Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6468

Ostatnie dwadzieścia minut nie wystarczyło!

2011-02-01 22:28:00

Nowotarżanie mimo, iż przez pierwsze kilka minut i przez całą ostatnią tercję dzielnie stawiali czoła gdańskiej drużynie, to jednak nie zdołali pokonać Stoczniowca ostatecznie uznając przewagę Gdańskiej drużyny, która to zwyciężyła 7:5.


    Mecz rozpoczął się bardzo dobrze, dla gospodarzy, bowiem to oni wyraźnie przeważali na lodzie i byli stroną dominująca, jednak co z tego, jak nie byli w stanie pokonać Przemysława Odrobnego. Swoje sytuację marnowali kolejno Milan Baranyk, Frantisek Bakrlik i Rafał Dutka. Napór nowotarżan trwał do dziesiątej minuty, kiedy to przebudzili się przyjezdni z Gdańska. Jako pierwszy sygnał do ataku dał Roman Skutchan, jednak jego strzał zdołał obronić jeszcze strzegący dzisiaj bramki Podhala, Bartłomiej Niesłuchowski ”Było to moje pierwsze spotkanie w PLH i raczej nie mogę zaliczyć go do najbardziej udanych.” - podsumował po meczu. Wynik spotkania w dwunastej minucie otworzył Tomasz Ziółkowski, który to wykorzystał dokładne podanie Stebera i nie miał problemów z ulokowaniem krążka w bramce. Zaledwie siedemnaście sekund później było już 2:0, a to za sprawą Wojciecha Jankowskiego, który znalazł się sam przed nowotarskim golkiperem i nie pozostawił mu żadnych złudzeń. Ostatnie minuty pierwszej tercji to nieustanna gra gospodarzy w podwójnym osłabieniu, którą na trzydzieści dwie sekundy przed końcową syreną wykorzystał Paweł Skrzypowkowski uderzając piekielnie mocno z niebieskiej. 
    
    Drugą odsłonę ”Szarotki” rozpoczęły tak samo jako skończyły poprzednią, gdyż to gdańszczanie ponownie grali z przewagą dwóch zawodników, a tym razem krążek do bramki skierował zaledwie dwadzieścia dwie sekundy po wznowieniu gry, Tomasz Ziółkowski. Na kolejną bramke dla Stoczniowca nie musieliśmy długo czekać, bowiem nieco minutę później na 5:0 wynik podwyższył, Aron Chmielewski. Jako pierwszy sygnał do ataku gospodarzom dał czeski snajper, Milan Baranyk, pokonując na raty popularnego ”Wiedźmina”. Podhalanie poszli za ciosem i trzydzieści sekund później, kapitalną dwójkową akcją popisali się Bartłomiej Neupauer i Piotr Kmiecik, po czym ten drugi mierzonym strzałem nie dał żadnych szans golkiperowi z Gdańska. Gdy wydawało się, że to hokeiści z Nowego Targu zdobywać będą kolejne bramki z groźną kontrą wyjechali przyjezdni i Petr Janecka umieścił ”gumę” pomiędzy parkanami Niesłuchowskiego. Jak się później okazało był to ostatni gol jaki w tym spotkaniu przepuścił ten młody utalentowany golkiper, bowiem zmienił go kolejny debiutant w PLH, Sebastian Mrugała

    Od mocnego uderzenia ostatnią tercję rozpoczęli nowotarżanie, bowiem już w czterdziestej drugiej minucie trzecią bramkę dla ”Szarotek” zdobył Kelly Czuy, który to mimo, iż miał na plecach gdańskiego zawodnika nie miał problemów z pokonaniem Przemysława Odrobnego. Już minutę później było tylko 6:4 dla gości, gdyż krążek po strzale Cecuły odbił się zza gdańską bramką, a po dobitce Frantiska Bakrlika zatrzepotał w siatce. W czterdziestej dziewiątej minucie kontaktową bramkę dla nowotarżan zdobył Bartłomiej Neupauer, wykorzystując dokładne podanie Czuy`a. Jak się później okazało było to wszystko o co tego wieczoru mogli pokusić się gospodarze. Wynik spotkanie strzałem do pustej bramki ustalił Aron Chmielewski.

