Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8267

Szczęście przeniosło się na Szarotki

2011-03-06 22:37:16

Stoczniowcowi zabrakło dziś ostatniego zwycięstwa z MMKS Podhale, żeby zakończyć rywalizację i walczyć dalej o 5 miejsce. Konferencja po meczu skupiła się jednak na wyjaśnieniach dotyczących piątkowej awantury.

W pomeczowej konferencji prasowej uczestniczyli tradycyjnie trenerzy obu drużyn oraz wyjątkowo Jarosław Różański. Choć znany już temat piątkowej bijatyki pomiędzy zawodnikami obu drużyn jest nadal drażliwy to należy przyznać, że konferencja przebiegła spokojnie i rzeczowo. W celu uniknięcia zarzutów o stronniczość prezentujemy poniżej pełen jej zapis:


Jacek Szopiński: Przed tym meczem byłem przekonany, że wygramy, bo przy tak dwóch wyrównanych drużynach nie może być ciągle szczęście tylko przy jednej z nich i tak się właśnie dziś stało. Mecz był wyrównany, odskoczyliśmy jednak w trzeciej tercji i później tylko kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Przeciwnik mocno się miotał więc praktycznie strzelaliśmy do pustej bramki. To są PO wynik meczu nie ma znaczenia czy jest to przewaga jednej bramki czy ośmiu. Nadal jesteśmy w grze i obie drużyny mają równe szanse na zwycięstwo w całej tej rywalizacji i wejście do gry o 5 miejsce. Zawodnikiem meczu wybieram: Kaspra Bryniczkę – dziś był jeden z lepszych jego meczów w tym sezonie.

Tadeusz Obłój: Na początku gratuluję zwycięzcom tak dobrego dzisiejszego meczu. Zgadzam się z przedmówcą w ocenie tego spotkania. My chcieliśmy grać dokładnie to, co zagrało Podhale. Nie mam jakichś pretensji personalnych do któregoś z poszczególnych zawodników, nie ściągnąłem również Odrobnego dlatego, że byłem niezadowolony z jego gry. Chciałem, żeby jednak odpoczął, a z drugiej strony, żeby Soliński mógł się pokazać przed własną publicznością – bo jak wielokrotnie powtarzałem nie jest on dla mnie drugim bramkarzem, ja mam dwóch równorzędnych bramkarzy. Dziś w trzeciej tercji Podhale to była drużyna o klasę lepsza - i jak zawsze podkreślam to nadal jest aktualna drużyna Mistrza Polski. Wszystko jest jednak dalej możliwe, tak jak już powiedział Jacek są to dwie bardzo wyrównane drużyny, a my planujemy dalszą walkę. Dziś musieliśmy uznać wyższość Podhala, przyznać, ze popełniliśmy zbyt dużo błędów i zacząć przygotowania do piątkowego meczu. Trudno po takim meczu wskazać zawodnika meczu, ale dobre spotkanie rozegrał dziś Mateusz Rompkowski.

Jarosław Różański: Przyszedłem tu dzisiaj, ponieważ muszę wyjaśnić zajścia po piątkowym meczu w imieniu własnym jak i drużyny MMKSu.Sytuacja zaczęła się od wyrzucenia przeze mnie krążka do boksu Stoczniowca – za co bardzo przepraszam – emocje wzięły górę nad rozsądkiem. Jednak nie mogę przemilczeć nieścisłości, które pojawiły się w oświadczeniu Wojtka Jankowskiego. Nie rzuciłem się z rękami na Chmielewskiego, podjechał do mnie chyba Wróbel dostałem „crossa” i na tym ta sytuacja się skończyła. Zaprzeczam również wersji Wojtka, dotyczącej zajść poza lodowiskiem. Z naszej wspólnej wersji wydarzeń wynika, że schodzący z lodu Petr Janeczka wykonywał obsceniczne gesty w kierunku kibiców. Podszedł do niego nasz kierownik techniczny i zwrócił mu uwagę na jego zachowanie -  rozpoczęła się szarpanina, do której dołączył chyba Smeja i Wróbel, a Rafał Dutka stanął w obronie naszego kierownika (to jest Pan po 60 roku życia).  Ja tego nie widziałem i dziwię się, że Wojtek mówi, że widział, bo staliśmy razem na lodzie w tym czasie i rozmawialiśmy. Przyznaję, że nie powinno było dojść do całej tej sytuacji, przyznaję, że to ja rozpocząłem całą tę sytuację i biję się w pierś. Gram jednak od lat hokeja i nie mogę pozwolić, żeby szargano moim imieniem w taki sposób.

