Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6985

Strużyk: Stać mnie na więcej

2011-02-02 12:19:35

Młody, bardzo zdolny z ogromnym sercem i temperamentem na lodzie, a do tego trener i student AWFiS - na lód powrócił wreszcie napastnik Stoczniowca - Mateusz Strużyk.

Gdzie byłeś, kiedy Cię nie było?

Klika miesięcy zmagałem się z kontuzją. Zerwałem wiązadła krzyżowe i po takiej kontuzji jest minimum pół roku przerwy. W czerwcu przeszedłem operację rekonstrukcji wiązadeł jakiś miesiąc później kiedy mogłem już chodzić, zacząłem pracować nad odbudową mięśni w poszczególnych partiach ciała i nad tym leczonym kolanem, żeby było silne. Chciałem podtrzymać na jak najwyższym poziomie swoją sprawność i siłę. Kilka razy w tygodniu chodziłem na siłownię, musiałem oczywiście uważać na kolano, ale nie miałem poza tym innych kłopotów z powrotem do formy. Długo czekałem na decyzję lekarską o dopuszczeniu mnie do gry. Mój lekarz chciał być w 100% pewien, że jak wrócę na lód to już nic mi nie będzie grozić.

W czasie pauzowania trenowałeś drużynę „MediaTeam” walczącą w TALHu. Skąd ten pomysł?

Początkowo trenerem miał zostać Jarek Rzeszutko, ponieważ jednak zamierzał wyjechać na Wyspy Brytyjskie to podrzucił moją propozycję chłopakom. Musze przyznać, że bardzo mnie interesuje taka praca, bardzo ją lubię, a propozycja z Media Team bardzo mnie ucieszyła. Studiuję na AWFiS kierunek,  dzięki któremu zdobędę uprawnienia  trenera II klasy, a potem mam nadzieje, że uzupełnię to jeszcze jakimiś studiami managerskimi.

https://lh4.googleusercontent.com/_F-IAbpJgA7I/TRC1ZhfNYzI/AAAAAAAALJo/GsNCjMm2fSg/s720/2.jpg

Słyszałam od Twoich zawodników same pochwały na Twój temat.

To miłe, dziękuje. Chłopaki mówili, że wcześniej nie było takich treningów, a wiadomo, że jak trening jest dobrze przeprowadzony to drużyna będzie robić większe postępy i piąć się wyżej w tabeli. Nasza drużyna nie posiada zbyt wielu zawodników, grających w przeszłości w Stoczniowców np.: w drużynie Mad Dogsów gra wielu byłych juniorów, a nawet ocierających się o seniorów zawodników Stoczniowca.

Podczas swojej kontuzji byłeś obecny na ławce chyba na wszystkich meczach Stoczniowca w Gdańsku. Był to Twój wybór, czy polecenie trenera?

Zawodnika kontuzjowanego zawsze ciągnie do gry do kolegów. Chciałoby się jakoś pomóc na lodzie, a że nie można, więc może choć trochę w boksie mogłem być przydatny.

Jak oceniłbyś grę Stoczniowca w tym sezonie?

W Stoczniowcu co sezon mamy taką dziwną sytuację, że zamiast wzmocnień robimy osłabienia. Właściwie po każdym sezonie ktoś odchodzi i najczęściej są to dobrzy i wartościowi zawodnicy. Mamy to szczęście, że w klubie gra wielu młodych zawodników, kiedy wchodzą do drużyny są głodni gry i w ten sposób udaje nam się zawsze jakoś wejść na to 5 miejsce. Jest również  nowy trener, który wprowadził nowe elementy treningu, bardzo intensywnie próbował nadrobić z nami brak letniego przygotowania. Udało się to wszystko jakoś w miarę przyzwoicie poskładać. Zobaczymy jak będzie  z grą w PO, bo to właściwie nowa historia.

http://hokej.net/pl/galeria,getZdjecieBig,126969,hokej.net7jpg.jpg

Udało Ci się wejść już w rytm i tempo drużyny?

Szukam swojej formy, wiem, że stać mnie na więcej – potwierdza to i trener i koledzy z drużyny. Mam sporo dobrych sytuacji, po których nie ma bramki, chyba za mocno spinam się nad jej strzeleniem. W pięciu pierwszych meczach udało mi się zdobyć jedną asystę, a to nie jest dla mnie satysfakcjonujące osiągnięcie. Otarłem się o reprezentację więc mam świadomość tego, że wymaga się ode mnie więcej niż od młodych zawodników.

Kto w Twojej opinii stanie w tym sezonie jest na pudle ?

Z pewnością najpoważniejszym kandydatem na Mistrza jest Cracovia, mają już w tej chwili dużą przewagę nad pozostałymi drużynami.  Organizacyjnie jest to najlepiej poukładana drużyna w Polsce.  Zawodnikom Cracovii nigdy niczego nie brakuje, więc mogą myśleć wyłącznie o grze. O drugie miejsce będzie toczyć się rywalizacja pomiędzy Unią i Tychami. Z pewnością jednak groźne dla nich będą Jastrzębie i Sanok, który przed sezonem zrobił bardzo poważne wzmocnienia, a trener Janscuska na pewno zrobi wszystko, żeby zmotywować swoich zawodników - wszyscy wiedzą, że nie lubi przegrywać.

