Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9777

Cuda się zdarzają: GKS Tychy - Cracovia 2:1k. (VIDEO)

2011-03-10 22:32:25

Trzeba było stanąć nad przepaścią i spojrzeć w głąb, żeby tak doświadczona drużyna jak GKS przypomniała sobie jak się gra w hokeja. Bez presji tyszanie wreszcie się przebudzili i pokazali, że potrafią walczyć. W dodatku pierwszy raz w sezonie nie dało odróżnić się gry drugiego ataku od pozostałych i po 9-ciu seriach rzutów karnych wracamy do Krakowa.

W pierwszej tercji wreszcie (po 120 minutach gry) doczekaliśmy się walki godnej finału. GKS w końcu podniósł poprzeczkę z lodowej tafli i postawił ją na tyle wysoko, by być godnym przeciwnikiem w walce o tytuł Mistrza Polski. Duża w tym zasługa gry na cztery pełne formacje, z których każda nie raz i nie dwa, na kolanach walczyła o gumę, co jeszcze wczoraj było nie do pomyślenia.

Nie znaczy to jednak, że tyszanie wyzbyli się wszystkich grzechów głównych. Ciągle są zespołem, który popełnia błędy i gubi krążek, ale dzisiejszego wieczoru te błędy naprawiali albo koledzy, albo Jakubowski.
Mimo, że obie ekipy grały szybko i walczyły, to jednak tyski bramkarz miał więcej roboty, od swojego vis-à-vis - w 18 minucie zatrzymał strzał Łopuskiego, po wystawieniu gumy zza bramki, odrabiając tym samym zadanie domowe z wczoraj, kiedy w identycznej sytuacji, zupełnie się pogubił.
W odpowiedzi Vítek z półdystansu sprawdził formę Radziszewskiego, a Witecki przedarł się pod bandą, lecz w roli ostatniego obrońcy "wystąpił" sędzia i zatrzymał młodego napastnika.
Przed końcem młodszy z braci Laszkiewiczów pozbył się defensora i dograł do niepilnowanego Słabonia, ale ten trafił w parkany.
Tyszanom udało się raz jeszcze zatrudnić Radziszewskiego, krążek po podaniu przez pół lodowiska odbił się od obrońców, dzięki czemu Vítek wyszedł sam na sam. Gola jednak nie było, bo golkiper Pasów wyczuł, że tyski napastnik chce założyć mu siatkę.

W drugiej odsłonie goście osiągnęli przewagę i prowadzili grę, ale Jakubowski po wczorajszym spotkaniu musiał dać w kościele na tacę, bo opatrzność wyjątkowo nad nim czuwała.
W 29 minucie lewoskrzydłowy pierwszego ataku slalomem minął dwóch tyskich zawodników, ale bramkarza już nie wymanewrował.
Po trzech minutach Sarnik rzucił na bandę Kotlorza, jednak poszkodowany sam chciał wymierzyć sprawiedliwość, więc na ławce kar znaleźli się oboje, a dołączył do nich, nie wiedzieć czemu, jeszcze Josef Vítek.
Kiedy ukarani odpoczywali, kolejne dogranie Laszkiewicza do Pasiuta okazało się zbędne - jakimś cudem Piotr Jakubowski i tym razem był w odpowiednim miejscu i czasie.
Nie były to jednak koniec ciężkich chwil dla GKS-u. W 37 minucie, podczas gry w osłabieniu, zagrana wzdłuż linii bramkowej guma trafiła do Słabonia, lecz ponownie golkiper tyszan zdążył z interwencją.

Na początku trzeciej tercji sprawy w swoje ręce wziął specjalista od ciężkich przypadków, czyli Leszek Laszkiewicz. Dostał krążek przed bramkę i kiedy wydawało się, że rozegra go dalej, ten z nadgarstka posłał gumę tuż przy słupku, zaskakując Jakubowskiego.
GKS nie miał wyjścia, musiał zaatakować -
Vítek wystawił krążek Galantowi, jednak Radziszewski nie dał się zaskoczyć zagraniem zza jego pleców.
W 46 minucie dwójkowa akcja Bagiński - Woźnica, zakończyła się strzałem tego ostatniego, Radziszewski odbił krążek, który trafił nadjeżdżającego Wajdę w nogę i szczęśliwie dla przyjezdnych przeleciał obok długiego słupka.
Trzy minuty później tyszanie musieli przetrzymać grę w osłabieniu, bo ciężko byłoby im odrobić kolejną stratę, lecz nie dość, że gola nie stracili, to jeszcze doprowadzili do wyrównania.
Jakeš przyblokował przy bandzie Laszkiewicza, a krążek - sprytnie oszukując obrońcę, wyłuskał Vítek i pognał na bramkę rywala. Do akcji dołączył się Woźnica, jednak grający w ubiegłym sezonie w Stoczniowcu Czech, zapomniał o wcześniejszych niepowodzeniach i zamiast odgrywać huknął pod poprzeczkę.
Cracovia nie rezygnowała i gola mógł zdobyć chociażby starszy z braci Laszkiewiczów, a także Dvořák, który okrążając bramkę wziął na plecy Gonerę lecz znów Jakubowski był nie do przejścia.