Tadeusz Obłój: Pierwszy raz byłem świadkiem czy uczestnikiem czegoś takiego. Widziałem, że chłopak bije Wróbla, złapałem go i chciałem ich rozłączyć, wtedy on zaczął się szarpać ze mną - później okazało się, ze to Dutka, ale ja niestety nie znam obecnych zawodników Podhala tak dobrze. Odciągnąłem go od Wróbla i w tym czasie dostałem kijem w głowę. Jak już mówiłem po meczu w Nowym Targu – takie zachowanie nie ma nic wspólnego ze sportem to zwykłe chuligaństwo. Jak długo żyję i gam w hokeja nie widziałem, żeby zawodnik rzucił się z rękami na trenera. Bardzo mi przykro, że stało się to akurat w Nowym Targu – zawsze podkreślałem, że cenię ten Klub, który jest wielką kuźnią talentów. Wezwaliśmy policję, która spisała nasze zeznania, mamy również obdukcję lekarską. Dutka chciał przeprosić Marka po meczu, ale Wróbel nie chciał wyjść, był bardzo potłuczony i zły i nie chciał z Rafałem Dutką rozmawiać.

Jarosław Różański: Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że Rafał Dutka stanął w obronie naszego kierownika, którego napadło trzech zawodników Stoczniowca. Rafał też ma przestawioną przegrodę nosowa i opinię lekarską na ten temat. Proszę nie mówić, że ktoś kopał leżącego Wróbla. Widziałem po zajściu ich obu obaj mieli rozwalone nosy. Czy trener Obłój widział atak swoich zawodników na naszego kierownika?

Jacek Szopiński: Za całą tę sytuację odpowiada Janeczka. Jeśli zawodnik do mężczyzny starszego od siebie wykonuje jakieś obsceniczne gesty, a po zwróceniu mu uwagi zaczyna się z nim szarpać. Po co wracał się Marek Wróbel? Ja też tego zajścia nie widziałem, ale tak relacjonuje je nasz kierownik.

Tadeusz Obłój: Nie widziałem kierownika. Doszedłem jak już Dutka rzucił się na Wróbla nie widziałem początku tej sytuacji znam ją z relacji Marka. Ja próbowałem ich rozłączyć. Do dzisiejszego dnia nikt z naszej strony nie miał informacji o zachowaniu Janeczki. Trener Podhala powiedział mi o tym dziś przed meczem.

Jarosław Różański: Zrobiono z nas wandali, a my chcielibyśmy, żeby ta sytuacja była jednak oceniana jako zajście w ferworze walki. Nikt nikogo nie napadł. Nie wiadomo czy nosa nie złamał Wróblowi Bryniczka jeszcze na lodzie. Chciałbym, żeby nastawienie kibiców uległo zmianie i było bardziej obiektywne, nie było nam dziś miło grac w Gdańsku i nie zależy nam takiej atmosferze.

Tadeusz Obłoj: Jarku wybacz, ale nie mogę uznać, ze wystrzeliłeś krążkiem przypadkowo w stronę Arona. Szczęśliwie trafiłeś w zawodnika w kasku, ale obok na ławce siedział zawodnik bez kasku i taki strzał mógłby go nawet zabić  - a to już jest kryminał. Nie wierzę, że zawodnik Twojej klasy i z Twoim doświadczeniem przypadkiem strzela z  10 metrów z klepy do boksu.  Przepraszałeś za to, ale uważam, że Twoje uderzeni było celowe. Hokej to sport, a nie gra w której jeden drugiemu ma krzywdę zrobić. Doceniam to, że tu dziś przyszedłeś i przeprosiłeś to tylko potwierdza twoja wielkość jako zawodnika, ale nie uwierzę w przypadek.