    Bardziej boląca od kolejnej porażki jest strata najlepszego w tym sezonie zawodnika ”Szarotek”, Kelly`ego Czuya, który to rzekomo z powodów rodzinnych musi opuścić Nowy Targ. Jednak ma powrócić na fazę play-off. Niestety, ale nie jest to takie pewne, a jak będzie naprawdę? Przekonamy się w już w najbliższym czasie.

Po meczu powiedzieli:
Bartłomiej Niesłuchowski (MMKS Podhale): Pierwszy mecz po powrocie z Kanady rozegrałem w pierwszej lidze z drużyną z Katowic, natomiast dzisiejsze spotkanie było moim pierwszy spotkaniem w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce i nie oceniłbym go najwyżej. Dalej będę starał się ciężko pracować i tym samym będę liczył na kolejne szanse, postaram się wyeliminować jak najwięcej błędów i bronić co raz lepiej. 

Aron Chmielewski (Stoczniowiec Gdańsk): Myślę, że pierwsze dwie tercje panowaliśmy nad sytuacja i graliśmy pewnie. Akcje były zgrane i kończyły sie powodzeniem. Gospodarze nie postawili wielkiej przeszkody i nie stawiali problemów co było dość dziwne, gdyż wiemy ze Nowy Targ tanio skory nie sprzedaje. W trzeciej tercji walczyliśmy o to żeby nie przegrać meczu który był juz "wygrany" po dwóch pierwszych tercjach (było 6-2 przypomina zawodnik), dostaliśmy szybkie dwie bramki i trener podjął mądrą decyzje i zaczęliśmy grac na 3 piątki. Później dostaliśmy jeszcze jedna bramkę w osłabieniu ale na szczęście zdołaliśmy sie wybronić i wygrać strzelając przy odrobinie szczęścia bramkę do pustej. Podsumowując był to bardzo ciężki mecz z którego wnioski musi wyciągnąć cala drużyna jak i trener, by podobne sytuacje nie przytrafiły sie w najważniejszej fazie sezonu jaką jest play-off. 

Maciej Rompkowski (Stoczniowiec Gdańsk): Rozpoczęliśmy ten mecz bardzo dobrze. W jedenastej minucie strzeliliśmy dwie bramki, co myślę podłamało zawodników z Podhala, a pierwsza tercja skończyła sie wynikiem 3:0. W drugiej tercji szybko dołożyliśmy jeszcze dwie bramki podczas gry w przewadze i stanęliśmy. Przestaliśmy wałczyć i jeździć co wykorzystali przeciwnicy. W trzeciej tercji dogonili nas na 5:6 i było gorąco, na szczęście udało się strzelić gola do pustej bramki i mecz zakończył się dla nas bardzo dobrze, bo wynikiem 7:5 .

Podhale Nowy Targ - Stoczniowiec Gdańsk 5:7 (0:3;2:3;3:1)

11:03 0:1 Tomasz Ziółkowski (Jan Steber, Roman Skutchan)
11:20 0:2 Wojciech Jankowski (Tomasz Ziółkowski, Mateusz Strużyk)
19:28 0:3 Paweł Skrzypkowski (Dawid Maciejewski, Aron Chmielewski) /5na3/
20:22 0:4 Tomasz Ziółkowski (Mateusz Rompkowski, Mateusz Strużyk) /5na3/
21:36 0:5 Aron Chmielewski (Dawid Maciejewski, Marek Wróbel) /5na4/
33:18 1:5 Milan Baranyk (Władysław Bryniczka, Rafał Dutka) /5na4/
33:42 2:5 Piotr Kmiecik (Bartłomiej Neupauer, Bartłmiej Bomba)
38:06 2:6 Petr Janecka (Jan Steber)
41:15 3:6 Kelly Czuy (Frantisek Bakrlik, Rafał Dutka)
42:15 4:6 Frantisek Bakrlik (Dominik Cecuła)
48:10 5:6 Bartłomiej Neupauer (Kelly Czuy, Milan Baranyk) /5na4/
59:59 5:7 Aron Chmielewski (Filip Drzewiecki)

Widzów: 1000.