W dogrywce oba zespoły nie starały się za wszelką cenę na zakończenie meczu, dlatego nawet jeśli zawodnicy popełniali błędy, to nie było komu ich wykorzystywać.
Pewnie, gdyby Ślązacy przypomnieli sobie swoje osiągnięcia w karnych, to nie czekaliby na nie, ale dzisiejszego wieczoru nie było miejsca na kalkulację i to, że tyszanie przegrali z Pasami oba mecze zakończone karnymi, nie strzelając w nich ani razu nie miało żadnego znaczenia.

W dodatku lepiej z presją poradzili sobie miejscowi - najpierw Vítek, stający się nowym liderem, ze stoickim spokojem wymanewrował bramkarza gości, w chwili, kiedy pudło dawało tytuł przyjezdnym. Później Jakubowski, który krzepł bardziej z każdą udaną interwencją, wreszcie znalazł sposób na Laszkiewicza i obronił pod rząd 5 rzutów karnych. A na końcu Paciga, strzelając od spojenia słupka z poprzeczką przedłużył finałową serię, co najmniej do niedzieli.


*** *
GKS Tychy - Cracovia Kraków

2:1k. (0:0; 0:0; 1:0, 0:0, k.3:2)

0-1 (42:06) L. Laszkiewicz - Pasiut - Prokop (w przewadze 5/4)
1-1 (49:08) Vítek (w osłabieniu 4/5)
2-1 (65:00) Paciga (karny)
strzelone: 2x Vítek, Paciga - 2x L. Laszkiewicz;
nie strzelone: 2x Woźnica, 2x Bagiński, 2x Vítek - Słaboń, 2x Kostuch, 2x L. Laszkiewicz, Łopuski, Sarnik
.

Widzów: 1000.
Strzały:  30 - 34 (10:9, 8:14, 10:9, 2:2).
Kary: 14 - 16 min.
Sędziowali: Dzięciołowski, Marczuk - Smura, Kubiszewski.

GKS Tychy: Jakubowski; Sokół - Jakeš (2), Kotlorz (2) - Csorich, Gonera - Majkowski, Śmiełowski - Gwiżdż (2); Bagiński - Šimíček - Woźnica, Vítek (4) - Galant - Witecki (2), Banachewicz - Garbocz - Paciga, Mejka - Gurazda - Maćkowiak (2).
Trener: Jiří Šejba.

Cracovia: Radziszewski; Wajda - Kłys, Wilczek (2) - Noworyta, Prokop - Witowski, Guzik (2) - Šimka; L. Laszkiewicz - Słaboń - D. Laszkiewicz, Piotrowski - Pasiut - Łopuski, Martynowski - Dvořák - Kostuch, Sarnik (12) - Rutkowski - Kosidło.
Trener: Rudolf Roháček.

HSK,
http://bloghokejowy.blogspot.com/






Powrót

Komentarze:

widzów 1000... mecz o mistrzostwo...
Widzów więcej,ze dwa razy ale kompletu nie było (trudno się jednak dziwić - środek tygodnia, bardzo słaba gra w finale i ogólnie coraz niższy poziom ligowy).
Podana liczba jest z protokołu.
Nie wszyscy są tak wspaniali jak wielki Sanok...
Gratki Tyszanie :)
Oj Ratlerku a miałem Cie za normalnego...
Najlepszą porą na mecz jest Niedziela
Pit Bul jaki wielki sanok przeciez to sa chlopcy do bica.
Cracovia chce wygrać u siebie i przed własna publicznością zdobyć mistrzostwo... wielu przypuszczało ze tak będzie.
To najlepiej niech Ci wróżbici podadzą wynik najbliższego meczu, bo widocznie wiedzieli, że mimo prowadzenia w karnych 3:2 jednak Cracovia przegra. Przynajmniej sobie za wygraną u buka cukru nakupię
Tak, Cracovia chciała przegrać, dlatego Laszkiewicz strzelił dwa karne pod rząd...
Ja przypuszczam, że w Krakowie będzie 7-4
Cracovia zaaplikuje dwu cyfrówkę,,Swoim Braciom,, :)))
Zgadza się Cracovia przegrała żeby skończyć u siebie GKS za słaby na Craxę i tyle......
CracoviA Dala widac bylo po grze
MarioOświęcim Ty tam raczej martw się o swoja Unie proroku !!! a Jastrzębie nie podda sie tak łatwo bo juz pokazali co potrafią także zważ na bajer bo jutro możecie mieć cieplutko !!! pozdro dla obiektywnych kibiców wierzących w swoją drużyne!!!
oczywiście! i tak będzie 4-1 w rywalizacji !!! nie ma się co spuszczać, w Krakowie już feta i szampany czekają!(+zaproszeni goście), dziś po prostu nam oddali mecz na poprawę nastrojów :)))( i w wiarę w siebie :))) ) niestety tylko taka mocna Cracovia może sobie pozwolić na taki ruch !!! a w Krakowie znowu nas zmiotą !!!
Dzięki Tyszanom za grę i podjęcie równorzędnej walki.
Tylko Tyski GKS, na dobre i na złe i na zawsze!!!
podtrzymuję fakt że po tym sezonie trzeba przewietrzyć skład :))) nic nie pokazuje Garbi,Maja,Kiton,Paco(poza dzisiejszym karnym),Śmiały,Jakes też, ale dobrze byłoby aby prezes i dyrektor też to zauważył( A NIE SZYKOWAŁ KONTRAKTY NA PRZYSZŁY SEZON) !!! Pokażcie że mamy drużynę taką jak w 2005 KTÓRA WALCZY I COŚ CHCE ZDOBYĆ AMBICJĄ I WOLĄ WALKI !!!
Trener ok ! ale poważne zmiany KADROWE! PANIE PREZESIE I DYREKTORZE !!!
popieram
Mayson oczywiście też do tego grona papa!
panowie po pierwsze to powinni odejść panowie Skowroński Pawlik Gonera Parzyszek Majkowski Garbocz Gwizdek(ten to wogole jest do * tylko kara za karą)!!no i jeszcze pewna pani która tam w Tyskim obozie miesza!!!
A co Ty człowieku chcesz od Majkowskiego ? Z naszych obrońców to on, Sokół i Jakes grali na poziomie. Csorich, Gpnera, Śmiełowski, Gwiżdż, Mejka to są porażki !!!! Sorry Csorich to nie porażka - to totalne dno !!! Dziadki na emeryturę !!! Nad Wisłą cud był dawno, a u nas nad Gostynką dzisiaj :-)
TYCHY--- Ty chyba jesteś sam Majkowski jak masz takie zdanie o innych,obrońcach GKS-u - Perez18 - ma słuszna rację Majkowski i Gwiżdż to porążka i wiekie dno do wymiany natychmiast! ! !
Perez18- popieram ci zawodnicy w GKS-ie są juz wypaleni czas na zmianę,moze Panowie gdzie indziej was przygarną.
wezcie pod uwagę że Majkowski miał 3 miesiące przerwy ( ręka a potem zapalenie płuc ) i nie może być w formie więc zejdzcie z gościa
Super mecz niech sobie niektórzy myśla że Cracovia odpuściła,a powiem tak ,że to Tychy pokazały na co ich stać.Poniewaz jestem realistą to wiem że Cracovia pewnie w tym roku mistrzostwo zdobedzie,ale nie tak łatwo jak się im wydawało po 2-ch meczach PO.
Gratulacje dla GKS TYCHY !
Był bedzie jest tyski GKS ! ! !
tychy-masz tu date ur. Krzysztof Majkowski - Polska 1978-04-04 tylko Gonera i Śmiełowski są starsi od Majkowskiego a reszta wszyscy młodsi, myślę że do tych "dziadków na emeryturę" napewno Twój ulubieniec się zalicza.
Masz słabe źródło wiedzy, bo Simicek, Garbocz, Parzyszek, Jakes, Krzak i Paciga.
http://www.gkstychy.com.pl/index.php?show=sklad
Czułem, że Cracovia przegra osobiście sam bym wolał zakończyć rywalizację na własnym lodzie
A ten cieć komentatorski, pan Cz., nie dość, że nie miał nic do powiedzenia, to nawet nie śmiał porównać dopingu na meczu, do takiej małej Krynicy... Cóż, bo według niego w Krynicy kibice nie mają pojęcia o hokeju, dopingu itd. Ucz się pan historii, bo być dobrym hokeistą, to nie oznacza być mądrym człowiekiem.
Pozdrowienia dla historii polskiego hokeja.
Nie wiem czy komentatorzy i zawodnicy Cracovii mają nas kibiców za durni.Mecz zupełnie przez Cracovię odpuszczony, jeździli na zwolnionych obrotach, nie walczyli o krążek, jakieś tam solowe akcje w tercji Tyszan i robili wszystko aby Tychy wygrały, bo chcą świętować u siebie.
Oglądanie takich meczy to po prostu żenada, w dodatku komentatorzy próbują widzom wmówić, że Tychy zagrały bardzo dobrze i był to szybki wyrównany mecz, a Jakubowski to bohater narodowy. Taki finał to po prostu wstyd!!!!Czerkawski nie komentuj Pan już meczy, bo wypada Pan tak jak drużyna tyska. Trzeba też by było przeprosić Csoricha za to co Pan o nim powiedział, każdemu może się zdarzyć gorszy mecz, a nie raz ratował Tychom tyłek.
Chłopcze, siedź sobie na tej swojej "eLeczce" i się lepiej z tamtąd nie ruszaj. Nie podobają się finały? To po ch... oglądasz, zobaczysz sobie wszechpotężne paluszki. Cracovia na pewno myślała że będzie łatwiej i nie przystąpiła do tego meczu na maksymalnej koncentracji. A to ich zgubiło. Ale nie wmawiaj że za wszelką cenę chcieli przegrać jełopie. Bo jakby tak było to by nie strzelali bramki w 3 tercjii przy stanie 0:0. Mecz tak na prawdę się zaczął od bramki wyrównującej Vitka. Potem Cracovia zaczęła grać swoje i nasi jakby żwawiej poruszali się po lodzie. A to jakim jesteś "znafcą" obrazuje opinia na temat Mariana... "Każdemu się zdarzy gorszy mecz, nie raz ratował Tychom tyłek" Tylko chyba w odwrotnej kolejnosci. Każdemu się zdarzy lepszy mecz (bo ja pamiętam jeden dobry w jego wykonaniu), nie raz się ślizgał po lodzie... No ale jak zwyklę oświęcimscy mają najwięcej do powiedzenia na każdy temat.