Jarosław Różański: Przepraszam, ale powtórzę - nie strzelałem w Arona i proszę, żeby Pan tego nie powtarzał. Gram w hokej mniej niż Pan, ale nigdy nie zrobiłem czegoś takiego celowo.  Wierze, że Pan też zrobił w życiu kilka głupstw, ja również i przyznaję się do jednego z nich. Przeprosiłem wiem, że z tego zajścia wyniknęła cała późniejsza awantura, ale podkreślam jeszcze raz nie celowałem krążkiem w Arona, sam byłem zdziwiony jego lotem.

Jacek Szopiński: Chciałbym również zaprzeczyć informacjom, że przegrywające Podhale rozpoczyna bijatyki na lodzie. W Polsce robimy sobie „zaciąg czecho-słowacki” ściągamy  zawodników, którzy chcą grać delikatnie, a do tego zarabiać dużo pieniądze i to prowadzi do znacznego obniżenia jakości hokeja w Polsce. Na lodzie musi być walka i determinacja, tak żebyśmy mogli równać się na arenie międzynarodowej z drużynami, grającymi twardo, ale zarazem czysto. Jeśli PLH nie pójdzie w tym kierunku, to zniszczymy sobie hokej w Polsce. Oczywiście nie powinno dochodzić do takich awantur poza lodowiskiem, ale w czasie gry nie oszukujmy się kibice lubią jak zawodnicy się biją.

Tadeusz Obłój: Za moich czasów to nie była norma. Osobiście uważam, że to przychodzi do nas ze Stanów i Kanady i my niepotrzebnie przejmuje tego typu ich wzory. Czemu nie uczymy się zachowania od Szwedów czy Szwajcarów. Na lodzie jest walka, ale po meczu podajemy sobie ręce i jest po sprawie. Podajemy rękę dziś byliście lepsi i gramy dalej. 

Jacek Szopiński: Zgadzam się nie powinno dochodzić do takich incydentów po meczach. Jestem pewien, ze już nigdy więcej nie dojdzie. Uważam jednak, ze obie strony zajścia są winne. Żadne z tych zachowań nie wzięło się z nikąd. Górale mają taki  charakter, że nie patrzą jak im jednego z kumpli biją.



Dla pełniejszej jasności sytuacji zapytaliśmy raz jeszcze Wojtka Jankowskiego czy chciałby zmienić coś w swojej wypowiedzi, poniżej odpowiedź kapitana Stoczniowca:

Wojciech Jankowski: Niczego nie dementuje i nie zmieniam w swojej wypowiedzi. Tę wersję wydarzeń potwierdzają moi koledzy. Jeśli MMKS chce dokładnie wyjaśnić sprawę to niech przekaże do WGiD płytę z nagraniem meczu, to przecież rozwieje wszelkie wątpliwości.  



Zapraszamy również do przeczytania relacji live z przebiegu dzisiejszego spotkania

http://hokej.net/pl/mecz,viewMeczeWiecej,4169.html



Powrót

Komentarze:

[Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu Komentarzy]
Piękny wynik Szarotki!!!
Leć leć pod cele (Dutka)
http://www.youtube.com/watch?v=dLEmNOQtyW4
a na tym filmiku nikt nie obraza stoczni
jak sie bija niech sie bija----stalem razem z gosciami z gdanska i razem z MHL wychodzilismy....
Tego Obłója to słuchać się nie da ,ile to on nie grałi czego nie osiągnął , skąd wyście go wytrzasnęli??? Klasę już pokazał na konferencji z Jancuską
Na temat obecnego trenera Stoczniowca warto by zapytać jego byłych partnerów z klubu i reprezentacji.W rozmowie czysto prywatnej,nie takiej dla prasy czy portalu internetowego.Jedno jest tylko prawdą-był dobrym hokeistą,resztę pomińmy milczeniem.
Bla, bla, bla - takie coś to o każdym można napisać. Snujesz insynuacje niczym Kaczyński.
Ruutu zapytam tylko ile miałeś lat gdy p.Obłój grał w kadrze w jednym ataku z L.Kokoszką i L.Tokarzem lub z Żurkiem i Piecko? I proszę Cie nie porównuj mnie z prezesem PiS-u bo czuje się urażony :)!Zapewniam Cię ,że nie są to insynuacje!Nie podważam absolutnie zawodniczej czy trenerskiej kariery i osiągnięć tego pana,odniosłem się wyłącznie do jego osobowości.
J_Ruutu Towarzyszu po co mieszasz politykę do komentarza sportowego? Jesteś kibicem i znawcą hokeja czy politologiem?
Kolega meksyk stosuje typową metodę puszczania w obieg informacji które nie są podpisane imieniem i nazwiskiem zatem można je określić jako mało wiarygodne źródło. Nic poza tym.
A co do insynuacji które komuś zarzucasz to proponuje więcej wnikliwości (źródła, IPN, orzecznictwo sądów) bo szczekać i powtarzać "medialny" bełkot to nie sztuka.
No tak i teraz się okaże że wszystkiemu winien jest Janeczka jeden z najspokojniejszych zawodników Stoczniowca. Wątpię w to że był by on w stanie szarpać się z człowiekiem w wieku 60lat. To takie Odwracanie kota ogonem...