Kary: 12:8.

Strzały: 36:31.

Sędziowali: Tomasz Radzik - Mariusz Pilarski, Leszek Kubiszewski.

Składy: 
Podhale Nowy Targ: Bartłomiej Niesłuchowski (od 38:07 Sebastian Mrugała) - Kamil Kapica, Sebastian Łabuz; Milan Baranyk, Kasper Bryniczka, Kelly Czuy - Maciej Sulka, Rafał Dutka; Piotr Kmiecik, Bartłomiej Neupauer, Mateusz Michalski - Dominik Cecuła, Bartłomiej Gaj; Bartłomiej Bomba, Mateusz Tylka, Frantisek Bakrlik oraz Władysław Bryniczka, Kacper Kos, Mariusz Jastrzębski, Marek Puławski.

Stoczniowiec Gdańsk: Przemysław Odrobny (Sylwester Soliński n/g)  - Artur Kostecki, Mateusz Rompkowski; Wojciech Jankowski, Tomasz Ziółkowski, Mateusz Strużyk - Michał Smeja, Marcin Kabat; Jan Steber, Roman Skutchan.  Petr Janecka - Paweł Skrzypkowski, Krzysztof Kanto; Filip Drzewiecki, Marek Wróbel, Aron Chmielewski, oraz Dawid Maciejewski, Krzysztof Wróblewski, Maciej Rompkowski, Maciej Błażejczyk.



Powrót

Komentarze:

nie bylo zle,napewno lepiej jak w ostatnich 3 meczach.szkoda kellego bo juz jest zmeczony ta zenada ze strony sedziow
Kary:
Czas Zawodnik Minuty
17:10' Rafał Dutka 2 min
18:03' Władysław Bryniczka 2 min
18:15' Kelly Czuy 2 min
19:59' Piotr Kmiecik 2 min

Radzik jak ja cię kocham
Bo pan radzik ma poprzewracane w głowie!
nie tylko ty go kochasz ma więcej wielbicieli
a czywiecie ze radzik niedowidzi!!!!!to wcalenie zarty tak jest naprawde i nasz kochany wydzial sedziowdopuszcza go do sedziwoania ekstraklasy..paranoja ludzie paranoja
Był to najprawdopodobniej ostatni mecz Czuya w PLH, przynajmniej tak ćwierkają wróble!
Dlaczego ???
Szkoda Czuya, gdyż najprawdopodobniej już się nie wróci na te kilka spotkań do naszej balet ligi. Co do meczu to miejmy nadzieję, że to co zobaczyliśmy od 34 min. to przedsmak play-off i zapowiedź powrotu formy w szeregach Podhala. Jak myślicie na pierwszy ogień Cracovia, Unia?
A byłbym zapomniał, Radzik "dziękujemy"!!!
tak trzeba podziękować RADZIKOWI za jego zachowanie nawet umiał się zachować szkoda że tylko do czasu gdy wynik był 5do0 dla stoczni bo potem szybko nadrobił żeby zakończyć mecz z twarzą i na jego poziomie a czuy mam nadzieje że wróci i przywiezie ze sobą kilku kolegów a przedewszystkim sędziów bo z naszymi cienko to widze
Brawo dla bramkarzy Niesluchowski pokazal klase Kanadyjska kapitulujac 6 razy.. wstyd co za bramki a mrugala tez sie nadal porazka
co, zazdrościsz mu tego że był i widział i miał okazje potrenować i nauczyć sie gry z ludźmi dla których hokej to religia w ich kraju? po co mu jedziesz?
chwała bogu że w ogóle załatwiliśmy na ten mecz jakiegokolwiek bramkarza, powinniśmy sie cieszyć że mamy wychowanków którzy za kilka lat będą tuzami tej ligi a nie jechać po nich.
Liga sie starzeje, zawodnicy też, patrzmy przyszłościowo a nie klapy na oczach, ty jesteś idealny w swojej pracy, jesteś robotem? ty nie masz pracy, dlatego krytykujesz i po kimś plujesz bo zazdrościsz że ktoś robi to co lubi a ty pewnie nawet nie masz pracy tylko tu siedzisz i jedziesz po zawodnikach.