Co ?? Przeprosić Csoricha ?? Za co ?? Marian to powinien zmienić hokej na jazdę figurową !!! Jak przyszedł do GKS-u to przestał grać a zaczął się ślizgać !!! Marian - Tobie już dziękujemy !!! Wypalony, mało ambitny, leniwy i wiecznie niezadowolony Marian !
Chłopie weź się nie kompromituj. Cracovia grała na pełnych obrotach tak samo jak Tychy. Gdyby nie chcieli wygrać to by nie walczyli, nie strzelili bramki w 3 tercji, a już na pewno nie chcieli by tracić sił na dogrywkę i rzuty karne (w których zresztą byli o krok od zwycięstwa). Co tak Ci żal, że GKS w końcu zaczął grać na swoim normalnym poziomie? Mecz był bardzo dobry, szybki i nasi jakoś zaczęli walczyć, a przede wszystkim było widać, że gryzą lód. Teraz w Krakowie będzie bardzo ciężko i jest prawdopodobne, że Craxa sięgnie po majstra już po najbliższym spotkaniu ale nawet jeśli to liczę na mecz pełen walki i emocji. Szkoda tylko, że GKS jak zwykle za późno się przebudził. Ps. Graty dla kibiców Cracovii za wspaniały doping przez cały mecz ;)
Kibice Cracovii są zawsze na dobre i na złe z druzyna nie to co poniektórzy tutaj znawcy,a co do komenatarów to poprostu żenada np. po drugim meczu krytykowani Simiczek,Csorich i Witek okazali sie najlepszymi graczami.Simiczek w 2 meczu właśnie w którym był krytykowany wybrany najlepszym zawodnikiem GKS,a Witek strzelił na 1-1 w 3 meczu Csorich super podania (L.L umiał by je wykorzystać) i duzo wybronił, zawsze na osłabieniach jako 1 do obrony,rownież uważam że wielki Cz. powinien Csoricha przeprosić ,bo kazdemu sie może zdarzyć gorszy mecz , nie oceniac czlowieka z grubej rury.Csorich zrobił wielki błąd że w ogole poszedł do Tychów w Cracovii był doceniany i swięcił by w tym roku po raz kolejny złoty medal.
Lka co ty gadasz ? jakby GKS chcial przegrac albo PASY to GKS by nie worownal wyniku meczu a najwieksza gwiazda PASOW nie strzelala by 4 razyy z rzedu karnego,nara wszystkim komentatorom a szczegolnie bajtlom z oswiecimia
ale cyrk!!!pasiaste grajki udaja ze graja a wszyscy dookoła udają że tychy walczą......nie potrzeba nawet pzhl-u,sami ośmieszacie hokej w tym kraju gnój w czystej postaci Gratulacje za ten kabaret tylko kto grał lepiej?????
Tak i dlatego tylko mecz był szybki, nie zabrakło walki i doszło do dogrywki i karnych. Ośmieszasz i totalnie kompromitujesz się takim komentarzem ale wnioskuje po nim, że meczu nawet na oczy nie widziałeś. Takich właśnie mamy kibiców w tym kraju-żenada.
tkh, ja jestem kibicem GKSu i byłem na meczu. Moje zdanie jest podobne jak kolegi,koleżanki tool. Po 5in gry widziałem jak bardzo Crxy nie chcieli wygrać. Zmień okulary!!
Nie chcieli wygrać? I grali tak jak w poprzednich meczach, chodzi mi głównie o szybkość? Jakby nie chcieli wygrać to by przede wszystkim pozwolili naszym wygrać w regulaminowym czasie gry. I nie tracili by sił na dogrywkę czy karne, nie wspominając, że w tych karnych prowadzili już 2-1 i co by się stało gdyby np. Vitek nie trafił w świato bramki nawet gdyby Radzik chciał celowo puścić tego gola? Wiesz co, widziałem już wiele spotkań, w których to zazwyczaj GKS nie chciał wygrać ale żeby pisać takie bzdury po takim przebiegu meczu to trzeba naprawdę być hokejowym laikiem. Żenada, że się tu takie komentarze pojawiają, powinny być od razu usuwane przez adminów bo właściciel takiego postu kompromituje nie tylko siebie ale potem inni nas właśnie źle postrzegają przez tego rodzaju prostych, niemyślących ludzi. Bez odbioru.
Ktoś kto twierdzi, że Krzychu Majkowski jest do wymiany, chyba był na innym meczu... On chyba jako jedyny z obrońców (plus Soczi) walczy, bandy trzaskają po jego wejściach, mimo tego, że ma pechowy sezon, bo niewiele grał. Gdyby większość z zawodników miała taką ambicję jak on, obydwa przegrane mecze w finale wyglądałyby zupełnie inaczej...
Zgadzam się w 100%. Majkowski to obecnie pewny punkt tyskiej defensywy :)
HaHa co kibic lub komentator to inna opinia można dostać zawrotu glowy-dobrze ze trenerzy widza zawodników inaczej i napewno tego forum nie czytają ,bo wtedy napewno hokej w Polsce by w ogole przestał istnieć.Nikt tutaj nie jest doceniony wszyscy graja do d..py,jest tylko żenada,cyrk i pośmiewisko,obrażanie zawodników,pesymizm nasuwa sie jedno wyjście zamknąć to wszystko raz na zawsze i bedzie świety spokój.
fuc*k
Ja się pytam GDZIE byli wczoraj ci najwierniejsi kibice, co tylko potrafią głośno krzyczeć po wygranym meczu i śpiewać pierdoły typu: czy grasz dobrze czy źle ………………
Gdzie wczoraj byli ci Internetowi napinacze, co tu tak często rozpisują się, że w ich sercu Tychy ! jak wasza drużyna potrzebowała wczoraj wsparcia na własnym lodzie ? to wypięliście DUPE na własny Klub -Pajace, Pajace, Pajace
Hu*j z takimi kibicami, co nie doceniają zdobytego Wicemistrzostwa Polski i dla nich srebrny medal to nic ?
małolaty nie pamiętają bo nie mogą jak jeszcze nie tak dawno przecież np. Polonia Bytom czy Janów lali nam w każdym meczu dupsko i mogliśmy tylko marzyć o grze w finale ! a brązowy medal był szczytem marzeń ...
Teraz ci wielcy kibice plują na srebrny medal ! odwracają się od GKSu bo drużynie nie idzie i co z tego że jest słabsza do Cracovii ale to jest NASZ GKS !
Przegrywać też trzeba umieć nie tylko na tafli, ale również na trybunach …