I tak jak powiedział Jankowski skoro podhale jest takie pewne swojej wersji wydarzeń nie prześle płytę z meczu a wszystko będzie jasne.
Wszystkie mniejsze i większe awantury w PLH zaczęły się w momencie, gdy do tej zacnej ligi przyszedł Dawid Bratko polskiego hokeja, czyli Tadeusz "U cfajnciś" Obłój. W Gdańsku trafił na podatny grunt w postaci "redaktora" i szarej eminencji portalu hokej.net Aleksandra Nowaczka. Począwszy od drugiej kolejki PLH ta [Komentarz częściowo usunięty z powodu naruszenia Regulaminu Komentarzy]wspomagana przez pociesznego misia, sieje popłoch i prowokuje wszystko i wszystkich. Awantura z Jancuską, nie grającymi pieniędzmi, Cracovią a teraz Podhalem to w 99% wina pana Tadzia, wspomaganego przez nieliczne, ale wierne grono sympatyków. I chyba jedynym plusem ostatniej afery jest koniec tej wielkiej nowotarsko-gdańskiej przyjaźni, która bawiła do łez całą hokejową Polskę.
Bad Motherfucker a u lekarza byleś ostatnio? A może z PIS-u jesteś , bo bajki opowiadasz , no chyba że towar zassałeś. Lej lej podhale.
Y
Hej Hej Podhale!!! Brawo 8:2 pieknie :)
Lej lej podhale.
raz do roku to i wąż pierdnie
;-D super tekścik, pozdrawiam.
haha :P
jak sama nazwa jego mówi POKEMON 213 to jest wyrób chinsko podobny a DUDCE to możesz ale koło małego polatać a nie mówiąc już o MISTRZU
"Nawet wąż raz w roku pierdnie" - o to Gdańskowi 2 razy się udało :)
brawo pokemonie, czy twe lica tez podobne do tych plastkiowych stworków, bo mózgowie masz podobne
te pokemon to sie pochwal ile razy miałeś mistrza jak tak dobrze pierdzisz
złapałem wszystkie ;) Teraz czekam na Dutke w celi ;*
robił byś mu za żone ,sprzątał gotował i lodził
czy portal hokej.net jest zadowolony z siebie wklejając zdjęcie z Gdańska z napisem "j.... Podhale"
[Komentarz częściowo usunięty z powodu naruszenia Regulaminu Komentarzy] wycinające posty nie mające nic wspólnego z obrażaniem, sami dolewacie oliwy do ognia swoimi żałosnymi artykułami

hookej.net schodzi na psy dopuszczacie do pisania artykułów byle kogo byle zsiać jakąś prowokacje .

wróciłem właśnie z Trinca możecie mi wierzyć albo nie wali mnie to
ale tak Czuy nie przesiedział by ani minuty na karze tworzycie z Polskiego hokeja enklawe dla emerytów z lig czeskiej czy słowackiej
bo goście wiedzą że mogą dokończyć kariery za niemałe pieniądzie w PLH bo u nas nikt ich nawet na bande nie rzuci .
meski hokej do lamusa niech zostanie tylko liga kobieca ,Panie mają więcej odwagi i nie będą tyle płakały

