Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6314

Przegrana w pierwszym sparingu (VIDEO)

2011-08-02 22:34:44

Hokeiści Aksam Unii Oświęcim przegrali 1:3 w pierwszym sparingowym spotkaniu z HC AZ Havirzov. O zwycięstwie Czechów zdecydowała pierwsza tercja, w której strzelili wszystkie trzy bramki.

- Spokojnie, to dopiero pierwszy sparing. W następnych na pewno zagramy lepiej. Pierwsze koty za płoty - podsumował kapitan oświęcimian Jarosław Kłys.

Jego koledzy z drużyny w pierwszej odsłonie zostawili rywalom zbyt dużo miejsca, a ci przeprowadzili trzy akcje i trzykrotnie znaleźli sposób na Krzysztofa Zborowskiego. Zrezygnowany golkiper zjechał do boksu po 9. minutach, a jego miejsce zajął Przemysław Witek. - Troszkę źle weszliśmy w mecz. Błędy obrońców i bramkarza poskutkowały tym, że na przerwę schodziliśmy z dużą stratą - analizował trener gospodarzy. - Brakowało nam zgrania, ale ono przyjdzie z czasem. Na razie na treningach koncentrowaliśmy się na motoryce i doskonaleniu techniki jazdy.

Biało-niebiescy mieli też problemy ze znalezieniem sposobu na Lukasza Daneczka. Były bramkarz HC Ocelarzi Trzyniec momentami bronił jak w transie. Radził sobie zarówno z silnymi strzałami z linii niebieskiej, jak i z kąśliwymi uderzeniami z nadgarstka. - Gdy drużyna wie, że ma oparcie w bramkarzu, to gra jej się łatwiej. Dziś mogę z czystym sumieniem przyznać, że Lukas był solidną opoką dla całego mojego zespołu - przyznał opiekun gości Jan Daneczek, prywatnie ojciec utalentowanego golkipera.

Drugi syn czeskiego szkoleniowca, Jan, nie będzie miło wspominał pojedynku z Unią. - W starciu z rywalem doznał kontuzji barku. Czy to coś poważnego? Wiele wskazuje na to, że tak - martwił się trener Daneczek.
 
Na trzy bramki rywali unici odpowiedzieli jednym trafieniem. Ich honor uratował Mariusz Jakubik, który po profesorsku położył na lodzie czeskiego golkipera i sprytnym strzałem umieścił krążek w siatce.

- Stwarzaliśmy sobie sytuacje strzeleckie, ale po prostu zabrakło nam szczęścia - ocenił kapitan Aksam Unii Jarosław Kłys.

O wielkim pechu mogli mówić zwłaszcza Petr Valusiak i Peter Tabaczek. Po ich strzałach krążek zatańczył na linii bramkowej. - Wydaje mi się, że po uderzeniach Valusiaka i Tabaczka guma przekroczyła linię bramkową, jednak ostateczny werdykt zawsze należy do sędziego - podkreślił  kapitan oświęcimian.  - Wiadomo, że wynik 3:3 byłby lepszy od tego, który osiągnęliśmy, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba skupić się na kolejnych meczach - dodał.

- Ten mecz był dla nas cennym materiałem szkoleniowym. Wiemy, że musimy solidnie popracować zwłaszcza nad grą w destrukcji - wyjawił swoje plany Karel Suchanek.


Aksam Unia Oświęcim - HC AZ Havirzov  1:3 (0:3, 0:0, 1:0)

0:1 Stransky  (3:22)
0:2 Kraft (5:34, 5/4)
0:3 Kraft - Brezani (8:24)
1:3 Jakubik - Prochazka (54:44)


Aksam Unia: Zborowski (od 8:24 Witek) - Kłys (2), Noworyta; Rziha (2), Tabaczek (2), Piotrowicz - Gabryś, Połącarz; Prochazka, Jakubik (2), Valusiak - A. Kowalówka, Piekarski (5+20); Jaros, S. Kowalówka, Wojtarowicz - Urbańczyk (2), Cinalski; Radwan, Szewczyk, Modrzejewski.
Trener: Karel Suchanek

HC AZ: L. Daneczek - Prokop (4), Zientek; Maruna (2), Pechanec, Klimsza - Krisl, Jurczik; Stransky, Potoczny, Sztefek - Balczik (2), Vydra; Pavlas (2), Rziczka, J. Daneczek oraz Brezani (2), Kopun, Kraft.
Trener: Jan Daneczek

Sędziowali: Zbigniew Wolas, Waldemar Kupiec (jako główni) - Michał Baca, Paweł Pomorzewski (jako liniowi).
Kary: 35 (w tym kara meczu za atak na głowę dla Grzegorza Piekarskiego) - 12





Powrót

Komentarze:

jak mawia skh-pierwsze śliwki robaczywki
Dokładnie :)
ja bym tu powiedział pierwsze koty za płoty ;)
mozna jeszcze-zapłacili frycowe
słabsza forma w tym meczy to raczej tylko CHWILÓWKA. kibice dadzą KREDYT zaufania
Ten bramkarz Havirzova ma talent chop.
Cóz ten Piekarski nawywijał???
Piekarski bił się z bramkarzem Havirzova ( L. Daneczek ) - bo sam skakał po meczu do zawodników Unii więc Piekarski nie wytrzymał ..
ale ze ten Piekarski ( jeż ), nie wierze chyba zapomniał jak go Urban zlał.
http://www.youtube.com/watch?v=RxRT7aS4T-8 golfik masz filmik nawet ;)
a gdzie Miro Zatko ?
Problem z łokciem.
Oddajmy jedną naszą dobrą piątkę za Czeskiego golkipera L.Daněčka a mamy majstra w kieszeni.
Bramkarz na +5,trzeba również pochwalić Valca może w końcu się obudził!!!
no widac , że chłopak zna sie na robocie , to co wyprawiał wczoraj na bramce to cos pieknego !
Jak na pierwszy sparing po wakacjach, zagrali całkiem dobry mecz, tym bardziej że nie grał Zatko, Krajici i Stachura... A bramkarz gości był w tym dniu wyśmienity... Gdyby nie on, Unia była by górą ! Szkoda tych wielu ładnych akcji Unii, juz nie wspomne o sam a sam (2 razy) i 2 na 1...
Będzie dobrze !
zgadzam się z alexem72 , bramkarz Daneczek można rzec - klasowy zawodnik , za czasów Vojtka i Cechmanka 3-ci bramkarz ekstraligowego Trzyńca , już wtedy widziałem jego klasę w którymś z meczy i tak mu pozostało , dlatego trudno mu strzelić bramkę , lecz nasz Witek również dobrze wczoraj się spisywał , nie miał bym nic przeciwko temu żeby został numerem 1
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V