Wczoraj daliście popis swojej wielkiej wiary do Barw i Klubu !

Uczcie się wiary i przywiązania do klubu od tak zwanych przez was „Dziadków” na których zawsze można liczyć i to oni zrobili wczoraj za was doping na meczu ….. (na młynie widziałem garstkę stałych i wiernych kibiców co przez cały sezon byli i do końca są z drużyna )

Prawdziwych kibiców poznaje się wtedy, gdy klub ma kłopoty i potrzebuje wsparcia ! i nie odpisujcie mi, że nie można już paczyć jak emeryci ślizgają się na lodzie lub macie dość prezesa lub trener i cały ten cyrk na lodzie (trener czy tam prezes przychodzi lub odchodzi a GKS dzięki nam Trwa !)

Idąc wczoraj na mecz wiedziałem dobrze, że Cracovia będzie chciała przegrać mecz żeby świętować zdobycie MP na własnym lodzie, ale miałem to wszystko głęboko w dupie moje miejsce było wczoraj na lodowisku a gdzie byłeś wczoraj Ty ?
Dobrze napisane! A potem jeszcze Ci niedzielni kibice śpiewają "stare dziady". Tylko, że te stare dziady chodzą na każde spotkanie, a na młynie ile to razy się zdarzało, że były pustki. Aha, nie piszcie proszę, że Cracovia celowo spotkanie przegrała bo każdy widział w jakim szybkim tempie to spotkanie było rozgrywane. Drużyna, która chciała by przegrać nie grała by tak szybko, agresywnie i do tego nie doprowadziła by do dogrywki i karnych, w których o mało co nie wygrała.
Wielki Szacunek za wypowiedz,widać że znasz się na rzeczy.
GKS po co wy gracie jak wy kibiców nie macie???
daliscie wczoraj popis dopingu..... hahahaha Finał a na meczu tylu kibiców i do tego przez pierwsze 2 tercje wydawało by się jak by gra toczyła się w Krakowie totalne dno!!! z kompromitowaliscie się wczoraj/.....
a pisze to tylko dlatego bo nasmiewaliscie się z nas jaki to my doping wiejski robili na turnieju Finałowym Pucharu Polski....
ALE MY PRZYNAJMNIEJ ZAWSZE JESTEŚMY Z DRUŻYNĄ POKAZAŁY TO MECZE O UTRZYMANIE GDZIE PO 4 000 TYŚ LUDZI PRZYCHODZIŁO A U WAS FINAŁ I I MAX 1500 WIDZÓW TO WYSCIE POKAZALI WIEJSKI DOPING... DRUŻYNA GRA SŁABIEJ I JUŻ MACIE JĄ W D**IE I WY MÓWICIE ŻE JESTEŚCIE NAJLEPSZYMI KIBICAMI W POLSCE?????? TO ODPOWIEDZ ZA TEN WIEJSKI DOPING KTÓRY UWAŻACIE ŻE MAMY!
heh żal! to jo jest włąsnie wasza kulturalna odpowiedz na mój komentarz...
GKS ja się pytam gdzie macie kibiców? przeż to Finał.......
KIBIC KSU 1946..jak nie wiesz co bylo powodem nie prowadzenia dopingu i nie przebywania na mlynie to sie nie wypowiadaj !! w tv widziales tylko te strone trybun , ktora opisujesz, nie widziales 2 strony gdzie byly wszystkie miejsca a to jest polowa pojemnosci lodo czyli 1,5 K !

Odpowiadajac na Twoje glupie wypowiedzi, mozna glupio napisac czemu mieszkasz w GAZOWNI ???
Mimo wszystko że daliscie popis z dopingiem to gratuluje zwycięstwa nad Cracovią! i potwierdzam że z przebiegu sezonu byliscie lepsi od nas ale nie dużo bo mecze kończyły się wynikami 1,2 bramek poza naszym zwycięstwem 7 - 1 w Ośw :)
i tak szczerze lepiej że Unia zagra o 1 historyczny brązowy medal którego jeszcze w kolekcji nie mamy bo z Cracovia byśmy przegrali a lepiej się kończy sezon z brązem niż po porażce w Finale......
ale życze wam żebyscie jeszcze powalczyli w Krk żeby było ciekawie i tamte komentarze bez zbędnej napinki ale musiałem to napisać gdyż wy też nie raz pisaliscie że mamy słąby doping chociażby po prezgranym Finale 6 lat temu.....
Kończyć sezon z brązem, to gorzej niż porażka w finale, bo się dostało po kuprze wcześniej niż Finaliści.
Pozdrawiam. ;)
Cracovia wczoraj ślicznie wyreżyserowała ten mecz po to by przed własną publicznością znów bezlitośnie skopać dupę Tyszanom.
zanim coś napiszesz to włącz myślenie. To nie boli.
Pamiętaj maksymę Twaina:
"Lepiej nic nie mówić i być uważanym za idiotę, niż odezwać się i
rozwiać złudzenia"
elmer naprawdę wierzysz w to co piszesz?
mecz na koniec u siebie przy pełnych trybunach,skarbnik już zaciera ręce- logiczne :)
nie każdy myśli tak jak Ty ("każdy ocenia wg własnej miary").