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE

ps. ci bandyci z Nowego Targu nie unieją grać w hokeja 2-8
dobrze gada, polac mu!
Lej lej na podhale.
[Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu Komentarzy]
Czy ktoś na głowę upadł wstawiając zdjęcie tego biednego transparentu (wywieszonego przez 2 furiatów) do ogólnodostępnej galerii i to jeszcze jako zdjęcie galerii? Pomijając już sam fakt, że zaglądają na ten portal również dzieci to ta osoba która wstawiła to zdjęcie miała chyba na celu podgrzanie tylko atmosfery na lini Podhale - Stocznia... mam coraz gorsze zdanie na temat tego portalu... Dno i Żenada... ŻENADA...
nikt ci nie każe tu wchodzić, a jak nie podobał ci się baner to trzeba było iść i go zdjąć w trakcie meczu. Czy ci odwagi brakowało, bo byś się posrał podejść do mnie, a tu na necie się napinasz i pierdzisz. I jeszcze jedno, tak hucznie zapowiadałeś szumny doping, tak mi obiecywałeś :P a tu zonk, wystarczyła zjebka od zawodników i byłeś taki maluczki, tyci tyci.
Kto dostał zjebki od zawodników bo chyba o czymś nie wiem, na pewno to nie byliśmy my bo przed meczem z nimi rozmawialiśmy :) Jakieś słabe info masz.
Piotr bo PLH to taka specyficzna odmiana lekkeigo hokeja dla panieniek,którzy myślą ze mają jaja
trzeba było widzieć dzisiaj swoich pupili. Oprócz tego, że zasłużenie wygrali dzisiejszy mecz, to coś jakby im brakowało, chyba właśnie jaj.
autor powinien dostac bana za prowokowanie napinek
autor czyli kto: Różański, Obłój czy Szopiński??
autor odpowiedzialny za publikacje fotki
aaaa to do skh te żale
a po co ten link pod całym tekstem, do poprzedniego meczu?
ups - poprawione -dzięki ;)
Okazuje się, że wszyscy w Stoczni zdrowi, cieszę się, ale od wczoraj minąl tylko dzień... hokej dla normalnych, nie dla podżegaczy!!!
Dokładnie jakoś nie widać było w składzie Stoczni braków...Mam nadzieję,że w piątek Podhale znowu zleje im tyłki.
JANKOWSKI nie jest ci głupio jak to twoi kibice tacy ponoć kulturalni wyzywałi na PODLALE a nasi kibice stoczni oddawli pokłony nawet jak to wy się zachowywaliście jak bydło na lodzie a po meczu to płakałeś żewnymi łzami jacy to są górale chłopie jedż ty może na pożądny hokej weż ze sobą CHMIELEWSKIEGO i całą reszte zobaczcie co to jest bo ty chyba nie masz pojecie o nim
wiesz co Janek robi na twoje teksty?






Dokładnie to jak pomyślałeś.
misio nie wiem jak on na to reaguje bo przupuszczan że on nawet czytać nie unie nie mówiąc już o obsłudze kompeter
a co taki stoczniowiec może wiedzieć o hokeju, jeszcze muszą się dużo nauczyć, jakie oni maja doświadczenie międzynarodowe, myślą że jazda figurowa jest wszędzie na świecie a tu brutale wkoło
JESZCZE jedno ponoć te dwie drużyny są drużynami przyjażni a coś mi się zdaje że tylko od strony górali widać to po transparencie wielkie chamstwo i brak kultury
obejrzyj filmiki na na necie z bitki u was, zobaczysz dopiero jak wygląda chamstwo w waszym wykonaniu. Zresztą o jakiej ty przyjaźni piszesz, nie bądź śmieszny, garstki kibiców? niech sobie jest, ale nie tak żeby to przeszkadzało innym na meczach.
misio pooglądaj hokej na świecie bo wszędzie jest chamstwo jak ty to nazywasz wiem że dostaliście po ryjach tylko jak unia biła się u nas i wygrała walkę bokserką to nikt ich nie nazywał bandytami bo taki jest hokej
a wy płaczyenie bo waszym gacie na głowe wciągneli i dostali po kufach śledziowate panienki

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
tak się sadzicie o baner, a tu wykrzykujecie wyzwiska, nędzni hipokryci.
Nikt nie płacze tu, że trzy pary się biły i nasi dostali kilka razy, taki ten sport jest i tyle. Co do bandytyzmu, to nie chodzi o to co się dzieje na lodzie, tylko co miało miejsce poza nim. No chyba, że interpretujesz wypowiedzi jak ci wygodnie. A wystarczy trochę nadwyrężyć intelekt.
zastanów sie co piszesz bo na filmiku jest bójka na lodzie a ty to nazywasz ***** bandytyzmem
Leć leć pod cele (Dutka)
Pani Redaktor tu jest zonk z tym linkiem!

