na Wozika.
Śmieszny człowieczku weź posłuchaj tego "komentatora". Jeśli on jest obiektywny, to ja jestem świętym Mikołajem. A co do kary to należała się zarówno Woźnicy, jak i Pasiutowi. Obaj jednocześnie uderzyli Krajciego. Woźnica dostał karę bo rzucił się na leżącego Roberta. I kto tu reprezentuje niski poziom. Z resztą po co ja z Tobą dyskutuję. Tyscy pozjadali wszystkie rozumy i wiecznie zgrywają najmądrzejszych.
Szczyt k... ignorancji. Mały człowieczku, zobacz jak Twój idol po akcji w której był słupek atakuje leżącego Bagińskiego, po czym jak wstał to zaraz włączył wsteczny i sie za sędziami chował. A kara należała się też Twojemu Robercikowi za uderzanie, bo zaatakował bramkarza po zamrożeniu krążka.
Co do komentatora to z Tobą nie ma co dyskutować, Ty nie masz zielonego pojęcia co to jest obiektywizm, więc jak możesz go u kogoś zauważyć?
Ty jesteś nienormalny. Bagiński LEŻAŁ na lodzie? On klęczał i to na jednym kolanie. Poza tym, to jak Riha go odepchnął nazywasz ATAKIEM? Hahahaaha padłem! Mówisz, że Riha "włączył wsteczny" i się schował za sędziami? To ciekawe bo ja widzę, jak liniowi wkraczają pomiędzy Rihę a Bagińskiego. A Riha co miał zrobić? Skoczyć na Bagińskiego tak jak Woźnica na niego? Bo pomyliłem zawodników, zaatakowany od tyłu został Lukas Riha, a nie Krajci. Riha jedyne co w tej akcji zrobił to próbował wepchnąć kija pod raka Sobeckiego. Za to kar się nie daje. Bagiński z resztą tak samo zaatakował leżącego Zborowskiego za co Riha go odepchnął. Ty mówisz kur** o obiektywizmie, jak Ty nawet nie potrafisz przeanalizować krótkiego filmiku. A co do komentatora, to sam stwierdził, że szkoda, że ta bramka nie padła. Po czym stwierdził, że walnął gafę i się próbował wytłumaczyć.
No jeśli jest takim fighterem że atakuje kłęczącego (cobyś się nie zsikał znowu, bo karygodna różnica i tak atakował, bo dla mnie nie ma róźnicy w tym co zrobił Pasiut, a tym co zrobił Riha jest tylko taka różnica że Riha stał i się przewrócił, a Bagiński nie) to jakim problemem jest liniowy? No dla takiego złamasa jest, a sędzia go jakoś do tyłu nie przesuwał jak Bagiński jechał...

Co do kary to znów jesteś w błędzie bo od zeszłego sezonu sędziowie zwracają uwagę na ataki na bramkarza i odgwizdują w takich przypadkach uderzanie...

Co do komentatora jełopie to plujesz ciągle o jeden komentarz wyrwany z krótkiego skrótu. Człowiek pół meczu podkreślał jaką to Unia ma przewage, w ogóle nie zwracając uwagii na to ile GKS mial kar, więc co wtedy był za Unią? Co do tego że szkoda że nie padła bramka to tak samo mówił kiedy unici stemplowali poprzeczkę, ale jasne Ty wiesz lepiej bo obejrzałeś skrót.
Bagiński się nie przewrócił bo został lekko pchnięty. A Riha dostał od dwóch zawodników i na dodatek w plecy. Jak Ty w tym nie widzisz różnicy, to nie mam pytań. Na dodatek Riha skończył na odepchnięciu, a Woźnica rzucił się na leżącego Lukasa.
Co do kary, to Riha nie uderzył kijem Sobeckiego tylko próbował wepchnąć kija pod raka i wytrącić krążek.