To jest sport cuda się zdarzają.
Dodatkowo zauważ, że jakby chcieli puścić mecz to by go puścili w regulaminowym czasie nie ryzykując dogrywki gdzie jakiś zawodnik z Tychów sam sobie swojaka właduje i jest po zawodach.
Laszkiewicz karnego też by nie strzelił a Radziszewski by coś wcześniej wpuścił.
Omijając teorie spiskowe prawda jest podejrzewam o wiele bardziej banalna. Zawodnicy Cracovii poczuli się na tyle mocni, że zlekceważyli Tychy. Tychy się postawiły, zagrały w miarę na poziomie (nie robili tak banalnych błędów, nie mieli takiego pecha jak w poprzednich meczach) i udało im się wygrać. Dodatkowo wyszło już trochę zmęczenie spadła szybkość. Tychom nie miało co spadać bo szybkości jak nie było tak nie ma.
W niedzielę pewnie Cracovia wygra, ale niekoniecznie już tak wysoko.
to Pasy prowadziły w karnych wystarczyło zaby Vitek nie trafił w krazek jak już to wczesniej zrobił i po zawodach
Faktycznie przez 2 tercje było słychać tylko żenujący doping pasów...Dla kogo mieli grać Tyscy grajkowie?Dla kibiców pasów???Żenada w wykonaniu kibiców tyskich :/
Dobry kibic to ten na dobre i złe ja tez pytam GKS po co Wy gracie jak Wy kibiców nie macie???
daliscie wczoraj popis dopingu..... hahahaha Finał a na widowni pustki i cisza dobrze ze Cracovia miala doping,bo by byla cisza jak na pogrzebie taka gra druzyny jak jej dopingują .Srebro to jest piekny wynik a Wy tylko złoto honorujecie???Co ma powiedzieć Sanok(taki skład i tyle kasy) Jastrzębie czy Unia na takich miejscach???też maja tylko krytykować,nie kibicować i się obrażać na zawodników.
Może i Cracovia chce wygrać u siebie to to właśnie nie znaczy, że Tychy nie będzie mistrzem bo wszystko jest możliwe.
ŚIETNE PODSUMOWANIE TYCH WSZYSTKICH WYPOCIN-BRAMKARZ- POZWOLE SOBIE POWTÓRZYĆ:"HaHa co kibic lub komentator to inna opinia można dostać zawrotu glowy-dobrze ze trenerzy widza zawodników inaczej i napewno tego forum nie czytają ,bo wtedy napewno hokej w Polsce by w ogole przestał istnieć.Nikt tutaj nie jest doceniony wszyscy graja do d..py,jest tylko żenada,cyrk i pośmiewisko,obrażanie zawodników,pesymizm i jedno wielkie dziadostwo ten hokej.Nasuwa sie jedno wyjście z tego dziadostwa-zlikwidowac i zamknąć to wszystko raz na zawsze i bedzie świety spokój.
PODSUMOWUJĄC
Oświecimskie barany, już zapomnieliście jak w półfinale lodowisko świeciło pustkami bo się obraziliście na ceny biletów? Patrzcie dzieciaki na siebie i módlcie się żeby Jastrzebie was nie zlało. Co z tego że dzień wcześniej przez 60 minut pomimo dramatycznej gry był doping, u was by już pewnie trybuny były puste, ale jasne oceniajcie innych a za tydzien przy porażkach z Jastrzębiem 300 ludzi będzie u was na trybunach. Wczoraj nie było regularego dopingu bo było malo ludzi którzy widocznie w taki sposób chcieli zaprotestować wobec tak słabej postawy swojej drużyn, ich prawo a wam nic do tego. Cracovia prowadziła niezły doping bo mając 3:0 w meczach i przyjeżdżając w 300 osób na koronacje to nie jest trudne. A i tak jak na taką liczbę nie był ten doping oszałamiający.
nie pisz kolego oświęcimskie barany bo obrażasz barany - a tak na marginesie to sam niewiem skąd tu tyle tych kundli przecież gramy z Cracovią - mają jakieś kompleksy czy żale czy coś szczypie czy co >>???że się tak licznie pojawiają pod naszymi meczami -
no i niestety nadal gramy słabo - ale to i tak wystarczyło na wicemajstra w tej amatorskiej lidze
obercośtam,takie sprostowanie...kundel to ciebie zrobił:)bez odbioru
już zapomnieliście jak w półfinale lodowisko świeciło pustkami bo się obraziliście na ceny biletów? może i się zdarzyło ale na Finale u nas zawsze był nadkomplet!!!!! to są ostatnie mecze sezonu i nnawet gdy zespół przegrywa nawet 3 - 0 to i tak zawsze było dużo ludzi nie to co u was wczoraj....
KibicKSU 1946-
Tak się podniecasz tym wczorajszym meczem, że zaraz się zlejesz na klawiaturę