ps. widać było w dzisiejszym meczu walke, szkoda że dopiero przy stanie 5:0, ale wiem, że jak każdy mecz bedzie wyglądał jak 3 tercja to powalczymy z najlepszymi!
do boju Podhale!!!
Dokładnie Fachmistrz ma rację, przecież dla "Suchego" to był pierwszy mecz w PLH i tak jest jest najlepszym bramkarzem w swojej kategorii wiekowej więc należy mu dać czas, aby się ograł...

Powo "Suchy" !!
co do bramkarzy to nie mialbym takich pretensji bo niesluchowski w niektorych okazjach nie mial nic do powiedzenia a mrugala wszedl bo jego poprzednik doznal kontuzji a sam tez ma kontuzje....
Ciekawe co tym razem wg Pana Tadeusza Aron zrobił źle? Za mało się cofał, nie grał zespołowo czy zamiast strzelac do pustej miał przetrzymac krążek. Czy i tym razem będą publiczne bęcki?
Ależ nigdzie go nie krytykuje. Jak zagra dobrze to go wyróżnia i po tym też widać, że nie ma wobec niego żadnych uprzedzeń , tylko obiektywnie ocenia. Zawali - dostanie kijem, zagra dobrze - to marchewką ;-). Tak się kształtuje charaktery sportowców, zwłaszcza tych niepokornych.
a skąd Ty możesz wiedzieć jak się hartuje charakter podczas wykonywania sportu ? Jesteś kobietą ...
O jaki Janusz Korwin Mikke się znalazł. Uważasz, że kobiety nie uprawiają sportu i nie mają trudnego charakteru?? To zmień swoją dziewczynę na taką której imię nie kończy się na .jpg
Myśle że zarówno zawodnicy jak i rodzice rocznika 98\97 nie zapomną jak żak młodszy grał tam turniej i pan o nazwisku Radzik zapewnił przegranom turnieju nowotarskim młodym hokejistą
Dziwi mnie że narzekacie na bramkarzy, przecież macie trenera od bramkarzy niejakiego Samoleja nie jestem pewien czy to ten czy ten pracownik lodowiska.
Horror. Miałem w końcówce wizję wyrównania w końcówce i porażki w dogrywce. ale tym razem to Stocznia górą
duży szacunek dla obu drużyn, pozdrawiam Podhale

ciekawe kto nas "wybierze" na playoffy
RADZIK TY KU**A IDIOTO ZASRANY!
Jeszcze nie raz Podhale pokaże na co ich stać a po II ten Kelly Czuy dobrze się prezentuje. W Sanoku strzelił gola teraz znów gol, ładnie.
Hej Hej Podhale :-)
Pozdrowienia dla kibiców z Nowego Targu :) Bardzo fajna oprawa, uświadamiająca wielu ludzi, że przyjaźń na lini Stoczniowiec - Podhale to nie jest wymysł :) Na meczu debiutuje nawet nasza nowa flaga "Ultras" :) STOCZNIA & PODHALE!
Braku wypowiedzi trenera Obłoja mówimy stanowczy NIE :)
Zabrakło by miejsca w relacji ;-)
Kelly już tu nie wróci i nie ma się co temu dziwić bo ta liga to balet i żenua dzięki fajnie było popatrzeć przez te pare miesięcy jak mężczyźni grają w hokej pozdro i powodzenia w DEL
Miejmy jednak nadzieje ze wroci:)
Bramki z meczu: http://tvpodhale.info/tv/sport/Hokej__MMKS_Podhale_vs_Stoczniowiec-14994-1.html
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V