"Zapraszamy również do przeczytania relacji live z przebiegu dzisiejszego spotkania "

http://www.hokej.net/pl/mecz,viewMeczeWiecej,4168.html
dzieciaku zamin usuniesz mi kolejny wpis przeczytaj go uważnie 3-4x bo zdaje mi się że masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem
kasujesz banujesz tylko że nie wiesz CO i ZA CO
może hokej.net marnie płaci że zatrudnia takich jak ty "bez urazy ale jak ja biore za coś kase to staram się wykonywać to dobrze a jak się na czymś nie znam to się za to nie biore" zastanów się czy ty się do tego nadajesz czy robisz to tylko dla tego żeby kasować prawdziwą krytyke twojej drużyny

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
woow, powiało grozą :-|
jak tylko hokej.net zacznie płacić to natychmiast o tym poinformujemy
Leć leć pod cele (Dutka)
[Komentarz usunięty z powodu naruszenia Regulaminu Komentarzy]
Czytając te komentarze można wysnuć wniosek że średnia wieku komentujących oscyluje wokół 13 lat.

Może warto byłoby to zbadać ? ;)
Panowie tak na spokojnie bez napinki z nieco innej strony.
Takie bandyckie bijatyki poza lodowiskiem nie powinny mieć miejsca, ale trudno stało sie i nie ma co rozpamiętywać. Obydwie strony będą mieć swoje wersje i jako kibica Stoczniowca, nie obchodzi mnie to, która wersja jest prawdziwa, ale bardziej wierze naszym;)
I do samego kibicowania przyjaźni etc. Ja rozumiem, że koledzy z Ultrasów Stoczniowca mogą sie lubić z kolegami z Podhala. Tyle, że wydaje mi się, że nie jest normalne by na meczu Stoczniowca z Podhalem wierni fani gdańskiej drużyny przychodzili w koszulkach Podhala i odwrotnie na Podhalu. Nie żebym Was pouczał, ale po meczu idźcie sobie na wódkę, chlejcie na umór, pójdźcie na jakąś bibe, ale na samym meczu nie odstawiajcie szopki śpiewając przyśpiewki raz dla naszych raz dla rywali, zróbcie sobie lepiej przyjacielską rywalizacje między sobą. Bo czasem tak patrzę tą "miłość" to brakuje mi jeszcze lizania się i już mamy paradę równości. Pany męska przyjaźń -szorstka przyjaźń.
Teraz, żeby nie jechać tylko po USG odniosę się do FanClubu, pamiętam czasy kiedy, gdy któryś z kibiców stojący w sektorze FanClubu krzyknął wypier*alaj do zawodnika gości, który zjeżdżał na ławkę kar, od razu był pouczany przez kolegów, którzy teraz przodują w wyzwiskach kierowanych w stronę przyjezdnych, także dawnych, czy obecnych "przyjaciół". Gdzie te czasy się podziały? Kiedyś dostaliśmy Puchar FairPlay, dziś z nawiązką staramy się odrabiać straty w wulgaryzmach.
Nawiasem, osobiście, bardzo lubię TKH, jak i ich kibiców i życzę im z całego serca by powrócili do ekstraligi, co się przede wszystkim opłaca Stoczniowcowi. Pomijając animozje drużyn piłkarskich Gdańska i Torunia (zauważę, że to jest hokej, nie piłka) Mieszanie hokeja z piłką miało już miejsce na Stoczniowcu i skończyło się źle, przypominam -rozróba w Gdańsku na meczu z Tychami. Natomiast nie wyobrażam sobie bym na meczu gdańskiej z toruńską drużyną kibicował nawet w najmniejszym stopniu Toruniowi, jak i również nie wyobrażam sobie, by kibiców z Torunia wyzywać od kur*w, czy *ów, skoro uważam ich za kolegów.
Podpisuję się pod tym :) jeśli mogę oczywiście.
mądre słowa :) w pełni popieram ...
I tak powinno być.
Naprawdę, to powinna być BIBLIA prawdziwego kibica!
słuszne słowa - w większości popieram.....pozdr