Ochłoń już …..

To, że wczoraj była u nas kicha pod względem kibicowskim to i tak nie zmienia faktu, że jesteście dla nas nikim !
chcecie konfrontacji (na doping) to pokażcie się wreszcie cykory w Tychach ! a nie rozpisujcie się tylko o tym na Internecie !

Przypomnę, że mieliście przez uprzejmość Kibiców GKSu taką możliwość – wstęp na nasze lodowisko był otwarty dla zorganizowanej grupy kibiców Unii Oświęcim i co ? przyjechała mała garstka chyba ok. 40 szt. bez szali bez barw kilku miało tylko dresiki z Logo U… siedzieliście cicho. Chyba sami przecieraliście oczy iż po meczu wsiadaliście do swoich samochodów zaparkowanych przy lodowisku pomiędzy waszymi autami przechodziło maseee Kibiców GKSu i nikt was nie zaczepił …. wsiedliście do samochodów i spokojnie odjechaliście do dom, ALE nie pokazaliście się ani pod względem ilości ani pod względem dopingu to o czym teraz tyle pieprzysz i pieprzysz ?

I nie obrażam tu Klubu Unii Oświęcim tylko *ów – czytaj kibiców największych napinaczy internetowych (w realu ich nie ma / poza Oświęcimiem, bo tam są najlepsi najgłośniejsi, bo jedyni na swoim śmiesznym lodowisku)
Dodam, iż przed wspomnianym meczem siedzieliście na parkingu Tesco w Tychach jak kundle i czekaliście aż przyjedzie po was przedstawiciel Kibiców GKSu i da wam przyzwolenie ze wszystko jest uzgodnione i możecie bez obaw wejść na mecz oraz macie zapewnienie, że ze strony Kibiców GKSu w tym dniu będzie totalny spokój...