Jak skończy się ten sezon dla Stoczniowca?

W obecnej chwili w klubach takich jak Janów, Zagłębie czy Stoczniowiec jest dramatycznie. Zawodnicy, którzy żyją na własny rachunek  mają tak naprawdę kłopoty mówiąc kolokwialnie:  „co do gara wrzucić?” – a w takim klimacie nie da się myśleć o hokeju. Kolega mówi do mnie „idź graj bulik bo mam ostatni kij i jak go złamię to nie będę mógł grać” – przecież to jakiś dramat . Jeśli zostanie uzupełniony sprzęt i zaległości związane z wypłatami to myślę, że od końca możemy powalczyć o 5 miejsce. W play-off właściwie gramy od początku, wszystko się może przydarzyć i w tej chwili nawet ciężko przewidywać jak będzie na końcu.



Powrót

Komentarze:

pamiętam jego mecz w tamtym sezonie w Sanoku,bardzo ważny mecz dla obu drużyn wygrany przez 100cznie,w tym meczu perfekcyjnie pilnował Vozdka ,i nie dał mu pograć,taki anty-hokej :D:D
witam

bardzo podoba mi się zdanie ..." np.: w drużynie Mad Dogsów gra wielu byłych juniorów, a nawet ocierających się o seniorów zawodników Stoczniowca"...

mam nadzieję, że osoby piastujące najwyższe stanowiska w lidze amatorskiej zwrócą na ten fakt uwagę bo coś mi się zdaje że przydałby się skrupulatna weryfikacja składu Mad Dogsów. Tutaj pole do popisu ma Jaro Myrna. Przy okazji ciekaw jestem co na to koledzy z Krakowa gdzie ostatnio rozgrywany był mecz barażowy pomiędzy Cracovią i Mad Dogsami.

pozdrawiam
Marcin
Strużyk to jeden z tych zawodników, który każdy mecz rozgrywa na 100%, a nie jest to jakaś szczególnie powszechna praktyka w PLH. Dobrze, że nareszcie wrócił do drużyny przed PO, bo na pewno się przyda.

balcerek jeśli 22 letni zawodnik wg Ciebie nie jest młody - to chciałabym z tego miejsca pozdrowić serdecznie Klisiaka - daj Boże, żeby Strużyk tyle pograł, w Stoczniowcu oczywiście ;D
Król strzelców i jednoczesnie najlepszy strzelec tego sezonu NHL jest o rok młodszy.22-letni zawodnik to powinien być już w pełni ukształtowany gracz,który jeśli jest dobry decyduje o obliczu drużyny.A młody to jest 18-19latek.Tylko że w Polsce nawet o 26latkach sie mówi "młody zdolny, ma czas żeby sie rozwijać". I tak się wszyscy rozwijają aż kończą kariery w marnej PLH.
22 lata to przecież jeszcze bardzo młody zawodnik, który jeszcze wiele może się nauczyć więc nie wiem balcerek o co Ci chodzi. Tak samo Stamkos jest jeszcze młody i zdolny i to co teraz pokazuje, to prawdopodobnie jeszcze nie wszystko na co go stać, jeszcze będzie się rozwijał, więc określenia w tekście są jak najbardziej na miejscu. Ale tacy już są kibice hokeja w Polsce, nic się nie podoba, wszystko trzeba skrytykować, nawet rzetelny i ciekawy artykuł. No ale tacy kibice jak liga ;)
Nie są na miejscu, bo ani on już nie jest młodym zawodnikiem,ani na pewno nie jest bardzo zdolny.Bo jeśli jest to dlaczego gra ogony w słabej drużynie bardzo słabej ligi?Trzymając się tamtego przykładu jeśli ktoś taki jest bardzo zdolny to jaki jest Stamkos?:))
Czy jest młody czy doświadczony to pojęcie względne, ja mam 20 lat i nadal uważam się za osobę bardzo młodą i za dwa lata będę uważał podobnie ;p Stamkos to jest inna hokejowa galaktyka, ale nie znaczy to, że nie można zdolnym określić zawodników z Polski. Oczywiście w tym wszystkim trzeba zachować proporcje i uwzględnić, że są zdolni jak na warunki hokeja w naszym kraju ;)
Zdecydowanie bardzo zdolny, bardzo dobry zawodnik, a do tego walczak :) Jego powrót po tak poważnej kontuzji cieszy, i pozostaje tylko życzyć powodzenia i wielu bramek :)
Gdy miałem 22 lata to wydawało mi się że już jestem strasznie stary :)
witam

bardzo podoba mi się zdanie ..." np.: w drużynie Mad Dogsów gra wielu byłych juniorów, a nawet ocierających się o seniorów zawodników Stoczniowca"...

mam nadzieję, że osoby piastujące najwyższe stanowiska w lidze amatorskiej zwrócą na ten fakt uwagę bo coś mi się zdaje że przydałby się skrupulatna weryfikacja składu Mad Dogsów. Tutaj pole do popisu ma Jaro Myrna. Przy okazji ciekaw jestem co na to koledzy z Krakowa gdzie ostatnio rozgrywany był mecz barażowy pomiędzy Cracovią i Mad Dogsami.

pozdrawiam
Marcin
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V