p.s. nie można - gdy się jest oplutym - udawać że deszcz pada... bo to po prostu jest żenujące
Kostecki potrafi.
Ale jest sztama z Gdańskiem...
taka ku*wa sztama ze kibice z gdanska mieli na trybunach flage z napisem "JEB*Ć PODHALE"...
jak bedziecie krzyczeć w Nowym Targu Stocznia Stocznia to dla mnie jesteście matołami...
Leć leć pod cele (Dutka) , Lej lej podhale.
"[...] nie było nam dziś miło grac w Gdańsku i nie zależy nam takiej atmosferze."

nie było miło bo nie miało być i nigdy być nie powinno. Podhale jest drużyną przeciwną jak Tychy czy Cracovia. Jak to tu napisał kiedyś któryś z członków USG, antydoping też jest formą dopingu.
tak, Cygan przypadkowo strzelil w boks, tak samo jak przypadkowo kiedys niejaki Kolusz strzelil w sektor kibicow Cracovii w Nowym Targu. tam tak bylo, jest i bedzie.
po dwa lata zawieszenie w prawach zawodnika i moze cos zrozumieja.
niejaki parowozie a ty zas kto, ze ferujesz wyroki?
ja tam bylem, jak Kolusz strzelal w ludzi i wiem co mowie. mam prawo do wlasnego zdania.
dlaczego nie zglosiles tematu do prokuratury jak byles pokrzywdzony?
powiedzial co wiedzial.
Widzisz a mi akurat się przypomniało jak zawodnik Cracovii strzelił z premedytacją w kibica w Nowym Targu i trafił go w twarz.Na szczęście nie była to klepa tylko lekki strzał do kibica,który notabene prowokował.Ale tak niestety było...I co Ty na to???
ale nie dostałeś krążkiem?
Wynika z tego,że ten Jankowski to niezły *...W czasie zajścia w korytarzu do szatni opisanego przez niego stał na lodzie.Trzeba mieć niezły tupet,żeby po wypowiedziach naocznych świadków dalej stać przy swoim...Żenada.
Polecam oglądnąć filmik w którym występują sami bandyci...
http://www.youtube.com/watch?v=IFQ0w_ZZuIo&feature=channel
Jak tak można grać przecież to są bandyci :-)
modono idż ty może kiedyś na jakiś mecz ale polecam ci lige slovacką lub czeska to zobaczysz jak wygląda gra prawdziwych facetów a nie śledzi a żeby się na jakiś temat wypowiadać to na meczu trzeba bywać a nie oglądać go na yoytube a jankowski to sam nie wie co się działopo co 5minut zmienia zdanie chyba ze strachu
Bo jest *em i pewnie już się w majty posikał przed następnym meczem...
te filmiki to już recydywa o największym stażu odsiadki:)
Panienki z Gdańska pokazały Podhalu jak się przegrywa haha I to bardzo się przyłożyli do tego pokazu bo pokazali odrazu jak się wysoko przegrywa i w dodatku na swoim lodzie haha
Co tu dużo gadać Gdańskie Śledzie zagrają o miejsca 7-8 z Zagłębiem. Już dzisiaj życzę im powodzenia, może chociaż Zagłębie uda im się ograć. Trzymam za WAS kciuki.
Panienki jak piszesz celowo przegrały abym mógł przyjechać do was z kolegami i zobaczyć jak dostajecie lanie i nawet ty się załapiesz.
przyjedziesz z kolegami karkami?
Lanie to juz mielismy dostac w niedziele w Gdansku a jak to sie skonczylo to widzieli wszyscy 2:8 dziekuje :) a co do wyjazdu to zawsze mozesz przyjechac podobno wycieczki doksztalcają , trzeba sie bylo zgodzic na propozycje Podhala zeby tyle nie jezdzic bezsensownie kilometrow ale jednak Pan Tadek sie przeliczyl wiec szerokiej drogi...
Witam. Kibicem hokeja jestem od lat. W miare możliwosci chodzę na mecze. Od czasu do czasu zaglądam na hokej.net i krew mnie zalewa - tak bardzo ze aż własnie sie zarejestrowałem - jak pseudo dziennikarz czy redaktorzyna tak stronniczo relacjonuje mecz.
Jak można tak jawnie kibicowac jednej ze stron? Ludzie tutaj wchodzą by poznać przebieg meczu a nie czy redaktor relacjonującemu wynik sie podoba czy nie!
Na ostatnim meczu Stoczniowca z Podhalem to juz pismak przeszedł samego siebie...
"52 min - Stoczniowcy już chyba w szatni :( 7 bramka dla Szarotek - na lodzie szaleje duet Różański - Bryniczka "
czy
"60 min - Koniec bardzo dziwnego meczu - niby nie było źle, a jednak Podhalu wpadało wszystko, a Stoczniowcom nic :(:( - więc kolejny mecz rozegrany będzie w piątek w Nowym Targu "
przecież to kpina! co to za uśmieszki ?!?!?!?!
relacja ma byc bezstronnicza a emocje przekazywane maja byc w sytuacjach bramkowych dla obu druzyn
a nie ze sie opisujący cieszy z goli tylko jednej druzyny
wielkia nieprofesjonalność...
jak maj sie czuć kibic podhala czytajac taka relacje?!?
oczywiste jest to ze kibic stoczni jest na meczu a kibice podhala przed komputerami
Przyjaźń ponad wszystko :)
Jak widać, nigdy nic nie jest prawdziwe i szczere, bo nerwy wygrywają, czasem z przesadą.