Idiotyczny układ, ale tak było ….

Miało to na celu pokazanie, iż można rozegrać mecz hokeja, na którym są obie ekipy dopingujące swoje drużyny ! w Tychach się udało !

Po tym wydarzeniu działacze Unii zezwolili na przyjazd nam do Oświęcimia i co ? pokazaliście w rewanżu totalną wioche !!!
jakiś * skakał obok naszego sektora dostał w trąbę oraz stracił czapeczkę Unii która zaraz spłonęła na waszych oczach ….. i wtedy dzieciaki z waszego sektora ruszyły, ale zanim dobiegli to dziadki z ochrony wynajęci z Biedronki zdążyli rozpylić tyle gazu na obiekcie, że trzeba było przerwać mecz !

Narobiliście sami syfu, który jak zawsze próbowaliście zwalić na kibiców przyjezdnych …

Byliście i jesteście wsiokami silnymi tylko w gębie i w Internecie !
doszłaś już oświęcimska pizdo czy dalej trzeba cie *??? KSU *ze za*!
Ale tyskaczom ciśnienie skacze,:)))cieszcie się z Cracovią pokażcie wreście w tym kończącym sezonie klasę kibicowania FINAŁ MIAST 100-TYSIĘCZNYCH !!!! :)))) DLA GARSTKI WIERNYCH KIBICÓW !!!
Tylko Cracovia prowadzi niezły doping w 300 osób ,bo ma w zasięgu reki mistrzostwo reszta medali sie nie liczy więc po co w ogóle te rozgrywki?????Reszta sie tylko licytuje gdzie kogo bylo wiecej i jak zawodnikowi dołozyc bo mu cos w meczu nie wyszlo -ŻENADA-brak słów !
Wiadomo że każdy chce świętować mistrzostwo u siebie więc wczorajszy mecz Cracovia odpuściła , większa radość będzie na własnym lodowisku przed własną publiką niż na obcym terenie . Pisanie że GKS Tychy przypomniał jak się gra to mistrzostwo
propagandy.
Szkoda, że w 2005 nie było takiego mądrali w tyskim boksie, bo na pewno Matczak przyznałby Ci rację i Puzio jechałby na pustą bramkę. I skończ pierd...ć, bo obrażasz za jednym zamachem zawodników obu drużyn.
Dokładnie skończ pier.....
Do Damian03. Masz rację nie będę oglądać meczu w Krakowie, bo nie ma po co. Po meczu przeczytam w telegazecie, że Tychy dostały 8-2 a może podobnie i po co mam się denerwować oglądaniem żenady. Tak nawiasem mówiąc to kibicuję w tym pojedynku Tychom i nie obrażam innych na forum.
W Krakowie będzie krakowska masakra piła motorową. Na pewno zagrają dla kibiców aby świętować na maksa. Tyszanie musicie już myśleć o przyszłym sezonie...
a kiedy bedzie final unia sanok bo mial byc na 1oo w tym roku??
Jezu słodki, w Oswięcimiu nie ma chyba normalnych kibców.

Ale przeciez wiecie o tym dobrze, ze bedziemy zawsze lepsi od was, pod kazdym względem, i to was tak boli. Stąd te wszystkie frustracje i kompleksy na punkcie Tychów.

"... i będziemy zawsze lepsi"
Póki co hanysie to o "lepszości" możesz wypowiadać się tylko w ten sposób, że Unia jest na przestrzeni lat w h.. lepszym klubem od was! Popatrz na statystyki, osiągnięcia, tytuły MP itp itd. Jesteście żałośni i dostajecie BATY od "przyjaciół" z Krakowa!:D
no jest sie czym chwailc wygrywaliscie jak wiekszosc druzyn to byli amatorzy a pzhl wam zawodnikow sprowadzal gwiazdki sobie przyczepialiscie i co z tego jak skonczyliscie. a teraz gdzie jestescie o co gracie z kim w polfinale przegraliscie??
czy jest dobrze czy zle Ja i tak kocham Cie TYLKO TYSKI GKS!!!!
Frekwencja zabojcza w meczu o mistrzostwo,a i jeszcze "super" piesn krakusow-"hej pasy gol" i przez caly mecz nic innego,juz sie rzygac chcialo!
No i taki to już twój los że w finale słuchasz tylko obcych pieśni ....
Que sera też spieprzyli.
RED BULL i reszta z gazowni.Macie fajna historie bo jestescie bardzo utytulowana druzyna ! Jednak pozostaje Wam tylko wspominanie tej przeszlosci ! Wasza przeszloscia jest rowniez to ze mieszkacie w Gazowni ! Glupi komentarz ?? pewnie ze glupi , tak jak Wasze wypociny
Ten finał jeden z najnudniejszych w histori szkoda!!!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V