Czy ktoś zna godność pana który komentował mecz w Małopolskiej tv bo to słowo "szkoda" które wypowiedział w akcji w której Wożnica trafia w słupek i z którego zaraz potem się tłumaczy że zawsze to lepiej oglądać bramki świadczyło by że był za Tychami :)
Przecież to tyszanin wychowany na słoneczniku. Podczas meczów play-off między Unią a Podhalem się do tego przyznał. Pewnie jak to teraz czyta, to się zarumieni. Ale cóż - taka jest prawda Panie Staniek!
http://www.przemek-staniek.user.*.pl/ Link tego, który komentował :) polecam przeczytać opis i wszystko jasne.
Po co tyle sie rozwodzić i filozofować - wiadomo, ze Tyszanie są lepsi...wczoraj to udowodnili. Przeciez dopoki nie zmienią regulaminu, a na to sie przeciez chyba nie zanosi, to ten wygrywa mecz kto strzeli więcej bramek, a nie ten co strzela i nic z tego!
W sezonie zasadniczym już od paru lat Tychy grają bardzo dobrze.W play-offach z reguły klapa :) Do końca sezonu daleka droga.
Hahaha Widać jak się interesujesz hokejem, bo ja nie pamiętam żeby w po zasadniczym byli na pierwszym miejscu! Zdarzyło się to bodaj raz w całej historii!
a mi sie najlepiej podobalo jak po stracie 2 bramki pol hali ruszylo do wyjsc hahhahahaaa
tak tak, to był przepiękny widok, mi też się podbał. Widać hipokryci nie wytrzymali napięcia!
W smródarenie są najlepsi kibice...chyba nawet lepsi od hokeistów!
Unia jak zawsze była lepsza i jak zwykle przegrała :) 0:2 dziękuje i dobranoc. Unia poza pierwsza piątką :) 9 punktów zebrane z 3 ostatnimi drużynami... jak to suchanek powiedział : kawał dobrego hokeja
Czytam te wszystkie posty i tak się zastanawiam Unia była lepsza ,więcej strzelała ,wiecej grali w przewagach i jak to się stało że przegrali???
Normalnie. Przecież nie zawsze lepszy wygrywa. Nie widzę w tym nic dziwnego. Aha, żeby mi ktoś znów czegoś nie zarzucił- lepszy w tym meczu, co bynajmniej nie znaczy, że Unia tak w ogóle jest lepsza od Tychów. Bo nie wiem po prostu. Ale na tym forum jest tylu dziwnych napinaczy-czepiaczy, że jak się czegoś czarno na białym nie wyjaśni, to nie zrozumie jeden z drugim. Strach cokolwiek pisać
Tak to juz jest w Oswiecimiu...Podobno juz w tym sezonie Oswiecim mial byc w koronie :)
GKS TYCHY < Wszyscy do Torunia >
Podobno Unia miała być po raz kolejny w koronie. Za to GKS znowu w tej koronie nie będzie.
Anarch dla mnie wszyscy mogą zdobyc mistrza, byle nie Unia :)
Co tu duzo godac 0-2!Nic dodac ,nic ujac.Dziekujemy!
tak na marginesie Prochazka wczorej nie grol bo chciol GKS w akcji ponoc pologladac,to se chlopina stol patrzol:)
Groł ale chyba w formie nie jes. Andriej SIdorenko!! Andriej Sidorenko!!!
Tellu wiym ze grol .Tak se zartuja bo przed meczem godol ze nie widziol nos w akcji.
Mnie sie podobaly serpentyny po golu Woznicy mysle ze to na wiwat!
to byly rachunki z Tesco:)
Ale ze Unia przegrala z Tychami no no to ci dopiero sensacja ;)
megasensacja bedac gorsza druzyna no to niemozliwe prawda?
powiem ci ze to skandal takie gwiazdy jak Riha i inni nie daly rady takim slabym Tychom..;)
Parzyszek już zdrowy? Szkoda, że nie grał bo może ktoś by mu drugą nerkę odbił.