Taki los, każdy chce wygrać, ale żeby po meczu tracić czas na takie "przepychanki", w których bierze udział nawet starszy człowiek? Wracać do hokeja, zwody czekają ;D
No to co Pikniki z Gdańska, widzimy się w niedziele, potem pozostanie wam już tylko płacz!!!:) trzymam kciuki żeby tak było!!!:)
Po wnikliwej analizie materiałów video meczu pomiędzy MMKS Podhale i Energą Stoczniowiec Gdańsk Zarząd MMKS Podhale Nowy Targ pragnie zapewnić, że wszystkie sytuacje które w końcówce spotkania miały miejsce na tafli lodowej wynikały ze sportowej rywalizacji oraz stawki o jaką obydwie drużyny walczyły w piątkowy wieczór
Ambicja, młodość oraz niedosyt pojedynków ćwierćfinałowych sprawiły ,że wola zwycięstwa w tym spotkaniu często brała górę nad rozsądkiem gry obu zespołów. Na pewno nie uznana bramka kontaktowa w końcówce spotkania jeszcze bardziej podniosła temperaturę na nowotarskim lodowisku lecz jak wynika z w/w analizy do pracy sędziów oba zespoły nie powinny mieć większych pretensji . Oświadczamy , że wszystkie procedury bezpieczeństwa oraz procedury organizacyjne widowiska sportowego zostały standardowo zachowane i nie miały one żadnego wpływu na wydarzenia na lodzie.
Zarząd MMKS Podhale Nowy Targ

Komentarz zawodników MMKS Podhale do wypowiedzi zawodników Stoczniowca po piątkowym meczu w Nowym Targu:
Nie jest prawdą, że chciałem „ustrzelić” zawodnika Stoczni wybijając gumę z własnej tercji - komentuje Jarosław Różański jeden z epizodów feralnego meczu. Wszyscy Ci którzy mnie znają, wiedzą że to nie w moim stylu. Rozmawiałem telefonicznie z Wojtkiem Jankowskim odnośnie jego wypowiedzi jaka ukazała się w prasie, i powiedział mi, że wycofa słowa które powiedział, a które błędnie zinterpretował dziennikarz. W przeciwnym razie przemyślę sądowne rozstrzygnięcie tego zniesławienia.
Rafał Dutka opowiada: Widząc jak trzech zawodników z Gdańska szarpie się z jednym z "naszych" (kierownik techniczny MMKS) pośpieszyłem mu z pomocą. Nagle zostałem uderzony przez Wróbla prosto w nos. Byłem w szpitalu na obdukcji i zostałem skierowany do poradni laryngologicznej z podejrzeniem złamania nosa.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V