Anarch ty tepy ss-manski potomku, oby tobie stało sie kiedyś cos poważnego, na tyle abys byl warzywem do konca zycia
Anarch- żal mi ciebie, nawet w Sosnowcu leżącego nie kopią
Obrońcy uciśnionych się znaleźli. Z klubu, w którym gra bandyta Gwiżdż i grał Krzak.
za taki tekst Anarcha powinien być BAN!
anarch zle cio nie zycze ale bys zdech.. ty chieno
Hiena pisze się przez samo "h".
to niech ci bedzie przez samo H oswiecimska pryszczata HIENO
Nie mam pryszczy.
Ja też dołożę swoje 3 grosze do wczorajszego meczu:przypuszczałem że Unia nie udzwignie ciężaru gatunkowego wczorajszego meczu więc spokojnie postawiłem na Tychy
napinacie jedni, napinacie drudzy wiec napinajcie az sie posracie.. zadnej merytorycznej rozmowy o hokeju tu nie widze, oprocz kilku komentarzy.

Unia zagrala dobry mecz, a Tychy skuteczny. Jestem zdania ze GKS gral zdecydowanie ponizej swojego poziomu i usprawiedliwianie sie Baginskiego ze "taka byla taktyka" jest co najmniej smieszne. Szcescie bylo tego dnia po stronie tyszan i to zadecydowalo o ich wygranej. Tak to juz jest w tych "stykowych" pojedynkach ze czesto o wyniku spotkania decyduje jedna akcja. Co do Unii to nie pierwszy raz w tym sezonie jej kibice mogli zauwazyc ze przewagi w ich wykonaniu to jedna wielka tragedia.. Ogladalem mecze z Sosnowcem i Toruniem i nawet na tle takich druzyn nie potrafili zalozyc jednego konkretnego zamka, wiec co tu mowic o wygrywaniu przewag z Jastrzebiem czy Tychami. W tej druzynie tkwi jeszcze duzy, ale niewykorzystany dotad potencjal. Dlatego prace trenera Suchanka oeniam zdecydowanie negatywnie.
amen
w końcu jakaś sensowna wypowiedź....
Anarch a wstyd że jesteś z Oświęcimia... Już nie pamiętasz co Parzyszek robił dla Unii?? To że odszedł do największego rywala to nie znaczy że można tak pisać!! Nie pamiętasz jak Mariusz grał w GKS?? Albo jak Zamojski grał w Podhalu i jakie kur.y szły na niego a później przyszedł do nas?? A po drugie statystyki się nie liczą tylko wynik!! Więc GKS był lepszy bo wykorzystał swoje szanse!! my tego nie potrafiliśmy i tylko możemy liczyć na udany rewanż!!
Ty w ogóle pamiętasz odejście Parzyszka i Gonery? Czy na mecze chodzisz od dwóch sezonów?
Nikt nam nie podskoczy mamy najlepsza pake w Polsce , Unia, Sanok , Cracovia i Jastrzebie nam nie dorowuja .
Najlepsi kibice gdzie _ w Tychach
Najlepszy doping gdzie _ w Tychach
Najlepszy hokej gdzie _ w Tychach
Najbezpieczniej gdzie _ W Tychach
Tychy sa naj w calej Polsce
Mistrz mistrz GKS GKS GKS Tychy
Ochłoń i daj sobie na wstrzymanie.
hmmm
do Pana wyzej ! Nie siej fermentu i nie podszywaj sie za kibica GKS-u !!
WSZYSCY DO TORUNIA < GKS TYCHY ON TOUR >

http://www.youtube.com/watch?v=pnqsXMtrvHw
http://www.gkstychy.com.pl/index.php?show=wiadomosci&id=1303
przemek-staniek.user.*.pl
166
Szczęście wróciło do tyszan. Po jednodniowej absencji - podczas meczu z JKH Jastrzębie - szczęście znowu przy tyszanach. Mówi się jednak, że szczęście sprzyja lepszym i jest w tym powiedzeniu wiele prawdy. Graty dla GKS-u.
Szczęściu trzeba też pomóc. I za tą umiejętność, wyrazy podziwu i uznania dla tyskiej drużyny.
Polecam nowy kanał Youtube, UniaAksam oraz film z meczu AKSAM Unia Oświęcim - GKS Tychy http://www.youtube.com/watch?v=K8Dff06GVMg
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V